Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

serek.c2 19.09.2013 20:12

Obiektywizm... Widzisz - Ty od samego początku tego tematu nie zadałeś sobie trudu, by przyswoić dostępne raporty czy analizy. Twoja wiedza opiera się na tym, co napisze Wybiórcza albo wyduka Lasek. BB wszystkie brednie GW wypunktował, pokazał jaką piękną manipulacją posłużyła się michnikowa gazetka (a co za tym idzie wykazał jakie głupstwa łyknąłeś).

Z Tobą poważnie dyskutować nie można, bo jesteś na poziomie debila pysia czy innego Szpena. Powtarzasz brednie, które sto razy były dementowane, stąd prowadzenie z Tobą rozmowy jest bezcelowe.

ps. Tak - Lasek wypunktował Macierewicza :) Szkoda, że nadal ten wielki specjalista badań żadnych nie wykonał, które choć w części potwierdziłyby jego banialuki albo podważyły analizy Biniendy...

BBudowniczy 19.09.2013 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82
E tam nie odpowiedziałem .

No niestety nie. Przeglądam te Twoje posty, przeglądam i im bardziej w nie zerkam, tym bardziej nie ma w nich Twoich odpowiedzi :neutral:


Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332048)
Dla mnie w wykonaniu PISowców ohydnej i obrzydliwej.

Niestety, nikt nie jest bardziej obrzydliwy w wykorzystywaniu tej tragedii jak PALIKOTowcy i POwczycy:

http://i42.tinypic.com/1ghgg5.png
http://i41.tinypic.com/2qioe2f.png


Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332048)
Jak ktoś kogoś wypunktował to Komisja Laska wypunktowała speców od Macierewicza...

I właśnie w tym cały ambaras, że od 2 dni nie można od Ciebie wyciągnąć czym ta Komisja Laska i GW ich wypunktowała. Jak to było? "Wiem.... ale nie powiem" :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332048)
Ja na tym kończe rozmowe w tym temacie

Pierwsza Twoja mądra wypowiedź w tym temacie :dziadek: Pragnę szczerze pogratulować :gp:

AS82 19.09.2013 20:27

Lasek i jego komisja to ludzie ,którzy w lotnictwie siedzą całe życie, są pilotami , znają maszyny , badali wiele wypadków lotniczych , mówiąc krótko zjedli na tej tematyce zęby . Po drugiej stronie stanęli ludzie którzy aby sie uwiarygodnić opowiadali ,że w dzieciństwie widzieli wybuchające stodoły albo którzy mówią o ładunkach wybuchowych w gaśnicach. Panie z czym do ludzi ? Lasek dziś potwierdził ,że teorie i badania Biniendy i jego kompanów są w wielu miejscach błędne i sprzeczne ,i powiedział ,że już nawet nie chce z tymi "ekspertami" rozmawiać, nie dlatego ,że jest arogancki tylko dlatego ,że po prostu nie ma z kim i o czym. I takie są fakty.
Ja na tym kończe rozmowe w tym temacie ,bo nie mam zamiaru uczestniczyć serialu o Smoleńsku reżyserowanym przez Macierewicza.

serek.c2 19.09.2013 20:39

A jakież to ma kompetencje Lasek, żeby pouczać Biniendę w szeroko pojętej kwestii "wytrzymałości materiałów"? Czy Twój mózg jest w stanie pojąć, że badaniami katastrof lotniczych zajmują się specjaliści z różnych dziedzin? Binienda zajął się swoją działką, wykonał odpowiednie analizy i obliczenia, przedstawił swoje wnioski. Co zrobił Lasek oprócz paplania w mediach?

Jak pisze gazeta "doświadczenie Macieja Laska w badaniu zdarzeń lotniczych robi wrażenie tylko z pozoru. Pracując w Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych od 2002 roku, zetknął się z wieloma wypadkami lotniczymi, ale wyłącznie małych samolotów, szybowców, balonów itp."

http://fakty.interia.pl/raport-lech-...ampaign=chrome

Nie jestem w stanie zweryfikować powyższego artykułu (chociaż w sumie co tu weryfikować - czy w Polsce w ostatnich latach mieliśmy poważne katastrofy lotnicze?), ale jeśli jest prawdziwy no to z Laska "szpec" że ho ho :)

_ukoL 20.09.2013 07:17

Badał katastrofę balonu meteorologicznego w Pacanowie i tam zdobył niezbędne doświadczenie.

BBudowniczy 20.09.2013 07:48

Bardzo ciekawy wywiad z prof Binienda na temat artykułu w GW oraz danych wejściowych do jego badań.
Polecam!


Fragment:

Cytat:

"Gazeta Wyborcza" napisała, że prosił pan śledczych o dane dotyczące wytrzymałości skrzydła Tupolewa, zaznaczając, że to jest dowód na brak wiarygodności pańskich doświadczeń. Czy taki fakt miał miejsce?

Nie prosiłem o żadne dane wytrzymałości skrzydła. Każdy, kto wypowiada się w tej sprawie, powinien sprawdzić moje zeznania. W udostępnionym przez prokuraturę tekście nie ma ani jednego słowa na ten temat. Takiego pytania ani prośby w ogóle nie było. To jest wyłącznie twórczość autorki paszkwilu, desperacko poszukującej narzędzi do skompromitowania mnie. Napisała, że poprosiłem prokuraturę o parametry skrzydła, po to, aby podać do wiadomości publicznej, że prowadzę badania prywatnie i bez żadnych danych. W ten sposób próbowała mnie wyśmiać i skompromitować.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/62895...ii-nasz-wywiad

AS82 20.09.2013 17:30

Władze Politechniki Warszawskiej i krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej wydały oświadczenie, w którym informują, że pracujący u nich eksperci z zespołu Macierewicza - profesorowie Jacek Rońda i Jan Obrębski - nie są specjalistami w zakresie badań katastrof lotniczych.

"Zgodnie z naszą wiedzą zarówno prof. Jacek Rońda, jak i prof. Jan Obrębski nie są specjalistami w zakresie badania przyczyn katastrof lotniczych. W ramach stosunków pracy obowiązujących ich w Akademii Górniczo-Hutniczej jak i Politechnice Warszawskiej Panowie Profesorowie nie prowadzą badań związanych z tą tematyką. Zajmują się z powodzeniem informatyką, mechaniką, mechaniką budowli i wytrzymałością materiałów budowlanych" - napisały w oświadczeniu zamieszczonym na stronie uczelni władze Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechniki Warszawskiej.

Dalej rektorzy uczelni wyjaśniają: "Jakiekolwiek poglądy i opinie przekazywane opinii publicznej formułowane przez Panów Profesorów, dotyczące wyjaśnianie przyczyn katastrofy lotniczej w Smoleńsku, traktować zatem należy wyłącznie jako ich prywatny pogląd, niezwiązany z działalnością naukowo-badawczą prowadzoną przez nich na naszych uczelniach".

W oświadczeniu czytamy także: "Każdy pracownik uczelni ma pełne prawo do formułowania swoich poglądów i opinii, jednak publiczne głoszenie przez naukowców tez niezwiązanych z ich działalnością badawczą nie może być podpierane autorytetem uczelni, na których pracują. Takie postępowanie może bowiem godzić w dobre imię renomowanych instytucji, które są miejscem pracy wspomnianych Panów Profesorów.

(...) Politechnika Warszawska prowadzi różnego rodzaju badania związane z tematyką lotniczą, jednakże każdorazowo do ich wykonania desygnuje właściwych w tej materii specjalistów; przebieg prac jest sformalizowany, podobnie jak i informowanie o ich wynikach. Akademia Górniczo-Hutnicza w ogóle nie prowadzi badań czy ekspertyz związanych z wyjaśnianiem katastrof lotniczych".

Już nawet ich pracodawcy się od nich odcinają w tej kwestii . Czekamy na reakcje Antka pewnie powie ,że to "Bezprecedensowy atak polskiej nauki na polską naukę" :lol:

Gwiaździsty 20.09.2013 18:08

Pracodawcy muszą się odciąć żeby dostać kasę od Kudryckiej z Ministerstwa. Zapewne dostali taką instrukcję bo w jednym czasie wpadli na ten pomysł "oświadczenia" :). Naukowcy nie muszą być specjalistami od katastrof, wystarczy, że znają się na termodynamice czy specjalistami od materiałów. iTępota niektórych ludzi jest powalająca.

serek.c2 20.09.2013 18:11

AS myśli, że jest taki wydział na polibudzie - "katastrofy lotnicze" :)

BBudowniczy 20.09.2013 18:17

Ja czekam na dementi University of Toronto w sprawie profesora Pawła Artymowicza, naukowca od Laska, powszechnie szanowanego......astrofizyka. Jego najsłynniejsze publikacje to:

"Fale gęstości w galaktykach"
"Oddziaływania dysków astrofizycznych z układami gwiazdowymi i planetarnymi "
"Astrofizyka układów planetarnych"

Przydałoby się również dementi Mnisterstwa Transportu ws Agaty Kaczyńskiej, członkini zespołu Laska, specjalisty w zakresie wyszkolenia, budowy i eksploatacji spadochronów i paralotni.

Czekam także na dementi Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, w sprawie Pana magistra Laska, który nigdy niestety nie badał katastrofy dużego samolotu, gdyż "pracując w Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych od 2002 r., zetknął się z wieloma wypadkami lotniczymi, ale wyłącznie małych samolotów, szybowców, balonów".

serek.c2 20.09.2013 18:24

Wyobrażacie sobie jaką pożywkę miałoby stadko lemingów, gdyby któryś z ekspertów od Macierewicza był astrofizykiem?

BBudowniczy 20.09.2013 18:47

Na pewno byliby zachwyceni - kosmiczny zespół Antoniego Macierewicza !:dziadek:

AS82 20.09.2013 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1332153)
Pracodawcy muszą się odciąć żeby dostać kasę od Kudryckiej z Ministerstwa. Zapewne dostali taką instrukcję bo w jednym czasie wpadli na ten pomysł "oświadczenia" :). Naukowcy nie muszą być specjalistami od katastrof, wystarczy, że znają się na termodynamice czy specjalistami od materiałów. iTępota niektórych ludzi jest powalająca.

Ja pie*dole czy są jakieś granice tego szaleństwa ? :lol:

Teraz się okazuje ,że jest układ między najlepszymi polskimi uczelniami a Kudrycką.Kudrycka szantażuje uczelnie i mówi:" albo się odetniecie od ekspertów Macierewicza ,albo nie dostaniecie dotacji" .
Twój stopień podejrzliwości i szukania spisków ociera sie już o psychiatryk . Wszystkie siły się sprzysięgły przeciwko niezłomnemu Antoniemu...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1332154)
AS myśli, że jest taki wydział na polibudzie - "katastrofy lotnicze" :)

Politechnika Warszawska prowadzi różnego rodzaju badania związane z tematyką lotniczą, jednakże każdorazowo do ich wykonania desygnuje właściwych w tej materii specjalistów; przebieg prac jest sformalizowany, podobnie jak i informowanie o ich wynikach
Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1332158)
Ja czekam na dementi University of Toronto w sprawie profesora Pawła Artymowicza, naukowca od Laska, powszechnie szanowanego......astrofizyka. Jego najsłynniejsze publikacje to:

"Fale gęstości w galaktykach"
"Oddziaływania dysków astrofizycznych z układami gwiazdowymi i planetarnymi "
"Astrofizyka układów planetarnych"

Przydałoby się również dementi Mnisterstwa Transportu ws Agaty Kaczyńskiej, członkini zespołu Laska, specjalisty w zakresie wyszkolenia, budowy i eksploatacji spadochronów i paralotni.

Czekam także na dementi Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, w sprawie Pana magistra Laska, który nigdy niestety nie badał katastrofy dużego samolotu, gdyż "pracując w Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych od 2002 r., zetknął się z wieloma wypadkami lotniczymi, ale wyłącznie małych samolotów, szybowców, balonów".

Nikt sie od Artymowicza odcinać nie musi ,bo w sposób trafny i rzeczowy wypowiedział się na temat Smoleńska ,tak że jego przełozeni nie muszą się za niego wstydzić ani świecić oczami (tak jak to jest w przypadku Rońdy i Obrębskiego)

serek.c2 20.09.2013 19:08

Trafne i rzeczowe wypowiedzi Artymowicza :D

Potrafisz je chociaż przytoczyć?

AS82 20.09.2013 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1332169)
Trafne i rzeczowe wypowiedzi Artymowicza :D

Potrafisz je chociaż przytoczyć?

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...?ticaid=11157c

Masz poczytaj se ,choć i tak wiem ,że to nic nie da...

BBudowniczy 20.09.2013 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332168)

Nikt sie od Artymowicza odcinać nie musi ,bo w sposób trafny i rzeczowy wypowiedział się na temat Smoleńska ,tak że jego przełozeni nie muszą się za niego wstydzić ani świecić oczami (tak jak to jest w przypadku Rońdy i Obrębskiego)

Oj, bardzo trafny i rzeczowy!

Już 11.04.2011 r rano (!) Pan Profesor wiedział co się stało w Smoleńsku.

Cytat:

Dlaczego próbowali lądować
Autor: you-know-who 11.04.10, 07:10
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
z podobnego powodu co piloci samolotu wojskowego w miroslawcu.

ZADEN pilot normalnych linii lotniczych nie wlecialby w drzewa 2 km przed pasem
startowym. sluchalby wskazowek kontrolera lotow, zaprzestal opadanie i wyrownal
lot (opadal za wczesnie i za szybko). a w ogole to nie wlecialby w drzewa bo
uzywalby wlasciwie
gps-a. (moze piloci mieli bledne wyobrazenie o wysokosci pasa n.p.m?
pomylili jednostki? mieli za malo paliwa? to sie wyjasni..)

jedyne inne racjonalne wylumaczenie to to, ze pan bog mial juz dosc pis-u. jaki wplyw bedzie miala katastrofa na uklad sil politycznych? pis jest skonczony i to, podejrzewam, z wlasnej winy - wydaje mi sie ze na pokladzie samolotu 101 decyzje o ladowaniu nie byly wylacznie w gestii pilota.

Trafnie i rzeczowo !Jego przełożeni mogą się szczycić takim profesorem!

serek.c2 20.09.2013 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332171)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...?ticaid=11157c

Masz poczytaj se ,choć i tak wiem ,że to nic nie da...

Czułem, że jedyne co będziesz potrafił to wrzucenie jakiegoś artykuliku z wp.pl bądź innej interii.

Żenada kmiotku.

BBudowniczy 20.09.2013 19:26

Serek, o czym tu dyskutować....Przecież doświadczenie Pawła Artymowicza w badaniu katastrof jest bezcenne ;)

"Badał pan kiedyś amatorsko lub bardziej profesjonalnie jakieś katastrofy lotnicze?"

""Yyy, oczywiście, to nie była pierwsza katastrofa, o której myślałem"

http://www.tokfm.pl/Tokfm/10,115170,...taleniach.html

serek.c2 20.09.2013 19:28

Pamięć mnie chyba nie myli... to czasem nie Artymowicz uważał - do czasu - Szuladzińskiego za wyjątkowej próby eksperta?

ed.

Nie widziałem tego wywiadu... Niestety po nim wiadomo, że AS ma rację - nie dość, że Artymowicz myśli o katastrofie w Smoleńsku, to jeszcze myślał i interesował się katastrofą w Mirosławcu. Ekspert!

AS82 20.09.2013 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1332172)
Oj, bardzo trafny i rzeczowy!

Już 11.04.2011 r rano (!) Pan Profesor wiedział co się stało w Smoleńsku.



Trafnie i rzeczowo !Jego przełożeni mogą się szczycić takim profesorem!

Dużo osób wiedziało 11.04 co sie stało ,jak zobaczyli potężna mgłe i rozgnieciony w pył samolot. Dla wyborców PISu co się stało informacja została przygotowana kilka dni później w siedzibie partii. Na początku była bomba czy sztuczna mgła bo już nie pamietam ?
A co do wypowiedzi profesora ,to jest to wypowiedź w stylu Rońdy który swoje stanowisko argumentuje tym że Rosja to bandycki kraj , od razu widać ,że ma sie do czynienia nie z niezależnym naukowcem , tylko z zacietrzewionym Pisiorem..
Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1332173)
Czułem, że jedyne co będziesz potrafił to wrzucenie jakiegoś artykuliku z wp.pl bądź innej interii.

Żenada kmiotku.

Wybacz , linku z Gazety Polskiej albo Naszego Dziennika ci nie wkleje ,bo tam są wieści jedynie o zamachu i spisku Tuska z Putinem ,tacy rzetelni naukowcy jak Artymowicz tam nie mają wstępu.Po prostu to nie po linii wyborczej i propagandowej tych gazet

Gwiaździsty 20.09.2013 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332168)
Ja pie*dole czy są jakieś granice tego szaleństwa ? :lol:

Jak widać po twoich wpisach - nie ma. Chłopie w jakim ty świecie żyjesz ? Wiele razy ta ekipa uwarunkowała przelanie kasy za taką a nie inna postawę. Najprostszy przykład dotacje dla mediów tańczących w rytmie podawanym przez Tuska. Tzw. reklama pozwalająca utzrymywać te pisma. Casus GW. Są granice głupoty ale ty je dawno już przekroczyłeś.

serek.c2 20.09.2013 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332176)
Wybacz , linku z Gazety Polskiej albo Naszego Dziennika ci nie wkleje ,bo tam są wieści jedynie o zamachu i spisku Tuska z Putinem ,tacy rzetelni naukowcy jak Artymowicz tam nie mają wstępu.Po prostu to nie po linii wyborczej i propagandowej tych gazet

Ty w ogóle czytasz te swoje brednie zanim je puścisz w obieg?

Rzetelny naukowiec Artymowicz - czym się ten pan zasłużył, że z taką pewnością uważasz go za fachowca? Gość jest astrofizykiem, jakie ma kompetencje by pouczać Biniendę w kwestii wytrzymałości materiałów? Czy Artymowicz poczynił jakieś badania, symulacje by obalić tezy Biniendy? Czy Artymowicz ma jakiekolwiek kompetencje, by wdawać się w dyskusję odnośnie możliwego wybuchu z ekspertem od Macierewicza?

Widzisz, mi nie chodzi o linki do "gazet internetowych" - są choćby blogi, ale tam nawet nie zajrzałeś. Podobnie jak nie przeczytałeś nawet 5 stron któregokolwiek raportu. Swoją wiedzę w tym temacie opierasz jedynie na artykulikach ze szmatławców.

AS82 20.09.2013 20:09

Ja po prostu widze ,że ten cały cyrk zwiazany ze Smoleńskiem ,który robi Macierewicz jest zwykła akcja polityczną ,która ma na celu zmobilizować elektorat i sprawić ,że PIS wygra wybory . Binienda i reszta tych profesorów jest tylko po to ,żeby uwiarygodnić to co robi Macierewicz . Do tego Gazeta Polska , Nasz Dziennik i kilka innych gazet które powstały na "nawozie smoleńskim" ma także uwiarygodnić i relacjonować to co robi Macierewicz .Cały przemysł smoleński ,który powstał do ataku na Tuska i PO i po to żeby PIS wygrało wybory. Patrząc na was i 30% spoleczenstwa ,które wierzy w zamach propaganda przyniosła skutki.

A teraz biore time-out jak w koszykówce , za dużo Smoleńska na jeden wieczór :lol:

BBudowniczy 20.09.2013 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332181)
Dużo osób wiedziało 11.04 co sie stało ,jak zobaczyli potężna mgłe i rozgnieciony w pył samolot. Dla wyborców PISu co się stało informacja została przygotowana kilka dni później w siedzibie partii. Na początku była bomba czy sztuczna mgła bo już nie pamietam ?

Masz rację, po co wogóle była jakakolwiek komisja, badania? Na całym świecie robią wielki błąd, wykonując masę zbędnych rzeczy przy katastrofach. Przecież wystarczy jeden sms i wszystko jasne....
"Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332181)
A teraz biore time-out jak w koszykówce , za dużo Smoleńska na jeden wieczór :lol:

Ufff, i bardzo dobrze. Masz zajęcie - posłanka Twojej ukochanej partii właśnie dała świetny wywiad....Pędź, może będziesz tym facetem który odmieni jej życie ;)

http://i43.tinypic.com/1626xi0.png

PS. Przepraszam za to zdjęcie w tym temacie, ale czytając kolejny dzień "mundrości" AS-a nie mogłem się powstrzymać.

AS82 20.09.2013 20:40

Grodzka w przeciwieństwie do Macierewicza nie kłamie bez zmrużenia okiem od 3 lat ,na grobach ofiar nie uprawia cynicznie polityki także w porównaniu z Macierewiczem porządna z niej babka :lol:

PS Pisowskie kłamstwa zaczynają powoli wychodzić na jaw ,także mam nadzieję że na ostatniej prostej się PISowcy wy*ebią na tym Smoleńsku.

BBudowniczy 20.09.2013 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332191)
Grodzka w przeciwieństwie do Macierewicza nie kłamie bez zmrużenia okiem od 3 lat ,na grobach ofiar nie uprawia cynicznie polityki także w porównaniu z Macierewiczem porządna z niej babka :lol:

To co Ty tu jeszcze chłopie robisz? :lol:
PS. Facet (kobieta), który przez wiele lat oszukiwał swoją rodzinę i żonę....tak, tak, wzór cnót i prawdomówności...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1332191)
PS Pisowskie kłamstwa zaczynają powoli wychodzić na jaw ,także mam nadzieję że na ostatniej prostej się PISowcy wy*ebią na tym Smoleńsku.

I na tym już może zakończ swoje "mundre" przemyślenia w tym temacie. Zero argumentów i samodzielnego myślenia, w każdym zdaniu "pisowskie kłamstwa", "taniec na grobach", Macierewicz, "cyrk", propaganda smoleńska. Oczywiście bez żadanego uzasadnienia....Mocno zaleciało Niesiołowskim :australopitek:

kuba.j.g. 21.09.2013 00:17

Antek Policmajster ma takich speców w Komisji, jacy sie do niego zglosili...nie chlopa wina. W sumie to mu nawet współczuje ale sobie zasłuzył bez watpienia

AYALA 21.09.2013 06:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1332218)
Antek Policmajster ma takich speców w Komisji, jacy sie do niego zglosili...nie chlopa wina. W sumie to mu nawet współczuje ale sobie zasłuzył bez watpienia

raczej bym powiedział że jacy sie nie bali po tym jak w Zalewie Rybnickim odnalzeiono poćwiartowane zwłoki inż Eugeniusza Wróbla,zabójstwie Krzysztofa Zalewskiego czy samobójstwach Dariusza Szpinety oraz chor. Remigiusza Musia a na zawał zszedł dr. inż Włodzimierz Abramowicz (jeden z najlepszych na świecie specjalistów od zagadnień kontaktowych, czyli zderzenia obiektów takich jak samoloty, statki, samochody, z którego dokonań i programów zderzeniowych korzystały dziesiątki firm na świecie.

serek.c2 21.09.2013 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1332218)
Antek Policmajster ma takich speców w Komisji, jacy sie do niego zglosili...nie chlopa wina. W sumie to mu nawet współczuje ale sobie zasłuzył bez watpienia

To zdanie to taki typowy przykład wypowiedzi ludzi, którzy nie za bardzo interesują się sprawą. Wystarczy głupi artykulik w Gównie i już eksperci są do dupy.

Może napisałbyś coś o ekspertach drugiej strony? Lasek - ten co badał balony czy Artymowicz - wróżbita? A może pogadamy o tym wspaniałym pilocie od Millera, co to chciał na oparach dolecieć ale nie doleciał i malutkim samolocikiem ściął latarnię?

Bininenda jest cenionym fachowcem w swojej dziedzinie, zajął się tym co potrafi, czyli zbadaniem możliwości urwania skrzydła przez brzozę. Tylko tyle. Co masz mu do zarzucenia? Czy nie zrobił badań i symulacji? Czy nie wykorzystał do tego specjalistycznego sprzętu? Dane? Użył dostępnych - nie dziwi Cię, że nikt nie chce udostępnić szczegółowych? Nie dziwi Cię, że nikt nie wykonał takich badań ze strony komisji Laska? Przecież mają dostęp do wszystkich potrzebnych danych - dlaczego nie zatrudnią neutralnych fachowców, nie zlecą im wykonania odpowiednich symulacji by ostatecznie tezy Biniendy włożyć między bajki?

Gwiaździsty 21.09.2013 20:59

Reżimowy propagandysta Kraśko zagoniony w Kozi Róg przez Maciarewicza :):

http://wpolityce.pl/wydarzenia/62977...i-technicznych

BBudowniczy 22.09.2013 12:20

Dzisiejsza wypowiedź Kłopotka z PSL-u, jak widać nawet w koalicji rządzącej niektórych irytuje już manipulowanie Smoleńskiem:

Cytat:

Jesteśmy ponad trzy lata po tym tragicznym wydarzeniu i ja nie znam prawdy. Ja mam sporo wątpliwości, chociaż szczerze mówię - odrzucam teorię zamachu. Gdybym miał przyjąć teorię zamachu, to o kant stołu rozbić tę naszą suwerenność i demokrację. Ale dobrze, że jest ten zespół! Co, komisja Millera wyjaśniła wszystko? Sam powiedziałeś, że prokuratura nie wywiązała się z polityki informacyjnej. Gdyby tego zespołu nie było, to wszystko byłoby pozamiatane i przyklajstrowane. A ja się nie mogę na to zgodzić. Na tej ciszy zależy tym, którzy byli odpowiedzialni za przygotowania bylejakości tego lotu. (...) Co z nami zrobili i jak nadal postępują Rosjanie? Gdyby byli bez winy, tak jak próbują to mówić, to symboliczny wrak byłby w kraju. Oni mówią, że prowadzą śledztwo, a przecież Anodina wydała wyrok! Będą prowadzić 20 lat to śledztwo, a ten wrak tam zardzewieje. To ten zespół (parlamentarny - dop. wP) wytknął tym wielkim ekspertom, że nie potrafili zmierzyć brzozy! Nie można zabetonować tej sprawy. Jesteśmy to winni tym, którzy tam zginęli
http://wpolityce.pl/artykuly/63033-k...wac-tej-sprawy


Polecam także do przeczytania jak dezawuowało się naukowców ws Katynia w latach 50-tych. śmiących twierdzić że zbrodni tej dokonali Niemcy. Przy okazji taki fragmencik - czy tylko mi to coś przypomina?

http://bezdekretu.blogspot.com/2013/...y-kamstwa.html

Cytat:

Należy rozważyć i zadecydować:
1.czy nie powinno się rozpracować dokładnie życiorysów i kwalifikacji naukowych tych ekspertów,
2 czy nie powinno się rozpracować dokładnie życiorysów i kwalifikacji zawodowych profesorów, autorów elaboratu

3 Czy nie powinno się postąpić podobnie w stosunku do ekspertów, którzy uczestniczyli przy pracowaniu elaboratu,
Wreszcie należy się – moim zdaniem – zainteresować:
a) kwalifikacjami zawodowymi biegłych, którzy opinie podpisali, jest ich 12-tu, na pierwszy rzut oka można już stwierdzić, że niektórzy z nich nie byli nawet profesorami;
b) ich życiem i zachowaniem się poprzedzającym wydanie opinii i po tym;
c) opinią jaką cieszą się wśród swoich kolegów jako fachowcy i jako ludzie;
Cytat:

„Ministerstwo Sprawiedliwości wyraża przekonanie, że taka akcja śledcza, specjalnie wśród kół naukowych, może ujawnić wiele materiału kompromitującego ich jako fachowców i jako ludzi.”

DonaltTSSk 23.09.2013 11:30

Cytat:

Galeria ekspertów

Wspólna akcja prokuratury wojskowej i Gazety Wyborczej, czyli próba przerobienia naukowców sceptycznych wobec oficjalnej wersji przebiegu tragedii smoleńskiej na wariatów wskazała kierunek, w jakim toczyć się ma debata smoleńska. Kierunek wyznaczany niestety przez oficjalne organy państwa. Zapomnijcie o merytorycznej debacie na twarde argumenty o symulacjach, grubości dźwigarów, materiałach i ich właściwościach czy aerodynamice samolotu. Zamiast tego manipulacje i brutalne ataki personalne mające zdyskredytować wiarygodność oponentów. Kolejny raz znajduje potwierdzenie dobrze znana prawda, że gdy nie posiada się przekonywujących merytorycznych argumentów pozostaje tylko ad personam. Wynikają z tego dwie rzeczy. Po pierwsze rzetelna debata na naukowe argumenty w takiej atmosferze ma niewielkie szanse zaistnieć. Po drugie obrońcy oficjalnej wersji na poparcie swoich tez nie mają dobrych argumentów. Gdyby mieli, już dawno by je przedstawili. Ponieważ nie mają muszą szukać innych sposobów, czyli próby dyskredytacji.

No dobrze – powie ktoś. Oficjalne komisje debaty na argumenty wolą co prawda nie ryzykować, no ale debatę na „eksperckość” to wygrywają oni w cuglach. Oto państwowe komisje reprezentują prawdziwych, uznanych i doświadczonych w tematyce lotnictwa ekspertów, którzy zmuszani są do użerania się z co prawda także ekspertami, ale z zupełnie innych dziedzin. „Wiedza ekspertów zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej jest co najmniej dyskusyjna” - oświadczył dr inż. Maciej Lasek. "Każdy ekspert powinien mieć świadomość kresu swoich kompetencji" – wtórował mu magister Wiesław Jedynak, także z KBWLLP.

Przyjrzyjmy się zatem ekspertom – z zakresu nauk ścisłych – komisji rządowych i regularnie współpracujących z zespołem parlamentarnym przez pryzmat kryteriów uznawanych w nauce.

Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego

Zwana potocznie komisją Millera. W jej składzie pracowało 34 osoby. 27 paniom i panom magistrom musimy grzecznie podziękować. Nie żeby było z nimi coś nie tak, ale jeśli to ma być pojedynek naukowców to z komisji Millera do drugiej rundy przechodzi 7 osób:

prof. dr hab. inż. Ryszard Krystek

dr Agnieszka Kunert-Diallo

dr inż. Maciej Lasek

ppłk dr inż. Sławomir Michalak

płk dr n. med. Olaf Truszczyński

dr inż. Stanisław Żurkowski

dr hab. Marek Żylicz

Jeden z nich to doktor nauk medycznych, jest także dwójka prawników czyli z zakresu nauk ścisłych pozostają 4 osoby: dr inż. Maciej Lasek, prof. dr hab. inż. Ryszard Krystek, ppłk dr inż. Sławomir Michalak i dr inż. Stanisław Żurkowski. Zacznijmy od obecnego przewodniczącego zarówno KBWLLP i jednocześnie szefa tzw. Komisji Laska – państwowego organu do wyjaśniania. Nie piszę wyjaśniania czego, bo jak na razie nie było nawet próby wyjaśniania co mają wyjaśniać. O ile mi wiadomo w chwili pisania tego tekstu nie udało im się od wielu miesięcy nawet uruchomić strony internetowej, pomimo że korzystają oni ze wsparcia infrastruktury rządu oraz że pobierają za swoją pracę nie takie skromne pensje z pieniędzy podatnika. Póki co wydaje się, że największa ich aktywność to wyjaśnianie, że inni naukowcy nie powinni wyjaśniać.

Poniżej wyniki wyszukiwań naukowych publikacji ze zbioru baz danych Scopus i ISI.

Dr inż. Maciej Lasek. W ciągu ostatnich 16 lat 0 (słownie: zero) publikacji w jakimkolwiek czasopiśmie ISI. 6 publikacji z ostatnich 16 lat to wyłącznie materiały z konferencji, jako współautor. Cytowań: zero. H-index: zero. Jedyny artykuł dr. inż Laska jaki udało mi się znaleźć w indeksowanym czasopiśmie pochodzi sprzed 17 lat. To czasopismo to polski kwartalnik Journal of Theoretical and Applied Mechanics (JTAM) wydawany przez Polskie Towarzystwo Mechaniki Teoretycznej i Stosowanej. W obecnym rankingu czasopism ISI w kategorii Mechanics na 134 indeksowane w tej kategorii czasopisma JTAM zajmuje 115 pozycję.

Prof. dr hab. inż. Ryszard Krystek. Zgodnie z bazą danych Nauka Polska profesor zwyczajny na Politechnice Gdańskiej; Wydział Inżynierii Lądowej i Środowiska; Katedra Inżynierii Drogowej. Zgodnie ze Scopus publikacji: zero. Cytowań: zero. H-index: zero.

ppłk dr inż. Sławomir Michalak. Publikacji: zero. Cytowań: zero. H-index: zero.

Dr inż. Stanisław Żurkowski. Publikacji: zero. Cytowań: zero. H-index: zero.

Współpracownicy Zespołu Parlamentarnego

Ze strony współpracowników zespołu parlamentarnego cztery osoby regularnie pojawiające się na jego spotkaniach.

Prof. Wiesław Binienda. 95 publikacji w ciągu ostatnich 16 lat. 455 cytowań. H-index: 10. Szereg publikacji w czasopismach ISI z zakresu inżynierii lotniczej, kompozytów czy modelowania matematycznego. Przykłady tych czasopism to AIAA Journal wydawany przez American Institute of Aeronautics and Astronautics (4 miejsce w rankingu czasopism w kategorii Engineering, Aerospace), Journal of Aircraft, Journal of Aerospace Engineering, Applied Mechanics Reviews (9 pozycja w kategorii Mechanics na 134 czasopisma), Composites - Part A: Applied Science and Manufacturing (2 miejsce wśród czasopism ISI z kategorii Engineering, Manufacturing), Computational Mechanics, International Journal of Fracture i innych.

Prof. dr hab. inż. Jacek Rońda. Zgodnie z bazą danych Nauka Polska profesor nadzwyczajny na Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie; Wydział Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej; Katedra Informatyki Stosowanej i Modelowania. Publikacji: 15. Cytowań: 69. H-index: 4. Szereg publikacji w czasopismach ISI z zakresu mechaniki i symulacji, jak Computer Methods in Applied Mechanics and Engineering, Archive of Applied Mechanics i innych.

Dr inż. Gregory Szuladziński. Publikacji: 18 (w tym większość jako pojedynczy autor). Cytowań: 7. H-index: 1. Publikacje w czasopimach ISI, jak Journal of Computational and Nonlinear Dynamics, Journal of Engineering Mechanics, a także specjalistycznych czasopismach, jak Journal of Explosives Engineering wydawany przez International Society of Explosives Engineers. Także autor książek, jak Formulas for Mechanical and Structural Shock and Impact (2009, CRCPress) i Dynamics of Structures and Machinery: Problems and Solutions (1982, Wiley).

Prof. Kazimierz Nowaczyk. Publikacji: 29. Cytowań: 855. H-index: 6. Publikacje w czasopismach ISI, jak Journal of Physical Chemistry B czy Analytical Chemistry.

Liczby mówią za siebie - jeśli chodzi o publikacje naukowe w porównaniu z ekspertami zespołu parlamentarnego członkowie KBWLLP to grupa zwykłych amatorów. Jeśli dodać do tego, że żaden z członków obecnej komisji Laska nie był na miejscu katastrofy w Smoleńsku, ani nie badał wraku to ten obraz staje się jeszcze bardziej ponury. Twierdzenie dr. inż. Laska, że "wiedza ekspertów zespołu parlamentarnego jest co najmniej dyskusyjna" jest co najmniej dyskusyjne. Delikatnie pisząc. Wygląda to raczej zabawnie, gdy czołowy ekspert KBWLLP, który przez 16 ostatnich lat naukowej kariery nie był w stanie opublikować nawet jednego artykułu w jakimkolwiek czasopiśmie ISI próbuje pouczać na czym ma polegać naukowość specjalistów, którzy takie artykuły publikują regularnie.

Do tego dochodzą inni, jak dr inż. Wacław Berczyński, który zarówno badał wypadki lotnicze, jak i miał publikacje typowo w zakresie bezpieczeństwa lotu [1, 2], czy dr inż. Bogdan Gajewski członek ISASI (International Society of Air Safety Investigators), którego mam nadzieję zobaczymy na II Konferencji Smoleńskiej.

Do "eksperckiego" zamieszania swoje dołożyli także rektorzy Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechniki Warszawskiej. W swoim "odcinającym się" oświadczeniu stwierdzili oni m.in.:

Zgodnie z naszą wiedzą zarówno prof. Jacek Rońda, jak i prof. Jan Obrębski nie są specjalistami w zakresie badania przyczyn katastrof lotniczych. W ramach stosunków pracy obowiązujących ich w Akademii Górniczo-Hutniczej jak i Politechnice Warszawskiej Panowie Profesorowie nie prowadzą badań związanych z tą tematyką.

Zgodnie z definicją panów rektorów "specjalisty w zakresie badania przyczyn katastrof lotniczych" prawie wszyscy z członków KBWLLP nie są takimi specjalistami. Nie prowadzą oni bowiem żadnych badań - zero publikacji na ten temat, zero badań w temacie. Ja rozumiem, że być może presja polityczna jest olbrzymia, ale noblesse oblige, warto być dokładnym, jak już się składa publiczne oświadczenia, bo tak dezawuuje się także członków KBWLLP.

Niewątpliwie atutem członków KBWLLP jest udział w ustalaniu przyczyn wypadków lotniczych w kraju. Tyle, że są to głównie wypadki szybowców i awionetek, raczej słabe odniesienie do katastrof dużych, pasażerskich liniowców, w których to śledztwach członkowie KBWLLP nie uczestniczyli.

Podsumowując, dla członków KBWLLP próba uniknięcia debaty merytorycznej i zamiana jej na personalną to wpadnięcie z deszczu pod rynnę. Na tym polu ich eksperckość też szybko nie jest wiele lepsza niż ich dotychczasowe osiągnięcia w badaniu katastrofy smoleńskiej. Nie warto zatem jednak skupić się na nauce?
http://pmk.salon24.pl/535549,galeria-ekspertow

BBudowniczy 23.09.2013 13:04

Najnowszy wiersz w tematyce smoleńskiej....


W Smoleńsku pan był? - Nie, nie byłem

A kto z komisji był? - nie pamiętam, notatki gdzieś zgubiłem.

Ktoś był przy sekcjach zwłok? - Nie, lekarze nie zdążyli

Czy badaliście wrak? - Nie, Rosjanie nas nie dopuścili

A brzozę badaliście? - Nie, myśmy ją tylko zmierzyli.

Z jaką dokładnością? - O dwa metry żeśmy się pomylili

Badaliście czarne skrzynki? - Tylko kopie, oryginałów Rosjanie nam nie dali.

A kto skopiował? - Rosjanie skopiowali.

Badaliście wieżę? - Nie badaliśmy, Rosjanie się nie zgodzili

A taśm z wieży słuchaliście? - Nie, nawet żeśmy o to nie prosili

A głosu generała, kto robił odsłuchy?

- Był taki jeden ekspert, niestety ciut głuchy

A wracając do brzozy: czym mierzyliście? - Na oko!

Miejsce złamania oglądaliście? - Nie, bo było za wysoko

Był trotyl na fotelach? - Nie było, na nasz węch

Ale detektor wykazał... - Detektor to rzęch!

A ekspertyza, czy była jakaś, że brzoza ucięła skrzydło?

- Pytania są tendencyjne, odpowiadać mi zbrzydło...

To skąd właściwie wiecie, co się w Smoleńsku stało?

- To oczywiste przecie, walnęło i się urwało...

http://januszwojciechowski.salon24.p...swieconej-wody

Drozd 23.09.2013 13:18

Hehehe

Ale przewodniczący Lasek ma uznanych w świecie ekspertów, na dorobek których nikt nie ma odwagi się powołać. To najpewniej z czystej nieśmiałości :rotfl:

Gwiaździsty 23.09.2013 15:28

Wiersz wiernie oddający prowadzone "śledztwo". Post DonaltSSk kompletnie miażdży tych amatorów z komisji Laska i jego wyznawców. Jak się czyta ich "dokonania" to bez przerwy jest tylko ZERO :). Szkoda, że w reżimówkach nikt nie przedstawi jacy "fachowcy" reprezentują Tuska robiąc z siebie i POpieraczy, zwykłych błaznów za ciężkie pieniądze z naszych podatków.

Przecież to jest jasne, że do żadnej konfrontacji nie dojdzie, bo taki Binienda nie miałby z kim prowadzić dyskusji, ci amatorzy o tym wiedzą i ich mocodawcy też. Oni chyba nie wiedzą więcej na ten temat niż np. AS82 :rotfl:

A tu z ostatnij chwili, dla przeciwwagi obiekt nagonki reżimowych mediów, prof. Jan Obrębski uchonorowany za osiągnięcia:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/63120...e-dla-naukowca

Drozd 23.09.2013 16:46

Hihihi

Cudak bredzi o kabarecie a świat nauki :

Prof. Jan Obrębski z parlamentarnego zespołu do spraw zbadania tragedii smoleńskiej Antoniego Macierewicza został dziś honorowym członkiem Międzynarodowej Organizacji Struktur Przestrzennych i Konstrukcji Powłokowych - IESS. To międzynarodowe stowarzyszenie od pięćdziesięciu lat skupia specjalistów różnych dziedzin zajmujących się lekkimi konstrukcjami. Konferencję rozpoczęła uroczystość, na której prof. Jan Obrębski otrzymał tytuł honorowego członka stowarzyszenia oraz wygłosił wystąpienie podsumowujące swój dorobek naukowy. Jedynym Polakiem odznaczonym przez stowarzyszenie jest, poza prof. Obrębskim konstruktor największego teleskopu – Stefan Medwadowski. Jest to rzadkie odznaczenie przyznawane raz do roku specjalistom z całego świata przez kapitułę stowarzyszenia.

DonaltTSSk 23.09.2013 16:52

Cytat:

Tonący Tusk Smoleńska się chwyta

Ponowne rozgrzanie emocji smoleńskich nie było żadnym przypadkiem ani reakcją na dziennikarską publikację. To kolejny − po prowokacji z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu − modelowy przykład polityczno-medialnej operacji zarządzania masowymi emocjami. Tak się toczy walka o władzę w epoce mediów społecznościowych i „chmury” informacyjnej- pisze w najnowszym wydaniu Do Rzeczy Rafał A. Ziemkiewicz.

Oficjalna narracja w sprawie Smoleńska jest taka, że wszystko już zostało wyjaśnione i nie ma do czego wracać. Merytorycznie − gdyby istniał w tej sprawie jakiś spór merytoryczny − jest to teza nie do obrony. (…)

Część Polaków chce wierzyć, że nie stało się nic więcej niż tylko wypadek. Są poważne przesłanki, by tak uważać − przeświadczenie, że tyle razy się udało, więc się raz jeszcze jakoś uda, po obu stronach było bliskie poziomu krytycznego i przy fatalnej pogodzie mogło go przekroczyć. Część Polaków wierzy raczej, że Putin kazał zamordować naszego prezydenta. Ta wiara także oparta jest na poważnych przesłankach − Putin miał racjonalne powody i niezbędne środki. A wychowanka KGB, który nie wahał się, gdy mu to było potrzebne, wysadzić kilka bloków mieszkalnych, zabijając kilkudziesięciu przypadkowych mieszkańców Moskwy (nie wspominając o pojedynczych skrytobójstwach), trudno podejrzewać o skrupuły. Wiara w zamach płynie z prostej logiki, która mówi, że ten, kto niszczy dowody, ukrywa je, mataczy i kłamie (a tak właśnie postępują od 10 kwietnia 2010 r. rosyjskie władze wszystkich szczebli), potwierdza swoją winę.

Co decyduje o tym, w której grupie się znajdujemy? Oczywiście wiele czynników: stosunek do ofiar za ich życia, zaufanie bądź nieufność do konkretnych postaci obecnego życia publicznego, stosunek do polskiej tradycji i zachodniej nowoczesności, ale przede wszystkim to, czy się boimy Rosji, czy nie. Polacy generalnie się boją. „Ruskim przecież wojny nie wypowiemy” – powtarzają sobie i na mocy mechanizmu, który łatwo objaśni każdy psycholog, aby tylko nie słyszeć więcej o Smoleńsku, gotowi są znienawidzić tych, którzy tam zginęli, wdowy oraz wszystkich wracających do tematu, a także uwierzyć bez żadnych dowodów, a nawet wbrew nim, w każdą brednię − pijanego generała, ostatnią rozmowę Kaczyńskich etc. (…)

Strach przed szukaniem wyjaśnienia przyczyn tragedii i jego powszechność od lat są głównym czynnikiem określającym scenę polityczną III RP. To on tworzył sondażowy „szklany sufit”, którego PiS nie był w stanie przebić, choćby ekipa Tuska, nie wiedzieć jak i nie wiedzieć ile razy, się kompromitowała.

I nagle, w ostatnich miesiącach, PiS znalazł sposób na przełamanie tej ciągnącej się od lat stagnacji „wojny pozycyjnej”. Schował Macierewicza, na front wystawił Glińskiego, zaczął akcentować problemy życia codziennego, i to w sposób mocno populistyczny, mówiąc ludziom właśnie to, co ci chcą słyszeć. Sondaże ruszyły, dając PiS rosnącą przewagę nad PO, i przez dłuższy czas rząd nie umiał znaleźć na to odpowiedzi.

Emocje wywołane w ubiegłym tygodniu opartą na „przecieku” z Prokuratury Wojskowej publikacją „Gazety Wyborczej” są dowodem na to, że skoro zawiodły inne sposoby, PR-owcy PO zdecydowali się na sięgnięcie po broń ostateczną.

Trzeba skrajnej naiwności, żeby uwierzyć, że redaktor Kublik weszła w posiadanie stenogramów przesłuchań wskutek jakiegoś dziennikarskiego śledztwa. Dla każdego, kto zna realia branży, jest oczywiste, że było to tego rodzaju „dziennikarstwo” jak w „Człowieku z żelaza” Wajdy. (…)

Wycinanka, jaką autorka „Gazety Wyborczej” ułożyła z kilkudziesięciu stron protokołów, jest oczywistą, podręcznikową manipulacją, ale też wiele zadanych w prokuraturze pytań do tego stopnia nie przybliżało wyjaśnienia sprawy, że trudno nie podejrzewać, iż jedynym celem ich zadania było uzyskanie potrzebnych do tej wycinanki wypowiedzi. Nieznacznie upraszczając − każdego można zapytać przykładowo: „Bawił się pan w dzieciństwie papierowymi samolocikami”? i po uzyskaniu odpowiedzi twierdzącej wyciąć ją z kontekstu i puścić w świat jako prześmiewczy „mem”. (…)

Cały artykuł Rafała A. Ziemkiewicza dostępny w 35. wydaniu Do Rzeczy.
http://dorzeczy.pl/tonacy-tusk-smolenska-sie-chwyta/

Gwiaździsty 23.09.2013 18:02

Próba szmacenia przez Tuska i jego bandę tak wybitnych naukowców to pogwałcenieWielkiej Karty Uniwersytetó Europejskich:

Cytat:

List rektorów to pogwałcenie Wielkiej Karty Uniwersytetów Europejskich

Wielka Karta Uniwersytetów Europejskiej to fundamentalny dokument wyznaczający standardy na uczelniach całej Europy. A list rektorów Politechniki Warszawskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej, w którym odcięli się od swoich pracowników za to, że starają się pomóc w wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej, jest jaskrawym przykładem złamania zasad Karty, której wspomniane uczelnie są sygnatariuszami.

Wśród ekspertów zespołu parlamentarnego kierowanego przez posła Antoniego Macierewicz i wyjaśniającego okoliczności katastrofy smoleńskiej są prof. Jacek Rońda (na co dzień pracujący na Akademii Górniczo-Hutniczej) oraz prof. Jan Obrębski z Politechniki Warszawskiej. W ubiegłym tygodniu rektorzy tych uczelni wystosowali oburzający list w sprawie obu naukowców zaangażowanych w badania przyczyn tragedii z 10 kwietnia 2010 r.

"W ramach stosunków pracy obowiązujących ich w Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechnice Warszawskiej panowie profesorowie nie prowadzą badań związanych z tematyką katastrof lotniczych. Zajmują się z powodzeniem informatyką, mechaniką, mechaniką budowli i wytrzymałością materiałów budowlanych" - napisali rektor AGH prof. Tadeusz Słomka oraz rektor PW prof. Jan Szmidt.

Według prof. dr hab. Andrzeja Korbela z Akademii Górniczo-Hutniczej takie zachowanie rektorów jest złamaniem Wielkiej Karty Uniwersytetów Europejskich. - Jeżeli w tym momencie okazuje się, że są tacy, którzy w bardzo zdecydowany sposób mają swoje przekonania w oparciu o własny autorytet i doświadczenia naukowe, to dewaluacja ich na zasadzie że się ich ośmiesza, że się ich od czci, honoru odżegnuje, jest po prostu nieetyczna, niemoralna. Muszę powiedzieć, że bardzo mnie zabolała ostatnia wypowiedź rektorów, bo przepraszam bardzo, ale naukowiec nie może sobie pozwolić na stwierdzenie takie, że ktoś nie jest ekspertem od np. wypadków, bo takiej funkcji nie ma. Konfrontacja różnych stanowisk jest absolutnie niezbędną metodą naukową, natomiast wykluczanie pewnych możliwości dochodzenia do prawdy jest jak już powiedziałem rzeczą, która jest zupełnie dla środowiska naukowego nieetyczna. To jest ewidentne naruszenie Wielkiej Karty Uniwersytetów Europejskich – powiedział z rozmowie z Katarzyną Pawlak prof. Korbel.
http://niezalezna.pl/46340-list-rekt...w-europejskich

serek.c2 23.09.2013 21:17

U Lisa teraz manipulują w najlepsze - propaganda jak za PRL-u :D

Dowiadujemy się na przykład, że młodzi wykształceni w zamach nie wierzą a debile bez szkoły jak najbardziej.

Gwiaździsty 23.09.2013 22:24

Bo młodzi wykształceni są tak mądrzy, że mogliby naukowców o międzynarodowej sławie w Kozi Róg zapędzić :)
Rozumiem, że rzecz dotyczy tych z dużych miast ? :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl