Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

luke1906 27.03.2014 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355952)
Ale z czym masz problem? Wyjaśnij mi.

1) Policja jest na C na każdym meczu, a nie tylko na od Zawiszy.
2) Ktoś kto popiera wystrzelanie rac w kierunku stadionu stadionu, to osoba, która potencjalnie może rzucić taką racę na meczu (przynajmniej w świetle prawa).

Lojalka :D Nie bądźmy śmieszni. Nieustannie je podpisujecie - np. w momencie zawarcia umowy o internet, w momencie odebrania prawa jazdy.

Wytłumaczę Ci, bo widzę że jesteś oporny na argumenty. Pisałeś tak:

Cytat:

Każdy miał przecież prawo przyjść do klubu, stwierdzić, że potępia odpalanie rac w kierunku stadionu i jest w stanie przyjść na mecz, mimo obecności policji. Kara cofnięta.

Jeśli nie jest tego w stanie zrobić, a był owego feralnego dnia w restauracji, to znaczy, że nie jest bez winy. Koniec kropka.
Więc teraz wyobraź sobie to.
Siedzisz sobie z kumplami po meczu, pijecie piwko i dyskutujecie. Od lat masz karnet, jesteś na każdym meczu. Nagle wpadają białe kaski. Spisują Cię, nie wiadomo dlaczego, przecież tylko siedzisz i pijesz piwko.
Kilka dni później okazuje się, że nie możesz wejść na mecz, masz zablokowane konto. Dodatkowo dowiadujesz się, że z uwagi na piwko w knajpie zostałeś potencjalnym bandytą.

Mija kolejne kilka dni i klub jednak postanawia dać Ci szansę! Wystarczy, że przyjdziesz i przeprosisz (za co, nadal nie wiesz). Jeszcze do tego zaprosisz panów w białych kaskach aby Ci towarzyszyli podczas meczu. Zgadzasz się i z tym, no bo przecież tam sami źli ludzie, kibole, bandyty. Jeszcze któryś Cię uderzy. Policja się przyda, będę bezpieczny, myślisz sobie.

Taka wersja zdarzeń Ci odpowiada? Przecież owego feralnego dnia byłeś bez winy, więc jaki problem co nie?
No więc teraz uświadom sobie ....a, że większość z nas na coś takiego sobie nie pozwoli.
I przestań to porównywać do umowy o internet, bo to nawet śmieszne nie jest.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355952)
Analogiczna sytuacja wyglądałaby tak: Na dzielni gwałcą i oszukują. Policja wezwała Cię na komendę i pyta, czy gwałcisz i oszukujesz? Stwierdzasz, że nie. Następnie pyta drugi raz - "A nie miałbyś nic przeciwko, gdyby było nas teraz więcej na dzielnicy?". Odpowiadasz - "W porządku". Nikt ze znajomych, o ile ich nie poinformowałeś, nie wie o wezwaniu na policję.

Ciekawe masz podejście. W Krakowie gwałty i oszustwa się zdarzają. Oszustwa podejrzewam dość często. Mnie jednak nikt nie wzywał na komendę. Nie słyszałem też o algorytmach. A gdyby jednak któryś idiota postanowił zastosować algorytm i wezwać wszystkich facetów, to ja bym zapytał na jakiej podstawie i dlaczego mnie wzywają, zanim bym poszedł. Ty z tego co widzę tańczysz tak, jak Ci zagrają.

KOMINEK 27.03.2014 12:06

UFA Sports to firma z wieloletnim, międzynarodowym doświadczeniem w zakresie marketingu sportowego. Agencja współpracuje z największymi podmiotami sportowymi na świecie, w tym z FIFA, Królewskim Hiszpańskim Związkiem Piłki Nożnej (RFEF) oraz kilkoma klubami niemieckiej Bundesligi.Jednocześnie, UFA Sports posiada wieloletnie doświadczenie na polskim rynku sportowym, gdzie reprezentuje Ekstraklasę S.A., Ekstraligę Żużlową, Polski Komitet Olimpijski oraz Rajd Polski.

to w temacie że UFA to taka no name firma

domin_czyzyny 27.03.2014 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1355946)
To wyjasnij dlaczego domin użył takiego porównania z d...y wziętego?

ps.
O... jest i domin... może on wyjasni?

dlaczego z dupy wziętego ? To co się obecnie dzieje jest absurdem. Rozsądnenie myślącemu człowiekowi jeszcze kilka lat temu nie przyszłoby to do głowy, że za picie piwa w knajpie lub stanie na schodach można dostać zakaz stadionowy (a za stanie na schodach zakaz + duży mandat + wyrok skazujący). To mogłoby powstać tylko w umyśle czlowieka, który wszędzie widzi spiski i wszechwładzę POlicji i władzy.

Niestety minęło kilka lat, nic takiego na stadionach się nie działo. Jednak władza, aby ukryć swoją nieporadność znalazła sobie kozła ofiarnego i szczuje media, władzę i społeczeństwo na kibiców. Często traktując wielu porządnych ludzi w sposób skandaliczny.

Jeśli ktoś usprawiedliwia bezprawne działania jakimś "algorytmem" i gadaniem o jakimś "help desku", który naprawi krzywdy to jak takie coś można określić ?
To co się dzieje dzisiaj było absurdem kilka lat temu. To co ja napisałem dzisiaj, jest absurdem teraz, ale kto wie co będzie za kilka lat, jeśli pozwolimy wladzy i policji na takie działanie...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355952)
To nie są zakazy stadionowe, tylko klubowe!

nie ma to znaczenie, bo wielu porządnych ludzi nie może wejśc na stadion i oglądać/dopingować swoją ukochaną drużynę. Zwał jak zwał, skutek taki sam...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355960)
STANOWI JEDYNE ODPOWIEDŹ NA WYNATURZENIA DOMINA! LUDZIE!!!

wybacz, ale to Twoje wypowiedzi o algorytmach odnośnie karania niewinnych osób i doradzania zachowań, które upokarzają ludzi honoru i zasad są wynaturzeniem...

FraMat 27.03.2014 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1355964)
To co ja napisałem dzisiaj jest absurdem,

Dziekuję.
Tyle mi wystarczy.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1355964)
wielu porządnych ludzi nie może wejśc na stadion i oglądać/dopingować swoją ukochaną drużynę.

Mogą. Wystarczy, że skontaktują się z klubem i oświadczą, że nie mieli i nie chcą mieć nic wspólnego z akcją osób, które rzucały race. Z akcją, nie z osobami.


domin_czyzyny 27.03.2014 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1355966)
Dziekuję.
Tyle mi wystarczy.

kropla drąży skałę, krok po kroku, itp. To są słynne powiedzenia, które warto abyś sobie zapamiętał.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1355966)
Mogą. Wystarczy, że skontaktują się z klubem i oświadczą, że nie mieli i nie chcą mieć nic wspólnego z akcją osób, które rzucały race. Z akcją, nie z osobami.

chyba żartujesz, że mają przyjsć do jakiegoś urzędasa w klubie, który z zasady potraktował ich jak przestępce i będą udowadniać mu, że nie są wielbłądami. Nie dziwie się, ze tylko 7 osób zdecydowało się na takie zachowanie...Ja też, gdybym był w tej grupie, to nigdy nie zdecydowałbym się na pójście do klubu i proszenie o cofnięcie zakazu.

Chciałbym przywołać fragment słynnego przemówienia sejmowego Ministra Becka z 1939 r.:

"Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor."

i na tym poprzestanę. Ludzie honoru nigdy nie zrozumieją ludzi, którzy go nie mają. Tak samo jest w odwrotnym kierunku.

Lukasz 27.03.2014 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1355967)
chyba żartujesz, że mają przyjsć do jakiegoś urzędasa w klubie, który z zasady potraktował ich jak przestępce i będą udowadniać mu, że nie są wielbłądami. Nie dziwie się, ze tylko 7 osób zdecydowało się na takie zachowanie...

Szczerze mówiąc, teraz dziwie się ze nie zdecydowali się na ten krok wszyscy.

Jest ktoś z tej 7-ki na forum kto może powiedzieć jakie są/były przewidziane kary w lojalce za złożenie nieprawdziwego oświadczenia?

JEDREK76 27.03.2014 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355952)
[...] @@Jędrek76 - Wystrzelenie rac porównujesz do walki jaką prowadziła Solidarność z PRL?



Kumaci, powiedzcie mi w końcu, czy SKWK popiera odpalenie rac na meczu z Ruchem czy nie?

Nie. Porównuję jedynie zbiorową odpowiedzialność, którą stosowano zarówno pod rządami Józefa Wisarionowicza Stalina, Adolfa Hitlera, Wojciecha Jaruzelskiego, jak również Jacka Bednarza.

Porównanie podpisania umowy z UPC do lojalki proponowanej przez Bednarza, to doprawdy wciskanie kitu. Kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz porównując pakiety lojalnościowe firm z lojalką, którą zaproponował Bednarz. Pokaż mi przykład w którym ta czy inna firma stosuje wobec swoich klientów odpowiedzialność zbiorową.
Przyjmijmy przykład, że w danej klatce jeden z mieszkańców ciągnie na lewo dostęp do internetu od któregoś ze swoich sąsiadów. Zanim pojawia się technik tejże firmy instalacja zostaje usunięta. Co dalej robi firma?? Załóżmy, że miast pozostawić sprawę do rozwiązania instytucjom do tego przeznaczonym, odłącza mieszkańców całej klatki, pozostawiając Im do wyboru podpisanie lojalki, że "potępiają swoich sąsiadów, którzy są podłymi złodziejami i zgadzają się na przeprowadzanie przez policję rewizji mieszkań (w tym swojego) w całej klatce, zgadzają się na zainstalowanie wokół skrzynek kamer i instalacji inwigilującej osoby poruszające się po klatce". Osoby, które podpisują taką lojalkę są na powrót podłączone do sieci.
Przecież taka firma nie miałaby dalszego prawa istnienia. Żaden normalnie myślący człowiek nie zgodziłby się na coś takiego, a wręcz odwrotnie za bezprawne zerwanie umowy, firma zostałaby pozwana, a ta kuriozalna lojalka byłaby w sądzie jednym z dowodów na bezprawne działania tejże firmy.

domin_czyzyny 27.03.2014 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355971)
Czemu cały czas manipulujesz?
Gdzie jest napisane, że mają komuś cokolwiek udowadniać?

manipolujesz to Ty, przeczytaj sobie post Jędrka...I tyle w temace, widzę, że pewne wartości są Ci obce.

FraMat 27.03.2014 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1355972)
Nie. Porównuję jedynie zbiorową odpowiedzialność, którą stosowano zarówno pod rządami Józefa Wisarionowicza Stalina, Adolfa Hitlera, Wojciecha Jaruzelskiego, jak również Jacka Bednarza.

Porównanie podpisania umowy z UPC do lojalki proponowanej przez Bednarza, to doprawdy wciskanie kitu. Kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz porównując pakiety lojalnościowe firm z lojalką, którą zaproponował Bednarz. Pokaż mi przykład w którym ta czy inna firma stosuje wobec swoich klientów odpowiedzialność zbiorową.
Przyjmijmy przykład, że w danej klatce jeden z mieszkańców ciągnie na lewo dostęp do internetu od któregoś ze swoich sąsiadów. Zanim pojawia się technik tejże firmy instalacja zostaje usunięta. Co dalej robi firma?? Załóżmy, że miast pozostawić sprawę do rozwiązania instytucjom do tego przeznaczonym, odłącza mieszkańców całej klatki, pozostawiając Im do wyboru podpisanie lojalki, że "potępiają swoich sąsiadów, którzy są podłymi złodziejami i zgadzają się na przeprowadzanie przez policję rewizji mieszkań (w tym swojego) w całej klatce, zgadzają się na zainstalowanie wokół skrzynek kamer i instalacji inwigilującej osoby poruszające się po klatce". Osoby, które podpisują taką lojalkę są na powrót podłączone do sieci.
Przecież taka firma nie miałaby dalszego prawa istnienia. Żaden normalnie myślący człowiek nie zgodziłby się na coś takiego, a wręcz odwrotnie za bezprawne zerwanie umowy, firma zostałaby pozwana, a ta kuriozalna lojalka byłaby w sądzie jednym z dowodów na bezprawne działania tejże firmy.

mam lepszy przykład.
W Spytkowicach Górnych co tydzień odbywa się dyskoteka, ma której zjawiają się mieskańcy 15 okolicznych wiosek. Między innymi 60 młodych ze Spytkowic Dolnych.
Co tydzień jest burda i co tydzień okazuje się, że jej sprawcami i uczestnikami są osoby ze Spytkowic Dolnych. Tylko i wyłącznie. Za kazdym razem to inna osoba, albo ta sama.Właściciel płaci kary i naprawia parkiet oraz bar.
Po kilku tygodniach właściciel dyskoteki zawiesza ogłoszenie na bramce, że nie wpuszcza nikogo ze Spytkowic Dolnych.
Ma prawo czy nie ma prawa?

Mieszkańcy ze Spytkowic Dolnych ogłaszają, że bojkotują dyskotekę i że bez nich nikt nie będzie się tam bawił, a własciciel dyskoteki poniesie straty finansowe.
Czy właściciel cieszy się z bojkotu czy też go się obawia?

:>

Lukasz 27.03.2014 13:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1355972)
Pokaż mi przykład w którym ta czy inna firma stosuje wobec swoich klientów odpowiedzialność zbiorową.

E no bez jaj.
Przykłady:
a) OFE. Nie przyjdziesz, nie zgłosisz się, będziesz w ZUS.
b) odcięcie przez informatyków dostępu do pewnego zasobu. Ci co się zgłoszą z awarią, mają przydzielony dostęp od nowa. Ci co nie - widać go nie potrzebują.
c) każda okresowa ważność dokumentu - chcesz mieć nowy, aplikujesz. Nie - nie jest Ci potrzebny więc 'cześć'. Przykład: karta kibica.
d) każda zmiana regulaminu usługi np. telefonicznej w dowolnym momencie - chcesz podpisać nową podpisujesz, nie to 'cześć'. Przykład: NC+.

Opieramy się tu o KC a nie o KK.

Edit:
Ogólnie miedzy klientem a sprzedawcą/restauratorem/właścicielem musi być chęć współpracy. Jeśli jej nie ma, nikt nie zmusi prywatnej firmy do sprzedania czegoś bez wyroku sądu. Jeśli ktoś uważa że jest to niesprawiedliwe i wybiórcze może iść do UOKiK lub wytoczyć sprawę w sądzie. Ten może nałożyć karę i tyle. Zmusić do sprzedania nie zmusi, może jedynie zmusić do zmiany polityki sprzedażowej.

domin_czyzyny 27.03.2014 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1355975)
Ma prawo czy nie ma prawa?

nie ma prawa. To dyskryminacja, ze względu na pochodzenie/miejsce zamieszkania...
A nie daj Boże, jak w tej miejscowości byłaby duża mniejszyść romska lub żydowska...

FraMat 27.03.2014 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1355978)
nie ma prawa. To dyskryminacja, ze względu na pochodzenie/miejsce zamieszkania...

jest takie pojęcie prawne: dyskryminacja ze wzgledu na miejsce zamieszkania?
Poza tym każdy ze Spytkowic Dolnych może zgłosić sie do właściciela dyskoteki i wyjasnić, że nie ma nic wspólnego z rozróbami, a na dyskotekę będzie przychodził potańczyć...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1355978)
A nie daj Boże, jak w tej miejscowości byłaby duża mniejszyść romska lub żydowska...

Ale w naszym przypadku akurat nie ma to miejsca?

JEDREK76 27.03.2014 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355974)
No właśnie podałem Ci przykład :)[...]

Gdzie, jakoś go nie dostrzegłem??

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355974)
[...] To wymaga sprostowania:
1) Nie muszą potępiać sąsiadów, tylko kradzież internetu. // manipulacja
2) "zgadzają się na przeprowadzanie przez policję rewizji mieszkań (w tym swojego) w całej klatce" - rozumiem, że zanim Bednarz zdjął tzw. zakazy klubowe z danych osób, wczesnej musiał dostać info od policji, że ta przeszukała ich mieszkania. // manipluacja
3) zgadzają się na zainstalowanie wokół skrzynek kamer - tak, to dobry przykład. Na to muszą się zgodzić. ...tyle, że jeśli chodzi o przykład Wisły, te kamery są już ładnych kilka lat!
4) "instalacji inwigilującej osoby poruszające się po klatce" - a to skąd wytrzasnąłeś? ...i na czym by miała polegać ta inwigilacja? Niby, że tajniak to osoba z notesikiem, w którym zapisuje wszelkie zachowania każdej osoby? A może w czasie meczu wkradają się do mieszkań przebywających na stadionie? Wyjaśnij mi to. Tajniacy, jeśli już, są od tego, by reagować, gdy coś się już stanie.
[...]

Z policji jesteś, że wiesz na czym polega praca tajniaka?? Ja nie wiem, ale wolę nie mieć typa obok siebie, choć przestępcą także nie jestem.
Sąsiadów czy kradzież internetu, przecież to sytuacja identyczna, bo ktoś z sąsiadów tej kradzieży dokonał?? Dlaczego osoba niewinna ma jednego ze swoich sąsiadów potępiać?? Wracamy do czasów słusznie minionych kiedy to ponoć "cały naród" potępiał "wszeteczników", "obszarników" i jednostki aspołeczne
http://www.youtube.com/watch?v=jifa5YCdg_Q

Czyż nie jest to w gestii policji aby dojść do tego kto to uczynił, a w gestii sądu osądzić. Dlaczego sąsiadów chcecie w to mieszać??
Skoro kamery będą zainstalowane na klatce to będą rejestrować nie tylko osoby manipulujące wokół skrzynek instalacyjnych, ale także osoby poruszające się po klatce. Załóżmy, że jeden czy drugi sąsiad przychodzi od czasu do czasu w stanie wskazującym i nie życzy sobie aby ktoś go w takim stanie rejestrował na kamerze. Coś takiego określa się mianem INWIGILACJI aspirancie.
Pytam cię ponownie jesteś autorem tej kuriozalnej lojalki, że z taką pewnością siebie szermujesz tymi "manipulacjami"??

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355974)
[...] BTW - lepiej było zostać przy Adobę, bo podejrzewam, że skończymy na firmie produkującej wkładki do butów, gdyż gdy będzie brakować Ci argumentów, na nowo zmienisz branżę.

Ja nie zamierzam zmieniać przykładu, może nie jest idealny (nie znam dokładnej treści tej kuriozalnej lojalki), ale sądzę, że oddaje przesłanie tego kuriozum.

cash_X 27.03.2014 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1355976)

Opieramy się tu o KC a nie o KK.

Edit:
Ogólnie miedzy klientem a sprzedawcą/restauratorem/właścicielem musi być chęć współpracy. Jeśli jej nie ma, nikt nie zmusi prywatnej firmy do sprzedania czegoś bez wyroku sądu.

art 135 KW, to tyle na temat chęci

frg 27.03.2014 14:20

Od "sławetnego" meczu z Ruchem minął już chyba miesiąc. Czy POlicja, która tak sie wtedy chwaliła, że ma wszystkie nagrania itp. dokonała jakis zatrzymań? Zapewne gdyby tak bylo to wszystkie tvn-y i wyborcze juz by o tym trąbiły. To co, może jednak race były z innego miejsca? Chyba kolejna kompromitacja.
Acha, no tak zatrzymano prezesa SKWK, który "utrudniał pracę POlicji". Ciekawe jak On tego dokonał? Juz to widzę, jak wpada umundurowany w pełni POlicjant z pałka i gazem a prezez staje w drzwiach i mówi:
http://www.youtube.com/watch?v=V4UfAL9f74I

Lukasz 27.03.2014 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cash_X (Post 1355986)
art 135 KW, to tyle na temat chęci

Cytat:

Art. 135. Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru,podlega karze grzywny.
Klub nie ukrywa towaru i jest uzasadniona przyczyna odmowy. W oparciu o ustawę o imprezach masowych ma prawo odmówić:

Cytat:

Art 15
3. Organizator meczu piłki nożnej lub podmiot przez niego uprawniony do dystrybucji odmawia sprzedaży biletu wstępu lub innego dokumentu uprawniającego do przebywania na nim:
(..)
3) osobie, co do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że w miejscu i w czasie trwania imprezy masowej może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa imprezy masowej.
Jak ktoś udowodni klubowi że nie ma prawa tak robić (choć ma) to i tak znajdzie sposób by wyjść na swoje jak będzie chciał. Dla przykładu będzie tak jak z ubezpieczalniami - rożna stawka za ten sam produkt w niezależności od a) krzesełka b) historii c) miejsca zamieszkania d) rangi spotkania e) przynależności do SKWK czy koloru bluzki.

wolfy 27.03.2014 14:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cash_X (Post 1355986)
art 135 KW, to tyle na temat chęci

No, tak, ale to są kompletni internetowi kosmici. Ich kontakt z rzeczywistością jest zerowy, o czym wskazują teksty o "algorytmach karania" czy porównania z umową lojalnościową...

O ile się orientuję (nie jestem prawnikiem) istnieją instancje przerzucające ciężar dowodu na oskarżonego, ale są to sytuacje wyjątkowe, kiedy wykazanie przez oskarżającego jest utrudnione ("Probatio diabolica"). W przypadku, gdy mamy do czynienia z monitoringiem, ochroną, mamy spisane dane wszystkich którzy kupili bilet - bez jaj. Nie wiem na ile ma to zastosowanie w prawie polskim ("Ei incumbit probatio qui dicit, non qui negat"?).

Jeżeli jest tu jakiś prawnik, proszę o litość :D

Tracicie tylko czas. Jeżeli ktoś nie widzi problemu w bezprawnych działaniach, to dyskusja nie ma sensu. Założę się, że gdyby problem realnie ich dotknął, to mieliby zupełnie inne spojrzenie na sprawę. Ale bydło z C? Pewnie że zasługują na takie potraktowanie, niech idą poniżać się przed łysym palantem mimo że niczego złego nie zrobili. Że co, że podpisanie oświadczenia że nie jest się chuliganem żeby zdjąć bezprawnie nałożoną karę nie jest poniżające?

Sugestia - nie dyskutujcie z bałwanami. Przekonać ich nie przekonacie, realnego wpływu na rozwój sytuacji to też nie będzie miało.

Rozumiem tych, którzy przychodzą na mecz. Ich święte prawo, ich wybór. Ale żeby bronić ostatnich działań klubu wymierzonych w niewinnych kibiców? Gdzieś trzeba chyba postawić granicę włażenia w cztery litery Bednarzowi?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1355994)
(...)

:lol:
"Uzasadnione podejrzenie" nie oznacza "kogokolwiek, losowo, z łapanki". "Uzasadnione podejrzenie" trzeba, hmmm, uzasadnić. Uzasadnienie "był w okolicach stadionu dwie godziny po meczu jak policja spisywała" może nie wystarczyć w sądzie. Nawet polskim...
Fajnie, że wytłuściłeś. Szkoda, że gówno z tego co zacytowałeś rozumiesz.

Viper 27.03.2014 14:42

http://www.youtube.com/watch?v=FhTGLNtk4Fo


hehehehe, przypomnieliście mi to nagranie tą dyskusją. :)

Lukasz 27.03.2014 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1355991)
Jeżeli ktoś nie widzi problemu w bezprawnych działaniach, to dyskusja nie ma sensu. (...)Ale żeby bronić ostatnich działań klubu wymierzonych w niewinnych kibiców?

Zdecyduj się czy problemem jest to że są bezprawne (o czym jest dyskusja) czy też ze są wymierzone według nie tego klucza co trzeba.

Mój post powyżej, bez łaciny - jest prościej.

Edit:
Jak jest to trudne, przyjmij jak przyjmujesz - zasadę domniemanej niewinności. Stroną oskarżającą są kibice - oni musza udowodnić winę czy złamanie prawa przez klub (odmowę sprzedania biletów) a nie odwrotnie. Póki nie udowodnią klub jest niewinny. Relacji Państwo -> Kibic (domniemanie niewinny) nie da się przenieść 1:1. Trzeba jeszcze odwrócić strony sporu: Kibic -> Klub (domniemanie niewinny).

SharksiK 27.03.2014 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1355975)
mam lepszy przykład.
W Spytkowicach Górnych co tydzień odbywa się dyskoteka, ma której zjawiają się mieskańcy 15 okolicznych wiosek. Między innymi 60 młodych ze Spytkowic Dolnych.
Co tydzień jest burda i co tydzień okazuje się, że jej sprawcami i uczestnikami są osoby ze Spytkowic Dolnych. Tylko i wyłącznie. Za kazdym razem to inna osoba, albo ta sama.Właściciel płaci kary i naprawia parkiet oraz bar.
Po kilku tygodniach właściciel dyskoteki zawiesza ogłoszenie na bramce, że nie wpuszcza nikogo ze Spytkowic Dolnych.
Ma prawo czy nie ma prawa?

Mieszkańcy ze Spytkowic Dolnych ogłaszają, że bojkotują dyskotekę i że bez nich nikt nie będzie się tam bawił, a własciciel dyskoteki poniesie straty finansowe.
Czy właściciel cieszy się z bojkotu czy też go się obawia?

:>

Weż chłopie już się nie pogrążaj. Wypisywanie takich głupot i wierutnych bzdur, komuś z czerwonym nickiem po prostu nie przystoi

Tak, tak masz rację. Na Wiśle były burdy co tydzień... Z tobą to nawet nie ma co dyskutować, bo siejesz wyłącznie bednarzową propagandę!

fialo 27.03.2014 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1355975)
mam lepszy przykład.
W Spytkowicach Górnych co tydzień odbywa się dyskoteka, ma której zjawiają się mieskańcy 15 okolicznych wiosek. Między innymi 60 młodych ze Spytkowic Dolnych.
Co tydzień jest burda i co tydzień okazuje się, że jej sprawcami i uczestnikami są osoby ze Spytkowic Dolnych. Tylko i wyłącznie. Za kazdym razem to inna osoba, albo ta sama.Właściciel płaci kary i naprawia parkiet oraz bar.
Po kilku tygodniach właściciel dyskoteki zawiesza ogłoszenie na bramce, że nie wpuszcza nikogo ze Spytkowic Dolnych.
Ma prawo czy nie ma prawa?

Mieszkańcy ze Spytkowic Dolnych ogłaszają, że bojkotują dyskotekę i że bez nich nikt nie będzie się tam bawił, a własciciel dyskoteki poniesie straty finansowe.
Czy właściciel cieszy się z bojkotu czy też go się obawia?

:>

Tylko ze mieszkańcy Spytkowic Dolnych to pomimo tego że (używając tej samej analogii) czasem pobiją się z kimś to w gruncie rzeczy dobre i wesołe chlopaki, które rozkręcja każda imprezę i to za nimi szły najlepsze dupy. Właściciel teoretycznie pozbył się problemów sporadycznych "bojek", ale klienci juz nie chcą w większości chodzić juz na dyskotekę bo nie ma kto rozbijać towarzystwa a na parkiecie same Helgi. Prędzej czy później właściciel zrozumie ze chłopaki ze Spytkowic Dolnych są mu jednak bardzo potrzebni w biznesie.

Checkmate, motherfucker :)

master17 27.03.2014 15:09

raindog rozumiem, że Ci co dostali zakazy mogą iść do klubu i podpisać identyczną umowę jak przed zakupem biletu/karnetu ? Jeśli nie, to dlaczego nie dadzą tego podpisać wszystkim co przychodzą na mecze, tylko tym osobą z restauracji ? Jest różnica, czy tej różnicy nie ma ? Takie osoby mogą się poczuć jako "kibice drugiej kategorii", bo nie powiesz, że takie rozwiązanie jest sprawiedliwe dla wszystkich. Sam podałeś przykład, że dzwonią, czy zjawiasz się osobiście i jeszcze raz potwierdzasz regulamin.

JEDREK76 27.03.2014 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355989)
Jeśli nie potrafiłeś podać żadnych kontrargumentów do postu z Adobe, należy uznać, że jest trafny. Jeżeli nie jest trafny, wykaż to.


Widzisz, ja byłem na Zawiszy, chodziłem na inne mecze, więc mogę z całą pewnością stwierdzić, ze miałem go kiedyś obok siebie. W żaden sposób tego na sobie nie odczułem. Jeśli jednak oni tam po coś są, to zapewne jakieś zadania mają. Skoro nie uwidaczniały się one wtedy, gdy było spokojnie, to mogę stąd wywnioskować, że wyglądają one w taki właśnie sposób. [...]

Próbujesz pominąć jedno z moich pytań, więc powtórzę je ponownie. Pracujesz w policji??
Nasza dalsza dyskusja nie ma sensu jeżeli nie odpowiesz na nie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355989)
[...] Sam sobie zaprzeczyłeś. Mówisz, że to sytuacja identyczna, by w następnym zdaniu stwierdzić, że nei jest identyczna. Nie rozumiem, o co Ci chodzi [...]

Sądzę, że wyraziłem się wystarczająco jasno. Jeżeli nie zrozumiałeś wróć do tekstu przeczytaj ponownie, a jeśli dalej masz jakieś wątpliwości zacytuj fragmenty w których dostrzegasz niekonsekwencję.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355989)
[...] powtórzę jeszcze raz to, co napisałem - rozumiem, że policja powinna od razu wskazać winnego, bez śledztwa i przesłuchania świadków? [...]

Ja nie jestem z policji, więc nie znam ich procedur. Jednak wydaje mi się, że nie znajduje się w tych procedurach żądanie potępienia potencjalnego przestępcy przez przesłuchiwanego świadka. Mylę się aspirancie??

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355989)
[...] A to przez te kilka lat, nie przeszkadzały Ci kamery na stadionie? Nie czułeś się inwigilowany? [...]

Jeżeli nie dostrzegasz różnicy pomiędzy obecnością kamery na sektorze, a obecnością tajniaków wokół siebie to doprawdy nie mamy o czym rozmawiać. Wspomnę jedynie, że na stadionie nie wolno m.in. używać haseł, które podczas meczu z Zawiszą padały co najmniej kilkukrotnie. Kamera nie zareaguje, kiedy przeklniesz na sędziego partacza, ale już tajniak w przypływie gorszego humoru (jak mu się żona puszcza na ten przykład) może cię oskarżyć o dowolne bzdury.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355989)
[...] Druga rzecz - kamery skierowane są na skrzynki, więc nikt postronny nie zostanie zarejestrowany.
Kamery masz na mieście, w bankach, hotelach. [...]

Widzę, że mam do czynienia z "fachowcem w każdej dziedzinie". Zazwyczaj nie ustawisz kamery w ten sposób, aby obejmowała jedynie obiekt, który pozostaje w twoim zainteresowaniu. Nie dostrzegasz różnicy w kamerach w miejscu publicznym, a kamerach praktycznie w miejscu twojego zamieszkania?? Sorry, ale gdybym miał ochotę wystąpić w programie "Big Brother" zgłosiłbym się na casting, a ponieważ nie mam takiej ochoty, nie życzę sobie takiej ingerencji w moją prywatność.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355989)
[...] Inwigilacja to nie jest zarejestrowanie tego, że ktoś przypadkiem przechodzi po klatce schodowej.
Zresztą nikt się temu nie będzie przyglądał do momentu, gdy nie nastąpi kolejne naruszenie prawa. Inwigilowana w takim przypadku jest skrzynka z kablami. To na niej koncentruje się obserwacja. [...]

Nie przypadkiem. Mieszkaniec tejże klatki, zazwyczaj co najmniej dwukrotnie w ciągu dnia nią się porusza.
Kolejna sprawa to skąd ty możesz wiedzieć kto i do czego wykorzysta nagrania?? A jeżeli załóżmy Kowalski mieszkający w tejże klatce ma kochankę i nie chciałby aby nagrania na których zostanie uchwycona kiedy puka do drzwi jego mieszkania były dowodem w sprawie rozwodowej jaką wytoczy mu jego małżonka, to czy nie jest to już inwigilacja??

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1355989)
[...] Wiem, że nie manipulujesz, co najzwyczajniej działa tu zasada psychologiczna Dąbrowskiego.

Chyba spałeś na wykładach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1355975)
mam lepszy przykład.
W Spytkowicach Górnych co tydzień odbywa się dyskoteka, ma której zjawiają się mieskańcy 15 okolicznych wiosek. Między innymi 60 młodych ze Spytkowic Dolnych.
Co tydzień jest burda i co tydzień okazuje się, że jej sprawcami i uczestnikami są osoby ze Spytkowic Dolnych. Tylko i wyłącznie. Za kazdym razem to inna osoba, albo ta sama.Właściciel płaci kary i naprawia parkiet oraz bar.
Po kilku tygodniach właściciel dyskoteki zawiesza ogłoszenie na bramce, że nie wpuszcza nikogo ze Spytkowic Dolnych.
Ma prawo czy nie ma prawa?

Mieszkańcy ze Spytkowic Dolnych ogłaszają, że bojkotują dyskotekę i że bez nich nikt nie będzie się tam bawił, a własciciel dyskoteki poniesie straty finansowe.
Czy właściciel cieszy się z bojkotu czy też go się obawia?

:>

FraMat skoro mój przykład wedle aspiranta raindoga był manipulacją, to czymże jest Twój??
Co tydzień na R22 była burda powiadasz??
Heh. Wyobraźmy sobie, że w rzeczonych Spytkowicach Górnych mieszka spora grupa Romów, sądzę, że błyskawicznie przedstawiona przez Ciebie sytuacja stałaby się jaskrawym przykładem rasizmu i ksenofobii. Ale oczywiście Kibole to nie Romowie i Ich można karać bez wyroku.

adam_09 27.03.2014 15:16

Chciałbym tylko nieśmiało zakomunikować, że od 25 marca br. wg informacji zawartych w komunikacie Wisły Kraków S.A. nie posiadamy już własnego działu marketingu wobec czego wypadałoby zmienić nazwę tematu na hmm...

Aktualni pracownicy Wisły: prezes, rzecznik prasowy... i chyba tyle.

SharksiK 27.03.2014 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1355996)
Tylko ze mieszkańcy Spytkowic Dolnych to pomimo tego że (używając tej samej analogii) czasem pobiją się z kimś to w gruncie rzeczy dobre i wesołe chlopaki, które rozkręcja każda imprezę i to za nimi szły najlepsze dupy. Właściciel teoretycznie pozbył się problemów sporadycznych "bojek", ale klienci juz nie chcą w większości chodzić juz na dyskotekę bo nie ma kto rozbijać towarzystwa a na parkiecie same Helgi. Prędzej czy później właściciel zrozumie ze chłopaki ze Spytkowic Dolnych są mu jednak bardzo potrzebni w biznesie.

Checkmate, motherfucker :)

Nie zapominjmy o chłopakach z Spytkowic Średnich, którzy się rozbrykali , wpadli , rozdupcyli i przegonili wszystkich ze Spytkowic Górnych w cztery wiatry...

Ni ma imprezki!

silver03 27.03.2014 15:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1355996)
Tylko ze mieszkańcy Spytkowic Dolnych to pomimo tego że (używając tej samej analogii) czasem pobiją się z kimś to w gruncie rzeczy dobre i wesołe chlopaki, które rozkręcja każda imprezę i to za nimi szły najlepsze dupy. Właściciel teoretycznie pozbył się problemów sporadycznych "bojek", ale klienci juz nie chcą w większości chodzić juz na dyskotekę bo nie ma kto rozbijać towarzystwa a na parkiecie same Helgi. Prędzej czy później właściciel zrozumie ze chłopaki ze Spytkowic Dolnych są mu jednak bardzo potrzebni w biznesie.

Checkmate, motherfucker :)

Chłopaki ze Spytkowic Dolnych wrócili do upragnionej dyskoteki... pewnego razu jeden z nich był tak najebany, że chwycił za nóż i dźgnął nim chłopaka, który przystawiał się do jego laluni. Czarny PR poszedł w świat dyskoteka upadła. :lol:

Może jednak dyskutujmy o faktach, a nie opowiadajmy sobie bajek o "chłopakach ze Spytkowic"....

funkykoval 27.03.2014 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1355930)
W sądzie owszem. Tyle że kibic w stosunku do klubu jest zwykłym klientem któremu można odmówić usługi, jeśli tylko na to ma się ochotę i podstawy prawne. Nie trzeba udowadniać winy. Jak nie pasuje klientowi to może iść się sądzić o dyskryminację lub iść do konkurencji. Tak jak selekcja na bramkach w klubie/dyskotece (nota bene zastanów dlaczego Wisła nazywa się klubem a nie instytucją). Czyli klub nie chce świadczyć usług pewnej grupie klientów, co jest zgodne z linią SKWK.

Oczywiście - skoro Klub nie chce - niech zwróci kwoty z tytułu opłaconych i niewykorzystanych karnetów......
przeliczając 3400 karnetów razy tylko 50 zł sztuka = skromne 170 tys złociszów....

ale generalnie przypomina mi to Bareję i jego czarną listę "tych panów nie obsługujemy"....

Lukasz 27.03.2014 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1356005)
Oczywiście - skoro Klub nie chce - niech zwróci kwoty z tytułu opłaconych i niewykorzystanych karnetów......
przeliczając 3400 karnetów razy tylko 50 zł sztuka = skromne 170 tys złociszów....

ale generalnie przypomina mi to Bareję i jego czarną listę "tych panów nie obsługujemy"....

3400? A dlaczego tak? Tyle osób ma zakazy i nie może chodzić, czy tez tyle ostatnio nie było? Daj im szansę.
400-sta rozumiem, niestety kupując karnet zgodzili się na (może bandycki) zapis:

Cytat:

§3
Sprzedaż Karnetów
(...)
9. Wisła Kraków nie przewiduje możliwości zwrotu Karnetów.
Co do Bareji - owszem, tak system funkcjonuje.
Można spierać się na ile to jest absurd czy buractwo a na ile rzecz powszednia i dobra. Prawo takie rozwiązanie przewiduje i klub z niego korzysta tak jak i powszechnie korzystają z niego inne podmioty - dyskoteki, kluby rozrywki czy na gruncie sportowym ostatnio Legia (nie wpuszczając Jóźwiaka) czy Cupiał nie wpuszczając Motyki. Czy ktoś udowadniał im winę?

FraMat 27.03.2014 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1355996)
Tylko ze mieszkańcy Spytkowic Dolnych to pomimo tego że (używając tej samej analogii) czasem pobiją się z kimś to w gruncie rzeczy dobre i wesołe chlopaki, które rozkręcja każda imprezę i to za nimi szły najlepsze dupy. Właściciel teoretycznie pozbył się problemów sporadycznych "bojek", ale klienci juz nie chcą w większości chodzić juz na dyskotekę bo nie ma kto rozbijać towarzystwa a na parkiecie same Helgi. Prędzej czy później właściciel zrozumie ze chłopaki ze Spytkowic Dolnych są mu jednak bardzo potrzebni w biznesie.

Tak to sobie tłumacz....
:D
Ale podoba mi się to, co napisałeś.
Może właściciel się z chłopakami jakoś dogada, że będzie ich wpuszczał, a nawet pozwoli na drobny udział w przychodach za to, że dyskotekę rozkręcają i laski mu ściagają, ale będzie też chciał, żeby za przywilejami dla nich szły też pewne zobowiązania?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76
Co tydzień na R22 była burda powiadasz?

A gdzie ja tak napisałem?
:mysli:
Rozrózniajmy porównania i rzeczywistość.
Rozwinę bajkę.
Właściciel dyskoteki powiedził, że nie wpuści tych wesołych chłopaków, więc przy nastepnej imprezie przyjechali pod dyskotekę i część z nich powybijała tam szyby. Policja wyłapała wszystkich, którzy się wokół dyskoteki kręcili (bez rozgraniczania, który wybijał, a ktory tylko patrzył), spisała ich dane, a właściciel powiedział, że "tych Panów już nie obsługuje". Może własiciel nie ma prawa (z punktu widzenia ustawodawstwa) im wejściówki nie sprzedać, ale chyba dla kazdego średnio rozgarniętego jest jasne, że nie chce ich już u siebie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sharksik
Nie zapominjmy o chłopakach z Spytkowic Średnich, którzy się rozbrykali , wpadli , rozdupcyli i przegonili wszystkich ze Spytkowic Górnych w cztery wiatry...

Nie ma Spytkowic Średnich. Co najwyżej Kauflandowice Niskie.:evil: Ale wiadomo o co chodzi

Martinho 27.03.2014 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356008)
. Może własiciel nie ma prawa (z punktu widzenia ustawodawstwa) im wejściówki nie sprzedać, ale chyba dla kazdego średnio rozgarniętego jest jasne, że nie chce ich już u siebie?

Pomijając porównania z kosmosu nie do końca zgodne ze stane rzeczywistym popełniasz zasadniczy błąd. Łysy nie jest ani właścicielem, ani Wisła to nie jest jego klub. Pozdro

FraMat 27.03.2014 17:38

No to mnie teraz zastrzeliłeś...
:-/
Chyba pójdę do kącika i popłaczę.

:haha:

JEDREK76 27.03.2014 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356008)
[...]A gdzie ja tak napisałem?
:mysli:
Rozrózniajmy porównania i rzeczywistość [...]

Ok. Też jestem za tym. Tyle, że nasze porównania tyczą się jednej konkretnej sytuacji która się wydarzyła, więc trudno tak całkowicie się do niej nie odnosić. Poza tym trudno mi jest się tak przestawić z sytuacji kiedy polemizuję z Tobą i obaj mamy świadomość posługiwania się sytuacjami fikcyjnymi mającymi zobrazować jedynie nasz pogląd na daną kwestię, do polemiki z aspirantem raindogiem, który wymaga, aby sytuacja fikcyjna była wprost odwzorowaniem rzeczywistości.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356008)
[...] Rozwinę bajkę.
Właściciel dyskoteki powiedził, że nie wpuści tych wesołych chłopaków, więc przy nastepnej imprezie przyjechali pod dyskotekę i część z nich powybijała tam szyby. Policja wyłapała wszystkich, którzy się wokół dyskoteki kręcili (bez rozgraniczania, który wybijał, a ktory tylko patrzył), spisała ich dane, a właściciel powiedział, że "tych Panów już nie obsługuje". Może własiciel nie ma prawa (z punktu widzenia ustawodawstwa) im wejściówki nie sprzedać, ale chyba dla kazdego średnio rozgarniętego jest jasne, że nie chce ich już u siebie?[...]

W Twojej bajce brak jest jednego według mnie kluczowego elementu. Policja interweniowała dopiero po dwóch godzinach od zajścia spisując dane osób znajdujących się wokół dyskoteki, więc znajdowały się tam również osoby, które nie tylko nie wybijały, ale nawet nie patrzyły, a po prostu miały pecha przechodząc tamtędy właśnie w trakcie policyjnej "interwencji".
I chyba rzecz najważniejsza. Dyskoteka stoi ponad 100 lat, a każdy z mieszkańców Spytkowic Dolnych jest z Nią bardziej związany emocjonalnie aniżeli tymczasowy menadżer (a nie właściciel, jak próbujesz sugerować) tejże dyskoteki, który swoimi poczynaniami szkodzi Jej obecnemu właścicielowi wszczynając wojnę ze stałymi bywalcami wręcz Jej Fanatykami.

zim zum 27.03.2014 18:05

Niektórzy powinni sobie odpuścić, bo dyskusja z moderatorem tego forum i niektórymi użytkownikami nie ma najmniejszego sensu. To są ludzie, którzy jako kibice sprowadziliby Wisłę do renomy Podbeskidzia, bo Odra Wodzisław to już są za wysokie progi.

Czy jeden z drugim zwolennikiem modelu siedzenia i klaskania tego chce, czy nie prawda jest jedna. Gdyby nie te bicia po mordach, awantury, race czyli reasumując Ci źli kibole, to pewne kluby nie posiadałyby niestety takiej renomy jaką mają. Weźmy na przykład derby Pomorza. W jakich ligach to się działo ? III liga ? II ? Jednak wszyscy w kraju o tym mówili w związku z atmosferą i przykładowo ch. grająca Arka potrafiła przyciągnąć więcej ludzi na trybuny niż supergrające Podbeskidzie z racji tego, że ma/miała bandę ma sztamę z Cracovią i każdy leciał na mecz, bo będzie ciekawie. Wyśmiewana od południa do północy kraju Odra Wodzisław w ostatnim 20-leciu miałą więcej sukcesów niż np. Górnik Zabrze, a jednak to na Zabrze zawsze ludzie poczuwają się bardziej żeby iść. Dyskobolie, Amici i inne twory miały większe sukcesy niż np. Arka, Lechia. Niestety brak kibiców nie wyrobił im renomy w kraju i w konsekwencji kluby te upadły.

Krytykanci SKWK, zastanówcie się tak naprawdę o co wam chodzi. Sracie się nie wiadomo o co, jakby co najmniej co mecz były roz.......e i kary. Całą jesień Wisła nie dostała żadnej kary z komisji ligi, był spokój, że aż...nudno. Race rzucone (fakt bzdurny pomysł) przez niedogadanie się z Bednarzem i nagle wielka afera. Niektórzy oddawanie części działalności klubu w rzekomej jakości outsourcing postrzegają jako niesamowity sukces i krok do przodu. Wsyzstko dlatego, ze nagle SKWK jest wrogiem numer jeden i całym złem na Wiśle.

cash_X 27.03.2014 18:06

FraMat uważasz, że Muzeum Wisły i pomnik Reymana, to projekty z których korzystałoby jedynie SKWK? Jeśli nie, to dlaczego tylko SKWK powinno brać odpowiedzialność za to co się dzieje na stadionie? Idźmy dalej, niech każdy kibic podpisze umowę, że będzie współodpowiedzialnym za wszystko co dzieje się podczas meczy na Reymonta i wyjazdów. Będzie to dla Ciebie i Tobie podobnym sprawiedliwe? Lecą race z C/ktoś z "VIP-ów" zaklnie na sędziego, KL nakłada kare i każdy obecny na stadionie dostaje druczek do wpłaty, wysokość kary podzielona przez ilość osób obecnych na meczu. Łamiący regulamin zostaną ukarani, a to że pozostałe kilka/kilkanaście tysiecy osób także, to szczegół, w końcu walczymy z bandytyzmem na stadionie.

gigant 27.03.2014 18:07

Co to za świrowanie pawiana, z bez urazy jakimiś Spytkowicami?
Odbiegacie od meritum. Przypominam, Bednarz łamiący prawo, rozdający bezprawnie zakazy i jeszcze popierany przez jakieś popierdółki.
Gó.wno mnie obchodzi własciciel przykładowej dyskoteki, jak tu prawdziwa, nie wirtualna żmija próbuje wyssać z klubu życie i robi z siebie jedynego sprawiedliwego.

Ps. Ci z Dolnych musieli mieć powód ze lali chamów na tej dyskotece.

zim zum 27.03.2014 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cash_X (Post 1356014)
FraMat uważasz, że Muzeum Wisły i pomnik Reymana, to projekty z których korzystałoby jedynie SKWK?


Właśnie to jest najbardziej idiotyczne w tym wszystkim. Niektórzy są podjarani, że dążymy do Europy, bo wywalamy chuliganów, podpisujemy umowę z UFO. Jednak jakby się każdy zastanowił, to Wisła Kraków na nowym stadionie urzęduje już bodajże 5 lat i przez ten okres nie zbudowano nawet jednego pomieszczenia nowego muzeum. Ba! Nie ma chyba nawet projektów jego powstania. Jak pamiątki sprzedawano w straganie rodem z Kleparza, tak się je sprzedaje. Taki obraz Wisły jest cały czas. Teraz piewcy Bednarza odpowiedzcie sobie, czy w jak Wy to nazywacie "w Europie" takie rzeczy mają miejsce ?

jaro1985r 27.03.2014 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1356017)
Właśnie to jest najbardziej idiotyczne w tym wszystkim. Niektórzy są podjarani, że dążymy do Europy, bo wywalamy chuliganów, podpisujemy umowę z UFO. Jednak jakby się każdy zastanowił, to Wisła Kraków na nowym stadionie urzęduje już bodajże 5 lat i przez ten okres nie zbudowano nawet jednego pomieszczenia nowego muzeum. Ba! Nie ma chyba nawet projektów jego powstania. Jak pamiątki sprzedawano w straganie rodem z Kleparza, tak się je sprzedaje. Taki obraz Wisły jest cały czas. Teraz piewcy Bednarza odpowiedzcie sobie, czy w jak Wy to nazywacie "w Europie" takie rzeczy mają miejsce ?

Do tego dodał bym internetowy system sprzedaży,którego w pewnym momencie nie mieliśmy jako jedni z bodajże dwóch klubów w ekstraklasie a który to nadal działa słabo co pokazały dwa hitowe mecze z żydami i Legią. Wisła ma bardzo duże możliwości a co się tu wyprawia to skandal, brakuje w klubie ludzi zajaranych Wisłą a są roboty ,którym chyba nikt nie patrzy na ręce. Sprzedaż pamiątek to już w ogóle kpina, chociaż trudno wymagać wiele skoro sprzedaje się gadżety z herbem s.s.a ,którego ja osobiście nie akceptuję

SharksiK 27.03.2014 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356008)

Nie ma Spytkowic Średnich. Co najwyżej Kauflandowice Niskie.:evil: Ale wiadomo o co chodzi

Cieszy fakt, że chyba tli się jeszcze w tobie namiastka Wiślaka.


------------------------------------------
Podobieństwo uderzające...


FraMat 27.03.2014 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cash_X (Post 1356014)
FraMat uważasz, że Muzeum Wisły i pomnik Reymana, to projekty z których korzystałoby jedynie SKWK?

a gdzie tak napisałem?

dulli78 27.03.2014 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 1355923)
Wisła podpisała umowę z UFA Sports. Firma będzie zajmować się interesami "Białej Gwiazdy"



źródło: http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...azdy,id,t.html


Kojarzy ktoś, czy jakieś "poważne" kluby mają tego typu umowy z firmami zewnętrznymi, bo lista partnerów UFA Sports raczej nie napawa optymizmem?

Nikt poważny nie oddaje praw marketingowych zewnętrznej firmie. W Polsce próbowała już Lechia ze Sportfive - w 2010 roku zwarli umowę na 10 lat, miały być złote góry, sponsorzy itp. i nic z tego nie wyszło, wszystko co udało się pośrednikowi załatwić do tej pory to chyba sparing z Villareal.

To nie jest żaden krok milowy jak twierdzi ten łysy pseudoprezes, tylko pozbycie się potencjalnego i ważnego dla klubu źródła przychodu, już pomijając jakie pomysły może mieć firma w żaden sposób nie związana z klubem (taka ciekawostka: jedna z 5 osób pracujących w UFA Sports miała staż w dziale handlowo marketingowym po gorszej stronie błoń).

Pseudoprezes ce..... się ostatnio podobno otwartością i szczerością (he,he) - to może poda konkrety odnośnie procentowej prowizji dla UFO.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl