Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Tarann 09.02.2011 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lucas.B (Post 1048847)
Moim zdaniem Wisła w obecnym składzie nie ma szans na MP to jedno a drugie nie utrzyma drugiego miejsca w tabeli. (zobaczymy po sezonie czy miałem rację)

To zdane miałoby wartość gdybyś dodał (w przypadku gdybyśmy jednak zdobyli w dobrym stylu MP), że zobowiążesz się do przyznania się do genezy twojej spekulacji - szklanej kuli w której obraz z projektora wpuszczają popularni i lubiani forumowi malkontenci.

xanti1906 09.02.2011 12:18

Mam nadzieję, że Stan z Robertem popracują jeszcze długo i za 2 lata skończą się wszystkie narzekania, bo chyba niewielu tu widzi, że Wisła jest w przebudowie i nie da się wszystkiego zrobić od razu.

PhantomRanger 09.02.2011 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1048905)
Mam nadzieję, że Stan z Robertem popracują jeszcze długo i za 2 lata skończą się wszystkie narzekania, bo chyba niewielu tu widzi, że Wisła jest w przebudowie i nie da się wszystkiego zrobić od razu.

Ja myślę, że z kibicami takiego problemu by nie było, aby dać im spokojnie i pewnie pracować 2 lat. Sukces wymaga czasu i cierpliwości. Jak wspominałem na początku obecny sezon powinien być przeznaczony na przebudowę zespołu. Pytanie czy włodarz ma tyle cierpliwości co kibice ?? Trzeba być dobrej myśli, a może okazać się, że Boukhari po okresie przygotowawczym będzie grał jak z nut. :>

arti 09.02.2011 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Orson (Post 1048890)
tak dodam tylko od siebie - do wszystkich tych którzy próbują bronić swojego zdania z grudnia wieszcząc koniec Wisły - otóż Waszym koronnym argumentem jest tekst, że XYZ to wielka niewiadoma... otoz każdy zawodnik przechodzący z klubu A przed rozegraniem meczu w klubie B jest niewiadomą.
Zakładałbyś że Ibrahimovic sie nie sprawdzi w Barcy (kosztował 45 mln euro plus Eto'o)?
Gra Sneijdera w Realu a Interze?
PS.
A pisanie o bardzo słabej kadrze Wisły zakrawa na paranoje i koniecznosc udania się na badania psychiatryczne...
no ale to wynika z tego ze f. uchwycił się pewnej tezy 3 miesiące temu i wbrew wszystkiemu jej broni.

W porównaniu do ligowej miernoty jest jako tako.
W porównaniu do Wisły 1999-2005 jest niestety słabo i do Europy moim zdaniem nadal daleko.
Nawet zakładając, że nowi gracze będą na miarę naszych potrzeb to następujące pozycje są do poprawy na lepsze: PO, LO, PS, 1 napastnik. Plus do dyskusji dokąd może dowieźć nas Kirm i co będzie w lecie ze środkową obroną (co z Chavezem?).

Co do czasu transferów - Legia się ośmiesza z załatwianiem nowym graczy (aczkolwiek sprzedali tylko Pączka),ale z drugiej strony lider-Jagiellonia załatwiła swoje sprawy dużo szybciej, a i Amica sprowadziła nowych grajków nieco wcześniej niż my.

AYALA 09.02.2011 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1048897)
TO ze jesienia udalo nam sie wygrac pare mecz nie znaczy ze Wisla ma mocna KADRE . Mecze z Crakowia Zaglebiem Legia Polonia ,mogly zakonczyc sie przegrana .Gramy bez bocznych obrońców ,z PAWELKIEM w zyciowej formie .Mamy slabych b pomocnikow i kupe ale czasami naprawde kupe szczescia.

Cikos sie z czasem rozegrał,były mecze że był nie do przejścia ,nie skreślałbym go mimo wszytsko.Z Palijcia to chyba bardziej pomocnik niż defensor.Jednak mimo to jest Wisła na drugim miejscu w tabeli i ma realne szanse na 13 tytuł MP w historii :-).

Lysy 09.02.2011 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Orson (Post 1048890)
Zakładałbyś że Ibrahimovic sie nie sprawdzi w Barcy (kosztował 45 mln euro plus Eto'o)?

Słaby przykład ;) Bo akurat ten transfer od początku był z rodzaju tych "Zamienił stryjek siekierkę na kijek" - coś jak u nas Łobodziński za Kosowskiego. Każdy kto oglądał ligę wiedział , że to co najmniej dwie klasy słabszy zawodnik.

Feniks1983 09.02.2011 13:32

A Ja tak z troche innej beczki. Czy pojawily sie moze gdzies jakies informacje czy sa prowadzone rozmowy na temat wykupienia Chaveza? Temat jakos umarl poki co, a w wywiadach z Maaskantem caly czas jest podkreslany fakt ze przyjscie Jaliensa dobrze wplynie na Bunoze i pomoze mu sie rozwinac. Czy mam z tego rozumiec ze Chavez juz nie ma sie czego nauczyc od Jaliensa, czy raczej oznacza to ze Bunoza z Holendrem beda sie zgrywac bo Chavez po sezonie wraca do poprzedniego klubu?

Marszałek 09.02.2011 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Feniks1983 (Post 1048930)
A Ja tak z troche innej beczki. Czy pojawily sie moze gdzies jakies informacje czy sa prowadzone rozmowy na temat wykupienia Chaveza? Temat jakos umarl poki co, a w wywiadach z Maaskantem caly czas jest podkreslany fakt ze przyjscie Jaliensa dobrze wplynie na Bunoze i pomoze mu sie rozwinac. Czy mam z tego rozumiec ze Chavez juz nie ma sie czego nauczyc od Jaliensa, czy raczej oznacza to ze Bunoza z Holendrem beda sie zgrywac bo Chavez po sezonie wraca do poprzedniego klubu?

Wg mnie ciężko wyrokować co do przyszłości Chaveza teraz. On musi grać,dużo grać aby było widać,że coś wnosi do gry. Póki co to poza momentami, nic wielkiego tak naprawdę nie prezentuje. Podejrzewam,że jak będzie solidnie się prezentował to go wykupimy, pewnie drogi nie będzie. Tak więc nie ma co panikować,że nie są prowadzone rozmowy,bo i o czym. Będzie dobry to przelew i jest nasz. Pytanie,czy po tej rundzie zasługuje na to aby go kupić?Wg mnie nie.

sandomingo 09.02.2011 13:54

Pierwszy raz od niepamiętnych czasów Wisła nie testowała żadnego zawodnika w trakcie przygotowań do sezonu.
Chyba że coś mi umknęło.
Wygląda na to, że Holendrzy są pewni co do zakupionych piłkarzy. Oby mieli rację.

martonas 09.02.2011 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1048899)
Panowie ale spójrzcie ucziwie na kadrę co wyleciała do Turcji
szczególnie proponuje przeanalizować formację ataku i w drugiej kolejności obrony
Na tych pozycjach kadra jest wciaż słaba
I zaklinanie rzeczywistości nie wiele tu pomoże
Co nie zmienia faktu, iż z okienka transferowego jak i tego w jakim kierunku wreszczie zmierza Wisła
nie tylko powinno sie ale trzeba być zadowolonym

Wydaje mi się że nikt z osób chwalących to okienko wcale nie twierdzi że jest zajebiście, bo każdy ma świadomość że jest wiele do zrobienia, natomiast trzeba być chyba wiecznym malkontentem, który od paru miesięcy najeżdża na Holendrów żeby nie zauważyć że nasz dyrektor wykonał kawał profesjonalnej roboty. Ci którzy narzekają że piłkarze starzy albo że sobie nie poradzili w lepszych klubach chyba żyją w jakimś innym świecie i nie zdają sobie sprawy że lepsi zawodnicy póki co do naszej ligi nie zawitają, zarówno do nas jak i do Lecha. Baa, ja się dotąd dziwię jakim cudem udało się Stanowi przekonać niektórych grajków do gry u nas.
W porównaniu z rundą jesienną skład mamy lepszy, owszem patrząc na najlepsze lata to już tak różowo nie jest, ale wszystkiego nie da się zrobić w jedno okienko, natomiast patrząc jaką robotę wykonuje Valckx o lato póki co się nie martwię.

I jeszcze jedno, choć o tym już niektórzy zdążyli napomknąć, teraz jak trudno się przyznać że jednak Stan zna się na swojej robocie, to zaczyna się gadka że i tak z ocenami to trzeba poczekać do kilku meczy. Tylko ciekawe, że jakoś nie przeszkadzało wam to najeżdżać na wszystkich odpowiedzialnych za transfery przez ostatnie kilka tygodni, mimo że ja, jak i wielu innych mówiliśmy żeby po prostu zaczekać na rozwój wypadków. Hipokryzja panowie, hipokryzja....

I jeszcze co do tego czy nowi gracze się sprawdzą i jak się to ma do oceny pracy dyrektora sportowego. Jakby sprowadził Ronaldinho, a ten po prostu by się nie sprawdził bo wolałby balować, obijać się na treningach, albo po prostu miałby dość polskiej pogody to czy nagle by to zrobiły ze Stana złego dyrektora lub złe okienko? Oczywiście, że nowi piłkarze mogą nie wypalić, ale to nie zmieni faktu że lepszych na dzień dzisiejszy i tak nie znajdziemy.

nesta 09.02.2011 14:24

Okienko na pewno bardziej udane od poprzednich, ale tez nie rozumiem do konca glosow pelnych euroforii pochodzacych od niektorych. Przede wszystkim okienko mozna rozpatrywac jako dobre, ale tylko w kontekscie i realiach naszej ligi. Tu rzeczywiscie wszystkie nowe nabytki Wisly, maja wszelkie dane ku temu aby stac sie gwiazdami ligi. Rzecz w tym, ze takich pilkarzy na Ukrainie, Cyprze, Rosji juz nie mowiac o Turcji, biega dziesiatki. My wciaz jako klub, liga, jestesmy za tymi krajami bardzo daleko, jesli chodzi o poziom pilki, finanse, baze szkoleniowa, nazwiska jakie u nas graja. Dostajemy kilkunastu sredniakow, mniej lub bardziej ogranych w srednich lub slabych ligach w Europie, ktorzy bez sumiennej, dlugofalowej (czytaj: kilkuletniej) pracy pod wodza dobrego trenera, jakim niewatpliwie jest Maskaant, nie stworza druzyny.
To nie jest czarnowidztwo tylko realna (moja prywatna) ocena sily zespolu i zawodnikow. Bo czytajac niektore posty ma sie wrazenie, ze wydalismy 10mln Euro na zawodnikow i Europa nasza.

emj10 09.02.2011 14:34

Oczywiście, że od Ukrainy, Turcji i Rosji dzielą nas nie tylko setki kilometrów, ale także dziesiątki milionów $ wydawanych na transfery.

Zauważ jednak, że transfery w naszej lidze dokonywane w tym i poprzednim okienku zaczynają wyglądać naprawdę sensownie. Ja osobiście nie pamiętam, aby przychodzili do nas tak licznie zawodnicy ograni w lepszych ligach niż ekstraklasa i mający jeszcze przed sobą kilka lat grania w piłkę na dobrym poziomie. Jaliens, Vrdoljak, Genkov, Pareiko, czy Murawski to światełko w tunelu dla naszej ligi.

Bronex 09.02.2011 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1048880)
Ja jednak mam inne zdanie. Kadra miała być domknięta przed pierwszym obozem. Tymczasem większość nowych zawodników dotarła dopiero na ostatni mecz na tym zgrupowaniu. Tak potrzebnego nam bramkarza pozyskaliśmy dopiero teraz.

Jeśli chodzi o tempo przeprowadzania transferów, to Stan Valcxs spisał się na trójkę z plusem. Porównujesz obecną sytuację z patologią z poprzednich kilku lat - równie dobrze możemy pisać, że standard życia w Polsce jest za.bisty, bo np. w Lesotho jest dużo gorzej. To nie jest żaden wyznacznik. Większość naszych rywali w walce o MP zrobiło transfery znacznie szybciej.

Natomiast co do jakości transferów... Jaliens to teoretycznie klasowy zawodnik, ale poczekajmy na jego występy. Inaki Descarga też na papierze był świetnym grajkiem. Melikson, Genkow i Pareiko również na pierwszy rzut oka rokują nieźle na przyszłość. Siwakow może być przydatnym uzupełnieniem składu.

Jak na razie ponury scenariusz rysowany m.in. przeze mnie się nie spełnił, ale powodów do nawet umiarkowanego optymizmu nadal nie ma.

Mamy bardzo słabą kadrę. Kadrę, w której blisko połowie zawodników w lecie kończą się kontrakty/umowy o wypożyczenie. Oznacza to, że ledwie coś Maaskant zbuduje, to w lecie może się to znowu rozlecieć.

Niepokoi mnie szczególnie atak. Wcześniej zadanie zdobywania bramek złożone było gł. na barkach Pawła Brożka. Teraz luzacko przerzucono tą odpowiedzialność na Genkowa. Tymczasem to zupełnie inny rodzaj napastnika, w dodatku może potrzebować czasu na aklimatyzację.

Nie mamy więc żadnego planu B, opcji awaryjnej. Ostatnio jak zabrakło bramkostrzelnego zawodnika (niekoniecznie napastnika, vide: Zieńczuk) zajęliśmy 8 miejsce w tabeli. Wtedy "liczyliśmy" na formę Dawidowskiego. Podobnie absurdalnie brzmią dziś głosy, że zawsze w odwodzie mamy Riosa i Żurawskiego.

Podsumowując: Valcxs sprowadził kilku przyzwoitych grajków, ale długoletnie zaniedbania w polityce transferowej powodują, że przyszłość Wisły nadal jest wielką niewiadomą. Takich okienek jak obecne, powinniśmy mieć jeszcze z 3, przy założeniu że nie odchodzi nikt wartościowy (przypomnę, że utrata Pawła Brożka może się nam jeszcze odbijać czkawką przez całą rundę!). Dopiero wtedy można by powiedzieć, że idziemy w dobrym kierunku.

Nie wiem skąd się bierze takie czarnowidztwo. Przecież zawodnicy ,którzy przyszli spełniają jedno podstawowe kryterium o jakim mówił Stan i Robo - doświadczenie , "będziemy szukali zawodników doświadczonych". Jaliens, Pareiko, Genkov, Melikson to są piłkarze ,którzy przede wszystkim grali. Mają całkiem przyzwoite CV. Wole takie transfery niż jakąś łapankę. Sivakov to uzupełnienie składu ale też ciekawe. Szkoda ,że on nie chce odchodzić z Cagliari. Zobaczymy czy oni będą go tam w ogóle chcieli. Zresztą co to za dziwna filozofia, że zawodnikami wypożyczonymi nie da się osiągać zamierzonych celów. To ,że przegraliśmy trzy mecze w pucharze Słońca nie należy traktować kanonicznie. Jest materiał do analizy. I mówienie nie mamy obrony póki co nic nie wnosi. Idźmy dalej. Pisanie ,że nie mamy napastników też jest trochę na wyrost. Genkov na pewno strzeli z 11 bramek. Zresztą kto powiedział ,że w Wiśle bramki może strzelać tylko środkowy napastnik. Bramki mogą strzelać wszyscy. Można mieć 20 bramek strzelonych przez jednego zawodnika ale i 20 strzelonych przez pięciu. Co to zmienia efekt taki sam.

martonas 09.02.2011 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1048880)
Jeśli chodzi o tempo przeprowadzania transferów, to Stan Valcxs spisał się na trójkę z plusem. Porównujesz obecną sytuację z patologią z poprzednich kilku lat - równie dobrze możemy pisać, że standard życia w Polsce jest za.bisty, bo np. w Lesotho jest dużo gorzej. To nie jest żaden wyznacznik. Większość naszych rywali w walce o MP zrobiło transfery znacznie szybciej.

Większosc? Może Jagiellonia (choć tutaj akurat nie sledziłem dokładnie, więc nie wiem dokładnie), Lech z racji meczu z Bragą przygotowania zaczął znacznie wcześniej niż my, czy oni mieli kadrę zamkniętą przed pierwszym zgrupowaniem? Śmiem twierdzić, że w kwestii szybkości transferów to wyszło im to podobnie jak nam. Polonia jest ciągle w trakcie, bo jeszcze testują kolejnych zawodników, a Legii to już mi powoli szkoda, że mają takich ludzi odpowiedzialnych za transfery, więc pytam się o jakiej większosci tutaj mówimy?

marcin19876 09.02.2011 15:05

No musze przyznac rację poprzednikom - dawno juz nie było takie obozu zebysmy nie testowali co chwile jakis zawodników, co do ich przydatności i klasy nie bedą świadczyć ich CV ale liga... co do braku transferów polaków to zeby tacy u nas grali to musimy ich sobie sami wychowac badź kupić w mlodym wieku -przykład ostatnio sprowadzonego Czapy. chlopak ma dopiero 16 lat a jak narazie strzela bramki prawie w kazdmym meczu. mamy jeszcze przecież Szewczyka, Nalepe, Czekaja i Chrapka - jesli dobrze pójdzie to oni bedą tworzyć przyszłość Naszej Wisełki:-)

Lucas.B 09.02.2011 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1048955)
Nie wiem skąd się bierze takie czarnowidztwo. Przecież zawodnicy ,którzy przyszli spełniają jedno podstawowe kryterium o jakim mówił Stan i Robo - doświadczenie , "będziemy szukali zawodników doświadczonych". Jaliens, Pareiko, Genkov, Melikson to są piłkarze ,którzy przede wszystkim grali. Mają całkiem przyzwoite CV. Wole takie transfery niż jakąś łapankę. Sivakov to uzupełnienie składu ale też ciekawe. Szkoda ,że on nie chce odchodzić z Cagliari. Zobaczymy czy oni będą go tam w ogóle chcieli. Zresztą co to za dziwna filozofia, że zawodnikami wypożyczonymi nie da się osiągać zamierzonych celów. To ,że przegraliśmy trzy mecze w pucharze Słońca nie należy traktować kanonicznie. Jest materiał do analizy. I mówienie nie mamy obrony póki co nic nie wnosi. Idźmy dalej. Pisanie ,że nie mamy napastników też jest trochę na wyrost. Genkov na pewno strzeli z 11 bramek. Zresztą kto powiedział ,że w Wiśle bramki może strzelać tylko środkowy napastnik. Bramki mogą strzelać wszyscy. Można mieć 20 bramek strzelonych przez jednego zawodnika ale i 20 strzelonych przez pięciu. Co to zmienia efekt taki sam.

Dlaczego mnie to nie dziwi - zero argumentów, czyste gdybanie. Przeczytaj te dwa zdania - totalny bełkot połączony z proroctwem. (masło maślane). Co zdanie to "gwiazda" logicznego myślenia - siła dedukcji wypowiedzi osiągnęła w tym poście Himalaje.
Wszystko pięknie tyle tylko, że żeby mówić o budowie czegokolwiek trzeba stabilizacji i wymiany elementów słabych na lepsze. U nas wybrano drogę wymiany lepszych na takie, które mogą wypalić ale nie muszą vide letnie okienko transferowe - o stabilizacji też trudno mówić bo za pół roku prawdopodobnie będzie powtórka z rozrywki sprzed roku. (kolejna rewolucja)

flamengista 09.02.2011 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1048883)
Swoją opinię wysnuwasz na podstawie youtube? transfermarkt.de? czy 45 minutowej relacji tesktowej z Molde?

Ano stąd:

Cytat:

„To inny typ zawodnika niż Paweł. Genkov jest nieco silniejszy, wyższy. Paweł to typ szybkościowca, dobrze wykańczał akcje, Cvetan z kolei potrafi dłużej przytrzymać piłkę, poprowadzić ją, dobrze też gra w powietrzu” – charakteryzował Bułgara trener Maaskant.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...za_szukalismy/

Bronex,

w ogóle nie odnosisz się do tego, co piszę. Owszem, ci co przyszli do nas w tym okienku prezentują się (na papierze) bardzo przyzwoicie. Pamiętać jednak należy również o transferach z klubu - odejście Pawła Brożka jest sporym osłabieniem.

Owszem, bramki mogą strzelać wszyscy ale na ogół zespoły bez dobrych snajperów cieńko przędą. To nie tylko prawidłowość, która sprawdza się w Wiśle czy w Polsce, ale na całym świecie. W ostatnich latach sukcesy odnosiliśmy dzięki bramkom Żurawskiego, Frankowskiego, potem Brożka (i chwilowo - Zieńczuka). Gdy w sezonie brakowało strzelca, który zapewniał ok. 20 goli w sezonie, obniżaliśmy loty.

fialo,

Legia jest złym przykładem, bo oni rewolucji kadrowej dokonali w lecie, skupując pół drużyny. Na papierze byli to bardzo solidni piłkarze, część z nich (Vrdjolak) kupiono za spore pieniądze. Dlatego Legioniści uznali, że teraz zadaniem jest dalsze cementowanie drużyny przez Skorżę, nie wzmocnienia. Nie jest naszym problemem to, że oni nie dokonują transferów w zimie. Widocznie uznali, że mają dość silną kadrę.

Patrz się na Jagę, Amikę, ba - nawet Śląsk, Lechię czy Zagłębie.

Poza tym: podobnie jak Bronex, czytaj ze zrozumieniem. Tu nie chodzi o to, kto przyszedł - bo przyszli chyba dobrzy piłkarze (przynajmniej ja mam na to nadzieję). Chodzi o to, kto odszedł w lecie i na początku zimowego okienka. To są konkretne straty, które tylko połowicznie załatano. Melikson, Genkow, Parejko i Jaliens nie są w stanie zmienić sytuacji o 180 stopni. Lata sukcesywnego zaciskania pasa i osłabienia składu doprowadziły do sytuacji, w której potrzeba radykalnej ofensywy transferowej.

Piszesz, że na transfery wydaliśmy 1,5 mln €. Nie polemizuję z tym - ale jeśli nawet, to jest to najwyżej 1/4 kwoty, którą klub uzyskał za Marcelo, Głowę, Diaza i Brożków.

FraMat 09.02.2011 15:29

Żadne odejście czy to zimą czy latem nie jest żadną konkretną stratą, jeśli przychodzą w zamian piłkarze (chocby na papierze gorsi od Marcelo, Głowackiego, Diaza, Brożków, Pawełka), ktorzy są wybrani przez dyrektora sportowego w porozumieniu z trenerem, piłkarze, ktorzy potrafią inne rzeczy niż ci, ktorzy odeszli, pilkarze, ktorzy będa realizowali koncepcje trenera, a nie machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulóow mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?".
Ci, ktorzy odeszli osiągneli już szczyt swoich możliwości w Wiśle i nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach.
Nowi wiedzą, że muszą podążać w kierunku, który wskaże im Maaskant.
I to jest NAJWAZNIEJSZE WZMOCNIENIE.

tofik 09.02.2011 15:33

I miała ta ofensywa nastąpić w jednym oknie transferowym ? Owszem nadal kadra nie wygląda super mocno, ale transfery poczynione w tym oknie wyglądają na solidne i robione z pomysłem. Od tego należy wyjść i w każdym kolejnym oknie stopniowo podnosić poziom drużyny.
Nie wspominam już, że właściciel musi zachować zimną krew i nie burzyć tej dobrze zapowiadającej się współpracy na linii trener - dry sportowy. Dostali 2 lata, niech popracują 2 lata i po tym okresie zobaczymy co zostało zbudowane i jak drużyna radzi sobie w starciach europejskich.
Mnie cieszy jedno, że są perspektywy by drużyna była silniejsza, żeby przychodzili do niej dobrzy zawodnicy zdolni podnieść poziom, że z profesjonalnym dyr sportowym Wisła nie będzie się cofać w rozwoju.

Kryniu 09.02.2011 15:33

A w Legii widać rękę Skorży. Ciągle nowi piłkarze na testach i nic nowego( skąd ja to znam). Dobrze że u nas sprawa wyjaśniła się zdecydowanie szybciej.

jova 09.02.2011 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1048955)
I mówienie nie mamy obrony póki co nic nie wnosi. Idźmy dalej. Pisanie ,że nie mamy napastników też jest trochę na wyrost. Genkov na pewno strzeli z 11 bramek. Zresztą kto powiedział ,że w Wiśle bramki może strzelać tylko środkowy napastnik. Bramki mogą strzelać wszyscy. Można mieć 20 bramek strzelonych przez jednego zawodnika ale i 20 strzelonych przez pięciu. Co to zmienia efekt taki sam.

Stwierdzenie, że nie mamy obrony rzeczywiście nic nie wnosi do rozmowy, bo jest oczywistym faktem. Na obu bokach defensywy grają u nas słabi piłkarze, którzy nie wyróżniają się nawet w lidze, a na poziomie grupy LE praktycznie gwarantują stratę goli. Jaliens nawet jeśli będzie lepszy od Marcelo to nie wybije wszystkich dośrodkowań, które Cikos i Palić przepuszczą.
"Genkov na pewno strzeli z 11 bramek". Na pewno?! Fantazja Cię ponosi. Będzie świetnie jeśli dobije do 8.
" Bramki mogą strzelać wszyscy". A kto u nas może zacząć seryjnie strzelać gole? Kirm? Małecki? Żuraw? Rios? Bez jaj. Tak jak 11 goli Genkova, to może się zdarzyć, ale zakładanie, że tak będzie, jest zwyczajnie naiwne. Szczególnie, że transferem Brożka pozbyliśmy się nie tylko najlepszego strzelca, ale też najlepszego asystującego.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1048969)
Żadne odejście czy to zimą czy latem nie jest żadną konkretną stratą, jeśli przychodzą w zamian piłkarze (chocby na papierze gorsi od Marcelo, Głowackiego, Diaza, Brożków, Pawełka), ktorzy są wybrani przez dyrektora sportowego w porozumieniu z trenerem, piłkarze, ktorzy potrafią inne rzeczy niż ci, ktorzy odeszli, pilkarze, ktorzy będa realizowali koncepcje trenera, a nie machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulóow mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?".
Ci, ktorzy odeszli osiągneli już szczyt swoich możliwości w Wiśle i nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach.
Nowi wiedzą, że muszą podążać w kierunku, który wskaże im Maaskant.
I to jest NAJWAZNIEJSZE WZMOCNIENIE.

:rotfl: Czy na tym forum trwa jakiś konkurs na napisanie najbardziej bezsensownego i wypełnionego demagogią posta?
Mogą być gorsi piłkarsko, ale są lepsi, bo klub ich wybrał. Genialne. Rozumiem, że decyzje Maaskanta to dogmaty, z którymi nie należy polemizować?
Bardzo podoba mi się ta sugestia, że sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". Dobrze wiedzieć, że nie chodziło o pieniądze.

PhantomRanger 09.02.2011 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kryniu (Post 1048973)
A w Legii widać rękę Skorży. Ciągle nowi piłkarze na testach i nic nowego( skąd ja to znam). Dobrze że u nas sprawa wyjaśniła się zdecydowanie szybciej.

Bardziej powiedziałbym, że widać rękę Jóźwiaka :lol: Oby tam był jak najdłużej :rotfl:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1048969)
Żadne odejście czy to zimą czy latem nie jest żadną konkretną stratą, jeśli przychodzą w zamian piłkarze (chocby na papierze gorsi od Marcelo, Głowackiego, Diaza, Brożków, Pawełka), ktorzy są wybrani przez dyrektora sportowego w porozumieniu z trenerem, piłkarze, ktorzy potrafią inne rzeczy niż ci, ktorzy odeszli, pilkarze, ktorzy będa realizowali koncepcje trenera, a nie machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulóow mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?".
Ci, ktorzy odeszli osiągneli już szczyt swoich możliwości w Wiśle i nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach.
Nowi wiedzą, że muszą podążać w kierunku, który wskaże im Maaskant.
I to jest NAJWAZNIEJSZE WZMOCNIENIE.

I to jest 100% racji. Po Levadii 75% użytkowników na forum żałowała, że nie opchnęliśmy Brożka do Fulham za 3,75 mln euro i wyrzucała 70% zawodników. Teraz nagle piszą jaka to strata. Gość ewidentnie się obraził po tym jak go do Anglii nie puścili i grał dobrze wtedy kiedy mu pasowało. Najbardziej bawią mnie teraz teksty po co pozbywaliśmy się Pawełka skoro 3 miesiące dobrze bronił. Teraz są nowi bardziej obyci w ciężkich treningach, a nie polskie płaczące jaka im się to krzywda nie dzieje kiedy ktoś dokręci im śrubę w czasie treningów. Teraz nie będzie przynajmniej żadnych buntów i granie na zwalnianie trenera z może przyjdzie jakiś cieć i nie będzie kazał biegać.

Bronex 09.02.2011 16:05

Płaczcie za Brożkami, płaczcie za Pawełkiem , płaczcie za Marcelem i Diazem. To byli zawodnicy ,którzy nam LM wygrali. Dla całej bandy wiecznie niezadowolonych na tym forum obojętnie co by się w tym klubie nie działo zawsze będzie źle. Zawsze!!! Nie ma transferów - źle. Są - źle bo nie tacy. Jeszcze tylko brakuje tutaj sakramentalnego "ja to bym ściągnął Kosę". Ludzie każda podróż wielka podróż zaczyna się od małego kroku. Ja widzę sporo pozytywów odkąd do Wisły przyszedł Stan i Robert. Problem większość kibiców Wisły polega na tym ,że nie potrafią realnie ocenić tego co mamy i mieliśmy. Jeżeli dla was strata Brożków , Pawełka to są powody do płaczu to wam gratuluje. Przecież Brożek i jeden i drugi to byli zupełnie zdemobilizowani. Czy im się coś chciało? Chyba dreptać od "Levadii" do "Levadii". Powinniśmy jeszcze podziękować temu Trabzonowi ,że byli tak uprzejmi i wykupili ich obu. I wiecznie jest źle. Wiecznie kręcenie nosem. Zawodnicy zawodnikami. Rzecz leży w trenerze. Ja Maaskantowi ufam. Zobaczycie jak się Brożki nagrają w tym Trabzonsporze.

jova 09.02.2011 16:37

Bronex, nie wszyscy jesteśmy na tyle naiwni, by zakładać, że każda zmiana będzie zmianą na lepsze. Chcesz wierzyć, że pozbyliśmy się wypalonych leni, a sprowadziliśmy piłkarzy głodnych sukcesów? Fajnie, ale nie wymagaj od innych NIEUZASADNIONEGO optymizmu.

A, jeszcze jedno pytanie do ogółu forumowych demagogów. Jak postrzegacie transfer Pawełka? Jako pozbycie się wypalonego zawodnika nie pasującego do wizji trenera?

snyrting 09.02.2011 16:48

Jova podobnie jak Ty nie możesz oczekiwać, że każdy poprze twoje pesymistyczne wizje.

Prawda jest taka, że póki co możemy spekulować jak wypadną nasi nowi piłkarze, ich weryfikacja nastąpi dopiero w rundzie wiosennej.

pawelo84 09.02.2011 16:53

Brożki za wiele to się w tym Trabzonie nie nagrają. Zarówno Bulut jak i Jaja to zawodnicy lepsi od Pawła, więc nie ma co za bardzo za nim płakać, bo pewnie za pół roku, góra rok do nas wróci. O Piotrku to nawet nie wspomnę, bo jest słabym zawodnikiem i poszedł do Trabzonu głównie dlatego żeby brat miał raźniej. Zdziwiłbym się jakby oni coś tam osiągnęli.

Marszałek 09.02.2011 16:55

Wystarczy,że sprowadzeni zawodnicy mają za coś normalnego wysoką etykę pracy, tzn. walka na całego, solidny trening, gra od pierwszej do ostatniej minuty. Jeśli tak to skok jakościowy powinien być widoczny.

Bronex 09.02.2011 17:12

Pewnie ,że przed trenerem Maaskantem jeszcze sporo pracy ,żeby z zawodników zrobić zespól. Dla mnie rzeczą bardzo cenną jest to ,że widać ewidentnie,że każdemu się w tej drużynie chce pracować. Chce grać. Spójrzcie na Boukhariego. Jaki był strasznie gruby jak przychodził do Wisły , jak Krzysztof Krawczyk. A teraz !!! Widać różnicę.

1q2 09.02.2011 17:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1048985)
Płaczcie za...

Tu nie chodzi o płacz za kimkolwiek tylko o to że diabeł tkwi w szczegółach.Ma racje Staszek że Wisła musi sprzedawać najlepszych ale w żaden sposób nie powinna ich sprzedawać hurtem a do tego jeszcze nie mając kompletnie pojęcia kogo za nich kupić.

Efekt jest taki że odeszli wszyscy którzy coś tam prezentowali i przyłożyli się do tego że gra Wisły nie była aż tak chujowa jak mogła by być(co nie znaczy że była dobra) a na ich miejsce przyszli totalni już średniacy bądź gracze koszmarnie słabi.

Gdyby Holendrzy przyszli zaraz po Skorży to może dało by się to ogarnąć ale po letnim okienku to już zostały zgliszcza.7 grajków - żaden nawet aspirujący do grona lidera zespołu, większość grająca na poziomie dołów ligowych.

To okienko daje nadzieje ale nadal nie ma zespołu tylko jest zbiór pojedynczych zawodników.Trzeba czasu,pomysłu i spokoju a boje się że wszystkiego zabraknie - jedno grubsze niepowodzenia, Holendrzy polecą i dopiero wtedy zaczną się prawdziwe problemy a to trzeba przynajmniej jeszcze z rok by jakoś to ogarnąć

jova 09.02.2011 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1048995)
Jova podobnie jak Ty nie możesz oczekiwać, że każdy poprze twoje pesymistyczne wizje.

Nie jestem żadnym pesymistą. Zwyczajnie obserwuję jak gra zespół i nie widzę podstaw by twierdzić, że na pewno będzie lepiej. To nie znaczy, że jestem zwolennikiem skrajnie przeciwnej postawy i, że wierzę, że na pewno będzie fatalnie. Jeśli ktoś oczekuje, że napastnik za 500 tysięcy euro na pewno od razu stanie się gwiazdą ligi (około 11 goli w rundzie ligowej dałoby mu taki status), to ta osoba jest moim zdaniem oderwana od rzeczywistości.

Kordel_Walker 09.02.2011 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1049014)
Holendrzy polecą i dopiero wtedy zaczną się prawdziwe problemy a to trzeba przynajmniej jeszcze z rok by jakoś to ogarnąć

Witam znajome nicki po półrocznej banicji:-) Widząc nowe grono pedagogiczne w postaci m.in. Framata czy brak wolfiego obawiam się, że owego rekordu nie pobiję:P Forum idzie w dobrym kierunku..
Koniec OT.

Ja się tylko obawiam, że Holendrzy polecą za lekkomyślność/ lenistwo/ ignorancje Maaskanta dot. późnego rozpoczęcia przygotowań do sezonu co może skutkować złym przygotowaniem fizycznym do rozgrywek.
Na razie są gatki typu "PSV przegrało sparingi a potem wygrało LM", ale te wyniki sparingów naprawdę nie są optymistyczne. Nie chce mi się wierzyć, że nasze prymusy sumiennie odrabiały lekcje w wolnym czasie na urlopach..ale z drugiej strony Boughari wrócił z mniejszym bębnem.:-)
Wydaje mi się, że albo będziemy w tej rundzie starą dobrą Wisłą pykającą po 3-4:0, albo załapiemy formę dopiero w połowie sezonu, już bez Maaskanta oczywiście. Co by nie było pierwsze kilka meczy pokarze czy taka forma przygotowania do rundy była słuszna czy nie. Jeśli była słuszna to MP nasz.

Co do transferów. Same ohy ahy. Proponuję zakodować sobie tą euforię i później nie geniuszować tekstami typu "przez Stana mamy drugiego Dawidowskiego czy Łobodzińskiego na pięcioletnim kontrakcie". Któreś transfery nie wypalą, może wszystkie, ale trzeba podobną wizję budowy kontynuować przez najbliższe dwa lata i dopiero później ocenić w którym miejscu jest Wisła i jak działa Stan.
Osobna kwestia to Maaskant i ta nieszczęsna przerwa przed przygotowaniem do rundy..

WiślakMyślenice 09.02.2011 18:29

Cytat:

Ja się tylko obawiam, że Holendrzy polecą za lekkomyślność/ lenistwo/ ignorancje Maaskanta dot. późnego rozpoczęcia przygotowań do sezonu co może skutkować złym przygotowaniem fizycznym do rozgrywek.
Może to i dobrze, że zaczęli tak późno. W końcu i tak przerwa trwała bardzo długo, zawodnicy mieli bardzo dużo czasu (w porównaniu z innymi klubami) na odpoczynek. Dostali przecież rozpiski treningowe na "czas wolny", więc winy/ignoracji Maaskanta tu nie widzę.

tofik 09.02.2011 18:32

Zaczynaliśmy wcześniej i coś to dawało ? Też wyglądali po tych wszystkich obozach jakby się pierwszy raz widzieli a nogi mieli z betonu przez kilka tygodni od rozpoczęcia ligi.

Bronex 09.02.2011 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1049020)
Nie jestem żadnym pesymistą. Zwyczajnie obserwuję jak gra zespół i nie widzę podstaw by twierdzić, że na pewno będzie lepiej. To nie znaczy, że jestem zwolennikiem skrajnie przeciwnej postawy i, że wierzę, że na pewno będzie fatalnie. Jeśli ktoś oczekuje, że napastnik za 500 tysięcy euro na pewno od razu stanie się gwiazdą ligi (około 11 goli w rundzie ligowej dałoby mu taki status), to ta osoba jest moim zdaniem oderwana od rzeczywistości.

No dobra!!! A jak koresponduje z Twoim pesymizmem miejsce w tabeli. Czy gdybyśmy teraz byli gdzieś na miejscu Lecha to co byś tutaj w tym temacie wypisywał.

FraMat 09.02.2011 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1048975)
:rotfl: Czy na tym forum trwa jakiś konkurs na napisanie najbardziej bezsensownego i wypełnionego demagogią posta?
Mogą być gorsi piłkarsko, ale są lepsi, bo klub ich wybrał. Genialne. Rozumiem, że decyzje Maaskanta to dogmaty, z którymi nie należy polemizować?
Bardzo podoba mi się ta sugestia, że sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". Dobrze wiedzieć, że nie chodziło o pieniądze.

Jova,- demagogia współcześnie oznacza kłamanie na rzecz wygranej w wyborach lub schlebianie wyborcom, np. rozdawanie kiełbasek. Za demagogię uważane są kłamstwa, składanie popularnych i efektownych, ale nie dających się spełnić obietnic (populizm) albo składanie obietnic bez intencji ich realizacji, schlebianie masom, szukanie kozła ofiarnego, stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.

Jesli chodzi o mój post (jak i 99% innych na tym forum) to pasuje tylko ostatnia część: stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.
Cieszę się, że uznałes moje argumenty za przekonujące... :> choć nie wskazałeś braku w nich logiki.
To, że piszę iż sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". a nie dlatego, że chodziło pieniądze jest oczywiście uproszczeniem.
Sprzedajemy dla pieniędzy, ale w ramach pewnej (chyba jednak naprawdę ) przemyślanej przebudowy.
Posłużę sie przykładem, który być może doprowadzi Cię do bialej gorączki, bo będzie w nim mowa o nielubianym przez Ciebie Danie Petrescu.
Kiedy zatrudniło go Urziceni, Dan po pierwszym półroczu (przyszedł tam na jesieni) zaczął robic dokładnie to samo, co Maaskant robi dzisiaj.
Za namową Dana właściciel sprzedawał stosunkowo dobrych, często przepłacanych piłkarzy, którzy nie pasowali do jego koncepcji (nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach).
Klub zaczął sprowadzac piłkarzy reprezentujących pewne minimum wyszkolenia technicznego i taktycznego oraz chęci do ciężkiej pracy.
Swego czasu zamieściłem nawet tu na forum tłumaczenie wywiadu z Danem, w którym wyjasniał jak to robił, gdy wszyscy byli w szoku po zdobyciu przez Unireę mistrzostwa Rumunii i niezłych wynikach w LM.
Sprowadzeni piłkarze nie byli wcale pojedynczo lepsi od każdego ze sprzedanych. Żaden z nich, gdyby wprowadzono go do poprzedniej drużyny, jako nowy, pojedynczy element zastępujący jeden pojedynczy element, nie zrobiłby różnicy.
Róznicę zrobiło całościowe przebudowanie zespołu nie pod kątem indywidualnych umięjętności. Nie sprowadzano najlepszych napastników, najlepszego bramkarza, najlepszych stoperów, ale napastników odpowiadajacych style gry i charakterem Danowi, bramkarza, który spełnial kryteria podane przez Dana, stoperów, którzy mieli grać nie najlepiej na świecie, ale tak jak chciał Dan żeby grali.
Efektem była drużyna, która w najlepszym swoim okresie taktycznie biła na glowę wszystkie ówczesne najlepsze drużyny rumuńskie, choć odstawała od nich (na minus) gwiazdorstwem, zarobkami, indywidualnymi umiejętnościami. Natomiast przewyższała je zaangażowaniem, żelazną dyscyplina taktyczną, ilością realizowanych schematów w obronie i ataku, umiejętnością gry w różnych ustawieniach przy różnych warunkach.
Ja, mam nadzieję, że to samo dzieje sie teraz przez Maaskanta i Stana w Wiśle. Że sprzedani (dla pieniędzy i owszem) tacy piłkarze jak Brożkowie czy (chyba jednak bez pieniędzy) Pawełek ustąpili w ten sposób miejsca tym, którzy wiedzą o co w piłce chodzi.
A propos Pawełka. Pytasz: Jak postrzegacie transfer Pawełka? Jako pozbycie się wypalonego zawodnika nie pasującego do wizji trenera?
To chyba jednak nie był transfer? Umowa wygasła. Byc moze Pawelek pasował do wizji Maaskanta, byc może nie. Tego nie wiem. Być może Boruc tez do niej pasował, ale powody że Boruc nie gra w Wisle i Pawełek nie gra w Wisle są chyba zbliżone... pieniądze

Bronex 09.02.2011 19:05

Mamy okienko domknięte. Nie zanosi się ,żeby ktoś przyszedł darmowy jeszcze. Na tym etapie możemy oceniać zawodników. Przeanalizujcie sobie transfery (z i do ) Wisły w ostatnich pięciu sezonach a także ten obecny. Dopiero potem konstruujcie te swoje apokaliptyczne wnioski. Prawdą jest ,że największą rotację to mamy w tym roku. Dodatkowo ostatnie lata pokazują nam ,że największy przychód przynosili nam zawodnicy za których nie musieliśmy płacić (Błaszczykowski/Marcelo). Zastój jaki panował przez ostatnie 5 lat i brak wymiernych efektów w pucharach ,musiał spowodować wielką czystkę. Wisła za sprawą dyrektora sportowego wreszcie stawia sobie realne cele i je realizuje.

bonawentura 09.02.2011 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1049039)
To, że piszę iż sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". a nie dlatego, że chodziło pieniądze jest oczywiście uproszczeniem.
Sprzedajemy dla pieniędzy, ale w ramach pewnej (chyba jednak naprawdę ) przemyślanej przebudowy.
Posłużę sie przykładem, który być może doprowadzi Cię do bialej gorączki, bo będzie w nim mowa o nielubianym przez Ciebie Danie Petrescu.
Kiedy zatrudniło go Urziceni, Dan po pierwszym półroczu (przyszedł tam na jesieni) zaczął robic dokładnie to samo, co Maaskant robi dzisiaj.
Za namową Dana właściciel sprzedawał stosunkowo dobrych, często przepłacanych piłkarzy, którzy nie pasowali do jego koncepcji (nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach).
Klub zaczął sprowadzac piłkarzy reprezentujących pewne minimum wyszkolenia technicznego i taktycznego oraz chęci do ciężkiej pracy.

Zgadzam się absolutnie z tym stwierdzeniem. Brożki już wcale takie młode nie były i była ostatnia szansa na ich sprzedaż. Paweł Brożek znaczył bardzo wiele dla Wisły - to oczywiste. Jednak widać było w trakcie rundy jesiennej, że przez większą część spotkań praktycznie nie grał(wiem, że nie siedział na ławce - po prostu przez większość spotkania nie był użyteczny). Owszem przyczynił się do wielu bramek z rundy jesiennej, ale to nie oznacza, że to właśnie na nim trzeba budować nową drużynę. Paweł Brożek nie dał nam w europejskich pucharach nic. Dosłownie: nic. I niestety taka jest prawda, z którą trzeba się pogodzić. Nie można się oszukiwać, że dzięki Brożkowi zaszlibyśmy przy Maaskancie daleko, bo ten piłkarz po prostu nie był w stanie dostosować się do taktyki - jest to najbardziej dyplomatyczna odpowiedź. A mniej dyplomatycznej nie przytoczę, bo zaraz zostanę zbluzgany. Zamiast Brożka przyszedł zawodnik nieco inny, przypuszczalnie rzecz biorąc podobnej wartości - tak czysto teoretycznie, a w praktyce może okazać się lepszy, jak zostanie dobrze "spożytkowany" na boisku. Trzeba pamiętać, że taktyka odgrywa ogromną rolę w nowoczesnym futbolu i trzeba to brać za dogmat w dzisiejszej dyskusji.

Elefant 09.02.2011 20:08

Ponieważ okno transferowe chyba już się zakończyło, czas na dwie uwagi. Celowo wstrzymywałem się z opiniami, co więcej w pewnym momencie przyjąłem nawet założenie myślowe, że nikt nie przyjdzie. Dzięki temu miło się rozczarowałem.

Uwaga pierwsza. Wreszcie przestano nas mamić mrzonkami przykrywającymi chaos i określono jasno i otwarcie jak będzie w najbliższych latach wyglądać polityka transferowa klubu (czyli coś, co można określić jako doktryna Valckx-a :lol:):

Cytat:

„Jeśli nie sprzedaje się zawodników do lepszych lig, to potem dobrzy piłkarze nie chcą przychodzić do twojego zespołu, bo będą wiedzieli, że nie będą mieli szansy opuścić drużyny”
Nie jest to model klubu, o jakim marzę, ale przyjmuje, że w ciągu kilku (a może wielu) następnych lat jest to jedyna realna droga.

Uwaga druga. Było jakoś normalnie. Określono, na jakie pozycje zawodników nam potrzeba i takich sprowadzono. Wydaje się, że był to nasz wybór a nie podrzutki menadżerów. Jak trzeba było zachować dyskrecję – zachowano ją. Jak można było coś ogłosić to tak zrobiono. Jak przedłużał się proces kontraktowania Maora wyszedł Stan i oględnie powiedział, o co chodzi. Nie ośmieszano klubu informacjami o testowaniu piłkarzy grających w piłkę plażową czy też o telefonicznych negocjacjach z gościem siedzącym w aucie na stacji benzynowej.
Po latach chaosu transferowego to naprawdę dużo.

Tak jak wstrzymywałem się z oceną okna transferowego zanim się ono skończyło, tak myślę, że z ostateczną oceną sprowadzonych zawodników należy wstrzymać się do końca rundy. Prognozują dobrze, ale będę szczęśliwy, jeśli trzech z pięciu nowych zawodników spełni oczekiwania.

I jeszcze drobna uwaga do tego, co pisał FraMat, co do wymiany niepasujących do koncepcji zawodników. We wtorkowym DP jest wypowiedź Maaskanta

Cytat:

Paweł był oczywiście ważnym zawodnikiem, ale czasem mieli (bracia) negatywny wpływ na zespół.
Cytat daje do myślenia.

anthony09 09.02.2011 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dziennik Polski
Paweł był oczywiście ważnym zawodnikiem, ale czasem mieli (bracia) negatywny wpływ na zespół.

Ja nie uważałbym, że wszystko powinno spaść na Pawła, bo to wina była działaczy, że osłabiali drużynę, a Paweł widząc to otwarcie krytykował i nie mógł patrzeć na tych grajków, co przychodzili i g*** do gry wnosili.
Takie sugestię dwóch (drugi to Żuraw podczas Cafe Futbol ) najlepszych piłkarzy ostatniego dziesięciolecia daje mnóstwo do myślenia.
Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce, po trzecie primo łatwiej jest się mu wybić (gra w Wiśle odnoszącej sukcesy = 50% gry w reprezentacji).

adikos1906 09.02.2011 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1049068)
Ja nie uważałbym, że wszystko powinno spaść na Pawła, bo to wina była działaczy, że osłabiali drużynę, a Paweł widząc to otwarcie krytykował i nie mógł patrzeć na tych grajków, co przychodzili i g*** do gry wnosili.
Takie sugestię dwóch (drugi to Żuraw podczas Cafe Futbol ) najlepszych piłkarzy ostatniego dziesięciolecia daje mnóstwo do myślenia.
Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce, po trzecie primo łatwiej jest się mu wybić (gra w Wiśle odnoszącej sukcesy = 50% gry w reprezentacji).


Lekko mówiąc dziwne to Twoje rozumowanie :shock: Paweł był jakimś Bogiem wiślackim czy co? Człowieku, nie ma ludzi nie zastąpionych. A teraz znajdz mi POLAKA, który gra na reprezentacyjnym poziomie i do nas przyjdzie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl