Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

-Goral- 28.02.2010 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez someonewisp (Post 861604)
@goral
Powiedz to po kolejnej porażce z Legią, Lechem i Cracovią. Tych przegranych akurat jestem pewny w 99%.

Ok przypomnę Ci ten cytat po tych meczach. Teraz nie mam o czym z Tobą rozmawiać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 861609)
My MUSIMY wysoko wygrywać z bananowcami typu Bełchatów, Cracovia czy Odra W.

Przesiądź się na Barcelona. Ona z całą pewnością by Ci to gwarantowała.

Normalna lidze - miałem na myśli ligę gdzie nie grają amatorskie drużyny. Pokaż mi bilans jakiejś drużyny w takiej lidze co ma same zwycięstwa ?



Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 861609)
Część dzieci Skorży twierdzi, że przegrywamy, bo mamy słabych piłkarzy. Skoro tak, to teoretycznie ci, z którymi przegrywamy mają tych piłkarzy lepszych. No, ale skoro mówisz, że nie, to już sam nie wiem dlaczego przegrywamy. Skoro to nie przez słabych piłkarzy, to gdzie tkwi problem?
.

Albo jesteś taki głupi(o co Cię nie podejrzewam bo z reguły wierzę w ludzi), że nie potrafisz zrozumieć normalnego argumentu, że nigdy nikt nie wygrał wszystkiego, albo po prostu jesteś zwykłym trollem.

Skrzat 28.02.2010 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 861583)
Nikt nie płacze, tylko komentuje, a jak chcesz się dowiedzieć ile porażek mieliśmy, to sprawdź tabelę. ****a, po jednej porażce. Jak przegramy z Arką, to też będziesz pisał, że po jednej porażce jedziecie po Skorży? Bo przecież poprzednia była tydzień temu, więc się nie liczy. Pytam- po **** oni jadą na dwa dwutygodniowe zgrupowania do drogich hoteli, grają sparingi z mocnymi klubami (które przegrywamy), a potem w lidze na boisku prezentują się, jakby pierwszy raz widzieli się na oczy, a jeśli mają wygrać, to stanie się tak tylko dzięki umiejętnościom indywidualnym, a nie grze zespołowej.

A do LM nie awansujemy. Ba, żeby w ogóle o nią grać, trzeba wygrać ligę, a mając 2 punkty przewagi nad drugą drużyną i w perspektywie mecz z Legią na Ł6 zbyt wielkim optymistą nie jestem.

A ja się pytam co było sezon temu albo dwa!Nie wszystko da się wygrać!Owszem piłkarze nie grają dobrze ale na naszą Polskę to wystarcza a ty chcesz chyba żeby grali jak Barcelona!Trzeba się przyzwyczaić do polskich warunków...

pan Dudi 28.02.2010 18:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 861618)
Ok przypomnę Ci ten cytat po tych meczach. Teraz nie mam o czym z Tobą rozmawiać.



Przesiądź się na Barcelona. Ona z całą pewnością by Ci to gwarantowała.

Normalna lidze - miałem na myśli ligę gdzie nie grają amatorskie drużyny. Pokaż mi bilans jakiejś drużyny w takiej lidze co ma same zwycięstwa ?





Albo jesteś taki głupi(o co Cię nie podejrzewam bo z reguły wierzę w ludzi), że nie potrafisz zrozumieć normalnego argumentu, że nigdy nikt nie wygrał wszystkiego, albo po prostu jesteś zwykłym trollem.

Nie mów mi, palancie, na kogo mam się przesiąść, bo pewnie w życiu dupska na wyjazd nie ruszyłeś, a kibicem forumowo- internetowym jesteś, widzę, pierwszy. Frajerze zasrany.

Poza tym nie rozumiesz słowa pisanego, ale nie jestem tu po to, żeby ci tłumaczyć słowo po słowie swojego posta.

koyoot 28.02.2010 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 861625)
Nie mów mi, palancie, na kogo mam się przesiąść, bo pewnie w życiu dupska na wyjazd nie ruszyłeś, a kibicem forumowo- internetowym jesteś, widzę, pierwszy. Frajerze zasrany.

Poza tym nie rozumiesz słowa pisanego, ale nie jestem tu po to, żeby ci tłumaczyć słowo po słowie swojego posta.

Pokazales wlasnie swoj poziom sprowadzajac dyskusje do osobistego wyjazdu, nie majac zadnego argumentu.


Bez odbioru.
EOT.

robin hood 28.02.2010 18:35

A tak poważnie i merytorycznie, bez wulgaryzmów ... wszystko pięknie i ładnie wszyscy wiemy że Trener zdobył dwa tytuły i tego nikt mu nie odbierze ale to już HISTORIA liczy się tu i teraz a co jest teraz widzimy wszyscy no ... prawie wszyscy ....
1. brak przygotowania do sezonu kolejny raz (wynikiem tego była Lewadia odpadnięcie z pucharów, teraz GKS jak to ktoś określił oddech L na plecach i jeśli to nie jest tylko jednorazowa wpadka to za tydzień może nie być już lidera)
2. niewiarygodna liczba kontuzji, jaki jest powód, .... ktoś powinien na to pytanie udzielić przynajmniej sobie odpowiedzi
3. brak wystarczającego zaangażowania - kto ponosi odpowiedzialność ?? czy tylko piłkarze, nie sądzę ktoś przecież odpowiada za motywację
4. brak wypracowanych schematów taktycznych nie zauważyłem od dawna żeby jakaś akcja skuteczna akcja powtórzyła się w dwóch kolejnych meczach.
5. oczywiście nie liczę schematu taktycznego powtarzanego z uporem maniaka od dwóch lat kopnij do przodu może się odbije i coś się uda - niestety inni wiedzą że tak gramy i to się już nie sprawdza. zawodnicy innych drużyn nie robią w gacie już w autobusie te czasy się skończyły.
6. mydlenie oczu kibicom na tematy związane z klubem (transfery, przygotowania, kontuzje)

mogę wymieniać dalej tylko po co za to wszystko odpowiada trener ... oczywiście możecie tłumaczyć broniąc trenera że brak pieniędzy że kontuzje, że gramy na wyjeździe a i owszem może po części macie racje ale nie zmienia to faktu że za stan aktualny odpowiada trener. A inne drużyny mające większe problemy i większe braki w klubowych kasach mające słabszy potencjał kadrowy jakoś potrafią wygrywać swoje mecze i to nie tylko z drużynami notowanymi niżej ale także z Mistrzem Polski.

Racja nie można wygrać wszystkiego, można nawet nie zdobyć mistrzostwa, ale ja zrozumiem jeśli nawet z ostatnia drużyną ligi przegramy mecz 2:3 4:3 po grze która będzie ładna i ambitna ale do momentu kiedy będziemy przegrywać 1:0 po meczu kiedy zarówno my jak i przeciwnik ma po jednej lub dwie akcje w meczu będę zarówno ja jak i mi podobni kibice Wisły krytykować zarówno piłkarzy a może bardziej trenera. Bo jeżeli winne sa czynniki na które trener nie ma wpływu to z całym szacunkiem dla dobra klubu taki trener nie mający wpływu na swoją pracę a mający jaja powinien sobie odpuścić.....

Gwiaździsty 28.02.2010 18:37

Po meczu z Jagiellonią Pan Trener Maciuś powie, ze teraz to dopiero liga będzie za to ciekawsza.

DrunkenBear 28.02.2010 18:39

Sądziłem, że Wisła jak już nie umie wygrać z czołówką. To przynajmniej z resztą będzie wygrywać i zdobywać przewagę na potknięciach czołówki. Ale jak widać nic z tego. To drugie z rzędu fatalne przygotowanie do rundy. I kogo jak nie Skorżę za to winić? Co teraz mam czekać na usprawiedliwienia takie jak po porażce z Levadią? Że przygotowywany zespół był na całą rundę, a nie tylko na ten mecz?

Wojtas 28.02.2010 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 861613)
Zobaczymy co Skorżomaniacy zaczną opowiadać za 2 kolejki. Legia juz siedzi nam na plecach, Amika zbliża się też (mecz trwa). Słodkie pierdzenie Maciusia niebawem zacznie sie kończyć. Jeśli przez 94 min. meczu przygotowany w cieplarnianych warunkach zespół stać na stworzenie tylko 1 (!!!) sytuacji bramkowej i to z rzutu wolnego grając nie z jakimś przeciętniakiem europejskim tylko Bełchatowem to nie mamy o czym mówić.



Nawet jesli pozbycie Skorzy nastapi to pomyslcie ze moze byc jesze gorzej,niz jest teraz.

Przyjdzie Liczka czy inny bajkopisarz typu Engel i srodek tabeli.

wiec na razie czekajmy zobaczmymy czy gra Wisly sie zmieni i czyja to bedzie zasluga ,pilkarzy czy trenera.

koyoot 28.02.2010 18:44

Hmmm chcialbym zobaczyc cos takiego jak schemat taktyczny rozgrywania kacji ofensywnych... Kurde jakos sobie nie wyobrazam czegos takiego, z prostego powodu bo w ofensywie trzeba rozgrywac pilke NIESCHEMATYCZNIE. Inaczej nie daloby wygrywac meczow, bo inni by to rozpracowali. Schemat gry moze byc jedynie obronny drogi robin hoodzie.

Gwiazdzisty - tego nie wiesz wiec lepiej zamilcz.

I jeszcze jedno ogladajac mecz Polonia Lech dochodze do wniosku ze ponownie ktos popelnil blad w przygotowaniach do sezonu w Lechu, bo im pod koniec sezonu forma spadnie. Szczyt formy przygotowali na kilka najblizszych meczow a nie na caly sezon. I tutaj upatrujmy naszej szansy.

robin hood 28.02.2010 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 861658)
Schemat gry moze byc jedynie obronny drogi robin hoodzie.

pamiętasz może grę Wisły parę lat temu.

akcje skrzydłami włączanie się bocznych obrońców, prostopadłe piłki na wbiegającego skrzydłowego czy napastnika ??? ja pamiętam ... owszem atak musi być niekonwencjonalny ale pewne schematy akcji muszą być wypracowane bo gra się je wtedy na pełnej szybkości nie myśląc tylko podając i wbiegając w ciemno takie akcje da się wypracować i wytrenować no i jeszcze od czasu do czasu zastosować skutecznie w trakcie meczu

Ogryzek 28.02.2010 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 861625)
Nie mów mi, palancie, na kogo mam się przesiąść, bo pewnie w życiu dupska na wyjazd nie ruszyłeś, a kibicem forumowo- internetowym jesteś, widzę, pierwszy. Frajerze zasrany.

Poza tym nie rozumiesz słowa pisanego, ale nie jestem tu po to, żeby ci tłumaczyć słowo po słowie swojego posta.

Trochę kultury osobistej i nie obrażanie innych. Co ty się szaleju opiłeś? Nerwy puszczają?

Spuść trochę, masz inne zdanie w porządku, ale pogódź się z tym że są ludzie którzy myślą inaczej (-Goral-) i nawet jeśli są w błędzie to nie powód żeby ich obrażać.

PS
To ze jeździsz na wyjazdy nie znaczy automatycznie że znasz się na piłce... jesteś może bardziej "kumaty" ale w czym innym

Adamek21 28.02.2010 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 861651)
Nawet jesli pozbycie Skorzy nastapi to pomyslcie ze moze byc jesze gorzej,niz jest teraz.

Przyjdzie Liczka czy inny bajkopisarz typu Engel i srodek tabeli.

wiec na razie czekajmy zobaczmymy czy gra Wisly sie zmieni i czyja to bedzie zasluga ,pilkarzy czy trenera.

No mam nadzieję,że jeśli nawet Wisła miała by zmieniać trenera to nie będzie to trener z dwójki którą wymieniłeś na świecie jest masa trenerów(na niektórych stać Wisłę) których można było by zatrudnić i którzy zmienili by aktualną grę Wisły w tą z przed kilku wiem wiem nie ci zawodnicy ale ich gra mogła by się równać.:P

1q2 28.02.2010 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 861658)

I jeszcze jedno ogladajac mecz Polonia Lech dochodze do wniosku ze ponownie ktos popelnil blad w przygotowaniach do sezonu w Lechu, bo im pod koniec sezonu forma spadnie. Szczyt formy przygotowali na kilka najblizszych meczow a nie na caly sezon. I tutaj upatrujmy naszej szansy.

Tak czytając Twoją radosną twórczość, zastanawia mnie tylko jedno...czy Ty wierzysz w to co piszesz;)
Takiej bzdury i abstrakcji to nie czytałem dawno.
Otóż wedle naszego trenejra, który tak na marginesie ma wyjebane na styl w jakim się gra, oraz jego geniusz trenerski podpowiada mu takie rozwiązania jak np. wymęczanie wyników po 1-0 jako część taktyki(wyobrażacie sobie koyoota który wchodzi do szatni przed meczem i mentorskim tonem , mówi do drużyny - **** ze stylem ,możecie się kopać po czołach... 1-0 ma być! :lol:)..Wracając do sedna.

Otóż nasz trener forumowy z wyników
Bełchatów-Wisła 1-0
Polonia-Amica 0-3

wysnuł teorie że Maciej to trenerski geniusz, bo na tak długą rundę(całe 13 meczów), przygotował formę która nie dziś ale lada dzień eksploduje,tak więc porażka tak na prawdę jest sukcesem, natomiast wygrana Amiki 3-0 jest de facto porażką tego zespołu jak i błędem ich trenera
:lol:

robin hood 28.02.2010 19:34

Dokładnie tak jak piszesz 1q2

koyoot 28.02.2010 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 861692)
Tak czytając Twoją radosną twórczość, zastanawia mnie tylko jedno...czy Ty wierzysz w to co piszesz;)
Takiej bzdury i abstrakcji to nie czytałem dawno.
Otóż wedle naszego trenejra, który tak na marginesie ma wyjebane na styl w jakim się gra, oraz jego geniusz trenerski podpowiada mu takie rozwiązania jak np. wymęczanie wyników po 1-0 jako część taktyki(wyobrażacie sobie koyoota który wchodzi do szatni przed meczem i mentorskim tonem , mówi do drużyny - **** ze stylem ,możecie się kopać po czołach... 1-0 ma być! :lol:)..Wracając do sedna.

Otóż nasz trener forumowy z wyników
Bełchatów-Wisła 1-0
Polonia-Amica 0-3

wysnuł teorie że Maciej to trenerski geniusz, bo na tak długą rundę(całe 13 meczów), przygotował formę która nie dziś ale lada dzień eksploduje,tak więc porażka tak na prawdę jest sukcesem, natomiast wygrana Amiki 3-0 jest de facto porażką tego zespołu jak i błędem ich trenera
:lol:

1q2 po tobie spodziewalem sie choc odrobinke wiekszego poziomu intelektualnego niz osobisty wyjazd podszyty sarkazmem.

Wracajac do meritum.
Nie wysnulem wnioskow takich o jakich piszesz po tych dwoch meczach, to tylko twoja interpretacja moich slow. Pisze o tym jak wygladala gra a przede wszystkim swiezosc naszych pilkarzy porownujac ich do pilkarzy Lecha. Jesli nie bede mial racji i to Lech zdobedzie mistrzostwo bede musial isc na kolanach do Czestochowy, a troche daleko mam:), odwolujac jednoczesnie te slowa. Nie twierdze ze nasz trener to geniusz, bo moim zdaniem, o czym nigdy wczesniej nie pisalem, po genialnym sezonie 2007/2008 wyrzadzono Skorzy krzywde wynoszac go na piedestal, jako tego ktory byl odpowiedzialny w najwiekszym stopniu za efektowne zwyciestwa Wisly w tamtym czasie. Teraz gra musiala sie posypac, bo wiele rzeczy od tamtego okresu sie zmienilo i obawiam sie ze rowniez poziom pikarski zdziadzial w Wisle, mimo to nadal jest to najmocniejsza druzyna w Polskiej buraczanej lidze, z najlepszym trenerem na lawce.

tofik 28.02.2010 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 861651)
Nawet jesli pozbycie Skorzy nastapi to pomyslcie ze moze byc jesze gorzej,niz jest teraz.

Przyjdzie Liczka czy inny bajkopisarz typu Engel i srodek tabeli.

wiec na razie czekajmy zobaczmymy czy gra Wisly sie zmieni i czyja to bedzie zasluga ,pilkarzy czy trenera.

Liczka bardzo dobry trener. W tym sezonie z Banikiem Ostrava bije się o mistrza :D A Wąs jak zwykle świetnie sobie radzi promując własną osobę jak również perfekcyjnie obsługuje maszynę do riplejów w TVP.

WISŁAZWE 28.02.2010 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 861692)
Tak czytając Twoją radosną twórczość, zastanawia mnie tylko jedno...czy Ty wierzysz w to co piszesz;)
Takiej bzdury i abstrakcji to nie czytałem dawno.
Otóż wedle naszego trenejra, który tak na marginesie ma wyjebane na styl w jakim się gra, oraz jego geniusz trenerski podpowiada mu takie rozwiązania jak np. wymęczanie wyników po 1-0 jako część taktyki(wyobrażacie sobie koyoota który wchodzi do szatni przed meczem i mentorskim tonem , mówi do drużyny - **** ze stylem ,możecie się kopać po czołach... 1-0 ma być! :lol:)..Wracając do sedna.

Otóż nasz trener forumowy z wyników
Bełchatów-Wisła 1-0
Polonia-Amica 0-3

wysnuł teorie że Maciej to trenerski geniusz, bo na tak długą rundę(całe 13 meczów), przygotował formę która nie dziś ale lada dzień eksploduje,tak więc porażka tak na prawdę jest sukcesem, natomiast wygrana Amiki 3-0 jest de facto porażką tego zespołu jak i błędem ich trenera
:lol:


Teraz się śmiejesz a co będzie jeżeli na prawdę tak będzie, już przecież w tamtym sezonie Lech na początku błysną a pod koniec rundy zdychał i w najważniejszych meczach sezonu zawiódł.

Na początku sezonu Skorża przyznał, że forma przyjdzie na na III rundę el L'M i nie skłamał tylko że nas już w tych rozgrywkach nie było, ale to jest inna sprawa.
Zauważ, że wtedy graliśmy w lidze z Zagłębie Lubin i z GKS-em Bełchatów i na prawdę zagraliśmy bardzo dobre mecze w moim odczuciu.

Ja uważam, że podobnie będzie w tej rundzie zaczynając od meczu z Arką Gdynia Wisła z meczu na mecz będzie się rozkręcać i grać coraz lepiej... Możesz wierzyć lub nie ale takie jest moje zdanie.

wolfy 28.02.2010 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 861727)
1q2 po tobie spodziewalem sie choc odrobinke wiekszego poziomu intelektualnego niz osobisty wyjazd podszyty sarkazmem.

Stary, jak Cię lubię (zawsze Cię broniłem), tak po prostu nie da się tego co napisałeś traktować inaczej, niż zrobił to 1q2.
Jaki szczyt formy? Przecież to jest 13 meczów!

koyoot 28.02.2010 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 861749)
Stary, jak Cię lubię (zawsze Cię broniłem), tak po prostu nie da się tego co napisałeś traktować inaczej, niż zrobił to 1q2.

Poczekamy zobaczymy kto mial racje, mam nadzieje ze ja:).

P.S. 13 meczow niby? A w poprzednim sezonie bylo niby 15 meczow w rundzie wiosennej? W tamtym sezonie Lech mial niby zdobyc mistrzostwo a pod koniec tych 13 meczow oddychal rekawami juz. W tym bedzie identycznie. Legia bedzie grac jak zwykle czyli padake.

Marszałek 28.02.2010 20:48

Tyle kompromitujących porażek,brak stylu, pomysłu na grę i to od kilku sezonów a Wy dalej,że facet jest najlepszy. Macie dogmat i nawet już go nie bronicie,bo argumentów nie macie. Tak, formę to chyba wasz Geniusz z Tallina przygotowywał na Levadię, ale źle trafił,za to później jak graliśmy:)?Styl,skuteczność,rozmach,pomysł. Same ręce składały się do oklasków. Gnietliśmy,że aż głowa mała.

Daremna w Wami dyskusja,bo nie widzicie tego co niedowidzący bo zauważył. Ignorancja porażająca.

Lemoniadowy Joe 28.02.2010 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 861752)

P.S. 13 meczow niby? A w poprzednim sezonie bylo niby 15 meczow w rundzie wiosennej? W tamtym sezonie Lech mial niby zdobyc mistrzostwo a pod koniec tych 13 meczow oddychal rekawami juz. W tym bedzie identycznie. Legia bedzie grac jak zwykle czyli padake.

już Ci to ktoś napisał abyś nie pie... bo pozujesz na wielkiego znawce :) a wychodzi śmiesznie

rok temu ta Legie grająca padake ograliśmy na ogromnym fuksie i w całym sezonie i w meczu w Krakowie

wystarczyło dodatkowo jesienią "tą grająca padake" Legie ograc i byłoby po zawodach

rafal777 28.02.2010 20:57

Warty odnotowania jest fakt iż Wisła od sezonu 2000/2001 nie przegrała w lidze więcej niż 4 meczy (we wspomnianym było to 6 spotkań). Na chwilę obecną Wisła już ma 4 porazki a przed nami jeszcze mecze z czołówką i kilka ciężkoich wyjazdów...

Poza tym do mistrzostwa w ostatnich latach wystarczyły 64pkt. W tym roku zapewne będzie podobnie tak więc 8 zwycięstw do końca i mamy mistrza :)

koyoot 28.02.2010 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 861758)
już Ci to ktoś napisał abyś nie pie... bo pozujesz na wielkiego znawce :) a wychodzi śmiesznie

rok temu ta Legie grająca padake ograliśmy na ogromnym fuksie i w całym sezonie i w meczu w Krakowie

wystarczyło dodatkowo jesienną tą grająca padake Legie ograc i byłoby po zawodach

Nie pozuje bo nie jestem znawca tylko biore to co widze na logike. Nastepna sprawa o jakiej zapominacie to jest to ze gramy w pucharze Polski, ktory biorac pod uwage finanse musimy wygrac. To w polaczeniu z tym o czym pisalem wymusza na nas lepsze przygotowanie fizyczne. I utrzymanie rownej formy przez caly sezon.

wolfy 28.02.2010 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 861763)
Nie pozuje bo nie jestem znawca tylko biore to co widze na logike. Nastepna sprawa o jakiej zapominacie to jest to ze gramy w pucharze Polski, ktory biorac pod uwage finanse musimy wygrac. To w polaczeniu z tym o czym pisalem wymusza na nas lepsze przygotowanie fizyczne. I utrzymanie rownej formy przez caly sezon.

Obyś się mylił. I to bardzo.
Jak my taką formę utrzymamy do końca sezonu, to nawet pucharów nie będzie:shock:

Lemoniadowy Joe 28.02.2010 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 861763)
Nie pozuje bo nie jestem znawca tylko biore to co widze na logike.

Ty nie bierzesz na logike tylko próbujesz dorobić swoja teorie do sytuacji , pozując na wielkiego znawce vide twój post o Amikorzu ze źle (forma) robią a Oni po 1 kolejce juz nas praktycznie doszli :(


Ja nie twierdze ze jest tragedia bo co by nie mówić to GKS zagrał bardzo dobrze, dużo lepiej niz Polonia z Amika , tylko śmieszą mnie takie rozkimny po porażce że to tak miało być.

willow 28.02.2010 21:10

Koyot, odpowiedz mi na jedno proste pytanie: Czy od meczu z Levadią, po wielu rozmowach, po wielu wtopach, po wielu zapowiedziach o wyciąganiu konsekwencji, po dwóch zgrupowaniach, widzisz jakikolwiek progres w grze Wisły?

Bo jeśli widzisz, to faktycznie nie ma co strzępić sobie języka na dyskusje z Tobą. Jesteś ślepo zapatrzony w Skorże i będziesz go bronił jak my w 1939 Wizny. Do upadłego.

Ogryzek 28.02.2010 21:39

Jak z tą formą jest szybko się okaże - zostało 12 meczy w lidze i kilka (przynajmniej 2 ) w PP.

Ja bym wolał żeby Koyot miał rację i Lech z Legią osłabły. Ale mogą to być tylko nasze życzenia. Ważne żebyśmy się obudzili kiedy nie będzie za późno.

rozarian 28.02.2010 21:57

Obecność Skorży w Wiśle porównałbym do wykresu giełdowego.Apogeum(górka)była do godzin popołudniowych 2.10.2008 do meczu z Tottenhamem,a potem to już wykresik pikuje nieustannie.Mistrzostwo w 2009,to typowa zmyłka trendu na którą nabierają się leszcze giełdowe.Zamiast wtedy w miarę bezpiecznie opchnąć trefne akcje,to trwa się przy nich aż dochodzi do "czarnego czwartku"-jak w 1929 na Wall Street.U nas czwartek był środą levadyjną,ale na jedno wyszło.

Ogryzek 28.02.2010 22:06

A ja porównałbym do obrony swoich pozycji bez szans na udaną ofensywę. Bronimy się przed naporem Legii i Lecha ale sami nie jesteśmy w stanie przeprowadzić udanej ofensywy w Europie. Taka typowa I wojna światowa. Nie mamy odwodów i żadnych znaczących rezerw. Jedyne co możemy robić to blokować konkurencje przed próbą podboju LM i tym samym odjechania nam przez zdobywanie MP. Gdy tymczasem My sami jesteśmy za słabi na podbój Europy. Takie trwanie. Patowa sytuacja.

koyoot 28.02.2010 22:18

Widze ta zapasc, ale widze ja spowodowana wieloma kontuzjami w druzynie i to jest fakt. Widze wiele brakow w naszej grze ale widze tez duze pozytywy ktore nie wszyscy chca widziec. Porownuje ten sezon do poprzedniego. W tym sezonie widze duzo wieksza agresje w grze i naprawde mielismy bardzo duzo szczescia ze wielu meczow nie konczylismy w 10 lub nawet mniej pilkarzy. Widze to ze pilkarze staraja sie w kazdym meczu. Ale nie zawsze wszystko wychodzi tak jakbysmy chcieli.

Wolfy. Ja bardziej mam na mysli tutaj gre Wisly gdy zlapiemy swiezosc, a wierze ze ona juz bedzie na lepszym poziomie w meczu z Arka.

Lemoniadowy. Tak jest w istocie jak ty piszesz ale staram sie przewidziec to jak beda grac dwa najgrozniejsze zespoly w tej rundzie a co jest jeszcze ciekawsze, byc moze 3 bo troche zapominamy o Ruchu a oni sa bardzo blisko nas rowniez. Ale poki co nie ma co dywagowac na ten tamat bo przegralismy mecz z jakby nie bylo bardzo dobra druzyna z czolowki naszej ligi. Jak pisalem, mam nadzieje ze moje przewidywania sie sprawdza.

Markus 28.02.2010 22:26

Fakty są takie, że od momentu odejścia Kosowskiego, czyli już od 2 lat nie ma żadnych postępów w grze Wisły pod batutą Skorży. Jest jednak indywidualny rozwój kilku zawodników (Małecki, Marcelo, Brożek, Diaz, Boguski).

To źle. Bo liczy się drużyna jako całość, to ona wygrywa lub przegrywa. Należy jednak jednocześnie pamiętać, że przez te 2 lata Skorża nie dostał piłkarzy (poza Marcelo), którzy w istotny sposób odbiegaliby wyszkoleniem od poziomu polskiej ekstraklasy.

Oldpara 28.02.2010 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 861801)
Obecność Skorży w Wiśle porównałbym do wykresu giełdowego.Apogeum(górka)była do godzin popołudniowych 2.10.2008 do meczu z Tottenhamem,a potem to już wykresik pikuje nieustannie.Mistrzostwo w 2009,to typowa zmyłka trendu na którą nabierają się leszcze giełdowe.Zamiast wtedy w miarę bezpiecznie opchnąć trefne akcje,to trwa się przy nich aż dochodzi do "czarnego czwartku"-jak w 1929 na Wall Street.U nas czwartek był środą levadyjną,ale na jedno wyszło.

Hehe... podoba mi się porównanie :)
A teraz zagadka - kto jest nasłynniejszym inwestorem giełdowym? Warren Buffet

To teraz kilka cytatów z Buffeta odnośnie sytuacji ze Skorżą:

"Najlepszym przedziałem czasowym trzymania akcji jest wieczność."
(haha to się nie spodoba Skorżofobom :) )

"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia."
(tak..miejmy nadzieje, że włodarze naszego klubu olewają to forum :) )

"Jeden siedzi dziś w cieniu dlatego, że inny dawno temu posadził w tym miejscu drzewo."
(to dla kibiców sukcesu, co plują tu na Skorże i Cupiała)

"Dopiero podczas odpływu okazuje się kto pływał nago."
(ot cała prawda...na koniec sezonu zobaczymy kto miał racje.. Skorżofile czy Skorżofoby :D )

Ja tam uważam, że, tak źle jak to niektórzy opisują nie jest, i na koniec sezonu cieszyć się będziemny z następnego Mistrza, a i w pucharach pokażemy fajną piłkę.
I mam nadzieje, że Skorżofoby też mają taką nadzieje, bo inaczej to już bardzo smutne by to było gdyby swojemu klubowi źle życzyli :(

willow 28.02.2010 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 861822)
Fakty są takie, że od momentu odejścia Kosowskiego, czyli już od 2 lat nie ma żadnych postępów w grze Wisły pod batutą Skorży. Jest jednak indywidualny rozwój kilku zawodników (Małecki, Marcelo, Brożek, Diaz, Boguski).

To źle. Bo liczy się drużyna jako całość, to ona wygrywa lub przegrywa. Należy jednak jednocześnie pamiętać, że przez te 2 lata Skorża nie dostał piłkarzy (poza Marcelo), którzy w istotny sposób odbiegaliby wyszkoleniem od poziomu polskiej ekstraklasy.

Markusie, przez dwa lata można nauczyć kota spuszczać wodę w klozecie.
Dwa lata powinno wystarczyć na nauczenie naszych graczy jakiś schematów czy wpojenie im pewnych automatyzmów. Dwa lata to wystarczający okres, aby nauczyć piłkarzy grać pressingiem i przeciw pressingowi. Dwa lata to wystarczający okres, aby nauczyć doświadczonych piłkarzy grać na jeden czy dwa kontakty.

Co z tego, że Skorża nie dostał jakiś wartościowych piłkarzy? Czy ci obecni są źli? Nie, to potencjalnie najmocniejsza drużyna w Polsce. Brakuje tylko dyrygenta

Skorża jest zagubiony i nie ma koncepcji rozwoju drużyny. Jeśli ktoś oczekuje majstra i na tym koniec - może się nie zawiedzie. Ale jeśli ktoś oczekuje sukcesów w Europie pod wodzą Skorży, to się niestety nie doczeka.

rozarian 28.02.2010 23:28

Mało mnie interesuje taki podział jaki zaproponowałeś,na Skorżofobów i Skorżofilów.Już nawet to w kontekście wielkich problemów Wisły świadczy,że trochę się pogubiłeś.Nie jest sprzeczne ze sobą kochać Wisełkę,a jednocześnie widzieć brak perspektyw tej drużyny pod wodzą Skorży.Z tego co piszesz,widzę że nie rozumiesz nawet co znaczy termin-kibic sukcesu.Lepiej być więc Wisłofilem(trzymajac sie tej terminologii),niż Skorżofilem.Bo tak jest zdrowiej.

pchelas 28.02.2010 23:44

Powiedzmy sobie szczerze, że gramy bez jajec. Piłkarze to lud raczej prosty i trzeba ich czasem o.......ić tak konkretnie. Wydawać by się mogło, że z czasem Skorża nabędzie odpowiednich zdolności motywacyjnych. Jak wskazują kolejne przypadki- wszystkie ważne mecze przegrane w zeszłej rundzie, czy choćby wczoraj- niestety takowych nie nabywa.
Widzicie jednak kogoś nadającego się na miejsce pana Maćka? Trzeba mieć jakiś plan zanim wywali się, było nie było, "jednego z najlepszych polskich trenerów".

nesta 28.02.2010 23:46

Ja tez powoli zaczynam tracic zaufanie do Skorzy.. Mozna wysuwac rozne argumenty w jego obronie, wiele nie pozbawionych slusznosci, ale nie da sie tez ukryc, ze Wisla nie potrafi rozegrac plynnej skladnej akcji, ktora doprowadzilaby do zagrozenia pod bramka przeciwnika, problemy sprawia utrzymanie sie przy pilce. A sklad naprawde jest bardzo dobry na skale Polski.

Sancezz 01.03.2010 00:29

Co po niektórzy na tym forum mają niezłe kompleksy i nie potrafią z godnością przyjąć porażki. Albo jestem ślepy, albo Wisła jest na 1. miejscu w tabeli jednocześnie mając najlepszy bilans bramkowy

Watts 01.03.2010 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sancezz (Post 861897)
Co po niektórzy na tym forum mają niezłe kompleksy i nie potrafią z godnością przyjąć porażki. Albo jestem ślepy, albo Wisła jest na 1. miejscu w tabeli jednocześnie mając najlepszy bilans bramkowy

Żebyś jeszcze chłopie za parę tygodni nie płakał i nie kalkulował ile trzeba zwycięstw żeby wskoczyć na lidera.

1q2 01.03.2010 00:51

koyoocie - wiesz dobrze że Cie lubię i szanuje;) - i dlatego wcześniej odpuściłem sobie kąśliwe uwagi, ale teraz po prostu nie mogłem.
I tu nie chodzi o to kto ma rację, bo ja wcale nie neguje tego że być może się rozkręcimy a Amika oklapnie, tak samo jak nie mam ochoty już dziś znów krytykować Skorży, bo sytuacje kadrową 'na dziś ,to on ma fatalną.

Jak tak sobie policzyłem to wczoraj miał 10 zawodników gotowych do gry(naszej tzw młodzieży nie liczę) - do tego 3 z tych 10 po poważnych kontuzjach i 1(Marcelo) chwilę po urazie.

Chodzi mi o to że starasz się już totalnie na siłę dorabiać teorie, do oczywistego faktu.
Zaczęliśmy źle tak w kwestii gry jak wyniku , Amica zaczęła dobrze a jeśli chodzi o wynik to wręcz rewelacyjnie.
Pisanie o jakiś błędach w przygotowaniach przy 12 meczach i 2.5 miesiąca gry ,bazując na tym że wygrali mecz to absurd.

Ja wiem że masz w pamięci poprzedni sezon ale to tez nie było takie proste że Smuda przygotował zespół na puchary i przez to spieprzyli końcówkę.
Ich załatwiły kontuzje, krótka ławka i głównie to że liderom się w głowach poprzewracało i po prostu odechciało im się grać.I oni nie spuchli na końcu tylko właściwie po 3 meczach.
U nas kraju faktycznie problem z przygotowaniem zespołu jest ale w lecie.Jest przerwa - za długa by zespół zachował reżim treningowy, po końcu ligi a za krótka(szczególnie dla tych co grają w pucharach),by już na 1 mecz, być w pełnej dyspozycji kondycyjnej.
Natomiast w zimie, jak ktoś po 2 miesiącach przygotowań - nie jest w stanie zbudować formy fizycznej na śmieszne 13 meczów(zazwyczaj 1 w tygodniu) i śmieszne 2.5 miesiąca gry - to w ogóle nie powinien zajmować się trenerką

Dla tego nie szukajmy absurdalnych wytłumaczeń z których wynika że dobrze że przegraliśmy i dobrze że Amika wygrała;), tylko trzymajmy się faktów.
Bitwa przegrana, wojna trwa nadal.

Bronex 01.03.2010 02:43

Póki co zostanę przy swoim zdaniu ,że Skorża już swoje zawodowe pięć minut w karierze miał z Wisłą i nic temu klubowi już nie da. Może go tylko co najwyżej skompromitować bardziej w niedalekiej przyszłości, przepraszać kibiców , robić błazenadę na konferencjach prasowych. Pozostaje tylko pytanie czy ludzi mających władzę i możność podejmowania decyzji w tym klubie ,stać na dalsze podchody z Maciejem w roli głównej. Wisła jeżeli chce cokolwiek znaczyć w eliminacjach jakiegokolwiek pucharu europejskiego MUSI na krajowym podwórku pomiatać KAŻDYM rywalem jak śmieciem przez 90 minut i odsyłać takowego do domu z worek goli. Wy tutaj piszecie ,że Wisła musi zdobyć PP. Prędzej piekło zamarznie. Z czym do gości. Przecież póki co to my możemy w tej lidze przegrać , zremisować z każdym średniakiem. O wygrywaniu z Lechem , Legią już nawet nie mówię. Warunki brzegowe są takie jakie są. Jednakże nie można cały czas prowadzić gry pod tytułem "znajdźmy usprawiedliwienie dla Skorży i jego zawodowej indolencji". Ja rozumiem ,że w sport jest wpisana porażka. Każdy przegrywa. Ale poza tymi cyferkami jest jeszcze styl, jakość , z tego można budować jakieś prognozy , oceniać perspektywy na przyszłość. Patrząc na to jak gra Wisła to optymistą być nie można. Jak długo można powtarzać truizmy o zaufaniu do trenera. Skorża pracuje tu już dwa sezony i na co go stać wiemy. Puchary pokazały ,że ten MP to w konfrontacji z EUROPĄ obraz nędzy i rozpaczy. Ciekawe co będą wypisywali Skorżofani jak ich "benitez" przegra kolejny mecz ligowy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl