![]() |
Cytat:
Cytat:
Każdy z nich sprawdził się w polskich warunkach pomimo ich totalnej wcześniejszej nieznajomości. Pokazuje to, że to nie wcześniejsza znajomość lub nieznajomość ligi warunkują możliwość odniesienia sukcesu przez trenera. Liczy się zawsze to, co trener potrafi i jak sobie radzi z zawodnikami, a nie czy znał jakąś ligę wcześniej. Pomijam już sprawę, że każdy trener w każdym momencie może tą znajomość ligi pogłębić poprzez rozmowę z innymi osobami z klubu, którzy odpowiadają choćby za rozpracowywanie poszczególnych rywali. Z polskiego podwórka można przywołać jeszcze choćby przykład Gonçalo Feio, który po raz pierwszy został pierwszym trenerem w drugoligowym Motorze Lublin. Zespół z Lublina w dniu przejęcia klubu przez Feio zajmował ostatnie miejsce w ligowej tabeli, w debiucie od razu wygrał z Hutnikiem, a cały sezon zakończył awansem Motoru Lublin do 1 ligi pokonując zespół Stomilu Olsztyn w finale baraży. On również podejmując tam pracę miał taką wiedzę o specyfice tej ligi jaką ma aborygen o fizyce kwantowej, bo nie miał z nią wcześniej najmniejszej styczności. A jest to liga jeszcze bardziej siermiężna niż nasza pierwsza. Pavlowi Stano brak znajomości specyfiki Fortuna pierwszej ligi, w której nigdy wcześniej nie pracował, też jakoś nie przeszkodził tej wiosny w dobrym punktowaniu z Górnikiem Łęczna. W żadnej lidze na świecie nie obowiązuje zasada, że może sprawdzić się w niej jedynie ten, kto ją wcześniej znał i był w niej trenerem, lub ona daje mu jakikolwiek przewagę w umiejętnościach trenerskich czy przekłada się na nie. Nawet najbardziej egzotycznej i niecywilizowanej. To, że być może obowiązuje ona w jakimś stopniu w świecie MaLK, świadczy ona jedynie o poczuciu rzeczywistości takiego MaLK. Potwierdzają to przykłady wymienionych przeze mnie trenerów. :-D Tak wiem, że już to przerabialiśmy, a do Ciebie dalej nie dotarła absurdalność Twojej własnej retoryki, z której niektórzy mają tylko bekę. :evil: Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Jesienią 2009 roku gdy zaczynał tam pracę wygrał jeden mecz i dwa zremisował, w tym właśnie z Legią, raz przegrał (ze Śląskiem). Brak wcześniejszej znajomości ligi w niczym mu nie przeszkadzał. Śmiało możesz sprawdzać też innych wymienionych przeze mnie szkoleniowców jak pięknie poradzili sobie w polskich warunkach bez wcześniejszej znajomości ich specyfiki, jedziesz. Sprawdź sobie zwłaszcza Berga i Czerczesowa. Potwierdzi to tylko, że liczy się warsztat szkoleniowca i on jest najważniejszy oraz o wszystkim decyduje, a nie to, czy jakiś trener miał wcześniej styczność z polską ligą czy nie miał. |
Cytat:
Każdy trener może znajomość ligi pogłębić. Jeśli tylko nie uważa, że jest najlepszym na świecie analitykiem i dopuszcza możliwość, że inne osoby w klubie mają wiedze na temat ligi, która może być im przydatna. Jednak prawie od początku było widać, że Rude nie jest takim przypadkiem. Być może teraz cos się zmieni, bo jak na razie, zwłaszcza ostatnie wyniki wskazują, że Rude znajomość ligi pogłębił jedynie w deklaracjach. |
Rude zostanie.Takie mam przeczucie, atencjusz zrobi dokładnie to samo co w zeszłym sezonie. Przecież jesteśmy Wisła Kraków, "nie zostawiamy swoich ludzi".
I ten pseudotrener pogłębi znajomość I ligi. Tak, że w momencie jak atencjusz będzie go jednak zwalniał będziemy na autostradzie. Do II ligi |
Wygląda na to, że mecz Sobola z Sosnowcem będzie miał podobne skutki do Aten i Nikozji :/
Prawda jest taka, że nawet Sobol nastukał dużo punktów po przyjściu pierwszego zaciągu, na którego jak widać "była" kasa (taka, że mamy teraz większą kreskę): Villar, Mula, Junca, Tachi, Igbekeme, Benito.. Ci piłkarze i ten potencjał został zmarnowany w wiadomych okolicznościach. Kolejne okienko było po prostu tańsze, a ostatnie (Bregu,Cziczkan, Omrani) ogarnął sam Jarosław. Kiko byłby dobry na skauta, mógłby rzucić kilka propozycji do sprawdzenia i zaklepania przez bardziej ogarnięta osobę. |
Cytat:
jaki to jest ogór pokazują te statystki: https://www.transfermarkt.pl/sergio-...spieler/531825 7 bramek w III lidze.... |
Wymieniłem pierwszy zaciąg, a nie piłkarzy którzy coś grali. Benito to niewypał, nikt temu nie przeczy :/
Chodzi całościowo o pierwszy zaciąg |
Cytat:
Tak masz rację liczy się warsztat którego Rude brakuje.Wymieniasz jednych z lepszych trenerów jacy pracowali w Polskiej lidze,jakie to ma odniesienie do Rude?Może wymienimy takich ananasów jak Kibu Vicuna,Adam Owen,David Badia Cequier,Quim Machado czy Staszek Levy?Też robi się światowo ale już mniej kolorowo i przaśnie. |
Można już edytować nazwę tematu. Adios Kiko, dzięki za pierwszy zaciąg, o ile to jednak nie Twoj kumpel Barroso stał za większością transferów (a mam takie podejrzenie, graniczące z pewnością).
|
https://wislakrakow.com/posts/kiko-r...ly-krakow/9697
Kiko Ramírez odchodzi z Wisły Kraków Cytat:
|
Kiedyś (mniej więcej za rok, maks dwa lata) kiedy będzie zwalniany ostatni dyrektor sportowy na świecie wypchnięty z rynku pracy przez zabójczo skuteczny miks AI i algorytmów, które powstały przy Reymonta wspomnimy proszę Kiko, który był pierwszą ofiarą.
|
O naszych mechanizmach scoutingu najlepiej mówi fakt, że na stanowisku scouta zatrudniono Pawła Brożka, głównie po to żeby ktoś pociągnął grę w oldboyach.
|
Cytat:
Jeśli dobrze oceniam sytuację to co (kto) się tym razem urodzi w zazwyczaj pełnym bzdurnych piłkarsko pomysłów umyśle jk? Jop? Moskal? Ktoś inny wzbudzający nadzieję jakimiś osiągnięciami w przeszłości? A może kolejny wygłup typu np. stokowiec czy ojrzyński? |
Jeśli JK zwolni Rude to jakiekolwiek efekty będzie miał kolejny trener (a ciężko o gorsze niż 10 miejsce) to się to obroni. Nawet jak następca będzie punktował przeciętnie to nikt mu nie powie że "z Rude było by lepiej" -
Pozostawienie Rude to dużo większe ryzyko obrony tej decyzji. |
Oświadczenie z ....y oczywiście. Pochwalony za zdobycie PP a ani słowa krytyki, po prostu prawdy, jakie cele stały przed nim i czego się osiągnąć nie udało. Kolejny, który odchodzi w blasku chwały i oczywiście świetnie pracował, nie ma co analizować, krytykować.
Generalnie o Kiko: - przyszedł aby wyciągnąć Wisłę do ekstraklasy - nie udało się - aby robić transfery dobre - udało się w jednym okienku, dzięki notesowi, który prawdopodobnie był zasługą kogo innego - nie został po nim żaden wartościowy piłkarz - Wisła miała obrać kierunek hiszpański, który da sukcesy. Mamy szrot hiszpański i po raz kolejny I ligę - ostatnie okienko było absurdalne i ośmieszające Kiko, Zaskrońca i Wisłę - Kiko pozostawił Wisłę biedniejszą, słabszą i rozbitą, zupełnie nieprzygotowaną na kolejne lata - miał odchudzić kadrę i zmniejszyć wydatki na pensję. Kadra tak samo duża jak wczesniej (a grać nie ma komu) a budżet płacowy mimo wypchnięcia Fernandeza, który zarabiał 120 tys zł/msc bodajże jest minimalnie niższy (nawet nie o te 120 tys) Początkowo cieszyłem się z Kiko, szczególnie po tej zimie za Sobola, ta niecała runda to był powiew nadziei, jeden powiew przez ostatnie 5 lat. Niestety, Kiko okazał się totalną porażką i kolejnym projektem Pasieczno-Gulo podobnym. Totalna klapa. |
Cytat:
Zawsze pisałem o specyfice polskiej I ligi. Możesz jeszcze z pięćdziesiąt razy chwycić się tej żałosnej manipulacji mojej tezy i podawać przykłady z innych lig, my sobie może nawet poczytamy te elaboraty. Dla beki. Jak zawsze. Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
A on teraz napisze, że nie wchodzi mu w krew, bo myśli mózgiem, a nie sercem i tak do usranej śmierci. Dość.
|
Cytat:
Tak naprawdę odejście Kiko ma związek przede wszystkim z przejściem przez nas na "narzędzia analityczne" Królewskiego. Poprzednie okienko było już na nich (rzekomo) oparte. |
Cytat:
|
ktoś się chyba naoglądał Moneyball
i uroił sobie, że zrewolucjonizuje piłkę nożną zrewolucjonizuje tak, że Wisła wyląduje w II lidze pierwszy raz w historii |
Cytat:
Która to już decyzja na przekór logice i głosom z całej społeczności? Przyjąć ofertę Mada - nie, bo wywala Kiko i RS (XD) Wywalić RS po barażach - nie, bo miał rewelacyjna rundę Wywalić RS w trakcie rundy, nie bo exp goal/points/shit Postawić na Jop/PMS - nie bo nie wskazał ich algorytm Wywalić Rude po 10 miejscu w lidze - nie, bo przecież PP Notabene na ostatniej konferencji Rude 5 razy z jego ust padło słowo Puchar Polski. Teraz jeszcze pół roku będzie grana ta melodia, a późniejsze rozstrzygnięcia są do przewidzenia. |
Cytat:
Manipulujesz z Jopem - jego problem to nie fakt bycia PMS tylko gościem który prowadził dwa mecze w pierwszej lidze. Niepostawienie na niego to jedna z nielicznych w pełni racjonalnych decyzji. Podobne zdanie wyrazili pół roku temu i kilka dni temu Knura & Co w podcaście Ryszki. Trzeba minimalizować ryzyko, a nie rzucać się na trenera bez doświadczenia bo Wiślak i wygrał dwa mecze... Rude sam nie bardzo się pali żeby zostać co już powinno dać do myślenia. Przypominam - to byłby czwarty trener który sam rezygnuje z pracy u nas. Pod rząd. Ale wg. Ciebie i MaLk to awans jest do zrobienia z palcem w dupie tym składem :-) Niestety, ludzie którzy z nimi pracują na treningach już tacy optymistyczni nie są. Podobno Brosz i Moskal też nie mieli ochoty na obejmowanie Wisły po Sobolewskim. Teraz Rude mimo łaski wyświadczonej wg. Was przez Królewskiego dostał podobno tydzień do namysłu czy chce robić awans osłabionym składem z wiosny plus wynalazki AI. Na logikę to powinien wpisać Pucha Polski który tak bardzo Ci uwiera w CV i stąd uciekać. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli średnia 1.26 ma nie być biciem na alarm, to na co czekamy? Na zejście poniżej 1 pkt/mecz i walkę o utrzymanie? Z tej ligi awansował GKS Katowice który po ziemi miał do nas 7 pkt straty. Jeśli oni mieli kadrę na awans to tym bardziej my. |
Cytat:
MAMY PUCHAR POLSKI I GRAMY W EUROPIE system się sprawdza :P |
Tak, wygranie PP to zasługa trenera, a zawalenie ligi to wina zawodników.
Nie mamy kadry na awans, ale mamy za to trenera na wygranie PP pokonując trzech ekstraklasowiczow. Na jesień pewnie zaliczymy wp*****l od Pogoni Siedlec ale przynajmniej wywalczymy awans po II rundy el LE. Fuck yeah. |
Cytat:
i ŁKSu, Ruchu, Warty |
Cytat:
GKS MIAŁ KADRĘ NA AWANS, MY NIE. KADRA GKS-U BYŁA BUDOWANA NA ZUPEŁNIE INNYCH PODSTAWACH. Większe pensje =/= lepszy skład. To jest ta słynna wiślacka mitomania. Wbrew oczywistym EMPIRYCZNYM faktom zakładasz że i tak mamy zajebisty skład. Nie mamy. Boisko to zweryfikowało. Dwóch trenerów nie dało rady. Jeżeli powyższego nie rozumiesz to naprawdę nie ma o czym gadać... |
a u nas za frytki grali pseudopiłkarzyki (oprócz Rodado) bo
zarabiali wiecej niż ci z Katowic,więc nie pisz bzdur |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl