Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

Jarza 30.01.2013 12:26

Jeżeli ktoś z Was jeszcze nie oglądał Anatomii Upadku to dziś na TV Puls 21:55 - nawet lepiej, że pierwszy był film NG, bo ten jest w sumie cenną polemiką do faktów/tez jakie tam były przedstawione

qqxlan 30.01.2013 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jarza (Post 1296701)
Jeżeli ktoś z Was jeszcze nie oglądał Anatomii Upadku to dziś na TV Puls 21:55 - nawet lepiej, że pierwszy był film NG, bo ten jest w sumie cenną polemiką do faktów/tez jakie tam były przedstawione

Fim jest o 20:00

yarow 30.01.2013 18:50

Rzeczywistość i nadrzeczywistość :) http://pokazywarka.pl/siewiernyj/#comment17327

Sialalalala 30.01.2013 21:40

że też ten tusk z putinem kazali im tam lądować dramat :/

yarow 30.01.2013 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sialalalala (Post 1296752)
że też ten tusk z putinem kazali im tam lądować dramat :/

Faktycznie. Szkoda dyskusji. Zapomniałem, że dla niektórych, jest nieważne czy coś wygląda jak głowa czy jak dupa.

Sialalalala 31.01.2013 07:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1296756)
Faktycznie. Szkoda dyskusji. Zapomniałem, że dla niektórych, jest nieważne czy coś wygląda jak głowa czy jak dupa.

i w dalczym ciągu chcieli tam lądować?

Belzebub 31.01.2013 07:34

Niezła jaja :/

http://fakty.interia.pl/raport/lech-...lenska,1888606

Drozd 31.01.2013 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sialalalala (Post 1296780)
i w dalczym ciągu chcieli tam lądować?

Dla leminga to nie do wyobrażenia że jak się gdzieś leci to chce się tam wylądować. Podobnie jak to że jezeli lądowanie jest niebezpieczne bądź niemożliwe, co pilot ocenia podczas próbnego podejścia, to wydaje komendę odejścia na drugi krąg. Tak było po Smoleńskiem, na wys 100 m pada "odchodzimy" potwierdzona przez drugiego pilota. Od tego momentu lądowanie zostaje przerwane, zatem wtłucz sobie o pustej czaszki że ostatecznie piloci nie chcieli lądować !. Choćbyś udawał idiotę do samego końca faktów nie zmienisz.

Gwiaździsty 31.01.2013 09:27

Po oglądnięciu filmu Anity Gargas "Anatomia upadku" można dojśc do wniosku, że film zrobiony przez Natiolan Geographic był bajeczką dla wyjątkowo ułomnych dzieci. Sceny z uciekającym tchórzliwie Tuskiem i zgrają jego przybocznych przed dziennikarką bezcenne dla jego wizerunku :). Kłamliwy Seremet obiecujacy odpowiedź pod koniec listopada również. Załgany Komorowski puentą na koniec filmu. Dla ciężko myślących scena z konferencji prokuratury wojskowej, gdzie w końcu przyznają, ze na wraku TU - 154 był ...trotyl ! Naukowcy z polskich i amerykańskich uczelni (w tym AGH) jednoznacznie potwierdzają wybuch.
Panie Lasek, a raczej towarzyszu Lasek odnieście się naukowo do tego , a nie wypłakujcie się w reżimowych mediach, gadkami nie na temat

FraMat 31.01.2013 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1296788)
Dla leminga to nie do wyobrażenia że jak się gdzieś leci to chce się tam wylądować. Podobnie jak to że jezeli lądowanie jest niebezpieczne bądź niemożliwe, co pilot ocenia podczas próbnego podejścia, to wydaje komendę odejścia na drugi krąg. Tak było po Smoleńskiem, na wys 100 m pada "odchodzimy" potwierdzona przez drugiego pilota. Od tego momentu lądowanie zostaje przerwane, zatem wtłucz sobie o pustej czaszki że ostatecznie piloci nie chcieli lądować !. Choćbyś udawał idiotę do samego końca faktów nie zmienisz.

Przepraszam cię Drozd, ale jedna sprawa mnie nurtuje.
Nie jestem zwolennikiem komisji Anodiny czy Millera. Widzę tam wiele nieścisłości i zaniedbań, oraz z góry założonych tez. Przychylam się do opinii, że katastrofa powinna byćzbadana rzetelnie, przez naukowców, na orginałach wszystkich rejestratorów i na oryginale wraku, natomiast:
- skoro piloci nie przymierzali się do lądowania, tylko do próbnego podejścia, dlaczego podwozie było wypuszczone? Wydaje mi się (ale nie jestem ekspertem), że podwozie wypuszcza się kiedy się ląduje, a nie kiedy nadlatuje się na lotnisko celem przyjrzenia się sytuacji.
Czy jest gdzieś odpowiedź na tę wątpliwość?

Moje pytanie nie oznacza, że uważam jakoby katastrofa była spowodowana błędem pilotów.

misieq 31.01.2013 11:26

Wg Wikipedii (wiem, że to nie zawsze wiarygodne źródło) samolot wysuwa podwozie własnie w fazie podejścia do lądowania.

Drozd 31.01.2013 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1296802)
Przepraszam cię Drozd, ale jedna sprawa mnie nurtuje.
Nie jestem zwolennikiem komisji Anodiny czy Millera. Widzę tam wiele nieścisłości i zaniedbań, oraz z góry założonych tez. Przychylam się do opinii, że katastrofa powinna byćzbadana rzetelnie, przez naukowców, na orginałach wszystkich rejestratorów i na oryginale wraku, natomiast:
- skoro piloci nie przymierzali się do lądowania, tylko do próbnego podejścia, dlaczego podwozie było wypuszczone? Wydaje mi się (ale nie jestem ekspertem), że podwozie wypuszcza się kiedy się ląduje, a nie kiedy nadlatuje się na lotnisko celem przyjrzenia się sytuacji.
Czy jest gdzieś odpowiedź na tę wątpliwość?

Moje pytanie nie oznacza, że uważam jakoby katastrofa była spowodowana błędem pilotów.

Były już tutaj podobne wątpliwości. Zupełnie bezpodstawne. Próbne podejście to normalne lądowanie tyle że na tzw. "wysokości decyzji" piloci albo kontynuują lądowanie, albo po komendzie kapitana "odejście na drugi krąg" przerywają lądowanie. W Smoleńsku mieliśmy drugą opcję. Tyle że samolot zamiast wzbić się, rozleciał się na kawałki.

Nie istnieje coś takiego jak kiedy nadlatuje się na lotnisko celem przyjrzenia się sytuacji Samolot leci 100 m/s. Załóżmy że wypuszczanie podwozia trwa 30 s. Samolot przelatuje w tym czasie 3 km. Dlatego podwozie jest wypuszczane wcześniej, przed decyzją o lądowaniu.

qqxlan 31.01.2013 12:08

Mnie tez denerwuje mataczenie ruskich i rzadu tuska w sprawie, ale rownolegle nurtuje mnie pytanie dlaczego kancelaria prezydencka nie sprawdzila przed wylotem i nie zareagowala widzac ze lot tuska byl wosjkowy a ten z 10 kwietnia cywilny i co sie z tym wiaze inne procedury oraz inne oprzyrzadowanie... nie lepiej bylo leciec na inne lotnisko...

Arapaho 31.01.2013 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1296802)
Przepraszam cię Drozd, ale jedna sprawa mnie nurtuje.
Nie jestem zwolennikiem komisji Anodiny czy Millera. Widzę tam wiele nieścisłości i zaniedbań, oraz z góry założonych tez. Przychylam się do opinii, że katastrofa powinna byćzbadana rzetelnie, przez naukowców, na orginałach wszystkich rejestratorów i na oryginale wraku, natomiast:
- skoro piloci nie przymierzali się do lądowania, tylko do próbnego podejścia, dlaczego podwozie było wypuszczone? Wydaje mi się (ale nie jestem ekspertem), że podwozie wypuszcza się kiedy się ląduje, a nie kiedy nadlatuje się na lotnisko celem przyjrzenia się sytuacji.
Czy jest gdzieś odpowiedź na tę wątpliwość?

Moje pytanie nie oznacza, że uważam jakoby katastrofa była spowodowana błędem pilotów.

Było opisywane : procedura podejścia do lądowania (czyli do tych 100 m ) wymaga wypuszczenia podwozia- jeszcze przed wejściem w ścieżkę schodzenia . Jak poszukasz znajdziesz linki na szybko sytuacja z kpt.Wroną http://wpolityce.pl/wydarzenia/17404...ia-w-warszawie

Cytat:

Jak mówił pilot Boeinga, o problemie z podwoziem załoga dowiedziała się dopiero w czasie podejścia do lądowania w Warszawie. Kpt. Wrona podkreślał, że pierwsze podejście było normalne, momentem krytycznym stała się nieudana próba wypuszczenia podwozia.

Podejście przerwano - relacjonował - przed wejściem w tzw. ścieżkę schodzenia, a maszyna została skierowana przez kontrolę lotów do obszaru, w którym załoga mogła spokojnie ocenić sytuację i próbować rozwiązać problem.

kuba.j.g. 31.01.2013 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1296788)
Dla leminga to nie do wyobrażenia że jak się gdzieś leci to chce się tam wylądować. Podobnie jak to że jezeli lądowanie jest niebezpieczne bądź niemożliwe, co pilot ocenia podczas próbnego podejścia, to wydaje komendę odejścia na drugi krąg. Tak było po Smoleńskiem, na wys 100 m pada "odchodzimy" potwierdzona przez drugiego pilota. Od tego momentu lądowanie zostaje przerwane, zatem wtłucz sobie o pustej czaszki że ostatecznie piloci nie chcieli lądować !. Choćbyś udawał idiotę do samego końca faktów nie zmienisz.


Wiec dlaczego jednak ladowali a nie odeszli na ten drugi krag? Dlaczego przez 80m, a taka wysokosc stracili od tych 100m, na ktorych wg ciebie zdecydowali o przerwaniu ladowania, nie wydarzylo sie nic co by moglo swiadczyc o odejsciu? Ani nie zwiekszyli ciagu, ani nie pociagneli wolantu...wszystko to zrobili na wysokosci paru metrow jak juz bylo za pozno

kuba.j.g. 31.01.2013 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1296810)
Mnie tez denerwuje mataczenie ruskich i rzadu tuska w sprawie, ale rownolegle nurtuje mnie pytanie dlaczego kancelaria prezydencka nie sprawdzila przed wylotem i nie zareagowala widzac ze lot tuska byl wosjkowy a ten z 10 kwietnia cywilny i co sie z tym wiaze inne procedury oraz inne oprzyrzadowanie... nie lepiej bylo leciec na inne lotnisko...



Oprzyrzadowanie czego? Oby dwie wizyty przebiegaly identycznie, z takim samym zabezpieczeniem wizyty Tuska ze strony Polskiej jak i wizyty Kaczynskiego. Lotnisko bylo rowniez wyposazone tak samo...i wyladowaly samoloty i Tuska i Putina a w sobote wyladowal tylko nasz JAK, ruski IL podchodzil i o malo sie nie rozpierdzielil a TU nie dal rady...roznice miedzy tymi dwiema wizytami? Pogoda? czy moze banka helowa ktorej w srode nie bylo a w sobote juz byla?

serek.c2 31.01.2013 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296814)
Wiec dlaczego jednak ladowali a nie odeszli na ten drugi krag? Dlaczego przez 80m, a taka wysokosc stracili od tych 100m, na ktorych wg ciebie zdecydowali o przerwaniu ladowania, nie wydarzylo sie nic co by moglo swiadczyc o odejsciu? Ani nie zwiekszyli ciagu, ani nie pociagneli wolantu...wszystko to zrobili na wysokosci paru metrow jak juz bylo za pozno

Kuba ja Cię proszę - poczytaj trochę... Piloci w Smolensku nie lądowali a wykonali próbne podejście. Reszta Twojego posta wynika - jak sądzę - z małej znajomości tematu. Przeczytaj chociaż ten dokument:
http://smolenskzespol.sejm.gov.pl/28.pdf

Jeśli całości Ci się czytać nie chce zacznij od rozdziału nr 3.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296816)
Oprzyrzadowanie czego? Oby dwie wizyty przebiegaly identycznie, z takim samym zabezpieczeniem wizyty Tuska ze strony Polskiej jak i wizyty Kaczynskiego. Lotnisko bylo rowniez wyposazone tak samo...i wyladowaly samoloty i Tuska i Putina a w sobote wyladowal tylko nasz JAK, ruski IL podchodzil i o malo sie nie rozpierdzielil a TU nie dal rady...roznice miedzy tymi dwiema wizytami? Pogoda? czy moze banka helowa ktorej w srode nie bylo a w sobote juz byla?

Tego aż mi się komentować nie chce - poszukaj sobie linków w tym temacie, to zobaczysz jak wyglądało zabezpieczenie wizyty Tuska a jak Kaczynskiego. Obie wizyty organizowała Kancelaria Premiera, tak gwoli przypomnienia.

kuba.j.g. 31.01.2013 13:06

O jestes:)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1296817)
Kuba ja Cię proszę - poczytaj trochę... Piloci w Smolensku nie lądowali a wykonali próbne podejście. Reszta Twojego posta wynika - jak sądzę - z małej znajomości tematu. Przeczytaj chociaż ten dokument:
http://smolenskzespol.sejm.gov.pl/28.pdf

Jeśli całości Ci się czytać nie chce zacznij od rozdziału nr 3.

Probne podejscie a samolot znalazl sie w pewnym momencie na kilkunastu metrach o czym doskonale wiedzieli.
Piloci w Smolensku zeszli do wysokosci DECYZJI a ta, jak sama nazwa wskazuje, jest wysokoscia na ktorej podejmuje sie decyzje. Jej przekroczenie jest jednoznaczne. Pojawily sie glosy, ze na tym lotnisku wysokoscia decyzji bylo 50 metrow ktora to wysokosc tez zostala przekroczona wiec po co manipulowac? Wolant zostal pociagniety na kilkunastu metrach (z tego co pamietam), ciag zwiekszony mniej wiecej w tym samym momencie. To rozmyslili sie jednak? No to to, ze rozmyslili sie tak pozno to jest ich blad.No chyba ze uznamy, zgodnie ze stanowiskiem Komisji maciarenki i zgodnie z wszelkimi teoriami PiSowskimi, ze WSZSYTKO jest sfalszowane itd...tylko, ze wtedy w ogole nie ma co dyskutowac.



Tego aż mi się komentować nie chce - poszukaj sobie linków w tym temacie, to zobaczysz jak wyglądało zabezpieczenie wizyty Tuska a jak Kaczynskiego. Obie wizyty organizowała Kancelaria Premiera, tak gwoli przypomnienia.


Kancelaria premiera odpowiadala za organizacje wizyty prezydenta? Cuda cuda oglaszja! Kancelaria premiera wystapila i zawsze wystepowala przy wizytach prezydenckich jako dysponent samolotu. A konkretnie MON. Dostawali pisemko z kancelarii prezydenta, ze tamci potrzebuja samolot wtedy i wtedy, dalej wszystko szlo do pulku. Gadanie ze wizyte organizowala kancelaria premiera jest niczym innym jak tylko spychologia bo nikomu ze strony prezydenta nie chce sie wziasc odpowiedzialnosci ani za ta eskapade, ani za liste pasazerow (ktorej to kancelaria premiera chyba jednak nie ukladala). To kancelaria prezydenta zapraszala ludzi na poklad, kompletowala liste pasazerow, ustalali date imprezy, godzine wylotu itd itd...kolejna manipulacja moj drogi. A BOR? BOR okazuje sie ze popadl w taka rutyne, ze praktycznie do kazdej wizyty przedstawicieli wladzy w ktorej BOR byl odpowiedzialny za zabezpieczenie na przestrzeni kulku ladnych lat mozna by sie przyczepic a wizyta w Katyniu 10 kwietnia nie odbiegala standardami. Po prostu podczas tej katastrofy okazalo sie, jak powierzchownie BOR dziala wtedy ale tez w przypadku wielu wczesniejszych wizyt czy to premiera Kaczynskiego, premiera Tuska czy prezydenta...

kuba.j.g. 31.01.2013 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1296817)
Kuba ja Cię proszę - poczytaj trochę... Piloci w Smolensku nie lądowali a wykonali próbne podejście. Reszta Twojego posta wynika - jak sądzę - z małej znajomości tematu. Przeczytaj chociaż ten dokument:
http://smolenskzespol.sejm.gov.pl/28.pdf

Jeśli całości Ci się czytać nie chce zacznij od rozdziału nr 3.


Piloci w Smolensku przekroczyli wysokosc decyzji, czyli 100 metrow wiec sprawa jest jednoznaczna. Nawet gdyby wysokosci decyzji byla wysokosc 50 metrow, bo takie cos tez sie pojawilo, to i ta wysokosc piloci przekroczyli majac tego pelna swiadomosc. Ciag zwiekszyli i wolant pociagneli na wysokosci kilkunastu metrow (jezli dobrze pamietam) czyli za pozno. Zadne manipulowanie tu nie pomoze...Oczywiscie mozna uznac, ze wszystkie dane z czarnych skrzynek itp. zostaly sfalszowane przez ruskich ale mam nadzieje, ze od takiej konstrukcji myslowej jestes jednak daleki.

kuba.j.g. 31.01.2013 13:20

cos mi sie zle pocytowalo:)

kuba.j.g. 31.01.2013 13:26

dle mnie to jest w ogole jakas paranoja jak ludzie dyskutuja o tym czy piloci ladowali czy tylko sie przygladali. Jezeli nie ladowali to jakim cudem samolot znalaz sie na wysokosci kilkunastu metrow nad ziemia?! Jezeli popelnili blad przy odczytywaniu wysokosciomierzy to czyj to byl blad? Tuska? Putina? Kaczynskiego? Czy moze jednak samych pilotow? Ten samolot lecial w pewnym momencie kilkanascie metrow nad ziemia, w mgle gdzie widocznosc byla ograniczona do 100!!!!!!! metrow z predkoscia 270 km/h!!!! To kto na taka wysokosc sprowadzil? Sam sie sprowadzil? No ja przepraszam ale to pilot trzyma wolant i to pilot otwiera przepustnice nie Tusk czy Putin! Tusk byl wtedy w Wartszawie czy tam Gdansku a Putim pewnie dymal cos z rana na Kremlu...

qqxlan 31.01.2013 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1296817)
Kuba ja Cię proszę - poczytaj trochę... Piloci w Smolensku nie lądowali a wykonali próbne podejście. Reszta Twojego posta wynika - jak sądzę - z małej znajomości tematu. Przeczytaj chociaż ten dokument:
http://smolenskzespol.sejm.gov.pl/28.pdf

Jeśli całości Ci się czytać nie chce zacznij od rozdziału nr 3.



Tego aż mi się komentować nie chce - poszukaj sobie linków w tym temacie, to zobaczysz jak wyglądało zabezpieczenie wizyty Tuska a jak Kaczynskiego. Obie wizyty organizowała Kancelaria Premiera, tak gwoli przypomnienia.

OK obie wizyty przygotowywala Kancelaria Premiera, ale Kancelaria Prezydenta mogła i powinna miec wglad w te przygotowywania i gdyby sie zainteresowala tematem katastrofy moznabylo uniknac...

FraMat 31.01.2013 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296827)
dle mnie to jest w ogole jakas paranoja jak ludzie dyskutuja o tym czy piloci ladowali czy tylko sie przygladali. Jezeli nie ladowali to jakim cudem samolot znalaz sie na wysokosci kilkunastu metrow nad ziemia?!

Przypomnę:
Cytat:

jesteście na kursie i na ścieżce... pawtariaju: jesteście na kursie i na ścieżce
Skoro widoczność była ograniczona to oczami pilotów była wieża kontrolna

kuba.j.g. 31.01.2013 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1296841)
Przypomnę:
Skoro widoczność była ograniczona to oczami pilotów była wieża kontrolna


Kazde normalne lotnisko w takich warunkach pogodowych jest zamkniete a kazdy normalny pilot odlatuje gdzie indziej. W smolensku nie bylo ILSu, a ruscy lotniska nie zamkneli bo sie bali ze bedzie miedzynarodowa afera jak zamkna lotnisko polskiemu prezydentowi ktory przyjechal do Katynia...Juz sobie wyobrazam wrzaski z wiadomej strony, gdyby kontroler lotow powiedzial, ze zabrania im londowac, lotniska zamykaja i spadajcie do Minska albo do Moskwy...Czyli: lotnisko i kntrolerzy do dupy, piloci w TU do dupy i efekt jest jaki jest

heoij 31.01.2013 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296843)
Kazde normalne lotnisko w takich warunkach pogodowych jest zamkniete a kazdy normalny pilot odlatuje gdzie indziej. W smolensku nie bylo ILSu, a ruscy lotniska nie zamkneli bo sie bali ze bedzie miedzynarodowa afera jak zamkna lotnisko polskiemu prezydentowi ktory przyjechal do Katynia...Juz sobie wyobrazam wrzaski z wiadomej strony, gdyby kontroler lotow powiedzial, ze zabrania im londowac, lotniska zamykaja i spadajcie do Minska albo do Moskwy...Czyli: lotnisko i kntrolerzy do dupy, piloci w TU do dupy i efekt jest jaki jest

O mamy kolejnego jasnowidza na forum który wie co by było gdyby Rosjanie zamknęli lotnisko ... :-D

Po pierwsze można odejść w automacie na lotnisku pozbawionym systemu lądowania ILS co potwierdził eksperyment przeprowadzony w 2011 r. na bliźniaczym tupolewie nr 102. Piloci wiedzieli też, jak się to robi. Sam Maciej Lasek członek komisji Millera odpowiadając na jedno z pytań na konferencji prasowej stwierdził wprost, że kpt. Arkadiusz Protasiuk kilkakrotnie wykonywał odchodzenie z autopilotem bez systemu ILS czyli twoje bajki co by było gdyby możesz sobie włożyć do dupy jak to sam ładnie określiłeś.

Pablo84 31.01.2013 15:32

Spokojnie.Nie najeżdżajcie na siebie. kuba j.g może nie wiedzieć paru rzeczy.Z tego co zauważyłem, nie jest wyznawcą mitu pancernej brzozy.

kuba.j.g. 31.01.2013 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hubert.fan (Post 1296851)
O mamy kolejnego jasnowidza na forum który wie co by było gdyby Rosjanie zamknęli lotnisko ... :-D

Po pierwsze można odejść w automacie na lotnisku pozbawionym systemu lądowania ILS co potwierdził eksperyment przeprowadzony w 2011 r. na bliźniaczym tupolewie nr 102. Piloci wiedzieli też, jak się to robi. Sam Maciej Lasek członek komisji Millera odpowiadając na jedno z pytań na konferencji prasowej stwierdził wprost, że kpt. Arkadiusz Protasiuk kilkakrotnie wykonywał odchodzenie z autopilotem bez systemu ILS czyli twoje bajki co by było gdyby możesz sobie włożyć do dupy jak to sam ładnie określiłeś.


Po pierwsze nigdie nie napisalem, ze sie nie da...ILS pomaga i bardzo przesuwa margines popelnienia bledu. Po drugie ciekawe jak to sie stalo, ze mimo perfekcjonizmu pilotow jednak sie samolot rozbil...oczywiscie nie ma sensu wspominac o bledych odczytach z instrumentow bo jakie ma znaczenie czy ziemia jest 10 metrow pod nami czy moze 40...praktycznie zadne
A ppo trzecie...znajac Kaczynskich pewne rzeczy mozna obstawiac w ciemno tak jak mecz Barcelony z Flota Swinoujscie

Pablo84 31.01.2013 16:15

Jednak się pomyliłem

serek.c2 31.01.2013 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296864)
Po pierwsze nigdie nie napisalem, ze sie nie da...ILS pomaga i bardzo przesuwa margines popelnienia bledu. Po drugie ciekawe jak to sie stalo, ze mimo perfekcjonizmu pilotow jednak sie samolot rozbil...oczywiscie nie ma sensu wspominac o bledych odczytach z instrumentow bo jakie ma znaczenie czy ziemia jest 10 metrow pod nami czy moze 40...praktycznie zadne
A ppo trzecie...znajac Kaczynskich pewne rzeczy mozna obstawiac w ciemno tak jak mecz Barcelony z Flota Swinoujscie

Kuba - myślałem, że więcej masz oleju w głowie, teraz jednak wyskakujesz z "Macierenką", opowiadasz bajki (których Ci się nawet nie chciało zweryfikować) o tym, że to nie kancelaria premiera organizowała obie wizyty (chcesz to poszukaj o tym choćby w tym temacie, wszystko masz podane jak na tacy...). Teraz bredzisz (tak Kuba, bredzisz) o błędnych odczytach robiąc z naszych pilotów debili. Dwie, trzy strony temu podałem jeden z wielu linków naświetlających nieco sprawę "błędnych odczytów". chcesz szukaj - ja już na temat Smolenska z Tobą nie dyskutuję, bo wiedzy podstawowej w tej sprawie nie masz.

heoij 31.01.2013 17:04

Powtórzę jeszcze raz, gdyby państwo POlskie (czyt. Tusk) nie oddało Rosjanom śledztwa w sprawie katastrofy Smoleńskiej byłoby inaczej, teraz mamy domysły, ponieważ wszystkie dowody- oryginały są w rękach Rosjan a my mamy jedynie ich kopie (w pierwszym nagraniu z czarnych skrzynek brakowało aż 16 sekund !) i musimy się o nie jeszcze prosić ...

Dlaczego po prawie 3 latach nie mamy wraku samolotu albo oryginałów czarnych skrzynek, dlaczego państwo Polskie oddało śledztwo do prowadzenia Rosji ? Może mi ktoś to wytłumaczyć?

Gdyby była to zwykła katastrofa to nikt nikomu by nie przeszkadzał w zbieraniu dowodów, nie niszczył ich, nie zacierał śladów, Rosjanie oddaliby wrak, międzynarodowa komisja zbadałaby sprawę, naukowcy mieliby dojście do wszystkiego, to takie proste a jednak jest inaczej ...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl