![]() |
Cytat:
W środku pola gramy swego rodzaju trójkątem - cofniętym defensywnym pomocnikiem (Sobolewski lub Wilk) i dwoma ofensywnymi (Sivakov, Melikson lub Jirsak, Garguła). Maaskant chciał ich obu bo są mu potrzebni, poza tym myślę, że nawet gdyby Sivakov zagrał dobrą rundę i chcielibyśmy go wykupić to Włosi nie robiliby nam większych problemów. To tylko polska liga, spokojnie. Real go stąd nie wykradnie. |
Według mnie przydałby się jeszcze jeden napastnik , w razie jakiejś kontuzji Genkowa może być lipa. W lutym jest jeszcze sporo czasu na testy zawodników może jakiś w miarę rozgarnięty zawodnik by się trafił , albo jakieś wypożyczenie. Nie piszcie o Riosie i Żurawiu bo jesienią za wiele nie pokazali
|
Żurawski jest zawodnikiem, który mógłby grać ewentualnie w ostatnich 20 minutach jako taki joker, który wchodziłby i strzelałby bramki. Niestety poziom ligi nieco się podniósł i już stary wysłużony Żuraw sobie nie radzi. Szkoda, bo miałem nadzieję, że będzie nieco inaczej. Rios jak dla mnie powinien grać na prawym skrzydle, ale że wislakrakow.com go skreśla, to sam nie wiem co o nim myśleć. Jak chodziłem na mecze, to gdy grał, robił różnicę - dobrze wyglądał w grze. Problem w tym, że pewnie nie może dopasować się do stylu gry zespołu.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Widać że Wisła będzie międzynarodowa, ale jeśli podniesie to jej poziom (a podniesie) to jestem jak najbardziej za... ale takich Sobiechów lub Lewandowskich z niższych lig to też moglibyśmy raz na jakiś czas kupić... |
Cytat:
Polemizowałbym. Wg mnie poziom ligi wyrównał w dół. Czyli to nie inne zespoły poszły w góre a Wisła zaczęła dołować. Sądze że obecna Wisła w konfrontacji z ekipą Henia z sezonu 2002/2003 zebrałaby baty aż miło. |
Cytat:
A poza tym, to niektórzy się z tego wyśmiewają, ale trzeba być świadomym faktu, że nowe transfery potrzebują czasu na zgranie i podniesienie poziomu gry. Wierzę, że na wiosnę będzie o wiele lepiej niż na Copa del Sol. Myślę, że mimo wszystko zarząd ma świadomość braków w obecnym składzie, ale nie chce wydawać pieniędzy na lewo i prawo. Liczy się z koniecznością sprowadzenia kolejnego napastnika, ale wierzy, że ten skład zacznie za niedługo przyzwoicie funkcjonować. Dlatego poczekajmy z oceną tego składu do kolejnego sparingu ale już w Turcji. Wtedy przyjdzie czas na oceny nowych transferów, bo mniej niż tydzień w zespole to zbyt mało jak na oceny. Po dwóch - trzech tygodniach to co innego. Wtedy można pokusić się o wstępne oceny. |
Cytat:
Owszem, kolega, z którym dyskutowałeś być może nie wyraził się jak magister filozofii, być może nie wyraził się nawet jak felietonista z weszło!, ale na tzw. chłopski rozum próbował przekazać swoją wizję (braku) rozwoju sportowego drużyny i klubu. Intuicja to ważna rzecz, znacznie ważniejsza niż pozowanie na starszego i protekcjonalny ton wypowiedzi. Tak, Polacy są drodzy, ale gdy już zostają obwołani tzw. gwiazdami ligi. Dopóki grają sobie w ME, rezerwach, czy ogony i tylko rokują na przyszłość wcale drodzy nie są. W najlepszym interesie klubu, który nie chce wydawać dużych pieniędzy jest wyłowienie takich zawodników i zapewnienie im warunków do rozwoju już w swojej drużynie lub na wypożyczeniu. Są też niższe ligi, tam też grywają młodsi gracze. Wystarczy szukać. Dowodem Amica Wronki, która swojego czasu sporą część składu uzupełniała wychowankami ze swojej szkółki, do której ciągnęły tabuny młodzieży. Ale nawet dzisiejszy Lech Poznań ma kilku Polaków w składzie i jakoś na nich pieniądze znalazł, skądś ich wziął i jakoś wytrenował. Zwracam uwagę, że gdy Lech zdobywał Mistrzostwo Polski miał tych Polaków w składzie jeszcze więcej niż teraz. Albo podobny sofizmat, który wywraca ad absurdum Twoje tezy: Wisła notowała lepsze wyniki i grała lepiej, gdy miała więcej Polaków w składzie. Dlatego właśnie argumenty: Polacy nie potrafią grać/Polacy, którzy potrafią grać są za drodzy do mnie nie trafiają. To nie prawda. To po prostu nasz klub, który przyzwyczajony był na początku ubiegłej dekady do sprowadzania już sprawdzonych i ogranych Polaków nagle obudził się z ręką nocniku, gdy ceny poszły w górę i gdy zawodnik, który już nie rokuje, a po prostu gra swoje, kosztuje. To, że klub boi się inwestycji w Polaków, że niektórzy Polacy dla klubu są za drodzy, że młodych-rokujących Polaków nie potrafi odnaleźć nie oznacza, że drużyny oparte na Polakach nie mają szans na nawiązanie rywalizacji z drużynami opartymi na obcokrajowcach. Oparcie składu na Polakach jest nie tylko nie gorszym pomysłem od oparcia go na obcokrajowcach - ma też swoje plusy. Po pierwsze, mieszkamy w Polsce, gdzie żyją Polacy, a kibice Wisły to w pięknej większości właśnie Polacy. Siłą rzeczy łatwiej o identyfikację, gorętsze kibicowanie i wykupywanie na pniu pamiątek, gdy gwiazdy Wisły to ich rodacy. Zwróć też uwagę, że gdy większość składu posiada tę samą narodowość łatwiej o integrację i monolit. Moim skromnym zdaniem, Polacy, którzy grają o występy w reprezentacji i starają się wypromować i zasłużyć na transfer do niezłego zachodniego klubu powinni stanowić trzon drużyny. Nie oznacza to, że nie powinniśmy inwestować również w zawodników-obcokrajowców. Pewnie, że tak. Wzorem Greków i Cypryjczyków. To ma sens. Ale nie ma powodu, żeby przerzucać się ze skrajności w skrajność. |
Nie są problemem obcokrajowcy ale poziom i jakość prezentowanych przez nich umiejętności. Na dzień dzisiejszy mamy drużynę słabszą od tej która skończyła ubiegły sezon na 2 miejscu. Nie zdołaliśmy do tej pory nawet w pełni uzupełnić braków kadrowych vide boki obrony, bramkarz, dodatkowy napastnik. Nic dobrego nie można powiedzieć w przeciągu ostatnich miesięcy na temat gry skrzydłowych, środka pola (z przebłyskami w pojedynczych spotkaniach), obraz tego wszystkiego dopełniają wyniki sparingów - nie przypominam sobie by Wisła w przeszłości miała takie problemy ze zdobywaniem bramek i z drugiej strony łatwością w ich traceniu. Moim zdaniem z tej mąki chleba nie będzie a nasz trener ma pomysł na grę z tym, że brak mu wykonawców. Jak może zgrać się z zespołem jedyny nasz napastnik skoro wyjeżdża na zgrupowanie kadry w momencie rozgrywania przez nas gier kontrolnych. Mam już gotowe wytłumaczenia dla jego słabej postawy w lidze - no tak nie przepracował z nami pełnego okresu przygotowawczego, trzeba czasu na to i siamto - gdzieś już to słyszałem.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Taka jest cena jak się ma w składzie reprezentantów - Wilk, Kirm, Genkov, Siwakov, Bunoza, Cikos, Chavez. Osobiście nie pochwalam rozgrywania meczy towarzyskich reprezentacji podczas przygotowań do sezonu drużyn klubowych, powodów jest parę, m.in w naszym przypadku liczy się czas na zgranie drużyny, każdy trening w wspólnych gronie da więcej niż wyjazd na kadrę, do tego dochodzą odpukać kontuzję. Wiadomo niby mecz towarzyski ale mecz to mecz. Sorry za OT. :) |
nawet jak Genkov nie będzie zachwycał swoją grą to uważam, że można by było przestawić do ataku tego Białorusina... chłopak ma taką lekkość wykańczania akcji, widać, że dobrze się czuje w polu karnym przeciwnika... a nuż by wypalił na tej pozycji wysuniętego napastnika? jest wysoki i silny, dobrze wyszkolony technicznie i dość szybki. Uważam, że może być naturalnym zmiennikiem Bułgara na środku ataku.
|
Cytat:
To poziom Wisły się obniża, systematycznie, powoli, ale jednak - obniża. Transferów owszem mamy coraz więcej, ale ilu z tych graczy których teraz ściągamy mieściłoby się chociażby w przeciętnym niemieckim zespole? FC Koln, nie mówiąc już o klubie klasy Schalke 04 który to wręcz zgnietliśmy na ich arenie? Gdyby przyszło nam się zmierzyć z Wisłą z sezonu 2002-2003 to stawiam 4:1 dla starej Wisły. A Lecha to porównałbym do wyskoku Groclinu w sezonie 2003r. z Man City. - jedna jaskółka wiosny nie czyni. |
Cytat:
|
Czas nie stoi w miejscu, nie można cały czas żyć Wisłą Kasperczaka, czy nawet wcześniejszego Smudy. Przypomnę, że na tamte czasy Wisła była potentatem finansowym, skupowała kogo chciała i kiedy chciała, a grać w naszym klubie było marzeniem każdego kopacza naszej ligi.
Teraz sytuacja się diametralnie zmieniła i to nie tylko pod względem finansowym. Jest wiele klubów, które również stać na spore wydatki, również pod względem organizacji, marketingu, szkolenia młodzieży czy skautingu nie jesteśmy już numerem 1. Na polskich boiskach trudno teraz o wybijającego się piłkarza, takiego, jak dawniej Głowa, Żuraw, Szymek, Kałużny, Baszczu, Kosa i wielu innych. A nawet, jeśli się jakiś znajdzie, to równe szanse na jego pozyskanie mają Lech, Polonia, Legia, BOT, Zagłebie czy nawet Craxa, która na brak kasy też nie narzeka. Pewne jest, że nie wykorzystaliśmy szansy, jaką dawała nam przewaga w połowie lat dwutysięcznych - inni nas dogonili, nie dlatego, że byli tacy mocni, przede wszystkim dlatego, że myśmy stanęli w rozwoju. Zwracam też uwagę na fakt, że - o ile dobrze zrozumiałem wypowiedzi naszego zarządu - celem Wisły jest występ w LM dopiero za rok. (choć wiadomo, każdy będzie się cieszył, jeśli nastąpi to tego lata). Piłkarze, którzy do nas przyszli, muszą się ze sobą zgrać, nie ma bata. Wiosna może być na to za krótka. Obaj macie racje - poziom ligi się podniósł (średnio) przy jednoczesnym obniżeniu się poziomu Wisły |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
W obecnych czasach, gdy straciliśmy nasz główny atut, naturalnym wydaje się, że era Wielkiej Wisły dobiegła końca. Co nie znaczy, oczywiście, że nie zdobędziemy już żadnego tytułu. Po prostu będzie przychodziło nam to ciężej i nie tak systematycznie. Mam nadzieję również, że za moment nie zaczniemy tracić dystansu do największych konkurentów, z których już kilku dysponuje wyższymi budżetami, a kilku zbliżonymi... |
Cytat:
kasa ma ogromne znaczenie jednak cały czas możemy być w czołówce,profesjonalny skauting,profesjonalna szkółka i przede wszystkim profesjonalne zarządzanie klubem to mogą być atuty Wisły w najbliższych latach jeśli pozwolimy działać Stanowi to myśle że ciężko będzie przeskoczyć nas naszym najgroźniejszym konkurentom wydaje się że nawet B.Cupiał zrozumiał że klub stoi w miejscu i trzeba obrać jakiś kierunek zastanawiam się nad jednym jak będzie wyglądać kadrowo Wisła przed rozpoczęciem następnego sezonu jeśli pojawia się oferty dla Małeckiego Sobola Wilk Kirma czy zostaną sprzedani ? co z zawodnikami wypożyczonymi którzy się nie sprawdzili kto zajmie ich miejsce kolejne wypożyczenia? |
Cytat:
Wystarczy pomyśleć o tym, że Szymkowiak był ostatnim prawdziwym rozgrywającym nie tylko w Wiśle, ale i w Reprezentacji. |
Cytat:
|
Cytat:
|
http://www.futbol.pl/artykul/100449.html
Ciekawe od kogo dostał tą ofertę. Pewnie od Legii ale może też i on Wisły. Faktem jest jednak że był to najlepszy bramkarz jakiego kiedykolwiek miała Wisła. Bardzo by się przydał. Chociaż pewnie by u nas miał bardzo ciężko. |
Dolha u nas? Nie ma na to szans.
Nawet nie chce mi się argumentować dlaczego, bo jest to oczywiste. Jeszcze jedna sprawa - codziennie na forum wylewa się pomyje na Fakt i SE, że tworzą kompletnie oderwane od rzeczywistości newsy, a nazwiska piłkarzy biorą z naszego forum i w ten sposób powstają artykuły. Tymczasem zobaczcie co stało się dziś. Futbol.pl napisał artykuł, że Dolha otrzymał propozycję z jakiegoś klubu Ekstraklasy (i wydaje mi się, że na 99,9% nie jest to Wisła) a na forum mamy już osobny temat o kontrowersyjnych powrotach piłkarzy (który pewnie niedługo zostanie zablokowany/usunięty), a zapewne i w polityce transferowej zaraz ruszy cała dyskusja. Co lepsze, na pewno znajdą się tacy, którzy chcieliby Dolhę w Wiśle. |
Dolha precz od Wisły! Nie wierzę, że Wisła zlożyła mu oferte i że on chciałbym przyjść do Wisły po tym jak go zniszczyliśmy w 45 minut (każdy to pamięta)
|
Redaktorzyny z onetu podlapaly temat i juz w Wisle tego pajaca widza :lol:
|
Cytat:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html z cyklu, znajdz różnice |
I zaraz będzie lawina bezsensownych komentarzy których tytuł będzie brzmiał "DOLHA PRECZ OD WISŁY"...no i po co to? Jakiś redaktorzyna sobie wymyślił, że Wisła mu oferta złożyła i nagle robi się zamieszanie.
|
Oby to była tylko kaczka dziennikarska, bo może być nieciekawie na pierwszym meczu.
|
Arka jest zainteresowana Dolha nie Wisła.Nasz kandydat pochodzi z innej czesci Swiata
|
Cytat:
|
Cytat:
moze powróci temat pewnego Kostarykańskiego bramkarza,który nie jest podstawowym u siebie? |
Avdukic to podobno zagrywka jego menadzera.Wisła słuzy jako "straszak" do podbicia jego ceny .Zobaczymy
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Emilia Emilia :lol: Pewnie to tylko mało śmieszna plota. Swoją drogą mógł by już ten bramkarz się pojwić. Cztery pierwsze transfery poszły dość szybko jak na Wisłę w ostatnim czasie. Dobrze żeby ta passa została podtrzymana.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl