Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Tomasz Frankowski - Fakty i Mity : ) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5563)

kubawislak 27.03.2009 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699647)
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.

Zgadzam się, ale nie do końca. Na pewno przesadziłeś z kwestią, że kto uznaje Franka za legendę to zero. Ale prawda jest taka, ze Franek dziwnie się tłumaczył z tym odejściem. Wiadomo, ze skoro płacili mu 5 razy tyle a o wiadomo, ze myślał, iż pokopie piłkę 2-3 lata i dorobi sobie do emeryturki. Ja go rozumiem;) ale mógł się do tego stanowczo przyznać.

Proximus 27.03.2009 21:06

Wiecei co? niektóre pytania są tu naprawdę żenujące... To miały być fakty i mity na temat Tomasza Frankowskiego czyli kulisy jego odejścia z Wisły, i ewentualnie pytania dotyczące jego gry(lub nie gry) na zachodzie. Niedługo ktoś się zapyta:Dlaczego w meczu z Pao wykonywał pan rzuty rożne? Dlaczego miał pan numer 21?? itd... Żenua...

Sloth 27.03.2009 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 699140)
pytanie:
1. Franek... powiedz mi jedno: Mowisz ze w Wiśle osiągnąłes już wszystko... 5 mistrzostw kilka pucharów król strzelców. A Co chciałes osiągnąć w Elche? Mistrzostwo Hiszpanii? czy moze kilka euro wiecej? Bo wydaje mi sie ze odpadniecie z LM było dla ciebie sygnałem ze wiecej forsy juz z Wisły nie wyciśniesz. Mówisz ze osiągnąłes wsystko, to co ty chciałes w Elche osiągnąć na 2 ligowym poziomie? Nie rozumiem tego. Jeszcze bym zrozumiał 1 lige, ale co takiego było w tym Elche. Grałes juz na zachodzie i na wschodzie przed Wisłą, wiec nie mów, ze chciałes coś nowego doświadczyc, bo juz wiesz jak tam się grało.

O to samo można zapytać również Clebera, Żurawskiego, Szymkowiaka, Kosowskiego, Moskala, Strąka, Reissa, Matusiaka, Wędzyńskiego, Podbrożnego i wielu, wielu innych… Czemu zamienili swoje polskie kluby na jakies Tareki Grozny, Omonie Nikozja, Hapoele, lub inne często bardzo egzotyczne zespoły z marnych lig? Czemu ich o to nie pytałeś, tylko czepiasz się Frankowskiego?

99% polskich ligowców rokrocznie wyjeżdża zagranicę albo za kasą, albo z góry wiedząc, że szybko wyląduje na ławie rezerwowych. To już rozumiesz i nie masz pytań, ale przy Frankowskim nagle tracisz "rozum" i pytania masz? To ma być dla niego jakaś kara za to, że zrobił dla swojego klubu znacznie więcej niż ogromna większość z nich dla swoich polskich klubów? Ma być przez to gorzej traktowany?

przemmach 27.03.2009 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 699678)
Zgadzam się, ale nie do końca. Na pewno przesadziłeś z kwestią, że kto uznaje Franka za legendę to zero. Ale prawda jest taka, ze Franek dziwnie się tłumaczył z tym odejściem. Wiadomo, ze skoro płacili mu 5 razy tyle a o wiadomo, ze myślał, iż pokopie piłkę 2-3 lata i dorobi sobie do emeryturki. Ja go rozumiem;) ale mógł się do tego stanowczo przyznać.


A nie mieliscie nigdy takiej sytuacji w życiu, po ktorej chcielibyście całkowicie zmienic otoczenie, wyjechać daleko stąd i odciąć się od wszystkiego, budując coś nowego? Zapewne po meczu z PAO Franek miał zruinowaną psychikę, więc nie dziwmy mu się że odszedł, w końcu też jest tylko człowiekiem.

serek.c2 27.03.2009 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 699685)
99% polskich ligowców rokrocznie wyjeżdża zagranicę albo za kasą, albo z góry wiedząc, że szybko wyląduje na ławie rezerwowych. To już rozumiesz i nie masz pytań, ale przy Frankowskim nagle tracisz "rozum" i pytania masz? To ma być dla niego jakaś kara za to, że zrobił dla swojego klubu znacznie więcej niż ogromna większość z nich dla swoich polskich klubów? Ma być przez to gorzej traktowany?

Tak po prawdzie, to największy żal do Frankowskiego mają osoby, które najmocniej wierzyły w to, iż Franek jest tym zapomnianym już "gatunkiem" piłkarza przywiązanego do barw... Sam do tych osób należę. Widziałem we Franku wyśmienitego piłkarza, napastnika dzięki któremu przez lata przeżyłem wiele niezapomnianych chwil. Franek nie był jak 99% ligowców. Franek był jedyny. Człowiek był dumny słuchając jego wypowiedzi. Chciało się chwalić takim Wiślakiem. Najbardziej ceniłem w nim właśnie cechy, które przejawiał poza boiskiem. Byłem naiwny... Dla jednych jego odejście jest jak każde inne, dla mnie nie. Nie mam zamiaru bluzgać na niego podczas meczu z Jagą, piać nad nim z zachwytu tym bardziej nie będę.

Szanuję go za to ile zrobił dla Wisły, nie zapominam jednak ile nasza Wisła zrobiła dla niego. Frankowski zapisał się w historii Wisły - to fakt. Legendą nie jest (a wierzyłem, że będzie).

Mateusz91 27.03.2009 21:27

Zapewne każdy miał albo wielu. Ale jeśli jest sie piłkarzem powinno myśleć sie też o kibicach. Wiem że to brzmi banalnie ale taka jest prawda. Frankowski myślał tylko o sobie.

La Furia Dell' Est 27.03.2009 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699647)
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.

36 lat temu sie urodziłem.
23 lata temu byłem pierwszy raz świadomie na meczu Wisły i jestem do dzisiaj na każdym na R22.
115 goli Franka dla Wielkiej Wisły widziałem na żywo lub w Tv
60-pare-to nr mojej legitymacji SKWK
2 lata jak sie jej wstydzę.

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
ps.Panów poniżej 25 roku proszę o powstrzymanie sie od komentarza.Dziękuję.

Kurt 27.03.2009 21:31

Cytat:

A nie mieliscie nigdy takiej sytuacji w życiu, po ktorej chcielibyście całkowicie zmienic otoczenie, wyjechać daleko stąd i odciąć się od wszystkiego, budując coś nowego? Zapewne po meczu z PAO Franek miał zruinowaną psychikę, więc nie dziwmy mu się że odszedł, w końcu też jest tylko człowiekiem
Nie. Bo ten kraj, to miasto to moje miejsce na ziemi... tu chce przeżyć swoje życie i tu chce umrzeć. To jest moje miejsce na mapie, za które oddam wszystko. Jakkolwiek by źle nie było... tu są przyjaciele, tu jest Wisła. Dlatego w życiu trzeba zrobić wszystko, aby tego miejsca nie musieć opuszczać.

Edit

DominoForza 27.03.2009 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 699698)
Zapewne każdy miał albo wielu. Ale jeśli jest sie piłkarzem powinno myśleć sie też o kibicach. Wiem że to brzmi banalnie ale taka jest prawda. Frankowski myślał tylko o sobie.

masz rodzine ? dziecko na utrzymaniu ? nie chce bronic Franka ale poczesci go rozumiem ,
Duzy plus za to ze w ogole sie odezwal na forum bo inny Kalu Uche mialby nas kibicow w ..4 literach i nie chodzi mi o ucho

Zarko42 27.03.2009 21:35

Cytat:

36 lat temu sie urodziłem.
23 lata temu byłem pierwszy raz świadomie na meczu Wisły i jestem do dzisiaj na każdym na R22.
115 goli Franka dla Wielkiej Wisły widziałem na żywo lub w Tv
60-pare-to nr mojej legitymacji SKWK
2 lata jak sie jej wstydzę.

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
ps.Panów poniżej 25 roku proszę o powstrzymanie sie od komentarza.Dziękuję.
i to powinno wystarczyć bogowie trybun niech może zostaną bogami trybun.

Mateusz91 27.03.2009 21:40

Mając 18 lat trudno żebym miał. Ale nikt mi nie wmówi że za swoje zarobki nie mógł jej utrzymać...

TSW_forever 27.03.2009 21:40

Tak - reasumując całą dyskusję i odgrzewany jak nieświeży kotlet temat.... Wiele poruszanych wątków to po prostu żenada. Zaglądanie komuś do kieszeni, wyliczanie pieniędzy, łapanie za słówko, wciąganie rodziny, wyszukiwanie cytatów wyrwanych z kontekstu, zarzucanie materializmu i obłudy, puszczanie w eter plotek. Niektóre metody oczerniania i dyskryminacji człowieka, których by się nie powstydziła UBecja w poprzednim ustroju.... Drodzy młodzi przyjaciele z SKWK - nie tędy droga! Trasparentami o Judaszach czy Frankowskiej wystawiacie sobie sami świadectwo. I nie .......cie proszę tutaj o zasługach dla Wisły - bo większość was (poza Szymkiem) to młodzież, która nic wielkiego w życiu i na Wiśle nie osiągnęła. A Kempes - który też jakimś weteranem nie jest (31 lat) na pewno zasługuje na ogromny szacunek, co nie znaczy, że błedów nie popełnia. Marcin - do ****y nędzy, przyjmij do wiadomości, że Franek był piłkarzem grającym przez najlepsze swoje lata kariery w Wiśle, za określoną gażę w kontrakcie. Tak jak wszyscy grajkowie Wisły jakich Ci dane było zobaczyć na oczy. Przyszedł za grosze, swoją robotę wykonywał celująco, na koniec Wisła za niego zainkasowała niemałą sumę. Dostawał to co mu się należało jak psu buda. I **** komukolwiek do tego. Nie macie innych problemów, prawdziwych wrogów ? Obrażanie Franka takimi metodami to wiocha bez dwóch zdań. Jak widzę małolatów aktywistów, którzy uprawiali na tym forum propagandę (obraźliwe sygnaturki etc.)a teraz prowadzą pseudo dialogi, próbując pozować na merytoryczność, to chce mi się żygać. Takiej obłudy nie powstydziłby się sam Faryzeusz (utrzymując starożytne klimaty żydowskie)....

Boba_Fett 27.03.2009 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699647)
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.


Nie wiem, komu Pan liże dupę i nie obchodzi mnie, gdyż Pańskie życie seksualne nie jest przedmiotem tego topiku. Natomiast, kto opluwa publicznie Pana Frankowskiego jest dla mnie...nie, nie zerem, traci po prostu prawo nazywanie się kibicem Wisły. I żadne stróżowanie SKWK nic tu nie zmieni.

Wasze zachowanie jest obrzydliwe i godne potępienia. Skąd w was tyle nienawiści, buty i zadufania?
Rzucacie wielkimi słowami, jak wierność, zdrada....pada słowo "Judasz". To ostatnie sugeruje, że należycie do kręgu kultury judeo-chrześcijańskiej...zatem pozwolę sobie coś Wam zacytować:

"Każdy Twój wyrok przyjmę twardy
Przed mocą Twoją się ukorzę.
Ale chroń mnie Panie od pogardy
Od nienawiści strzeż mnie Boże."

jesteście w swym zacietrzewieniu niereformowalni i póki co, nie można Was przekonać do do samego Pana Frankowskiego. Proponuję jednak przemyśleć swoją postawę z punktu widzenia właśnie wartości, w których powinniście być wychowani. Nienawiść, pogarda...to są tak płytkie uczucia. Długo jeszcze będziecie się w nich taplać?

DominoForza 27.03.2009 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 699722)
Mając 18 lat trudno żebym miał. Ale nikt mi nie wmówi że za swoje zarobki nie mógł jej utrzymać...

maja do dyspozycji np 2tys a 8 to wezmiesz 2 :) yhm.. tez mam go za Judasza ale da sie to zrozumiec

Kurt 27.03.2009 21:44

Cytat:

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
Nie przekonujemy że dawna zgoda z Jagiellonią to NIC.
Nie mówimy że 115 chwil szczęscia to NIC. To były piękne chwile bez znaczenia czy bramke strzelała legenda czy judasz* (niepotrzebne skreślić). Bo bramke zdobywała Wisła Kraków ta sama, której kibicujemy MY i WY (przynajmniej mam taką nadzieję). My tylko jesteśmy bardziej wymagający. Wy uważacie że 115 bramek wystarcza, aby zostać legendą Wisły Kraków. My uważamy, że do tego potrzeba dużo więcej. Jesteśmy w stanie zrozumieć Wasze zadnie, a Wy nasze? Jeżeli coś prezentujemy to wyrażamy stanowisko jakiejś grupy. Organizujemy się. Wam też nikt nie zabrania.

Miesiąc temu było spotkanie SKWK. Mogliście ogłosić na forum, zapisać się, zebrać się w kupe. Wystarczyłoby 100 osób (przecież Was są tysiące! ponoć...) I bylibyście w stanie przegłosować swój zarząd, króry do dyspozycji ma conajmniej witrynę tudzież zakazaną i gazetę FW. Zamiast zrobić coś wolicie płakać na forum? To smutne że siedzą tu 40 latkowie jak podkreślasz mający rodziny i rozum i płaczą na forum zamiast zacząc działać.

kohprzem'68 27.03.2009 21:46

Tak dalej kręcimy się wokół faktów i mitów pewnie jeśli ktoś na postawione pytanie Frankowi Dlaczego ? usłyszy odpowieź - Dla kasy , to może w końcu przyjmie to do wiadomości i zaakceptuje lub też nie .
Każdy ma wolny wybór, więc nie bijmy piany o to co nie jest zaczęło się pewnego 23.sierpnia 2005 w Atenach gdzie byliśmy o krok od LM .

westersyl 27.03.2009 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez La Furia Dell' Est (Post 699700)
36 lat temu sie urodziłem.
23 lata temu byłem pierwszy raz świadomie na meczu Wisły i jestem do dzisiaj na każdym na R22.
115 goli Franka dla Wielkiej Wisły widziałem na żywo lub w Tv
60-pare-to nr mojej legitymacji SKWK
2 lata jak sie jej wstydzę.

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
ps.Panów poniżej 25 roku proszę o powstrzymanie sie od komentarza.Dziękuję.

Chłopie opanuj się jak można uznać za legendę klubu człowieka, który uciekł tylko dlatego, że zaczynało się dziać gorzej. Do tego okłamuje kibiców mówiąc, że nie wiedział co dla nich znaczy. Frankowskiego można uznać za zawodnika zasłużonego, a nie za legendę !
Zresztą cieszę się że sam Tomasz odcina się od tego określenia.

Jeśli w Juventusie legendą jest Del Piero który nie uciekł kiedy klub leciał do 2 ligi mimo tego że miał wolną rękę a ty chcesz uznać Frankowskiego za legendę to kim on jest w porównaniu do gościa która wypruwał sobie płuca aby Juve wróciło na swoje miejsce.
Dla mnie zawodnik legenda oznaczana piłkarza który ma następujące cechy: oddanie, miłość do klubu, utożsamianie się z klubem i jego kibicami.... w każdym razie liczba strzelonych goli jest kryterium które nie znajduje się u mnie nawet w pierwszej 5.

Ale róbcie jak chcecie nadawajcie zawodnikom określenia legendy patrząc na liczbę strzelonych goli a nie przez to jakimi byli ludźmi.

Wstyd mu za Ciebie i za wszystkich dla których Frankowski uzyskał miano legendy.

kozaczy1906 27.03.2009 21:54

Franek zrobil wiele dobrego dla naszego klubu
ale po tym meczu w atenach dobil mnie gdy odszedl i stracil wiele nie tylko w moich oczach ale tez innych kibicow

M152T4L 27.03.2009 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699731)
Jeśli w Juventusie legendą jest Del Piero który nie uciekł kiedy klub leciał do 2 ligi mimo tego że miał wolną rękę a ty chcesz uznać Frankowskiego za legendę to jakie to cholery słowa legenda ma znaczenie ?
Dla mnie legenda oznaczana oddanie, miłość do klubu, utoższamie się z klubem i jego kibicami.... w każdym razie liczba strzelonych goli jest kryterium które nie znajduje się u mnie nawet w pierwszej 5.

Wiesz są tacy co uważają Ronaldo za legendę Manchesteru United...

Ale zgadzam się z Tobą, na miano legendy trzeba sobie zasłużyć. Zwłaszcza że panowie Reyman i Kmiecik zawiesili wysoko poprzeczkę, i mało kto zasługuje by stać w jednym szeregu z nimi. Już prędzej widziałbym w tej roli Maćka Żurawskiego...

KOMINEK 27.03.2009 22:01

Dla jednych LEGENDA dla drugich JUDASZ a czy możecie zaakceptować to coś po środku - piłkarz który zrobił wiele dla Wisły i tyle.

Czy mozliwe jest spotkanie po środku ??

Czy możliwe jest nie wyzywanie się od karków ABS-ów ( absolutny brak szyji) pikników lizodupców. Czy możliwe jest spotkanie po środku ??

La Furia Dell' Est 27.03.2009 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt (Post 699727)
Nie przekonujemy że dawna zgoda z Jagiellonią to NIC.
Nie mówimy że 115 chwil szczęscia to NIC. To były piękne chwile bez znaczenia czy bramke strzelała legenda czy judasz* (niepotrzebne skreślić). Bo bramke zdobywała Wisła Kraków ta sama, której kibicujemy MY i WY (przynajmniej mam taką nadzieję). My tylko jesteśmy bardziej wymagający. Wy uważacie że 115 bramek wystarcza, aby zostać legendą Wisły Kraków. My uważamy, że do tego potrzeba dużo więcej. Jesteśmy w stanie zrozumieć Wasze zadnie, a Wy nasze? Jeżeli coś prezentujemy to wyrażamy stanowisko jakiejś grupy. Organizujemy się. Wam też nikt nie zabrania.

Miesiąc temu było spotkanie SKWK. Mogliście ogłosić na forum, zapisać się, zebrać się w kupe. Wystarczyłoby 100 osób (przecież Was są tysiące! ponoć...) I bylibyście w stanie przegłosować swój zarząd, króry do dyspozycji ma conajmniej witrynę tudzież zakazaną i gazetę FW. Zamiast zrobić coś wolicie płakać na forum? To smutne że siedzą tu 40 latkowie jak podkreślasz mający rodziny i rozum i płaczą na forum zamiast zacząc działać.

Masz rację.Chyba pora działać.Wasze racje mnie nie przekonują.Być może to jest własnie TEN moment, aby Ci którzy chcą stworzyć alternatywę dla SKWK sie ujawnili i zaczeli działać. Tyle tylko że,My jesteśmy dla Was TYLKO PIKNIKAMI-mimo, ze niektórzy z Nas "dziadków" po 30-stce jest zawsze na czerwono-zawsze ze zdartym gardłem po meczu.Mając Rodzine-myślisz inaczej, co nie znaczy że jesteśmy mniej wiślaccy niż Wy.Jest jedno co Nas łączy-Biała Gwiazda-i o tym powinnismy Zawsze pamietać.
ps.dzieki za sensowne postawienie sprawy.

orzeu 27.03.2009 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 698773)

Fani Wisły dobitnie - zdaniem trenera Skorzy,pomogli dopingiem w odniesieniu zwycięstwa w derbach. Co Panem kieruje by ich teraz skłócac?

PvD jak Cie lubie tak tutaj nie zrobiłeś szału..

jerry.lii.lewis 27.03.2009 22:12

Bardzo jestem ciekaw jak ci wszyscy przeciwnicy Franka (że mówił, że nie odejdzie z Wisły itp) spojrzą sobie w oczy biorąc kiedyś rozwód z własna żoną, której w kościele albo urzędzie przysięgną, że do śmierci itp. (żeby nie wspominać o dziewczynach, którym też co nieco pewnie obiecają).
Szykujcie prześcieradła i farby na samokrytyczne transparenty "MOGŁEŚ BYĆ MĘŻEM, A ZOSTAŁEŚ JEDYNIE JUDASZEM" :-P

kohprzem'68 27.03.2009 22:14

I kto tu pojękuje nad bzdetami z przed 4 lat stowarzyszenie wzajemnej adoracji nie macie większych problemów jakiejś innej misji do spełnienia niz dzielenie ludzi z Reymonta , pełno tu gości udziela madrych rad co mieli wtedy 12-cie czy 13-cie lat pogratulowac pamięci i rozsądnej dojrzałej oceny w tamtych czasach .

Mateusz91 27.03.2009 22:16

A o czym był ostatni akapit artykułu o Frankowskim? Chyba nie o piknikach i lizodupcach tylko o jedności kibiców Wisły.
Pozdrawiam

Markus 27.03.2009 22:16

Tyle już jest tematów mówiących o Frankowskim, że powoli gubię się, gdzie kierować swoje posty...Powtórzę więc to, co napisałem w innym miejscu:

Przede wszystkim – rozpętywanie kolejnej wojny o Frankowskiego i dalsze atakowanie go, szkodzi Wiśle. Nie wiem, co chcą osiągnąć osoby postępujące w ten sposób, bo na podobnym zachowaniu nikt niczego nie może wygrać, a przegra Wisła.

Ewentualne wywieszanie transparentów typu tego „judaszowego”, wygwizdywanie, bluzganie na Frankowskiego itd. będzie działaniem godzącym w wizerunek i dobro Białej Gwiazdy. Taka postawa nie znajdzie zrozumienia nie tylko u wielu rozsądnych ludzi, ale i w całej sportowej Polsce, kompromitując nasz klub. Dla większości ludzi słusznie będzie to zachowanie kuriozalne i haniebne.

Moje zdanie o Frankowskim jest jasne: jego sportowy dorobek w naszym klubie stawia go w gronie symboli i największych piłkarzy w całej historii Wisły Kraków. Daje mu prawo do szacunku i wdzięczności ze strony kibiców. To, czy i jak kibice je okażą, będzie świadczyło o nich i o całym klubie.

Jest oczywiste, że decyzja o tym, czy Frankowski jest legendą Wisły, nie należy do SKWK i nie zależy tylko od zdania jego członków.

Nie daje prawa do szkalowania Frankowskiego i nie przekreśla jego dorobku, czy komuś pomachał po meczu z Odrą, niektóre niefortunne sformułowania w paru wywiadach - nigdy nie obrażające jednak Wisły - bardziej lub mniej zgrabne tłumaczenia, zrealizowanie transferu blisko końca okna, czy nawet największa chęć gry na zachodzie. A już na pewno nie warunkuje bycia przez niego wielką postacią Wisły to, czy pożegnał się z SKWK równie czule, jak Błaszczykowski. Frankowski nigdy nie sprzeniewierzył się Wiśle, nie wykroczył poza ramy postępowania dopuszczalne i akceptowalne w świecie sportu. Nie zrobił nic, czego nie robili również inni piłkarze. Nie może być karany i gorzej od nich traktowany za to, że uczyniłł dla Wisły znacznie więcej dobrego.

Innych zarzutów wobec Frankowskiego nie ma – są tylko plotki i insynuacje. Wojowanie nimi szkodzi Wiśle. Przykre, że niektórym pieniaczom znów udało się popisowo podzielić i skłócić kibiców.

westersyl 27.03.2009 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez La Furia Dell' Est (Post 699743)
Masz rację.Chyba pora działać.Wasze racje mnie nie przekonują.Być może to jest własnie TEN moment, aby Ci którzy chcą stworzyć alternatywę dla SKWK sie ujawnili i zaczeli działać. Tyle tylko że,My jesteśmy dla Was TYLKO PIKNIKAMI-mimo, ze niektórzy z Nas "dziadków" po 30-stce jest zawsze na czerwono-zawsze ze zdartym gardłem po meczu.Mając Rodzine-myślisz inaczej, co nie znaczy że jesteśmy mniej wiślaccy niż Wy.Jest jedno co Nas łączy-Biała Gwiazda-i o tym powinnismy Zawsze pamietać.
ps.dzieki za sensowne postawienie sprawy.

I nie zapomnijcie zrobić flagi z nazwiskami legend Wisły i obok nazwiska Henryka Reymana wymienicie koniecznie Frankowskiego.

Napisze to już ostatni raz Frankowski jest piłkarzem któremu należy się uznanie za to zrobił ale nie można określać go legendą.

Mateusz91 27.03.2009 22:20

A mnie sie wydaje że Ci ,,pieniacze" podjęli próbe załatwienia sprawy raz na zawsze, właśnie w kontekście meczu z Jagiellonią...

Markus 27.03.2009 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 699746)
PvD jak Cie lubie tak tutaj nie zrobiłeś szału..

Niestety, trzeba się zgodzić. W sprawie Frankowskiego SKWK swoimi działaniami kibiców nie łączy, tylko coraz bardziej dzieli i skłóca.

Zresztą, nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz.

wolfy 27.03.2009 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 699741)
Czy możliwe jest nie wyzywanie się od karków ABS-ów ( absolutny brak szyji) pikników lizodupców. Czy możliwe jest spotkanie po środku ??

Kominku - oczywiście, że jest możliwe takie spotkanie. Sam z przyjemnością bym je zobaczył.

A jakby jeszcze włączyła się policja, to byłaby zadyma dziesięciolecia.

Proponuję Planty, żeby ograniczyć ewentualne zniszczenia mienia, poza tym łatwiej będzie karetkom dojeżdżać.

P.S. Jakby jeszcze rozdać kostiumy, to moglibyśmy sprzedawać bilety wycieczkom szkolnym na inscenizację bitwy pod Grunwaldem. Można by zacząć tak:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy
Przychodzą michel i Incognito do Prezesa SKWK i mówią:
- "Ofiarowujemy wam oto te dwa zdjęcia Tomasza Frankowskiego nagiego/w bokserkach*, i ażeby męstwo wasze pobudzić, którego wam jakoby brakuje, ustąpimy wam pola do drugiego rzędu toi-tojów".
Na to prezes może rzucić:
- "Zdjęć Ci u nas dostatek, ale i te przyjmiemy jako znak nadchodzącego zwycięstwa, poza tym szykujemy nowy transparent na trybunę, to się zdjęcia wklei."

Potem jedna strona odśpiewa "Frankowski mit uns", druga walnie coś patriotycznego i jaaazda!
Na początek lekko naprani powypieprzają się na kretowiskach, za nimi, równym szeregiem trzymając się kolegi obok "ciężka" piechota...

Ja mogę zorganizować skrypt, catering, (oczywiście) za sensowną opłatą.

Zrobi się relację na żywo na TWSD, żeby Ci zwolennicy Frankowskiego, którzy przyjechać nie mogą - bo walczą akurat o zachowanie lasów deszczowych w Chełmnie i Tarnobrzegu - mogli na bieżąco śledzić sytuację.
Mam tylko nadzieję, że jacyś się pojawią, bo nie będzie się SKWK napieprzało samo ze sobą**(ew. można załatwić w odwodzie kibiców Cracovii).

P.S.2 Przepraszam urażonych, ale już nie mogłem. Jestem złym, złym modem.

P.S.3 Tak, biorę silne leki.

P.S.4 Nie, jak widać nie bardzo pomagają.
__________________________________________________ ____________
* wersja hard/soft
** chyba...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl