![]() |
Cytat:
W środku jest taki dramat, że nie zdziwie się jeśli Boguski zagra tam jeszcze kilka spotkań, o ile Basha i Kuveljic się kiedyś wyleczą. Tylko się modlić aby Zukov i Plewka nie złapali żadnej kontuzji. |
hujowy ten nasz nowy Trener. Dawać nową miotłę.
A tak pisząc już poważnie: Myślę że ten tydzień pokaże jakim trenerem pod kątem mentalnym jest Hyballa. Musi ich odpowiednio odbudować na Jagę . Wygrana naszym obowiązkiem! |
Przegraliśmy z Wartą, Piastem, przegramy z Jagą, Podbeskidziem, Stalą. Wygraliśmy z Lechem, wygramy z Legią, Pogonią i Rakowem. Taka liga
|
Cytat:
Następne mecze pokażą na ile to kwestia kondycji a na ile psychiki a na ile może też kwestia zarządzania pressingiem. Pytanie jest czy możliwe jest takie przygotowanie fizycznie zespołu do rundy, sezonu by w każdej akcji po stracie piłki tak szybko i agresywnie, wysoko podchodzić do przeciwnika jak to Wisła pokazała z Piastem w pierwszych 30 minutach? Następne mecze dadzą wiele odpowiedzi. |
W obecnym momencie, gdy możemy wymienić połowę (!!!) graczy z pola nie do pomyślenia jest, abyśmy tak tragicznie siadali w końcówkach (o ile zespół jest fatalnie przygotowany).
Wszystko to kwestia psychiki. Niestety ale ten aspekt będzie najtrudniej wyplewić. Przeciętność większości obecnych piłkarzy daje się we znaki. |
Przegrywy to przegrywy i tylko pogonienie z klubu zadziała.
|
Według mnie winny jest przede wszystkim sędzia, który wręcz ordynarnie wypaczył wynik spotkania. To jest nie spotykane aby jedna drużyna miała nieprawidłowo odgwizdane dwa karne! Gdyby karny dla Wisły został podyktowany to uważam nie byłoby dalszej dyskusji. Karny był ewidentny i mogło być już 4:0 dla nas. A tak po chwili było 3:2... Bramka Świerczoka i jego akcja nie przynosi chluby obronie Wisły Kraków... ale miała ona miejsce przy stanie 3:0 dla nas i w polskiej eklapie... Kto by pomyślał, że ktoś w tej buraczanej lidze zrobi taką akcję i strzeli bramkę?!!! Szok ale uznanie dla zawodnika Piasta Gliwice. Wstyd dla naszej obrony.
Błąd Buchalika wręcz niewyobrażalny i kompromitujący... Brak mi słów... Karny przy stanie 3:2 dla nas to jakiś nieśmieszny ząrt i skandal... mam nadzieje, że klub wyciągnie konsekwencje prawne względem sędziego. Jak mamy być poważną ligą jak sędzia mając VAR podejmuje tak kretyńską decyzję?!!! bramka na 3:4... powrót demonów... Ale też jestem wstanie zrozumieć zawodników... przecież od nie podyktowanego karnego dla nas przy stanie 3:0 na boisku zaczęły się dziać skandaliczne cuda... |
Cytat:
Jesli Hyballa to taki wielki trenejro od pressingu to nie powinno byc problemem w tydzien odbudowac psychike tego zespolu. Martwi tylko to ze jakby tak popatrzec my juz 2-3 lata caly czas krecimy sie wkolo miejsca spadkowego i interesuja nas zespoly typu Stal Mielec w tabeli.A to mocna degrengolada i zjazd w doł.Musimy wokol tego trenera na dluzsza mete zaczac budowac cos lepszego bo 3/4 ligi przed nami w tabeli (przypadek?).Bo Wisla powinna walczyc o cos lepszego niz cieszyc ze ze w lidze zostajemy. |
Panowie przez 15 minut Piast nie wyszedł z połowy i przegrywał 2:0 za chwilę było 3:0. Byli zwyczajnie bez sztycha, a to przecież pucharowicz i niedawny mistrz Polski z niezłym składem. Gdyby nie debil z gwizdkiem dostaliby pewnie z 6:0. A tak mamy dramatyczną porażkę w debiucie ...
Per aspera ad astra... |
nie zgodzę się, to wina grajków a raczej ich rozluźnienia wynikiem i błędów indywidualnych że tak się skończyło.. załóżmy że jest 3:0 i sędzia dyktuje tego karnego, bramkarz broni i wynik bez zmian, reszta toczy się tak samo. Karny to nie jest gol przypominam bo niektórzy chyba zapomnieli.. Moim zdaniem zaważyły błędy indywidualne, Buchalik, nasi obrońcy a głównie Frydrych i JCS który jakby trafił jedną z dwóch setek to było by po mecz, szczególnie mówie o tej drugiej bo z 4:2 Piast by się nie podniósł. Ostatnie 3 grosze dorzucił sędzia i mamy efekt w postaci porażki wygranego meczu..
|
Cytat:
Winni sędziowie na pewno ,ale ... resztę winy lezy po naszej stronie. Przy pierwszej bramce obrońcy Przy drugiej Buchalik Przy trzeciej sędzia Przy czwartej obrońcy. To ze nie zdobyliśmy trzech Pierwsza Carlos (porzeczka) Druga (brak karnego,chociaż to nie gol) sędzia Trzecia Carlos (poprzeczka) I jakby nie tłumaczyć ,że karny dla nas ustawiłby już mecz,a brak dla nich, nie podciął skrzydeł drużynie,to nie można sobie dać tak włożyć 4 goli jak się prowadzi 3:0 |
Kluczowe były dwa pierwsze. Reszta to ich konsekwencje.
I z czym się nie zgadzacie? Że po karnym dla nas czyli w 8/10 przypadków 4:0 nie skończyło by się 6:0? Moim zdaniem prędzej 6:0 niż 4:4. Więc winien jest przekreciarz sędzia. W przeważającej części i to że później sami daliśmy dupy nic nie zmienia. Samo odwołanie karnego zadziałało motywująco na Piasta a nas zirytowało i zadziałało in minus na nastawienie zespołu... Głównym winowajcą jest sędzią. Moim zdaniem to bez dyskusyjne... |
Przy karnym trochę Brown Forbes się "zapomniał" bo zamiast leżeć na murawie to od razu wstał i w sposób aktorski padł dopiero jak gwizdek usłyszał (pewnie uznał że tak głupio trochę będzie odzyskać kontrolę nad piłką kiedy sędzia daje karnego).
|
Trochę po emocjach: na 99% pierwszy i ostatni raz przegraliśmy mecz prowadząc 3-0. Patrząc na statystyki to chyba nigdy w historii tego nie dokonaliśmy. To duża sztuka, ale jak to mówią Wisła nie pozwala na przeciętność.
Wynik 0-2 wielokrotnie odwracalismy na naszą korzyść (choćby pamiętne 5-2 w Poznaniu). Trzeba to przełknąć i pracować dalej. Karta się w końcu odwróci... |
Zagraliśmy pod wodzą Hyballi 5 spotkań bilans na remis 2-1-2 może za wcześnie na oceny, ale moim zdaniem to czego byliśmy świadkami takiej oceny wymaga.
Facet podjął się prowadzenia zespołu z marszu, pod koniec kompromitującej rundy w sytuacji kiedy trzy pozostałe do końca mecze to zgodnie z typami bukmacherów trzy kolejne porażki. Wszedł do szatni i praktycznie natychmiast zmienił oblicze drużyny, zawodnicy którzy dotychczas kompromitowali się swoją grą nagle odżyli i zaczęli grać w piłkę. Mimo słabego przygotowania w ostatnich meczach zamiast przegrać wszystko jak wróżono zespół wywalczył 4 punkty, mało tego czuć było niedosyt. Przerwę w rozgrywkach sztab trenerski wykorzystał do poprawy przygotowania motorycznego, słychać było pogłoski o morderczych treningach, pojawiały się wątpliwości czy wyjdzie to drużynie na zdrowie. Czy ultra ofensywny styl to dobry pomysł biorąc pod uwagę naszą kadrę i opinie że jej poziom sportowy określają wyniki z poprzedniej rundy. Dwa pierwsze mecze moim zdaniem rozwiewają wątpliwości. Zdominowanie przeciwników i ilość stwarzanych sytuacji to dowód że trener Hyballa obrał dobry kierunek. Moim zdaniem jest to właściwa osoba na właściwym miejscu. Tak jak napisałem w innym temacie, to powinien być w Wiśle trener na lata. I wróżę mu pasmo sukcesów włącznie z awansem do CL. Jak można się było spodziewać... pojawiają się defetyści. Cytat:
|
Sadlok w dzisiejszym wywiadzie:
Cytat:
|
najważniejsze to co powiedział o nowym kontrakcie.. dać mu 2+1 i niech kończy karierę w Wiśle, potrzebujemy kogoś ze starszyzny po odejściu bogusia
|
Szczerze mówiąc chce oglądać się tak grającą Wisłę Kraków.
Z taką grą mam nadzieje, że poprawimy statystyki i miejsce w tabeli. Szacunek dla Hyballi za to że przyszedł w trudnym momencie i według mnie wyciąga z naszych graczy co najlepsze. Oby tak dalej a będzie dobrze. |
Boję się, że nie wytrzymamy całej rundy w takim tempie. Przecież, nie będa zasuwać na 150% przez pół roku.
|
Przecież my budujemy od zera a w zasadzie to nawet byliśmy mocno na minus.
Niech nasz Trener zaszczepi w klubie ten pozytywny wariacki styl, niech nauczy jak wprowadzać młodych. Niech pokaże jak to się robi w profesjonalny sposób. Przy takiej grze (NIE ZAWSZE WYGRAMY!!!) musi być pozytywna atmosfera w klubie i jego otoczeniu a to też przyciąga kibiców i sponsorów ... Małymi kroczkami i cały czas do przodu. |
Cytat:
|
Cytat:
Dokladnie,Wisla od dawien dawna nie grala tak finezyjnie i z łatwośćia. Zobaczylem dzis na spokojnie powtorke i Jaga naprawde była miazdzona akcjami.Jakby do przerwy bylo 4;0 to nikt nie mial by pretensji. A Sadlok centre porawil,przypomina sie David Beckham :hah: z zachowaniem proporcji rzecz jasna,ale te centry mocne i celne. |
Po pierwsze szacun dla Pana Trenera.
Po drugie przypomina mi się, że podobnie za...li za Pyskatego Rumuna :) Po trzecie chciałbym, by nie skończyło się to tak jak za Dana Petrescu. Ale może po tym co choćby Lewy pokazał na zachodzie to motywacja do ćwiczeń będzie inna. A, i przydało by się by dobierać obciążenia do zawodników, by za jakiś czas nie zostali sami młodzieżowcy :> |
Za Pyskatego Rumuna to myśmy nawet nie klarowali 50% tak czystych sytuacji co teraz (a jaka wtedy mieliśmy kadrę) (może poza pamiętnym 3-3 z Lechem).
Drużyna wcale tak nie fruwała jak teraz z Hyballa. Sam Petrescu przyznał po latach że trening który wtedy zaserwował Wiślakom był zbyt ciężki i zwalił to na swój początkujący trenerski dorobek. No i co do obciążeń to chyba nie jest przypadkiem że na razie wygranymi u trenera są Burliga, Sadlok, Mehremic czy Forbes oraz fakt że praktycznie nie ma kontuzji w zespole (poza przewlekłymi Bashy, Kuby, Kuveljicia) |
Cytat:
Jeżeli do tego dołożymy uczciwe sędziowanie, Pan sędzie Przybył to teraz chyba najlepszy z możliwych. To mecze mogą wyglądać jak ostatni z Jagą. I poziom ligi szybko wzrośnie. |
Zgadzam sie z Drozdem, ze 5 spotkan to juz dobry moment na pierwsze oceny. Do tego Hyballa jest z nami 3 miesiac.
Oczywiscie za kolejne 5 spotkan jednej rundy bedzie to jeszcze bardziej miarodajne ale... Z tych 5 spotkan tak na prawde przegrac powinnismy jedno, bo z Piastem wiemy jak bylo. Bilans poczatku bylby wprost wymarzony biorac pod uwage z kim gralismy i w jakiej kondycji/sytuacji byla druzyna. HYBALLA TO PAN TRENER PRZEZ BARDZO DUZE T I BARDZO DUZE P. Okazalo sie, ze z druzyny, ktora wedlug 90 proc tego forum nie potrafi grac w pilke i trzeba wszystkich wymienic z drobnymi wyjatkami zrobil druzyne, ktora tlamsi rywala niewazne kto to jest. Malo tego, ze tlamsi, to jeszcze stwarza okazje, gra z polotem, finezja, ciekawie. Ku)%(wa. Chce sie na to patrzec i nie czeka sie na ostatni gwizdek tylko wyczekuje pierwszego kolejnego meczu zastanawiajac, jak bedzie wygladal kolejny mecz. To jest trener i styl gry bliski mojemu sercu, i ja osobiscie jestem po prostu zachwycony. Do tego wprowadza mlodych tak odwaznie. Gralismy z Jaga dwoma mlodymi, gdyby warunki byly lepsze pewnie i Starzynski by wszedl. A do tego trzeba przypomniec, ze Broda jest bliski wywalczenia numeru dwa, wiec nalezy sie spodziewac, ze w przypadku kontuzji/pauzy Lisa bedzie tez dostawal swoje szanse. Statystycznie ten sezon nie jest jeszcze stracony, tak grajaca Wisla wygrac moze z kazdym i wcale mnie nie zdziwi seria kilku zwyciestw z rzedu, ktora moglaby nas wywindowac w top 8 albo i lepiej, bo strata do pucharowego miejsca to 7 pkt, ale tez nie wywierajmy presji. Cieszmy sie kazdy meczem, doceniajmy roznice miedzy druzyna parodysty a tym co mamy obecnie, miejmy swiadomosc ograniczen jakie ma druzyna przez takich a nie innych zawodnikow i patrzmy w przyszlosc z duzym komfortem i zadowoleniem, bo przyszly sezon zapowiada sie dla nas po prostu fantastycznie. Tym bardziej, ze odejda wszystkie "slabe" elementy szatni, ktore sobie nie radza i w Wisle zostana tylko i wylacznie Ci, ktorzy chca zapierdzielac i w Wisle grac :-) |
dokladnie , to jest prawdziwy trener , a nie wynalazek pokroju Carillo , moim zdaniem najlepszy trener od czasu Ramireza
|
Jestem ciekaw, jak długo będzie trwał ten miesiąc miodowy. W idealnym świecie skoro teraz jest super, to nie ma powodów, żeby się popsuło. Żukow też wszedł z buta w ligę, a potem marazm.
Trzeba mieć z tyłu głowy to, że Hyballa jest wymagający i wydaje się być bezkompromisowy. Ufam jednak, że o relacjach interpersonalnych nie gadał dla samego gadania, tylko faktycznie jest świadomy, że nie tylko zapierdalanie jest ważne jeśli chodzi o funkcjonowanie drużyny. Niemniej uważam, że Hyballę trzeba oceniać bardzo wysoko za ten okres. Świadczy o tym gra, świadczą wypowiedzi zawodników. Oby świadczyły też wyniki. |
Miesiąc miodowy się skończy, jak zacznie szwankować przygotowanie fizyczne. Pytanie, czy mamy w kadrze samych "terminatorów" którzy zawsze będą lepsi fizycznie od przeciwników w kolejnych 14 meczach?
A poważnie, jak wygramy kilka meczy po rząd to w tej rundzie nie powinno się nic "popsuć". |
xanti,
miesiac miodowy sie konczy kiedy ktos jest niezadowolony, bo nie gra, albo niezadowolony, bo ma za ciezko. Obecnie wystepuje i jedno i drugie. Dlatego niektorzy nie trenuja z zespolem, zeby nie psuc atmosfery. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl