Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

kristos 19.07.2008 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 570099)
Odnosnie artykulu powyzej.
Argumenty za tym ze Cupial chce sie powoli wycofac z Wisly:

Argumenty za tym ze Cupial nie chce sie wycofac z Wisly:

Jest ktos chetny zaczac dyskusje?

Ja myślę, że Cupiał raczej nie zrezygnuje.
Dlaczego?
Nie wydaje już wielkich pieniędzy ,bo RN i Bednarz pilnują by bilans się zgadzał a jeszcze do tego za te pieniądze jest mistrzostwo.Oczywiście dochodzi prestiż bycia właścicielem najlepszej drużyny w Polsce.
Po za tym zawsze jest szansa ,że coś się ugra w pucharach.

Oczywiście 'nigdy nie mów nigdy' i pewnie gdyby zjawił sie gość z wypchanym portfelem i zaproponował Cupiałowi dobrą sumę to .......
Ale w Polsce coraz mniej "jeleni" i na kupno klubu w naszym państwie ciężko kogoś złapać.

dynek.pl 19.07.2008 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leo.w.starski (Post 570096)
Mądry człowiek wie że w obecnym kształcie LM to tylko super losowanie i szczęśliwy przypadek może pozwolić klubom typu Wisła , Sparta Praga, Steaua itd awansować do grup.
Innym rozwiązaniem jest pomnożenie budżetu razy 10 a i to nic nie gwarantuje- vide Szachtar.
....

O czym ty piszesz ? Stawiasz Wisle na rowni ze Steaua czy Sparta ? Orientujesz sie w ogole w realiach pilkarskich ? Sparta to tego sezonu miala wystarczajaco duzo punktow aby co roku byc rozstawiona i nie liczyc na zadno szczescie w losowaniu. To samo Steaua - rozstawiona rok temu i w tm sezonie. Obie druzyny natlokly potrzebnych punktow w pucharze UEFA i ustawily sie dzieki temu w LM na kilka lat. To powinien byc dla nas przyklad - nie zabijac sie o LM ale spokojnie pograc w UEFA ale do tego tez trzeba wzmocnien. Popatrzcie 2 lata temu mielismy tak slaba grupe, ze zal bylo z niej nie wyjsc ale kto do nas wtedy przyszedl - Chiacu i Radovanovic to nawet nie byli gracze na lige. Gdybysmy zamiast nich mieli 2 porzadnych grajkow to pewnie ogralibysmy Feyenoord, zremisowali z Blackburn i spokojnie przesli dalej. Punkcikow by sie nazbieralo.

St@chu 19.07.2008 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 570121)
Jak tu nie painikowac jak dostajemy 2,5 mln euro za zawodnika, a dzialacze mowia, ze w przyapdku wydania tej sumy grozi nam zapasc finansowa.

Nie kojarzę słów żadnego z działaczy o możliwej zapaści finansowej, możesz je przytoczyć? Jeśli nawet padają słowa w podobnym tonie to prawdopodobnie oznaczają mniej więcej tyle, że w razie zainwestowania w duży transfer, bez sukcesu w Europie ta inwestycja się nie zwróci, powstanie wywołana przez to strata, która przełoży się na problemy z zamknięciem budżetu na dany sezon, a problemy te przełożą się znów na powiększenie długu, które nikomu nie jest potrzebne.

Moim zdaniem najlepiej jest poczekać aż dług w końcu się spłaci... Może wtedy zarząd, czy też sam Cupiał będzie miał więcej odwagi, chociażby na jednorazowe ryzyko i duże zakupy przed walką o LM w którymś z przyszłych sezonów. Szczególnie że zasady awansu niebawem mają stać się dużo łatwiejsze...

gooro33 19.07.2008 11:06

Jakis czas temu pisano ze mamy dostac za Blaszczykowskiego bonus w postaci 250tys euro za to ze w tym sezonie Borussia zagra w P.U. Jak z tym w koncu jest???

wyar 19.07.2008 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 570157)
Popatrzcie 2 lata temu mielismy tak slaba grupe, ze zal bylo z niej nie wyjsc ale kto do nas wtedy przyszedl - Chiacu i Radovanovic to nawet nie byli gracze na lige. Gdybysmy zamiast nich mieli 2 porzadnych grajkow to pewnie ogralibysmy Feyenoord, zremisowali z Blackburn i spokojnie przesli dalej. Punkcikow by sie nazbieralo.

Czy kolega czesto zabawia sie piszac alternatywna historie,z cyklu : co by bylo, gdyby ?
Mielismy silniejszy sklad, i nie przechodzilismy Valerengi czy Dinama - a mielismy przejsc Blackburn ? Ciekawe...

saklak1906 19.07.2008 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 569915)
Dzieciaku, spójrz na oficjalne dane budżetowe publikowane przez SSA Wisła to się dowiesz :rotfl:

Najprościej jest nic nie wydawać, porządnych zawodników nie sprowadzać, grać trenerom na nosie, kibiców oszukiwać, nowych boisk nie robić, pieniędzy w nic nie inwestować, przejadać je na pensje dla piłkarskich odpadów i np: na odprawy dla 20-stu zwlanianych w parę lat trenerów, scoutingu nie rozwijać, a tylko sprzedawać, sprzedawać i sprzedawać...

A potem walić smutki takie jak Ty i płakać nad biednym Cupiałem.

Czy nie widzisz mądralo, że jak Wisła dalej będzie w ten sposób "oszczędzać pieniądze", za jakiś czas wszystko się rozleci jak domek z kart i trzeba będzie wpompować ich znacznie by znów postawić na nogi klub? Jak np: przed 2 laty? Nie nauczyło Cię, gdzie takie oszczędzanie doprowadziło Białą Gwiazdę np: w 2003 roku, czy w 2006?

Kto będzie zarabiał dla klubu kasę, jak braknie dobrych piłkarzy, trenerów, itd. bo RN dalej będzie "oszczędzać" ich kosztem?

Widzę że jesteś kolejnym, który kibicuje nie Wiśle, a pieniądzom Cupiała. By biedaczek absolutnie nic nie wydawał, to jest najważniejsze! :rotfl:

A sam Cupiał jakby choć przez moment, jeden jedyny moment wiedział co robi i miał pojęcie o piłce, to Wisła nie miałaby na koncie prawie 100 milionowego długu, który do dziś jest niespłacalny. Przez te 10 lat Cupiał udowodnił, że o robieniu pieniędzy i wyników w piłce nie ma bladego pojęcia. Nie wiem, jakim cudem osiągnął tyle w TF, zapewne miał dobrych doradców, albo układy, ze wskazaniem na to drugie.

Marna to pociecha dla Wisły będącej od dawna de facto bankrutem. Dzięki jego zarządzaniu bez pomysłu i rozumu.

Czlowieku czy Ty wogole wiesz o co Ci chodzi? Czy ty masz wogole jakies pojecie o pieniadzach, bo mi sie wydaje ze Ty nawet kieszonkowego od mamy nie umiesz rozsadnie wydac.

Nie sztuka jest kupic zawodnika sztuka jest kupic dobrego zawodnika z ktorego Wisla bedzie miala realny pozytek a nie bedzie mu sie placilo gigantycznych pensji za siedzenie na lawce rezerwowych.

Dla Ciebiebie najprosciej jest kupowac i nie myslec, nawet wydanie 6 milionow euro nie daje gwarancji odniesienia sukcesu w Europie bo nie takie kluby odpadaly juz w przed biegach i potem mialy problemy finansowe

Tobie sie dobrze dysponuje cudzymi pieniedzmi i nie zrozum nie zle ja kibicuje Wisle nie pieniadza Cupiala ale bez tych pieniedzy co by Wisla do tej pory osiagnela?gralibysmy pewnie w Ekstraklasie ale nie liczylby sie z nami nikt.

A ch.j Ci do tego jak sie Cupial dorobil pieniedzy, jak dla mnie to ja nawet mogl ukrasc nic mi do tego.

Tak ladnie piszesz o bazach treningowych, skautingu a powiedz mi mondralo ktory polski klub ma, tylko mi nie pisz ze w Europie maja. Bo my za Europa to 100 lat jestesmy i co moze to tez wina Cupiala ze jest taki stan polskiej pilki bo moze powinien z wlasnej kieszeni wylozyc kase i podniesc poziom- przeciez go stac co nie.

Odnoscnie dlugo dziecko, to dlug sie nie pojawil z zlego zarzadzania klubem tylko z tad ze Cupial wpompowal tyle kasy w Wisle.
Bo nie sztuka miec cos i cale zycie do tego dokladac, sztuka jest stwozyc cos co bedzie samodzielnie funkcjonowalo i przynosilo zyski.

Czysto hipotetycznie Cupial wiecznie doklada kase na klub jest go stac wiec daje inni zbieraja znaczki a On utrzymuje klub.Ale nie daj Boze cos zlego mu sie przytrafio i co kto da kase na utrzymanie? TF jako spolka poprosi o splate dlugu( bo defacto TF jest wlascicielem Wisly a my nie wiemy jakie tam sa powiazania biznesowe)zostajemu z dluami bez sponsora i wtedy zaczynaja sie nasze problemyi juz nie ma wielkiej Wisly.

Tak wiec prosze Cie jak nie masz pojecia o zarzadzaniu to sie nie udzielaj

leo.w.starski 19.07.2008 11:33

Wielu ludziom jakby przeszkadzała normalność w Wiśle.Dziś sparing z wielkim Liverpoolem , stadion się rozbudowuje , Skorża spokojnie przygotowuje się do sezonu.Trwają rozmowy ze sponsorem - wstrzymane czasowo ze względu na burdel z OE.W porównaniu z innymi klubami - sielanka.
Klub spokojnie negocjuje transfery - analizując własne możliwości i potrzeby. Kupowanie z łapanki dało nam
Ładzię , Radovanovica (ten miał mało szans..), Vargę, Belotte, Ekwueme , itd itp..............
Lepiej kupić w sierpniu 2-3 piłkarzy po rozważeniu wszystkich za i przeciw niż mnożyć w kadrze przeciętniaków.
Przytoczony wcześniej wywiad z Cupiałem to jakby esencja mądrości.Bo niektóre kwoty za polskich piłkarzyków to brednia.Legia zapłaciła dużą kasę za Grzelaka i co?
Czy wydanie ponad 1 mln euro na Gargułę ma sens? A Jirsak na ławkę.Jakiś Fajfer mówi że Jodłowiec będzie kosztował kupę kasy. Piłkarz dobry , ale póki co na ławkę.
Czy lepiej kupić za 1,2 mln Nei , czy wypożyczyć Costlego za 300 tys.
Takie dylematy ma Wilczek i Bednarz.Jakiś tam Perrone - pewnie z 400 - 500 tys bez gwarancji przydatności.
To nie to samo co klikanie w klawiaturkę przy piwku czy coli.
Wydaje się że Wilczek niechcący powiedział że porażka z Beitarem jest "wkalkulowana" - mając na myśli że
obecny skład w ciągu 3 tygodni pokaże stan posiadania.A co za tym idzie - wskaże prawdziwe potrzeby.
Można się z takim podejściem nie zgadzać - ale logiki odmówić mu nie można.

pirat.z.karaibow 19.07.2008 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leo.w.starski (Post 570176)
Wielu ludziom jakby przeszkadzała normalność w Wiśle.Dziś sparing z wielkim Liverpoolem , stadion się rozbudowuje , Skorża spokojnie przygotowuje się do sezonu.Trwają rozmowy ze sponsorem - wstrzymane czasowo ze względu na burdel z OE.W porównaniu z innymi klubami - sielanka.
Klub spokojnie negocjuje transfery - analizując własne możliwości i potrzeby. Kupowanie z łapanki dało nam
Ładzię , Radovanovica (ten miał mało szans..), Vargę, Belotte, Ekwueme , itd itp..............
Lepiej kupić w sierpniu 2-3 piłkarzy po rozważeniu wszystkich za i przeciw niż mnożyć w kadrze przeciętniaków.
Przytoczony wcześniej wywiad z Cupiałem to jakby esencja mądrości.Bo niektóre kwoty za polskich piłkarzyków to brednia.Legia zapłaciła dużą kasę za Grzelaka i co?
Czy wydanie ponad 1 mln euro na Gargułę ma sens? A Jirsak na ławkę.Jakiś Fajfer mówi że Jodłowiec będzie kosztował kupę kasy. Piłkarz dobry , ale póki co na ławkę.
Czy lepiej kupić za 1,2 mln Nei , czy wypożyczyć Costlego za 300 tys.
Takie dylematy ma Wilczek i Bednarz.Jakiś tam Perrone - pewnie z 400 - 500 tys bez gwarancji przydatności.
To nie to samo co klikanie w klawiaturkę przy piwku czy coli.
Wydaje się że Wilczek niechcący powiedział że porażka z Beitarem jest "wkalkulowana" - mając na myśli że
obecny skład w ciągu 3 tygodni pokaże stan posiadania.A co za tym idzie - wskaże prawdziwe potrzeby.
Można się z takim podejściem nie zgadzać - ale logiki odmówić mu nie można.

I to jest całą prawda, zgadzam się z kolegą w stu procentach. Więcej nie trzeba pisać. To jednak, obawiam się, lamentów nie ograniczy.

Lemoniadowy Joe 19.07.2008 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 570157)
O czym ty piszesz ? Stawiasz Wisle na rowni ze Steaua czy Sparta ? Orientujesz sie w ogole w realiach pilkarskich ? Sparta to tego sezonu miala wystarczajaco duzo punktow aby co roku byc rozstawiona i nie liczyc na zadno szczescie w losowaniu. To samo Steaua - rozstawiona rok temu i w tm sezonie. Obie druzyny natlokly potrzebnych punktow w pucharze UEFA i ustawily sie dzieki temu w LM na kilka lat. To powinien byc dla nas przyklad - nie zabijac sie o LM ale spokojnie pograc w UEFA ale do tego tez trzeba wzmocnien..

jakie wzmocnienia zrobiła Sparta czy Steaua aby zdobyci te rozstawienia więcej kasy wydali niż Cupiał?

Odpowiedz na takie pytanie a potem płacz że Cupiał nie daje

Pablo84 19.07.2008 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 570121)
Jak tu nie painikowac jak dostajemy 2,5 mln euro za zawodnika, a dzialacze mowia, ze w przyapdku wydania tej sumy grozi nam zapasc finansowa.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez wywiad z M.Wilczkiem (tydz temu)
Sprzedaliście Dariusza Dudkę. Dlaczego nie wydajecie tych 2,5 mln euro? Żałujecie?

- Nie żałujemy, tylko właśnie chcemy rozsądnie je wydać.


http://www.sport.pl/pilka/1,70998,54...na_szybko.html

Gdzie jest napisane o zapaści?

Zapaści to chyba ja się za niedługo nabawię,

Zwierze 19.07.2008 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leo.w.starski (Post 570176)
Wielu ludziom jakby przeszkadzała normalność w Wiśle.Dziś sparing z wielkim Liverpoolem , stadion się rozbudowuje , Skorża spokojnie przygotowuje się do sezonu.Trwają rozmowy ze sponsorem - wstrzymane czasowo ze względu na burdel z OE.W porównaniu z innymi klubami - sielanka.
Klub spokojnie negocjuje transfery - analizując własne możliwości i potrzeby. Kupowanie z łapanki dało nam
Ładzię , Radovanovica (ten miał mało szans..), Vargę, Belotte, Ekwueme , itd itp..............
Lepiej kupić w sierpniu 2-3 piłkarzy po rozważeniu wszystkich za i przeciw niż mnożyć w kadrze przeciętniaków.
Przytoczony wcześniej wywiad z Cupiałem to jakby esencja mądrości.Bo niektóre kwoty za polskich piłkarzyków to brednia.Legia zapłaciła dużą kasę za Grzelaka i co?
Czy wydanie ponad 1 mln euro na Gargułę ma sens? A Jirsak na ławkę.Jakiś Fajfer mówi że Jodłowiec będzie kosztował kupę kasy. Piłkarz dobry , ale póki co na ławkę.
Czy lepiej kupić za 1,2 mln Nei , czy wypożyczyć Costlego za 300 tys.
Takie dylematy ma Wilczek i Bednarz.Jakiś tam Perrone - pewnie z 400 - 500 tys bez gwarancji przydatności.
To nie to samo co klikanie w klawiaturkę przy piwku czy coli.
Wydaje się że Wilczek niechcący powiedział że porażka z Beitarem jest "wkalkulowana" - mając na myśli że
obecny skład w ciągu 3 tygodni pokaże stan posiadania.A co za tym idzie - wskaże prawdziwe potrzeby.
Można się z takim podejściem nie zgadzać - ale logiki odmówić mu nie można.

Brawo, brawo, brawo, to najlepszy tekst który przeczytałem na tym forum od miesięcy...

"Forumowym płaczkom" mówimy stanowcze NIE

ventum 19.07.2008 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 570174)
.

Tak ladnie piszesz o bazach treningowych, skautingu a powiedz mi mondralo ktory polski klub ma, tylko mi nie pisz ze w Europie maja. Bo my za Europa to 100 lat jestesmy i co moze to tez wina Cupiala ze jest taki stan polskiej pilki bo moze powinien z wlasnej kieszeni wylozyc kase i podniesc poziom- przeciez go stac co nie.

Powyższy cytat nie był do mnie adresowany ale kolega saklak1906 chyba mało świata widział. Prawda jest taka że tylko na lokalnym, krakowskim podwórku są dwa kluby które mają bazy treningowe może dalekie od marzeń ale dość przyzwoite i biją na głowę wiślacką "nibybazę". Odnośnie skautingu nie wypowiadam się bo nie mam wystarczjącej wiedzy jak jest pod tym względem w innych polskich klubach.

ebbabwe 19.07.2008 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leo.w.starski (Post 570176)
Lepiej kupić w sierpniu 2-3 piłkarzy po rozważeniu wszystkich za i przeciw niż mnożyć w kadrze przeciętniaków.



zgodzę się, ale tylko po części z tym zdaniem. w sierpniu może już nie być dobrych piłkarzy i mogą nam spieprzyć przed nosem, jak Lewandowski. trzeba o wzmocnieniach było myśleć pół roku temu, obserwować graczy, a nie teraz obudzić się z ręką w nocniku i brać kogoś za ciężką kasę z łapanki albo zawodnika wolnego, który ma 32 lata i nadal jest "perspektywiczny".

do reszty komentarza nie mam zastrzeżeń - polskie gwiazdki są przeceniane o 2 razy, gdy pyta się o nie polski klub, a włodarze klubu sikają w gacie, gdy zgłasza się beniaminek z ligi holenderskiej i oferuje dużo niższą kwotę + 10% od następnego transferu.

WHITE*STAR 19.07.2008 13:44

Dla tych co wychwalają transfery Steaua i Sparty, a raczej ich brak powiem, że występująca w tej edycji eliminacji Ligi Mistrzów portugalska Victoria Guimaraes pozyskała 3 zawodników za darmo. Nikogo więcej, choć wiadomo gdzie nam do Portugalii. Natomiast do tych co piszą, że Europa nie ważna, a ważne jest obronienie tytułu mistrza napiszę, że kiedyś ze stołka trzeba spaść, ale ten czas trzeba dobrze wykorzystać. Kto stoi w miejscu ten się cofa... Nawet Manchester który wygrał Ligę Mistrzów i Mistrzostw Anglii jakieś transfery porobi. Jak jednak wiadomo każdy medal ma dwie strony.

Arked 19.07.2008 14:34

Dajcie spokój z tekstami w stylu, że kupujemy rozważnie, analizujemy za i przeciw i dlatego tak długo to trwa. Ludzie! My potrzebujemy transferów na puchary! A z tego co niektórzy tu piszą to tą rozważną polityką transferową będziemy mieli wzmocnienia pod koniec sierpnia, czyli wtedy kiedy puchary 2008/09 bedą najprawdopodobniej wspomnieniem (jeśli wogóle jakieś będą).

Rozsądna polityka transferowa to taka, która zapewnia drużynie wzmocnienia przed ważnymi meczami zwiększając szanse sukcesu. A nie pozyskiwanie piłkarzy kiedy już jest dawno pozamiatane.

Mamy dziury na newraligcznych pozycjach napastnika i środkowego obrońcy. W przypadku kontuzji któregós z podstawowych zawodników na tych pozycjach do skłądu wskakują zawodnicy o wątpliwych umiejętnościach. To jest duży problem.

Patrząc na okienko transferowe w wykonaniu Wisły można powiedzieć, że już jest ono porażką. Niestety.

Vinci 19.07.2008 14:44

W sumie wypowiedź Arked-a można jeszcze uzupełnić jednym spostrzeżeniem. Porównajcie sobie jak wyglądała polityka transferowa poprzedzająca sezon z największymi sukcesami polskiej piłki klubowej. Jak zbroiła się Legia czy Widzew przed wywalczonymi awansami do Ligi Mistrzów

Wypowiedź Drzymały na temat polskich realiów jest równie smutna co prawdziwa. Musi się jeszcze w kraju wiele rzeczy zmienić, aby doczekać występów na przyzwoitym poziomie.

maRgrabkarz 19.07.2008 15:03

W temacie Nibylandii jestesmy swiadkami zamkniecia kolejnej petli. Leo.w.starski znalazl jednak plusy tej polityki i czesc osob sie z nim zgodzila. Po tym jednak znowu rozpocznie sie kolejna petla gdzie bedziemy swiadkami zaprzeczania teorii starskiego i tak za jakis czas znowu ktos napisze ze jednak nie jest tak zle. Mam wrazenie ze chocby nic sie nie zmienialo w Wisle ten temat i tak zawsze bedzie zapelniany setkami postow, w wiekszosci o tym co zostalo juz iles razy napisane. I tendencja ta bedzie sie utrzymywala dopoty, dopoki sytuacja w Wisle nie bedzie taka jaka wszyscy sobie wymarzyli. Latwo jednak ten moment dostrzezemy... Z tematu zniknie slowo Nibylandia...

Ale tez nie probujmy zaklinac rzeczywistosci. Zgadzam sie w wiekoszsci z tym co pisze starski ale tez nie probujmy na sile tlumaczyc wszystkiego co sie dzieje w klubie by widziec w tym plusy.
- Obracamy kazda zlotowke kilka razy zanim wydamy. Ok fajnie ale nie od dzis ja obracamy po kilka razy. Wspomniani pilkarze przez starskiego tez nie byli przypadkowi(abstrahujac od ich umiejetnosci), bo chcieli ich trenerzy, ktorzy cos w nich widzieli. Czyli mozna powiedziec ze jednak nie byli z lapanki. Do wszystkiego mozna wiec dobrac odpowiednie slowa by dobrze brzmialo. Teraz Skorza kogos chce ale mu mowia: "sory, nie ma szans". Nie ma kasy w Wisle na miare jej potrzeb i to nie jest dobre. A nie wydajac kasy opieramy sie na mega farcie, bo rynek jest zbyt przetrzebiony by wylowic kogos dobrego za darmo a marka Wisly za mala na skale europejska.
- Mowimy w sezonie ze MP to tylko przystanek po czym przychodzi okres przygotowawczy do LM i prezes wypowiada magiczne slowa "wkalkulowana porazka". Dla mnie obojetnie jakbysmy tych slow nie obracali, nie da sie w nich znalezc nic z normalnosci. Rozumiem ze kasy moze nie byc ale wtedy to sie o tym mowi otwarcie i wczesniej.
Poza tym mama mi zawsze powtarza: "Nie patrz sie na innych"

Eustachy 19.07.2008 15:07

Dostrzegam pewna niekonsekwencje w wypowiedziach Drzymaly. Jeszcze nie tak dawno, gdy wazyly sie losy fuzji ze Slaskiem, facet roztaczal wizje LM we Wroclawiu, zapewnial o szybkim wzniesieniu sie z budzetem na poziom 20 mln euro i przekonywal, ze place w wysokosci 500 tys.euro dla najlepszych pilkarzy, szybko beda musialy stac sie koniecznoscia, bo inaczej on nie widzi innej mozliwosci rozwoju klubow pilkarskich.
Teraz nagle okazuje sie, ze szanse na LM sa iluzoryczne (ciekawe czy rowniez w obliczu zmiany zasad kwalifikacji?), a wylozenie milionow przez danego inwestora, to nic innego jak zbyteczne ryzyko, ktore predzej zaszkodzi, niz wplynie na rozwoj.
Cos mi sie widzi, ze na diametralna zmiane podejscia pana Drzymaly, wplynal fakt dwukrotnego odprawienia go z kwitkiem. Pewnie bardzo go boli, ze Rutkowskiemu z ktorym do tej pory dzielnie konkurowal na wsi, bezbolesnie udalo sie zainstalowac w Poznaniu (nota bene z Poznania Drzymale tez swego czasu pogoniono), a jemu samemu jedno co pozostalo, to gorycz i rozczarowanie.

Na jego miejscu wystapilbym wreszcie do PZPN o licencje trenerska, bo przez te wszystkie lata, zdazyl juz chyba udowodnic, ze do osiagania sukcesow przy pomocy rozmaitych trenerow, to on jest zdolny jak malo kto :D

Ps. nie wiem co mial na mysli wskazujac na pana Ptaka, ale to chyba dobrze, ze ten czlowiek nie funkcjonuje juz w srodowisku pilkarskim ?

ebbabwe 19.07.2008 15:30

ja tam lubiłem komedię w piłce nożnej, więc p. Ptak mi tak nie przeszkadzał :)

leo.w.starski 19.07.2008 15:38

Rozwiązywanie równań które mają zbyt wiele niewiadomych jest doskonała forma zabicia czasu do pierwszego meczu o punkty.
Niejaki Alex Ferguson powiedział że w tym okienku MU kupi JEDNEGO ale za to wybitnego zawodnika.
Ja bym powiedział że Wisła , podążając tym tokiem myślenia powinna kupić dwóch wybitnych zawodników.
Napastnika typu - Kuźba z czasów świetności Henia i wybitnego bramkarza.Jest to popularnie zwane przez trenerów - "wpuszczanie świeżej krwi"
I na to powinna przeznaczyć te 2,5 mln z Dudki .( na kupno i kontrakty )
Wierzę że słowa Wilczka - chcemy te 2,5 mln rozsądnie wydać spełnią się jeszcze w tym okienku.

Po prostu Wiślak 19.07.2008 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 569932)
Po prostu Wiślak
Jedyne co przychodzi mi na myśl, po przeczytaniu Twoich postów to "wiejski filozof"-obyte slogany, płytka analiza i demagogia

.Skoro krytykujesz działania Cupiała, podważasz jego kompetencje i osiągniecia, sam musisz mieć doświadczenie w prowadzeniu firmy czy klubu sportowego.Pochwal się więc, co Ty osiągnąłeś byśmy mieli jakiś punkt odniesienia i wiedzę z kim mamy do czynienia - być może jesteś jakimś geniuszem ekonomii
Jeśli nie masz się czym pochwalić, to po prostu zamilcz ,bo twoje wieczne płakanie jest bezproduktywne, a tylko denerwuje ludzi.
Samym płaczem świata nie zmienisz, proponuje więc, złożenia CV i listu motywacyjnego w odpowiednim biurze Wisły.


P.S
Mam pytanie.Dokładasz się może na oprawę, bądź na wyremontowanie pomnika Reymana?

P.S 2
Nie nie jestem kibicem Cupiała.Na Wiśle zadebiutowałem gdy miałem 4 latka- czyli prawie 20 lat temu :)

Gdy czytam tego typu argumentację, zawsze mi wstyd za kibiców Wisły. Nieudolne zarządzanie klubem prowadzące do kilkudziesięcio milionowego zadłużenia, którego nie ma możliwości spłaty i do prawie samych porażek w Europie, jest faktem obiektywnym - i rozczaruję Cię mój mały, ale pozostanie nim bez względu na to kimkolwiek jestem i jakiekolwiek mam osiągnięcia. Więc skończ z takimi głupawymi tekstami. Nawet gdybym był Papieżem, Bilem Gatesem, czy kimś Twojego lub Wyara pokroju, dla będącego faktem obiektywnym efektu zarządzania Wisły przez Cupiala nie miałoby to najmniejszego znaczenia. Można więc przyjąć go do wiadomości, albo idiotycznie pytać tak jak Ty: „a jakie masz osiągnięcia i kim jesteś, że to widzisz i krytykujesz”? :rotfl:

Broniąc ekonomicznych efektów 10-letniej polityki Cupiała i jego strategii zarządzania Wisłą jedynie się pogrążacie i dostarczacie wszystkim dobrej rozrywki.

Tak samo nie muszę dokładać się do remontu pomnika Reymana, by widzieć, jakie efekty rodzi obecna polityka kadrowa Wisły i kolejne oszukiwanie trenerów wraz z kibicami. Ale oczywiście dla Was, strażników nie wyników Białej Gwiazdy, a portfela Cupiała, z którego zresztą wkrótce przez własne błędy i nieprzemyślane „oszczędzanie” będzie musiał jak zwykle dokładać dla pokrycia niedoborów, nic nie dociera. Jak zwykle.

Dlatego nie będę sobie ani na Ciebie, ani na Wyara, ani na Ogra dłużej strzępił jeżyka, młodociani ekonomiści. Jaki jest koń, każdy widzi. Pokaż mi choć jednego niezależnego ekonomistę, który powie, że Wisła była przez te 10 lat była dobrze zarządzana przez Cupiała i Radę Nadzorczą. I choć jednego menadżera sportowego, który potwierdzi, że to co dziś robi ma sens i prowadzi do jakiegokolwiek sukcesu. Możesz? Czy jedyne, co potrafisz, to nawijać o „wiejskich filozofach” i wydawaniu cudzych pieniędzy?

Nieudolnym gadaniem o "demagogii i płytkich analizach" krytyków poczynań RN, sytuacji w Wiśle nie naprawisz i rzeczywistości nie zmienisz. Więc daj sobie lepiej spokój i nie rób już wstydu.

Po prostu Wiślak 19.07.2008 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leo.w.starski (Post 570282)
(...)

Jak widać wielu ludziom nadal przeszkadza dążenie do normalności i profesjonalizmu w Wiśle, których od lat brakuje. Najlepiej opisuje to PvD.

Baza treningowa nadal się nie rozbudowuje, trenerzy nie mogą spokojnie przygotowywać zespołu do sezonu, ich kadrowe prośby są ignorowane. Do końca nie wiedzą, kogo będą mieli do dyspozycji. Są zwodzeni pustymi obietnicami, drużynę mają osłabianą, nie wzmacnianą, a potem żąda się od nich osiągania często nierealnych wyników. Wystarczy kilka kontuzji i skład się sypie.

Porządnego scotungu nie ma i nie widać planów ani chęci stworzenia takowego, rozmowy ze strategicznym sponsorem okazały się klapą – znalazł się jedynie chętny na zagospodarowanie miejsca „na zapleczu” strojów. Czasy, kiedy marka Wisły pozwalała przyciągać takie fimy jak Era czy Tyskie dawno minęły. Nie możemy dziś liczyć na równie hojnych sponsorów. W porównaniu z innymi klubami, nawet już tymi z coraz bardziej egzotycznych lig, nie mamy czym się chwalić, podobnie jak cała liga. Nasz budżet jest mniejszy niż budżet średniaka z Izraela, a budżet transferowy na razie prawie w ogóle nie istnieje. Sportowo i organizacyjnie uciekamy od Europy, zamiast ją gonić. Budowa stadionów na Euro jeszcze nie czyni z naszych klubów profesjonalnie zarządzanych krezusów.

Zawodników wyszukuje się za pięć dwunasta, próbujemy kupować i testować graczy z łapanki, a najlepszym jak Kosowski pozwala się odchodzic za darmo. Klub od lat udaje, że negocjuje poważne transfery, jedynie oszukując kibiców przy pomocy gazet, tak jak np.: niedawno w przypadku Krzyżówka, czy rok temu możliwego powrotu Żurawskiego. Nie ma rzetelnej analizy możliwości transferowych, własnego potencjału i potrzeb, o czym przekonuje zapaść sportowa przed 2 laty i ósme miejsce, które nie powinno się zdarzyć. Dalej nie ma reinwestycji większej części pieniędzy ze sprzedanych graczy w nowych następców.

Zarząd kalkuluje jedynie krótkofalowo, a nie długofalowo. Wpływ na działania klubu ciagle mają szare eminencje pokroju Krystiana Rogali (źródło: ludzie SKWK). Są powtarzane kosztowne i fatalne w skutkach błędy z dawnych lat, np.: 2003, 2005 i 2006, które tak wiele kosztowały klub i do dziś odbijają się nam czkawką. Nie ma podstaw zakładać, że po meczach z Betarem Wisla zmieni swą politykę i nagle zacznie sprowadzać niezbędnych piłkarzy. Że tym razem słowa Wilczka, tak jak poprzednie zapewnienia nie okażą się zwykłą ściemą. Klub prowadzi politykę, która nie pozwala spłacić całościowo zadłużenia wewnętrznego oraz odnosic jakiekolwiek dobre wyniki w Europie – całe minione 10 lat dobitnie o tym świadczy, nie licząc jednego wyskoku za Kasperczaka. Niestety, do lemingów takich jak Wyar, nieudolnych zaklinaczy rzeczywistości i marnych prelegentów, prawda o sytuacji Wisły i zarządzaniu tym klubem nie dociera. Ale nic dziwnego, najpierw musieliby odejść od swojego myślenia w kategoriach FM-a i durnych argumentów typu: a kim ty jesteś, by krytykować Cupiała! Dla wielu nadal ważniejsze są pieniądze Cupiala od przyszłości klubu.

Swoją drogą ciekawe, że im gorzej wygląda polityka Wisły, im więcej błędów i dziadostwa tworzy, tym ma więcej obrońców na tym forum. To ciekawy materiał dla socjologów…

pirat.z.karaibow 19.07.2008 16:18

"Cudze chwalicie, swojego nie znacie"

Nie Wam osądzać złej polityki. Wy jesteście tylko kibicami, Wy możecie co najwyżej włożyć 100% swoich sił w doping. Jest się kibicem po to aby wierzyć w swoją drużynę i ją dopingować, nie po to aby osądzać ruchy działaczy.

Sytuacja w tym temacie adekwatna do słabej formy Zienia dwa sezony temu. Wszyscy jechali po nim równo, obrażali go. W zeszłym sezonie nagle wszyscy kochali. Niektórzy są fałszywi i tylko osądzają, gdy coś pójdzie do przodu od razu z ich ust słowa "jak pięknie jest być kibicem Wisły". Otrząśnijcie się, najlepiej zamilknijcie. Jestem przekonany i wierzę głęboko że Wisła dokona jeszcze trzech wielkich transferów. Chcę przeczytać tu, na forum, jak przepraszacie za swoje krytyczne słowa.

Tyle. Gdybym był moderatorem to zamknąłbym ten temat na dwa tygodnie, lecz nie mi to osądzać. Przepraszam za ostre słowa.

Na koniec. Jest Mistrzostwo? Jest. Należy się cieszyć z tego co jest, bo gdyby nie dobre ruchy, to moglibyśmy zeszły sezon skończyć niżej niż na 8 miejscu. Byliście zapewne szczęśliwi jak był ostatni mecz sezonu, fetowaliście, świętowaliście. Teraz wieszacie psy.

Jesteś mądry? Wyłóż kasę, siądź za biurkiem, próbuj. Zobaczymy czy Ty błędów nie popełnisz.

Konrad. 19.07.2008 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 570283)
Gdy czytam tego typu argumentację, zawsze mi wstyd za kibiców Wisły. Nieudolne zarządzanie klubem prowadzące do kilkudziesięcio milionowego zadłużenia, którego nie ma możliwości spłaty

Jakim cudem dostalismy licencje na ekstraklasę, z kilkudziesięcio milionowym zadłużeniem? Ruchowi czy Widzewowi za pare milinów nie chcieli pozwolić grać...
Cytat:

i do prawie samych porażek w Europie, jest faktem obiektywnym - i rozczaruję Cię mój mały, ale pozostanie nim bez względu na to kimkolwiek jestem i jakiekolwiek mam osiągnięcia.
No właśnie skąd wziął się dług? Ano dlatego, że Cupiał stosował "waszą" taktykę i kupował jak oszalały. Mieliśmy dreamteam ligi polskiej kupiony za grube miliony, a w Europie ciągle kicha... Dlatego Cupiał się w****ił i przestał dokładać do klubu.

Cytat:

Broniąc ekonomicznych efektów 10-letniej polityki Cupiała i jego strategii zarządzania Wisłą jedynie się pogrążacie i dostarczacie wszystkim dobrej rozrywki.
:detektyw:

Cytat:

Tak samo nie muszę dokładać się do remontu pomnika Reymana, by widzieć, jakie efekty rodzi obecna polityka kadrowa Wisły i kolejne oszukiwanie trenerów wraz z kibicami.
Nie kibiców, tylko internetowych płaczków, dla których sensem życia są transfery.
Cytat:

Ale oczywiście dla Was, strażników nie wyników Białej Gwiazdy, a portfela Cupiała, z którego zresztą wkrótce przez własne błędy i nieprzemyślane „oszczędzanie” będzie musiał jak zwykle dokładać dla pokrycia niedoborów, nic nie dociera. Jak zwykle.
?

Cytat:

Pokaż mi choć jednego niezależnego ekonomistę, który powie, że Wisła była przez te 10 lat była dobrze zarządzana przez Cupiała i Radę Nadzorczą.
Pokaż mi jednego ekonomistę który poleci inwestycje w piłkę nożną. Nie ma takiego! Ani w Polsce ani w Europie, ani na świecie! Piłka to deficytowy interes, Cupiał i tak nie źle sobie radzi...
Cytat:

I choć jednego menadżera sportowego, który potwierdzi, że to co dziś robi ma sens i prowadzi do jakiegokolwiek sukcesu.
10 lat - 6 tytułów.

Co wiedzą menedżerowi sportowi o zarządzaniu klubem? Rzuć jakieś nazwiska menedżerów źle wypowiadających się o polityce Cupiała...

Cytat:

Nieudolnym gadaniem o "demagogii i płytkich analizach" krytyków poczynań RN, sytuacji w Wiśle nie naprawisz i rzeczywistości nie zmienisz. Więc daj sobie lepiej spokój i nie rób już wstydu.
Głupia ta RN która stwierdza, że nie ma pieniędzy na transfer/kontrakt. Gupia gupia! Zła rada!

Cytat:

Baza treningowa nadal się nie rozbudowuje, trenerzy nie mogą spokojnie przygotowywać zespołu do sezonu, ich kadrowe prośby są ignorowane.
Ua, prośby trenerów sa ignorowane... Człowieku, kto podejmuje ryzyko finansowe transferu? Jeśli Garguła kupiony za 1 mln euro okaże się nie wypałem, kto na tym straci trener czy Cupiał?

Zresztą Skorża akurat od poczatku wiedział jakim składem będzie dysponował, jeszcze przed zakończeniem sezonu było jasne że odejdzie Dudka i Paulista. Od początku praktycznie trenuje z zespołem Singlar. Natomiast sprawa Kokoszki, to już niczyja wina...

Cytat:

Do końca nie wiedzą, kogo będą mieli do dyspozycji. Są zwodzeni pustymi obietnicami, drużynę mają osłabianą, nie wzmacnianą, a potem żąda się od nich osiągania często nierealnych wyników. Wystarczy kilka kontuzji i skład się sypie.
Jakich nie realnych wyników? To wy wmawiacie sobie tą LM. Czytałeś ostatni wywiad Cupiała? Czytałeś wywiad z Wilczkiem który twierdzi, że nie będzie tragedii jak odpadniemy z żydami?

Po drugie spytaja się Skorży, czy mu cokolwiek obiecywano.
Cytat:

Porządnego scotungu nie ma i nie widać planów ani chęci stworzenia takowego, rozmowy ze strategicznym sponsorem okazały się klapą – znalazł się jedynie chętny na zagospodarowanie miejsca „na zapleczu” strojów. Czasy, kiedy marka Wisły pozwalała przyciągać takie fimy jak Era czy Tyskie dawno minęły. Nie możemy dziś liczyć na równie hojnych sponsorów. W porównaniu z innymi klubami, nawet już tymi z coraz bardziej egzotycznych lig, nie mamy czym się chwalić, podobnie jak cała liga.
I kogo to wina? Cupiał odpowiada też za stan polskiej gospodarki?

P drugie Wisła ma strategicznego sponsora - TFKable płaci za reklame na koszulkach. A skoro nie znalazł się nikt kto dawał by więcej, to po co go zmieniać?
Cytat:

Nasz budżet jest mniejszy niż budżet średniaka z Izraela, a budżet transferowy na razie prawie w ogóle nie istnieje. Sportowo i organizacyjnie uciekamy od Europy, zamiast ją gonić. Budowa stadionów na Euro jeszcze nie czyni z naszych klubów profesjonalnie zarządzanych krezusów.
Kto jest winny? No niestety tak futbol w Polsce wygląda, trzeba wielu lat żeby było normalnie.

Ja z roku na rok progres dostrzegam.

Cytat:

Klub od lat udaje, że negocjuje poważne transfery, jedynie oszukując kibiców przy pomocy gazet, tak jak np.: niedawno w przypadku Krzyżówka, czy rok temu możliwego powrotu Żurawskiego.
Banda decydentów nas oszukuje... Akurat były negocjacje z niemcami w sprawie Krzynówka. Musisz zrozumieć, że jeśli prezes mówi: "prowadzimy negocjacje w sprawie transferu Krzynówka", to nie jest to równoznaczne z: "obiecuje, że na 100% Krzynówek będzie graczem Wisły! Już internetowe płaczki, może rozpocząć masturbacje!"

ps- Chciałbyś naprawdę, żeby w Wiśle grał Żurawski i Krzynówek?:shock:

Cytat:

Nie ma rzetelnej analizy możliwości transferowych, własnego potencjału i potrzeb, o czym przekonuje zapaść sportowa przed 2 laty i ósme miejsce, które nie powinno się zdarzyć.
A czemu całkowicie zaprzecza ubiegłe mistrzostwo Polski... Ale ciii...
Cytat:

Zarząd kalkuluje jedynie krótkofalowo, a nie długofalowo. Wpływ na działania klubu ciagle mają szare eminencje pokroju Krystiana Rogali (źródło: ludzie SKWK).
To znaczy? Rogala namawia Cupiała na nie robienie transferów, żeby sobie prowizje od tego odbić? Od 0 zł?
Cytat:

Nie ma podstaw zakładać, że po meczach z Betarem Wisla zmieni swą politykę i nagle zacznie sprowadzać niezbędnych piłkarzy.
Owszem nie ma. Czeka nas kolejny sezon w którym tylko powalczymy o mistrza...

A NAM MISTRZOSTWO SIĘ JUŻ ZNUDZIŁO, CHCEMY DO EUROPY!! AAA!!!!
Cytat:

Że tym razem słowa Wilczka, tak jak poprzednie zapewnienia nie okażą się zwykłą ściemą.
Klub prowadzi politykę, która nie pozwala spłacić całościowo zadłużenia wewnętrznego oraz odnosic jakiekolwiek dobre wyniki w Europie – całe minione 10 lat dobitnie o tym świadczy, nie licząc jednego wyskoku za Kasperczaka.
Prędzej czy później Cupiał spłaci Cupiałowi tą pożyczkę. A jak nie to Cupiał będzie musiał oddać Cupiałowi klub za bezcen,,.,


Cytat:

Niestety, do lemingów takich jak Wyar, nieudolnych zaklinaczy rzeczywistości i marnych prelegentów, prawda o sytuacji Wisły i zarządzaniu tym klubem nie dociera.
Nie jesteśmy mistrzami? :shock: Tylko sobie to uroilem?
Cytat:

Ale nic dziwnego, najpierw musieliby odejść od swojego myślenia w kategoriach FM-a i durnych argumentów typu: a kim ty jesteś, by krytykować Cupiała! Dla wielu nadal ważniejsze są pieniądze Cupiala od przyszłości klubu.
Gdyż Cupiał = Wisła. Bankructwo Cupiała, równa się bankructwu Wisły...

Cytat:

Swoją drogą ciekawe, że im gorzej wygląda polityka Wisły, im więcej błędów i dziadostwa tworzy, tym ma więcej obrońców na tym forum. To ciekawy materiał dla socjologów…
Już tłumaczę: Cupiał jest jedynym w Polsce właścicielem który przez 10 lat inwestuje w jeden klub, jako jedyny prywatny właściciel zdobył 6 tytułów mistrzostowskich. Mało tego, nie odpie^%ala takich cyrków z kibicami jak Walter, choć też miał powody (Parma, Arka).

Bronex 19.07.2008 18:56

Szanowni koledzy i koleżanki nasz spór dotyczący dokonań Cupiała bądź ich braku to klasyczny przykład tej mądrej sentencji o pesymistach i optymistach. Dla jednych szklanka jest w połowie pusta, dla drugich w połowie pełna. Pewnie ,że jeżeli popatrzymy na Wisłę z perspektywy kibica takiego Piasta Gliwice czy Polonii Bytom (szacunek dla kibiców tych drużyn) to Wisła jawi się jako struktura świetnie zorganizowana , z dobrymi pracownikami i piłkarzami , w miarę stabilna i co roku walcząca o najwyższe (jak na polską piłkę ligową) cele.Jak do tego dorzucimy jeszcze budujący się stadion to jakżeż możemy być sceptyczni. Kierując się taką argumentacją można wiele plusów p.Cupiałowi zapisać. Przez dekadę jest z Wisłą i nawet stale ją zadłużając i tak przecież coś dla niej robi. Paradoksalnie ten dług powoduje ,że Cupiał póki co nie może się z tej stagnacyjnej polityki wycofać bo tego długu nie odzyska w ogóle. Ale są też argumenty niepokojące. Martwi mnie to ,że Wisła od sławetnego sezonu 2002/2003, w którym pokazała wielką klasę (styl organizacja gry skuteczność) opierając się tylko na polskich zawodnikach (nie jakiś wielkich gwiazdach za grubachne miliony euro) nie zdyskontowała tego sukcesu. Od momentu zwolnienia Henryka Kasperczaka w grudniu 2004 do pamiętnego 8 miejsca w sezonie 2006/07 panował organizacyjny chaos. Oczywiście były w tym okresie dobre mecze ciekawe występy ale to wszystko potwierdzało tezę ,że można wiele osiągnąć ale brak jakiejś spójnej polityki na kilku poziomach nas ciągnie w dół. Mnie najbardziej boli to ,że Cupiał dopuścił do rozpadu tej drużyny na jesień 2003 ,że dał odejść Kuźbie ,Kosowskiemu , Uche. Wtedy trzeba było kuć żelazo póki gorące. Wykorzystując "to zaistnienie w Europie" trzeba było pójść za ciosem kupić kilku piłkarzy i wtedy walka o LM przybrała całkiem realny kształt. W sumie można wiele dywagować zaprzepaszczonej przeszłości się już nie zmieni.

Na koniec chciałbym jasno wyrazić pogląd ,że jeżeli mamy się kiedykolwiek uwolnić od Cupiała to Wiśle (na razie) nie są potrzebne wielkie transfery ale inwestycja poważnych pieniędzy w A) skauting w Polsce B) system szkolenia z prawdziwego zdarzenia dla młodzieży administrowany i kształtowany przez trenera /trenerów z zagranicy C) infrastruktura D) słaba złotówka. Tylko taki system pozwoli na to abyśmy co roku sprzedawali młodych perspektywicznych piłkarzy i zwracali dług.

picasso 19.07.2008 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 570093)
Nikt tu nie wymaga od Cupiala wydawania kolejnych milionow ale nie blokowania pieniedzy zarobionych na sprzedazy zawodnikow.

a skąd wiesz,że są blokowane?przecież głowa i brozio przedłużyli kontrakty.myślisz,że nic im za to do kieszeni nie wpadło?doszedł singlar,za podpis też cos zwyczajowo pewnie dostał.wzrosły kontrakty głowy i brozka,na to też pieniądze musialy się znaleźć.trzeba też miec na uwadze,że wpływy z biletów będą mniejsze w tym roku.braki trzeba [pokryć.poza tym nie jest powiedziane,że nikt juz nie dojdzie.może część pieniędzy z dudki jest na to zarezerwowana?nikt z nas nie wie ile to wszystko kosztuje i ile tych pieniędzy zostaje,więc taka krytyka wygląda jak recenzja filmu którego się nigdy nie oglądnęło.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 570127)
Zgadzam się w zupełności z tym tekstem. Bogusiowi - krzyż na drogę, niech ureguluje sobie ten swój dług i niech sprzeda klub komuś innemu.

kupisz?a może masz kogoś chętnego?

vote-for-mikey 19.07.2008 20:57

ja maaam. móóóój wuuujeeek ze chaaameeryykii ma duuużooo pięęęniąąążkóóóww i móóówiiii, żeeee Cuuupiaaał to guuupek, bo nie kupuuuje dooobryych kooopaczyy.

dobra, a tak serio, to w ostatnich jedenastu latach byliśmy raz poza podium. podobne wyniki mają w Europie chyba tylko Liverpool (wypadł raz, kosztem Evertonu) Manure, Arsenal, Celtic, Rangersi, Real, Lyon i może Internatiozonale.

arti 19.07.2008 21:37

raczej poszukaj klubów ze słowacji, węgier, cypru itp. bo te, które tu wymieniłeś to inna bajka niż my. co chciałeś powiedzieć w ogóle?że póki co opadamy na dno trochę wolniej niż większość klubów z Polski? co z tego? czy to ma być szczyt naszych marzeń?

eye63 19.07.2008 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 570455)
kupisz?a może masz kogoś chętnego?

Nie kupię, bo nie mam na tyle. Gdybym miał, to bym się nie zastanawiał, ale to nie temat sci-fi. Kita chciał kupić - dawał 10 milionów Euro, dla Bogusława to było za mało.
A swoją drogą co? Żal jakbyśmy pograli trochę bez właściciela? Nawet w drugiej lidze? Chociaż sądzę, że Wisła ma na tyle wyrobioną markę, że ktoś do kupienia prędzej czy później by się znalazł i jedyne czego oczekuję od Bogusia, to żeby nie sprzedał klubu ogórkowi pokroju Ptaka.
I jeszcze raz - żeby nie było, nie mam nic do BC, mam dużo do jego sposobu zarządzania klubem - jeśli Boguś postawi na Wisłę (czyt. będzie budował bazy treningowe, będzie kupował piłkarzy o poziomie zbliżonym do tych, których sprzedaliśmy) to ja postawię na Bogusia, póki co jednak na to się nie zanosi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vote-for-mikey (Post 570464)
dobra, a tak serio, to w ostatnich jedenastu latach byliśmy raz poza podium. podobne wyniki mają w Europie chyba tylko Liverpool (wypadł raz, kosztem Evertonu) Manure, Arsenal, Celtic, Rangersi, Real, Lyon i może Internatiozonale.

A powiedz mi, która z drużyn Liverpool, Arsenal, Celtic, Real, Lyon, Inter - nie zagrała ani razu w ciągu tych 11 lat w LM?

Proud 19.07.2008 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 570258)
W sumie wypowiedź Arked-a można jeszcze uzupełnić jednym spostrzeżeniem. Porównajcie sobie jak wyglądała polityka transferowa poprzedzająca sezon z największymi sukcesami polskiej piłki klubowej. Jak zbroiła się Legia czy Widzew przed wywalczonymi awansami do Ligi Mistrzów

cały czas wszyscy zapominają ze w tamtych sezonach była inna formuła Ligi Mistrzów...gral tylko mistrz kraju...nie był MU, Chelsea, Liverpoolu i Arsenalu tylko jeden z nich...na drodze polskich drużyn stawał mistrz Szwecji, Danii...w najgorszym wypadku Grecji....a obecnie za takie losowanie wszyscy na kolanach poszlibyśmy na Jasną Góre:-p

prawda jest taka że jak Legia czy Widzew grały w LM była duża "realna" szansa na awans...a teraz takiej szansy nie widać niestety...może przy ogromnym szczesciu...Choćbyśmy kupili najlepszych zawodników z polskiej ligi i z lig ościennych(słowacka, czeska, bialoruska itp) to i tak w starciu z choćby Juventusem mamy mizerne szanse...

wiadomo, dobrzy zawodnicy zwiekszają szanse na awans, ale i tak w starciu z potentatem bedziemy skazanie na porazke...przynajmniej teoretycznie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl