![]() |
Tak jak napisał kopaczoholik podpisuję się, że wybory jakich Trio dokonało odnośnie Macieja Stolarczyka i Artura Skowronka i momenty kiedy zostali zwolnieni się bronią. Stolarczyk był, trwał z klubem kiedy nie było wiadomo czy ten przetrwa najbliższe tygodnie. W następnym sezonie też przez plagę kontuzji i formułę, która się wyczerpała (głupie straty piłki przy wyprowadzeniu, duże odległości między zawodnikami, poza tym MS ciągle się uczy i popełnia błędy) należało dać zespołowi nowy, inny impuls i Trio podjęło tą decyzję w ostatnim możliwym momencie. Artur Skowronek na tamten moment był odpowiednią osobą na stanowisku bo jego zachowawcza, pragmatyczna taktyka przy naszym potencjale ludzkim w tamtym momencie pozwoliła nam nie tracić piłek w newralgicznych rejonach boiska i nie prokurować więcej "bramek samobójczych". Do tego świetna praca Dyji i pierwsze mecze na wiosnę przy odpowiednim przygotowaniu fizycznym taktyka Skowronka potrafiła przynosić zdobycze punktowe i ten okres defacto zapewnił nam utrzymanie w zeszłym sezonie. Bo AS się przeliczył zwalniając Dyję i po przerwie na koronawirusa oraz w obecnym już sezonie z czasem wyszły mankamenty pracy Skowronka i tego że pewna formuła się znowu wyczerpała. Ale w newralgicznych momentach, dwa lata temu i rok temu MS i AS byli odpowiednimi osobami w tamtych momentach dzięki czemu ta łajba o nazwie Wisła Kraków może dalej dryfować i można mieć pewne nadzieje, że będzie znowu lepiej. Jest nowy impuls czyli obiecujący trener Hyballa.
Jeśli chodzi o transfery i zawodników jakich sprowadziło Trio to przy ograniczonych możliwościach finansowych BJK sprowadzili wielu obiecujących graczy: Frydrych, Yeboah, Savic, Chuca, JCS, Turgeman, Żukow, Mehremić, Forbes, Hebert. Oczywiście są też niewypały jak Beqiraj, Janicki. Kuveljic póki co nie okazuje swojego potencjału. Ale to normalne że nie wszystkie transfery się obronią. Liczę, że z naszych obiecujących zawodników, mamy też kilku utalentowanych młodych Hyballa wydobędzie ukryty potencjał, pozwoli im wskoczyć na kolejny poziom co jest moim zdaniem możliwe tymbardziej jeśli pod okiem Leszka Dyji drużyna spowrotem będzie optymalnie przygotowana fizycznie po przerwie zimowej. Aha umknął mi fakt, że DB powiedział w jednym z wywiadów, że Leszek Dyja jednak nie wraca. Szkoda, ale można i trzeba mieć nadzieję, że Peter Hyballa, który pracował na różnych stanowiskach w klubach z lepszych lig sporo podpatrzył, skompletował swój sztab, który ogarnie na odpowiednim poziomie przygotowanie fizyczne do rundy wiosennej. |
Cytat:
|
Przecież to jakiś prowokator.
Przy naszej sytuacji i finansach to każdy transfer trzeba szanować (niestety). |
To Dyja wraca czy nie?
|
Dawid B mówi ze nie wraca
|
Cytat:
Bo dalej nie ma ciekawych transferów. |
Cytat:
1. Michal Frydrych i Yaw Yeboah to z całą pewnością udane transfery 2. Stefan Savić, Felicio Brown Forbes to ciekawe transfery i należy im dać szanse pod kierownictwem nowego trenera. Według mnie mogą wypalić. 3. Dawid Abramowicz solidny pierwszoligowiec... więc cudów nie można było oczekiwać... gra przyzwoicie... 4. Fatos Bećiraj to jak na razie całkowite nie porozumienie. Ale ma ciekawe CV i jakby nie było gra i strzela w reprezentacji... Dajmy mu szanse... 5. Adi Mehremić wyglądał na ananasa i jest ananasem... Obiektywnie patrząc nie jest źle. Wisła Kraków wychodzi z głębokiego kryzysu organizacyjno-sportowego... Do nas zawodnicy nie walą drzwiami i oknami, a w Cv nie będą mieli Barcelony, czy Realu Madryt... Choć patrząc na forum to transfery z tych dwóch klubów też zostały by obśmaine i skrytykowane... Kibicujmy a nie krytykujmy... sytuacja jest jaka jest... Działami na miare naszych możliwości i trzeba trzymać kciuki aby projekt wypalił... |
Myślę, że jak na klub bez kasy to transfery mamy wręcz zajebiste. Problem lezy gdzie indziej. Ci super zawodnicy, których nam się udaje jakims cudem ściagać i widać, że mają papiery na granie bo kilka meczów im wychodzi (oczywiście każdy może miec lepszy okres ale to nie o to chodzi, tylko o to, że widac, że oni umieją grać) nagle gubią formę albo sa jak niedopasowane puzzle w ukladance i w efekcie cała gra drużyny się nie klei, ci zawodnicy nie wnoszą żadnej zmiany jakościowej, która by się przełożyła na wynik.
Także tu widze problem, że na papierze i na początku wszystko jest ok, a później w efekcie nie ma z tego punktów dla Wisły, ani nawet nie ma dobrego stylu gry jako kolektywu. |
Widocznie dlatego właśnie trafiają do nas a nie zostają w City jak Yeboah czy w Salzburgu jak Savic ;)
|
Myślę, że potencjał mają wiekszy niż to co u nas pokazują i Wisła powinna miec z takimi piłkarzami więcej punktów. A, że nie sprawdzają się w lepszych klubach to też trochę co innego bo jak na polską ligę to jednak tacy piłkarze powinni gwarantować wynik w tabeli na miejsce 3-6 chociażby.
Ale też myslę, że nasz podstawowy problem od prawie 10 lat to wymiana połowy zespołu co sezon. To jest męczące i klopotliwe. Ciągłe nie tyle co szukanie własnego stylu a zgrywanie nowych piłkarzy aby tylko uciulać jakaś 11-18 zawodników. Nie mamy szkieletu zespołu a zawodnicy pewni jak wczesniej brożek, Wasyl, Buguś to schyłek ich karier więc ciężko mówić aby tacy pilkarze mieli ciagnąć ten wózek, teraz jest Kuba ale przez kontuzje to też kolejna niewiadoma i na ten moment żaden trzon zespołu - ciągle zmiany, rotacje, na pewno to jest nerwówka w głowie trenera i pilkarzy, Z kolei takie pewniaki jak Lis w bramce to nie jest wielka jakosć itd itd Możnaby wymieniać nasze problemy w nieskończoność. |
Cytat:
Niepsuj, Mak, Chuca, Jean Carlos, Szota, Pawłowski, Zdybowicz, Żukow, Kuveljić, Abramowicz, Beqiraj, Mehremić,Savić, Yeboah, Frydrych, Forbes. Dwóch to młodzieżowców - Pawłowski i Zdybowicz. Szota na wypożyczeniu. Mak grzeje ławę, Niepsuj grzeje ławę. Chuca i Jean Carlos dopiero niedawno zaczęli grać i wygląda na to, że raczej z braku laku. Kuveljić chyba prześcignął w hierarchii Bashę. Savić i Beqiraj pierwsi do wejścia z ławki. Żukow, Yeboah, Mehremić, Frydrych i Forbes. Oni grają w pierwszym składzie - jeśli są zdrowi - co mecz. Zatem z 15 gości mamy 6-7, którzy na dziś są w pierwszej jedenastce. Faktycznie nie jest źle, ale trzeba sobie zadać pytanie czy za taką kasę mogliśmy spróbować znaleźć kogoś lepszego. |
Cytat:
Ale nie zgadzam się w tym sensie, że całe to Stanowskiego bredzenie o Ceramice Opoczno w wersji premium kompletnie ignoruje fakt, że Kuba tu nie jest dla rozrywki i zabawy i nie zabiera placu lepszym od siebie, bo zapewne normalny rynkowy całkiem lukratywny kontrakt podpisałby z nim każdy klub ekstraklasy, nie wspominając o wykonywaniu tej roboty za 500 zł miesięcznie. A obecna sytuacja jest nienormalna, ale jest równocześnie wyłącznie prostą konsekwencją zupełnie nienormalnych powodów, które sprawiły że Błaszczykowski wrócił do nas nie tylko jako piłkarz, ale jako inwestor i właściciel. I przypierdalanie się o to jest nie dość jest nie fair, to jest jeszcze na dodatek strasznie głupie. Bo co w takim razie postulują ci przypierdalający się? Żeby Kuba odwiesił buty na kołku? Żeby poszedł grać do Rakowa Częstochowa pozostając właścicielem Wisły? Czy żeby odsprzedał udziały (ktoś chce je kupić?) Ps. Sorry, silver03, Twoją wypowiedź wziąłem z tematu o trenerze, ale tu mi bardziej pasowało. |
niestety ale zarząd tak długo trzymając na ławce trenera Skowronka spowodował że jesteśmy w czarnej dupie. Liczę na 3-4 sensowne transfery przed rundą wiosenną
|
Tu nawet 1 dobry transfer wystarczy (napastnika), byleby ta drużynę przygotować porządnie do gry. To spokojnie jest potencjał na 4-6 miejsce w lidze, a skończy się pewnie 10.
|
|
no i to jest prawdziwa volta
|
To niech ktoś ogarnięty to wytłumaczy.
|
Cytat:
|
a jaka dokładnie odpowiedzialność za TS spada na SA?
|
No to by trzeba poznać umowę, ale wygląda na to, że jedynie moralna i organizacyjna, jeżeli finanse pozostaną oddzielna. Najważniejsza rzecz to chyba dostęp do terenów TSu â może ruszy wreszcie budowa sztucznego boiska, a i AP nie będzie mieć problemu z dostępem do boisk.
|
Mnie też to interesuje bo to jest jak dla mnie "kamień milowy" w historii Wisły. Mam takie wrażenie że Tomasz Jażdżyński "wkręcił się" w to na tyle że chce przebić poprzedników (w tym dobrym tego słowa znaczeniu) zarządzających Wisłą (jako całością). Jarek też idzie w tym kierunku.
Jak ktoś ma więcej informacji zakulisowych to proszę o info. |
Pytanie tylko, czy czasowo są w stanie ogarnąć dobrze zarządzanie "obiema Wisłami".
|
Dla mnie ta informacja to wyraz przede wszystkim bezradności aktualnych władz Stowarzyszenia i wołanie o pomoc.
Widać było jak bardzo zmieniło się ich stanowisko od momentu wybuchu pandemii. Co nie znaczy że wcześniej było lepiej. Jak trio się tego nie podejmie to po prostu kiedyś zaczną wyłączać prąd w budynkach TSu... |
Cytat:
Pozatym z TS na grzbiecie czekam na glosy jedynej slusznej opcji ktora bedzie oceniac (oczerniac) trio wykazujac brak srodkow w sekcji szachow czy judo. Bedzie ciekawie. |
Cytat:
Zacznie się skomlenie: dej, dej, dej... Rozumiem współpracę, ale nie bardzo obciążanie się problemami tych, którzy będą tylko roszczeniowi. |
Dlatego też bardzo bym prosił osobę zorientowana (ktoś z Socios) która rozwinełaby na czym dokładnie ta współpraca ma polegać. Jeżęli to tylko kwestia wizerunkowa, gdzie korzyść dla obu stron jest oczywista. Jeżeli TSowi potrzeba wspracia na zasadzie consultingu od ciut mądrzejszych głów - również nie mam nic przeciwko.
A niestety śmierdzi to na odległość desperacją TSu, ponownych wojenek o kase z pamiatek etc, piłki nożnej jako jednej z "sekcji" Towarzystwa i ogarnięcia nieogaru jaki panuje w gabinetach. No ale przecież pan Wisłocki z panią Gburczyk to fantastycznie "manadżerowie", walczący o swoją autonomię i stawiąjący warunki wszystkim dookoła, tylko nie sobie |
Troche nam T. Jażdżyński pomógł teraz, ale i wyrządził wiele złego. Probierz uciekł z kur.widołka jak zobaczył że go oszukiwali z tym najstarszym klubem. To plus bo zaczęła się u kur.ewek wojenka i zakłpotanie kto jest starszy. A wiele złego, bo któż jak złotousty niemieckojezyczny Michaś będzie umiał przepier.dalać z nami Derby w tak pięknym stylu.
|
Cytat:
Musi się już tam zajebiście palić. |
Obidziński o kulisach rozmów z ojcem Buksy:
https://weszlo.com/2021/02/03/caly-c...z-ojcem-buksy/ Jednak trzeba Obidzińskiemu zwrócić honor... |
Wydaje mi się, że tu trzeba już spuścić kurtynę milczenia. Jażdżyński przyznał się do błędu chociaż ten błąd nie był tak szczerze jego. Z gówniarzem trzeba było grać na twardo i tyle. Tatuś jednego synka finansowo ustawił równocześnie spychając do sportowego niebytu. Niby czemu tu miało być inaczej? Po Buksie płakał nie będę bo te miliony zawsze były bardziej w sferze marzeń niż realne a sportowo gówno dawał. Więcej: był tragiczny a grał jak teraz wychodzi bo miał grać ....
Zupełnie bez emocji: łatwiej mi jest sobie go wyobrazić za powiedzmy 3 lata w jakimś chujowym klubie z fajną jak na noname pensją niż w dużym futbolu. Poobija się w jakichś ładnie brzmiących rezerwach ( MIlan itp) żeby ostatecznie podbijać statystyki w Wieczystej która przebije finansowo chociażby Legię. A przecież w tym biznesie Buksowym tylko o kasę chodzi... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl