Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Afery w polskiej piłce.. korupcja, przekręty itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1531)

Marszałek 09.12.2008 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 640307)
No wlasnie tak tego Wrobla zatrzymali. Pomylil sie ewidentnie na korzysc Korony w meczu z Polonia B., a ze wtedy akurat Korona byla na tapecie to go zawineli.

sądzę, że czas błędów i wypaczeń mają za sobą, teraz działają rozważnie. Poza tym mają zeznania większych ryb. Jedno zeznanie weryfikuje drugie, wyklucza innych. Ale wg, oni mają zeznania obciążające każdego, w skrócie mówiąc każdy jest uwalony. Tylko kwestia zebrania mocnych dowodów, aby sąd nie uwalał z braku konkretów. A i tak dostaną wszyscy w zawieszeniu. Jedyną karą byłby dożywotni zakaz udziału we władzach związku, oraz zakaz doradzania, wykonywania innych rzeczy, w których przedmiotem jest działalność sportowa.

Edit. Aro, nic nie mam. Ot tak napisałem,bo to zazwyczaj takie hodowlane świnki, w skórze ludzkiej. Łapią się na żałosny teatrzyk gościa, który sam krytyki nie znosi.

nowy_piotrek 09.12.2008 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szlaQ (Post 640304)
Ale pamiętajcie o tym że zatrzymany to nie znaczy "uznany za winnego" zatrzymać można każdego....

nie ma co sie ludzic - jesli zdecydowali sie na zatrzymanie Gilewskiego to swoj udzial w procederze korupcyjnym ma i maja na to dowody (zapewne zeznania innych zatrzymanych).

wolfy 09.12.2008 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640326)
Ja jednak mam nadzieję, że te zarzuty się nie potwierdzą. Dla mnie bardziej prawdopodobne jest to, że mecz sprzedali zawodnicy Polonii, niż Gilewski.

Ja wiem, że polska liga to bagno, ale wydawało mi się że Gilewski i Siejewicz byli czyści. Na ogół sędziowali przyzwoicie.

Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Na razie zatrzymują sędziów w takim tempie, że PZPN nie będzie miał wyjścia: wszyscy sędziowie, którzy zostali jedynie we Wrocławiu przesłuchani i nie siedzą w areszcie - będą pracowali, nawet mając przedstawione zarzuty. Bo sędziowskich "nieskalanych dziewic" zabraknie.

A prawda jest taka, że na razie nikt nie został prawomocnie skazany (tych 17, którzy zostali jak na razie skazani, chyba się odwołują...). I boję się, żeby nie było tak jak w sprawie Doktora G. Najpierw miał być mordercą, co właśnie wykluczono. Teraz są problemy z udowodnieniem, czy w ogóle brał łapówki. A określone szkody polska służba zdrowia poniosła.

Nie chcę, by uczciwych sędziów (moim zdaniem jednak tacy są - choć może nie jest ich zbyt wiele) - zamykano tylko dlatego, że wrzucono ich do tego samego worka co Janusz W.

Co więcej, zastanawiam się na ile zeznania Janusza W. czy Wita Ż. są wiarygodne. Ci goście są miętcy, i do tego są cwaniaczkami. Mogą więc sypać jak najęci, licząc na niższy wymiar kary. Pytanie tylko, ile z tych zeznań to szczera prawa, a ile konfabulacja. Obawiam się, że procesy ciągnąć się będą latami - i wiele "medialnie skazanych" okaże się na końcu niewinnymi (przed sądem). To z kolei spowoduje, że będzie kolejna fala procesów - o zniesławienie.

Przez następne 10 lat będziemy się babrać w tym bajorku.

A tak w ogóle, to zorganizowanej korupcji w polskiej piłce nie było, tylko kilka czarnych owiec.
Zrobić grubą kreskę i po sprawie.

Ludziom chorym na nienawiść mówimy głośne nie!

piotrek chicago 09.12.2008 14:28

a listkiewicz oczywiscie o niczym nie wiedzial i do tej pory nie wie:)

gigant 09.12.2008 14:32

Chciałbym usłyszeć ten rechot jaki rozległ się w sędziowskich domach, w momencie jak Listkiewicz mówił o Fijarczyku w C+, że to jedna czarna owca. Jeszcze z utęsknieniem czekam na dzień kiedy Listkiewicz zostanie Michałem L.

Aro1234 09.12.2008 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 640346)
Chciałbym usłyszeć ten rechot jaki rozległ się w sędziowskich domach, w momencie jak Listkiewicz mówił o Fijarczyku w C+, że to jedna czarna owca. Jeszcze z utęsknieniem czekam na dzień kiedy Listkiewicz zostanie Michałem L.

Nie tylko Ty... ;]

Marszałku - to, że kilka milionów ogląda Wojewódzkiego nie znaczy, że wszyscy to świnki nabierające się na "tanie żarty". Ja osobiście oglądam ten program, dlatego, że brak w Polsce show, które potrafią odciągnąć człowieka od codzienności i takich które pozytywnie i inteligentnie czlowieka mogą rozbawić.

Żeby nie offtopować.
Naprawdę dzisiejsze i zapewne jutrzejsze (Granat, Siejewicz?) wydarzenia pokazują, że korupcja w 2003/04 i wcześniej to chleb powszedni. Ciekaw jestem tylko czy ta pewność Szostka jakoby teraz meczów nie sprzedawano/kupowano etc. nie jest odrobinkę na wyrost...

wolfy 09.12.2008 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek chicago (Post 640345)
a listkiewicz oczywiscie o niczym nie wiedzial i do tej pory nie wie:)

Żeby tylko on...
Jak czytam takie posty jak ten flamengisty, to mam wątpliwości.

AYALA 09.12.2008 15:24

na Listkiewicza nic już nie znajadą bo on przecież już z 15 lat nie sędziuje a sprawy sie po kilku latach przedawniaja.

1q2 09.12.2008 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640326)
Ja jednak mam nadzieję, że te zarzuty się nie potwierdzą.
Ja wiem, że polska liga to bagno, ale wydawało mi się że Gilewski i Siejewicz byli czyści. Na ogół sędziowali przyzwoicie.

Diabel tkwi w tym 'na ogol'.
Nie wydaje mi sie zeby jakikolwiek sedzia, ktory nie ustawial meczy , mial jakakolwiek szanse na to by byc sedzia ekstraklasy, czy 2 ligi , nie mowiac juz o namaszczeniu go na miedzynarodowego.
Po prostu nie ma takiej opcji - oczywiscie nie oznacza to ze wszyscy w rownym stopniu handlowali ale to nie ma dzis zadnego znaczenia.

flamengista 09.12.2008 17:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 640344)
A tak w ogóle, to zorganizowanej korupcji w polskiej piłce nie było, tylko kilka czarnych owiec.
Zrobić grubą kreskę i po sprawie.

Ludziom chorym na nienawiść mówimy głośne nie!

A tak w ogóle, to kolega Wolfy pisze komentarz chyba do innego posta. Bo nie dopuszczam możliwości, że nasz Drogi Moderator ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem:-D

Po pierwsze - ja mam tylko nadzieję, że Siejewicz i Gilewski są nielicznymi białymi owcami w bandzie czarnych. Po prostu oglądałem mnóstwo meczy przez nich sędziowanych, zawsze zachowywali się wtedy przyzwoicie. Jeśli więc byliby umoczeni w korupcję, znaczyło by to że są mistrzami oszukiwania, co by mnie dodatkowo zniechęciło do piłki w polskim, ligowym wykonaniu.

Po drugie - piszę tylko, że cała ta sprawa to olbrzymi galimatias dla sądów: przy okazji załatwiane są pewnie personalne porachunki, pewne rzeczy wyolbrzymiane inne ukrywane. Chciałbym, żeby wszystkich szybko i sprawnie osądzono i skazano prawomocnymi wyrokami. Niestety, sprawa Dr G. pokazuje że nawet dość ewidentne przypadki są trudne do udowodnienia. A tropiący Dr G. musi właśnie wydać 300 tys. złotych, bo powiedział o parę słów za dużo.

Końcówki komentarza całkowicie nie rozumiem - niczym wzięty z filmów Barei lub Monty Pythona. Nie mam pojęcia, o co ci w ogóle chodzi?

Wracając do meritum: przypominam, że CBA to nie jest wyrocznia. Prokuratura również. Przypominam także, że pewni funkcjonariusze prokuratury już beknęli za zatrzymanie Filipiaka na lotnisku. Więc ci ludzie się mylą i nie można z góry zakładać, że 100% tych co trafili do Wrocławia zostanie prawomocnie skazana.

Zastanawiam się też, co ma zrobić PZPN. Jaką ma gwarancję, że nowi sędziowie, których w miejsce Żyro, Gilewskiego i nie wiem kogo jeszcze ściągnie się z 1 ligi - też nie są umoczeni? Najbezpieczniej byłoby chyba zaimportować sędziów z ligi singapurskiej - tam wyrobili już sobie nawyk, że oszukiwać nie wolno.

sq 09.12.2008 18:10

Gilewski w młodości - bramkarz Radomiaka, gdzie jako obrońca grał jego przyjaciel z sąsiedztwa Maciej Skorża. A potem mieszkali w jednym pokoju w akademiku.
A Skorża.. najpierw Amica, potem Groclin... teraz Wisła...

Troszkę niepokojące..

Krissu 09.12.2008 18:13

Lepiej nic bym nie mówił, bo jak Skorżę za przekręty w Amice udupią to wy też polecicie :D

sq 09.12.2008 18:20

No przecież piszę: "trochę niepokojące" :D

Marszałek 09.12.2008 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640424)
Najbezpieczniej byłoby chyba zaimportować sędziów z ligi singapurskiej - tam wyrobili już sobie nawyk, że oszukiwać nie wolno.

O ile podlegaliby, będąc w Polsce pod prawo Singapurskie. Za korupcje jakieś 20 lat wtedy by im groziło.Najlepiej byloby rozjemców brać od Arabów, rzezcz jasna muzłumanie, mają tam kilku międzynarodowych. W każdym razie muszą to być osoby, którę będą zdawać sobie sprawę co im grozi za ewenualne oszustwo. Inaczej będzie cały czas to samo. Natura ludzka jest taka a nie inna,i za pewne sumy ludzie szmacić się będą bez względu na kolor skóry i wyznania. Daleko szukać,ci zatrzymani, milei brudne sumienia a dalej w tym siedzieli, bo to oplacalny interes jest. Musi wiedzieć,ze jak wpadnie to amen.

Aro1234 09.12.2008 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640424)
A tak w ogóle, to kolega Wolfy pisze komentarz chyba do innego posta. Bo nie dopuszczam możliwości, że nasz Drogi Moderator ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem:-D

Po pierwsze - ja mam tylko nadzieję, że Siejewicz i Gilewski są nielicznymi białymi owcami w bandzie czarnych. Po prostu oglądałem mnóstwo meczy przez nich sędziowanych, zawsze zachowywali się wtedy przyzwoicie. Jeśli więc byliby umoczeni w korupcję, znaczyło by to że są mistrzami oszukiwania, co by mnie dodatkowo zniechęciło do piłki w polskim, ligowym wykonaniu.

To widzę, że oglądaliśmy inne mecze. O ile Siejewicz pozostawiał czasami dobre wrażenie po sobie vide Lechia-Legia, o tyle Gilewski od kilku(nastu) kolejek robi takie błędy, że się rzygać chce. :foch:

flamengista 09.12.2008 18:59

No dobra, ale chyba nie wierzysz że teraz Gilewski zaczął mecze sprzedawać i za to go właśnie zatrzymało CBA?

Co do meczy w tym sezonie sędziowanych przez Gilewskiego, to przyznaję się bez bicia - nie pamiętam go specjalnie ani na plus, ani na minus. Ale mało tych meczy widziałem.

Natomiast ostatnie 3-4 sezony był to moim zdaniem najlepszy sędzia w Polsce.

Aro1234 09.12.2008 19:09

Oczywiście że nie teraz. Na pewno w 2003/04. Wtedy bynajmniej mało wiedziałem o tym, co dzieje się w polskim sędziowaniu i gówno mnie to obchodziło, więc nie pamiętam. Za co najmniej ostatnie 2 sezony to bym go i tak wyrzucił w cholerę.

wolfy 09.12.2008 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640424)
A tak w ogóle, to kolega Wolfy pisze komentarz chyba do innego posta. Bo nie dopuszczam możliwości, że nasz Drogi Moderator ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem:-D

Po pierwsze - ja mam tylko nadzieję, że Siejewicz i Gilewski są nielicznymi białymi owcami w bandzie czarnych. Po prostu oglądałem mnóstwo meczy przez nich sędziowanych, zawsze zachowywali się wtedy przyzwoicie. Jeśli więc byliby umoczeni w korupcję, znaczyło by to że są mistrzami oszukiwania, co by mnie dodatkowo zniechęciło do piłki w polskim, ligowym wykonaniu.

Po drugie - piszę tylko, że cała ta sprawa to olbrzymi galimatias dla sądów: przy okazji załatwiane są pewnie personalne porachunki, pewne rzeczy wyolbrzymiane inne ukrywane. Chciałbym, żeby wszystkich szybko i sprawnie osądzono i skazano prawomocnymi wyrokami. Niestety, sprawa Dr G. pokazuje że nawet dość ewidentne przypadki są trudne do udowodnienia. A tropiący Dr G. musi właśnie wydać 300 tys. złotych, bo powiedział o parę słów za dużo.

Końcówki komentarza całkowicie nie rozumiem - niczym wzięty z filmów Barei lub Monty Pythona. Nie mam pojęcia, o co ci w ogóle chodzi?

Korupcja w polskiej piłce miała charakter systemowy, więc doszukiwanie się "białych owiec" jest mocną naiwnością. Niby jak te owieczki miałyby przebić się do(chociażby)drugiej ligi bez odpowiedniego promotora?
Ale niech Ci będzie, wierzyć zawsze można, w cokolwiek. Przyznam jednak, że rozbroiła mnie kompletnie Twoja troska o dobre imię sędziów szargane przez wątpliwe zarzuty "cwaniaczków". Jaki mieli by oni w tym swój cel?

Mówimy Tu o podważaniu własnej wiarygodności jako świadka(czyli ryzykowanie zerwaniem układu z śledczymi) oraz świadomym składaniu fałszywych zeznań(przestępstwo zagrożone pozbawieniem wolności do lat trzech - w sumie z pozostałymi zarzutami prawie pewna odsiadka). Po co mieliby ryzykować zwiększenie wymiaru kary?

Wcześniej byłeś zwolennikiem abolicji dla handlujących meczami klubów, teraz pochylasz się nad biednym polskimi "gwizdkami", którzy przecież niczym sobie nie zasłużyli na takie traktowanie. O ocenę, który z nas przekroczył tu granicę śmieszności i absurdu każdy może postarać się we własnym zakresie.

Pozdrawiam.

flamengista 09.12.2008 19:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 640494)
(...)

Dlaczego mieliby kłamać i konfabulować? Bo tacy ludzie jak Witek Ż., Janusz W., czy przesympatyczny skądinąd Wojtek Kowalczyk (zakładam że jest czysty - ale pasuje to tej dwójki pod względem specyficznego poczucia humoru) to typowi przedstawiciele piłkarskiego środowiska. Nie grzeszą inteligencją, ale wydaje im się że są sprytni.

Przede wszystkim jednak ja dziwię się, że wierzysz w skuteczność organów ścigania w tym kraju. Po casusie: Dębskiego, Papały, Baraniny i Olewnika na prawdę trudno w to wierzyć, ale nikomu nie odbieram takiego prawa. A tu chodzi o rzecz o wiele mniej poważną, niż morderstwa - tu chodzi o zwykłą korupcję...

Dalej jestem zwolennikiem abolicji, a raczej twierdzę że jest ona nieunikniona. Nie można w nieskończoność kontynuować ligi, w której nie wiadomo, czy w trakcie sezonu nie zostanie zdegradowany za korupcję. W końcu trzeba będzie powiedzieć dość: oczywiście w sensie kar sportowych. Czyli dokładnie to, co i tak zrobi PZPN. Kodeks karny to coś zupełnie innego i wszystkich winnych za korupcję należy po prostu wsadzić do więzienia

Oczywiście moralnie słuszniejszą alternatywą byłoby rozwiązanie rozgrywek do czasu skazania wszystkich winnych, ale przecież nie jesteśmy dziećmi...

P.S.
Wolfy, każdy ma prawo do określonych poglądów - ale pamiętaj że jesteś moderatorem na forum. A tym wolno mniej, niż innym forumowiczom jeśli chodzi o dyskusję i zabieranie w niej głosu.

Jeśli łamię regulamin - banuj, twoje prawo. Ale jeśli nic na mnie nie masz, to przestań pisać takie żenujące ataki ad personam, bo nic nie wnoszą do dyskusji.

harthausen 09.12.2008 20:00

zgadzam się ze stwierdzeniem Wolfy'ego, że korupcja ma charakter systemowy. I nie jest to system działający tylko w sporcie, szczególnie w piłce nożnej, to niestety system obejmujący wiele dziedzin naszego życia (lekarze, przetargi , dobre fuchy w urzędach, tu sobie każdy może dośpiewać co chce, czy co zna z własnego życia).
No i jest takie jakby "ogólne zrozumienie" (nie napiszę przyzwolenie bo nikt tego publicznie nie przyzna) tego, że trzeba dać by mieć.

Przyczyna tego leży najprawdopodobniej w tym, że przez okres po wojnie krążyło w wielu dziedzinach naszego życia, więc w sporcie też dużo słabo kontrolowanego państwowego grosza. No to zaczęto doń sięgać, wyrobiły się mechanizmy, nawyki i sposoby korzystania z tego.
Za w sumie niewielką zainwestowaną kwotę otrzymywano znaczne korzyści , więc każdemu się opłacało. Wiele osób oczywiście nie zgadzało się z tym procederem, ale wobec skali zjawiska traktowani byli jako, najlepszym wypadku, nieszkodliwi frajerzy.

Nie jest łatwo rozbić mechanizmy funkcjonujące od dziesięcioleci, nawet okrutne wschodnie sposoby typu grupowo na stadion i w obecności tłumów strzał w tył głowy nie odstraszają.

Nie wiem, jak sobie nasi z tym poradzą w nożnej. Raczej długo sobie nie poradzą, jeszcze niejedno się dowiemy, coraz mniej nas będzie dziwić.
Ale chyba wiem, jak to stopniowo, powoli zwalczać.
Tylko i wyłącznie przejrzyste prawo o klubach jak o spółkach, prywatni właściciele i transparentna księgowość.
Żadnych zjawisk typu PGE , Miedź czy Łęczna, nie chodzi mi same kluby, nic do nich nie mam. Chodzi o finansowanie z innych resortów niż dochody klubu.

Nie ma co liczyć, że jakiekolwiek działania wrocławskie dużo zmienią na przyszłość. To będzie jak zębami rekina, w miejsce wypadających starych z przodu już rosną z tyłu następne ostre.

Trzeba rekina zmienić w delfina :)


PS. i cały czas uważam, że karanie klubów to głupota i cyrk, karać tylko umoczonych ludków. Ci mają się bać, ukaranie klubów zawsze bije w najmniej winnych czyli kibiców.

Gwiaździsty 09.12.2008 21:00

Zastanawiający jest fakt, że ucichła (czy raczej została wyciszona) sprawa skorumpowanych klubów. Widać, ze prokuratorzy mają polecenie zajęcia się sędziami i zostawieniem klubów ....do czasu, aż nastąpi przedawnienie czyli po 1 czerwca 2009 r. Zważywszy, że np. jeden ze skorumpownych klubów z drugiej strony Błoń ma mocnego promotora z partii rządzacej, a minister tzw. sprawiedliwości jest też z Krakowa to wielece prawdopodobne, że akta tej sprawy zostały na ten czas przywalone sterta innych akt. Dlatego teraz o klubach cicho sza, a trwa łapanie sedziów. A przeciez można i jedno i drugie :).

flamengista 09.12.2008 21:14

Jasne, że można. Ale jak?

Przecież wiadomo, jak trudno było udowodnić że klub był uwikłany korupcję w przypadku Arki Gdynia. Mimo, że aresztowano i postawiono zarzuty niemal całemu zarządowi. Ostatecznie jednak uzyskano dowody, że klub o sprawie wiedział i PZPN nie miał wyjścia.

Natomiast prof. Filipiok jest cwańszy. On meczów nie kupował i o niczym nie wiedział:-D Jak Klicki. Tyle, że u Klickiego kupował trener. A u Filipioka nawet nie trener, ani zawodnicy. Tylko najprawdopodobniej grupa 100, która teoretycznie z klubem nie musi mieć nic wspólnego.

Filipiok może zawsze stwierdzić, że nic o tej oddolnej inicjatywie nie wiedział, podobnie jak zawodnicy i zarząd klubu. I ukaranie C. może być bardzo trudne, choć oczywiście nie niemożliwe.

Ale faktycznie, masz rację. Najwyraźniej i we Wrocławiu nie ma chyba specjalnej woli do tego, by karać kolejne kluby. Szczególnie że pewnie i na Lechię (Tusk), Śląsk (Schetyna) coś by się znalazło. Niby śledztwo jest rozwojowe, a przecież prokuratura miała dostarczyć PZPN dowody w sprawie kolejnych klubów. Mowa była o Jadze, Cracovii i innych klubach. I co? I nic...

Laukas 09.12.2008 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 640508)
Cały czas uważam, że karanie klubów to głupota i cyrk, karać tylko umoczonych ludków. Ci mają się bać, ukaranie klubów zawsze bije w najmniej winnych czyli kibiców.

A czemu jedynymi skrzywdzonymi mają być kibice klubu, który został przekręcony i spadł (lub nie awansował)? Czy kibice K. lub W. zasłużyli na ekstraklasę, która została ukradziona innym? Może dobrze, że próbują jeszcze raz - tym razem uczciwie?

wolfy 09.12.2008 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640502)
Dlaczego mieliby kłamać i konfabulować? Bo tacy ludzie jak Witek Ż., Janusz W., czy przesympatyczny skądinąd Wojtek Kowalczyk (zakładam że jest czysty - ale pasuje to tej dwójki pod względem specyficznego poczucia humoru) to typowi przedstawiciele piłkarskiego środowiska. Nie grzeszą inteligencją, ale wydaje im się że są sprytni.

Myślę, że są na tyle sprytni, żeby zdawać sobie sprawę co im grozi. Poza tym nie odpowiedziałeś na zasadnicze pytanie: jaką mieliby z tego korzyść? Czy naprawdę uważasz, że zabrakłoby im prawdziwych historii do opowiadania?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640502)
Przede wszystkim jednak ja dziwię się, że wierzysz w skuteczność organów ścigania w tym kraju. Po casusie: Dębskiego, Papały, Baraniny i Olewnika na prawdę trudno w to wierzyć, ale nikomu nie odbieram takiego prawa. A tu chodzi o rzecz o wiele mniej poważną, niż morderstwa - tu chodzi o zwykłą korupcję...

I właśnie dlatego, że chodzi tu o zwykłą korupcję, a w całą sprawę nie wmieszani są politycy, wywiady(obce i nasz) i tzw. "biznes" całej sprawie nie ukręcono łba. Dziadki z PZPN- u nie mają żadnych pleców poza swoim środowiskiem, a ich odstrzał spotyka się wręcz z owacyjnym przyjęciem wyborców.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640502)
Dalej jestem zwolennikiem abolicji, a raczej twierdzę że jest ona nieunikniona. Nie można w nieskończoność kontynuować ligi, w której nie wiadomo, czy w trakcie sezonu nie zostanie zdegradowany za korupcję. W końcu trzeba będzie powiedzieć dość: oczywiście w sensie kar sportowych. Czyli dokładnie to, co i tak zrobi PZPN. Kodeks karny to coś zupełnie innego i wszystkich winnych za korupcję należy po prostu wsadzić do więzienia

Oczywiście moralnie słuszniejszą alternatywą byłoby rozwiązanie rozgrywek do czasu skazania wszystkich winnych, ale przecież nie jesteśmy dziećmi...

Dla mnie sport pozbawiony uczciwej rywalizacji nie ma sensu. Widocznie wciąż jestem dzieckiem, ale wystarczy mi, że jestem robiony w przysłowiowego "wała" przez tzw ."polityków", tzw. "dziennikarzy" i tzw. "wymiar >>sprawiedliwości<<". Nie widzę powodu, dla którego miałbym tolerować żałosne przekręty związane z tą parodią piłki nożnej, jaką serwuje się na naszych klepiskach(bo stadiony to my mamy, ale na wirtualnych prezentacjach).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 640502)
P.S.
Wolfy, każdy ma prawo do określonych poglądów - ale pamiętaj że jesteś moderatorem na forum. A tym wolno mniej, niż innym forumowiczom jeśli chodzi o dyskusję i zabieranie w niej głosu.

... a przynajmniej tak Ci się wydaje. Jeżeli chcesz, możesz przyłączyć się do "mic watch", prowadzonego przez niego samego "in personam", albo któreś z jego "dodatkowych" kont:rotfl:
Oboje wiemy, że kolor mojego nicka nie ma nic do rzeczy, ale to wygodne - wskazywać się jako ofiarę nadużyć, prawda? Poza tym - gdzie Ty widziałeś te brutalne ataki personalne?

Sugeruję trochę luzu. Nie ma chyba sensu przesadnie przejmować się komentarzami z forum internetowego, prawda?

Marszałek 09.12.2008 23:25

Wit. Z i Wójcik gdyby opowiadali głupoty to sami by na siebie bicz kręcili. Przecież wiedzą,że co najwyżej w zawieszeniu wyrok dostaną, i tyle z tego cyrku calego. Natomiast gdyby wyszlo,że komfabulowali podczas skladania zeznań sami sobie narobili by dużo większych problemów. Większych niż ta cała korupcja. Przecież zanim cokolwiek powie się podczas przesluchania to podpisuje się później, że to co się powiedziało jest zgodne z prawdą, i ,że skladało sięzeznania pod odpowiedzialnością karną. Wiec gdzie tutaj logika? Sąd wydaje wyrok w zawieszeniu za korupcję,a zaraz go odwiesza, bo wyszło, ze chłopcy składali fałszywe zeznania. Jeśli są cfani to w takie rzeczy nie pójdą,bo to ma krótkie nogi. Poza tym przed śadem zenzje się pod przysięgą, muszą powtórzyć to co podczas przesluchania. Jeśli kłamią sami sobie krzywdę robią. Więc ja bym tak bardzo ich nie oczerniał,że skladają fałszywe zeznania,aby się mścić.Bo na tym mogą stracić najbardziej oni.

1q2 09.12.2008 23:42

Dokladnie panowie - przeciez cala ta afera - wziela sie z tego , ze zawineli jednego, ten sie poprul, wiec zwineli kolejnego, kolejnego itp.
Czego by nie mowic o tej calej bandzie, to to nie sa wielcy mafiozi, ktorzy pary z geby nie pisna, tylko zwykle cwaniaki ktorym sie wydawalo ze to sie bedzie tak krecilo do samego konca.

Taki Rywin choc poszedl pierdzec zupelnie za co innego niz zrobil i tak na prawde byl tylko kozlem ofiarnym - wolal odsiadke, niz zeznania.
Oni tego nie maja - to zwykle cioty i rzeczywiscie nie ma zadnego sensu w tym, by mieli kogos oczerniac.

Nie ma w pl uczciwego sedziego i nalezy sie z tym pogodzic.
Kazdy w miare szanujacy sie zwiazek, juz dawno pozbyl by sie ich wszystkich -zatrudniajac Czechow,Slowakow,Niemiachow itp - stac ich na to ale w warunkach gdzie oni sami przez lata handlowali na wszystkie strony to oczywiscie s/f.

apdejt - mam nadzieje ze ta 'organizacja przestepcza' w zarzutach , ma solidne umocowanie ,bo reszta zarzutow to wiadomo ze skonczy sie co najwyzej zawiasami a ten to juz nie jest smiech na sali a znakomita karta przetargowa by panowie zaczeli sypac

WISŁAZWE 18.12.2008 10:15

Kolejny do kolekcji http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...zymany,1230413

harthausen 19.12.2008 06:18

co prawda to tylko Fakt, więc ostrożnie, ale może zaczyna się coś konkretniejszego wykluwać:
http://www.efakt.pl/sportowcy/artykul.asp?artykul=39575
Na tę okoliczność już mam zakupioną flaszeczkę Absolutu, a gdy słowo stanie się się ciałem jeszcze do tego czteropak choćby takiego Zywczyka dodam, co tam, ma uderzyć w dekiel , takie święto :D

4fan_player 19.12.2008 08:05

Listska przycisneli i pewnie zaczął sypać. Pewnie niedługo pojawią się nowe zatrzymania.

Krissu 05.01.2009 09:56

Cytat:

Za kilka tygodni polskiej piłce grozi kolejne zamieszanie z powodu kar dla klubów umoczonych w aferę korupcyjną. Dlaczego? Bo Polski Związek Piłki Nożnej w maju ubiegłego roku sam wymyślił przepisy, których teraz nie potrafi przestrzegać - informuje "Przeglądzie Sportowym".

PZPN ma teraz dwa wyjścia: albo szybko zacznie karać kluby, albo na zjeździe 25 stycznia zmieni przepisy. A jeśli nie podejmie żadnego działania, to czeka nas upiorna wiosna, czyli powtórka z poprzednich lat: chaos, w którym nie wiadomo nawet tego, ile drużyn spada z ligi i czy są organizowane baraże. Wszak widmo kary degradacji wisi nad Jagiellonią, Cracovią, Bełchatowem. Jakby mało było problemów, to wciąż niejasna pozostaje sprawa Widzewa Łódź. Kara degradacji tego klubu została uchylona przez Trybunał Arbitrażowy PKOl., lecz teraz zajmuje się nią ostateczna instancja odwoławcza w naszym kraju - Sąd Najwyższy.

Obecne kłopoty z przepisami zaczęły się 11 maja 2008 roku, gdy na Nadzwyczajnym Zjeździe PZPN poświęconym walce z korupcją podjęto uchwałę, zgodnie z którą od 1 lipca 2008 kary degradacji dla klubów za stare grzechy będą wymierzane jeszcze przez najbliższy sezon, ale tylko w przypadku korupcji jako czynu ciągłego. Oceny, czy dany przypadek korupcji w klubie jest "czynem ciągłym", miał dokonywać Wydział Dyscypliny PZPN. - Dla mnie czyn ciągły to już dwa ustawione mecze - szacował były szef WD Michał Tomczak.
Mała rzecz a cieszy :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl