Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

snyrting 09.02.2011 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1049068)
Ja nie uważałbym, że wszystko powinno spaść na Pawła, bo to wina była działaczy, że osłabiali drużynę, a Paweł widząc to otwarcie krytykował i nie mógł patrzeć na tych grajków, co przychodzili i g*** do gry wnosili.
Takie sugestię dwóch (drugi to Żuraw podczas Cafe Futbol ) najlepszych piłkarzy ostatniego dziesięciolecia daje mnóstwo do myślenia.
Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce, po trzecie primo łatwiej jest się mu wybić (gra w Wiśle odnoszącej sukcesy = 50% gry w reprezentacji).

Czytając twoje ostatnie posty odnosze wrażenie, że bierzesz udział w konkursie na najgłupszy post na forum. W moim prywatnym rankingu plasujesz się w ścisłej czołówce.

Bracia od dawna mieli opinie wiecznie niezadowolonych lokalnych gwiazdek. Ich legendarne machanie łapami, darcie się na innych, "faki" rzucane do kolegów z drużyny na pewno nie pomagały w integracji grupy. Dodajmy do tego, że regularnie zawodzili w europejskich pucharach i mamy pełny obraz Brożków. Dobrze, że ich wreszcie pożegnaliśmy, pewna formułą się wyczerpała, trzeba spróbować czegoś innego.

Słowa Żurawia wogóle na mnie wrażenia nie robią, bo obecnie "najlepszy piłkarz ostatniego dziesięciolecia" jest wypalonym, sfrustrowanym emerytem, który nic nie wnosi do jakości gry.

Ostatni argument o przewadze Polaków nad stranieri, to już wogóle jest szczyt głupoty. Jeżeli reprezentacji swoich krajów Kirm, Jaliens, Maor, Chavez, Sivakov, Pareiko są "5 sortem europejskm", to co można powiedzieć o takich tuzach jak Łobo, Kowalski, Żuraw? Który z tych Polaków wkłada całe serce w gre?
Co kilka dni odgrzewasz te idiotyczne argumenty, za każdym razem forumowicze udowadniają Ci jak bardzo się mylisz a ty dalej nie dajesz za wygraną.

martonas 09.02.2011 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1049068)
Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim,

:lol: :lol: :lol:

Św. Mikołaj 09.02.2011 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adikos1906 (Post 1049071)
Lekko mówiąc dziwne to Twoje rozumowanie :shock: Paweł był jakimś Bogiem wiślackim czy co? Człowieku, nie ma ludzi nie zastąpionych. A teraz znajdz mi POLAKA, który gra na reprezentacyjnym poziomie i do nas przyjdzie.

Łobodziński :rotfl:

pawelo84 09.02.2011 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1049068)
Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce, po trzecie primo łatwiej jest się mu wybić (gra w Wiśle odnoszącej sukcesy = 50% gry w reprezentacji).

Obecnie to jesteśmy 10 sortem w Europie:) Większość naszych drużyn ma problem z przejściem 3 rundy Ligi Europejskiej, nie mówiąc już o 3 rundzie El. Ligi Mistrzów. A pensja piłkarza w naszych czołowych klubach jest porównywalna z wypłatą w klubach z środka tabeli ligi holenderskiej. Jest to kpina i tyle. Dobrze ze Stan kupuje zawodników z zagranicy, przynajmniej takim to będzie się chciało grać, bo naszym gwiazdom od kilku lat się nic nie chce.

adikos1906 09.02.2011 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Św. Mikołaj (Post 1049188)
Łobodziński :rotfl:

Naszego gwiazdora możemy sobie odpuścić, podobno już prawie prawie dogadał sie z Realem :D

http://img822.imageshack.us/img822/5264/obo.png :lol:

fialo 09.02.2011 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1049068)
Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce.

Jest i on !

Mój murowany kandydat w TSA 2011 w kategorii najgłupszy post roku.

Wysoko zawiesiłeś przeciwnikom poprzeczkę, oj wysoko.

anthony09 09.02.2011 23:01

Dobra zobaczymy jak będzie w lidze;p Dla mnie dziwnie to wygląda, że Mistrz Polski (oby Wisła) zdobędzie ten sukces bez Polaków ;/
Cytat:

Paweł był jakimś Bogiem wiślackim czy co?
Ciekawe czy Genkov godnie go zastąpi ;]
Jak dla mnie to ruletka, i szansę że zacznie strzelać już w tej rundzie seryjnie to mniej niż 50%.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1049192)
Dobrze ze Stan kupuje zawodników z zagranicy, przynajmniej takim to będzie się chciało grać, bo naszym gwiazdom od kilku lat się nic nie chce.

Przypominam, że największe sukcesy odnosiliśmy gdy w "11" Wisełki było 90% Polaków ;] a zaczęło się psuć po tym jak zaczeliśmy ściągać słabiaków i to nie tylko Polaków tylko takich Penksów itp. A mi ogólnie chodziło o to, że są proporcjonalnie większe szansę na to, że Polak, który się w Polsce wychowie jak Błaszczykowski zagra u nas jako że jest Polakiem niż na to że ten Polak, będzie chciał przejść do np. Austri Wiedeń.
Pozyskać ciekawego, młodego polaka, który stanie się za kilka lat gwiazdą możemy, a np. dla takiego serba to nie jesteśmy ciekawym kierunkiem, on woli grać w Partizanie Belgrad, niż u nas.
Zmierzam do tego, że do nas nie przyjdą ciekawi zagraniczni gracze np. rep. Norwegi, bo nie jesteśmy ciekawym kierunkiem, a dla Polaka jesteśmy i Polak, który ogrywa Norwegów do nas przyjdzie a Norweg już nie ;/

JrQ- 09.02.2011 23:28

Cytat:

Jak dla mnie to ruletka, i szansę że zacznie strzelać już w tej rundzie seryjnie to mniej niż 50%.
chłopie, zejdź na ziemię i nie wydurniaj się z takimi postami
Brożek to strzelał seryjnie parę sezonów temu, właściwie to w dwóch sezonach

Charlie 09.02.2011 23:31

Cytat:

Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce.
Czego najlepszym dowodem są Łobodziński i Garguła sprowadzeni jako rzekome gwiazdy ligi. Dlatego szkoda, że zamiast Meliksona nie przyszedł Bonin, zamiast Jaliensa, Lisowski, a zamiast Genkova, Robak. Wtedy mistrz na stówę byłby w Krakowie :lol:

Też chciałbym, żeby w Wiśle grało dużo Polaków, ale na obecną chwilę jest to niemożliwe, bo po pierwsze większość ligowców jest słaba, lub przeciętna, a po drugie kluby rządają za nich nierealnych kwot typu 1,5 mln euro na Pawłowskiego.

AgresywnyChomik 09.02.2011 23:57

W tym okienku transferowym zostal pokazany kierunek w ktorym bedzie zmierzala holenderska Wisla.

1. Wisla bedzie drogo sprzedawac (Brozek Pawel).
2. Bedziemy sprzedawac (o ile znajdzie sie chetny), pozbywac sie pilkarskich slabiakow (Brozek Piotr)
3. Nie bedziemy przeplacac, spelniac zachcianek naszych lokalny gwiazdek (Pawelek)
4. Zawodnicy ktorzy zasila klub beda sciagani po konsultacjach ze sztabem szkoleniowym jak i wczesniejszej ocenie, koniec lapanek i przypadkowych testow (Gimenez)
5. Jesli bedzie okazja sciagnac kogos obiecujacego zaplacimy (Melikson). Nie tylko wolne transfery.
6. Wypozyczenia zawodnikow nie mieszczacych sie w kadrach zespolow z silnych lig zachodnich (Sivakov).
7. Medialny kontakt z kibicami - duza liczba newsow, zdjec na oficjalnej, aktywnosc na facebook'u itp.

Owszem nie mam pewnosci ze nasze nowe nabytki nie sa przeplacone w stosunku do umiejetnosci jakie prezentuja gdyz najuczciwiej w swiecie nie widzialem jak graja.

Cos co mnie cieszy - to jak funkcjonuje Stan V. z nim juz jestesmy 100 lat przed Jozwiakami, Janasami czy innymi Pogorzelczykami. Dlatego jestem jakos dziwnie spokojny ze moze byc tylko lepiej.

P.s.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1049199)
Jest i on !

Mój murowany kandydat w TSA 2011 w kategorii najgłupszy post roku.

Wysoko zawiesiłeś przeciwnikom poprzeczkę, oj wysoko.

Ten nizej tez bedzie wysoko:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09
A mi ogólnie chodziło o to, że są proporcjonalnie większe szansę na to, że Polak, który się w Polsce wychowie jak Błaszczykowski zagra u nas jako że jest Polakiem niż na to że ten Polak, będzie chciał przejść do np. Austri Wiedeń.


jova 10.02.2011 00:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1049035)
No dobra!!! A jak koresponduje z Twoim pesymizmem miejsce w tabeli. Czy gdybyśmy teraz byli gdzieś na miejscu Lecha to co byś tutaj w tym temacie wypisywał.

Wciąż uważałbym, że stwierdzenie, iż Genkov na pewno strzeli z 11 goli jest niepoważne.
Trudno przewidzieć jak wyglądałaby sytuacja klubu gdybyśmy byli w miejscu Lecha. Może mielibyśmy już kolejnego trenera?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049039)
Jova,- demagogia współcześnie oznacza kłamanie na rzecz wygranej w wyborach lub schlebianie wyborcom, np. rozdawanie kiełbasek. Za demagogię uważane są kłamstwa, składanie popularnych i efektownych, ale nie dających się spełnić obietnic (populizm) albo składanie obietnic bez intencji ich realizacji, schlebianie masom, szukanie kozła ofiarnego, stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.

Jesli chodzi o mój post (jak i 99% innych na tym forum) to pasuje tylko ostatnia część: stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.
Cieszę się, że uznałes moje argumenty za przekonujące... choć nie wskazałeś braku w nich logiki.

Uznałem za przekonujące? Populizm, czyli puste slogany o europejskim trenerze, nowej jakości, dogmat transferowy (ci co odchodzą to przegrani i lenie, a nowi nawet jeśli są słabi to bardziej się starają) mogą być przekonywujące, ale nie muszą.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049039)
To, że piszę iż sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". a nie dlatego, że chodziło pieniądze jest oczywiście uproszczeniem.
Sprzedajemy dla pieniędzy, ale w ramach pewnej (chyba jednak naprawdę ) przemyślanej przebudowy.

Twoja wypowiedz jest nielogiczna z wielu powodów. Po pierwsze konsekwencję nazywasz przyczyną. Twierdzisz, że chcemy przebudować skład i z tego powodu musieliśmy sprzedać piłkarzy, by pozyskać fundusze. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie. Potrzebowaliśmy pieniędzy, więc sprzedaliśmy zawodników i przebudowujemy skład. Nie reinwestowaliśmy całości pieniędzy pozyskanych ze sprzedaży piłkarzy, stąd można założyć, że część pokryła inne wydatki.

Druga niekonsekwencja to stwierdzenie, że nie chcemy zawodników, którzy będą machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulów mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?". My po prostu sprzedajemy tych drogich. Gdybyśmy chcieli odstrzelić zawodników, którzy machają łapami i bluzgają na kolegów, to w pierwszej kolejności polecieliby Brożki i Małecki, a nie Marcelo i Diaz. Taki Małecki, mimo posiadania cech, które zgodnie z Twoim poprzednim postem powinny go dyskwalifikować, całkiem miło współpracuje sobie z Maaskantem i Holender uparcie wystawia go w pierwszym składzie. Czemu chcieliśmy ściagnąć łapówkarza Peskovicia, skoro aż taką wagę przywiązujemy do mentalności zawodników? Czemu niesportowe prowadzenie się (mięsień piwny) nie dyskwalifikowało Boukhariego? Czemu sprowadziliśmy Siwakowa, który traktuje Wisłę jak półroczny obóz treningowy? Twierdzisz, że Pawełek "ustąpił miejsca zawodnikowi, który wie o co w piłce chodzi." Skoro nie pasował do wizji trenera, to po jaką cholerę chciano z nim przedłużyć kontrakt?! Po co w ogóle podchodzono do rozmów zamiast od razu go odstrzelić? Pawełek odszedł przez pieniądze, a nie dlatego, że nie spełniał jakichś Twoich wyimaginowanych standardów podejścia do zawodu.

Kolejny nielogiczny element Twojego rozumowania, to stwierdzenie, że zmiany kadrowe miały na celu dobranie zawodników przystosowanych do taktyki i treningów na europejskim poziomie. Czemu w takim razie nie rozpoczęto od sprowadzenia trenera, który by to nadzorował, tylko od wyprzedaży i łatania dziur? No chyba, że założymy, że w pierwotnym planie działania to Kasperczak miał być tym europejskim trenerem.

Pierwszym i głównym powodem rewolucji kadrowej były pieniądze. Gdy sprzedamy lub stracimy zawodnika, to myślimy jak załatać dziury. Nie postępujemy według wielkiego, genialnego planu przebudowy, tylko sprzedajemy drogich i staramy się ich przyzwoicie zastąpić.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049039)
Posłużę sie przykładem, który być może doprowadzi Cię do bialej gorączki, bo będzie w nim mowa o nielubianym przez Ciebie Danie Petrescu. (...) Ja, mam nadzieję, że to samo dzieje sie teraz przez Maaskanta i Stana w Wiśle.

Petrescu nie ma żadnego związku z Wisłą, ale tym fragmentem swojej wypowiedzi wyjaśniłeś dlaczego masz tak zakrzywiony obraz obecnej sytuacji klubu. Nie oceniasz działań Wisły na podstawie aktualnej jakości drużyny, tylko skupiasz się na stopniu dopasowania działań do wzorca Petrescu. Gdy ja widzę rozpieprzenie obrony i ataku, to zimny dreszcz przechodzi mi po plecach. Ty jesteś spokojny, bo Petrescu też sprzedawał wielu zawodników i ostatecznie skończyło się happy endem. Zawodnicy pozyskiwani są gorsi piłkarsko od sprzedanych? Ja widzę osłabienie składu, a Ty wmawiasz sobie, że nowi są mocniejsi mentalnie lub niewypaleni, bo u Petrescu tak (ponoć) było. itd. itp. Przez to automatycznie zakładasz, że konsekwencje działań będą takie, jak w Unirei. Problem w tym, że piłka to nie jest aż tak prosta gra, a nasze łatanie dziur w składzie nie musi skończyć się Ligą Mistrzów.

DDP 10.02.2011 01:16

http://www.youtube.com/watch?v=npvjX...ayer_embedded#
:)

Wojtas 10.02.2011 01:58

Normalnosć nastała u nas poprostu

Tak niewiele ,a ile na to czekalismy.

Najbardziej cieszy chyba to ze obralismy jakis kierunek,tor po ktorym sie poruszamy do przodu.Nie jestemy skazani na menagerow z plytami DVD swoich pilkarzy z grupą inwalidzka,tylko sami jestemy w stanie kogos wyszukac,I to wartosciowego.

Moza uznac ze "holenderski" kierunek naszej Wisly ,zaczyna działać:)

For_FuN_ 10.02.2011 02:07

Ja oczywiscie podpisalbym sie pod niektorymi tezami wygloszonymi wyzej, ale pod dwoma warunkami...sprowadzamy pilkarzy glodnych sukcesow(a nie wypalonych, jak Boukhari, Branco) i takich, ktorzy beda reprezentowac pewien poziom(a nie spadkowicza z ligi slowackiej, ktory jest jednym z najwiekszych drwali w ekstraklasie czy rezerwowego z II Bundesligi). Wtedy to o czym piszecie ma sens. W innym wypadku, to bedzie jedynie pobozne zyczenie.

P.S - Mam nadzieje, ze bierzemy tez pod uwage fakt, ze wielu pilkarzy jest wypozyczonych, a niektorzy wrecz prosto z mostu mowia, ze po sezonie odchodza(Sivakov)?
P.S 2 - Rozsadna polityka(a wszyscy tego chcemy) polityka transferowa, to np. taka jaka zaprezentowala Amika w/s znalezienia nastepcy Lewandowskiego. Nie szukali jakiegos staruszka czy goscia, ktory sie nie sprawdzil w powaznej pilce, ale mlodzieniaszka(w polskich warunkach) ktory chce sie rozwijac, a jednoczesnie juz sie pokazal z dobrej strony w innej lidze...

nojeden 10.02.2011 02:28

"sprowadzamy pilkarzy glodnych sukcesow(a nie wypalonych, jak Boukhari, Branco) i takich, ktorzy beda reprezentowac pewien poziom" Kew Jaliens ... ?

martonas 10.02.2011 03:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1049267)
Ja oczywiscie podpisalbym sie pod niektorymi tezami wygloszonymi wyzej, ale pod dwoma warunkami...sprowadzamy pilkarzy glodnych sukcesow(a nie wypalonych, jak Boukhari, Branco) i takich, ktorzy beda reprezentowac pewien poziom(a nie spadkowicza z ligi slowackiej, ktory jest jednym z najwiekszych drwali w ekstraklasie czy rezerwowego z II Bundesligi). Wtedy to o czym piszecie ma sens. W innym wypadku, to bedzie jedynie pobozne zyczenie.

Tylko zwróć również uwagę że tak naprawdę to z poprzednim okienkiem nasi Holendrzy nie mieli za dużo wspólnego poza ściągnięciem w trybie nagłym Branco i Boukhariego, więc patrząc bardziej na to okienko nie widzę na razie powodu, żeby nie było tak jakbyś sobie tego życzył (i my wszyscy również)

Dariook 10.02.2011 04:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nojeden (Post 1049269)
"sprowadzamy pilkarzy glodnych sukcesow(a nie wypalonych, jak Boukhari, Branco) i takich, ktorzy beda reprezentowac pewien poziom" Kew Jaliens ... ?

Rozumiem ze przemawia przez ciebie ironia bo jak nie to gratuluje przykladu :lol: bo Kew Jaliens , Boukhari czy Branco to jeden i ten sam typ zawodnika i chyba nietrudno to wywnioskowac. A Kew Jaliens? masz racje ze jest glodny ale chyba nawet niespodziewasz sie jak bardzo. Az do Polski za chlebem go zawialo. :)

_ukoL 10.02.2011 08:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1049213)
(...)a zaczęło się psuć po tym jak zaczeliśmy ściągać słabiaków i to nie tylko Polaków tylko takich Penksów itp. ;/

Daruj sobie z Markiem Penksą, bo gdyby nie jebany sędzia to Jego właśnie bramka dałaby upragnioną Ligę Mistrzów. Penksa to był równy gość, a i piłkarsko lepszy od tej mizerii z Ekstraklasy, która żąda kontraktów po 300 tys. euro na sezon, a z metra w bramkę trafić nie umie, czyt. Wojciech Łobodziński.

Jachu018 10.02.2011 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DDP (Post 1049262)


Fajnie, tylko ze to jest kompilacja. Nie wiesz jakie, być może kuriozalne bramki wpuścił. Bo z tego filmiku wynika, że nigdy w życiu nikt mu nie strzelił gola.

EDIT: A właśnie, przydałyby się jeszcze 3 Miliony euro. A na to, jak mi się wydaje, nas nie stać.

westersyl 10.02.2011 10:35

Cytat:

Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce, po trzecie primo łatwiej jest się mu wybić (gra w Wiśle odnoszącej sukcesy = 50% gry w reprezentacji).
Ja przypominam tylko że najlepszym "Polakiem" na Euro był Roger, a liczba przebiegniętych przez niego km przewyższała znaczną większość pozostałych zawodników. To o czymś świadczy. U nas zawodnicy nie są przygotowani pod względem piłkarskim, nie mówiąc już o przygotowaniu menalnym do którego za granicą przywiązuję się ogromną uwagę. W profesjonalnej szkółce uczą zawodników już od małego przywiązania do barw, szlifują ich charakter itp.
Ja patrząc na nie których naszych i przyrównując ich do tego jak zachowuję się Palijc to się można zastanowić komu bardziej zależy. Chłopak walczy, szoruję tyłkiem po murawie, nie wyjdą mu dwa, trzy zagrania to nie chowa się gdzieś po boisku tylko próbuję dalej, u nas widać że jak ktoś źle wejdzie w mecz, to zaczyna wątpić w swoje umiejętnosci i z takiego zawodnika nie ma już potem pożytku bo albo się chowa albo gra do najbliższego. Wyjątkiem jest tutaj Małecki który potrafi spartolić ze 3 akcję, ale mimo tego on nadal próbuję, nie chowa się tak jak dajmy na to Boguski, Żurawski, Łobo. I właśnie za to najbardziej cenie Patryka.

Colin - 100% racji.

FraMat 10.02.2011 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1049256)
Twoja wypowiedz jest nielogiczna z wielu powodów. Po pierwsze konsekwencję nazywasz przyczyną. Twierdzisz, że chcemy przebudować skład i z tego powodu musieliśmy sprzedać piłkarzy, by pozyskać fundusze. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie. Potrzebowaliśmy pieniędzy, więc sprzedaliśmy zawodników i przebudowujemy skład. Nie reinwestowaliśmy całości pieniędzy pozyskanych ze sprzedaży piłkarzy, stąd można założyć, że część pokryła inne wydatki.

Jak widac różnimy się interpretacją tego, co się wydarzyło. Ja chcę widziec w tym element przemyślanych działań, Ty nie chcesz.
Pozostańmy przy swoich opiniach, a czas pokaże kto miał racje
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1049256)
Druga niekonsekwencja to stwierdzenie, że nie chcemy zawodników, którzy będą machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulów mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?". My po prostu sprzedajemy tych drogich. Gdybyśmy chcieli odstrzelić zawodników, którzy machają łapami i bluzgają na kolegów, to w pierwszej kolejności polecieliby Brożki i Małecki, a nie Marcelo i Diaz. Taki Małecki, mimo posiadania cech, które zgodnie z Twoim poprzednim postem powinny go dyskwalifikować, całkiem miło współpracuje sobie z Maaskantem i Holender uparcie wystawia go w pierwszym składzie. Czemu chcieliśmy ściagnąć łapówkarza Peskovicia, skoro aż taką wagę przywiązujemy do mentalności zawodników? Czemu niesportowe prowadzenie się (mięsień piwny) nie dyskwalifikowało Boukhariego? Czemu sprowadziliśmy Siwakowa, który traktuje Wisłę jak półroczny obóz treningowy? Twierdzisz, że Pawełek "ustąpił miejsca zawodnikowi, który wie o co w piłce chodzi." Skoro nie pasował do wizji trenera, to po jaką cholerę chciano z nim przedłużyć kontrakt?! Po co w ogóle podchodzono do rozmów zamiast od razu go odstrzelić? Pawełek odszedł przez pieniądze, a nie dlatego, że nie spełniał jakichś Twoich wyimaginowanych standardów podejścia do zawodu.

Sam napisałem wyżej, że chodziło pewnie o pieniądze w przypadku Pawełka?
Marcelo i Diaz polecieli kiedy jeszcze Holendrów nie było.
W pierwszej kolejności odstrzelono Brożków. Małecki wprawdzie tez macha rękami, ale on przynajmjniej w perzeciwieństwie do Brożków chce coś zrobic na boisku a nie stac i sie op..ać. Widocznie Maaskant to zauważył. Co do łapówkarstwa Peskovicia to akurat nie jest to cecha mentalna mówiąca o postawie na boisku, lecz poza nim, prawda? Co do Boukhariego...on nawet grając z "mięsniem piwnym" przewyższał takich leserów jak Jirsak, Garguła czy Łobo wiec to żaden argument. Co do Sivakowa: widocznie duet holenderski uznał, ze na dzisiaj on nam pomoze, a prawdopodobne jest, że mają na oku innego piłkarza o podobnej charakterystyce który za Sivakowa będzie mógł wskoczyc latem.
Takie przypuszczenia....
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1049256)
.
Kolejny nielogiczny element Twojego rozumowania, to stwierdzenie, że zmiany kadrowe miały na celu dobranie zawodników przystosowanych do taktyki i treningów na europejskim poziomie. Czemu w takim razie nie rozpoczęto od sprowadzenia trenera, który by to nadzorował, tylko od wyprzedaży i łatania dziur? No chyba, że założymy, że w pierwotnym planie działania to Kasperczak miał być tym europejskim trenerem.

zmiany kadrowe od chwili przyjącia Holendrów. To elementarne Watsonie
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1049256)
.
Pierwszym i głównym powodem rewolucji kadrowej były pieniądze. Gdy sprzedamy lub stracimy zawodnika, to myślimy jak załatać dziury. Nie postępujemy według wielkiego, genialnego planu przebudowy, tylko sprzedajemy drogich i staramy się ich przyzwoicie zastąpić.

To Twoja opinia. ja mam nadzieje i wiele na to wskazuje, że Holendrzy chca działac inaczej
Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1049256)
.
Petrescu nie ma żadnego związku z Wisłą, ale tym fragmentem swojej wypowiedzi wyjaśniłeś dlaczego masz tak zakrzywiony obraz obecnej sytuacji klubu. Nie oceniasz działań Wisły na podstawie aktualnej jakości drużyny, tylko skupiasz się na stopniu dopasowania działań do wzorca Petrescu. Gdy ja widzę rozpieprzenie obrony i ataku, to zimny dreszcz przechodzi mi po plecach. Ty jesteś spokojny, bo Petrescu też sprzedawał wielu zawodników i ostatecznie skończyło się happy endem. Zawodnicy pozyskiwani są gorsi piłkarsko od sprzedanych? Ja widzę osłabienie składu, a Ty wmawiasz sobie, że nowi są mocniejsi mentalnie lub niewypaleni, bo u Petrescu tak (ponoć) było. itd. itp. Przez to automatycznie zakładasz, że konsekwencje działań będą takie, jak w Unirei. Problem w tym, że piłka to nie jest aż tak prosta gra, a nasze łatanie dziur w składzie nie musi skończyć się Ligą Mistrzów.

A co ja albo Ty możemy powiedziec o "aktualnej jakosci drużyny", ktora nie rozegrała jeszcze żadnego meczu o punkty? A o jej prawdziwej jakości bedzie można coś więcej powiedzieć o kilku miesiacach?
Dlatego skupiam się na wzorcu (Petrescu w Unirei) a nie na urojonej "aktualnej jakości"

Mike+ 10.02.2011 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1049307)
Ja przypominam tylko że najlepszym "Polakiem" na Euro był Roger, a liczba przebiegniętych przez niego km przewyższała znaczną większość pozostałych zawodników.(...)

Małe sprostowanie: W dwóch pierwszych meczach najwięcej biegał Dariusz Dudka, a w trzecim Rafał Murawski.
http://www.sportowefakty.pl/euro2008...k-najszybciej/

Natomiast co do narodowości piłkarzy Wisły - zakupieni zawodnicy prawdopodobnie zagwarantują wystarczającą jakość za rozsądną cenę. Za te pieniądze ciężko byłoby sprowadzić równie dobrych Polaków.

Poza tym zmiana miejsca pracy często dodatkowo motywuje - trzeba mocno pracować, żeby udowodnić, że jest się wystarczająco dobrym. Mam nadzieję, że nowi zawodnicy zaprezentują taką właśnie postawę.

bridgeburner 10.02.2011 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1049267)
...

P.S - Mam nadzieje, ze bierzemy tez pod uwage fakt, ze wielu pilkarzy jest wypozyczonych, a niektorzy wrecz prosto z mostu mowia, ze po sezonie odchodza(Sivakov)?
...

Sivakow kosztował Wisłe 50 tys E
Za wypożyczenie plus pensja na cała runde
Nawet jeśli wróci w czerwcu do Włoch to przyzansz, ze to jest niewygórowana cena
za to iż nie musisz brac na stadion lornetki, aby zobaczyć gdzie aktualnie chowa się Jirsak

Feniks1983 10.02.2011 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1049307)
Ja przypominam tylko że najlepszym "Polakiem" na Euro był Roger, a liczba przebiegniętych przez niego km przewyższała znaczną większość pozostałych zawodników. To o czymś świadczy.

O czym? Mike+ juz sprostowal Twoje dane. W dodatku pytanie na ile Jego bieganie bylo produktywne? Bo samo bieganie dla biegania to potrzebne jest w innej dyscyplinie. Jak to mowia niektorzy "lepiej madrze stac niz glupio biegac". Zreszta daleko nie trzeba szukac przykladow (chocby Franek, zawsze jest gdzie trzeba a nie biega duzo). Tak wiec kwestia przebiegnietych kilometrow moze byc wazna ale znowu nie przeceniajmy tej statystyki.

Z reszta Twojej wypowiedzi sie zgadzam jak najbardziej :)

westersyl 10.02.2011 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Feniks1983 (Post 1049335)
O czym? Mike+ juz sprostowal Twoje dane. W dodatku pytanie na ile Jego bieganie bylo produktywne? Bo samo bieganie dla biegania to potrzebne jest w innej dyscyplinie. Jak to mowia niektorzy "lepiej madrze stac niz glupio biegac". Zreszta daleko nie trzeba szukac przykladow (chocby Franek, zawsze jest gdzie trzeba a nie biega duzo). Tak wiec kwestia przebiegnietych kilometrow moze byc wazna ale znowu nie przeceniajmy tej statystyki.

Z reszta Twojej wypowiedzi sie zgadzam jak najbardziej :)

Jedyną osobą, która była zwycięzca tego Euro to właśnie Roger, ( słynne 6 mln euro które Legia za niego wołała), a to że był drugi czy trzeci za defensywnymi pomocnikami to nie ma znaczenia, chciałem tylko pokazać że jego zaangażowanie w grę było bardzo wysokie mimo że wiadomo jaki z niego Polak.

Jestem ciekawy jednej rzeczy, Branko nie pojechał na obóz, oficjalna wersja kontuzja - może coś mi umknęło ale nie widziałem informacji o jakiejś poważnej kontuzji tego zawodnika. Mam nadzieję, że w klubie dostrzegli że z niego nic już nie będzie i uda się ściągnąć jeszcze jakiegoś skrajnego obrońce.

tofik 10.02.2011 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Feniks1983 (Post 1049335)
Jak to mowia niektorzy "lepiej madrze stac niz glupio biegac". Zreszta daleko nie trzeba szukac przykladow (chocby Franek, zawsze jest gdzie trzeba a nie biega duzo). Tak wiec kwestia przebiegnietych kilometrow moze byc wazna ale znowu nie przeceniajmy tej statystyki.

Może w polskiej obibok ekstraklasie się to sprawdza. Ale za granica już niekoniecznie. Chyba, że ktoś jest geniuszem jak Ronaldo albo Romario :)

szczebel 10.02.2011 12:54

Do dobrego i mądrego stania od czasu do czasu jest potrzebne trochę biegania za piłką , bo inaczej piłkarze stają się tylko słupkami na treningu.

martonas 10.02.2011 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1049339)
Jestem ciekawy jednej rzeczy, Branko nie pojechał na obóz, oficjalna wersja kontuzja - może coś mi umknęło ale nie widziałem informacji o jakiejś poważnej kontuzji tego zawodnika. Mam nadzieję, że w klubie dostrzegli że z niego nic już nie będzie i uda się ściągnąć jeszcze jakiegoś skrajnego obrońce.

To jest akurat mocno wątpliwa teoria, bo nawet jeśli chcieliby sprowadzić kogoś jeszcze to czemu mieliby nie zabierać Branco na obóz? Poza tym to nie jest tak, że mamy jakiś nadmiar tych bocznych obrońców, żeby rezygnować z niego jako zmiennika.

westersyl 10.02.2011 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1049364)
To jest akurat mocno wątpliwa teoria, bo nawet jeśli chcieliby sprowadzić kogoś jeszcze to czemu mieliby nie zabierać Branco na obóz? Poza tym to nie jest tak, że mamy jakiś nadmiar tych bocznych obrońców, żeby rezygnować z niego jako zmiennika.

Bo chcą się go pozbyć, minimalizacja kosztów, bo po co trzymać zawodnika z który nie rokuję już nadziei na przyszłość. Osobiscie cięzko mi uwierzyć w to że on odbuduję się fizycznie, według mnie on jest już za stary o czym pisałem wielkrotnie, nie odbuduję szybkości, dynamiki, zwrotności, kondycji. Według mnie to mógł być kiedyś dobry zawodnik, nie wiem nie widziałem jego meczów w dalekiej przeszłości ale widać że technicznie jest dobry i wie jak poruszać się po boisku jednak przy jego stanie fizycznym i pozycji na boisku te atrybuty nawet mu już nie pomogą.
Chociażby jeśli jest on brany pod uwagę na prawą obronę to ja osobiście wolę dać szanse Burlidze niż jemu. Problem może być na lewej obronie i mam nadzieję że uda się ściągnąć jakiegoś zawodnika na tą pozycję, mile widziany taki zawodnik który mógłby grać na obu bokach jednak chyba za dużo wymagam.

Feniks1983 10.02.2011 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1049341)
Może w polskiej obibok ekstraklasie się to sprawdza. Ale za granica już niekoniecznie. Chyba, że ktoś jest geniuszem jak Ronaldo albo Romario :)

Pippo Inzaghi tez duzo raczej nie biega a swoje strzela i geniuszem go napewno nie mozna nazwac. Ale masz racje ze u Nas wymagania sa o wiele nizsze :lol:


Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebel (Post 1049351)
Do dobrego i mądrego stania od czasu do czasu jest potrzebne trochę biegania za piłką , bo inaczej piłkarze stają się tylko słupkami na treningu.


Bieganie a najwieksza ilosc przebiegnietych kilometrow ale bez wiekszego znaczenia robi jednak roznice. Zreszta dopisujac do postu tofika to w Naszej E-klasie nawet slupki potrafia byc zabojcze lub przeszkadzac mocno w grze :D

martonas 10.02.2011 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1049373)
Bo chcą się go pozbyć, minimalizacja kosztów, bo po co trzymać zawodnika z który nie rokuję już nadziei na przyszłość. Osobiscie cięzko mi uwierzyć w to że on odbuduję się fizycznie, według mnie on jest już za stary o czym pisałem wielkrotnie, nie odbuduję szybkości, dynamiki, zwrotności, kondycji. Według mnie to mógł być kiedyś dobry zawodnik, nie wiem nie widziałem jego meczów w dalekiej przeszłości bo widać że technicznie jest dobry jednak przy jego stanie fizycznym i pozycji na boisku ten atrybut nawet mu już nie pomorze.
Chociażby jeśli jest on brany pod uwagę na prawą obronę to ja osobiście wolę dać szanse Burlidze niż jemu. Problem może być na lewej obronie i mam nadzieję że uda się ściągnąć jakiegoś zawodnika na tą pozycję, mile widziany taki zawodnik który mógłby grać na obu bokach jednak chyba za dużo wymagam.

Ale o jakiej minimalizacji kosztów na razie mówisz? Póki co i tak dostaję pensję, więc niby czemu mieliby go nie wziąć na obóz, przecież koszt jednego piłkarza więcej w hotelu jest śmieszny?

westersyl 10.02.2011 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1049375)
Ale o jakiej minimalizacji kosztów na razie mówisz? Póki co i tak dostaję pensję, więc niby czemu mieliby go nie wziąć na obóz, przecież koszt jednego piłkarza więcej w hotelu jest śmieszny?

Moje przypuszczenie jest takie że jeśli on w rzeczywistości nie jest poważnie kontuzjowany to chcą się go pozbyć i dają mu do zrozumienia że go nie chcą. Wszystko na ten temat.

martonas 10.02.2011 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1049378)
Moje przypuszczenie jest takie że jeśli on w rzeczywistości nie jest poważnie kontuzjowany to chcą się go pozbyć i dają mu do zrozumienia że go nie chcą. Wszystko na ten temat.

Ok, jak sobie tam chcesz, ja ci tylko mówię że ta twoja teoria jest wątpliwa...

FraMat 10.02.2011 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Feniks1983 (Post 1049374)
Pippo Inzaghi tez duzo raczej nie biega a swoje strzela i geniuszem go napewno nie mozna nazwac. Ale masz racje ze u Nas wymagania sa o wiele nizsze :lol:

Myśle, że chodzi o coś innego. Tacy zawodnicy jak Inzaghi czy u nas Frankowski nie muszą dużo biegać, żeby strzelać bramki. Za to cała drużyna w której grają nie może sobie pozwolic na stanie. Bieganie jest potrzebne chocby do presingu. A bez tego przeciwnik zrobi, co chce.

AYALA 10.02.2011 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049386)
Myśle, że chodzi o coś innego. Tacy zawodnicy jak Inzaghi czy u nas Frankowski nie muszą dużo biegać, żeby strzelać bramki. Za to cała drużyna w której grają nie może sobie pozwolic na stanie. Bieganie jest potrzebne chocby do presingu. A bez tego przeciwnik zrobi, co chce.

pamiętam że drużyne Petrescu Unireae która z powodzeniem grała w LM cechowało to że jej zawodnicy podczas meczów przebiegali 2 razy więcej km niż rywale (np Sevilla która ograli )

Proud 10.02.2011 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1049408)
pamiętam że drużyne Petrescu Unireae która z powodzeniem grała w LM cechowało to że jej zawodnicy podczas meczów przebiegali 2 razy więcej km niż rywale (np Sevilla)

Dwa razy więcej?

To musieli przebiegać ok 20km co mecz :)

222 metry na minutę gry:) Grubo, dwa razy długość boiska.:D

Wojtas 10.02.2011 15:40

Ciekawi mnie osobiscie sprawa srodka obrony


3 warianty:

1.Jaliens-Bunoza-wariant przyszloscowy ,ogrywamy Bunoze przy Holendrze ,troche juz teraz rezygnujac z Chaveza.

2.Jaliens -Chavez-nie wiedzac jaka bedzie przyszlosc Chaveza mimo wszytsko stawiamy na jego sile ,a Bunoza na lawke.Oznaczalo by to ze Chavez pogra u nas dluzej ,co pewnie nie w smak Gordanowi.

3.Chavez-Bunoza-raczej malo prawdopodoby środek,choc kij by tam wiedzial co to bedzie.



Ja bym na razie gral wariantem 2 ,i jednak cos czuje ze Chavez bedzie u nas na dluzej,Bunoza rokuje nadzieje ze sie wyrobi ale na razie tylko rokuje,caly czas mam w pamieci 2 kiksy w 2 próbach wybicia pilki z pola karnego w meczu z Legią zdajsie :D

szprotson 10.02.2011 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1049410)
Dwa razy więcej?

To musieli przebiegać ok 20km co mecz :)

222 metry na minutę gry:) Grubo, dwa razy długość boiska.:D

Jak informuje Tygodnik Kibica Wesley Sneijder typowy przecietny pomocnik przebiega 12km na mecz, wiem to od mojego dobrego kolegi Mortena Olsena którego serdecznie pozdrawiam.

Jak to mówia, lepiej mądrze stać niż glupio biegać!

zeby nie bylo ze nie na temat to :Podoba mi sie polityka transferowa mojego klubu,oceniajac z perspektywy siły nazwiska i cv. Wiadomo ze liga zweryfikuje i zmiażdzy każdego, ale moze w koncu obcokrajowiec zachowa jakość na dłużej niż jeden czy dwa mecze.

zordon 10.02.2011 16:54

Cytat:

Jak to mówia, lepiej mądrze stać niż glupio biegać!
Bo taki Sneider to biegnie 10m do tyłu, dostaje piłkę do nogi, przyjmuje ją, odwraca się i podaje następnemu. Potem biegnie 20m do przodu, dostaje piłkę, przyjmuje ... itp

W naszej lidze - pomocnik truchcikiem wraca po akcji 30m, po czym obrońcy walą świecę pod pole karne przeciwnika, nasz pomocnik biegnie 40m do przodu, gdzie obrońcy przeciwnika walą świecę pod nasze pole karne. Nasz pomocnik wraca 30m...

Można biegać i można BIEGAĆ

gypsy 10.02.2011 17:31

Co do środka obrony, to ja również bym postawiła na Jaliensa i Chaveza. Z prostego powodu, jak dla mnie to są najlepsi nasi stoperzy. Kowalski i Bunoza moim skromnym zdaniem są dużo słabsi od tej dwójki, która rokuje na naprawdę dobrą parę stoperów.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl