Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

tofik 06.02.2011 15:41

Musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto ogląda mecze Czernomorca. Nie wiem czy się taki znajdzie. :)

FredzIo 06.02.2011 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Korbit (Post 1047826)
ale czy może to być dla nas wzmocnienie? a na tej formacji potrzebujemy naprawde dobrego piłkarza

A w innych formacjach już nie potrzebujemy naprawdę dobrych piłkarzy?!

Szczerze zdziwiłby mnie kolejny transfer piłkarza z pola, ale byłaby to miła niespodzianka. Zastanawia mnie też liczba naszych pomocników.Myślę, że w razie sprowadzenia kolejnego zawodnika z pola, transfer z klubu będzie potrzebny. Pozbycie się kogoś z dwójki Łobo, Jirsak byłoby rozsądne. Ja skłaniałbym się ku opcji odejścia Czecha.

FraMat 06.02.2011 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1047828)
Musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto ogląda mecze Chernomortsa. Nie wiem czy się taki znajdzie. :)

Blagam, nie dręczcie moich oczu... piszcie nazwy drużyn jakos normalnie...
Czernomorec jesli już a nie Chernomorts.
Karabach a nie Qarabaq
Crvena Zvezda a nie Red Star
:shock:

twardybidon 06.02.2011 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1047838)
Blagam, nie dręczcie moich oczu... piszcie nazwy drużyn jakos normalnie...
Czernomorec jesli już a nie Chernomorts.
Karabach a nie Qarabaq
Crvena Zvezda a nie Red Star
:shock:

No z Azerami to akurat strzał kulą w płot - w Azerbejdżanie używany jest alfabet łaciński i poprawnie jest Qarabağ. Co do reszty pełna zgoda - ludzie piszący rosyjskie czy ukraińskie nazwy "po angielsku" to językowi ignoranci.

FraMat 06.02.2011 16:15

Tak, ale w Polsce piszemy o Karabachu, podobnie jak:
Arsenal Londyn a nie Arsenal London
Real Madryt a nie Real Madrid
Bayern Monachium a nie Bayern Munchen

Przepraszam za OT

Greeg 06.02.2011 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1047800)
Od tego między innymi jest ten teamt aby wyrażać swoją opnie na teamt pozyskanych zawodników, nie muisz się z tym zgadzać co napisałem na temat Maora.
Uważam, że moja wiedza na temat piłki nożnej i tego zawodnika jest wystarczająca aby stwierdzić, że jest to zawodnika z umiejętnościami wystarczającymi aby być czołowym zawodnikiem tej ligi. Jeśli moja opinia stanowi dla Ciebie problem to zmień forum, lub kliknij przycisk "ignoruj" nie będziesz musiał tego czytać.

Zależy kto co dostrzega oglądając dany mecz, zlepek akcji itp, jednym wystarczy wpadająca piłki do siatki jak w przypadku Beto drudzy zaczynają od doszukiwania się premedytacji w zagraniach wyszukują szczegóły, patrzą na zachowania obrońców itp.
Czasami zawodnika nie trzeba oglądać w 10 meczach, wystarczy nawet 1, mając na uwadze poziom drużyny w przypadku Melikosna można być nawet na "tak" widząc sposób w jaki Melikson prowadzi piłkę. Chociażby, nie wiem czy dostrzelicie to że Melikson szuka już jednym okiem napastnika/kolegi z drużyny jeszcze przed tym jak dostanie piłkę. 90% zawodnik w Polsce patrzy na piłkę i skupia się na przyjęciu. Generalnie Maor nawet jak drybluję to jego głowa jest w górze. Patryk ma z tym problem, i jeszcze był taki jeden Konrad Gołoś co znał chyba każdą kępkę trawy na swojej stronie.

Ale przecież ja się nie znam, szkoda tylko, że transfer Beto oglądając filmiki określiłem jako skandal, a umiejętności Łobodzińskiego potrafiłem zmieszać z błotem jeszcze za nim do nas trafił. Moja zabawa w scauta na podstawie materiałów video jak na ten moment jest na plus.

W kierunku Genkowa również kierowałem pozytywne słowa dlaczego wtedy nikt tak zażarcie się nie buntował ? Dla wielu osób problem leży gdzie indziej.


Oczywiście, że czasem nie trzeba oglądać zawodnika w wielu meczach, ale zazwyczaj pozwala to uniknąć większości transferowych niewypałów.

Nawet zakładając, że jesteś w stanie ocenić po tym, według mnie bardzo skromnym, materiale umiejętności czysto piłkarskie to granie w Wiśle wymaga czegoś więcej. Problematyczną kwestią pozostaje czy dany zawodnik będzie w stanie sprzedać te swoje umiejętności piłkarskie.

I tutaj już nikt mi nie wmówi, że jest w stanie ocenić charakter zawodnika, siłę jego psychiki, czy też najzwyklejszą umiejętność sprzedania swoich póki co niepotwierdzonych atutów na zielonej murawie.

W przypadku zawodnika z Izraela mamy do czynienia z piłkarzem, który może i brylował w swoim poprzednim zespole, ale nie mamy żadnej gwarancji, że będzie czołową postacią u nas. Oczywiście, w przypadku transferów zawodników tego typu, za takie pieniądze do, nie ukrywajmy tego, drużyny takiej jaką w obecnej chwili jest Wisła zawsze będzie obarczone dużą dozą niepewności.

Tylko, że w tym przypadku mamy do czynienia z piłkarzem, który swoich sił próbował już w lepszych zespołach parokrotnie, z jakim skutkiem to już większość tego forum wie. Co według mnie stanowi pewną, dosyć silną przesłankę wpływającą na ocenę jego transferu.

Oczywiście wszystko zweryfikuje boisko i zielona murawa. Dlatego jak napisałem, śmieszą mnie głosy kreujące tego zawodnika na zbawcę Wisły. Obiektywnie tego nie jest w stanie ocenić nikt z nas na chwilę obecną. Czy jest on predestynowany choćby na granie w podstawowym składzie? Ośmielam się stwierdzić, że w naszej obecnej sytuacji kadrowej tak. Ale czy nie czeka go casus Branco bądź Boukhariego? To też jest prawdopodobne.

Co do pozasportowych czynników wpływających na ocenę tego zawodnika ... Hmm ...

Cóż, jaka jest jego narodowość też już każdy wie i niech każdy sobie sam odpowie na pytanie czy Wisła powinna iść tą drogą. Żeby nie być gołosłownym i nie dać szansy nadgorliwym strażnikom moralności, obrońcom tolerancji i miłośnikom akceptacji powiem jedynie iż marzy mi się aby Wisła wkroczyła na ścieżkę jaką podąża pewien hiszpański klub.

Athletic Bilbao jest bodajże czwartym najbardziej utytułowanym hiszpańskim klubem, opierającym się jedynie na piłkarzach pochodzących z kraju Basków. I mam nadzieję, że dożyję momentu kiedy Wisła choć zacznie wprowadzać szczątki takiego systemu. Wtedy nie będzie problemów z zawodnikami innych nacji, gdyż będą sporadycznym dodatkiem, najlepiej dla chłopaków z małopolski a później znikną całkowicie.

Antystenes 06.02.2011 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1047845)
Tak, ale w Polsce piszemy o Karabachu, podobnie jak:
Arsenal Londyn a nie Arsenal London
Real Madryt a nie Real Madrid
Bayern Monachium a nie Bayern Munchen

Przepraszam za OT

Amika Wronki a nie Lech Poznań :p

westersyl 06.02.2011 19:59

Cytat:

niech każdy sobie sam odpowie na pytanie czy Wisła powinna iść tą drogą
Temat był wałkowany już wielokrotnie, odpowiedzi jest prosta: tak Wisła powinna iść drogą ściągania zawodników zagranicznych. W Polsce po prostu nie ma zawodników lub są to tak zwane rodzyny które gwarantują jakiś tam w miarę solidny poziom. Sobiech czy Mierzejewski mają już swoje kluby. Pierwszy z nich kosztował 1 mln euro - według mnie śmiech na sali, fakt jest utalentowany jednak Wojciechowski przepłacił parokrotnie.

Twierdzisz że prawdopodobna jest powtórka z Branko czy Boukharim.
Po pierwsze drugi z nich pokazał umiejętności do których przeciętny ligowiec nigdy się nie zbliży. "zwykły" kibic widzi tylko to że jest wolny, jednak nie wiem czy wiecie ze Boukhari zrzucił kilka kilo i według mnie to może być tzw "transfer wewnętrzny" bo jeśli on przyśpieszy trochę ruchy to będzie grał w pierwszej 11.

Nie ma to jak wiara w transfery, będzie grał jak Branko przecież to nadaję się do jakiegoś kabaretu... ktoś kto wypisuję takie rzeczy nie ma nawet najmniejszego pojęcia na temat dyscypliny jaką jest piłka nożna....nie zamierzam opisywać już zalet Meliksona bo dyskusja z znawcy będą obalać moje argumenty tekstami typu: być może jest słaby psychicznie, być może się nie zaaklimatyzuję, może nie będzie mu smakować polskie jedzenie, może powietrze będzie tutaj gorsze, być może trawa tutaj jest bardziej zielona niż w Izarelu.., być może bramki w Izraelu są o kilka cm większe... co jeszcze ? Szukanie dziury w całym.

Opanujcie się trochę... jesteśmy tak słabym klubem że każdy zawodnik potrafiący przyjmować piłkę, podać celnie i ją prowadzić jest skarbem.

Cytat:

Athletic Bilbao jest bodajże czwartym najbardziej utytułowanym hiszpańskim klubem,
Co do Atlheltic Bilbao: niestety u nas nie panują takie warunki a jeśli nawet chcemy takowe zrobić to przy dobrych lotach może ze jakieś 15 lat ujrzymy tego efekty.
Miłej lektury.
Cytat:

Lezama

Athletic Club Bilbao posiada jedna z najlepszych szkólek pilkarskich w Hiszpanii, jesli nie nawet najlepsza. Wszystkie talenty z klubu podobnie jak i pierwszy zespól, rezerwy oraz druzyny zenskie trenuja na obiektach w Lezama polozonych okolo 10 kilometrów od Bilbao. Jest to jedno z najlepszych i najladniejszych miasteczek sportowych/centrów treningowych w Hiszpanii.

Inauguracja centrum sportowego w Lezamie nastapila w 1971 roku. Osrodek zajmuje powierzchnie 14,760 metrów kwadratowych obejmujacych 4 naturalne pelnowymiarowe boiska (w tym jedno z trybunami na 1500 widzów gdzie gra druzyna rezerw), 2 pelnowymiarowe ze sztuczna trawa, pawilon z boiskiem ze sztuczna nawierzchnia, silownia, budynek glówny, centrum medyczne, budynek obslugi oraz hotel dla zawodników. Oprócz tego do dyspozycji wszystkich przebywajacych na terenie osrodka jest bar oraz parking.

Oczywiscie oprócz samego osrodka kluczem do rozwoju zawodników oraz budowania formy stanowi sztab szkoleniowy. Poza glównym trenerem i asystentem kazda nawet najmlodsza druzyna Los Leones ma w osrodku swoich trenerów przygotowania fizycznego, lekarza oraz masazystów. Ponadto do dyspozycji zawodników sa liczni psychologowie a dla mlodych adeptów pilki noznej równiez nauczyciele gdyz klub nie tylko dba o rozwój fizyczny swoich pilkarzy ale równiez stara sie nie zaniedbac edukacji naukowej mlodych ludzi. Równie istotna rzecza na która klub kladzie szczególny nacisk to oprócz edukacji i kwestii czysto sportowych jest budowanie charakteru i tozsamosci narodowej mlodych Basków.

Oprócz instalacji treningowych w Lezamie, klub utrzymuje jeszcze 13 innych malych centrów rozwojowych w calym Kraju Basków w których moga szlifowac swoje umiejetnosci mlodzi zawodnicy z innych malych klubików rozsianych po calym regionie. Jest to nierozlacznie zwiazane z polityka Cantery stosowana przez Athletic tak wiec klub nie moze sobie pozwolic na pominiecie jednego chocby najmniejszego pilkarskiego talentu.

Galonek 06.02.2011 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1047920)

nie wiem czy wiecie ze Boukhari zrzucił kilka kilo i według mnie to może być tzw "transfer wewnętrzny" bo jeśli on przyśpieszy trochę ruchy to będzie grał w pierwszej 11..

To prawda, chociaż sam ostro szydziłem z Kebaba, to wiosną może być prawdziwym wzmocnieniem.

Greeg 06.02.2011 20:21

Wklejając informację o centrum treningowym Athletic sam sobie chyba odpowiedziałeś na pytanie czy Wisła powinna iść tą drogą. Oczywiście, że tak, bo któż z nas nie chciałby doczekać takiego ośrodka w Wiśle ? To, że efekty szkolenia będą widoczne najwcześniej za kilka do kilkunastu lat nie jest argumentem zbijającym sensowność takich działań. W dniu dzisiejszym nawet piłkarze pierwszej drużyny nie mają praktycznie gdzie trenować.

O klubie należy myśleć długofalowo i właśnie taką strategię zaimplementować. Jeśli Polacy są drodzy i przepłacani a przy tym nie posiadają choć części umiejętności wielu zawodników z zagranicy to należy dążyć do zmiany tego stanu rzeczy. Wychowankowie to nie tylko inwestycja sportowa, ale też finansowa i marketingowa.

Osobiście pod względem piłkarskim przypadł mi do gustu Boukhari, uważam że w tych kilku spotkaniach, w których wystąpił pokazał elementy wyszkolenia niedostępne dla 95% piłkarzy grających w Polsce. Będzie miał szansę, żeby udowodnić swoją przydatność w tej rundzie, ale sądzę iż będzie mu trudno.

Tylko, że ja nie mam już złudzeń. Jeśli zawodnik taki jak Boukhari, który faktycznie odznacza się relatywnie dużymi umiejętnościami nie gra w pierwszym zespole to znaczy, że są tego przyczyny (choćby kondycja), akurat Maaskant pokazał że do nazwisk nie jest przywiązany.

Problemem w naszej dyskusji jest to, że ja w przeciwieństwie do niektórych nie przesądzam czy zawodnik, o którym wypowiadasz się w samych superlatywach usiądzie na ławce, nie przesądzam też że będzie wiodącym zawodnikiem naszego zespołu. Wskazuje elementy, które mogą mu w tym przeszkodzić podpierając się przy okazji sytuacjami z jego przeszłości, w pewien sposób wzmacniającymi pewną tezę.

Bardzo chciałbym, żebyśmy kiedyś nie musieli uciekać się do zażartej walki o zawodnika z takiego Izraela a zamiast tego po naszym boisku biegał chłopak z mojego osiedla, wytrenowany wcześniej w wiślackiej szkółce. Może gdybyśmy mieli trenerów i warunki to taki Mączyński mógłby potrenować po godzinach i zamiast rozbijać się po mieście samochodem grałby teraz u nas na odpowiednim poziomie zamiast wylądować w Łodzi.

Flow 06.02.2011 20:23

Dziwne jest to, że Boukhariego większość skreśliła po jednej rundzie, w której grał nieprzygotowany fizycznie i z nadwagą. Nikt nie wymienia go w swoich ''typach'' na pierwszą 11, a dla mnie to on może na wiosne nam prowadzić gre.

snyrting 06.02.2011 20:28

Zaciekawił mnie dzisiejszy news dotyczący meczu Młodej Wisły. Bramki strzelili m.in. Jacek Pawłowski i Marcin Staszewski.
Czy ktoś mógłby potwierdzić, że to o tych panów chodzi?
http://www.90minut.pl/kariera.php?id=10865
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...i,12860,249218


Zapomniałem o linku do newsa: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...sko_w_wiedniu/

WISŁAZWE 06.02.2011 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1047931)
Zaciekawił mnie dzisiejszy news dotyczący meczu Młodej Wisły. Bramki strzelili m.in. Jacek Pawłowski i Marcin Staszewski.
Czy ktoś mógłby potwierdzić, że to o tych panów chodzi?
http://www.90minut.pl/kariera.php?id=10865
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...i,12860,249218


Zapomniałem o linku do newsa: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...sko_w_wiedniu/

Tak dokładnie o tych.

Dariook 06.02.2011 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1047907)
Amika Wronki a nie Lech Poznań :p

Trafne spostrzezenie :lol:
tak na marginesie to chyba powinnem zmienic jezyk klawiatury... ale niewiem jak:-/
A wracając do polityki to chyba za bardzo europejska nam sie Wisełka robi bo mimo wszystko ze nie jestem przeciwny to czy naprawde tak ciezko znalesc ciekawego polskiego piłkarza ?

Personel tez nam powoli sie zmienia bo wielce prawdopodobne jest zatrudnienie kilka osób z Rumuni tylko czekamy na referencje i pozwolenia na prace...Maja za soba wystepy w Niemczech i Angli wiec gwarantuja wysoki standart i sa tansi niz Polacy . Dziwne ze jeszcze na oficjalnej nic niema :>

westersyl 06.02.2011 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1047926)
Wklejając informację o centrum treningowym Athletic sam sobie chyba odpowiedziałeś na pytanie czy Wisła powinna iść tą drogą. Oczywiście, że tak, bo któż z nas nie chciałby doczekać takiego ośrodka w Wiśle ? To, że efekty szkolenia będą widoczne najwcześniej za kilka do kilkunastu lat nie jest argumentem zbijającym sensowność takich działań. W dniu dzisiejszym nawet piłkarze pierwszej drużyny nie mają praktycznie gdzie trenować.

O klubie należy myśleć długofalowo i właśnie taką strategię zaimplementować. Jeśli Polacy są drodzy i przepłacani a przy tym nie posiadają choć części umiejętności wielu zawodników z zagranicy to należy dążyć do zmiany tego stanu rzeczy. Wychowankowie to nie tylko inwestycja sportowa, ale też finansowa i marketingowa.

Osobiście pod względem piłkarskim przypadł mi do gustu Boukhari, uważam że w tych kilku spotkaniach, w których wystąpił pokazał elementy wyszkolenia niedostępne dla 95% piłkarzy grających w Polsce. Będzie miał szansę, żeby udowodnić swoją przydatność w tej rundzie, ale sądzę iż będzie mu trudno.

Tylko, że ja nie mam już złudzeń. Jeśli zawodnik taki jak Boukhari, który faktycznie odznacza się relatywnie dużymi umiejętnościami nie gra w pierwszym zespole to znaczy, że są tego przyczyny (choćby kondycja), akurat Maaskant pokazał że do nazwisk nie jest przywiązany.

Problemem w naszej dyskusji jest to, że ja w przeciwieństwie do niektórych nie przesądzam czy zawodnik, o którym wypowiadasz się w samych superlatywach usiądzie na ławce, nie przesądzam też że będzie wiodącym zawodnikiem naszego zespołu. Wskazuje elementy, które mogą mu w tym przeszkodzić podpierając się przy okazji sytuacjami z jego przeszłości, w pewien sposób wzmacniającymi pewną tezę.

Bardzo chciałbym, żebyśmy kiedyś nie musieli uciekać się do zażartej walki o zawodnika z takiego Izraela a zamiast tego po naszym boisku biegał chłopak z mojego osiedla, wytrenowany wcześniej w wiślackiej szkółce. Może gdybyśmy mieli trenerów i warunki to taki Mączyński mógłby potrenować po godzinach i zamiast rozbijać się po mieście samochodem grałby teraz u nas na odpowiednim poziomie zamiast wylądować w Łodzi.

To nie jest temat na temat zmian jakich trzeba przeprowadzać w polskiej piłce, o bazie treningowej też jest osobny temat. Powiem tylko tyle że zdaniem Basałaja jakoś teraz miało ruszyć coś w kwestii bazy, miałby być jakiś projekt czy coś takiego, Będą to raczej trzy boiska na których będzie mogła trenować pierwsza drużyna i mesa.
Zrozum że celem naszego klubu jest LM, Mistrzostwo Polski, tutaj nikt nie będzie czekał aż być może za 15 lat wyprodukujemy pierwszych piłkarzy. Melikoson, Genkow, Jalies to według mnie bardzo dobre rozwiązania. Na TVP mecz polskich ligowców którzy biegają za piłką którą operuje drużyna Mołdavi, wybacz mi że nie będę oglądał talentów z Polski których tak wielu tutaj preferuję, do wyboru mam jeszcze mecz Interu z Romą.
Według mnie wszyscy 3 wspomniany piłkarze wzorem Interu, sprawdzą się podobnie jak Snejder,Milito, Lucio, zachowując proporcje.

bearex 06.02.2011 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1047931)
Zaciekawił mnie dzisiejszy news dotyczący meczu Młodej Wisły. Bramki strzelili m.in. Jacek Pawłowski i Marcin Staszewski.
Czy ktoś mógłby potwierdzić, że to o tych panów chodzi?
http://www.90minut.pl/kariera.php?id=10865
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...i,12860,249218


Zapomniałem o linku do newsa: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...sko_w_wiedniu/

Ten Pawłowski to nasz piłkarz jeśli się nie mylę.
Podpisaliśmy go bodajże w lecie.
Nawet strzelił wtedy bramkę w sparingu 1 zespołu

speedfashion 06.02.2011 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1047926)
Wklejając informację o centrum treningowym Athletic sam sobie chyba odpowiedziałeś na pytanie czy Wisła powinna iść tą drogą. Oczywiście, że tak, bo któż z nas nie chciałby doczekać takiego ośrodka w Wiśle ? To, że efekty szkolenia będą widoczne najwcześniej za kilka do kilkunastu lat nie jest argumentem zbijającym sensowność takich działań. W dniu dzisiejszym nawet piłkarze pierwszej drużyny nie mają praktycznie gdzie trenować.

...

Zapewne wiele osób (bo na pewno ja) może "przetrawić" tych obcokrajowców, ale pod warunkiem, że rozpoczniemy solidne szkolenie młodzieży. Doświadczeni zawodnicy (np. Boukhari) mogliby pomagać w treningach itp. Też chciałbym iść kiedyś na mecz i widzieć z trybun naszych chłopaków, którzy wychowali się w określonych wartościach itp. Niestety przez lata zaniedbań takie gadanie to póki co utopia.

Sęk w tym, że obcokrajowcy powinni zagwarantować jakiś awans sportowy, poprawę marki, wizerunku itp. A czy na to się zanosi, to inny temat. :)

willow 06.02.2011 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1047926)
Wklejając informację o centrum treningowym Athletic sam sobie chyba odpowiedziałeś na pytanie czy Wisła powinna iść tą drogą. Oczywiście, że tak, bo któż z nas nie chciałby doczekać takiego ośrodka w Wiśle ? To, że efekty szkolenia będą widoczne najwcześniej za kilka do kilkunastu lat nie jest argumentem zbijającym sensowność takich działań. W dniu dzisiejszym nawet piłkarze pierwszej drużyny nie mają praktycznie gdzie trenować.

O klubie należy myśleć długofalowo i właśnie taką strategię zaimplementować. Jeśli Polacy są drodzy i przepłacani a przy tym nie posiadają choć części umiejętności wielu zawodników z zagranicy to należy dążyć do zmiany tego stanu rzeczy. Wychowankowie to nie tylko inwestycja sportowa, ale też finansowa i marketingowa.

Osobiście pod względem piłkarskim przypadł mi do gustu Boukhari, uważam że w tych kilku spotkaniach, w których wystąpił pokazał elementy wyszkolenia niedostępne dla 95% piłkarzy grających w Polsce. Będzie miał szansę, żeby udowodnić swoją przydatność w tej rundzie, ale sądzę iż będzie mu trudno.

Tylko, że ja nie mam już złudzeń. Jeśli zawodnik taki jak Boukhari, który faktycznie odznacza się relatywnie dużymi umiejętnościami nie gra w pierwszym zespole to znaczy, że są tego przyczyny (choćby kondycja), akurat Maaskant pokazał że do nazwisk nie jest przywiązany.

Problemem w naszej dyskusji jest to, że ja w przeciwieństwie do niektórych nie przesądzam czy zawodnik, o którym wypowiadasz się w samych superlatywach usiądzie na ławce, nie przesądzam też że będzie wiodącym zawodnikiem naszego zespołu. Wskazuje elementy, które mogą mu w tym przeszkodzić podpierając się przy okazji sytuacjami z jego przeszłości, w pewien sposób wzmacniającymi pewną tezę.

Bardzo chciałbym, żebyśmy kiedyś nie musieli uciekać się do zażartej walki o zawodnika z takiego Izraela a zamiast tego po naszym boisku biegał chłopak z mojego osiedla, wytrenowany wcześniej w wiślackiej szkółce. Może gdybyśmy mieli trenerów i warunki to taki Mączyński mógłby potrenować po godzinach i zamiast rozbijać się po mieście samochodem grałby teraz u nas na odpowiednim poziomie zamiast wylądować w Łodzi.

Oczywiście, że Wisła powinna iść tą drogą , jestem pewien, że również westersyl, wklejając tę informację, to miał na myśli. Tyle, że to perspektywa kilkunastu lat i to pod warunkiem, że zaczniemy ten projekt wprowadzać w życie już! Natomiast dyskusja toczy się o tym co jest tu i teraz - chyba, że źle zrozumiałem, ale nie sądzę. A tu i teraz, gdybyśmy chcieli grać zawodnikami z małopolski, to i w małopolskiej lidze byśmy wylądowali. Regionalnej.
Potrzeba sprowadzania zawodników z zagranicy jest spowodowana sytuacją, w jakiej znalazła się polska liga. Nikt rozsądnie myślący nie będzie wywalał milion euro za polskiego zawodnika, który ma problem z kopnięciem prosto piłki. Z taką kwotę możesz mieć dwóch obcokrajowców z umiejętnościami technicznymi, o jakich naszym gwiazdkom nawet się nie śniło. Jeśli natychmiast nie będą rozpoczynane w klubach projekty własnych szkółek piłkarskich z odpowiednią, doświadczoną kadrą szkoleniową, a nie trenerami w-fu, to takie jaja czekają nas w perspektywie najbliższych kilkunastu lat.

Co do Meliksona - nikt rozsądnie myślący (mam nadzieję) na podstawie youtuba nie pokusi się o jednoznaczną ocenę Jego przydatności w Wiśle, nie mniej Jego umiejętności dają nadzieję na to, że powinien być podstawowym piłkarzem naszego klubu.

arrosmay 06.02.2011 21:34

A tak w ogóle to patrząc na sparingi naszym najlepszym transferem tego okienka jest.....Sebastian Czapa ;)

zim zum 06.02.2011 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1048005)
Sobie jaja jakieś robisz ? Dostajesz ignora twoje pojęcie na temat piłki nożnej to mniej niż zero. Chodziło mi to, że w klubie można ściągnąć 3 zawodników do każdej formacji i każdy z nich może stanowić o sile drużny, jeśli myślałeś że oni będą grąć na takim poziomie jak wymieniona trójka z Interu to jesteś naprawdę nie normalny. Jeśli nie widzisz różnicy w jakości ściąganych piłkarzy w tym okienku a w poprzednim to również proponuję się zastanowić nad tym co robisz w tym temacie.

Tak na marginesie w dobrych klubach grają ci piłkarze z Izareala.

Ekspercie cytujesz i odpowiadasz zupełnie nie na temat. Z twoim śmiesznym porównaniem chodzilo mi o to, że nagle Jaliens będzie w OE jak Lucio i zdobędzie kilka bramek po wejściach ofensywnych(on tak w ogóle gra skoro w ponad 250 spotkaniach zdobył raptem 13 goli ?), Melikson nagle będzie strzelał i podawał jak Sneijder (skoro w całym życiu zdobył 27 goli w spotkaniach ligowych) i na koniec Genkow będzie jak Milito ładowałbramkę za bramką.

Dalej nie odniosłeś się do inwigilacji ligi izraelskiej. skąd w takim razie tylu zawodników w zagranicznych klubach ? w tym nawet chlesea.

Nie wiem jaki masz w tym interes ale na siłę wmawiasz ludziom, że liga Izraelska to zaścianek świata. Nikt w Europie, ba nawet w Izraelu nie wypatrzył takiej perły jak Melikson, nagle przyjechali działacze Wisły i zabrali go stamtąd i utarli nosa całemu światu. Poważne europejskie kluby maja skatuów, którzy biegają nawet po lasach w Afryce, a ty insynuujesz tutaj takie zaniedbania w Izraelu.

Dla mnie transfer Sivakova nie różni się wiele od Boukhariego. Bo i jeden i drugi był niechciany w swoim klubie. Jedyna różnica jest taka, że ten pierwszy cos tam gdzies w Europie pograł, a ten drugi może mieć przebieg kariery jak Matusiak, bo jest dużo analogii. Według Ciebie mamy się podniecać każdym kto tu przyjdzie, bo od razu poziom nam wzrośnie. Ja uważam, że w naszej sytuacji znalezienie dobrego zawodnika zagranicznego to tylko kupa szczęścia w przypadku wyszukaniu bardzo młodego gościa, który akurat wypali. I nie uważasz, że poziom Branco znaleźlibyśmy gdzieś w ME ?

Nie rozumiem czemu ktoś kasuje posty.

KMZ 06.02.2011 22:28

Zgadzam się z tym że najlepszy transfer to Czapa ;) tak w ogóle to oglądałem kilka meczów ME ;) I musimy dać pograć trochę młodzieży bo mamy bardzo zdolna : Szewczyk , Czapa (jeszcze nie widzialem na własne oczy ale statystki in plus) , Chrapek , Jeleń ,Nalepa,Rado

zim zum 06.02.2011 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1048020)
Ktoś usuwa posty bo masz nie równo pod sufitem.

Bo jedyną prawdą jaka może być jest Twoja. Tylko czyste statystyki pokazują niestety coś innego.

WISŁAZWE 06.02.2011 22:35

A te transfery i tak zweryfikuje boisko i skończę tą dyskusje już.

zim zum 06.02.2011 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1048025)
A te transfery i tak zweryfikuje boisko i skończę tą dyskusje już.

Dokładnie. Przekonamy się już pod koniec lutego.

westersyl 06.02.2011 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ŁukaszTS (Post 1048029)
A co nie mogę w tym temacie napisac opinii o bramkarzu który jest prawie u nas przeciez to nie s-f tylko nasz polityka transferowa.

Kierowałem ten post do zium ziuma któremu nie pasują transfery.

Doszedłem do wniosku że kogo kol wiek nie sicąną to i tak jest lipa bo przecież gdyby to byli dobrzy piłkarze to nie graliby w Wiśle tylko zostaliby wypatrzeni przez Chelsea. Co z tego że dajmy na to taki Genkov strzelał jak na zawałowanie w Bułgari, strzelił gola nawet Feyenoordowi Roterdam (polecam cały mecz), co z tego że biły się o niego kluby w Bułgarii, to że teraz dostrzegł go nawet selekcjoner to też nie ma znaczeni, przecież gdyby był dobry to grałby w lidze angielskiej.
To samo tyczy się do Meliksona, cholera nie podążył śladami Benayouna który również wyszedł z Beer Shevy to znaczy że będzie grał tak jak Branko. :D
- to jest styl myślenia max 15 letniego chłopca. Czasami mam wrażenie że ludzie typu zium zium nawet nie wiedzą na jakiej pozycji gra dany piłkarz i myślą że Melikson to dajmy na to środkowy obrońca albo wcisnęliby go nawet na bramkę.

zim zum 06.02.2011 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1048034)
Kierowałem ten post do zium ziuma któremu nie pasują transfery.

Doszedłem do wniosku że kogo kol wiek nie sicąną to i tak jest lipa bo przecież gdyby to byli dobrzy piłkarze to nie graliby w Wiśle tylko zostaliby wypatrzeni przez Chelsea. Co z tego że dajmy na to taki Genkov strzelał jak na zawałowanie w Bułgari, strzelił gola nawet Feyenoordowi Roterdam (polecam cały mecz), co z tego że biły się o niego kluby w Bułgarii, to że teraz dostrzegł go nawet selekcjoner to też nie ma znaczeni, przecież gdyby był dobry to grałby w lidze angielskiej.
To samo tyczy się do Meliksona, cholera nie podążył śladami Benayouna który również wyszedł z Beer Shevy to znaczy że będzie grał tak jak Branko. :D
- to jest styl myślenia max 15 letniego chłopca.

Wrócimy do rozmowy w połowie marca, tylko nie ma się co nakręcać, bo przez te 17 lat jak się tym interesuje już było wiele nakręcań a póki co jesteśmy w coraz większym bagnie. Genkow jakby był takim "kotem" to by nastrzelał tuzin bramek w Rosji, tego nie zrobił. A jednego króla strzelców z Bułgarii już mieliśmy. Również uważam, że jeżeli piłkarz w wieku 26 lat jeżeli nie gra w jakimś bardzo dobrym klubie to znaczy tyle iż wcale nie jest jakiś niesamowity. Ale jak mówię, pogadamy za miesiąc zobaczymy jaki udział w grze Wisły będą mieli Jaliens, Genkow i Melikson.

WISŁAZWE 06.02.2011 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1048034)
Kierowałem ten post do zium ziuma któremu nie pasują transfery.

Doszedłem do wniosku że kogo kol wiek nie sicąną to i tak jest lipa bo przecież gdyby to byli dobrzy piłkarze to nie graliby w Wiśle tylko zostaliby wypatrzeni przez Chelsea. Co z tego że dajmy na to taki Genkov strzelał jak na zawałowanie w Bułgari, strzelił gola nawet Feyenoordowi Roterdam (polecam cały mecz), co z tego że biły się o niego kluby w Bułgarii, to że teraz dostrzegł go nawet selekcjoner to też nie ma znaczeni, przecież gdyby był dobry to grałby w lidze angielskiej.


A ja dochodzę do wniosku, takiego - poczekamy na rozpoczęcie ligi i ocenimy zawodników po tym jak grają w Wiśle a nie jak grali w poprzednich klubach.

Owszem jestem optymistą i patrząc na ten transfery jakoś mniej obawiam się napisać iż są one dobre jak na polskie warunki a jeden nawet bardzo dobry, ale poprzednie ruchy transferowe i ludzie mający zbawić Wisłę już kiedyś tu byli - król strzelców ligi bułgarskiej, król strzelców ligi indyjskiej, inne brazylijskie wynalazki. Co z tego wyszło, każdy widział.


Dlatego trzeźwe spojrzenie nie zaszkodzi, więcej dystansu do tego, bo aż boję się pomyśleć jak Maor nie wypali co tu się będzie działo.

westersyl 06.02.2011 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1048041)
Wrócimy do rozmowy w połowie marca, tylko nie ma się co nakręcać, bo przez te 17 lat jak się tym interesuje już było wiele nakręcań a póki co jesteśmy w coraz większym bagnie. Genkow jakby był takim "kotem" to by nastrzelał tuzin bramek w Rosji, tego nie zrobił. A jednego króla strzelców z Bułgarii już mieliśmy. Również uważam, że jeżeli piłkarz w wieku 26 lat jeżeli nie gra w jakimś bardzo dobrym klubie to znaczy tyle iż wcale nie jest jakiś niesamowity. Ale jak mówię, pogadamy za miesiąc zobaczymy jaki udział w grze Wisły będą mieli Jaliens, Genkow i Melikson.

Nadal nie załapałeś, gdyby Genkov strzelał w Rosji poradził sobie z Kierzakovem, Woroninem i Kuranyim to nie grałby w Wiśle, rozumiesz ? Czy mam ci to przedstawić graficznie, może na jakimś schemacie jak wyglądają kariery zawodników którzy jak są w formie, strzelają gole w silnych ligach to nie zmieniają klubów na słabsze. Wytęż swój umysły i zastanów się co by zrobił Genkov z ofertą Wisły gdyby strzelał w Rosji.

flamengista 06.02.2011 23:12

Ja kasuję posty, bo są nie na temat. I narzekający powinni się jeszcze cieszyć, że nie było karteczek.

A wypisywanie nazwisk nowych piłkarzy bez podania źródła kwalifikuje się na tygodniowy ban, co najmniej.

zim zum 06.02.2011 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1048048)
Nadal nie załapałeś, gdyby Genkov strzelał w Rosji poradził sobie z Kierzakovem, Woroninem i Kuranyim to nie grałby w Wiśle, rozumiesz ? Czy mam ci to przedstawić graficznie, może na jakimś schemacie jak wyglądają kariery zawodników którzy jak są w formie, strzelają gole w silnych ligach to nie zmieniają klubów na słabsze.

Schematy zostaw na ligę. I kolejne Twoje przykłady są chybione bo :

Genkow - Dyanmo 2007 (od lata ) do 2010 (raczej zima)
Woronin - Dynamo 2010
Kuranyi - 2 marca 2010 roku (w dniu 28 urodzin piłkarza) poinformowano, iż Kurányi od sezonu 2010/2011 będzie grać we włoskim klubie Juventus[1]. W maju jednak ogłoszono, że zagra w moskiewskim Dynamie, gdzie zarobi 6 000 000 euro za sezon[2].
Więc jedynie pozostał Kierżakow.

regan 06.02.2011 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1048041)
Wrócimy do rozmowy w połowie marca, tylko nie ma się co nakręcać, bo przez te 17 lat jak się tym interesuje już było wiele nakręcań a póki co jesteśmy w coraz większym bagnie. Genkow jakby był takim "kotem" to by nastrzelał tuzin bramek w Rosji, tego nie zrobił. A jednego króla strzelców z Bułgarii już mieliśmy. Również uważam, że jeżeli piłkarz w wieku 26 lat jeżeli nie gra w jakimś bardzo dobrym klubie to znaczy tyle iż wcale nie jest jakiś niesamowity. Ale jak mówię, pogadamy za miesiąc zobaczymy jaki udział w grze Wisły będą mieli Jaliens, Genkow i Melikson.

Frankowski jakby był takim kotem, to by najpierw nastrzelał tam gdzie najpierw grał zanim przyszedł do Wisły,(a zapomniałem ze w takim wypadku nie przyszedł by do słabej Wisły) a potem w Hiszpanii w drugiej lidze i Anglii zanim wrócił do Jagiellonii. Tak samo Kosowski, ktory byl u nas bogiem przez pół roku jak wrócił, a wczesniej nie wąchał piłki w słabym klubie budnesligi a we Włoszech tez nic wielkiego nie pokazał. Tak samo Dolha, ktory byl u nas najlepszym bramkarzem dekady siedzi na ławie w Bukareszcie, dalej mam wymieniać? Twoje rozumowanie jest na zasadzie zmanierowanego, rozpieszczonego dzieciaka. My mamy kupić piłkarza, który będzie dla nas wzmocnieniem, na nasze możliwości. Wiem, żebyś chciał zeby do nas trafiali czołowi piłkarze Chelsea, Realu, Bayernu, ale to jest niemożliwe i podejżewam, ze za swojego zycia jeszcze tego nie doczekamy. Nas stać na piłkarzy którzy siedzą na ławkach w Rosji, Hollandii, grają i są gwiazdą w sredniaku Izraelskim, czy czasem w czołowym klubie z bałkanów oprócz Grecji. Na innych nas nie stać więc nie pisz, o niesamowitości, bo takich piłkarzy długo jeszcze nie będziemy mieć... bedziemy mieli sredniaków, ktorzy raz będą wnosić cos do drużyny raz będa niewypałem z róznych powodów... Jak tobie to nie pasuje to zawsze mozesz kibicować Barcelonie...

westersyl 06.02.2011 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1048055)
Schematy zostaw na ligę. I kolejne Twoje przykłady są chybione bo :

Genkow - Dyanmo 2007 (od lata ) do 2010 (raczej zima)
Woronin - Dynamo 2010
Kuranyi - 2 marca 2010 roku (w dniu 28 urodzin piłkarza) poinformowano, iż Kurányi od sezonu 2010/2011 będzie grać we włoskim klubie Juventus[1]. W maju jednak ogłoszono, że zagra w moskiewskim Dynamie, gdzie zarobi 6 000 000 euro za sezon[2].
Więc jedynie pozostał Kierżakow.

Co mnie to obchodzi ? Kto od kiedy grał ? Nawet jeśli się minęli to Genkov był ciągle piłkarzem Dynamia i nie dawno mu szansy rywalizować z takimi zawodnikami. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie co zrobiłby Genkov z ofertą Wisły gdyby strzelał w Rosji, to jak ci podpowiem najbardziej prawdopodobny scenariusz: podtarłby sobie nią tyłek, potraktowałby jako żart czy coś w tym stylu.

Zadam Ci jeszcze jedno pytanie jeśli Brożek nie będzie strzelał w Trabzonie to również znaczy że jest do dupy na Wisłę ? Czy Trabzon również, myślał: eeee Brożek ma 26 lat nie grał w Bundeslidze w reperze jakieś epizody to znaczy że jest słaby ? Tak jak napisałem tak myślą ludzie z ubytkiem umysłowym.

zim zum 06.02.2011 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1048057)
Frankowski jakby był takim kotem, to by najpierw nastrzelał tam gdzie najpierw grał zanim przyszedł do Wisły,(a zapomniałem ze w takim wypadku nie przyszedł by do słabej Wisły) a potem w Hiszpanii w drugiej lidze i Anglii zanim wrócił do Jagiellonii. Tak samo Kosowski, ktory byl u nas bogiem przez pół roku jak wrócił, a wczesniej nie wąchał piłki w słabym klubie budnesligi a we Włoszech tez nic wielkiego nie pokazał. Tak samo Dolha, ktory byl u nas najlepszym bramkarzem dekady siedzi na ławie w Bukareszcie, dalej mam wymieniać? Twoje rozumowanie jest na zasadzie zmanierowanego, rozpieszczonego dzieciaka. My mamy kupić piłkarza, który będzie dla nas wzmocnieniem, na nasze możliwości. Wiem, żebyś chciał zeby do nas trafiali czołowi piłkarze Chelsea, Realu, Bayernu, ale to jest niemożliwe i podejżewam, ze za swojego zycia jeszcze tego nie doczekamy. Nas stać na piłkarzy którzy siedzą na ławkach w Rosji, Hollandii, grają i są gwiazdą w sredniaku Izraelskim, czy czasem w czołowym klubie z bałkanów oprócz Grecji. Na innych nas nie stać więc nie pisz, o niesamowitości, bo takich piłkarzy długo jeszcze nie będziemy mieć... bedziemy mieli sredniaków, ktorzy raz będą wnosić cos do drużyny raz będa niewypałem z róznych powodów... Jak tobie to nie pasuje to zawsze mozesz kibicować Barcelonie...

Powtarzam. Porozmawiamy w połowie ligi. Ile goli ma Genkow, asyst Melikson, miażdązych odbiorów Jaliens i wspaniałej gry Sivakov. Bo póki co jest 50 na 50.

zim zum 06.02.2011 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1048058)
Co meni to obchodzi ? Kto od kiedy grał ?

Nie no to są detale. W sumie to można powiedzieć, że Christov nie zaistniał w Wiśle, bo był Genkow :D

tofik 06.02.2011 23:23

Brzmi jakbyś mocno wierzył że nie wypalą i czekał tylko na połowę ligi by triumfalnie oświadczyć na forum " a nie mówiłem" :)

zim zum 06.02.2011 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1048063)
Brzmi jakbyś mocno wierzył że nie wypalą i czekał tylko na połowę ligi by triumfalnie oświadczyć na forum " a nie mówiłem" :)

Ja mam nadzieje, że będzie jak najlepiej tylko śmieszy mnie wypisywanie głupot i robienie gwiazd z piłkarzy, którzy jeszcze nie kopnęli piłki w oficjalnym meczu. Tylko póki co Westersyl pisze coś takiego:
Cytat:

Nadal nie załapałeś, gdyby Genkov strzelał w Rosji poradził sobie z Kierzakovem, Woroninem i Kuranyim to nie grałby w Wiśle, rozumiesz ?
I czytając jego nowości wycyhodzi, że jak Genkow odchodził z Dynama, to jakiś czas potem Juventus kupował Kuranyego, dwa miesiące później poszedł do Dynama, ale nasz nowy napastnik przegrał z nim rywalizację, a w ogóle się na treningu nie widzieli.

Kadra Izraela opiera się na zawodnikach z ligi, bo skauci tam nie jeżdża bo do okoła Araby i Melikson cudowne dziecko tamtejszej piłki został uratowany i wyciągnięty przez nas.

Cytat:

Zadam Ci jeszcze jedno pytanie jeśli Brożek nie będzie strzelał w Trabzonie to również znaczy że jest do dupy na Wisłę ?
A co Brożek pokazuje takiego cudownego ? Zdobycie w naszej słabej lidzie 6 bramek w 15 spotkaniach (wliczając w to rzuty karne) to jest totalna miazga ? Brożek w Trabzonie nie osiągnie nic i przekonasz się bardzo szybko.

westersyl 06.02.2011 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1048062)
Nie no to są detale. W sumie to można powiedzieć, że Christov nie zaistniał w Wiśle, bo był Genkow :D

W tym zdaniu tylko ty sam wiesz o co chodzi.

ŁukaszTS 06.02.2011 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1048052)
Ja kasuję posty, bo są nie na temat. I narzekający powinni się jeszcze cieszyć, że nie było karteczek.

A wypisywanie nazwisk nowych piłkarzy bez podania źródła kwalifikuje się na tygodniowy ban, co najmniej.

Tak więc pisze dziś posta po raz 3 może ten spodoba się modom.

Sergei Pareiko - źródłem jest forum którego niby nie można tutaj wymawiać (śmieszy mnie to). Na .............. zbymak napisał że zawodnik ten bedzie przechodził badania. Tak więc możecie zacząć komentować jeżeli wierzycie. Zagrał 138 meczów w lidze rosyjskiej i interesował sie nim Celtic choć wiem że Króla chciało Newcastle a Milinkovicia - Barca

http://www.celticpoland.com/news/Par...do-Celticu-682

Z pozdrowieniami dla flamengisty czy tam flamengosty jak pisza gazety

westersyl 06.02.2011 23:37

Cytat:

A co Brożek pokazuje takiego cudownego ? Zdobycie w naszej słabej lidzie 6 bramek w 15 spotkaniach (wliczając w to rzuty karne) to jest totalna miazga ? Brożek w Trabzonie nie osiągnie nic i przekonasz się bardzo szybko.
To ja już nie mam więcej pytań.
Brożek słaby, Genkov też słaby. Melikson słaby bo wcześniej nikt go nie kupił, Jalies też słaby, Sivakow to już w ogóle kompletnie dno a Messi byłby za mały...
Pozdrawiam, powodzenia w dalszej egzystencji na forum. Mam nadzieję że Wisła Kraków kiedyś spełni Twoje oczekiwania transferowe, jak na ten moment proponuję przerzucić się na Barcelone.

PS. Żeby nie było nigdzie nie napisałem że Brożek poradzi sobie w Trabzonie.

WISŁAZWE 06.02.2011 23:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1048058)
Zadam Ci jeszcze jedno pytanie jeśli Brożek nie będzie strzelał w Trabzonie to również znaczy że jest do dupy na Wisłę ?

Wtrącę się - to, że Brożek w Wiśle był gwiazdą zostawał królem strzelców ekstraklasy, strzelał jak na zawołanie, nie oznacza, że w Trabzonie też nim będzie, nijak ma się porównanie piłkarza z poprzednim klubem do obecnego, bo czy będzie grał tak samo, a może i lepiej wpływ ma parę czynników:
aklimatyzacja, pozycja w drużynie, treningi, morale, itp.

Nikt z nas nie może powiedzieć w 100%, że przykładowo Genkov zostanie gwiazdą ligi, ale też nikt z nas nie powie, że skończy jak Christov.
Owszem został królem strzelców, strzelał bramki jak mówisz Feeyenordowi ale to, wcale nie oznacza, że zostanie gwiazdą w Polsce, jego CV piłkarskie mówi, że tak może być, ale przydatność dla Wisły zweryfikuje boisko tylko i wyłącznie, zresztą jak w przypadku każdego zawodnika.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1048063)
Brzmi jakbyś mocno wierzył że nie wypalą i czekał tylko na połowę ligi by triumfalnie oświadczyć na forum " a nie mówiłem" :)

Moim zdaniem nie o to do końca chodzi aby po pewnym meczu wpisać triumfalne ''a nie mówiłem'' - to tylko ostrzeżenie, żeby nie robić z piłkarzy którzy dla Wisły nie rozegrali jeszcze meczu o punkty gwiazdorów, zbawicieli nie wiadomo kogo, bo nie raz i nie dwa gorzko potem tego żałowaliśmy, wiele sobie obiecując po przyjściu co po nie których i za nim zagrali już byli zbawicielami.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl