Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Blacha92 03.08.2010 11:08

Wiadomo ile Guła będzie pauzował? Miała być dzisiaj prezentacja Chaveza? Odwołali?

bonawentura 03.08.2010 11:09

Z Gargułą powoli zaczynają być problemy jak z Dawidowskim. Jak tak dalej pójdzie, to pożytku z niego mieć nie będziemy. Chaveza pewnie przedstawią po Azerach.

sportnh 03.08.2010 11:21

ja p... co z tym Chavezem?? to jest paranormalne

Pablo84 03.08.2010 11:27

O co Wam ****a chodzi? Co jest paranormalne?Przecież Chavez jest w Wiśle.Na **** wam ta konferencja?Lubicie zdjęcia oglądać?


To macie:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ng_z_chavezem/

MCX 03.08.2010 11:28

WISLAKRAKOW.COM Więc tak: Chaveza dziś nikt nie przedstawia, ale wszyscy mówią o nim jak o graczu Wisły. Czyli jest już nasz, ale nie zaprezentowany ;-)

Z Facebooka.

Proud 03.08.2010 11:29

Spokojnie. Garguła ma teraz typową kontuzję mięśniową. Jest to spowodowane tym, że długo nie grał w piłkę, a w ostatnim czasie trenował i grał regularnie. Przeciązył mięsnie po prostu. Dobrze że nie jest to kontuzja związana z wiązadłami, lub układem kostnym. To by znaczyło, że bedzie to następny Dawidowski.

prober 03.08.2010 11:59

Osmanowi Chavezowi pewnie robią dodatkowe badania nerek ;)

mitmichael 03.08.2010 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 951160)
ja p... co z tym Chavezem?? to jest paranormalne

Byc moze podpisze kontrakt i informacja pojawi sie na oficjalnej dopiero jak załatwi pozwolenie na prace. Nie wiem gdzie ale gdzies czytałem, ze wylecial (badz wyleci) niedługo do Hondurasu załatwic te sprawy. Moze dlatego jeszcze nie ma podpisu pod kontraktem. Skoro trenuje z Wisła, dogadal sie z klubem to nalezy tylko czekac na podpis i tyle. Jakos mi sie nie wydaje, ze po jednym meczu Wisły jaki zobaczyl rozmyslił sie i nie go juz nie zobaczymy.

Borinho 03.08.2010 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibicwisły1906 (Post 951151)
Dlatego tez klub rozgląda się za zawodnikami mogącymi grać w środku pola - ja na temat Garguły mam wyrobione zdanie podobne zresztą co do Matusiaka - to nie są zawodnicy na miarę Wisły o której każdy kibic marzy... Dodatkowo te kontuzje, które są bolączką większości polskich zawodników nie mogących wrócić po nich do wysokiej formy m.in. poprzez słaby sztab medyczny w polskich klubach...

Dziwna ta sytuacja z Chavezem oby się jeszcze nie rozmyślił po czwartkowej kompromitacji...


Ludzie wy naprawdę myślicie że on się rozmyśli . Przecież o tego grajka nie biją się kluby z 1 choćby Francji Belgii Czy Holandii .... !!! Ten gość to nie jest jakiś wielki smaczek . Jak się liczby będą w kontrakcie zgadzać to tu podpiszę . W ogóle nie liczcie że to będzie drugi Marcelo raczej coś w stylu Thwaita !!!

Wisielak 03.08.2010 12:46

No nie Borinho przesadziłeś to będzie filar obrony Myślę że sprawa Kopunka i Kozaka jest na rzeczy

mitmichael 03.08.2010 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Borinho (Post 951212)
W ogóle nie liczcie że to będzie drugi Marcelo raczej coś w stylu Thwaita !!!

A skad Ty to mozesz wiedziec? Ile meczy w jego wykonaniu widziałes - 3 mundialowe i tyle? Bo nie sadze ze ogladałes mecze kwalifikacyjne. Ja czytalem, ze był jednym z najlepszych zawodnikow w eliminacjach. Ten pilkarz ma swietne warunki fizyczne - takie własnie powinien miec stoper. Na pewno wczesniej wiekszosc nie przypuszczała, ze tak w Wisle Marcelo sie wypromuje. To samo moze byc własnie z Chavezem.

Markus 03.08.2010 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 950925)
Oj Markus, znowu ta "mowa-trawa".
Może, zamiast takiego "ple-ple", poinformowałbyś nas z jakich to elementów składa się ta "mozaika" i jakie widziałbyś u nas?

Oj Addassie, już tyle razy o tym pisałem, że nadal chcesz, bym wszystko po kolei wymieniał? Po co, skoro to i tak nic nie zmieni, a o moich słowach z czasem znów zapomnisz? Ale jeśli sobie życzysz:

Niezbędne elementy „mozaiki” sukcesu, którą z powodzeniem wdrożyli nie tylko Cypryjczycy to zawodnicy podnoszący poziom drużyny (ze szczególnym uwzględnieniem „nośnych nazwisk”), scouting, marketing, baza, import wykwalifikowanej kadry trenersko-menadżerskiej poprawiającej szkolenie i zarządzanie (wobec braku takowych na własnym rynku). To także stabilizacja i konsekwencja w podążaniu obraną drogą.

To są niezbędne elementy sukcesu, nie tylko zresztą w sporcie. Jest ich oczywiście więcej, ale skupiam się na najważniejszych. Kosztowne, ale za darmo to można podłubać sobie najwyżej w nosie.

Cieszy, że w Wiśle w końcu dostrzeżono potrzebę wprowadzenia przynajmniej niektórych z nich. Dlatego daleki jestem od skreślania w tym momencie Basałaja.

Bo bez względu na miejsce na Ziemi, prawidłowe spełnienie tych warunków daje DŁUGOFALOWĄ perspektywę sukcesu, niespełnienie GWARANTUJE długofalowe porażki i regres. To nie jest żadna wiedza tajemna w świecie profesjonalnego sportu, to zwykłe abecadło nie tylko na zachodzie.

_ukoL 03.08.2010 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 951195)
Osmanowi Chavezowi pewnie robią dodatkowe badania nerek ;)

Sprawdzają stan jego wątroby? :lol:

Pomijam już puchary, bo tutaj zapowiada się, że długo nie zabawimy to gdyby Chavez z Bunozą wypalili to może mieć Wisła znowu bardzo mocny blok defensywny z szybkimi i ofensywnie grającymi bocznymi obrońcami. Głęboko wierzę, że Bunoza zaliczył wpadkę i następne mecze w Jego wykonaniu będą już na zdecydowanie wyższym poziomie.

Niepokojący uraz Garguły. Oby skończyło się tylko na kilku dniach odpoczynku.

Markus 03.08.2010 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 950934)
Troszeczkę z tym Cyprem tak wyjeżdżacie w oderwaniu od realiów. Nie przeczę, że stopniowe zatrudnianie ludzi z doświadczeniem to zła droga. Wręcz przeciwnie. Sęk w tym, że to nie jest taka prosta sprawa. Po pierwsze chodzi o pieniądze. Kluby cypryjskie co prawda oferują kwoty na poziomie zbliżonym do najwyższych zarobków w ekstraklasie, ale oni są w stanie dać takie zarobki 5-10 zawodnikom w obrębie jednej drużyny, jak jest u nas trudno powiedzieć. Póki co Legia ostro przeinwestowała kontrakty( co prawda na polski i hiszpański szrot) i dobrze na tym nie wyszła. Po drugie z tego co się orientuję kluby sportowe w Turcji, Grecji i na Cyprze egzystują na preferencyjnych warunkach podatkowych, o czym w Polsce możemy tylko pomarzyć i co najgorsze jest to zupełnie niezależne od klubu. Do tego pamiętajmy, że mieszkanie na Cyprze czy w Grecji a nawet w nadmorskim tureckim kurorcie to co innego niż przyjazd do Polski gdzie zimą jest -20 a przerwa w rozgrywkach trwa trzy miesiące. Popatrzcie na Rumunię- tam wiele klubów ma kasę, czołówka jest spłaszczona, poziom sportowy wyższy niż na Cyprze, porównywalny z lepszymi klubami greckimi czy tureckimi( wyłączając 2-3 czołowe), a jednak emerytowanych gwiazd nie ściągają. Po prostu Rumunia nie jest atrakcyjnym miejscem żeby dorobić do emerytury. W efekcie Rumuni chcąc zakontraktować takiego zawodnika musieliby wyraźnie przebić ofertę Cypryjczyków, Greków czy Turków.


Inne zasady podatkowe na Cyprze nie sprawiają, że wspomniane wyżej warunki odniesienia sukcesu przestają u nas obowiązywać. Oznaczają tylko tyle, że nam trudniej będzie je spełnić, bo ograniczają dodatkowo nasze możliwości, ale przecież też nie aż tak byśmy np.: nie mogli myśleć o poprawie marketingu, czy scoutingu. Na szczęście nowe stadiony również zwiększą budżety klubowe, czyli poszerzą je w stosunku do tego, co było dawniej. Teraz jest problem właściwego zagospodarowania tych środków.

Cypryjczycy też nie od razu osiągnęli obecny poziom swoich budżetów. Przypomnę, że według publikowanych niegdyś danych, np.: taki Apoel jeszcze parę lat temu miał budżet jeszcze mniejszy od większości naszych klubów ekstraklasy.

A Rumunia – tam mają na tyle dobre własne szkolenie i kadrę trenerską, oraz tradycje piłkarskie, że po prostu nie musieli i nie muszą w takim samym stopniu jak Cypryjczycy inwestować w nowe kadry i „emerytowane” nazwiska. My tego pierwszego też nie mamy. Steaua czy Rapid zawsze były rozpoznawalną w regionie i uznaną marką, klubów Cypryjskich nie cenił nikt. Inne podwaliny.

marcin19876 03.08.2010 14:38

ktos robi nas perfidnie w jako, prosze panstwa, zeby tyle czas srodkowy obronca przebywal z klubem, byl po testach medycznych i nie podpisano z nim kontraktu? EWIDENTNIE CZEKAJA NA WYNIK SPOTKANIA CZWARTKOWEGO - SZCZYT NIEPROFESJONALIZMU!!!!!!! radze tez zaczac zastanawiac sie nad innym transferem do klubu - bo nie wierze ze nie szukaja juz nowego trenera!!!takze karuzele czas zaczac....

DeadOrAlive 03.08.2010 14:50

Gdy do tego klubu przychodził Henryk Kasperczak byłem jego ogromnym zwolennikiem.

Facet ma doświadczenie na arenie międzynarodowej, prowadził kilka znanych klubów, reprezentację Senegalu.

Na pewno nie przez przypadek się do tej reprezentacji dobił, bo wcześniej musiał mieć wyrobioną markę.

Najedzony wcześniejszymi sukcesami jakie odnosił z Wisłą byłem przekonany, że teraz Heniu pokaże swoje stare dobre " tricki ", które sprawią, że do Krakowa wróci piłka na wysokim poziomie.

Z meczu na mecz, sparingu na sparing, a w końcu z meczy o stawkę tych z Szawle widziałem, że nasi piłkarze grają bez jakiegokolwiek pomysłu.

Bezsensowne prostopadłe piłki bez adresata sprawiały, że jak i mi tak wielu innymi kibicom na widok tej kaszany robiło się niedobrze.

Henio jest dobrym mówcą, potrafi manipulować ludźmi w taki sposób, że kibice potrafią wierzyć, że akurat w tym meczu będzie dobrze, że się uda.

Niestety tak się nie dzieje. I sami to doskonale widzimy. To naprawdę boli i jest to niesamowicie przykre.

Na podstawie jego przemówień można się domyślić, że skontaktował się z B.Cupiałem oczarował mu umysł swoją świetlaną wizją Wiślackiej piłki na poziomie takiej, jak kilka lat temu.

Tak się zastanawiam, czy on ma cokolwiek do gadania w przypadku transferów, czy po prostu przyjmuje taki szrot jak mu z góry dają potulnie siedząc na swojej posadzie.

Większość sprowadzonych dotąd w tym okienku piłkarzy nie bardzo wie co ma z sobą zrobić na boisku. No, poza Żurawski i Cikosem, którzy jako taki poziom sobą reprezentują. Nie licząc oczywiście bramkarza, bo on robi swoją czarną robotę, za którą nie zawsze jest doceniany.

I tu nasuwa się pytanie, czy to trener nie jest w stanie poukładać tego bagna w coś lepszego, czy po prostu Ci sprowadzeni piłkarze nie są w stanie pojąc głęboko rozwiniętej taktyki H.Kasperczaka.

Jeśli to pierwsze, to pierwszym i ostatnim transferem w drugiej części tego okienka transferowego powinna być ZMIANA TRENERA.

Zagranicznego trenera, z uznaną marką. Ja wiem, że koszta będą większe. Ale czy nie prościej zainwestować w podstawę niż umacniać szczyt tej wieży ?

kibicwisły1906 03.08.2010 15:11

Ja również jestem zwolennikiem tego żeby za Kasperczaka ktoś przyszedł (nigdy nie popierałem jego powrotu do Wisły kierując się względami merytorycznymi), tyle tylko że trener zagraniczny, najlepiej z nazwiskiem w pierwszej kolejności patrzy na bazę sportową (tej obecnie nie mamy - są jedynie plany budowy centrum treningowego, kiedy kto to wie), pion sportowy (wykwalifikowani trenerzy wszystkich grup młodzieżowych etc..), zaplecze medyczne itd...

W związku z tym że tych i innych rzeczy nie mamy na dzień dzisiejszy jesteśmy skazani na trenerów pokroju Kasperczaka...

Żeby pozostać w temacie, który wiąże się z nowym trenerem trzeba wiedzieć, że kwoty wydatków na transfery musiałyby być liczone w milionach euro a nie jak jest obecnie...

osbourne1 03.08.2010 15:17

Do DeadOrAlive: Moim zdaniem ani trener nie jest najwyższych lotów ani też piłkarze nie należą do czołówki. Wymiana trenera na osobę z zagranicy to dobry pomysł, ponieważ u nas nie ma nawet jednego trenera do którego nie można byłoby się o cokolwiek przyczepić. Tylko, że zmiana trenera w obecnym momencie nie ma racji bytu. Cała struktura klubu (scouting, skolenie młodzieży zaplecze itp itd.) jest w powijakach i nawet sprowadzenie najlepszego trenera nic nie da.

DeadOrAlive 03.08.2010 15:18

Wiesz, wydaje mi się, że taki uznany trener to jednak mimo wszystko posiada swój sprawdzony i dobry sztab szkoleniowy...

Marszałek 03.08.2010 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 951341)
G



Zagranicznego trenera, z uznaną marką. Ja wiem, że koszta będą większe. Ale czy nie prościej zainwestować w podstawę niż umacniać szczyt tej wieży ?

Temat był wałkowany miliony razy. Zagraniczny trener z marką potrzebuje piłkarzy a nie kopaczy. On chce grać i coś osiągnąć a z całym szacunkiem u nas co niektórzy mają problemy z przyjęciem piłki, o dryblingu nie wspomnę. Tak więc Kasperczak jest najlepszym co nam się udało pozyskać, lepszego w Polsce nie znajdzie się. Tunezja,Senegal,liga francuska,zagraniczny trener z taką przeszłością bardzo długo jeszcze nie trafi do Polski. Kasperczak to jest maksimum na jakie nas teraz stać. Jakakolwiek ruchawka nic nie zmieni,bo na lepszego nie wymienimy.

osbourne1 03.08.2010 15:22

Nawet jeżeli sztab będzie, to bardzo prawdopodobne, że nie podniesie to niesamowicie poziomy sportowego. Dla mnie osobiście byłoby to tylko rozwiązanie doraźne. Najpier trzeba mieć mocne podstawy na całym froncie organizacji klubu a dopiero potem myśleć o trenerach i sztabie szkoleniowym.

osbourne1 03.08.2010 15:32

Nie zauważyłem, żeby ktoś to dzisiaj wrzucał, ciekawy głos Szymka w sprawie transferów:

http://www.sport.pl/pilka/1,65039,82..._brakowac.html

pan Dudi 03.08.2010 15:38

Cytat:

Tak się zastanawiam, czy on ma cokolwiek do gadania w przypadku transferów, czy po prostu przyjmuje taki szrot jak mu z góry dają potulnie siedząc na swojej posadzie.
Na jakiej podstawie wysnuwasz wniosek, że sprowadzeni przez Wisłę piłkarze, to szrot? Bo przegrali z Karabachem z winy trenera, tak samo jak rok temu z winy innego trenera i jego asystenta przegrali z Levadią? Czy może byłeś na bieżąco z ligami, w których ci piłkarze występowali? Jeśli tak, to oczywiście chętnie posłucham jakichś dłuższych wywodów na temat sprowadzonych do Wisły piłkarzy...

Niedobrze się robi, jak się czyta rozpieszczone dzieci na tym forum. Żydy sprowadzają jakiegoś abrakadabizi i kręcą śmigłami pod ten transfer, a Wy tutaj macie młodzieżowych reprezentantów swoich krajów, obrońcę, który dopiero co grał na MŚ i weterana Żurawia, który i tak może wciągnąć całą tą ligę nosem, jak mu się będzie chciało, ale ****a dla Was to jest szrot, bo na codzień kręcicie śmigłami pod transfery Ronaldo do Realu itp. Może jeden z drugim zdacie sobie sprawę, że taka droga, to jedyna droga jaką może podążać Wisła czy każdy inny polski klub? Albo goście u schyłku swoich karier, przy których uczą się młodzi, żądni sukcesów piłkarze, których potem można sprzedać z zyskiem, albo nic. Ale Wy pewnie jesteście zafascynowani ruchami transferowymi Amici, która kupiła murzyna niepotrafiącego trafić do pustej bramki, albo Wichniara, który od 2 lat nie strzelił gola, albo Legii, która ma piłkarzy z niby dobrymi CV, ale i trenera, który ze znacznie bardziej karnymi piłkarzami sobie nie poradził. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, chciałoby się rzec.

Moja propozycja jest taka- przestańcie, Ty i Tobie podobni, malkontenci wypisywać tu smutki, o szrocie itp, skupcie się na oglądaniu meczów, a na ewentualną ocenę ruchów transferowych Wisły przyjdzie czas, najwcześniej, po kilku kolejkach ligowych. Dobrze?

koyoot 03.08.2010 15:49

http://www.youtube.com/watch?v=iIBQFhEpsIo Pokazci mi mecz w ktorym ktorykolwiek z pilkarzy Wisly po prostopadlym podaniu tak wyszedl do pilki.

Tfu co ja mowie, pokazcie mi mecz w ktorym Wislacy wychodza pod pilke...

Stanie w miejscu i czekanie na podanie jest uwaga od dobrych 6 lat, jak nie dluzej.

jason wiślak 03.08.2010 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 951372)
Stanie w miejscu i czekanie na podanie jest uwaga od dobrych 6 lat, jak nie dluzej.

Z tymi sześcioma latami to przesadziłeś....6 lat temu to Wisełka byłą cholernie mocna...ale co do tego że nie ma ruchu się zgadzam. Jak patrzyłem na to w meczu z Karabachem to mnie szlag trafiał. Mały gonił z piłką po prawej stronie i ręce rozkładał a święte...wiadomo co....czekały na piłkę....Taka stója że się w głowie nie mieści. Już w młodzikach, orlikach itp. chłopcy wiedzą że trzeba wyjść do piłki aby otrzymać podanie...to jest właśnie ważny problem, który poruszyłeś...

Pablo84 03.08.2010 17:35

Moim zdaniem za Skorzy było jeszcze gorzej.Czasami miałem wrażenie, że kopacze jakby celowo zasłaniali się przeciwnikiem, byle by nie ostrzymac podania :lol:

jurukuru 03.08.2010 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 951438)
Moim zdaniem za Skorzy było jeszcze gorzej.Czasami miałem wrażenie, że kopacze jakby celowo zasłaniali się przeciwnikiem, byle by nie ostrzymac podania :lol:

Dokładnie też miałem takie wrażenie. Głównie Łobo i Boguski się chowali za przeciwnikiem.

JrQ- 03.08.2010 18:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 951372)
http://www.youtube.com/watch?v=iIBQFhEpsIo Pokazci mi mecz w ktorym ktorykolwiek z pilkarzy Wisly po prostopadlym podaniu tak wyszedl do pilki.

http://www.youtube.com/watch?v=VE2RJQS3a9I&feature=fvst (ale on obserwuje!:rotfl:)
dramatyzujesz ;p sa takie sytuacje, tylko niestety rzadko...z czego to wynika? NIE WIEM, brak zaangazowania? dobre krycie? murowanie bramki...hmm

radek2323 03.08.2010 19:28

tak sobie mysle czy bylibysmy w stanie zamiast Żurawskiego spróbować sciagnac Fernando Morientesa (tez 34 lata i za darmo) nazwisko napewno bardziej by przyciagalo "pikników" niz Żurawski i umiejetnosci tez wieksze .........hehehe

Św. Mikołaj 03.08.2010 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radek2323 (Post 951489)
tak sobie mysle czy bylibysmy w stanie zamiast Żurawskiego spróbować sciagnac Fernando Morientesa (tez 34 lata i za darmo) nazwisko napewno bardziej by przyciagalo "pikników" niz Żurawski i umiejetnosci tez wieksze .........hehehe

Co ty... Taki Morientes zarabia pewnie tyle co nasza cała drużyna


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl