Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

tarantulaw2 23.08.2011 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1153033)
Pod warunkiem, że wygramy ligę, a na to się nie zanosi

Ciekaw jestem, co mówiłeś po ok. 10 kolejkach poprzedniego sezonu.

Zgiebongo 23.08.2011 22:34

Jak można w ogóle rozważać, czy zastanawiać się nad zwolnieniem takiego trenera?
Robert zrobił co mógł, piłkarze także. APOEL był drużyną zdecydowanie lepszą i tyle, szkoda...

Kandzior 23.08.2011 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak1906forever (Post 1153052)
A ja proponuje wygrać Lige Europy :D

Po dzisiejszym meczu już wiem, że to będzie czysta formalność...

dynek.pl 23.08.2011 22:45

Moze niektorzy zejdą na ziemię w ocenie Roberta Maaskanta.
Powiem tak: ja nie jestem za zwalnainiem trenera, jestem przeciwny gwaltownym i nerwowym ruchom, ważna jest stabilizacja
ale jeśli po roku jego pracy my nie mamy zespołu, nie potrafimy rozegrać/stworzyć ani jednej akcji to jednak można się troche zaniepokoić,
czyż nie ?
To nie jest kwestia tego meczu z APOEL-em. Popatrzecie na nasz mecze ligowe. Jedyna okazja jaką sobie wypracowalismy w 4 spotkaniach to byla ta setka zmarnowana przez Kirma. Jedna sytuacja stworzona przez zespól w 4 meczech !!! Nie kupuję usprawiedliwiania tego tym, ze myslelismy o LM bo na wiosne tez gralismy
w podobnym stylu bez stylu.
Dzisiejsza porażka to nie jest żaden dramat ale z taką grą to my będziemy mieć problemy w lidze.
Chciałbym w końcu zamiast słuchać słodkiego pierdzenia trenera Maaskanta zobaczyć jakieś efekty
jego pracy bo takich warunków do pracy to w Wisle nie miał żaden trener od bardzo dawna.

mitmichael 23.08.2011 22:48

Co jak co ale Cupial jest rozsadniejszy od Wojciechowskiego

1q2 23.08.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1153225)
ale jeśli po roku jego pracy my nie mamy zespołu, nie potrafimy rozegrać/stworzyć ani jednej akcji to jednak można się troche zaniepokoić,
czyż nie ?
.

Gdyby nie to że jest to zupełnie inna 11tka jak przed rokiem to tak a że to jest zupełnie inna jedenastka to nie - ten dwumecz pokazał czym się różni zespół budowany od podstaw gdzie wywala się najgorsze ogniwa(Kosa czy Żewłakow) od zespołu przechodzącego rewolucje
Nie ma ....a cudów choć do tego cudu brakowało kilku minut ale brakło

qchar90 23.08.2011 22:53

pamietacie co bylo rok temu?
rok temu byl inny sklad
dzis w naszym skladzie w porownaniu do zakonczenia sezonu 2009/2010 jest nowych 15 graczy
tu nawet Ferguson Wegner Mourinho Gaurdiola by nie pomogli, czas jest potrzebny
pokazcie mi w Europie druzyne ktora przy tak duzych zmianach cos osiagnela?
no slucham? 3/4 skladu nowego jest
Maaskant zrobil co mogl

ociec Ciemka 23.08.2011 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1153225)
Moze niektorzy zejdą na ziemię w ocenie Roberta Maaskanta.
Powiem tak: ja nie jestem za zwalnainiem trenera, jestem przeciwny gwaltownym i nerwowym ruchom, ważna jest stabilizacja
ale jeśli po roku jego pracy my nie mamy zespołu, nie potrafimy rozegrać/stworzyć ani jednej akcji to jednak można się troche zaniepokoić,
czyż nie ?
To nie jest kwestia tego meczu z APOEL-em. Popatrzecie na nasz mecze ligowe. Jedyna okazja jaką sobie wypracowalismy w 4 spotkaniach to byla ta setka zmarnowana przez Kirma. Jedna sytuacja stworzona przez zespól w 4 meczech !!! Nie kupuję usprawiedliwiania tego tym, ze myslelismy o LM bo na wiosne tez gralismy
w podobnym stylu bez stylu.
Dzisiejsza porażka to nie jest żaden dramat ale z taką grą to my będziemy mieć problemy w lidze.
Chciałbym w końcu zamiast słuchać słodkiego pierdzenia trenera Maaskanta zobaczyć jakieś efekty
jego pracy bo takich warunków do pracy to w Wisle nie miał żaden trener od bardzo dawna.

żebyś nie miał wątpliwości: Maaskant to świetny trener, najlepszy jakiego mieliśy od czasu pierwszego Kasperczaka, a może i leszy bo piłkarzy nie ma takich jak miał kiedyś Kasperczak. :)

jabadabaryba 23.08.2011 22:55

Mówienie, że Maaskant zrobił co mógł to bzdury.
1 błąd to nie wpuszczenie w pierwszej 11 Ilieva który razem z Maorem są naszymi najlepszymi piłkarzami.
2 błąd to taktyka, nie wiem dlaczego gramy tak defensywnie, Lech w tamtym sezonie potrafił grać ofensywniej z jebanymi Juventusami i anglikami, a my staliśmy w polu bramkowym całym zespołem, jeszcze niech Maaskant tam sobie z nimi stanie.
Wpada Genkov z boku pola karnego, posyła piłke wzdłuż lini, ta leci przez caaaałą szerokość, a najbliższy zawodnik Wisły gdzie jest? stoi na 20-30 metrze i już chce się bronić, BO IM ATAKOWAĆ NIE KAZANO.
3. Nie wiem czy to wina Maaskanta, czy umiejętności naszych piłkarzy, ale ja w tym sezonie nie pamiętam akcji Wisły gdzie by wzięło udział więcej niż 2 piłkarzy. Wszystko to przypadek, albo zryw któregoś z zawodników któremu się uda podanie lub strzał.

vip2008 23.08.2011 22:56

Nawet najlepszym sie zdarza ale k.... o czym my tu mowimy,Wisla nie jest doszlifowana ,dajmy czasu.dyskusja jest zbedna bo kazdy kto jest prawdziwym kibicem i mysli glowa a nie h... to wie ze na zbudowanie druzyny potrzeba czasu.owszem byla szansa aby przyspieszyc to wejscie do raju ale Apoel pokazal ile nam jeszcze brakuje.pozdrawiam

Merkury 23.08.2011 22:58

Tyle, że trzeba zastanowić się nad modelem budowy drużyny jeżeli w ciągu jednego roku wymieniamy przeszło 80% składu to trudno oczekiwać stylu, zgrania. Ja nie widzę długofalowego działania ze strony klubu.

CHICK-en 23.08.2011 23:00

Moim zdaniem, Maaskant musi zostać, jak ktoś go zwolni to jest idiotą.
Miał plan na ten mecz. Pechem było to, że akurat w TYM, K*** meczu puścił taką bramkę...
Po przerwie graliśmy bardzo dobrze, szkoda, że tylko jedna bramka...
Mały w pierwszej połowie miał okazję, żeby podać do Genkowa - syndrom Żurawia? ;)
Tak mi się przypomniało...

kucharz_77 23.08.2011 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jabadabaryba (Post 1153253)
Mówienie, że Maaskant zrobił co mógł to bzdury.
1 błąd to nie wpuszczenie w pierwszej 11 Ilieva który razem z Maorem są naszymi najlepszymi piłkarzami.
2 błąd to taktyka, nie wiem dlaczego gramy tak defensywnie, Lech w tamtym sezonie potrafił grać ofensywniej z jebanymi Juventusami i anglikami, a my staliśmy w polu bramkowym całym zespołem, jeszcze niech Maaskant tam sobie z nimi stanie.
Wpada Genkov z boku pola karnego, posyła piłke wzdłuż lini, ta leci przez caaaałą szerokość, a najbliższy zawodnik Wisły gdzie jest? stoi na 20-30 metrze i już chce się bronić, BO IM ATAKOWAĆ NIE KAZANO.
3. Nie wiem czy to wina Maaskanta, czy umiejętności naszych piłkarzy, ale ja w tym sezonie nie pamiętam akcji Wisły gdzie by wzięło udział więcej niż 2 piłkarzy. Wszystko to przypadek, albo zryw któregoś z zawodników któremu się uda podanie lub strzał.

Ale zrozum to kolego że to nie Maaskant grał na boisku tylko piłkarze, grali to co potrafili a że zespół z Cypru był lepszy w każdym elemencie gry to widać było gołym okiem. Już w pierwszym meczu byli od nas lepsi tylko ta bramka zamazała obraz gry. Trzeba to przyznać że po prostu byli lepsi i tyle. I tak jest nieźle, gramy dalej!!

mitmichael 23.08.2011 23:04

Maaskant sam mowil, ze byl niezadowolony po pierwszej polowie z tego jak wykonywali jego zalozenia Nasi zawodnicy. Jakby bylo zgranie takie jak w APOEL-u to bylby awans.

dynek.pl 23.08.2011 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1153248)
żebyś nie miał wątpliwości: Maaskant to świetny trener, najlepszy jakiego mieliśy od czasu pierwszego Kasperczaka, a może i leszy bo piłkarzy nie ma takich jak miał kiedyś Kasperczak. :)

wiesz, nie przekonałeś mnie - przydałyby się jakieś argumenty :)

marian paździoch 23.08.2011 23:08

Stabilizacja i zgranie - tego dziś zabrakło.

AS82 23.08.2011 23:11

Ja sie po Maaskancie już nie spodziewam niczego wiecej co pokazuje jak dotad w lidze i co dzis pokazalismy z APOELem. Gramy anty-futbol , nie potrafimy utrzymac sie przy pilce ,zagrac otwartego futbolu i co jest smutne nie wazne czy to jest Korona Kielce czy APOEL Nikozja. Oczywiscie w lidze łatwiej o wygrana czy remis ,bo mamy lepszych pilkarzy ,ale Maaskant nie wykorzystuje potencjału który drzemie w zespołowej grze

Birsa 23.08.2011 23:11

Panie trenerze.
Wielki szacunek dla Pana za to, że potrafił Pan z tej wielkiej zbieraniny cudzoziemców zrobić prawdziwą drużynę. Tak, zgadzam się, byliśmy słabsi od APOEL-u, ale cała drużyna walczyła, jeden za drugiego. WIELKI SZACUNEK

Teraz LE, nie ma co rozpaczać bo tam też czekają na nas ciekawe mecze i nie będziemy dostawać takich wielkich batów jakie czekałyby nas w LM.

Dumny po zwycięstwie, wierny po porażce!

leszekpw 23.08.2011 23:19

tak chłodnym już okiem ja Wam napisze czego tu zabrakło:

1. przygotowanie fizyczne-jeśli nie ma się takich umiejętności technicznych i nie jest się tak zgranym jak przeciwnik trzeba przynajmniej przeciwstawić jakieś inne atuty w postaci PRZYGOTOWANIA FIZYCZNEGO dwa razy lepszego niż przeciwnik

Wisła w tym elemencie puchła, kopaczom bo nie można tego nazwać piłkarzami nie chce sie biegać w meczach i na treningach, casus Dana Petrescu- tu naprawdę potrzeba trenera z jajami który każe zap...albo wyp...z treningu...Maaskant ma za miękką rękę

2. obwiniacie Pareiko za utratę bramki- a kto do jasnej ch... ustawia Małeckiego z jego wzrostem do asekuracji słupka? tam powinien stać rosły obrońca a małecki szykować się już do ewentualnego kontrataku- albo to kolejny TAKTYCZNY błąd Maaskanta albo bardziej prawdopodobne:

w drużynie panuje samowolka, większość rzeczy dzieje się z przypadku, nie ma ustalonej taktyki co kto robi, rzuty rożne to już wogóle tragedia, kłócą się o karne

Za dużo indywidualności natomiast nie jest to zespół nie ma ducha team spirit


Generalnie z najbliższych latach żaden zespół polski nie wejdzie do LM...tu trzeba zacząć morderczą pracę od podstaw, stworzyć szkolenie młodzieży z prawdziwego zdarzenia, nie tylko technika ale mentalność, bo mam wrażenie że dzisiejszy mecz Wisła przegrała już w głowach...jak można postawić na tak defensywną taktykę??
ponadto trzeba stworzyć bazy treningowe aż wreszcie Panie Cupiał zainwestować porządną kasę w kupno dwie klasy lepszych zawodników a nie emerycki szrot i cierpliwości pozwolić sie zgrywać 2-3 lata tym samym składem robiąc tylko uzupełnienia kosmetyczne- to klucz do sukcesu...tylko kto w Polsce znajdzie się na tyle cierpliwy


ja bym Maaskanta zostawił na LE, jeśli będą symptomy poprawy i wyjdziemy z grupy to ok, jeśli nie to bye bye a zatrudnić trenera z jajami i żelażną ręką

martin_6 23.08.2011 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1153302)
2. obwiniacie Pareiko za utratę bramki- a kto do jasnej ch... ustawia Małeckiego z jego wzrostem do asekuracji słupka? tam powinien stać rosły obrońca a małecki szykować się już do ewentualnego kontrataku- albo to kolejny TAKTYCZNY błąd Maaskanta albo bardziej prawdopodobne:

B-Z-D-U-R-A, jedna wielka bzdura. Przy słupku zawsze stawia się niskich piłkarzy, wysocy walczą z rywalami w powietrzu.

Gordian 23.08.2011 23:31

Ci którzy piszą, ze taktyki nie ma, niech obejrzą raz jeszcze rewanż z Litexem. Ten mecz był rozegrany na takim poziomie taktycznym jakiego nie ma żaden inny klub w Polsce. Gra się tak jak przeciwnik pozwala. APOEL nie pozwolił na wiele. Tutaj wyszła różnica w jakości drużyn. Niestety na dzień dzisiejszy mistrz Polski jest klasę słabszy od mistrza Cypru.

Błąd to ustawianie jednego z najniższych zawodników do asekuracji słupka. Nie wiem tylko na ile wina leży po stronie Maaskanta. Przygotowania kondycyjnego nie można oceniać teraz. Warunki na Cyprze panują spartańskie, wiedzieliśmy to od dawna. Mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej gdyby pogoda sprzyjała do grania w piłkę.

Maaskant dziś podobał mi się za reakcję na wydarzenia boiskowe. Za defensywnego pomocnika wprowadził zawodnika atakującego. Żył przy linii bocznej, robił co się dało. Musiał pójść niezły opiepsz w przerwie, bo chwile po wznowieniu gry Wisła przycisnęła.

Muszę się jeszcze odnieść do naszej gry obronnej. Jako, że gramy cofnięci od czterech pucharowych meczów to nie może być tak, że mamy korzystny wynik na 19 min przed końcem i we frajerski sposób go tracimy. tutaj trener musi popracować z zawodnikami. APOEL pokazał jak bronić wyniku w końcówce.

leszekpw 23.08.2011 23:32

jasne to mieliśmy przykład tego co zrobil niski piłkarz przy słupku, piłka przeszła jakby go nie było.... rosły obrońca by to wybił i po zawodach...kolego bzdury piszesz Ty i tyle w temacie

Fuks 23.08.2011 23:34

Czy wy jestescie normalni z tym niskim pilkarzem przy slupku?

Po pierwsze - zawsze sie tam takich stawia, wyobrazasz sobie Maleckiego w srodku walczącego głową o piłkę?

Po drugie - ON BY TĄ PIŁKĘ WYBIŁ, BO JEJ DOSIĘGNĄŁ. Tylko ze źle sie ustawil, i zamiast w kosmos, to przypieprzył nią w słupek.

Dziekuje za uwage.

iiYama 23.08.2011 23:36

Ilu mamy tych różnych obrońców że chcesz jednego na skrzydło marnować? Mały miał kryć stopera?

Myślcie co piszecie...

martin_6 23.08.2011 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1153325)
jasne to mieliśmy przykład tego co zrobil niski piłkarz przy słupku, piłka przeszła jakby go nie było.... rosły obrońca by to wybił i po zawodach...kolego bzdury piszesz Ty i tyle w temacie

Nie załamuj mnie...

Tym razem akurat przydałby się ktoś wyższy tam. Ale jak często się zdarza, że piłka trafia akurat w to miejsce? A ile razy mielibyśmy problemy z wygrywaniem główek w polu karnym, gdybyśmy za każdym razem największego dryblasa posyłali na słupek i, co z tego wynika, w 99% sytuacji byłby bezużyteczny? Jakoś trenerzy na całym świecie mają takie zdanie jak ja. Widocznie jesteś od nich mądrzejszy...

Kandzior 23.08.2011 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1153325)
jasne to mieliśmy przykład tego co zrobil niski piłkarz przy słupku, piłka przeszła jakby go nie było.... rosły obrońca by to wybił i po zawodach...kolego bzdury piszesz Ty i tyle w temacie

Tu się muszę zgodzić i tak samo raczej postawiłbym na Bitona niż Genkova od 1. minuty ale oczywiście tutaj o składzie wyjściowym można dyskutować bez końca.

Marszałek 23.08.2011 23:39

Maaskant sklecił coś z zespołu obcokrajowców, do tego ściągniętych za grosze. Bez bazy treningowej ich trenuje, ma LE,cudem byłaby LM a wy macie do niego pretensje. Może do Valcxa od razu?

Pojebało Was? Gramy jak gramy tym co mamy i tyle. I tak jest kosmos co facet robi z tym składem. Popatrzcie czasami przez pryzma tego co było a jest.


Sorry za wulgaryzm ale niektórzy mnie rozwalają.

cinekw 23.08.2011 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kandzior (Post 1153335)
Tu się muszę zgodzić i tak samo raczej postawiłbym na Bitona niż Genkova od 1. minuty ale oczywiście tutaj o składzie wyjściowym można dyskutować bez końca.

Biton to drewno . 0 biegania, po prostu czeka w polu karnym na piłke i nie dziwie się że Tsvetan jest i będzie 1 napastnikiem.

AYALA 23.08.2011 23:44

ciekawą osobą jest niewątpliwie trener Apoelu Jovanovic,3 lata jest w Nikozji.Dajmy wiec podobny okres w spokoju popracowac Maaskantowi

barnet 23.08.2011 23:50

Dla mnie podsumowaniem tego dnia jest wypowiedz kolegi Marszałka!!!!!!!!! Brawo Kolego!!!!

leszekpw 23.08.2011 23:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1153339)
Maaskant sklecił coś z zespołu obcokrajowców, do tego ściągniętych za grosze. Bez bazy treningowej ich trenuje, ma LE,cudem byłaby LM a wy macie do niego pretensje. Może do Valcxa od razu?

Pojebało Was? Gramy jak gramy tym co mamy i tyle. I tak jest kosmos co facet robi z tym składem. Popatrzcie czasami przez pryzma tego co było a jest.


Sorry za wulgaryzm ale niektórzy mnie rozwalają.

przepraszam bardzo ale co zrobił Maaskant takiego wielkiego czy za taki sukces uważasz sklecenie drużyny po wzmocnieniach i wygranie naszej superowej sportowo ekstraklasy...a może takim sukcesem jest wyeliminowanie słabiutkich Skonto Ryga czy trochę mocniejszego na lekkim farcie (gdyby nie Melikson bylibysmy w dupie) Litexu Łowecz...

a co z grą w tym sezonie w lidzę polskiej, ja jakoś widzę regres a nie postęp

Dzimi 23.08.2011 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1153341)
Biton to drewno . 0 biegania, po prostu czeka w polu karnym na piłke i nie dziwie się że Tsvetan jest i będzie 1 napastnikiem.

Przyznałbym rację, gdyby nie jeden bardzo istotny szczegół - w swoich poprzednich klubach Biton grał zupełnie inaczej, dużo biegał, wychodził na pozycje po których był sam na sam z bramkarzem i ładował bramki. To że teraz stoi w miejscu i czeka to nie jego wina, tylko wina braku jakiejkolwiek taktyki ofensywnej Maaskanta.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1153339)
Maaskant sklecił coś z zespołu obcokrajowców, do tego ściągniętych za grosze. Bez bazy treningowej ich trenuje, ma LE,cudem byłaby LM a wy macie do niego pretensje.

Owszem zrobił bardzo dużo i należy to doceniać, nie mniej ma kilka wad, które dotyczą głownie błędnych założeń taktycznych. Więcej na ten temat napisałem w innym temacie i wklejam tutaj:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez danpe_ (Post 1153079)
Maaskant - jak mozna grac cały mecz w tak głębokiej defensywie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1152994)
To, jak dziś ustawiona była Wisła, to było samobójstwo. 11 na własnym polu karnym do utraty gola na 2-0? Po co? Potem gol na 2-1 i znów 11 w polu karnym...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1153062)
chcąc się bronić na takim poziomie (na jaki chyba aspirujemy) trzeba przede wszystkim jak najdłużej pozostawać przy piłce. Niestety my ją wypierdalaliśmy na aferę, albo szybko traciliśmy.

I tu był pies pogrzebany. A tymczasem...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez danpe_ (Post 1153079)
Bramka dla Wisły pokazała, że można było zagrać inaczej.

No właśnie. Można było inaczej. Kiedy graliśmy ofensywnie, mecz stawał się wyrównany. Byliśmy częściej przy piłce, APOEL miał mniej z gry i nie był taki groźny. To pokazuje jak błędne były założenia i taktyka Maaskanta.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez danpe_ (Post 1153079)
Były bardzo dobre okazje do zdobycia gola, ale jak jeden gracz jest w polu karnym przeciwnika, to się możemy w dupę ugryć z taką grą.

Tak to wygląda jak gra się celowe zero w ofensywie i liczy że może fuksem coś wpadnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1153078)
Apoel był w szoku po stracie bramki i za bardzo nie wiedzieli co robić ale skoro Wisła dalej wybijała piłki bezsensownie na połowę Apoelu to tym nie pozostało nic innego jak przeprowadzać jeden atak za drugim .

I znów wracamy do sedna - niepotrzebne zbyt defensywne ustawienie i oddanie inicjatywy rywalowi. Tak nie wolno robić. Nie można grać ciągle na zero z tyłu i jednocześnie kompletne zero z przodu oddając inicjatywę i grę rywalowi, bo kiedyś to się źle skończy. No i skończyło się w najważniejszym meczu ostatnich lat. Mam nadzieję, ze Maaskant odrobi właściwie tą bolesną lekcję.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dzollo (Post 1153035)
Wyjść i nawet nie próbować grać w piłkę, w taki sposób nie można odnieść sukcesu. Nawet gdy zdobyliśmy bramkę kwestią czasu było jako stracimy kolejną, bo wróciliśmy do tego samego co wcześniej, czyli obrony w 11 zawodników. Tak wygrać meczu nie można nawet w A klasie. Nie chce obwiniać Maaskanta ale niestety jego taktyka ograniczała się jedynie na liczenie na farta. A niestety szczęście sprzyja lepszym.

Ten powyższy komentarz jest nie tylko podsumowaniem tego meczu, ale całej Wisły Maaskanta - Wisły grającej na 0-0, oddającej inicjatywę rywalowi, prezentującej zamierzone, kompletne dno w ofensywie i tylko liczącej na czysty przypadek z jakiegoś okazjonalnego chaotycznego kontrataku 2-3 piłkarzy. Żeby liczyć na sukcesy trzeba grać piłką, narzucać swój styl, mieć inicjatywę i prowadzić grę.
Maaskant chyba jeszcze nie zrozumiał, że Wisła musi grać inny futbol niż jego były klub broniący się przed spadkiem z ligi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1153081)
Za rok jesteśmy znowu mistrzami i znowu będzie kolejna szansa na LM

Zaraz zaraz, czy mistrzostwo dają nam w tym sezonie z góry? Bo jak tak to chyba coś mnie ominęło...
MP trzeba przede wszystkim wywalczyć dobrą grą, nie da się go obronić taktyką na 0-0, kompletnym zerem ofensywnym i liczeniem ze coś przypadkiem wpadnie do siatki rywala.


Podsumowanie: Nie jestem za zwolnieniem Maaskanta, liczę natomiast że szybko wyciągnie właściwe wnioski i zmieni pewne założenia taktyczne, które z całym dla niego szacunkiem, ale po prostu nie pasują do klubu w jakim On teraz pracuje. Mam nadzieję, że raz na zawsze skończy z tą bezsensowną taktyką polegająca na celowym oddawaniu inicjatywy rywalowi. Nasza ofensywa nie może dłużej opierać się o czysty przypadek i liczenie, że przez jakieś pojedyncze i chaotyczne zrywy Meliksona i Małeckiego może coś tam jakoś fuksem uda się trafić. Mam nadzieję, że Maaskant zmieni trochę wyważenie między defensywą i ofensywą, które obecnie nie jest właściwe oraz że znacznie poprawi grę ofensywną. Liczę, że wreszcie przestanie grać Wisłą tak jakby to był klub broniący się przed spadkiem z ligi. Ma na to jeszcze kilka miesięcy, w przeciwnym wypadku może się skończyć wypadnięciem z hukiem z grupy LE i nieciekawą pozycją na półmetek ligi. A wtedy nie będzie już miał kredytu zaufania...

ziz99 24.08.2011 00:09

Cytat:

Ja sie po Maaskancie już nie spodziewam niczego wiecej co pokazuje jak dotad w lidze i co dzis pokazalismy z APOELem. Gramy anty-futbol , nie potrafimy utrzymac sie przy pilce ,zagrac otwartego futbolu i co jest smutne nie wazne czy to jest Korona Kielce czy APOEL Nikozja. Oczywiscie w lidze łatwiej o wygrana czy remis ,bo mamy lepszych pilkarzy ,ale Maaskant nie wykorzystuje potencjału który drzemie w zespołowej grze
Cytat:

Mówienie, że Maaskant zrobił co mógł to bzdury.
1 błąd to nie wpuszczenie w pierwszej 11 Ilieva który razem z Maorem są naszymi najlepszymi piłkarzami.
2 błąd to taktyka, nie wiem dlaczego gramy tak defensywnie, Lech w tamtym sezonie potrafił grać ofensywniej z jebanymi Juventusami i anglikami, a my staliśmy w polu bramkowym całym zespołem, jeszcze niech Maaskant tam sobie z nimi stanie.
Wpada Genkov z boku pola karnego, posyła piłke wzdłuż lini, ta leci przez caaaałą szerokość, a najbliższy zawodnik Wisły gdzie jest? stoi na 20-30 metrze i już chce się bronić, BO IM ATAKOWAĆ NIE KAZANO.
3. Nie wiem czy to wina Maaskanta, czy umiejętności naszych piłkarzy, ale ja w tym sezonie nie pamiętam akcji Wisły gdzie by wzięło udział więcej niż 2 piłkarzy. Wszystko to przypadek, albo zryw któregoś z zawodników któremu się uda podanie lub strzał.
Niestety muszę się z częścią w/w stwierdzeń zgodzić.

Maaskant wykonał olbrzymią pracę, żeby Wisłę doprowadzić z dna do obecnego poziomu. Uparcie przypominam te mecze (Bełchatów i Śląsk z wiosny) gdzie Wisła potrafiła dojść do posiadania piłki 70-30.

Ostatnio jednak za bardzo defensywnie (zachowawczo) i mało konstruktywną taktykę narzuca. Dziś z APOEL-em ustawił nas jak Skorża na Camp Neu niegdyś - ultradefensywnie. Co ciekawe, chwile przed bramką Wilka i zaraz po nawet przejęli wyraźnie inicjatywę. Stosowali wtedy szybki odbiór i próbowali klepać. Przez moment nawet Cypryjczycy byli lekko skonsternowani. DAŁO SIĘ - DAŁO!

Nie oczekuję ofensywy 8 zawodnikami ale mądrej gry do przodu, przy poprawnej grze bez piłki. Nie wiem co się dzieje w tym sezonie, ale nawet nie próbujemy tak grać..., a kadrowo na prawdę wygląda to już nieźle. Inteligentna praca kolektywu może zdziałać cuda i do tego powinien zmierzać nasz trener. Maaskant jest inteligentnym szkoleniowcem, więc mam nadzieję, że wyciągnie odpowiednie wnioski.

ociec Ciemka 24.08.2011 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1153286)
wiesz, nie przekonałeś mnie - przydałyby się jakieś argumenty :)

Z rozpieprzonej drużny, ktorej nikt nie wróżył sukcesu zrobił MP
W meczach eliminacyjnych wygrał 5 przegrywając 1

Wydaje mi się, że całkiem nieźle jak na rok pracy i ciągłe zmiany w drużynie. Ważny jest punkt odniesienia: realia czy chcenia. Jeśli się weźmie realia, to jest dobrze - w porównaniu do tego co graliśmy za schyłkowego Skorży i jego pogrobowców jest super. A jeśli marzenia weźmie się za rzeczywistość to klęska jest calkowita :)

ociec Ciemka 24.08.2011 00:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1153339)
Maaskant sklecił coś z zespołu obcokrajowców, do tego ściągniętych za grosze. Bez bazy treningowej ich trenuje, ma LE,cudem byłaby LM a wy macie do niego pretensje. Może do Valcxa od razu?

Pojebało Was? Gramy jak gramy tym co mamy i tyle. I tak jest kosmos co facet robi z tym składem. Popatrzcie czasami przez pryzma tego co było a jest.


Sorry za wulgaryzm ale niektórzy mnie rozwalają.

No! Kolega moderator się obudził :)
Niektorzy pamięć mają wyjątkowo wybiórczą. Zapomnieli o Levadii i o Karabachu, a pamiętają o Schalke :)
Zagraliśmy kiepski mecz! Przeciwnik był lepszy!

Squirtle88 24.08.2011 00:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1153339)
Maaskant sklecił coś z zespołu obcokrajowców, do tego ściągniętych za grosze. Bez bazy treningowej ich trenuje, ma LE,cudem byłaby LM a wy macie do niego pretensje. Może do Valcxa od razu?

Pojebało Was? Gramy jak gramy tym co mamy i tyle. I tak jest kosmos co facet robi z tym składem. Popatrzcie czasami przez pryzma tego co było a jest.


Sorry za wulgaryzm ale niektórzy mnie rozwalają.

LE ma bo przeszliśmy dwóch słabych rywali (jednego tylko dzięki Maorowi ) , byłaby LM , jednak jej nie ma ... Mam pretensje bo nie umiał ustawić zespołu , a z tego co wiem to on i Valcx wybierają piłkarzy do drużyny , więc przestańcie go chwalić że zrobił drużynę z obcokrajowców bo nikt mu i Valcxowi nie bronił sprowadzać polaków ... Jakoś nie cieszy mnie ta gra (remis z Koroną , Widzewem , porażka bez walki z mistrzem Cypru ) ... Współczuję Twojemu wyobrażeniu kosmosu , kosmos to jest APOEL w porównaniu do nas , patrząc przez pryzmat tego co było to jakby ze czasów Kosowskiego , Żurawia , Franka , Szymkowiaka , Uche itd trafił się nam taki rywal a nie np. Real Madryt to bylibyśmy w LM już wtedy i obecnie drużyna całkiem inaczej by wyglądała ... Wisła jest słabsza , dużo słabsza niż wtedy , ale wiadome że trzeba się cieszyć z mistrzostwa ... które też było osiągnięte w kiepskim stylu ...

1q2 24.08.2011 00:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1153370)
Nie jestem za zwolnieniem Maaskanta, liczę natomiast że szybko wyciągnie właściwe wnioski i zmieni pewne założenia taktyczne, które z całym dla niego szacunkiem, ale po prostu nie pasują do klubu w jakim On teraz pracuje.

Na pewno Cię posłucha.dzimi - all due respect;) ale weź ty zejdź na ziemię i pomyśl że może to ty nie pasujesz do tego klubu

Kurz 24.08.2011 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1153406)
Na pewno Cię posłucha.dzimi - all due respect;) ale weź ty zejdź na ziemię i pomyśl że może to ty nie pasujesz do tego klubu

W sumie miło, że wilu kibiców Wisły wierzy w to, że Maaskant pod względem trenerki to przy nich Pikuś :rotfl:.

Heero 24.08.2011 00:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1153392)
Uparcie przypominam te mecze (Bełchatów i Śląsk z wiosny) gdzie Wisła potrafiła dojść do posiadania piłki 70-30.

Może dlatego, że Bełchatów grał pół mecz u 10.? Może dlatego, że Śląsk szybko strzelił bramkę i się cofnął?

Zupełnie mnie nie przekonuje taktyka z dwoma nominalnymi defensywnymi pomocnikami - mając w środku pola 2. zawodników, którzy mają jedynie rąbać, siekać i uciekać, daleko nie zajedziemy. Dlaczego nie możemy zagrać systemem Barcy (oczywiście zachowując wszelkie proporcje :) ) - Busqets odbiera,po piłkę wraca Iniesta i oddaje Xaviemu, który decyduje o akcji. Natomiast w Wiśle brakuje tego łącznika, jakim jest Iniesta i mamy dziurę pomiędzy atakiem (Maor), a obroną (Sobol). Moim zdaniem Nunez ma predyspozycje na łącznika i może udanie się włączyć do ofensywy, bo ma dobry drybling, niezłe podanie i mocny strzał.

ociec Ciemka 24.08.2011 00:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislakbgc (Post 1153405)
LE ma bo przeszliśmy dwóch słabych rywali (jednego tylko dzięki Maorowi ) , byłaby LM , jednak jej nie ma ... Mam pretensje bo nie umiał ustawić zespołu , a z tego co wiem to on i Valcx wybierają piłkarzy do drużyny , więc przestańcie go chwalić że zrobił drużynę z obcokrajowców bo nikt mu i Valcxowi nie bronił sprowadzać polaków ... Jakoś nie cieszy mnie ta gra (remis z Koroną , Widzewem , porażka bez walki z mistrzem Cypru ) ... Współczuję Twojemu wyobrażeniu kosmosu , kosmos to jest APOEL w porównaniu do nas , patrząc przez pryzmat tego co było to jakby ze czasów Kosowskiego , Żurawia , Franka , Szymkowiaka , Uche itd trafił się nam taki rywal a nie np. Real Madryt to bylibyśmy w LM już wtedy i obecnie drużyna całkiem inaczej by wyglądała ... Wisła jest słabsza , dużo słabsza niż wtedy , ale wiadome że trzeba się cieszyć z mistrzostwa ... które też było osiągnięte w kiepskim stylu ...

rozumiem, że po Karabachu spodziewałeś się, że ligę wygramy w super stylu (swoją drogą ile to punktow przewagi nad następnym zespołem mieć powinniśmy?) i że w pucharach zatrzymamy się w finale LM? No jakbyś jeszcze wyłożył na czym opierały się te Twoje przypuszczenia?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl