![]() |
wezwac pewnie wezwal, ale rade druzyny,czyli gora 3 pilkarzy.. juz niech nie wymyslaja ze caly zespol pojechal autokarem do Myslenic.. za bardzo sie podniecaja.. a pisac o tym nie trzeba,to w sumie ostatnimi czasy normalne ze Cupial wzywa rade druzyny do siebie.. oby tylko stonowal umysly.. i nie dzialal zbyt pochopnie, wiem, wiem niektorzy by tego chcieli, a potem przyszloby nam grac 4 pilkarzami, dobrze nie jest, ale dopiero co skonczyli okres przygotowawczy, jest kilkunastu zawodnikow ktorzy ze soba gralo po raz pierwszy raz w zyciu i dalej meczymy sie na Hutniku.. musi to zrozumiec i nie oczekiwac juz w 1 meczu cudow
|
Cytat:
Dla mnie drużyna zawsze może przegrać bo to jest sport ale muszę widzieć zaangażowanie i walkę a to kolejny mecz gdzie piłkarzyny pokpiły sprawę, inną kwestią jest niezbyt dobry dobór 11 przez Henryka oraz fakt że goście są niezgrani. Walkę i ambicję można pokazać niezależnie od tego. Karnego faktycznie uderzył żenująco. |
Małecki grał przez może 20 min i szrpnąl z 3 razy a pochwały jakby wygrał sam mecz.Dla ochlody przypominam jak Łobo zagrał 1,5 roku temu 20 min z Lechią dajac właściwie nam majstra.
|
Cupiał powinien im powiedzieć "Płace wam grube pieniądze, byliście tyle lat pod ochrona, a z roku na rok coraz bardziej mnie zawodzicie. Szukajcie sobie nowych klubów"
Brożki, Sobolewski, Jirsak, Łobodziński, Boguski, Pawełek. Oni już prochu nie wymyślą. Reszta jest dosyć krótko więc jeszcze można im dać jedną szansę. |
Po tym meczu nikt nie zasłużył na słowo pochwały!!!!Małecki może na tle tek beznadziejności zaprezentował się w miarę ale to nie znaczy dobrze.żurawski grał bardzo słabo i jak sam powiedział swoją grę podsumował nie strzelonym karnym, za tydzień chciałbym zobaczyć drużynę walczącą na całego!!! a tak swoją drogą to chyba Heniek trochę przeholował ze składem, wydaje mi sie że podszedł do tego meczu nieco sparingowo i to się zemściło
|
Podziwiam optymistow przed liga.
Nie widzialem zbyt wielkich szans na miejsce wyzsze niz 3. a to bylo jeszcze przed odejsciem Marcelo i Glowy. Obecnie miejsce 6 uznam za sukces... |
Cytat:
Ps. Ciekawe jak z Tym Chavezem bo Przegląd się rozpisał że już podpisał ;) , a z Naszej strony na razie cisza |
Polonia, Zagłębie, Jaga (tu szczegolnie, dla mnie maja spore szanse na trojke), moze Widzew, niewiadomo jak Ruch i Bełchatów.
Jest z kim walczyć. |
Cytat:
Przeglad to tez sie rozpisal z wywiadem z trenerem Fiorentiny na 3 strony , a potem sie okazało , że caly zmyslony:P |
Cytat:
|
Oj w zimie trzeba naprawdę gruntowną przebudowe zespołu zrobić
Bramkarze: Zostawić Jovanica, ściągnąć kogoś dobrego i młodego, jak na nasze możliwości, a Pawełkowi się kończy konttrakt więc mu trzeba podziękować. Prawa Obrona: Mamy Cikosa, ale potrzeba kogoś jeszcze i to lepszego od niego, Singlarowi podziękować, bo to już nie ten wiek. Środek Obrony: Mamy Chaveza(liczę, że dołączy) i Bunoze. Trzeba dwóch stoperów, z czego jeden musi być BARDZO dobry, a drugi może być ktoś młody w stylu Tomislava Barbarica. Cleber kończy karierę, a Mateusz niestety nie ten poziom. Lewa Obrona: NIE MAMY NIKOGO! Trzeba sprzedać Diaza przy najbliższej okazji, Kupić jednego dobrego obrońcę, a drugi, to może być ktoś młody zdolny pokroju Cikosa, aby w razie czego mógł grać w meczach Def. Pomocnik: Sobol już nie ten wiek, a po tym co pokazywał wczoraj, odpuszczał krycie, nieraz się nie wracał to nie ma już co na niego liczyć. Trzeba kogoś kupić, a na rezerwie Wilk, który może w razie dobrych występów może grać w podstawowym składzie. Ofensywny pomocnik: Jest Garguła, ale jemu trzeba dać szansę, aby się pokazał i Jirsak. Jirsaka trzeba poobserwować jeszcze pół roku, jak będzie grał słabo, to sprzedać go i trzeba kogoś kupić na jego miejsce. Lewe skrzydło: Zostawić Pietie, zobaczyć co potrafi Paljic, jak się nie sprawdzi to potrzeba nam kogoś bardzo dobrego na tą pozycję! Już kolejny rok musimy grać bez skrzydeł, a to jest niedopuszczalne. Prawe skrzydło: Zostawić Małeckiego, jeśli dalej będzie grał tak jak wczoraj, podziękować Wojtkowi Łobodzińskiemu, niech szuka nowego klubu. Dać pół roku Kirmowi, jak się nie sprawdzi, to trzeba kogoś bardzo dobrego na Prawe skrzydło. Sytuacja taka sama jak z lewą stroną pomocy. Atak: Zostawić Pawła Brożka, ale trzeba KONIECZNIE kupić kogoś, kto będzie takim typowym snajperem i będzie wykańczał sytuacje 1 na 1. Bez tego ani rusz w pucharach. Dziwię się że zrezygnowano z Tiboniego Cofnięty napastnik: Liczę, że tu się sprawdzi Rios, a mamy też Żurawskiego. Żuraw chyba za rok się nie będzie nadawał, żeby u nas grać i trzeba będzie kogoś znaleźć. Trochę się wyżaliłem, ale jak chcemy podbić Europę to nie z tymi ludźmi. Potrzeba dużo zmian, abyśmy mogli skutecznie powalczyć w pucharach i być może dostać się do upragnionej Ligi Mistrzów. ******************************************* A więc takie krótkie podsumowanie: Kto odpada w zimie(moim zdaniem): Boguski, Kowalski, Cleber, Pawełek, Singlar, Junior Diaz, Łobodziński(Jirsak,Kirm i Paljić- jeśli się nie sprawdzą) A co do Chaveza zagra w dzisiejszym sparingu ponoć :) |
Byli tacy co pisali że nie ma takiej opcji jak nie wysoka wygrana z Karabachem.Polecam kilka stron wcześniej
|
Chavez nie zagra nawet w dzisiejszym sparingu... coś czarno widzę ten transfer... pewnie jako oficjalną przyczynę nieporozumienia się z Chavezem podadzą, że nie przeszedł testów medycznych...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
na oficjalnej go w skladzie nie ma
|
|
no to moze wejdzie na 2ga polowke albo cos, ale czemu tomasz napisal ze nie zagra dzis w ogole? skad info?
|
jeśli to nie błąd lub kwestia dopinania transferu to ja mam tylko nadzieje, że po wczorajszym pokazie Pan Cupiał nie powiedział koniec z dniem dziecka.
|
rok temu po Levadii, miał byc u nas węgierski napastnik, nie pamietam juz jego nazwiska.
Odpadnięcie z pucharów, storpedowało ten ponoć dograny transfer. Powtórka z rozrywki? Choć np. nie rozumiem sensu gry Chaveza z tym Wolbromiem, wiec moze dlatego go nie ma. |
Trzeba w polskiej lidze wprowadzić nakaz posiadania 75% wychowanków w składach drużyn. Trzeba zmusić kluby do szkolenia. Transfery powinny zostać maksymalnie ograniczone.
|
zagra za to Elsner... coś mi to śmierdzi prowizorką...
|
nie ma narazie zadnefo oficjalnego komunikatu :) więc trzeba poczekać
|
Cytat:
|
Wczorajszym spotkaniem zakończyliśmy budowę nowego zespołu - transferów nie będzie bo po co miały by być skoro tak czy siak nasi grają padlinę....
Zagadka dla wszystkich - proszę wskazać w jakim zespole w Europie może dość do sytuacji, w której zawodnik bez formy od dwóch lat gra w podstawowym składzie.... u nas jest to na porządku dziennym - polska piłka to inna dyscyplina sportu... |
Cytat:
Zresztą, nawet bazy nie potrzeba kiedy wszędzie orlik i puste boiska. Najważniejsze czego brakuje, to trenerów z umiejętnościami. Ostatnie 15 lat pokazuje, że nie potrafimy szkolić piłkarzy. Szkolimy maminsynków którzy u siebie są zagłaskiwani na śmierć. Po co ambicje, skoro menadżer załatwi lepszy kontrakt dzięki jednemu dobrze zagranemu meczowi. |
http://www.90minut.pl/news/130/news1...-Chavezem.html
To jak to jest?? Po roku on musi od nas odejsc i wrocic do swojego klubu?? My go w takim razie nie wypozyczamy tylko podpisujemy z nim kontraklt na rok jak dobrze rozumiem... |
Cytat:
|
Cytat:
Edit: nie dokonczylem. |
Cytat:
"Swoboda z jaką Ryszard Komornicki jedzie z polskimi piłkarzami i z polskim futbolem w ogóle, zawsze nam imponowała. Chłop by się nadał do ekipy Weszło. Dzisiaj w "PS" ciekawy wywiad z trenerem, który na dwa razy sparzył się na trenowaniu Górnika Zabrze (i znowu pracuje w Szwajcarii). To taki trochę nasz Dan Petrescu. - Polski piłkarz nie wie, co to profesjonalizm. I ciężką pracą też się nie hańbi. Gdy zakłada sport-tester, a tętno dochodzi do 140, to nasz zawodnik hamuje, zwalnia i mówi, że wystarczy. Szczytem marzeń jest dla niego dobry kontrakt, najlepiej trzyletni, ufarbowanie włosów na blond, wtarcie żelu i szybkie BMW lub Audi. Może być kilkuletnie. Ważne, żeby marka się zgadzała, bo generalnie chodzi o to, żeby innym zaimponować. - Problem polega według mnie na tym, że Bakero, Urban i ja jesteśmy inną generacją. My inaczej postrzegamy piłkę. Graliśmy w nią z pasją. Nie byliśmy aniołami, czasami nam nie wychodziło, ale zawsze byliśmy zaangażowani. Na każdy trening przychodziliśmy z chęcią zostania lepszym piłkarzem. Tego mi w obecnej generacji brakuje. Są wyjątki, ale większość, niestety, myśli tylko o tym, żeby pieniądze na koncie były na czas. Dla mnie polska piłka jest smutna i tragiczna. Żaden Bakero ani inny as jej nie pomoże. Najpierw trzeba zmienić mentalność ludzi, którzy się w niej obracają. Wszystkich bez wyjątku. - Trener w Polsce jest traktowany jak krowi placek. Przede wszystkim wynika to jednak z podejścia zawodników. Gdy przychodzi nowy szkoleniowiec, to piłkarze na początku się cieszą. Myślę, że ten nowy będzie im grał tak, jak oni tego chcą. Do tego dochodzą też inne sprawy, jak świeże spojrzenie, biała niezapisana kartka i tak dalej. Generalnie chodzi jednak o nastawienie zawodnika, który szybko przestaje być lojalny. Wraz z upływem czasu traci entuzjazm. I zaczyna marudzić, że taktyka mu nie odpowiada, że zajęcia są za ciężkie, że trener mu nie powiedział, jak ma grać. Pewnie, że są szkoleniowcy, którzy w tej mętnej wodzie potrafią dłużej pływać. Zderzyli się z tym nie raz i nie dwa, więc wiedzą, gdzie i z kim trzeba zawrzeć zgniły kompromis, żeby popracować o kilka miesięcy dłużej. Kopiemy co rusz trenerów w tyłek, żeby utrzymać piłkarzy w stanie ciągłej gotowości. Tak jakby nie było innego sposobu. - W Polsce inteligentnych zawodników jest niewielu. Większość kiwa samych siebie, albo chorągiewki. W Górniku miałem reprezentanta Polski, który na dwadzieścia dośrodkowań tylko dwa razy trafił w piłkę. Dla mnie to brak umiejętności. Jednak zawodnik się do tego nie przyzna. Wybiera drogę prowokacji, bawi się w przedszkole. Co mam na myśli? Ano to, że chodzi do prezesa i narzeka. - Trener Maciej Skorża już dawno powinien był odejść z Wisły. Kiedy drużyna przegrała w eliminacjach z Levadią Tallin, to on przepraszał cały świat. Wziął całą winę na siebie, bo on formę piłkarzy przygotował na późniejszy okres. Na Zachodzie, po takim wystąpieniu, na drugi dzień pisałby podanie o zwolnienie. Jak on mógł coś takiego zrobić? Przecież Wisła to drużyna, o której kiedyś ktoś powiedział, że nie musi mieć szkoleniowca, żeby dobrze grać. Wygranie z kelnerami było obowiązkiem tego zespołu. I nagle szkoleniowiec sypie głowę popiołem, chroniąc tych, którzy zawalili najbardziej. - Legia nie ma drużyny z charakterem. Nie ma również mądrych piłkarzy. Legia, jak każdy klub w Polsce, ma zawodników grających schematami. Zero inwencji własnej. Przenoszą na boisko tylko to, co trener narysuje na tablicy. W tym przypadku roszada szkoleniowca niewiele więc pomoże. Nie mówię, że Urban powinien był zostać, bo atmosfera, jaka się wokół niego wytworzyła, była fatalna. Kbiice krzyczeli ciągle: „wyp… do Zabrza”. Zespół też nie miał wsparcia. Konkurencji w kadrze brakowało. Jest w Legii taki napastnik, któremu czasami nie chce się i przez dwa dni sobie nie trenuje. Janek musiał go tolerować, bo ten chłop strzelał mu gole. Jednak inni na to patrzyli i zadawali sobie pytanie, jak to jest, że jednemu wolno więcej. W szatni robiło się coraz bardziej duszno. Wątpię jednak, by Stefan Białas dał radę ten proces zatrzymać. Do tego potrzebuje zawodników, którzy wytrzymują ciśnienie i nie pudłują z trzech metrów do bramki. Poza wszystkim nowy coach potrzebuje zgody na realizację swojej wizji. I bezwzględnego poparcia. Gdy w Schalke zawodnicy spóźniają się na zbiórkę, to Felix Magath daje rozkaz do odjazdu autobusu i nawet takie wielkie gwiazdy jak Kevin Kuranyi muszą wracać karnie taksówkami." |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl