Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

MCX 04.02.2011 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomsts (Post 1046882)
Ja ten transfer częściowo rozumiem. W momencie gdy Beer Sheva zaczęła dyktować coraz to nowe warunki transferu Meliksona, pojawiło się ryzyko, że jego przejście do Wisły nie dojdzie do skutku. Żeby nie zostać z niczym w kwestii wzmocnień linii pomocy, Stan zdecydował się na wypożyczenie Sivakova.

Gdyby było tak jak piszesz to w ostatnim sparingu Maaskant nie wystawiłby na boisku Meliksona równocześnie z Sivakovem.

W środku pola gramy swego rodzaju trójkątem - cofniętym defensywnym pomocnikiem (Sobolewski lub Wilk) i dwoma ofensywnymi (Sivakov, Melikson lub Jirsak, Garguła).

Maaskant chciał ich obu bo są mu potrzebni, poza tym myślę, że nawet gdyby Sivakov zagrał dobrą rundę i chcielibyśmy go wykupić to Włosi nie robiliby nam większych problemów. To tylko polska liga, spokojnie. Real go stąd nie wykradnie.

wojteqs80 04.02.2011 12:43

Według mnie przydałby się jeszcze jeden napastnik , w razie jakiejś kontuzji Genkowa może być lipa. W lutym jest jeszcze sporo czasu na testy zawodników może jakiś w miarę rozgarnięty zawodnik by się trafił , albo jakieś wypożyczenie. Nie piszcie o Riosie i Żurawiu bo jesienią za wiele nie pokazali

bonawentura 04.02.2011 12:52

Żurawski jest zawodnikiem, który mógłby grać ewentualnie w ostatnich 20 minutach jako taki joker, który wchodziłby i strzelałby bramki. Niestety poziom ligi nieco się podniósł i już stary wysłużony Żuraw sobie nie radzi. Szkoda, bo miałem nadzieję, że będzie nieco inaczej. Rios jak dla mnie powinien grać na prawym skrzydle, ale że wislakrakow.com go skreśla, to sam nie wiem co o nim myśleć. Jak chodziłem na mecze, to gdy grał, robił różnicę - dobrze wyglądał w grze. Problem w tym, że pewnie nie może dopasować się do stylu gry zespołu.

pawelo84 04.02.2011 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1046899)
Żurawski jest zawodnikiem, który mógłby grać ewentualnie w ostatnich 20 minutach jako taki joker, który wchodziłby i strzelałby bramki. Niestety poziom ligi nieco się podniósł i już stary wysłużony Żuraw sobie nie radzi. Szkoda, bo miałem nadzieję, że będzie nieco inaczej. Rios jak dla mnie powinien grać na prawym skrzydle, ale że wislakrakow.com go skreśla, to sam nie wiem co o nim myśleć. Jak chodziłem na mecze, to gdy grał, robił różnicę - dobrze wyglądał w grze. Problem w tym, że pewnie nie może dopasować się do stylu gry zespołu.

Poziom ligi się nie podniósł, tylko poziom Żurawia się drastycznie obniżył.

tomsts 04.02.2011 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 1046893)
Gdyby było tak jak piszesz to w ostatnim sparingu Maaskant nie wystawiłby na boisku Meliksona równocześnie z Sivakovem.

Jedno nie wyklucza drugiego. Fakt, że ostatecznie trafiło do nas dwóch nowych pomocników nie oznacza, iż grać ma tylko jeden z nich. Sugeruję tylko, że w zamyśle ściągnięcie Sivakova mogło być alternatywą w przypadku braku wzmocnienia pomocy np. Meliksonem. Z tym, że nie upieram się iż jest to jedyna słuszna i nieomylna wersja. A biorąc pod uwagę charakter wczorajszego sparingu, ilość zmian i rotacji, fakt, że Meli i Siva zagrali razem w żaden sposób jej nie obala. ;)

bonawentura 04.02.2011 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1046907)
Poziom ligi się nie podniósł, tylko poziom Żurawia się drastycznie obniżył.

Nie zgodzę się - poziom ligi się systematycznie, powoli, ale jednak - podnosi. Transferów jest coraz więcej, coraz więcej zagranicznych. Zauważ, że kiedyś była tylko jedna silna Wisła Kraków. Z takimi transferami kiedyś mielibyśmy mistrzostwo pewne. Teraz takie pewne to nie jest, jest kilka zespołów mających silne drużyny - Polonia, Legia, Lech - coraz więcej się inwestuje. Dlatego nie mów, że poziom ligi się nie podniósł, bo to nieprawda. Z Żurawskim się zgodzę, ale nie z ligą.

Michu88 04.02.2011 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojteqs80 (Post 1046894)
Według mnie przydałby się jeszcze jeden napastnik , w razie jakiejś kontuzji Genkowa może być lipa. W lutym jest jeszcze sporo czasu na testy zawodników może jakiś w miarę rozgarnięty zawodnik by się trafił , albo jakieś wypożyczenie. Nie piszcie o Riosie i Żurawiu bo jesienią za wiele nie pokazali

A jak znam życie, to zarówno Rios, jak i Maciek wg listy płac są zawodnikami, którzy mają być zastępstwem na taką ewnentualność. Trzeba niestety pamiętać, że nasz budżet płacowy jest ściśle określony i zapewne taki zawodnik do nas trafi jeśli ktoś z w/w dwójki opuści nasz klub. Chyba, że Łobo zdecydowałby się odejść:P:D

Neo1221 04.02.2011 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mamba (Post 1046801)
Z pewnością zawodnicy nie odzywają się do siebie, po treningu każdy zamyka się w swoim pokoju i ani be ani me :lol: Co ma do rzeczy to, że są obcokrajowcami? Już zapominałeś jak wyglądały boje Polskiej Wisły?Jasnowidz, czy qwa co?:shock:Najpierw jasnowidz teraz Pan ekspert (forumowy). Bo Polacy to pewnie b.dobrzy zawodnicy :>
Bo są do bani, a jeśli już coś sobą reprezentują np. kopią prosto piłkę ich cena jest kosmiczna.

Komentować to każdy umie, lepiej byś coś twórczego napisał.

Widać że Wisła będzie międzynarodowa, ale jeśli podniesie to jej poziom (a podniesie) to jestem jak najbardziej za... ale takich Sobiechów lub Lewandowskich z niższych lig to też moglibyśmy raz na jakiś czas kupić...

PANDEM0NIUM 04.02.2011 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1046941)
Nie zgodzę się - poziom ligi się systematycznie, powoli, ale jednak - podnosi. Transferów jest coraz więcej, coraz więcej zagranicznych. Zauważ, że kiedyś była tylko jedna silna Wisła Kraków. Z takimi transferami kiedyś mielibyśmy mistrzostwo pewne.


Polemizowałbym. Wg mnie poziom ligi wyrównał w dół. Czyli to nie inne zespoły poszły w góre a Wisła zaczęła dołować. Sądze że obecna Wisła w konfrontacji z ekipą Henia z sezonu 2002/2003 zebrałaby baty aż miło.

bonawentura 04.02.2011 15:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1046973)
Polemizowałbym. Wg mnie poziom ligi wyrównał w dół. Czyli to nie inne zespoły poszły w góre a Wisła zaczęła dołować. Sądze że obecna Wisła w konfrontacji z ekipą Henia z sezonu 2002/2003 zebrałaby baty aż miło.

Tyle, że miejmy na uwadze sukcesy Lecha w Lidze Europejskiej. To tak samo można byłoby powiedzieć, że poziom europejskiej piłki się obniżył. Wisła 2002 była niesamowicie zgrana i to był jej wielki plus.

A poza tym, to niektórzy się z tego wyśmiewają, ale trzeba być świadomym faktu, że nowe transfery potrzebują czasu na zgranie i podniesienie poziomu gry. Wierzę, że na wiosnę będzie o wiele lepiej niż na Copa del Sol.

Myślę, że mimo wszystko zarząd ma świadomość braków w obecnym składzie, ale nie chce wydawać pieniędzy na lewo i prawo. Liczy się z koniecznością sprowadzenia kolejnego napastnika, ale wierzy, że ten skład zacznie za niedługo przyzwoicie funkcjonować. Dlatego poczekajmy z oceną tego składu do kolejnego sparingu ale już w Turcji. Wtedy przyjdzie czas na oceny nowych transferów, bo mniej niż tydzień w zespole to zbyt mało jak na oceny. Po dwóch - trzech tygodniach to co innego. Wtedy można pokusić się o wstępne oceny.

polska.mysl.szkoleniowa 04.02.2011 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mamba (Post 1046801)
Z pewnością zawodnicy nie odzywają się do siebie, po treningu każdy zamyka się w swoim pokoju i ani be ani me :lol: Co ma do rzeczy to, że są obcokrajowcami? Już zapominałeś jak wyglądały boje Polskiej Wisły?Jasnowidz, czy qwa co?:shock:Najpierw jasnowidz teraz Pan ekspert (forumowy). Bo Polacy to pewnie b.dobrzy zawodnicy :>
Bo są do bani, a jeśli już coś sobą reprezentują np. kopią prosto piłkę ich cena jest kosmiczna.

Nie podoba mi się to, że najprostszą formą polemiki na tym forum (a przynajmniej najwygodniejszą) są teksty: "forumowy ekspert", "zaczęły się ferie", "idź do szkoły", "jasnowidz".

Owszem, kolega, z którym dyskutowałeś być może nie wyraził się jak magister filozofii, być może nie wyraził się nawet jak felietonista z weszło!, ale na tzw. chłopski rozum próbował przekazać swoją wizję (braku) rozwoju sportowego drużyny i klubu. Intuicja to ważna rzecz, znacznie ważniejsza niż pozowanie na starszego i protekcjonalny ton wypowiedzi.

Tak, Polacy są drodzy, ale gdy już zostają obwołani tzw. gwiazdami ligi. Dopóki grają sobie w ME, rezerwach, czy ogony i tylko rokują na przyszłość wcale drodzy nie są. W najlepszym interesie klubu, który nie chce wydawać dużych pieniędzy jest wyłowienie takich zawodników i zapewnienie im warunków do rozwoju już w swojej drużynie lub na wypożyczeniu. Są też niższe ligi, tam też grywają młodsi gracze. Wystarczy szukać. Dowodem Amica Wronki, która swojego czasu sporą część składu uzupełniała wychowankami ze swojej szkółki, do której ciągnęły tabuny młodzieży.

Ale nawet dzisiejszy Lech Poznań ma kilku Polaków w składzie i jakoś na nich pieniądze znalazł, skądś ich wziął i jakoś wytrenował. Zwracam uwagę, że gdy Lech zdobywał Mistrzostwo Polski miał tych Polaków w składzie jeszcze więcej niż teraz. Albo podobny sofizmat, który wywraca ad absurdum Twoje tezy: Wisła notowała lepsze wyniki i grała lepiej, gdy miała więcej Polaków w składzie.

Dlatego właśnie argumenty: Polacy nie potrafią grać/Polacy, którzy potrafią grać są za drodzy do mnie nie trafiają. To nie prawda. To po prostu nasz klub, który przyzwyczajony był na początku ubiegłej dekady do sprowadzania już sprawdzonych i ogranych Polaków nagle obudził się z ręką nocniku, gdy ceny poszły w górę i gdy zawodnik, który już nie rokuje, a po prostu gra swoje, kosztuje. To, że klub boi się inwestycji w Polaków, że niektórzy Polacy dla klubu są za drodzy, że młodych-rokujących Polaków nie potrafi odnaleźć nie oznacza, że drużyny oparte na Polakach nie mają szans na nawiązanie rywalizacji z drużynami opartymi na obcokrajowcach.

Oparcie składu na Polakach jest nie tylko nie gorszym pomysłem od oparcia go na obcokrajowcach - ma też swoje plusy. Po pierwsze, mieszkamy w Polsce, gdzie żyją Polacy, a kibice Wisły to w pięknej większości właśnie Polacy. Siłą rzeczy łatwiej o identyfikację, gorętsze kibicowanie i wykupywanie na pniu pamiątek, gdy gwiazdy Wisły to ich rodacy.

Zwróć też uwagę, że gdy większość składu posiada tę samą narodowość łatwiej o integrację i monolit.

Moim skromnym zdaniem, Polacy, którzy grają o występy w reprezentacji i starają się wypromować i zasłużyć na transfer do niezłego zachodniego klubu powinni stanowić trzon drużyny.

Nie oznacza to, że nie powinniśmy inwestować również w zawodników-obcokrajowców. Pewnie, że tak. Wzorem Greków i Cypryjczyków. To ma sens. Ale nie ma powodu, żeby przerzucać się ze skrajności w skrajność.

Lucas.B 04.02.2011 15:52

Nie są problemem obcokrajowcy ale poziom i jakość prezentowanych przez nich umiejętności. Na dzień dzisiejszy mamy drużynę słabszą od tej która skończyła ubiegły sezon na 2 miejscu. Nie zdołaliśmy do tej pory nawet w pełni uzupełnić braków kadrowych vide boki obrony, bramkarz, dodatkowy napastnik. Nic dobrego nie można powiedzieć w przeciągu ostatnich miesięcy na temat gry skrzydłowych, środka pola (z przebłyskami w pojedynczych spotkaniach), obraz tego wszystkiego dopełniają wyniki sparingów - nie przypominam sobie by Wisła w przeszłości miała takie problemy ze zdobywaniem bramek i z drugiej strony łatwością w ich traceniu. Moim zdaniem z tej mąki chleba nie będzie a nasz trener ma pomysł na grę z tym, że brak mu wykonawców. Jak może zgrać się z zespołem jedyny nasz napastnik skoro wyjeżdża na zgrupowanie kadry w momencie rozgrywania przez nas gier kontrolnych. Mam już gotowe wytłumaczenia dla jego słabej postawy w lidze - no tak nie przepracował z nami pełnego okresu przygotowawczego, trzeba czasu na to i siamto - gdzieś już to słyszałem.

MCX 04.02.2011 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lucas.B (Post 1047009)
Jak może zgrać się z zespołem jedyny nasz napastnik skoro wyjeżdża na zgrupowanie kadry w momencie rozgrywania przez nas gier kontrolnych.

Genkov wyjeżdża na zgrupowanie reprezentacji?

bonawentura 04.02.2011 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1046998)
Tak, Polacy są drodzy, ale gdy już zostają obwołani tzw. gwiazdami ligi. Dopóki grają sobie w ME, rezerwach, czy ogony i tylko rokują na przyszłość wcale drodzy nie są. W najlepszym interesie klubu, który nie chce wydawać dużych pieniędzy jest wyłowienie takich zawodników i zapewnienie im warunków do rozwoju już w swojej drużynie lub na wypożyczeniu. Są też niższe ligi, tam też grywają młodsi gracze. Wystarczy szukać. Dowodem Amica Wronki, która swojego czasu sporą część składu uzupełniała wychowankami ze swojej szkółki, do której ciągnęły tabuny młodzieży.

To wszystko racja, tylko zauważ, że u nas funkcjonuje dopiero pół roku skauting. Jakieś efekty tego są, czego dowodem jest sprowadzenie Sebastiana Czapy z samej Warszawy. W Wiśle są wysokie wymagania przy relatywnie niskiej ilości środków na transfery. Dobrzy Polacy są w tej chwili drodzy, a i nikt nie zaryzykuje wprowadzaniem młodego zawodnika do pierwszego składu. Dlatego sprowadzamy podobnej jakości obcokrajowców, a za mniejsze pieniądze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1046998)
Dlatego właśnie argumenty: Polacy nie potrafią grać/Polacy, którzy potrafią grać są za drodzy do mnie nie trafiają. To nie prawda. To po prostu nasz klub, który przyzwyczajony był na początku ubiegłej dekady do sprowadzania już sprawdzonych i ogranych Polaków nagle obudził się z ręką nocniku, gdy ceny poszły w górę i gdy zawodnik, który już nie rokuje, a po prostu gra swoje, kosztuje. To, że klub boi się inwestycji w Polaków, że niektórzy Polacy dla klubu są za drodzy, że młodych-rokujących Polaków nie potrafi odnaleźć nie oznacza, że drużyny oparte na Polakach nie mają szans na nawiązanie rywalizacji z drużynami opartymi na obcokrajowcach.

Owszem, dobrych Polaków jest mało, a jak już takich się znajdzie, to są za drodzy.

WISŁAZWE 04.02.2011 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 1047013)
Genkov wyjeżdża na zgrupowanie reprezentacji?

Tak dostał powołanie na towarzyski mecz Bułgaria - Estonia 9 lutego w Turcji.

Taka jest cena jak się ma w składzie reprezentantów - Wilk, Kirm, Genkov, Siwakov, Bunoza, Cikos, Chavez.

Osobiście nie pochwalam rozgrywania meczy towarzyskich reprezentacji podczas przygotowań do sezonu drużyn klubowych, powodów jest parę, m.in w naszym przypadku liczy się czas na zgranie drużyny, każdy trening w wspólnych gronie da więcej niż wyjazd na kadrę, do tego dochodzą odpukać kontuzję.
Wiadomo niby mecz towarzyski ale mecz to mecz.

Sorry za OT. :)

tomasz_19 04.02.2011 20:25

nawet jak Genkov nie będzie zachwycał swoją grą to uważam, że można by było przestawić do ataku tego Białorusina... chłopak ma taką lekkość wykańczania akcji, widać, że dobrze się czuje w polu karnym przeciwnika... a nuż by wypalił na tej pozycji wysuniętego napastnika? jest wysoki i silny, dobrze wyszkolony technicznie i dość szybki. Uważam, że może być naturalnym zmiennikiem Bułgara na środku ataku.

Lysy 04.02.2011 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1046941)
Nie zgodzę się - poziom ligi się systematycznie, powoli, ale jednak - podnosi. Transferów jest coraz więcej, coraz więcej zagranicznych. Zauważ, że kiedyś była tylko jedna silna Wisła Kraków. Z takimi transferami kiedyś mielibyśmy mistrzostwo pewne. Teraz takie pewne to nie jest, jest kilka zespołów mających silne drużyny - Polonia, Legia, Lech - coraz więcej się inwestuje. Dlatego nie mów, że poziom ligi się nie podniósł, bo to nieprawda. Z Żurawskim się zgodzę, ale nie z ligą.


To poziom Wisły się obniża, systematycznie, powoli, ale jednak - obniża. Transferów owszem mamy coraz więcej, ale ilu z tych graczy których teraz ściągamy mieściłoby się chociażby w przeciętnym niemieckim zespole? FC Koln, nie mówiąc już o klubie klasy Schalke 04 który to wręcz zgnietliśmy na ich arenie? Gdyby przyszło nam się zmierzyć z Wisłą z sezonu 2002-2003 to stawiam 4:1 dla starej Wisły. A Lecha to porównałbym do wyskoku Groclinu w sezonie 2003r. z Man City. - jedna jaskółka wiosny nie czyni.

cfa 04.02.2011 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1047176)
To poziom Wisły się obniża, systematycznie, powoli, ale jednak - obniża. Transferów owszem mamy coraz więcej, ale ilu z tych graczy których teraz ściągamy mieściłoby się chociażby w przeciętnym niemieckim zespole? FC Koln, nie mówiąc już o klubie klasy Schalke 04 który to wręcz zgnietliśmy na ich arenie? Gdyby przyszło nam się zmierzyć z Wisłą z sezonu 2002-2003 to stawiam 4:1 dla starej Wisły. A Lecha to porównałbym do wyskoku Groclinu w sezonie 2003r. z Man City. - jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Tylko Amica ma już drugi taki wyskok.

willow 04.02.2011 22:11

Czas nie stoi w miejscu, nie można cały czas żyć Wisłą Kasperczaka, czy nawet wcześniejszego Smudy. Przypomnę, że na tamte czasy Wisła była potentatem finansowym, skupowała kogo chciała i kiedy chciała, a grać w naszym klubie było marzeniem każdego kopacza naszej ligi.

Teraz sytuacja się diametralnie zmieniła i to nie tylko pod względem finansowym. Jest wiele klubów, które również stać na spore wydatki, również pod względem organizacji, marketingu, szkolenia młodzieży czy skautingu nie jesteśmy już numerem 1. Na polskich boiskach trudno teraz o wybijającego się piłkarza, takiego, jak dawniej Głowa, Żuraw, Szymek, Kałużny, Baszczu, Kosa i wielu innych. A nawet, jeśli się jakiś znajdzie, to równe szanse na jego pozyskanie mają Lech, Polonia, Legia, BOT, Zagłebie czy nawet Craxa, która na brak kasy też nie narzeka.
Pewne jest, że nie wykorzystaliśmy szansy, jaką dawała nam przewaga w połowie lat dwutysięcznych - inni nas dogonili, nie dlatego, że byli tacy mocni, przede wszystkim dlatego, że myśmy stanęli w rozwoju.

Zwracam też uwagę na fakt, że - o ile dobrze zrozumiałem wypowiedzi naszego zarządu - celem Wisły jest występ w LM dopiero za rok. (choć wiadomo, każdy będzie się cieszył, jeśli nastąpi to tego lata). Piłkarze, którzy do nas przyszli, muszą się ze sobą zgrać, nie ma bata. Wiosna może być na to za krótka.

Obaj macie racje - poziom ligi się podniósł (średnio) przy jednoczesnym obniżeniu się poziomu Wisły

Kurz 04.02.2011 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1047178)
Czas nie stoi w miejscu, nie można cały czas żyć Wisłą Kasperczaka, czy nawet wcześniejszego Smudy. Przypomnę, że na tamte czasy Wisła była potentatem finansowym, skupowała kogo chciała i kiedy chciała, a grać w naszym klubie było marzeniem każdego kopacza naszej ligi.

Teraz sytuacja się diametralnie zmieniła i to nie tylko pod względem finansowym. Jest wiele klubów, które również stać na spore wydatki, również pod względem organizacji, marketingu, szkolenia młodzieży czy skautingu nie jesteśmy już numerem 1. Na polskich boiskach trudno teraz o wybijającego się piłkarza, takiego, jak dawniej Głowa, Żuraw, Szymek, Kałużny, Baszczu, Kosa i wielu innych. A nawet, jeśli się jakiś znajdzie, to równe szanse na jego pozyskanie mają Lech, Polonia, Legia, BOT, Zagłebie czy nawet Craxa, która na brak kasy też nie narzeka.
Pewne jest, że nie wykorzystaliśmy szansy, jaką dawała nam przewaga w połowie lat dwutysięcznych - inni nas dogonili, nie dlatego, że byli tacy mocni, przede wszystkim dlatego, że myśmy stanęli w rozwoju.

Zwracam też uwagę na fakt, że - o ile dobrze zrozumiałem wypowiedzi naszego zarządu - celem Wisły jest występ w LM dopiero za rok. (choć wiadomo, każdy będzie się cieszył, jeśli nastąpi to tego lata). Piłkarze, którzy do nas przyszli, muszą się ze sobą zgrać, nie ma bata. Wiosna może być na to za krótka.

Obaj macie racje - poziom ligi się podniósł (średnio) przy jednoczesnym obniżeniu się poziomu Wisły

Od siebie dodam tylko, że to musiało się stać. Wisła była tworem okresu przejściowego pomiędzy nowym a starym ustrojem. Należało się jednak spodziewać, że w miarę, jak będzie normalizowała się sytuacja, po Cupiale przyjdą następni i... przyszli. Dzisiaj Wisła jest ciągle w czołówce klubów z największym potencjałem finansowych, ale nie jest już pierwsza, a tym bardziej jedyna. Trudno się w takiej sytuacji spodziewać, że powtórzy swoje sukcesy z ostatnich lat.

gigant 04.02.2011 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1047183)
Od siebie dodam tylko, że to musiało się stać. Wisła była tworem okresu przejściowego pomiędzy nowym a starym ustrojem. Należało się jednak spodziewać, że w miarę, jak będzie normalizowała się sytuacja, po Cupiale przyjdą następni i... przyszli. Dzisiaj Wisła jest ciągle w czołówce klubów z największym potencjałem finansowych, ale nie jest już pierwsza, a tym bardziej jedyna. Trudno się w takiej sytuacji spodziewać, że powtórzy swoje sukcesy z ostatnich lat.

Możesz przyblizyć coś na temat okresu przejściowego? Voigt i Skrobowski to był okres przejściowy w Wiśle. 97 r po przyjściu Cupiała, Urbana i Ziętka był przejściowym między ustrojami? Chetnie poczytam, bo gdzieś po drodze był Romanowski, Daewoo i Kozubal w Zabrzu, to Ci najbardziej zapamiętani. Wtedy w Wiśle oprócz kibiców na meczach, było niewiele dobrodziejstw.

Kurz 04.02.2011 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1047188)
Możesz przyblizyć coś na temat okresu przejściowego? Voigt i Skrobowski to był okres przejściowy w Wiśle. 97 r po przyjściu Cupiała, Urbana i Ziętka był przejściowym między ustrojami? Chetnie poczytam, bo gdzieś po drodze był Romanowski, Daewoo i Kozubal w Zabrzu, to Ci najbardziej zapamiętani. Wtedy w Wiśle oprócz kibiców na meczach, było niewiele dobrodziejstw.

Nie chodzi mi o "inwestorów" w stylu Romanowskiego czy Grajewskiego albo Pawelca; mam na myśli okres pomiędzy erą białych skarpetek i mokasynów, a sytuacją obecną, nie tylko w Wiśle. Cupiał był pierwszym biznesmenem z prawdziwego zdarzenia, który wszedł w piłkę nożną lub jak kto woli wszedł "konkretniej" niż większość tych, którzy pojawili się przed nim. I to jego zaangażowaniu, nie tylko finansowemu, zawdzięczamy późniejsze sukcesy. I tylko temu. Po prostu mieliśmy więcej kasy na piłkarzy i dla piłkarzy niż nasza konkurencja.

W obecnych czasach, gdy straciliśmy nasz główny atut, naturalnym wydaje się, że era Wielkiej Wisły dobiegła końca. Co nie znaczy, oczywiście, że nie zdobędziemy już żadnego tytułu. Po prostu będzie przychodziło nam to ciężej i nie tak systematycznie. Mam nadzieję również, że za moment nie zaczniemy tracić dystansu do największych konkurentów, z których już kilku dysponuje wyższymi budżetami, a kilku zbliżonymi...

moce 05.02.2011 00:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1047212)
Nie chodzi mi o "inwestorów" w stylu Romanowskiego czy Grajewskiego albo Pawelca; mam na myśli okres pomiędzy erą białych skarpetek i mokasynów, a sytuacją obecną, nie tylko w Wiśle. Cupiał był pierwszym biznesmenem z prawdziwego zdarzenia, który wszedł w piłkę nożną lub jak kto woli wszedł "konkretniej" niż większość tych, którzy pojawili się przed nim. I to jego zaangażowaniu, nie tylko finansowemu, zawdzięczamy późniejsze sukcesy. I tylko temu. Po prostu mieliśmy więcej kasy na piłkarzy i dla piłkarzy niż nasza konkurencja.

W obecnych czasach, gdy straciliśmy nasz główny atut, naturalnym wydaje się, że era Wielkiej Wisły dobiegła końca. Co nie znaczy, oczywiście, że nie zdobędziemy już żadnego tytułu. Po prostu będzie przychodziło nam to ciężej i nie tak systematycznie. Mam nadzieję również, że za moment nie zaczniemy tracić dystansu do największych konkurentów, z których już kilku dysponuje wyższymi budżetami, a kilku zbliżonymi...


kasa ma ogromne znaczenie jednak cały czas możemy być w czołówce,profesjonalny skauting,profesjonalna szkółka i przede wszystkim profesjonalne zarządzanie klubem to mogą być atuty Wisły w najbliższych latach jeśli pozwolimy działać Stanowi to myśle że ciężko będzie przeskoczyć nas naszym najgroźniejszym konkurentom wydaje się że nawet B.Cupiał zrozumiał że klub stoi w miejscu i trzeba obrać jakiś kierunek

zastanawiam się nad jednym jak będzie wyglądać kadrowo Wisła przed rozpoczęciem następnego sezonu jeśli pojawia się oferty dla Małeckiego Sobola Wilk Kirma czy zostaną sprzedani ? co z zawodnikami wypożyczonymi którzy się nie sprawdzili kto zajmie ich miejsce kolejne wypożyczenia?

wolfy 05.02.2011 01:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1047176)
Gdyby przyszło nam się zmierzyć z Wisłą z sezonu 2002-2003 to stawiam 4:1 dla starej Wisły.

Oj, wyżej by było, wiele wyżej. Tam grali najlepsi polscy piłkarze, bodaj ostatnie pokolenie które jeszcze coś w piłce znaczyło. Później zaczęła się era kelnerów.

Wystarczy pomyśleć o tym, że Szymkowiak był ostatnim prawdziwym rozgrywającym nie tylko w Wiśle, ale i w Reprezentacji.

JrQ- 05.02.2011 01:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1047236)
Oj, wyżej by było, wiele wyżej. Tam grali najlepsi polscy piłkarze, bodaj ostatnie pokolenie które jeszcze coś w piłce znaczyło. Później zaczęła się era kelnerów.

Wystarczy pomyśleć o tym, że Szymkowiak był ostatnim prawdziwym rozgrywającym nie tylko w Wiśle, ale i w Reprezentacji.

ee tam, ma rację, "stara Wisła Kasperczaka" to poziom Valerengi, z którą przegraliśmy 0-4 :rotfl:

korred 05.02.2011 03:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1047236)
Oj, wyżej by było, wiele wyżej. Tam grali najlepsi polscy piłkarze, bodaj ostatnie pokolenie które jeszcze coś w piłce znaczyło. Później zaczęła się era kelnerów.

Wystarczy pomyśleć o tym, że Szymkowiak był ostatnim prawdziwym rozgrywającym nie tylko w Wiśle, ale i w Reprezentacji.

Fakt, mogłoby być wyżej. Przecież przeciwko naszym nieumiejącym bronić bocznym obrońcom graliby Kosa i Uche, do tego Bunoza naprzeciwko Kuźby i Żurawia. Byłaby masakra.

pawelo84 05.02.2011 10:59

http://www.futbol.pl/artykul/100449.html

Ciekawe od kogo dostał tą ofertę. Pewnie od Legii ale może też i on Wisły. Faktem jest jednak że był to najlepszy bramkarz jakiego kiedykolwiek miała Wisła. Bardzo by się przydał. Chociaż pewnie by u nas miał bardzo ciężko.

MCX 05.02.2011 11:12

Dolha u nas? Nie ma na to szans.

Nawet nie chce mi się argumentować dlaczego, bo jest to oczywiste.

Jeszcze jedna sprawa - codziennie na forum wylewa się pomyje na Fakt i SE, że tworzą kompletnie oderwane od rzeczywistości newsy, a nazwiska piłkarzy biorą z naszego forum i w ten sposób powstają artykuły.

Tymczasem zobaczcie co stało się dziś. Futbol.pl napisał artykuł, że Dolha otrzymał propozycję z jakiegoś klubu Ekstraklasy (i wydaje mi się, że na 99,9% nie jest to Wisła) a na forum mamy już osobny temat o kontrowersyjnych powrotach piłkarzy (który pewnie niedługo zostanie zablokowany/usunięty), a zapewne i w polityce transferowej zaraz ruszy cała dyskusja. Co lepsze, na pewno znajdą się tacy, którzy chcieliby Dolhę w Wiśle.

zielak14 05.02.2011 11:33

Dolha precz od Wisły! Nie wierzę, że Wisła zlożyła mu oferte i że on chciałbym przyjść do Wisły po tym jak go zniszczyliśmy w 45 minut (każdy to pamięta)

mic 05.02.2011 11:47

Redaktorzyny z onetu podlapaly temat i juz w Wisle tego pajaca widza :lol:

szprotson 05.02.2011 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 1047299)
Redaktorzyny z onetu podlapaly temat i juz w Wisle tego pajaca widza :lol:

http://www.futbol.pl/artykul/100449.html

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

z cyklu, znajdz różnice

adikos1906 05.02.2011 11:56

I zaraz będzie lawina bezsensownych komentarzy których tytuł będzie brzmiał "DOLHA PRECZ OD WISŁY"...no i po co to? Jakiś redaktorzyna sobie wymyślił, że Wisła mu oferta złożyła i nagle robi się zamieszanie.

Gwiaździsty 05.02.2011 11:59

Oby to była tylko kaczka dziennikarska, bo może być nieciekawie na pierwszym meczu.

zbymak 05.02.2011 12:07

Arka jest zainteresowana Dolha nie Wisła.Nasz kandydat pochodzi z innej czesci Swiata

BiałaGwiazda 05.02.2011 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 1047316)
Arka jest zainteresowana Dolha nie Wisła.Nasz kandydat pochodzi z innej czesci Swiata

Mam nadzieję,że nie jest to Avdukic..

szprotson 05.02.2011 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 1047316)
Arka jest zainteresowana Dolha nie Wisła.Nasz kandydat pochodzi z innej czesci Swiata

a co. ich portugalski zbawca nie potrafi piłek łapać czy chce za dużo monet?

moze powróci temat pewnego Kostarykańskiego bramkarza,który nie jest podstawowym u siebie?

zbymak 05.02.2011 13:08

Avdukic to podobno zagrywka jego menadzera.Wisła słuzy jako "straszak" do podbicia jego ceny .Zobaczymy

fanfan 05.02.2011 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1047320)
a co. ich portugalski zbawca nie potrafi piłek łapać czy chce za dużo monet?

moze powróci temat pewnego Kostarykańskiego bramkarza,który nie jest podstawowym u siebie?

Navas jest podstawowym zawodnikiem w swoim obecnym klubie i radzi sobie bardzo dobrze choć bronią się przed spadkiem . Szkoda że nie przyszedł do nas i że Wisła w pośpiechu zdecydowała się na Milana a nie chciała poczekać na Navasa bo mielibyśmy naprawdę solidnego bramkarza.

PhantomRanger 05.02.2011 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1047284)
http://www.futbol.pl/artykul/100449.html

Ciekawe od kogo dostał tą ofertę. Pewnie od Legii ale może też i on Wisły. Faktem jest jednak że był to najlepszy bramkarz jakiego kiedykolwiek miała Wisła. Bardzo by się przydał. Chociaż pewnie by u nas miał bardzo ciężko.

Pewnie masz rację, że miałby u nas cieplutko. Można powiedzieć, że wszedł by w paszczę lwa. Prawdą jest, że zachował się nie fair w stosunku do nas jako kibiców Wisły. Mecz z Lechem pokazał, że ma słabą psychikę. Jednak trzeba jasno powiedzieć, że pewien dyletant będący w tamtym okresie na stanowisku prezesa niejaki Mariusz Heler sam podsunął im dobrego bramkarza kłamiąc kibicom w żywe oczy o podpisanym z Dolhą przedłużeniu kontraktu lecąc z nim w przysłowiowe kulki. Czasem trzeba przełożyć dumę nad dobro sportowe, bo widać przykład Frankowskiego niczego nas nie nauczył. Dumnie zostały zamknięte drzwi do Wisły, a później nie miał kto bramek strzelać. Ja nie jestem ani zwolennikiem tego transferu ani jego przeciwnikiem. Zrozumcie wreszcie, że czasy przywiązania zawodników do klubu bezpowrotnie minęły i teraz są to w 100% wyrobnicy.

JAR0 05.02.2011 13:28

Emilia Emilia :lol: Pewnie to tylko mało śmieszna plota. Swoją drogą mógł by już ten bramkarz się pojwić. Cztery pierwsze transfery poszły dość szybko jak na Wisłę w ostatnim czasie. Dobrze żeby ta passa została podtrzymana.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl