Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [I] kolejka Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz, 16 lipca 2022, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10781)

pi0tr3k94 19.07.2022 06:08

Żeby po pierwszym zremisowanym meczu mówić o drodze do II ligi to już trzeba mieć problemy z samym sobą. Gadania o zaczynaniu od zera w IV lidze brzmi jeszcze śmieszniej, biorąc pod uwagę że niektórzy do tej pory nie potrafią pogodzić się z grą w pierwszej lidze.

Karherop 19.07.2022 06:58

@s1meone przytoczyles ciekawa rzecz

Czy pierwszy mecz decyduje o czymkolwiek? Raczej nie, choć faworyci do awansu ja wygrywają od 3 lat

Ciekawy był sezon 2017/2018 (tak niedawno prawda?)

Do esa awansują Zagłębie Sosnowiec i Miedź Legnica (bez baraży)

Zagłębie w 1 meczu przegrywa u siebie z Olimpia Grudziądz która... Spada później do 2 ligi.

Miedź Legnica tylko remisuje 0-0 z ... Rakowem Częstochowa, który zajmuje później 7 miejsce w 1 lidze i dopiero rok później awansuje.

Jaroo1 19.07.2022 07:12

Cytat:

Żeby po pierwszym zremisowanym meczu mówić o drodze do II ligi to już trzeba mieć problemy z samym sobą. Gadania o zaczynaniu od zera w IV lidze brzmi jeszcze śmieszniej, biorąc pod uwagę że niektórzy do tej pory nie potrafią pogodzić się z grą w pierwszej lidze.
Daj nam Boże żeby to odbiło i żebyśmy w końcu za Brzęczka zaczęli normalnie punktować.
Nie mówię na podstawie jednego meczu o drodze do II ligi, tylko na podstawie działań, które maja miejsce w klubie. Nie rozumiesz tego?
Problemy ze sobą to mieli wszyscy, włącznie z włodarzami klubu i trenerem, którzy do końca śnili o utrzymaniu w ekstraklasie, gdy licznik Brzęczka się powiększał z 1/5 na 1/6 itd itd a oni mówili, że spoko terminarz, że damy radę i że zaczniemy wygrywać.


Teraz zarząd, nadal waląc w chuja i nie robiąc nic - cyrk z cateringiem, karnetami, Kasią, kolejką przed wejściem na mecz - ma podobną wizję - wszak w 1 lidze nie gramy o nic, o awansie się nie mówi i widać są pewnie tego, że się utrzymamy. Znowu nie gramy o nic, bo po co, a na koniec za sezon lub dwa się okaże, że ....a stojąc w miejscu cofamy się i już walczymy o utrzymanie w 1 lidze. Bo po co było budować i stawiać cele jak można żyć minimalizmem - ale on się kończy tak jak w tamtym sezonie.

Przeraża mnie brak takich wniosków, co poniektórych tutaj. Mieliśmy budować podstawy, nie zbudowano nic, został nieudolny prezes i trener po rodzinie, s.......ono jeszcze dodatkowo kwestię karnetów, cateringu i wpuszczania na mecz. Zajebiście. A do klubu zatrudniani są kolejni nieudacznicy albo legendy bez kompetencji. Własnie z takim podejściem powolutku sobie zmierzamy poziom niżej. Jak w tym sezonie nie będzie awansu to w kolejnym będzie jeszcze trudniej o rozwój i awans. Jedyna siła i stabilizacja tego klubu to kibice, gdyby nie kibice to już na 100% jestem pewien, że byśmy byli skreśleni i szli drogą np GKSu Bełchatów.

MMTS 19.07.2022 07:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1587984)
O ile uważam, że pierwszy mecz był tragiczny, zarówno w naszym wykonaniu jak i Sandecji to rozbrajają mnie tak daleko idące wnioski wyciągane po tym paździerzu.

Przytoczę tylko niektóre wyniki piłkarskie z tego weekendu :
Lech Poznań - Stal Mielec 0 : 2
Korona Kielce - Legia Warszawa 1 : 1
Wisła Płock - Lechia Gdańsk 3 : 0
Puszcza Niepołomice - Górnik Łęczna 1 : 0

Przykłady z dziesiątek lig można mnożyć.

Czy zagraliśmy tragicznie ? TAK, szczególnie pod względem walorów estetycznych
Czy wynik był tragiczny? NIE, można mówić o rozczarowaniu, ale nie tragedii. Tragedia to by była jakby nam wlepili np. 2 lub 3 bramki jak Płock Lechii.
Czy są jakieś pozytywne przesłanki po pierwszym meczu? No raczej nie
Czy byliśmy gorsi od przeciwnika? NIE
Czy zdarza się, że drużyny, które zawodzą w pierwszym meczu potem wygrywają ligę? Oczywiście, że TAK
Czy często drużyny zajmujące miejsce w pierwszej szóstce ligi (dającą baraże) dostają cymbał w pierwszym meczu? TAK, nagminnie
Czy w poprzednim sezonie zaliczyliśmy świetny pierwszy mecz a potem z hukiem zjebaliśmy się z ligi? NO RACZEJ.


Ja rozumiem rozczarowanie spadkiem, chęć szybkiego powrotu do ekstraklasy, chęć oglądania Wisły zwycięskiej. Też jestem rozczarowany. Nie remisem, tylko tym, że musiałem oglądać taki paździerzowy mecz. Ale tu jesteśmy winni zarówno my jak i Sandecja.

Czy są jakieś okoliczności łagodzące?

Owszem.

1. Praktycznie nowa, niezgrana drużyna
2. Multum młodych zawodników nie przyzwyczajonych do gry pod presją
3. Multum młodych zawodników, którzy mają prawo być chimeryczni
4. Nowa liga, w której wszyscy im wtłaczają, że mają walczyć to sobie to do serca za bardzo wzięli. Jak na moje byli przemotywowani i nie potrafili pokazać jakości.

Od dawna już to pisałem ale powtórzę. Pierwszy sezon zapewne można będzie spisać na straty, tj na konsolidację drużyny i wykształcenie jej trzonu.

Awans w drugim sezonie jest dużo bardziej realny.
Bardzo bym chciał, żeby JB mnie zaskoczył, ulepił drużynę na poczekaniu i awansował w tym sezonie, ale zdaję sobie sprawę, że będzie to ekstremalnie trudne.
Z każdym meczem będę liczył na poprawę gry i jeżeli w Październiku / Listopadzie dalej będziemy grali piach to wtedy zacznę się niepokoić.

Nie byłem za tym, żeby JB pozostał na stanowisku po spadku. Uważam, że na to nie zasłużył. Skoro zdecydowano jednak inaczej to dajmy mu popracować w spokoju. Chociaż do tej 10tej kolejki i zobaczmy czy są jakiekolwiek przesłanki do tego, że może być lepiej.

Naprawdę, ten zbiorowy lament mnie rozpierdziela. I nie, nie ten na temat meczu - mecz był paskudny. Chodzi o ten ogólny zakładający, że już lecimy do II ligi i że jeden mecz nas wyjaśnił. Wielkie g*wno wyjaśnił. I następny, ten z Resovią wyjaśni jeszcze większe g*wno. Minie z 10 meczy to będziemy wiedzieć na czym stoimy. A tak te forumowe wysrywy na temat ogólnych możliwości tej drużyny i tego o co gramy to możecie sobie wsadzić w buty.


Ja nadal jestem zdania, że jeżeli chcemy stawiać mocno na młodych identyfikujących się z klubem piłkarzy to oni potrzebują czasu, żeby okrzepnąć. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka.


Pierwsze śliwki robaczywki i jedziemy dalej.

Dzięki, przywróciłeś mi wiarę, że można jeszcze coś sensownego wyłapać na forum, zamiast przepychanek anty Trio vs fani Trio. Zgadzam się, mecz tragiczny, ale niczego innego nie mieliśmy się prawa spodziewać. No chyba, że część brała na poważnie wygrane sparingi i to, że nazwa i 13 tytułów powali przeciwników na kolana.
Niestety tak nie jest i nie będzie, więc zamiast się tłuc bezsensownie jak PiS z PO, to przydałoby się więcej trzeźwej oceny sytuacji.

Arek95 19.07.2022 08:13

*Uwaga dla ludzi z kijem w 4-ech literach oraz brakiem poczucia humoru - ironia*
Największym plusem tego sezonu jest to, że naszą padaczkę pokazują w Polsacie który ma zdecydowana mniejszość ludzi względem C+ dzięki czemu nie musimy oglądać tej maniany w TV...

Jagul 19.07.2022 08:26

Ja to bym proponował w pierwszych spotkaniach ograniczyć się do oceny poszczególnych meczów bez szerszego kontekstu. Minie kilka kolejek i śmiało będzie można odpalać grilla lub lizać się po fiutach.


Mecz z Sandecją tragiczny i do zapomnienia (zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym). Zobaczymy co drużyna pokaże z Resovią.

krysztal 19.07.2022 08:44

Dobra ,dobra ale Brzęczek nie pracuje od wczoraj ani od początku tego sezonu.Dodajcie sobie mecze pod jego wodzą w Esie to może się niektórym obraz wyostrzy

Kurz 19.07.2022 08:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1587984)
Ja rozumiem rozczarowanie spadkiem, chęć szybkiego powrotu do ekstraklasy, chęć oglądania Wisły zwycięskiej. Też jestem rozczarowany. Nie remisem, tylko tym, że musiałem oglądać taki paździerzowy mecz. Ale tu jesteśmy winni zarówno my jak i Sandecja.

Nie chodzi o emocje. Władze klubu są po prostu zadziwiająco powtarzalne w swojej niemocy. Na tyle, że niezwykłe zdziwienie wzbudziłby fakt, gdyby Wiśle udało się wrócić do ekstraklasy, a nie sytuacja przeciwna. Początek w 1 lidze tylko potwierdza tę obserwację, chociaż oczywiście niczego nie przesądza.

Szybki powrót do ekstraklasy to coś więcej niż marzenie kibica. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż najbliższe 2 lata będą bardzo ciężkie dla większości z nas (przedsiębiorców, pracowników, obywateli), a nasi właściciele to w realiach świata piłki relatywni gołodupcy. My musimy wrócić, bo jeśli nie zrobimy tego teraz... za każdym kolejnym razem będzie coraz trudniej. Pod każdym względem.

Griszka30KR 19.07.2022 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1587998)
Dobra ,dobra ale Brzęczek nie pracuje od wczoraj ani od początku tego sezonu.Dodajcie sobie mecze pod jego wodzą w Esie to może się niektórym obraz wyostrzy

Wypi....ić Brzęczka to jedyna alternatywa.Jeżeli my nie awansujemy w tym roku do Ekstraklasy(a z tym trenerem tego nie zrobimy) to już wszystkie moce finansowe/zaangażowania się skończą i stoczymy się w dół.Wtedy tylko nadzieja,że trafi sie jakis nowy kupiec,ale kiedy to się stanie??
Tak więc ten jeden element układanki może przesądzić o wielu aspektach naszej przyszłości.

kopaczoholik 19.07.2022 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pi0tr3k94 (Post 1587989)
Żeby po pierwszym zremisowanym meczu mówić o drodze do II ligi to już trzeba mieć problemy z samym sobą. Gadania o zaczynaniu od zera w IV lidze brzmi jeszcze śmieszniej, biorąc pod uwagę że niektórzy do tej pory nie potrafią pogodzić się z grą w pierwszej lidze.


Masz rację ale jak zapewne rozumiesz nasze trio, Brzęczek i drużyna zapracowali sobie solidnie na ww. czarnowidztwo...

Analogicznie napiszę tylko, że cały poprzedni sezon mówiono, że drużyna już zaraz zacznie grać, punktować... no po prostu zaraz odpali.... i faktycznie odpaliła spadając z hukiem z eklapy...

W naszym klubie nic nie zmieniło się na lepsze, a jak już to na gorsze...

Wiadomo gramy w I lidze... ale grając w eklapie też mówiono, że nie możemy spaść bo jesteśmy Wisłą Kraków. Jak historia jednak uczy, dla naszego tria nie możliwe nie istnieje.

Mecz z Sandecją pokazał tylko, że nasi niczego nie uczą się... powtórzyliśmy wszystkie błędy z poprzedniego sezonu, a nawet zrobiliśmy krok w tył... Organizacja meczu to jakiś nie śmieszny żart... a na boisku chaos, zero jakiekolwiek zgrania, pomysłu na grę, brak napastnika.

Uważam, że ten mecz pokazał, że w klubie musi dojść do rewolucji w gabinetach prezesowskich i odstawianie ludzi odpowiadających za istniejący burdel w klubie...

LucjuszWielki 19.07.2022 10:02

Taką refleksję miałem przy kawie....

Framat 10-15 lat temu srał żarem w czasach Cupiałowych, kiedy "trenerów zmieniano jak rękawiczki": DAĆ CZAS, JAK ONI MAJĄ SIĘ ZGRAĆ jak co pół roku nowy trener, w klubie X trener pracuje 2 lata i właśnie widać efekty pracy, dajcie popracować dłużej niż kilka miesięcy itd :D a dzisiaj 180stopni i coraz większa ilość głosów, że uj tam zgranie to nie ma nic do rzeczy, goście grają całe życie w piłkę, wystarczy jeden trening, a dla tych głupszych, którym trzeba powtórzyć 2 treningi :D





Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1587984)
O ile uważam, że pierwszy mecz był tragiczny, zarówno w naszym wykonaniu jak i Sandecji to rozbrajają mnie tak daleko idące wnioski wyciągane po tym paździerzu.

Szczególnie, kiedy będziemi mieć bardzo realną wizję składu (pytanie kiedy za 3,4 msc?Oby strata punktowa nie była za duża do tego czasu)

--------------BIEGAŃSKI-----------

GRUSZKOWSKI-----COLLEY-URYGA------????

----------BASHA--- ??????-------------

???? (KUBA-od 65 minuty)---FERNANDEZ-------- ?????

-------------------ONDRASEK--------------------

Nie powiecie mi, że ci goście w zdrowiu nie są w stanie zająć 2-6 lokaty w tej lidze z drwalami sądeckimi.

Jaroo1 19.07.2022 10:05

Lucjusz szacun, ja nie wiem co tydzień temu robiłem, a Ty wiesz co anonimowy gościu pisał na forum kibiców Wisły Kraków 15 lat temu :D

KOALIK 19.07.2022 10:09

A może to efekt tego, że bardzo płynnie przekazano wtedy władzę i stąd wyznawcy Sarapaty do samego końca są dzisiaj wielkimi aktywistami obecnych rządzących.

kopaczoholik 19.07.2022 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1588006)
Taką refleksję miałem przy kawie....

Framat 10-15 lat temu srał żarem w czasach Cupiałowych, kiedy "trenerów zmieniano jak rękawiczki": DAĆ CZAS, JAK ONI MAJĄ SIĘ ZGRAĆ jak co pół roku nowy trener, w klubie X trener pracuje 2 lata i właśnie widać efekty prazy itd :D a dzisiaj 180stopni i coraz większa ilość głosów, że uj tam zgranie to nie ma nic do rzeczy, goście grają całe życie w piłkę, wystarczy jeden trening, a dla tych głupszych , którym trzeba powtórzyć 2 treningi :D







Szczególnie, kiedy będziemi mieć bardzo realną wizję składu (pytanie kiedy za 3,4 msc?Oby strata punktowa nie była za duża do tego czasu)

--------------BIEGAŃSKI-----------

GRUSZKOWSKI-----COLLEY-URYGA------????

----------BASHA--- ??????-------------

KUBA (od 65 minuty)---FERNANDEZ-------- ?????

-------------------ONDRASEK--------------------

Nie powiecie mi, że ci goście w zdrowiu nie są w stanie zająć 2-6 lokaty w tej lidze z drwalami sądeckimi.

Zdajesz sobie sprawę, że to jest skład tylko na papierze? To jest nie realny skład... i obstawiam, że nigdy w takim nie zagramy... Uryga, Basha, Kuba, Ondrasek nigdy ze sobą nie zagrają patrząc na poodatność pierwszej trójki na kontuzję oraz obecną kontuzje Ondraska...

LucjuszWielki 19.07.2022 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1588007)
Lucjusz szacun, ja nie wiem co tydzień temu robiłem, a Ty wiesz co anonimowy gościu pisał na forum kibiców Wisły Kraków 15 lat temu :D

Akurat kilka nicków pamietam dobrze, bo lata młodzieńcze (20-30) traciło się nad czytaniem ich mądrości :D
(Pamiętam jak w 2010 roku byłem na wakacjach na Majorce, w hotelu była taka miejscówka z kompami z dostępem do netu - szybko po meczu pędziłem w to miejsce, zalogowałem się na forum i dałem upust frustracji nazywając piłkarza Ruchu SRAKĄ (że jakaś Sraka nam bamkę ładuje-Gábor Straka) po przegranym meczu z Ruchem 2:0 i dostałem za to bana :/ takie to czasy były heh )


Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1588010)
A może to efekt tego, że bardzo płynnie przekazano wtedy władzę i stąd wyznawcy Sarapaty do samego końca są dzisiaj wielkimi aktywistami obecnych rządzących.

aktywista zarządu :D Sorry, ja nie jestem z natury roszczeniowym bucem, któremu wszystko się należy (jak milenialsom w obecnych czasach) realnie patrze na to co się dzieje, już pisałem kilka razy, że jak masz kasę i pomysł to wchodź...
Korzystając z okazji (wiem, że nie odpisze, bo wpada tylko wyżyg zrobić i pogadać sam ze sobą): KOALIKU to potrzebne to zgranie jest w drużynie czy nie? Ma jakieś znaczenie, że 6 chłopa pierwszy raz widzi siebie na oczy czy to automatyzmy po 1-2 treningach jak pisał framat?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez kopaczoholik (Post 1588011)
Zdajesz sobie sprawę, że to jest skład tylko na papierze? To jest nie realny skład... i obstawiam, że nigdy w takim nie zagramy... Uryga, Basha, Kuba, Ondrasek nigdy ze sobą nie zagrają patrząc na poodatność pierwszej trójki na kontuzję oraz obecną kontuzje Ondraska...


Można pomarzyć - wszyscy poważne kontuzje , zdaję sobie sprawę. Przecież kolejne połamanie chociażby z rachunku prawdopodobiestwa nie wchodzi w grę w przypadku Urygi, chyba, że weźmie się inny czynnik pod uwagę: nasze "szczęście" :D Dlatego pisałem: 3,4msc jak dojdą do sprawności.

Dobre jest to, że skład w miare mamy tylko połamany :/

Jaroo1 19.07.2022 10:33

A zdajecie sobie sprawę z tego jak mamy wąski skad? Nawet gdyby w ostatnim meczu grali Uryga, Kuba i Ondrasek, a od początku graliby Basha, Pereira i Colley bo byliby w docelowej formie, to mamy skład taki zajebisty, że kilka kartek, kontuzji czy gorszej dyspozycji kogoś z podstawowego skłądu i jesteśmy w piździe i juz do pierwszej 11 musimy wstawiać paralityków nawet jak na I ligę.

Bo na papierze ten najmocniejszy sklad wyglada w miarę spoko. Tylko, że to jest tylko papier i tylko 10-11 piłkarzy. Byle kto wypada i zaczyna się sraczka konkretna.

TSWojtas 19.07.2022 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1588014)
A zdajecie sobie sprawę z tego jak mamy wąski skad? Nawet gdyby w ostatnim meczu grali Uryga, Kuba i Ondrasek, a od początku graliby Basha, Pereira i Colley bo byliby w docelowej formie, to mamy skład taki zajebisty, że kilka kartek, kontuzji czy gorszej dyspozycji kogoś z podstawowego skłądu i jesteśmy w piździe i juz do pierwszej 11 musimy wstawiać paralityków nawet jak na I ligę.

Bo na papierze ten najmocniejszy sklad wyglada w miarę spoko. Tylko, że to jest tylko papier i tylko 10-11 piłkarzy. Byle kto wypada i zaczyna się sraczka konkretna.

Według mnie takiego optimum ani razu nie uda się zobaczyć ....

Drozd 19.07.2022 10:43

Pytanie dlaczego 1,5 roku temu Starzyński czy Plewka coś grali, a teraz nic nie grają...

Patryko 19.07.2022 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1588018)
Pytanie dlaczego 1,5 roku temu Starzyński czy Plewka coś grali, a teraz nic nie grają...

Spotkali na swojej drodze 2 przechujów od trenerki.

Elendil 19.07.2022 11:05

Cytat:

Żeby po pierwszym zremisowanym meczu mówić o drodze do II ligi to już trzeba mieć problemy z samym sobą
pierwszym meczu :lol: :lol: :lol: no tak, bo Brzęczek wcale nie prowadzi zespołu od lutego, to pewnie był jego brat bliźniak. Póki co wyczyny Brzęczka to: spadek z ekstraklasy, średnia punktowa poniżej 1.0, odpadnięcie z PP z III-ligową drużyną. Może dla równowagi przytoczysz jego sukcesy?

Drużyna pod jego wodzą nic nie potrafi, może liczyć na jakiś indywidualny zryw (coś jak Gio w zeszłej rundzie) i to wszystko. Nie mają pojęcia, jak rozgrywać akcje, jak bronić, jak się ustawiać, jak wykonywać SFG. A ten gość jest u nas pół roku, ile trzeba mu dać, żeby tego nauczył piłkarzy? 5 lat?

azor 19.07.2022 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1587988)
Widzę, że tak jak była sekta wyznawców WSH bo to najprawdziwsi i najlepsi kibice, którzy by życie za Wisłę oddali, a do tego na czele charakterny Misiek, który uczynił Wisłę wielką, on się zmienił wiec należało mu się miejsce na siłownię WSP i w ogóle on nigdy by nie "sprzedał". Dlatego Wisła powinna być dalej rządzona przez Sarapatę z Dukatem bo to jedyna słuszna opcja.


Zwróć uwagę, że to w większości ci sami ludzie, którzy teraz popierają Błaszczykowskich. I nie, nikomu nie zarzucam że chciałby powrotu Szarakanów. Po prostu jest spore grono naiwniaków/głupków z końskimi klapkami.

Jagul 19.07.2022 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1587998)
Dobra ,dobra ale Brzęczek nie pracuje od wczoraj ani od początku tego sezonu.Dodajcie sobie mecze pod jego wodzą w Esie to może się niektórym obraz wyostrzy

Brzęczek powinien zostać wyjebany po spadku.
Niestety dla nas dostał szersze kompetencje, więc chcąc nie chcąc trzeba czasu na ocenę jego dokonań na tle 1 ligi. Na razie może jechać na mitycznych argumentach typu: brak zgrania, trudy okres przygotowawczego itp. Ale jeszcze tylko kilka kolejek.

kopaczoholik 19.07.2022 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1588014)
A zdajecie sobie sprawę z tego jak mamy wąski skad? Nawet gdyby w ostatnim meczu grali Uryga, Kuba i Ondrasek, a od początku graliby Basha, Pereira i Colley bo byliby w docelowej formie, to mamy skład taki zajebisty, że kilka kartek, kontuzji czy gorszej dyspozycji kogoś z podstawowego skłądu i jesteśmy w piździe i juz do pierwszej 11 musimy wstawiać paralityków nawet jak na I ligę.

Bo na papierze ten najmocniejszy sklad wyglada w miarę spoko. Tylko, że to jest tylko papier i tylko 10-11 piłkarzy. Byle kto wypada i zaczyna się sraczka konkretna.


Mamy wąski skład dlatego pozbywamy się kolejnych zawodników takich jak Hugi, Skvarka, Żukov, Sadlok, Szota czy nawet Kuveljiću.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, iż ww. nie zasługują na grę w poważnym klubie ale my już od dawna nie jesteśmy poważnym klubem :/

Ww. chociaż znają klub, aklimatyzacja im nie potrzebna, a przynajmniej nie mogą się nią zasłaniać... Nie sprawdzili się na poziomie eklapy ale może chociaż ogarneli by się na poziomie I ligi.

Teraz po kolejnym hard resecie mamy kolejnych ancymonów... którzy jak słusznie wielu zauważyło potrzebują zgrania, a nawet tej mitycznej aklimatyzacji... Ale patrząc na popisy nowych to ciężko powiedzieć w czym są lepsi od tych wyżej wymienionych... chyba tylko tyle że muszą być po prostu tańsi...

Boje się tylko, że nasi włodarze po jakimś czasie dojdą do słusznego wniosku, że trzeba ratować awans i w panice zaczną dodatkowe nie przemyślane zakupy...potem dojdzie do paniki 2.0, w trakcie której będziemy ratować I ligę...

Oczywiście jest to czarnowidztwo ale na takie czarnowidztwo zapracowało sobie trio jak nikt inny...

Trzeba wierzyć, że drużyna wreszcie zatrybi pod wodzą Brzęczka... bo ile można czekać aby zobaczyć rękę ex trenera kadry narodowej...

Smutno komentuje się poczynania naszego klubu pod każdym względem...

Karherop 19.07.2022 12:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1588023)
Zwróć uwagę, że to w większości ci sami ludzie, którzy teraz popierają Błaszczykowskich. I nie, nikomu nie zarzucam że chciałby powrotu Szarakanów. Po prostu jest spore grono naiwniaków/głupków z końskimi klapkami.

Znajdź osoby w ciemno popierające wszystkie działania trio. Ba, nawet połowy działań mało kto popiera. Problem w tym że u nas albo jesteś czarny, albo biały. Albo kochasz, albo nienawidzisz.

Więcej znajdziesz tu osób które ciągle wierzą że jedyną opcją jest milioner z kasą rzucający ja na prawo i lewo, dyktatura i prezesi jako jeszcze większe marionetki niż Dawid B.

Sukcesy i kasa Cupiala całkowicie przysłoniły ludziom obraz co się odwalalo wtedy w klubie.

Już nikt nie pamięta jak testowaliśmy studenta z Rumunii który sobie zmontował filmik na YT?
Jak Kosowski grał rundę za 3k miesięcznie bo Cupial miał na niego focha i w końcu zamiast najlepszego skrzydłowego ligi wywalił kasę na Łobodzińskiego?
Jak na ligę mistrzow z Anderlechtem przeprowadzaliśmy super transfery złapanych w siatkę piłkarzy z Afryki o wątpliwej jakości?
Jak prezesi z ramienia TFK bywali w klubie raz na 2 tygodnie i nawet nie znali 10% ludzi w klubie?
5 trenerów w klubie na przelomie 12 miesięcy?
Testowanie 20 bramkarzy za prezesury Bednarza, żeby olać nawet Navasa który wylądował w Realu.

Ale z kolei czytam że nie możemy zatrudnić napastnika od czasów Turgemana i że za Cupiala było to nie do pomyślenia :lol:

azor 19.07.2022 13:35

Ależ ja się z Toba zgadzam - za Cupiała były inne problemy i absurdy, powiedzmy że adekwatne do tamtej sytuacji.

I tak samo jak Cupiałowi powinniśmy być dozgonnie wdzięczni za mnóstwo wspaniałych chwil, tak samo Trio za wyciągniecie nas z gówna i uratowanie klubu - nie ma co do tego żadnych wątpliwości, nikt tego nie podważa.

Różnica jest taka, że Cupiał opierał swoje działania na odkręconym kurku z kasa, a Trio niestety jedzie na populizmie. Tym samym, który wcześniej stosowało SKWK, WSH, Sarapaty i Dukaty. Tym samym, które potrafił nie raz skłócić kibiców, stworzyć opozycje Bednarzową, wspierał Patryczka wysyłającego na drugą stronę Błoń etc... "My Wisłę kochamy, a ci co nie myślą jak my, to nie kochają". Nie mają nic poza tym.

tomytom 19.07.2022 13:41

Cytat:

Mamy wąski skład dlatego pozbywamy się kolejnych zawodników takich jak Hugi, Skvarka, Żukov, Sadlok, Szota czy nawet Kuveljiću.
A nie dlatego, że nas na nich nie stać?

wolfy 19.07.2022 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomytom (Post 1588039)
A nie dlatego, że nas na nich nie stać?

O, to, to. Trzymanie dekli z wysokimi kontraktami ponieważ "znają klub" (s.......ili się z nim z ligi).
Zastanawiam się czy osoby które o tym piszą są ograniczone, czy po prostu szukają problemów na siłę, byle się do czegoś dowalić. Zwłaszcza że i trio, i Brzęczek wyjaśnili to już kilkukrotnie. Piłkarze dostali opcje obniżenia/zamrożenia części kontraktu. Widać ilu było na to gotowych...
Co by nie pisać np. o Mehremiciu to chłop bez problemu się dogadał, podobnie Momo Cisse.

Jest jeszcze jedna kwestia - nasz skład był za miękki na Ekstraklasę. Czy taki Skvarka dałby sobie radę w pierszoligowej kopaninie?

Pulpet 19.07.2022 15:09

Jedna kolejka za nami a ten już wie, że zmierzamy do drugiej ligi. W ogóle nie grajmy. Budujmy spokojnie struktury na drugą ligę. Albo na trzecią od razu, co się będziemy pier*dolić z drugą.

LODU...

kopaczoholik 19.07.2022 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1588043)
O, to, to. Trzymanie dekli z wysokimi kontraktami ponieważ "znają klub" (s.......ili się z nim z ligi).
Zastanawiam się czy osoby które o tym piszą są ograniczone, czy po prostu szukają problemów na siłę, byle się do czegoś dowalić. Zwłaszcza że i trio, i Brzęczek wyjaśnili to już kilkukrotnie. Piłkarze dostali opcje obniżenia/zamrożenia części kontraktu. Widać ilu było na to gotowych...
Co by nie pisać np. o Mehremiciu to chłop bez problemu się dogadał, podobnie Momo Cisse.

Jest jeszcze jedna kwestia - nasz skład był za miękki na Ekstraklasę. Czy taki Skvarka dałby sobie radę w pierszoligowej kopaninie?


Jeszcze bardziej opłacalna jest ciągła wymiana kontenerów ze szrotem. Ilu mieliśmy już zawodników za rządów trio? Gdzie nas zaprowadziły kolejne hard resety?
Zastanawiam się, czy osoby które wierzą w kolejny hard reset i rewolucje kadrową są ograniczone, czy po prostu ich nieograniczona miłość do zarządu zasłania im trzeźwą ocenę rzeczywistości?

Abstrahuje od samych nazwisk... ale czy aby na pewno nie robimy zmiany dla zmiany. Nie mówię też o zostawieniu ich wszystkich tylko jednego czy drugiego, w zależności od możliwości finansowych. Wyliczanka jest jedynie przykładowa.

Z tego co mówł np. Sadlok to chciał zostać i pomóc w walce o awans. Z kolei Szot nie widział sensu we współpracy z Brzęczkiem, który z nim nawet nie rozmawiał. Oczywiście mam świadomość o ich jakości... ale jak oglądam babole Mehremicia do widzę Sadloka...

wolfy 19.07.2022 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kopaczoholik (Post 1588045)
Jeszcze bardziej opłacalna jest ciągła wymiana kontenerów ze szrotem. Ilu mieliśmy już zawodników za rządów trio? Gdzie nas zaprowadziły kolejne hard resety?
Zastanawiam się, czy osoby które wierzą w kolejny hard reset i rewolucje kadrową są ograniczone, czy po prostu ich nieograniczona miłość do zarządu zasłania im trzeźwą ocenę rzeczywistości?

Abstrahuje od samych nazwisk... ale czy aby na pewno nie robimy zmiany dla zmiany. Nie mówię też o zostawieniu ich wszystkich tylko jednego czy drugiego, w zależności od możliwości finansowych. Wyliczanka jest jedynie przykładowa.

Z tego co mówł np. Sadlok to chciał zostać i pomóc w walce o awans. Z kolei Szot nie widział sensu we współpracy z Brzęczkiem, który z nim nawet nie rozmawiał. Oczywiście mam świadomość o ich jakości... ale jak oglądam babole Mehremicia do widzę Sadloka...

Nie jest to zmianą dla zmiany, jest to zmiana konieczna, ponieważ nowi piłkarze znacznie mniej zarabiają (za niekoniecznie gorszą jakość). Chodzi o budżet pierwszoligowy i stosunek cena - jakość.

Co do Sadloka - osobiście wolałbym żeby został. Czas pokaże czy jego odejście było słuszne. Szota (nie Szot!) - moim zdaniem nie ma czego żałować.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl