Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Błaszczykowski, Jażdżyński, Królewski - właściciele Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10278)

krysztal 09.11.2022 10:02

To nie są prawdziwe liczby.Już była taka rozpiska za poprzedni albo jeszcze wcześniejszy sezon.Z tego co tu pisze wychodziło by że taki Momo zarabia 2,5 mln rocznie.Z drugiej strony chyba znaczną część jego pensji pokrywa Stuttgart więc .... ich tam wie.

Arkadiusz.Czerepach 09.11.2022 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1594334)
Dzieje się tak, bo przepisy na to pozwalają, że klub może być hobby i spełnianiem marzeń, a na firmą, która ma na siebie zarobić i to co zarobi może wydać. Wtedy sport byłby bardziej normalniejszy niż jest obecnie. A tak, taki xkom sypie sobie hajsu ile ma ochoty, a inne kluby jeżeli chcą konkurować i być atrakcyjnymi muszą liczyć na podobnego właściciela bo inaczej nikt nawet nie będzie chciał u nich grać za stawki jakie będą wstanie zaproponować. Dlatego też nikt, która jest dobry w zarządzaniu się do tego nie pcha, bo nawet jak dobrze zarządzasz to co Ci z tego, że została ci banka na plusie, jak potrzebujesz ich dziesięć. Nie ważne, że Ty ją zarobiłeś na działalności klubu, a drugi ją zarobił na sprzedaży komputerów.

Tak wiem za Cupiała to my byliśmy takim Rakowem.


świata nie zmienisz , mi do szczescia wystarczylby wlasciciel , ktory jest transparentny , nie klamie w zywe oczy (sprawa z buksą) , nie doprowadza do wielomilionowych braków (w złej woli czy niechcącą to juz zalezy od pogladów "politycznych" na forum) , nie knuje na yutubowych kanałach , nie uprawia nepotyzmu , nie obraża sie na kibiców za merytoryczną krytyke etc

krysztal 09.11.2022 10:05

A no i można ten link wstawić w innym temacie gdzie toczy się dyskusja odnośnie budżetu wynagrodzeń pierwszej drużyny

Dive Pirate 09.11.2022 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1594340)
To nie są prawdziwe liczby.Już była taka rozpiska za poprzedni albo jeszcze wcześniejszy sezon.Z tego co tu pisze wychodziło by że taki Momo zarabia 2,5 mln rocznie.Z drugiej strony chyba znaczną część jego pensji pokrywa Stuttgart więc .... ich tam wie.

Dlatego Momo nie biorę pod uwagę ale reszta i tak jest przypałowa.

azor 09.11.2022 12:20

oznaczenia pozycji z CM 01/02....piękna sprawa :)

Patryko 09.11.2022 12:28

Ponad 800k PLN kontraktu dla Ondraska... Osoba, która tworzyła ten "raport" musi palić niezły towar. Dla mnie te liczby są wzięte z totalnej dupy.

MaLk 09.11.2022 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1594334)
Dzieje się tak, bo przepisy na to pozwalają, że klub może być hobby i spełnianiem marzeń, a na firmą, która ma na siebie zarobić i to co zarobi może wydać.

Sprawa jest bardziej skomplikowana. Żeby to wyjaśnić, trzeba się cofnąć do historii - jak powstawały kluby. A powstawały nie jako firmy, tylko jako stowarzyszenia. Zbierali się ludzie, zbierali składki i dawali od siebie wkład "fizyczny" nie po to, żeby wypracować zysk, ale żeby osiągnąć sukces sportowy.

Kasa była środkiem, wynik sportowy celem. W firmie jest inaczej, celem jest zarabianie kasy, działalność podstawowa (produkcja/handel/usługi) tylko środkiem do osiągnięcia tego celu.

Kiedy sport się "profesjonalizował", tzn. im więcej ludzie zaczęli dostawać kasy za granie, ktoś uznał, że trzeba to wtłoczyć w formę spółek handlowych. Problem polega na tym, że wcale w ten sposób nie zmienił istoty rywalizacji klubów sportowych. One dalej grają po to, aby osiągnąć jak najlepszy wynik sportowy, a nie finansowy. W lidze nie zajmuje się pierwszego miejsca według zysku netto.

Jeśli popatrzycie na to, jak funkcjonują kluby, które odnoszą największe sukcesy, to one cały czas lecą starym modelem - ktoś nieustannie dokłada do interesu po to, żeby coś wygrać, a nawet jeśli nie są na stratach, to celują bardziej w 0+. Coś nie do pomyślenia w normalnej firmie. Nikt nie inwestuje pieniędzy w jakąś firmę tylko po to, żeby się cieszyć, że Tauron ma sprawniejszą elektrownię niż Enea.

Właściwie tylko w systemie amerykańskim profesjonalne kluby faktycznie są bardziej firmami. Ale dostosowano do tego system rozgrywek. Wyeliminowano spadki, które są kluczowe dla możliwości planowania finansowego działalności "jak firma". W systemie kontynentalnym tego nie ma.

Watts 09.11.2022 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dive Pirate (Post 1594339)
https://salarysport.com/football/eks...a-krak%C3%B3w/

Jeśli to prawdziwe liczby to ja się pytam kto dał staremu Zdenkowi taką kasę i gdzie miał wtedy głowę bo wygląda na to że tam gdzie nie powinien. Kto przepłacił za stoperów Uryga i Colley, z reguły zawodnicy defensywni kosztują znacznie mniej niż napastnicy czy kreatorzy jak Fernandez u nas oczywiście na odwrót...

to są liczby z Football Managera :)

silver03 09.11.2022 17:10

Wydupcać, cała trójka.

FraMat 09.11.2022 18:25

Dopóki nie zjawi się nowy Cupiał będziemy coraz bardziej osuwać się w marazmie.
Pierwszy Cupiał miał o tyle łatwiej, że nie musiał na starcie spłacać kilkudziesieciomilionowych długów.

Tak więc musimy przygotowywać się na rozpoczynanie nową Wisłą w IV lidze czy jeszcze niżej.

Armin 09.11.2022 19:46

Ja się obawiam że sezon na wiosnę może być z kara ujemnych punktów i licencja warunkowa jeśli w ogóle uda się ją zdobyć.

krysztal 09.11.2022 19:49

W trakcie sezonu punktów nie ujmą.Mogą nas cmoknąć...sami się wykończymy bez chcenia

Armin 09.11.2022 19:58

Jak to nie mogą nic zrobić? Nie pamiętasz co sie działo na początku stycznia 2019? Mało brakowało wtedy ale pamiętaj że teraz Bońka i jego ludzi we władzach Eksraklasy i niższych lig już nie ma. Teraz litości może nie być.

nero 10.11.2022 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1594346)
Sprawa jest bardziej skomplikowana. Żeby to wyjaśnić, trzeba się cofnąć do historii - jak powstawały kluby. A powstawały nie jako firmy, tylko jako stowarzyszenia. Zbierali się ludzie, zbierali składki i dawali od siebie wkład "fizyczny" nie po to, żeby wypracować zysk, ale żeby osiągnąć sukces sportowy.

Kasa była środkiem, wynik sportowy celem. W firmie jest inaczej, celem jest zarabianie kasy, działalność podstawowa (produkcja/handel/usługi) tylko środkiem do osiągnięcia tego celu.

Kiedy sport się "profesjonalizował", tzn. im więcej ludzie zaczęli dostawać kasy za granie, ktoś uznał, że trzeba to wtłoczyć w formę spółek handlowych. Problem polega na tym, że wcale w ten sposób nie zmienił istoty rywalizacji klubów sportowych. One dalej grają po to, aby osiągnąć jak najlepszy wynik sportowy, a nie finansowy. W lidze nie zajmuje się pierwszego miejsca według zysku netto.

Jeśli popatrzycie na to, jak funkcjonują kluby, które odnoszą największe sukcesy, to one cały czas lecą starym modelem - ktoś nieustannie dokłada do interesu po to, żeby coś wygrać, a nawet jeśli nie są na stratach, to celują bardziej w 0+. Coś nie do pomyślenia w normalnej firmie. Nikt nie inwestuje pieniędzy w jakąś firmę tylko po to, żeby się cieszyć, że Tauron ma sprawniejszą elektrownię niż Enea.

Właściwie tylko w systemie amerykańskim profesjonalne kluby faktycznie są bardziej firmami. Ale dostosowano do tego system rozgrywek. Wyeliminowano spadki, które są kluczowe dla możliwości planowania finansowego działalności "jak firma". W systemie kontynentalnym tego nie ma.

Dzięki za wiadomość, dowiedziałem się czegoś nowego. Nie wiedziałem o tym co napisałeś i teoretycznie ma to nawet sens. Masz rację w tym co piszesz.

Lemoniadowy Joe 11.11.2022 14:50

Mamy podstawy do tego aby twierdzić ze brakuje już teraz kasy czy to tylko plotki ?

Jak można było tworzyć budżet na sezon ze w listopadzie już brakuje $ ?

Gubernator 11.11.2022 15:54

http://https://www.youtube.com/watch?v=7ZjbOzsIaRs&ab_channel=hityinternetu2

Arkadiusz.Czerepach 11.11.2022 15:56

to Kasia ?

KOALIK 11.11.2022 23:29

https://www.meczyki.pl/newsy/po-tak-...-2012/199869-n

Afera biletowa to duża rysa w życiorysie Jakuba.

Dla mnie to najbardziej toksyczna postać w naszej piłce.

Afera biletowa, konflikt z Lewandowskim, konflikt z Kloppem, afera o opaskę, zazdrość o sukcesy Lewego i przy pomocy wujka robienie zamętu w kadrze.

W Wiśle wiadomo - przeświadczenie o swojej nieomylności i wyjątkowości przy wielbieniu ze strony klakierów prowadzące praktycznie do świętości za uratowanie Wisły.

Choć dzisiaj wiadomo, że to bardziej zasługa największego zrywu kibiców w historii polskiego sportu, pomocy zewnętrznej ze strony Leśnodorskiego i Jadczaka, władz ligi w postaci otrzymania warunkowej licencji czy powiększenia Ekstraklasy.

Potem wiadomo jak się to potoczyło. Szopka z Obidzińskim, szopka z Buksą, potem z Hyballą, zatrudnienie brata i w decydującym momencie wujka w poczuciu nietykalności, nieomylności, swojej wyjątkowości.

Efekt znamy - największa kompromitacja w historii Wisły i zmarnowanie odnowienia, zaprzepaszczenie szansy dla Wisły - jak to ujął Leśnodorski klubu o ogromnym potencjale na którym nie da się nie zarabiać.

PAWEŁ 12.11.2022 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1594383)
Dopóki nie zjawi się nowy Cupiał będziemy coraz bardziej osuwać się w marazmie.
Pierwszy Cupiał miał o tyle łatwiej, że nie musiał na starcie spłacać kilkudziesieciomilionowych długów.

Tak więc musimy przygotowywać się na rozpoczynanie nową Wisłą w IV lidze czy jeszcze niżej.


My tak naprawdę nie potrzebujemy nowego Cupiała choć byłoby fajnie, ale kogoś kto głowę ma od myślenia i otwarty umysł a nie po to aby mu deszcz do tułowia nie napadał.

FraMat 12.11.2022 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1594537)

Choć dzisiaj wiadomo, że to bardziej zasługa największego zrywu kibiców w historii polskiego sportu, pomocy zewnętrznej ze strony Leśnodorskiego i Jadczaka..

weź ty już lepiej nie pij

aNouc 12.11.2022 12:01

We wtorek o godzinie 17:00 konferencja Jarosława Królewskiego. Po miesiącu zapowiedzi, trailerów i robienia z tego wielkiego show..


Może Karolina Biebrzycka przeprowadzi transmisje wideo na kanale: www.youtube.com/wislakrakowsa

Coglin 12.11.2022 13:12

A już miałem napisać, że o dziwo zgadzam się z Koalikiem, to dojebał z Jadczakiem.

No po chuju Jadczak nam pomógł - jak już była "akcja ratowania" to ta kur.wa tylko czekała kiedy padniemy.

Książę Palownik 12.11.2022 13:38

Jadczak to nam tak pomógł jak i Majchrowski ze stadionem... Skubany tylko czekał aż jakieś szambo wybije, jakaś kłótnia lub cokolwiek się wydarzy, żeby robić z igły widły.

Koalik czasem zdaje się, że zaczyna mówić z sensem, po czym na koniec musi dowalić jakimś farmazonem.

azor 12.11.2022 20:52

w innym temacie ktoś zahaczył o tą kwestię

https://weszlo.com/2022/11/12/progra...pieniedzy-pzpn

cóż, nikogo chyba nie dziwi, że kasy w zapowiadanym wymiarze nie będzie - niemniej może trzeba by naszym podrzucić, żę trzeba złożyć wniosek? Znając życie, prześpimy i to.

Coglin 13.11.2022 14:37

Wypier.dalać.

aNouc 13.11.2022 14:49

11 zdobytych punktów przez Wisłę w ostatnich 13 meczach xDDD

To jest przerażające!

skate 13.11.2022 15:00

Trio z Kubusiem na czele dokonało dużej rzeczy, zaszczepiając w Wisłe gen frajerstwa, nieudacznictwa i porażki. Wypierdalać przegrywy.

AS82 13.11.2022 15:05

Pamiętam wspaniałą dekadę na początku 2000 lat, i miałem gdzieś z tyłu głowy , że te tłuste lata się kiedyś skończą, że to nie będzie trwało wiecznie, sądziłem, że Pan Bogusław po prostu kiedyś umrze i Wisła nie będzie już taka wielka, ale to co się odpie*dala w tym klubie, po spadku do 1 ligi, to tego się nie spodziewałem w najgorszych koszmarach..

MMTS 13.11.2022 15:10

Wszyscy wypierdalać. Nie ma co się łudzić o barażach. Trzeba zweryfikować budżet pod kątem już następnego sezonu. Nowi ludzie nowi zawodnicy. Biednie ale godnie. A nie takie gowno jak teraz

JacekFan 13.11.2022 17:11

Może niech już sprzedadzą nas. Na dzień dzisiejszy przyszłości z nimi nie widać.

Kurz 13.11.2022 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacekFan (Post 1594596)
Może niech już sprzedadzą nas. Na dzień dzisiejszy przyszłości z nimi nie widać.

Nikt nas nie chce kupić. Problemem jest to, że naprawdę zamożni ludzie w naszym kraju nie chcą tykać klubów piłki nożnej. Zostają wiec tylko gołodupcy lub półgołodupcy.

Dive Pirate 13.11.2022 17:40

W naszym przypadku to nawet ciężko zdefiniować co jest sprzedawane, nie mamy stadionu, bazy treningowej, zasobów ludzkich, struktur klubowych, jest tylko marka i tradycja plus kupa długów do spłaty.

Delgado 13.11.2022 20:32

@MMTS


Zmień avatar, bo prawie zarzygałem laptopa...

tomytom 13.11.2022 20:42

Plus SPORA grupa wiernych fanów. IMHO to jest obecnie nasz JEDYNY sensowny kapitał :-(

PAWEŁ 13.11.2022 22:09

Będzie jeszcze gorzej. Już po ponad rok temu pisałem ze Puchatek nas s.......i do 2 albo 3 ligi i tam będzie panem na włościach bez prasy i ogólnie wścibskich spojrzeń które bedą mu zaglądać do gabinetu i tak będzie sobie rządził do końca świata. Ot taki wiejski wataszka .

Karherop 13.11.2022 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1594545)
We wtorek o godzinie 17:00 konferencja Jarosława Królewskiego. Po miesiącu zapowiedzi, trailerów i robienia z tego wielkiego show..


Może Karolina Biebrzycka przeprowadzi transmisje wideo na kanale: www.youtube.com/wislakrakowsa

Nie wiem kto tam ma ogarnąć transmisje, bo to nie jest konferencja Wisły, ale prywatną JK, ale ma być transmitowana czymkolwiek, choćby mikrofalówka.

Po dzisiejszym meczu co do zmian mam jedną propozycje. Żadnego pudrowania trupa. Albo gruntowne zmiany właścicielskie albo do widzenia. Nie wyobrażam sobie dalszego prowadzenia polityki sportowej przez JB.

sandomingo 13.11.2022 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1594646)

Po dzisiejszym meczu co do zmian mam jedną propozycje. Żadnego pudrowania trupa. Albo gruntowne zmiany właścicielskie albo do widzenia. Nie wyobrażam sobie dalszego prowadzenia polityki sportowej przez JB.


Nie wyobrażasz sobie? To lepiej zacznij, niestety.

Piknik1906 13.11.2022 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1594597)
Nikt nas nie chce kupić. Problemem jest to, że naprawdę zamożni ludzie w naszym kraju nie chcą tykać klubów piłki nożnej. Zostają wiec tylko gołodupcy lub półgołodupcy.

Nie nazywałbym naszego Trio gołodupcami. Raz, że to obraźliwe, a dwa, że tak sobie myślę iż przynajmniej majątek Błaszczykowskiego do małych nie należy. Ale to ma marginesie.

Najważniejszy jest przekaz tego posta - bardzo prawdziwy. Pozostaje dodać powód. Czemu w Polsce (bo to nie tylko problem Wisły przecież) naprawdę bogaci ludzie stronią od futbolu?

Po pierwsze z powodu rozsądku - wystarczy poczytać co na swój temat czytają dziś choćby nasi właściciele, a co dla nich znacznie trudniejsze, co czytają ich rodziny, znajomi, partnerzy biznesowi. Po co to komuś, komu czapkują całe miasta czy branże?

Po drugie z powodu rozsądku - Ci naprawdę majętni gdy inwestują to chcą zarobić (lub przynajmniej nie stracić). A w klubie prędzej czy później przeczytają jakiegoś mądralę, że jako właściciele mają „obowiązek dokładać”. Zaraz się też znajdzie kolejny mądrala, który zacznie „naukowo” udowadniać, że to naturalne i wskazane bo w sporcie to „inaczej działa”.

No i dlatego (w uproszczeniu oczywiście) Ci naprawdę bogaci mówią pas. Za kilka milionów rocznie można zrobić kilka dobroczynnych akcji i kupić w mediach fenomenalny PR bez ryzykowania powszechnego hejtu jaki teraz możemy zobaczyć u nas, jaki był w Legii w zeszłym srzonie czy w Lechu dwa lata temu. Zostają tacy właściciele jakich obserwujemy na co dzień w ESA (lub gorsi o czym w Wiśle wiemy dobrze).

PS. I przykłady Cupiała, Wojciechowskiego, Drzymały czy innych majętnych dobrodziejów nic tu nie zmieniają. Wszyscy oni w momencie wchodzenia w futbol chcieli zarobić. Tyle, że im się nie udało. Miał wystarczyć „tylko” awans do LM, ale nie wyszło. Dlatego się zwinęli.

Kurz 14.11.2022 01:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1594650)
Nie nazywałbym naszego Trio gołodupcami. Raz, że to obraźliwe, a dwa, że tak sobie myślę iż przynajmniej majątek Błaszczykowskiego do małych nie należy. Ale to ma marginesie.

Najważniejszy jest przekaz tego posta - bardzo prawdziwy. Pozostaje dodać powód. Czemu w Polsce (bo to nie tylko problem Wisły przecież) naprawdę bogaci ludzie stronią od futbolu?

Po pierwsze z powodu rozsądku - wystarczy poczytać co na swój temat czytają dziś choćby nasi właściciele, a co dla nich znacznie trudniejsze, co czytają ich rodziny, znajomi, partnerzy biznesowi. Po co to komuś, komu czapkują całe miasta czy branże?

Po drugie z powodu rozsądku - Ci naprawdę majętni gdy inwestują to chcą zarobić (lub przynajmniej nie stracić). A w klubie prędzej czy później przeczytają jakiegoś mądralę, że jako właściciele mają „obowiązek dokładać”. Zaraz się też znajdzie kolejny mądrala, który zacznie „naukowo” udowadniać, że to naturalne i wskazane bo w sporcie to „inaczej działa”.

No i dlatego (w uproszczeniu oczywiście) Ci naprawdę bogaci mówią pas. Za kilka milionów rocznie można zrobić kilka dobroczynnych akcji i kupić w mediach fenomenalny PR bez ryzykowania powszechnego hejtu jaki teraz możemy zobaczyć u nas, jaki był w Legii w zeszłym srzonie czy w Lechu dwa lata temu. Zostają tacy właściciele jakich obserwujemy na co dzień w ESA (lub gorsi o czym w Wiśle wiemy dobrze).

PS. I przykłady Cupiała, Wojciechowskiego, Drzymały czy innych majętnych dobrodziejów nic tu nie zmieniają. Wszyscy oni w momencie wchodzenia w futbol chcieli zarobić. Tyle, że im się nie udało. Miał wystarczyć „tylko” awans do LM, ale nie wyszło. Dlatego się zwinęli.

Gołodupcy z punktu widzenia potrzeb w tym biznesie. Skoro Kwiecień nie czuje się na siłach, żeby samodzielnie przejąć Wisłę, to o naszej trójcy nie ma sensu nawet wspominać. To po prostu nie ta skala.

Reserve 14.11.2022 03:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1594650)
Najważniejszy jest przekaz tego posta - bardzo prawdziwy. Pozostaje dodać powód. Czemu w Polsce (bo to nie tylko problem Wisły przecież) naprawdę bogaci ludzie stronią od futbolu?

Ponieważ w Polsce powszechnie nie robi się biznesu na taką skalę, w której klub będzie ekskluzywną zabawką do pokazania się i wyrafinowanym miejscem do klepania deali na wysokim szczeblu, a w przeciwieństwie do innych państw nie mamy kolejki multimilionerów mających chrapkę na zabawę w zarządzanie klubem piłkarskim.

Pokolenie, które w latach daleko wstecz jarało się piłką nożną (z całym szacunkiem dla wszystkich oczywiście), nie jest teraz w sytuacji, gdzie może sobie lekką ręką wyrzucić kilkanaście milionów rocznie w błoto z czystej ludzkiej fantazji. A tymczasem wielu osobom dalej ta dyscyplina sportu kojarzy się tylko i wyłącznie ze stadionową bandyterką. Cóż, życie. :D
Nawet pan Kwiecień, pomimo całej sympatii i szacunku za dorobek życia jaki obecnie posiada jest po prostu "za cienki" do zabawy na taką skalę, jaka rozgrywa się obecnie w naszym klubie. Ba, obecnie jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie że nawet pan Cupiał zerknąłby na Wisłę, po czym westchnął i stwierdził że nie da rady tego wyratować. Casus Rakowa pokazuje że jest to możliwe, jeśli klub będzie poukładany od początku do końca według dobrego modelu biznesowego przygotowanego odpowiednio wcześnie na niższych szczeblach rozgrywkowych, a i tak trzeba pamiętać o tym że jest to biznes bardzo wysokiego ryzyka - pomysł, że ktoś tutaj wejdzie i będzie liczyć na stabilny zysk rok w rok to mrzonki - no, chyba że w ostatnim czasie pojawiły się jakieś sposoby na przewidywanie samych transferowych pewniaczków, przyszłości i ruchów przeciwników oraz zachowania kibiców, za które jednak to również klub jest odpowiedzialny.

Dodatkowo jestem przekonany że żaden poważny biznesmen nie przegląda for kibicowskich po nocach obgryzając paznokcie z nerwów i zadręczając się myślami czy rodzina, znajomi oraz partnerzy biznesowi również czytają te posty. Jeśli firma A której właciciel sponsoruje klub X jest liderem rynku w jakiejś kategorii, to przegrany sezon klubu X nie wywoła nagle konsekwencji w postaci zerwanych lub niedopiętych umów dla firmy A - to są dwie, zupełnie niezależne od siebie rzeczy. Tak samo jak Spotify nie uzależnia swoich wyników sprzedażowych od ilości wygranych meczów w sezonie przez Barcelonę, tylko raczej od jakości usług które mają do zaoferowania użytkownikom ;)
Niestety, bez twardych danych możemy sobie jedynie gdybać i wnioskować na temat problemów z kształtu chmur, fusów w herbacie czy szklanej kuli. Sen o profesjonalnej Wiśle, gdy w kamerach brylował nasz "polski Elon", Kuba jako wsparcie od strony sportowej i lekko schowany w cieniu pan Jażdżyński jako szara eminencja od organizacji był aż zbyt piękny żeby był prawdziwy - ale, o ironio, nikt chyba nie spodziewał się takiego zjazdu, niczym zjazd na deski po dostaniu obuchem w głowę. O rzeczach które zawiniły pewnie nigdy się do końca niestety nie dowiemy, najgorsze co może w obecnej sytuacji wyjść to trzech skłóconych współwłaścicieli którzy w mediach zaczną wzajemnie obrzucać się odpowiedzialnością za obecny stan rzeczy, a klub traktować jak niechcianą zepsutą zabawkę, szukając sposobu jak dyskretnie wyrzucić ją na śmietnik.

Jeszcze tak na marginesie zanim zniknę na kolejny rok - @serek.c2 - widzę że jesteś wołany przez innych użytkowników w sprawach Socios. Bardzo negatywnie podchodziłem do całej organizacji i idei pomysłu kilka lat wcześniej, ale w tym momencie wypada mi się jedynie ukłonić i przyznać do pomyłki. Gratuluję włożonej pracy i świetnych efektów które za nią przyszły ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl