Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Błaszczykowski, Jażdżyński, Królewski - właściciele Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10278)

Elefant 16.11.2022 06:50

Cóż jedyny co miał jaja.Nie zmienia to postaci, że współodpowiedzialność za obecny stan rzeczy ponosi.
Przekładając z polskiego na moje.
1. Wisła nie zbudowała swojego DNA - czytaj oczywiście zbudowała, ale nie o takie jakie wszystkim chodzi. Obecne DNA można skwitować stwierdzeniem "Czy się stoi czy się leży rodzinie, znajomym, legendom i komu tam jeszcze się należy".
2. Wisła spadła z najwyższym budżetem - przyczyny patrz pkt 1.

3. Wiśle potrzebne jest przywództwo - czytaj przez 4 lata kwitowałem politykę JB, który krył się za pozostałymi właścicielami rozmywając odpowiedzialność. Czas by król wyszedł na cokół. Wtedy każdy zobaczy, że jest nagi. JK jako jedyny ma coś do stracenia, kiedy będzie kojarzony z przegraną.
4. Władek miał chwilę w której się zdrzemnął i gadał głupoty - elegancko skwitowane możliwości intelektualne prezesa.
5. Od 30 września jestem poza grupami (jak rozumieć należy odcięty od informacji z klubu) - piękna kwintesencja zarządzania - kto nie z mieciem tego zmieciem. Najbardziej kuriozalna część wypowiedzi jak dla mnie, właściciel odcięty od źródeł informacji wewnątrz klubu. Takie ostrzeżenie dla Socios w kontekście miejsca w radzie nadzorczej - dowiecie się tyle ile Wam pozwolą się dowiedzieć.


A poza tym jest dziura budżetowa, ale nic to, klub sobie poradzi, napisałem program wart miliardy itd itp. Otrzeźwienie było, ale nie całkowite. Pytanie czy to częściowe otrzeźwienie czy chłodna kalkulacja.

maciekkk 16.11.2022 07:12

No właśnie nie mogę tego zrozumieć jak to mogło się wydarzyć, że go odcięli od informacji skoro jest właścicielem?

Dwa wnioseki z tego całego wystąpienia pokrywa się z moimi obserwacjami. Czyli:
- brak wypracowanej struktury organizacyjnej oraz brak wyznaczenia celów
- brak zdecydowanego lidera wśród właścicieli = rozmyta odpowiedzialność

serek.c2 16.11.2022 08:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1594780)
Takie ostrzeżenie dla Socios w kontekście miejsca w radzie nadzorczej - dowiecie się tyle ile Wam pozwolą się dowiedzieć.

Wtedy dość szybko opinia publiczna się o tym dowie.

Jaroo1 16.11.2022 08:23

Można to sobie różnie rozkminiać. Na pewno na plus, że chłop w ogóle wyszedł i coś powiedział, podsumował. Niemniej to wyjście to było na pożegnanie, a nie po to aby coś zrobić. Robienie wstrząsu teraz, gdy odchodzi z Wisły i nie ma wpływu na dalsze jej losy to jest bardziej brudzenie, tym którzy zostają niż realna pomoc i walka Jarka o przyszłość Wisły - bo nasmrodził, a sam już nic nie zrobi i na nic wpływu nie będzie miał.

Dla mnie najważniejsze, że jak był w Wiśle to kiwał głową tak samo jak wszyscy, także teraz te żale to trochę spóźnione. Wszyscy zgodnie ten cyrk popierali, a teraz wychodzi jaka to była niejednomyślność i jak ciężko się dogadać.

W słowa jak to jest źle ale dobrze finansowo, jak jest stabilnie, to nie wierzę. Cały czas słyszymy jak jest dobrze, a później jest spadek, słaba gra, zmiana planu na Wisłę częściej niż co pół roku i co raz mniej kasy na cokolwiek. Także dla mnie to chłop kłamie...

Na pewno racja z tym, że model gdzie jest kilku właścicieli jest chory i niewydolny. Czasami samego siebie ciężko zrozumieć, do tego są inni współpracownicy, z którymi trzeba się dogadać, a tutaj jest jeszcze 2 właścicieli, którzy musza najpierw między sobą się dogadywać i rozumieć. Tym bardziej przy chorym charakterze Kuby, który chce dobrze a jest po prostu zaślepiony w tym wszystkim.

Jaro się pierwszy wychylił więc jemu pierwszemu należy podziękować za cudaczne i dziwaczne konferencje, spadek, legendy, sprowadzanie szrotu, Brzęczka i resztę bałaganiku.
Ciekawe kiedy cokolwiek powie najwazniejsza persona w klubie, może po spadku do II ligi.

PS Nie słuchałem jakoś mega uważnie ale chyba nie było tutaj przedstawienia wielkiego planu co z Wisłą z Królewskim, co bez niego itd a takie kwestie miały być przedstawione. Chłop wyszedł, popłakał, w sumie się pożegnał, powiedział, że będzie dobrze i tyle z tej jego wielkiej konferencji. Kolejna część cyrku za nami, na 100% kolejna przed nami.

krysztal 16.11.2022 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1594769)
Milczenie w temacie chyba dość dobrze oddaje nastroje kibiców.

Nie myślałem że JK tak "łatwo" odpuści. Czego jednak nie trzeba długo argumentować...

Przyszłość kształtuje się w coraz ciemniejszych barwach.

Coś się sprawdziło z tego co jeszcze kilka godzin wcześniej podawałeś za pewnik?Gdzie ten plan na następne 3 lata?Tu nie ma nawet pewnego zatwierdzonego planu na następne pół roku.Odnośnie udziałów Jaro tak kminił komu je sprzeda i za ile że nie wziął pod uwagę co będzie jak nikt tych udziałów nie zechce.Za co był odpowiedzialny?Nie wiadomo.Wiadomo tylko że według jego wyliczeń nie powinniśmy spaść w tym roku tylko sezon wcześniej(zapraszamy Jaro do tematu "Zabawy statystyką"naprawdę świetna zabawa)
Jedno co wiemy to to że ucieka z tonącego okrętu ale nie wiadomo czy mu się uda.Jak nie będzie chętnych na jego akcje to odda je nawet Koalikowi.
Szacunek że jako jedyny na odwagę wyjść do kibiców i skupić ich złość na sobie.Zrobił to co robił przez 4 lata czyli był dupochronem dla pozostałej dwójki.

Kurz 16.11.2022 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1594778)
Ale co chcesz spłacać?

Królewski o tym wspominał. Że przekaże swoje udziały za złotówkę. A spłatę należności klubu wobec niego rozłoży na lata (domyślam się, że chodzi między innymi o środki, które pożyczył Wiśle).

serek.c2 16.11.2022 09:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1594786)
Królewski o tym wspominał. Że przekaże swoje udziały za złotówkę. A spłatę należności klubu wobec niego rozłoży na lata (domyślam się, że chodzi między innymi o środki, które pożyczył Wiśle).

Wklejałem wyżej link do jego wypowiedzi:

„ Errata propozycji z konferencji: jeśli zajdzie potrzeba umorzę wszystkie swoje pożyczki i zamienię je na akcje: uwaga, przy cenie takiej jak obejmowali kibice w akcji crowdfundingowej”.

krysztal 16.11.2022 09:53

100zł za jedną akcje

Karherop 16.11.2022 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1594785)
Coś się sprawdziło z tego co jeszcze kilka godzin wcześniej podawałeś za pewnik?Gdzie ten plan na następne 3 lata?Tu nie ma nawet pewnego zatwierdzonego planu na następne pół roku

Za tempem rozumowania JK nie nadąża sam JK. Zresztą jak mówił jeszcze pół godziny przed spotkaniem zastanawiał się jaką decyzję podjąć.

Uznawałem za pewniki również dlatego że przez 2 miesiące nie było żadnych przecieków o oddaniu swoich akcji. JK wrzucał pewne wpisy, później je kasował i tak w kółko. Zapowiadał co innego, niż to co zobaczyliśmy na konferencji.

Co z kolei świadczy też o tym że nikt się nie pcha żeby przejąć wszystkie akcje.

I to jest w tym jeszcze smutniejsze. JK ucieka. Reszta w szoku.

A sam pomysł przekazania akcji socios... to wygląda jak pisane na kolanie.

kowalkowskij 16.11.2022 10:15

Czekamy na Twitta Jażdżyńskiego...

Arkadiusz.Czerepach 16.11.2022 10:27

koledzy , niech ktoś mi to zintepretuje , bo tego godzinnego lania wody nie da sie słuchać w skupieniu wystarczającym do zrozumienia intencji Jarosława


1. odchodzi czy nie ?

bo w drugiej minucie , gdy zawiesił głos , szlochnął , a potem stuknął długopisem w blat i sie ogarnął , powiedział że to może być jego ostatnie wystąpienie jako właściciela

ergo odebrałem to jako pożegnanie

z waszej jednak tutaj dyskusji , rozumiem że nikt sie z nikim nie żegna , a wszystko jest obarczone wieloma znakami zapytania


2. ba , nawet ciężko orzec:
- czy to wystąpienie to była ucieczka z tonącego okrętu i zrzucenie całego syfu na pozostałą dwójkę ,
- czy może kolejne wystąpienie w roli dupochronu i skupienie na sobie frustracji kibiców

bo i co do tego sa tutaj zdania podzielone

Patryko 16.11.2022 10:30

Na pytanie co zrobi, jeśli nie znajdzie się chętny na jego pakiet akcji (Socios czy też podmiot trzeci) odpowiedział, że dostał w tym momencie blue screena i że musiałby taką sytuację przemyśleć ;)

serek.c2 16.11.2022 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1594791)
- czy to wystąpienie to była ucieczka z tonącego okrętu i zrzucenie całego syfu na pozostałą dwójkę ,

Chciałem zauważyć, że pozostałych akcjonariuszy jest nie dwóch, a pięciu. W tym jeden, który wypowiadał się jeszcze we wrześniu w ten sposób: "Spotkamy się w gronie właścicieli i będziemy musieli podjąć decyzję o uzupełnieniu tej luki w budżecie. Jeśli ktoś nie będzie się chciał dalej angażować, to my, wraz z Adamem Adamczykiem możemy swoje udziały zwiększyć".

pomeran 16.11.2022 11:18

Całe to wystąpienie można skrócić:



Było źle. Jest bardzo źle. Będzie gorzej.

W przeciwieństwie do kolegów, ja średnio widzę tu odwagę. Bardziej ucieczka z tonącego okrętu.

I do tego kuriozalny pomysł z przekazaniem akcji dla Socios. Wydaje mi się, że miał znaleźć inwestora, który uciągnie ten klub na poziomie co najmniej podobnym, na jaki jego stać.

krysztal 16.11.2022 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1594793)
Chciałem zauważyć, że pozostałych akcjonariuszy jest nie dwóch, a pięciu. W tym jeden, który wypowiadał się jeszcze we wrześniu w ten sposób: "Spotkamy się w gronie właścicieli i będziemy musieli podjąć decyzję o uzupełnieniu tej luki w budżecie. Jeśli ktoś nie będzie się chciał dalej angażować, to my, wraz z Adamem Adamczykiem możemy swoje udziały zwiększyć".

Znaczy Nowak to chyba .......ił tak w sierpniu bo we wrześniu był już posrany i mówił że i ma piniendzy aby kogoś wykupić.

Karherop 16.11.2022 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1594793)
Chciałem zauważyć, że pozostałych akcjonariuszy jest nie dwóch, a pięciu. W tym jeden, który wypowiadał się jeszcze we wrześniu w ten sposób: "Spotkamy się w gronie właścicieli i będziemy musieli podjąć decyzję o uzupełnieniu tej luki w budżecie. Jeśli ktoś nie będzie się chciał dalej angażować, to my, wraz z Adamem Adamczykiem możemy swoje udziały zwiększyć".

Może Władek wtedy też się zdrzemnął?

Jeśli ktoś z 6-ciu właścicieli miał możliwości (choćby w przyszłości) samodzielnego finansowania klubem to był to na pewno JK. Młody gość, jego biznes się rozwija i na nim musi się skupić.

Z pozostałej 5 to nie widzę nikogo kto miałby to finansowo udźwignąć. A już na pewno nie na poziomie 1 ligi z aktualnymi długami.

Kurz 16.11.2022 11:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1594787)
Wklejałem wyżej link do jego wypowiedzi:

„ Errata propozycji z konferencji: jeśli zajdzie potrzeba umorzę wszystkie swoje pożyczki i zamienię je na akcje: uwaga, przy cenie takiej jak obejmowali kibice w akcji crowdfundingowej”.

Przewijałem jego wypowiedzi, więc umknęło, ale... Klub ma również zewnętrzne długi. Domyślam się, ze jakby co będą je spłacać właściciele. Jakby co, Królewski, jeśli się zgodzą, wymiksuje się z tej odpowiedzialności?

serek.c2 16.11.2022 11:53

No to raczej oczywiste, jeśli zbędzie udziały - długi są przecież spółki.

adam_09 16.11.2022 11:55

Przecież to jest spółka akcyjna. Odpowiedzialność za zobowiązania ponosi spółka, nie jej akcjonariusze.

Kurz 16.11.2022 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1594799)
Przecież to jest spółka akcyjna. Odpowiedzialność za zobowiązania ponosi spółka, nie jej akcjonariusze.

Akcjonariusze ponoszą odpowiedzialność za zobowiązania spółki powstałe przed momentem wpisania jej do Krajowego Rejestru Sądowego. Odpowiedzialność ta jest solidarna. Odpowiadają oni wraz ze spółką i osobami działającymi w jej imieniu w czasie, gdy spółka była w organizacji. Odpowiedzialność akcjonariuszy jest jednak ograniczona do wysokości niewniesionego wkładu na pokrycie objętych przez nich akcji.

Akcjonariusze ponoszą odpowiedzialność za spółkę, jeżeli działali w jej imieniu.

No i oczywiście odpowiedzialność mogą ponosić członkowie zarządu, ale tutaj Jarosław już się wymiksował.

serek.c2 16.11.2022 12:15

Jarosław nie był w zarządzie ;)

adam_09 16.11.2022 12:27

Ale jaką odpowiedzialność masz na myśli ?

Za zobowiązania finansowe podjęte przez spółkę odpowiada spółka. Akcjonariusze odpowiadają tylko w okresie kiedy jest ona w organizacji. Innymi słowy jeśli spółka ma długi to jej akcjonariusze nie odpowiadają prywatnym majątkiem.

Za funkcjonowanie organizacyjne spółki odpowiada zarząd a zarząd odpowiada przed radą nadzorczą.

KOALIK 16.11.2022 12:35

Ale w praktyce to wygląda jak w przypadku Sarapaty i spółki. Wyprowadzili bez mała kilkanaście milionów złotych i nic.

Pieniądze wydali/ukryli i nikt im tego nie zabierze.

Griszka30KR 16.11.2022 12:35

Nie ma już trio ,jest duo,które tak naprawdę jest uno ,a pewnie w dalszej konsekwencji stanie zero.

Ajax 16.11.2022 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pomeran (Post 1594794)
Całe to wystąpienie można skrócić:



Było źle. Jest bardzo źle. Będzie gorzej.

W przeciwieństwie do kolegów, ja średnio widzę tu odwagę. Bardziej ucieczka z tonącego okrętu.

I do tego kuriozalny pomysł z przekazaniem akcji dla Socios. Wydaje mi się, że miał znaleźć inwestora, który uciągnie ten klub na poziomie co najmniej podobnym, na jaki jego stać.

Hmmm kiedy zrozumiecie, że nikt dbający o swoje pieniądze bez genu Wertera w Wisłę wejść nie chce.

To nie jest tak, że zły Jaro nie chce inwestora.

To jest tak, że w Wisłę nikt zainwestować nie chce.

Było źle. Jeden Jarek miał jaja wyjść i powiedzieć pas przy okazji umarzając długi. A będzie jeszcze gorzej. Bo żadnych poważnych zmian nie będzie zresztą na ratunek Wisły jest już za późno bez cudu tak samo jak za Boguskim będziemy tęsknić za występami w pierwszej lidze.

Kółko wzajemnej sportowej adoracji ściągnie jeszcze więcej jeszcze droższego szrotu, więcej legend, zlecimy z hukiem z 1 ligi sportowo albo finansowo albo tak i tak.

krysztal 16.11.2022 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1594807)
Hmmm kiedy zrozumiecie, że nikt dbający o swoje pieniądze bez genu Wertera w Wisłę wejść nie chce.

To nie jest tak, że zły Jaro nie chce inwestora.

To jest tak, że w Wisłę nikt zainwestować nie chce.

Było źle. Jeden Jarek miał jaja wyjść i powiedzieć pas przy okazji umarzając długi. A będzie jeszcze gorzej. Bo żadnych poważnych zmian nie będzie zresztą na ratunek Wisły jest już za późno bez cudu tak samo jak za Boguskim będziemy tęsknić za występami w pierwszej lidze.

Kółko wzajemnej sportowej adoracji ściągnie jeszcze więcej jeszcze droższego szrotu, więcej legend, zlecimy z hukiem z 1 ligi sportowo albo finansowo albo tak i tak.

Gdzie niby Jaro umorzył jakieś długi?

ital 16.11.2022 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1594808)
Gdzie niby Jaro umorzył jakieś długi?

A wyszedł już ze struktur klubu? Dopiero zapowiada wyjście

adam_09 16.11.2022 14:28

W Wisłe nikt zainwestować nie chce bo klub robi wszystko aby takiego inwestora szybko nie znaleźć. Nie robi tego co prawda umyślnie ale rezultat działania zarządu jest niestety właśnie taki. Przecież po przejęciu przez trio klubu w 2019 klimat wokół Wisły był niesamowicie pozytywny. Zaczęły się układać kwestie właścicielskie po zawirowaniach z kibolami czy ludźmi o szemranych powiązaniach w strukturach, relacje sponsorskie i inwestorskie weszły na inny poziom i względnie kwestie zarządcze nad spółką zdradzały symptomy pozytywnej przyszłości. Problem w tym, że Panowie po tym jak zaczęło się "układać" zbyt mocno uwierzyli w wizję, że pomimo braku doświadczenia w prowadzeniu klubu piłkarskiego dadzą radę. Dadzą radę samodzielnie zarządzać takim organizmem. Nie posądzam ich o pobudki materialne ale być może słowa Leśnodorskiego, że na takim klubie jak Wisła Kraków nie da się nie zarabiać miały jakieś znaczenie. Charakterologicznie czy kompetencyjnie stanowili przecież fasadę uzupełniających się wzajemnie umiejętności i kompetencji. Wspomaganych dodatkowo przez ambicję przywrócenia na szczyt klubu będącego bliskiego ich sercu. Tymczasem na tym samouwielbieniu i pozytywnej percepcji środowiska popłynęli za bardzo. Zamiast wykorzystać ten moment - kiedy zaczęły się kleić finanse, przestały wypadać trupy z szafy i względnie miasto przestało robić tak pod górkę - skoncentrować się na poszukiwaniu inwestora to obrośli w piórka, włączył się im tryb nieśmiertelności i zaczęło się u każdego z nich odzywać własne ego. Ego, które chciało pokazać, że to ono jest najważniejsze. Ego Jarka z bzdurną ilością tweet`ów, ego Tomasza z tweetami o najstarszym klubie w Krakowie, ego Błaszczykowskiego w Foot Truck`ach itd. Zamiast pracować nad przywróceniem Wisły na szczyt zaczęli na marce Wisły budować marketing własnej osoby. Konsekwencje widzimy dzisiaj. Sprawdziło się stare porzekadło: "mówiły jaskółki, że nie dobre są spółki".

Arkadiusz.Czerepach 16.11.2022 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1594807)
Hmmm kiedy zrozumiecie, że nikt dbający o swoje pieniądze bez genu Wertera w Wisłę wejść nie chce.

To nie jest tak, że zły Jaro nie chce inwestora.

To jest tak, że w Wisłę nikt zainwestować nie chce.

Było źle. Jeden Jarek miał jaja wyjść i powiedzieć pas przy okazji umarzając długi. A będzie jeszcze gorzej. Bo żadnych poważnych zmian nie będzie zresztą na ratunek Wisły jest już za późno bez cudu tak samo jak za Boguskim będziemy tęsknić za występami w pierwszej lidze.

Kółko wzajemnej sportowej adoracji ściągnie jeszcze więcej jeszcze droższego szrotu, więcej legend, zlecimy z hukiem z 1 ligi sportowo albo finansowo albo tak i tak.


no to jest właśnie to o czym pisałem

to w koncu pokazał jaja i wyszedł

czy s.......ił pierwszy z tonacego okretu

Patryko 16.11.2022 15:46

Z jednej strony powiedział, że jego wina i że nie ma zamiaru dalej firmować swoja osobą bylejakości w klubie, z drugiej miał chociaż odwagę wyjść do ludzi i nie uciekał od pytań zadawanych przez dziennikarzy. Kiedy ostatnio wywiadu udzielił Kuba albo Tomek?

Arkadiusz.Czerepach 16.11.2022 15:50

chyba mnie nie zrozumiales

Jaroo1 16.11.2022 15:50

No dobrze, Kuba też na stadionie wywiadu udzielił mówiąc, że zajebał.
Wyszedł Jaro i spoko, tyle, że popłakał się, pokorę pokazał, powiedział, że jest źle ale z drugiej strony to jest dobrze i wszystko idzie w dobrym kierunku, powiedział, że odchodzi ale nie odchodzi, a jak odejdzie to on kocha i będzie wspierał i pomagał, również finansowo.

On czy Kuba itp to są ludzie niezrównoważeni psychicznie. Sami nie wiedzą co robią i czego chcą.
Z tej jego konferencji w sumie nadal wiadomo tyle, że nic nie wiadomo. On akcje sprzedaje ale nie wie komu, inwestorów szuka ale nie wie czy znajdzie, odchodzi ale nie wie czy odejść. Oprócz tego, że wyszedł porozmawiać jako jedyny, to ta konferencja się nadal idealnie wpasowuje w cały cyrk trio.

krysztal 16.11.2022 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ital (Post 1594809)
A wyszedł już ze struktur klubu? Dopiero zapowiada wyjście

A przeczytałeś post który zacytowałem?Pomijając już fakt że ewentualne umorzenie z jego strony nie będzie oznaczać sprzedania udziałów za złotówkę

MaLk 16.11.2022 16:22

Wisła w ten sposób nie jest żadną "promocją", jak to nazwał Jarosław na briefiengu, bo nawet za złotówkę nabywa się strukturę, która jest co najmniej zagrożona niewypłacalnością ze względu na poziom wymagalnych zobowiązań zewnętrznych i zdolność do ich bieżącej obsługi, a ponieważ dodatkowo spadła z ESA, nie ma żadnej sensownej możliwości generowania przychodów na poziomie umożliwiającym sensowne prognozy wyjścia z tego stanu w okresie krótko- o średnioterminowym.

Wiadomo więc, że nawet przy całej tej marce, otoczce, sile kibiców itp., każdy wchodzący w tym momencie do Wisły zanim zacznie wykładać pieniądze na zbudowanie ogarniętej drużyny, sztabu czy tworzenie podstaw funkcjonowania klubu, musi włożyć pieniądze na spięcie budżetu tu i teraz. W praktyce - wchodząc do Wisły w tym momencie dla osiągnięcia tego samego efektu sportowego musisz włożyć jakieś dwa-trzy razy tyle, co wchodząc do klubu z mniejszym potencjałem kibicowskim czy PRowym, ale bez długów i grającym w ekstraklasie. Jeśli patrzeć długoterminowo, oczywiście inwestycja w Wisłę ma większy potencjał. Ale sam fakt, ile trzeba dołożyć na starcie eliminuje z grona potencjalnych inwestorów ludzi bez dużej kasy na koncie.

Osobiście uważam, że w obecnej sytuacji trzeba dać sobie spokój z poszukiwaniem jednego inwestora, który to wszystko ogarnie. Tak, zgadzam się, że jeden inwestor (o ile jest ogarnięty) jest (zwykle) decyzyjnie lepszy niż kilku. Ale trio podjęło już tyle decyzji, które spychają nas w kierunku rozproszonego akcjonariatu, że wydaje się bez szans odwrócenie tego z dnia na dzień. Mamy trio, mamy nowe trio, mamy kilka tysięcy drobnych akcjonariuszy. Odkręcenie tego tak, żeby nawet tylko formalnie wprowadzić jednego właściciela byłoby niezwykle trudne, a co dopiero ekonomicznie i kiedy między właścicielami ewidentnie są tarcia. Dlatego wydaje się, że bardziej prawdopodobne byłoby znalezienie kilku ludzi skłonnych dorzucić teraz mniejsze kwoty żeby uratować sytuację i z bólem serca tworzyć klub, w którym nie ma jednego ośrodka decyzyjnego, a zarządza nim nie jeden właściciel z kasą, tylko wybrany przez ogół profesjonalny menedżer. Drugim krokiem, który w tej chwili wydaje się być coraz bardziej nieuchronny, jest uruchomienie formalnej procedury restrukturyzacji klubu.

Jaroo1 16.11.2022 16:46

MaLk i to jest własnie nasz problem:

1. Kto ogarniety w pojedynkę kupi zadłużony klub w I lidze, w totalnym rozkładzie, gdzie trzeba na dzień dobry włożyć kilkadziesiąt mln zł tylko po to aby jakoś funkcjonować?

2. Kto normalny wejdzie w to bagno z ilością x właścicieli:
-mając wcześniej jakieś plotki z kuluarów albo po prostu domyślając się jak wygląda cały proces zarządzania
-widząc wczorajszą konferencje Królewskiego, który sam przyznaje, że pomysł z kilkoma właścicielami jest niewypałem
-inwestując kilka mln i właściwie nie mając gwarancji niczego, żadnej mocy decyzyjnej, sprawczej. Musi włożyć ktoś kasę i myśleć, że uda się jego pomysły przeforsować, uda się dogadać z ciężkim charakterem Kuby itp

My jesteśmy po prostu w czarnej dupie. Klub tkwi w rozkładzie od dobrych 5 lat. Właściwie już od dekady to wszystko zaczęło się zwijać. I tak stał się cud, że Wisła to wszystko przetrzymała.
Ale już stoimy nad przepaścią i teraz już tylko gorzej będzie, bo na to wszystko wskazuje. Tak jak dlug spłacaliśmy, tak zaraz będzie tworzony nowy, klub będzie niedoinwestowany, a nikt w I lidze nas kasą nie zasypie, czy to z praw tv, dnia meczowego itd

W żadne fajne słówka nikogo z trio to już nie wierzę, bo ciągle mówią, że zajebali i jest źle ale w sumie to jest stabilnie, jest dobrze i będzie tylko lepiej bo potencjał jest.

ciacho 16.11.2022 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1594813)
chyba mnie nie zrozumiales

Ciebie ogólnie ciężko jest zrozumieć od zawsze i niejeden Ci to już tu pisał.

MaLk 16.11.2022 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1594817)
My jesteśmy po prostu w czarnej dupie. Klub tkwi w rozkładzie od dobrych 5 lat. Właściwie już od dekady to wszystko zaczęło się zwijać. I tak stał się cud, że Wisła to wszystko przetrzymała.
Ale już stoimy nad przepaścią i teraz już tylko gorzej będzie, bo na to wszystko wskazuje. Tak jak dlug spłacaliśmy, tak zaraz będzie tworzony nowy, klub będzie niedoinwestowany, a nikt w I lidze nas kasą nie zasypie, czy to z praw tv, dnia meczowego itd

Tylko co w związku z tym?

Można uznać, że nic się nie da zrobić i czekać, aż albo przyjedzie na białym koniu książę z bajki z furą kasy do wydania, który to wszystko uratuje, albo to wszystko prędzej czy później je*nie.

Ale można też najzwyczajniej w świecie spróbować działać w tych okolicznościach jakie są podejmując takie działania naprawcze, jakie mogą doraźnie pomóc tu i teraz.

Ja pokazuję co można zrobić tu i teraz, żeby przetrwać bez oglądania się na (kambodżańskiego) księcia.

Tylko trzeba działać, a nie płakać, że mam chorom curke czy klub.

Drozd 16.11.2022 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1594811)
no to jest właśnie to o czym pisałem

to w koncu pokazał jaja i wyszedł

czy s.......ił pierwszy z tonacego okretu

Nie sądzę... zwyczajnie ogłosił, że nie będzie dłużej firmował kretyńskich pomysłów Błaszczykowskiego. Jeżeli Jakub dalej będzie się bawił w dyktatora to pod swoim nazwiskiem, a nie zasłaniając się "TRIO".


Jestem pewny, żę gdyby Błaszczykowski pozostał przy darowaniu Wiśle swojego wizerunku, a know how zostawił mądrzejszym, bylibyśmy w zupełnie innym miejscu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1594816)

Osobiście uważam, że w obecnej sytuacji trzeba dać sobie spokój z poszukiwaniem jednego inwestora, który to wszystko ogarnie. Tak, zgadzam się, że jeden inwestor (o ile jest ogarnięty) jest (zwykle) decyzyjnie lepszy niż kilku. Ale trio podjęło już tyle decyzji, które spychają nas w kierunku rozproszonego akcjonariatu, że wydaje się bez szans odwrócenie tego z dnia na dzień. Mamy trio, mamy nowe trio, mamy kilka tysięcy drobnych akcjonariuszy. Odkręcenie tego tak, żeby nawet tylko formalnie wprowadzić jednego właściciela byłoby niezwykle trudne, a co dopiero ekonomicznie i kiedy między właścicielami ewidentnie są tarcia. Dlatego wydaje się, że bardziej prawdopodobne byłoby znalezienie kilku ludzi skłonnych dorzucić teraz mniejsze kwoty żeby uratować sytuację i z bólem serca tworzyć klub, w którym nie ma jednego ośrodka decyzyjnego, a zarządza nim nie jeden właściciel z kasą, tylko wybrany przez ogół profesjonalny menedżer. Drugim krokiem, który w tej chwili wydaje się być coraz bardziej nieuchronny, jest uruchomienie formalnej procedury restrukturyzacji klubu.

Ale tak to miało wyglądać już trzy lata temu, tylko zamiast zdać się na mądrzejszych, boski Błaszczykowski sam zaczął decydować o wszystkim i wszystko zajebał. Po czym bezczelnie przyznał się jedynie do "złapania kontuzji". To co proponujesz musi się zacząć od wypieprzenia tego za przeproszeniem szkodnika ...

MaLk 16.11.2022 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1594820)
Ale tak to miało wyglądać już trzy lata temu, tylko zamiast zdać się na mądrzejszych, boski Błaszczykowski sam zaczął decydować o wszystkim i wszystko zajebał. Po czym bezczelnie przyznał się jedynie do "złapania kontuzji".

To, co proponuję, to zostawienie całkowicie na boku kwestii tego, kto zaje*ał (mimo iż każdy pewnie zauważył, że od pół roku jeździłem po decyzjach podejmowanych przez trio dosyć ostro) i przejście wreszcie do etapu co zrobić, żeby to naprawić. To już raczej tej etap, w którym trzeba powoli przyzwyczajać się do tego, że potrzebne będzie kolejne pospolite ruszenie, które tym razem fajnie byłoby zrobić tym razem z głową, a nie czekać do ostatniej chwili i znowu liczyć na ułańską fantazję i emocje.

Cytat:

To co proponujesz musi się zacząć od wypieprzenia tego za przeproszeniem szkodnika ...
Cała zabawa w tym, że nie ma żadnego problemu w tym, żeby każdy ze starego trio czy nowego trio, czy wreszcie socios i drobnych akcjonariuszy w tym scenariuszu został. I dołożył swoją cegiełkę do "sanacji" klubu. Nawet czysto matematycznie Kuba prędzej czy później w tej wersji utraci jednoosobową kontrolę nad klubem, bo będzie miał za mały pakiet, a i prawdopodobieństwo tego, że taka struktura będzie tępo akceptować każdy jego pomysł drastycznie spadnie. Jednocześnie pozwoliłoby mu to wyjść z całej sytuacji z twarzą, co akurat w przypadku jego charakteru może być czynnikiem kluczowym.

Po prostu to jest już ten etap, w którym trzeba rzeźbić z tego, co się ma i wybierać najkorzystniejsze ścieżki uwzględniając wszystkie niefajne okoliczności.

Alternatywą jest czekanie na księcia, który pewnie nigdy się nie znajdzie. Bądź liczenie, że obecni właściciele ogarną sami sytuację, w pełnej zgodności między sobą poddając swoje silne charaktery dobru klubu, przyznając się do błędów i dorzucając swoje pieniądze (których już za wiele nie mają). Jak ktoś chce wierzyć w ten scenariusz, to spoko, ja wolę szukać wyjścia z sytuacji.

Jaroo1 17.11.2022 08:01

Cytat:

Tylko co w związku z tym?

Można uznać, że nic się nie da zrobić i czekać, aż albo przyjedzie na białym koniu książę z bajki z furą kasy do wydania, który to wszystko uratuje, albo to wszystko prędzej czy później je*nie.

Ale można też najzwyczajniej w świecie spróbować działać w tych okolicznościach jakie są podejmując takie działania naprawcze, jakie mogą doraźnie pomóc tu i teraz.

Ja pokazuję co można zrobić tu i teraz, żeby przetrwać bez oglądania się na (kambodżańskiego) księcia.

Tylko trzeba działać, a nie płakać, że mam chorom curke czy klub.
Aj tam zaraz płakać, że mam chory klub.

Nie to żebym na siłę szukał problemów ale dla mnie jeśli nie awansujemy w tym sezonie do eklapy (i wtedy na spokojnie spłącać długi i budować wszystko od podstaw), to już się z tego gówna nie wyciągniemy. Czyli albo upadek już albo za kilka lat.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl