![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Jak mam czekać aż Łobodziński za dwa lata odpali to wole go wywalić choć jestem pewien, że nie odpali nigdy bo nie ma predyspozycji na skrzydłowego. Czekamy już od roku i doczekać się nie możemy... Zaznaczam że to nie było tak że w momencie transferu Łobo podniecałem się jak większość tego forum, byłem nawet przeciwnikiem tego transferu o czym zresztą wspominałem w tym poście : Cytat:
|
Cytat:
Uzasadniona krytyka - dobre sobie. Nawoływanie do wywalenia Brożka z klubu, nieustanne obrażanie go pomimo tego, że był naszym najskuteczniejszym wówczas napastnikiem. Tyle, że to było za mało dla netowych ludków - to nie był piłkarz na miarę ich ambicji. Nie on jeden zresztą... Zresztą - nawołuj sobie do woli, pisz homilie na forum, domagaj się nierealnego. Tylko nie miej pretensji, że nie wszyscy traktują Ciebie i tobie podobnych całkiem serio - niektórzy z nas po prostu nie są kibicami na miarę waszych "potrzeb i ambicji":D |
Cytat:
PS. Zapomniałeś napisać ile to masz wyjazdów i zjechać wszystkich od kibiców sukcesu. |
wolfy.
Wracając do tematu, to mocny jest Cupiał. Mocny dlatego, że utrzymuje ten stan paranormalny w Wiśle od lat. I uwierz mi kolego, że Cupiał na 100 % jest kibicem sukcesu swojego klubu, a nie schizofrenikiem, który mówi, myśli i robi co innego, jak ty go podejrzewasz, poprzez rozdział jego "niby" prawdziwych intencji, z tymi "rzekomo" przedstawianymi w mediach . A że nie wszyscy w klubie dojrzeli do tego, lub są za tym sukcesem Cupiała, więc mamy podział na "wasze" i " nasze" - potrzeby i ambicje. Czy tobie lepiej by pasował taki " Ptak" jako właściciel Wisły czy inny przeciwnik sukcesu naszego klubu ?. Ja tylko zwracam uwagę na konieczność zmiany polityki transferowej pod europejskie " potrzeby i ambicje" Cupiała i zaprzestania marnotrawienia jego pieniędzy, obojętnie przez kogo. Dopóki to będzie jego Wisła, będą to jego " ambicje i potrzeby" wobec Wisły a nie kogokolwiek innego. A że są to przy okazji "ambicje i potrzeby" oraz pieniądze, słuszne dla - Wisły Kraków, to tym bardziej przestrzegam przed ponownym zlekceważeniem tych " potrzeb i ambicji" oraz pieniędzy Cupiała, w obliczu walki Wisły o te cele europejskie, w nowych warunkach UEFA, po których już nikt nie wytłumaczy Cupiałowi, że nawet z EuroAzjatami musimy z tej walki o LM - odpadać. A swoją drogą, to czy oprócz złośliwości typu " homilje", masz jakąś konkretną propozycję zmian pracy klubu na lepszą, bo mnie się wydaje, że takowe przedstawiłem. Może nie trafione ale zawsze. A jakie są twoje propozycje, poza krytyką moich czy innych ? Tylko nie myl tu kibicowania na stadionie z dyskusją na forum, bo to dwa niezależne zachowania większości jak mi się wydaje, normalnych kibiców :D |
Cytat:
A co do moich pomysłów - nie, nie mam. Podobnie jak Ty, bo napisanie, że potrzeba nam inwestycji nie jest żadnym pomysłem, podobnie jak wymaganie drogich transferów. Realne ambicje wskazuje nam ostatnich kilka lat występów w europejskich pucharach. Jak myślisz, ilu milionów euro potrzeba by nam było, aby stworzyć zespół liczący się w europie nie na zasadzie jednorazowego wyskoku, ale na stałe? Ilu z obecnej kadry by pozostało i jak wielki musielibyśmy mieć budżet, aby móc spełnić wymagania finansowe zawodników prezentujących odpowiedni poziom? Coś zaczyna świtać, czy może nadal będziesz się bawił w tautologie? Myślisz, że zakup napastnika wystarczy? Mamy przecież za słabą obronę, braki w pomocy(w tym wirtualne skrzydła), o bramce nie będę się nawet wypowiadał... Możemy natłuc takiej Austrii Wiedeń, albo sklepać potentata w kryzysie(vide Tottenham)ale to niczego w ostatecznym rachunku nie zmieni - jedyną naszą szansą na awans do grupy CL jest fart w losowaniu. Wydawać miliony euro, żeby ciułać punkciki w Pucharze UEFA, aby później może awansować do CL i odzyskać w ten sposób część kosztów? Jasne - ale może lepiej zamiast żądać od Cupiała sam się tym zajmij? Bo widzisz - jedyna różnica między nami to fakt, że ja nie wymagam od nikogo żeby mi fundował zabawę. No, może znalazłaby się jeszcze jedna - próbujesz czasami udowadniać, że to by mu się opłacało, lub - ewentualnie - że to jego święty obowiązek. Czy ktoś neguje fakt, że fajnie byłoby zobaczyć klasowych zawodników z "Białą Gwiazdą" na piersi? Musiałby być idiotą lub masochistą. Chociaż, kto wie... werterstyl - możesz jaśniej? Co takiego niby napisałem o trójce wspomnianych wiślaków? Czy napisanie, że Zając byłby uzupełnieniem składu za półdarmo wskazuje na myślenie życzeniowe? |
Wszystkim się fajnie mędrkuje, bo raz że nie wy odpowiadacie za transfery i nie macie na to żadnego wpływu, a dwa... to nie wasza kasa, a cudzymi najlepiej się rozporządza. Przywalacie się do Łobodzińskiego... a ja się zapytam co gra reszta? Zaczynając od Pawełka, patrząc dalej Cantoro, Baretto, kończąc na Dawidowskim, Niedzielanie i wiecznym talencie Kmieciku. Można by wymieniać dalej, ale po co?
Zostały podjęte decyzje takie a nie inne. Łobo został sprowadzony do Wisły, bo nie było w Polsce nikogo lepszego! Jeździliście po Bednarzu, że nurkował gdy Lech dopinał Lewandowskiego... i pytam się teraz gdzie jest Lewandowski superstrzelec? Coś się maszynka zacięła i Lech też punktów nie zdobywa. Faktycznie w Wiśle jest problem napastnika i ciężko jest odpowiedzieć na pytanie kto zastąpi Brożka. A może następcy nie należy szukać wśród napastników? Czyż nie lepiej byłoby rozłożyć strzelone bramki na kilku zawodników? W razie kontuzji Brożka Wisła już nie będzie tą samą Wisłą? Wystarczy brak Brożka by wszystko się posypało? W Wiśle ma kto strzelać bramki. Grę na siebie potrafią wziąć Boguski i Jirsak. Myśle że po odejściu Brożka ten duet może coś zdziałać. Może miejsce w ataku zagrzeje Niedzielan... który wystarczy, że się przełamie i przejmie role "nicnierobiącego, ale wykorzystujacego tę jedną sytuację w meczu", a może Małecki zacznie wchodzić, jak niedawno jeszcze Brożek. Uważam że Ćwielong też nie jest złym zawodnikiem i wracając kiedyś do Wisły może dać jej tyle samo pożytku co Boguski, tylko trzeba dać szanse, a nie grać starym sprawdzonym składem z każdym w lidze w obawie przed utratą punktów. Wolał bym oglądać na ławce Piotrka aniżeli "wiecznie niespełnionego" Kmiecika, który karierę może kontynuować w zabierzowskiej Kmicie. |
wolfy.
Widać, że nie czytałeś moich propozycji " unikania pomyłek transferowych". Nie wszystko jest czarne. Są też i białe strony pracy Bednarza. Diaz,Ijrsak,Marcello. Widać, że można inaczej, niż Matusiak i Niedzielan prosto z trybun czy Łobo z Ćwielongiem, w ramach nieprzemyślenia ich przydatności. Tam gdzie się nie da trafić za darmo klasowego Clebera, trzeba go kupić za tyle z reinwestycji, aby później na nim nie stracić. Jedyny warunek przyszłych transferów, to - international level :-) czyli jakość a nie ilość i bylejakość. Planowa i przemyślana polityka transferowa nie jest zaprzeczeniem "tautologicznym" oraz nie powinna być wobec niektórych stosowana, metodą "łopatologii". Potrafi za to zagwarantować stałą grę w UEFA oraz częstą w nowej przecież LM, gdzie w walce o nią, nie trafimy już nigdy na Barcelonę czy Real a w najgorszym przypadku, możemy trafić na jakieś Dynama,Sparty czy Spartaki i tym nam podobnych. Wiele klubów sprzedaje, ale i reinwestuje na tym samym poziomie, pozwalającym utrzymywać ten " international level" . Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do wykonania i trzeba w nie wierzyć aby im się oddać w całości. No bo albo istnieje metoda " krok po kroku" albo tylko i wyłącznie metoda wschodnich inwestorów bez ograniczeń. Ligi zachodnie udawadniają jednak tą pierwszą metodę, mimo nadużywania kredytów bankowych przez nieliczne kluby. Mało który klub zwija interes i likwiduje się z założenia, że tak czy siak i tak nie da rady w konkurencji z innymi. A tak można odbierać twoje przesłanie. |
Cytat:
Nie ma klubu nie popełniającego pomyłek transferowych - to jest po prostu wliczone w ten biznes. Można próbować ograniczać straty(kontrakty motywacyjne/systemy premii), ale pomyłek się nie uniknie. Cytat:
Na podobnej zasadzie możesz próbować wdrażać zachodnie modele biznesowe w Afryce lub Ameryce Łacińskiej - to, że się nie sprawdzą nie oznacza, że są niepoprawne. Po prostu inna specyfika... Acha, przykład wybrałem nieprzypadkowo - my jesteśmy poza granicami cywilizowanego futbolu i niewiele się robi, aby ten stan zmienić. |
Cytat:
Najwyżej będzie mi smutno, że tak drogi transfer nie przyniósł Wiśle pożądanych efektów. |
No to ja tez odpowiem, ze wstyd to by mi bylo, gdybym Wojciecha po chamsku obrazal, badz krytykowal zupelnie bezpodstawnie, a wydaje mi sie ze jednak tego nie robie.
Co do przeblyskow, to takowe miewa kazdy pilkarz. Grzegorz Kmiecik tez miewa przeblyski. Od Loba - najlepszego prawoskrzydlowego w lidze - powinno sie chyba jednak wymagac czegos wiecej. Niech np. strzeli pierwsza od kilkudziesieciu spotkan bramke ligowa, to przysiegam ze go bardzo mocno pochwale i powiem ze jak na niego, rzeczywiscie blysnal jak sam skurczybyk :P |
Problem jest spory bo klasowego wzmocnienia i w tej formie co Brozio to nie należy oczekiwać ale jak najbardziej trzeba ogrywać Małeckiego i Ćwielonga razem bo nie bedziemy mieli kim pograć w rundzie wiosennej o czym świadczą słowa Brożka o planach transferowych wobec jego osoby .
|
co prawda Brozek odejdzie latem, ale juz teraz jak najwięcej powinni grać Małecki, a więcej powinno się wymagac od wtorka i boguskiego. Bo rzeczywiście może być problem
|
Nie rozumiem czemu tak jedziecie po Łobodźińskim.Może i się długo aklimatyzuje ale chłopak przynajmniej sie stara, wystarczy że się odblokuje bo drzemie w nim ten potencjał i ja ciągle będe uważał że to był dobry transfer. Zobaczycie jak w rundzie wiosennej będzie grał a wspomnicie moje słowa:P a pozatym jest on wiślakiem a swoich zawodników nie powinniście tak krytykować jak mają zniżkę formy
|
Łobodziński ma tylko jeden zwód... I niezły drybling na poziomie trampkarza :) Bez obrazy ale ten transfer nie powinien dojść do skutku i do tego za takie pieniąse !!
|
Cytat:
Jak dla mnie - zakup Lobo ,oprocz tego ze z perspektywy czasu, to jeden z najgorszych transferow w historii TF( gdzie bywaly podobnie nietrafione zeby bylo jasne) ,to pewnie w duzymy stopniu, juz rzutuje i bedzie rzutowal na dalsza polityke transferowa ,bo Cupial nie lubi wywalac kasy w bloto a w tym wypadku tak sie stalo. Juz kij z tymi 400 tys euro -mozna by to przebolec, ale zeby dac mu najwyzszy kontrakt w Wisle....noz sie otwiera. Dziwne to wszystko ,bo to 'my' mozemy jarac sie nazwiskami ,wydawac wirtualne pieniadze ale zeby klub kupowal takiego kota w worku -gdzie wystarczylo usiasc sobie spokojnie i ogladnac kilka jego meczy.... Jak generalnie nie lubie kopac lezacego to zajady mi sie robia jak czytam o poprawie gry Lobo ,bo przez 70 minut mial ze 2 dosrodkowania celne i raz przeszedl kogos zwodem...Przy nim Zieniu bez formy -czyli to co prezentuje teraz, to i tak pilkarz o klase lepszy a Malecki ,co w 20 minut ,potrafi w 2 meczach zaliczyc 2 asysty ,to juz international level:> No a Brozek odejdzie -pytanie tylko czy teraz czy w lecie.Nigdy bym nie przypuszczal ze tak nagle on sie rozwinie i zwracam honor wszystkim ktorzy w to wierzyli -gdzie zdaje sobie sprawe ze to byla zupelnie inna historia niz jest z Lobo - Pawel zawsze przeplatal znakomite zagrania z zenujacymi(gdzie tych drugich bylo wiecej) az nagle proporcje sie kompletnie odwrocily. U Lobo za bardzo nie ma sie co odwrocic. |
Oglądałem Łobodzińskiego w Zagłebiu to naprawde mial wiele różnych zwodów moim zdaniem bo prostu wystarczy że uwierzy w swoje umiejętności nic więcej
|
Cytat:
|
Już kilku z tego forum przyznało ,że mylili się jeśli chodzi o Brożka - dobrze pamiętam kto.
Teraz "jadą"po Łobodzińskim. Jak dla mnie ,to Wisła już zarobiła na Łobo ,bo w tej chwili wart jest ponad milion € a z czasem pewnie będzie jedną z kluczowych postaci klubu. |
Cytat:
|
Cytat:
I nie pisz ze jest reprezentantem i gra w 1 skladzie Wisly - jako powod - za CV sie nie kupuje a przeciez 90% meczy w jego wykonaniu to byla padaczka, wiec nie wiem po co komu skrzydlowy ktory ani nie strzela goli ani ma asyst ,ktory nawet nie ma wahan formy, bo jego forma jest przez caly czas taka sama. Jak dla mnie 1 sklad to krzywda dla niego jak i Wisly.60-70 minuta z lawy to max. |
Cytat:
A wg mnie Skorza wystawia go nawet i "na silę" ale po co?? A po to ze jak Lobo zobaczy ze ktos w niego wierzy i mu ufa to sam zacznie w koncu wierzyc sam w siebie,bo chyba tego mu od momentu przyjscia brakuje,jakby tak Skorza wzial go usadzil na 3 mecze to by sie chlop spalił psychicznie i bylby wogole nieuzyteczny Mysle ze i Skorza rozumuje podobnie. Tylko konkretne i systematyczne dzialanie,w tym wypadku wystawiane go do skladu to wlasnie nie krzywda jak pisze Iq2 tylko dalsza mobilzacja,i jestem pewien ze z tego chlopaka jeszce pozytek bedzie,i forme ktora nieco poszla w gore juz widac.A my miejmy jeszcze troche cierpliwosci,przyklad z Kalu Uche pasuje tu jak ulał. |
Cytat:
Pozatym jego gra drazni nie tylko nas ale tez jego partnerow, co czasami jest widac, nie mowiac juz o chocby namiastce rownych szans. Co ma powiedziec Malecki ,ktory grajac 2 ostatnie ogony, zrobil wiecej niz Lobo przez cala runde? Oczywiscie moge sie mylic ale uwazam ze odpoczynek, kilka wejsc w 2 polowie na podmeczonego rywala - moze mu tylko pomoc, bo jak dla mnie gorzej byc juz nie moze. |
Cytat:
|
Niestety ten temat zawsze wzbudzał emocje , pamiętam jak krytykowano Pawła Brożka ile mu się oberwało na tym forum. Ile było krzyku jak pozyskaliśmy Błaszczykowskiego , co to za wzmocnienie , skąd i na co nam . Z czasem wyszło ,każdy wie jak.Łobodziński jak dla mnie to dobry piłkarz i powinien pokazać jeszcze na co go stać . Niestety nie ma sposobu na 100 procentowe udane transfery , zawsze trafi się bubel :) Nie każdy się sprawdzi także to normalne , że część piłkarzy nie robi furory.
|
1q2 ma racje. Lobo od kilkudziesieciu spotkan gra tak samo, a czesc ludzi nadal wmawia sobie, ze to wszystko kwestia formy. Ja nie wiem, niektorzy chyba nie wiedza na czym polega systematyczne robienie postepow i myla to z przeblyskami, najczesciej wynikajacymi z przypadku. Dla mnie sprawa jest prosta. Albo ktos ma wystarczajace umiejetnosci, aby zarobkowac w takim klubie jak Wisla, albo ich nie ma.
Taki Boguski przez pol roku w Belchatowie i kolejne pol w Wisle, zrobil gigantyczne postepy. Diaz poczatkowo wygladal nieprzyzwoicie, ale wystarczyla niecala runda, zeby zaczal grac o wiele lepiej. Podobnie Marcelo, ktory moim zdaniem z meczu na mecz wyglada coraz lepiej. A przeciez sa to pilkarze, dla ktorych slowo aklimatyzacja ma zupelnie inny wymiar, bowiem przeniesli sie do nas z innego futbolowego swiata. Co do Brozka, to tez w zupelnosci przyznaje racje 1q2. Byl okres, w ktorym jego zagrania byly strasznie irytujace, ale z drugiej strony caly czas pokazywal, ze cos w nim jest. Przede wszystkim mial spora latwosc w dochodzeniu do sytuacji. O Brozku pozwole sobie napisac dwa slowa wiecej, bo sie to temu pilkarzowi nalezy. Krytyka jaka go w tamtym okresie spotkala, w duzej mierze byla zasluzona, ale trzeba tez uczciwie przyznac, ze byla cokolwiek przesadzona. Z dwoch powodow. Po pierwsze byl to okres, gdzie jego fatalne pudla w duzej mierze przyczynily sie do zwolnienia az trzech trenerow, a po drugie wziela sie stad, ze oczekiwania wobec niego zawsze byly bardzo duze i dodatkowo znacznie wzrosly, gdy klub w jednym okienku sprzedal duet znakomitych jak na polskie warunki snajperow (do dzis nie sprowadzajac nikogo sensownego w zamian) i okazalo sie ze jedyna nadzieja zostala w Brozku. Dodam tylko, ze sam osobiscie w tym najgorszym dla Pawla momencie, nigdy nie napisalem, iz koniecznie trzeba sie go pozbyc, choc bardzo mocno w niego zwatpilem i sporo slow krytyki mu sie z mojej strony dostalo. Pisalem za to, ze jesli jego dalsze wystepy w Wisle maja miec jakis sens, to ma najblizsze pol roku zeby to udowodnic i zamknac usta wszystkim krytykom. I tak wlasnie zrobil. Pokazal charakter, potrafil sie podniesc i juz po kilku pierwszych meczach pod batuta Skorzy nabralem do niego przekonania. Wczesniej patrzylem na niego bardziej przez pryzmat jego negatywnych cech, ale po meczu z Korona (4:0) napisalem, ze jego zalety sa jednak znacznie wieksze niz wady i to w ten wlasnie sposob nalezy go oceniac. Mysle ze dla niego nie jest teraz najwazniejsze, ze te cale masy osob, ktore swego czasu byly zalamane jego gra, dzisiaj przyznaja, ze sie co do niego mylily, badz byly zbyt surowe w ocenie. Dla niego najwazniejsze jest to, ze w koncu stal sie dla Wisly tym, czym od dawna wszyscy oczekiwali ze bedzie. Zapracowal na swoje nazwisko, stal sie kims, nie tak jak wielu pilkarzy, ktorzy przez ostatnie lata przewineli sie przez ten klub i mimo ze grali, ze zdarzalo im sie wygrywac trofea, to ich wklad w to byl znikomy i najczesciej wozili sie tylko na plecach innych. Dotyczy to zwlaszcza sytuacji z napastnikami. Bylymi i obecnymi niestety. Niemniej jednak Brozek i Lobodzinski ? Badzmy powazni i nawet nie porownujmy tych zawodnikow... |
co do Brozia,to sam na niego jechałem,to fakt.ale jest w tym wiele jego "zasługi".w końcu to on sam powiedział,że zastąpi Żurawia.sam sobie wysoko podniósł poprzeczkę.poza tym jak było słabo to się nie chwaliło,jest dobrze to się chwali.takie prawo kibiców.rzeczą trenera jest natomiast,aby dojrzeć w zawodniku to czego my czasem nie widzimy i nie mamy szans zobaczyć bo nie widzimy go na treningach,na zgrupowaniach,w szatni...
co do transferów,skoro Brozio miałby faktycznie odejść to już w zimie trzeba poszukać kogos na jego miejsce.z obecnej kadry nie bardzo widać kto miałby go zastąpić.a bramki zdobywac jakoś trzeba.druga pozycja dla mnie najważniejsza,to bramkarz.niestety Mario,to solidny ale tylko rzemieślnik.nam potrzeba kogoś takiego,kto wybroni czasem piłkę,której sie wybronić nie da.wtedy może coś ugramy w europie.gdyby tak jeszcze doszedł ktos na skrzydlo,to byłaby pełnia szczęścia...poczekamy do zimy to zobaczymy |
jedni sa od strzelania a jedni od biegania w srodku pola i wymianie pilek oraz odwracania uwagi obroncow
|
Jak dla mnie Łobo jest Wiślakiem stara się biega wraca do obrony a że mu na razie nie idzie to kwestia czasu. Dobrze przepracuje okres przygotowawczy i zobaczymy nowego Łobo, szybkiego w końcu pewnego siebie. Ten chłopak naprawdę ma potencjał
|
A Wybiórczej chyba nie pasuje,że Wisła na czele tabeli:
Wisła wysycha. Właściciel klubu chce już tylko odzyskać pieniądze? http://www.sport.pl/pilka/1,65029,58..._odzyskac.html |
Cytat:
PS. może po za pomyleniem przychodów z zyskami. No i teza o ogólnym kierunku, w którym podąża klub to tylko gdybanie - bo tego redaktor nie wie. |
Cytat:
Raczej nie prawdą jest że Cupiał chce odzyskać kasę i odejść, On będzie starła się to ciągnąc cały czas w taki sposób aby miał jakiś zysk. Reszta niestety jest brutalną prawdą. Czyli to o czym już pisałem Cupiał nie ma ambicji i chęci do budowania klubu na skale europejską. Osobiście liczę, że jeszcze spróbuje "zaatakować Europe" tylko łatwiej mu będzie robiąc to na pełnym stadionie w KrK niż w Sosnowcu czy gdzie kol wiek także za szybko bym się tego "ataku" nie spodziewał. Smuda po sezonie odejdzie na pewno z Lecha także robotę już sobie kołuje.... naprawdę przykre. |
Normalnie w ciągu 10 miesięcy wpadamy ze skrajności w skrajność. Zimą przychodził Łobo, Matusiak i (prawie) Garguła, większość ludzi na forum i w gazetach pisało, jaka to Wisła wielka, wspaniała i działa z rozmachem. Garguła nie przyszedł, Matusiak się nie sprawdził, został Łobo, który dochodzi do formy, latem nie wypalił transfer Nei'a, Kokoszka uciekł i już "Wisła wysycha".
Nie pochwalam działań Cupiała i jego podejścia do biznesu piłkarskiego, ale wskażcie klub (poza Lechem), który działa w polskiej lidze inaczej niż my. |
Cytat:
Oj flamengista do tej pory miałem Cię za jednego z rozsądniejszych na tym forum a tu taki kwiatek :) Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Reasumując, wg. mnie ten artykuł nie wnosi żadnych nowych informacji, a już napewno nie jest w 100% prawdziwy. W kilka faktów wciągnięte zostały domysły (a niektóre sprawy zostały wręcz pominięte) tylko po to by uzasadnić postawioną na początku wyssaną z palca tezę. |
wolfy
Cytat:
Cytat:
To są moje propozycje bezpieczniejszej polityki transferowej klubu, których jak widać nie przeczytałeś, gdyż inaczej nie podejrzewałbyś mnie o tak naiwny idealizm. Oczywiście, ze pomyłki się będą zdarzać, nie tylko w Wiśle, ale chodzi o ich minimalizacje, na którą przedstawiłem swój pomysł. Natomiast tak Afryka czy Ameryka, ma się nijak do systematycznego " krok po kroku" zmierzania Wisły w porządanym europejskim kierunku, z uwzględnieniem wszelkich możliwych specyfik, naszej krańcowej ligi krajowej w odróżnieniu od tej europejskiej, do której powinniśmy choć kroczyć " krok po kroku". A teraz zwrócę się do wszystkich kibiców z zapytaniem, czy nie widzicie przypadkiem pewnego schematu meczów punktowo traconych przez Wisłę w tej rundzie ? 1. czerwona latarnia ligi - Cracovia - 1:1 2. czerwona latarnia ligi - Górnik Kasperczaka - 1:1 3. pretendent do tytułu mistrza - Lech Smudy - 1:4 4. pretendent do tytułu mistrza - Legia Urbana - ? Są to cztery mecze dla Cupiała najważniejsze w decyzji o pozostawieniu Skorży, nawet jeśli i tak Skorża byłby liderem ligi. Kibice w razie decyzji Cupiała w sprawie odejścia Skorży, mieliby słaby ale subtelny pretekst do zrozumienia decyzji Cupiała, zwłaszcza w kontekście pucharu UEFA. Proponuję trenerowi Skorży cholernie poważną rozmowę z piłkarzami na temat zbliżającego się meczu z Legią, bo w/g w/w schematu zapowiadać się może kolejna strata punktów z tzw. konkurentami dla Cupiała najistotniejszymi z jego i wielu kibiców, punktu widzenia ?. Warto uzmysłowić piłkarzom tą dziwną zbieżność ich niemocy właśnie w tak ważnych meczach. Wypowiedzi Smudy są dziwaczne. Najpierw kreował się na selekcjonera i to w trakcie gry z Lechem o puchary. Gdy Leo pozostał, słyszymy plotki o Wiśle i zastąpieniu Skorży. Sam Smuda w prasie mocno najechał na Skorżę za TT, w podtekście mając blamaż Skorży z Lechem przy R22 i pewnie , wygraną skrzynkę whiskaczy u Cupiała, której Cupiał raczej ze Skorżą by nie rozkminił przy pogawędce o Wiśle :-) . Jego umowa z Lechem wygasa w czerwcu i jedynym warunkiem jego pozostania jest mistrz dla Lecha, bo puchary dla Rutkowskiego są nieważne. Smuda zaś bez wyraźnej przyczyny gubi dystans do lidera tabeli. Niech kto myśli o tym i o mnie co chce, ale zauważam ten niepokojący schemat tracenia punktów lub blamażu z tak newralgicznymi dla Wisły przeciwnikami i pomny metod uprzednich przyczyn zwalniania trenerów, z szacunku do trenera Skorży, pragnę go w taki właśnie domyślny sposób, uwrażliwić na zbliżający się mecz z Legią a przy okazji też, uczulić piłkarzy na ten dziwny zbieg okoliczności ich niemocy w takich meczach. Prasa plotkuje, że piłkarze ostygli trochę w zapałach dla Skorży, że Skorża zbyt mocno naciska na wzmocnienia, że Bednarz jeszcze przed rundą miał już być ponoć zwolniony itd. itp. Niby dementi Wilczka było, ale czy wierzyć mu, że jeśli mistrza nie będzie lub będzie kolejna wtopa o LM z przykładowo tym razem Rumunami lub tym podobnymi, to Skorża dotrwa do końca swojej umowy, jak twierdzi Wilczek ? Słyszymy o sprzedaży Brożka a więc można się spodziewać kolejnego osłabienia drużyny i realizacja celów stawianych przez Cupiała dla Skorży, może naprawdę być trudna do wykonania, nawet dla takiego cudotwórcy, jak Skorża, zwłaszcza, jeśli znowu Bednarz dostanie zero kasy i na dodatek jeszcze za to, czyli za brak transferów poleci a za nim Skorża.. |
Hah, to jeszcze do podmianki trenerów dojdzie między naszymi klubami :D Rutkowski ceni Skorżę, Cupiał Smudę. Choć bliżej chyba do gazetowego gadania w tej całej historii.
|
KOT jeśli zrobimy kilka kroków wstecz i przypomnimy Twoje wczesniejsze herezje, to staniemy na temacie Skorzy, gdzie pisales, iz zarudneinie tego Pana bedzie wiazac sie z obnizeniem poziomu sportowego druzyny, mydleniem oczu kibicom i jawnym cieciu kosztow wynagrodzeniowych.
Jak teraz do tego mozesz sie odniesc? |
Lucekij
Nie wiem o czym ty piszesz ? W dniu ogłoszenia Skorży trenerem Wisły , życzyłem mu sukcesów i walczyłem od tego dnia aż po dzisiaj, o transfery dla Skorży, jak o jego być albo nie być w Wiśle. Co teraz raczej na naszych oczach się sprawdza, gdy Skorża nie może czasami skompletować pełnej jedenastki a w UEFA wystawia stopera do ataku itd.itp. i mimo, że lideruje po raz nty w lidze, to spekuluje się o jego usunięciu. To są moje pierwsze komentarze, tuż po wyborze Skorży na trenera Wisły : http://www.wislakrakow.com/forum/sho...620#post369620 http://www.wislakrakow.com/forum/sho...644#post369644 Kiedy kandydatem był Stawowy albo Winnie, to optowałem za Winnie. Kiedy kandydatem mógł być trener zachodni i Skorża, to optowałem za zachodnim. Między Skorżą a Chojnackim czy Stawowym, nawet przez chwilę się nie wahałem ze Skorżą. Z prostej przyczyny optowałem za trenerem zachodnim w trakcie dyskusji o kandydatach na trenera po Nawałce. Wiedziałem co spotka zdolnego ( jak zawsze o nim pisałem ) Skorżę, jeśli nie zabezpieczy się wpisem o wzmocnieniach w kontrakcie, co zapewne uczyniłby trener zachodni, mający cele - mistrzostwo i LM lub UEFA. I zobacz jak obecnie słoną cenę płaci Skorża, za konieczność dziadowania w przebieraniu piłkarskiego lumpeksu za darmo i z trybun. Tak więc Lucekij, wsadź sobie , no wiesz ....... między bajki swoje herezje na mój temat i delikatnie mówiąc, powiedz coś konkretniejszego o co ci chodzi, bo poza wyraźnym uprzedzeniem do mojej osoby, nie bardzo kumam w czym leży twój problem lub myśl twórcza w temacie przewodnim, toczącej się tutaj dyskusji ? Może mnie oświecisz, bo błądzę i nie nadążam za twoimi złotymi myślami lub wymysłami ? |
Cytat:
|
Jak dla mnie artykuł z GW to nic innego jak próba podgrzania atmosfery przed meczem Legia-Wisła przez warszawskich dziennikarzy.
Polityka transferowa Wisły nie różni się zbytnio od innych polskich klubów: sprzedać za jak najwyższą kwotę i sprowadzić zmiennik po jak najniższych kosztach. polskie kluby są po prostu biedne w porównaniu do swoich konkurentów nawet z krajów o niższym poziomie rozwoju (Ukraina, Rumunia) więc nie stać je na zatrzymanie kluczowych graczy czy reinwestycje większości otrzymanych z transferów kwot. A że Wisła była w ostatnich latach najlepszym klubem w kraju to i najwięcej zarobiła na na sprzedaży kopaczy. prawdą jest, że Cupiał chce też odzyskiwać pieniądze zmarnowane w poprzednich sezonach ale też nie pozwala na to, że klub zszedł poniżej pewnego poziomu dlatego. Gdyby zrobić zestawienie klubów, które płacą najwyższe kontrakty to pewnie Wisła byłaby na pierwszym miejscu. Właśnie łączna suma kontraktów byłby tu lepszym wyznacznikiem. W Krakowie poziom płac cały czas utrzymuje się na najwyższym poziomie w lidze. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:11. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl