![]() |
Jeśli wszyscy byliby 100% skuteczni to i tak bysmy wygrali pewnie z 7-4 :D
|
Poczekajmy na 2 wyjazdy kończące runde...to będzie prawdziwy test dla Maaskanta i jego drużyny..
|
Wygraliśmy dwa najważniejsze mecze w tym sezonie strzelając 5 bramek i nie tracąc żadnej i to w sytuacji, gdy wydawało się, że ten sezon będzie można totalnie spisać na straty. Krytykowanie Maaskanta nie ma w ogóle sensu, gdyż efekty jego pracy będzie można poznać w następnej rundzie. Odnieśliśmy jedno z najbardziej spektakularnych zwycięstw w ostatnich latach i to z Legią, która była na fali wznoszącej, w którą zainwestowano duże pieniądze i w sytuacji, gdy w defensywie mamy jednego klasowego zawodnika - Chaveza.
Ciężko byłoby znaleźć lepszego fachowca niż Holender. Śmiem twierdzić, iż Maaskant jest dla Wisły znacznie lepszym rozwiązaniem niż Petrescu. Holender jest w stanie połączyć filozofię hard work z finezyjną grą w ofensywie. Nie rozbrajajcie mnie tekstami o polskich szkoleniowcach, bo najzdolniejszy ich przedstawiciel - złotousty Maciuś wczoraj pokazał klasę. Zresztą w zeszłym sezonie mając w obronie Alvareza, Głowackiego Marcelo, Diaza też się nie popisał przegrywając z Legią i Cracovią u siebie. Wisła ma naprawdę potężne braki kadrowe i poskładanie jej do kupy nie jest rzeczą łatwą. Mimo wszystko Bunoza i Paljic to nie są piłkarze pokroju Wisły. Brożek nie ma zmiennika z prawdziwego zdarzenia. Garguła gra w kratkę. Sobol czasami nie wyrabia kondycyjnie. Boukhari ma nadwagę. Jirsak jest człowiekiem, który potrafi zagrać jak Xavi, a resztę meczu grać na poziomie ME. Małecki gra dobrze jak nie zabaluje wcześniej. Do tego dochodzą podziały w drużynie i mieszanka narodowości. Stworzyć z takiej zbieraniny drużynę, to dużą sztuka. Cieszy fakt, że Chavez już chyba dostosował się do gry w Europie i będzie to piłkarz na miarę Głowackiego. Cikosz z każdym meczem wygląda lepiej. Czarek Wilk prawie zawsze daje pozytywne zmiany. Dobrze, że wreszcie Kirm zaczął grać na przyzwoitym poziomie. Wydaje mi się, że w tym wszystkim jest spora zasługa Maaskanta. Widać, że uczy się na błędach i dlatego skończyło się faworyzowanie Żurawia i Boukhariego. |
Znajdź 4 różnice:
Wisła 2009/2010 (Skorża/Kasperczak) Pawełek Diaz - Marcelo - Głowacki - Alvarez Kirm - Sobolewski - Garguła - Jirsak Małecki - Brożek Wisła 2010/2011 (Maskaant) Pawełek Cikos - Bunoza - Chavez - Paljic Kirm - Sobolewski - Garguła - Jirsak Małecki - Brożek To tak a'propos tego, czy mamy skład silniejszy, czy słabszy niż rok temu i czy mamy prawo wymagać lepszych wyników, czy rozsądnie rzecz biorąc powinniśmy spodziewać się niższego miejsca w lidze. P.S. Wiem, że to trochę zwodnicze, bo graliśmy wtedy 4-4-2 z Łobodzińskim albo Małeckim z boku i Boguskim, albo kimś innym obok Brożka, a teraz gramy 4-3-3 albo 4-5-1 ale chodzi po pokazanie jakim potencjałem dysponuje Maskaant. A dysponuje takim, że aktualne 3 miejsce w lidze to niezły wynik. |
Wierzę w Maaskanta. Tak jak wierzyłem kiedy pisałem tego posta http://wislakrakow.com/forum/showpos...postcount=1743
|
To co mi się najbardziej pomaga w Robercie to jego spokój i opanowanie , umie dotrzeć do zawodników podnieść na duchu a z tą różnorodnością w naszym zespole to sporo pracy trzeba wykonać ale i tak jest progres bo i się zgrywają i coraz lepiej rozumieją na boisku jestem pewny że RM ma w tym spory udział.
|
Obejrzałem sobie zdjęcia z meczu i powiem coś czego chyba nikt nie zauważył.
Bardzo mi się spodobało jak zawodnicy cieszyli się z bramki i wygranej. Było widać radość tak naprawdę każdego. Nawet zagraniczni zawodnicy cieszyli się jak małe dzieci z bramek. Co moim skromnym zdaniem pokazuje, że zaczynają wreszcie grać razem, a nie każdy oddzielnie. Efekt tego- potrafią się sprężyć i wygrać. Nie wiem czy to zasługa Maaskanta, jeśli tak to chwała mu. Zdanko o Pawełku: Nie ma co mówić, że jest najlepszy w lidze, bo to bardzo subiektywna opinia. Ale chyba każdy widzi ile dała mu praca z nowym trenerem bramkarzy. Niech będzie solidny i starczy. Do wwf pytanko : grałeś kiedyś w piłkę w jakiejś trochę wyższej lidze albo może jesteś jakimś trenerem ? Bo chciałyby lepiej zrozumieć twoje posty, a do tego brakuje mi perspektywy twoje strony. O trenerze już nie będę powtarzał się pisząc jakiś długi wywód. Ale podzielam opinie, że teraz nie ma co go oceniać. Ale osobiście wierzę w niego, ma coś co mnie przekonuje do siebie. Czego nigdy nie miał Skorża. Ale to już moja subiektywna opinia. I taka moja opinia co do całej dyskusji: trochę chłodniejsze głowy. Bo często ci najwięksi krzykacze najmniej mieli związku z piłką w swoim życiu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Tak na prawdę, to nie wiadomo na co nas stać obecnie. Wyskok z Legią był raczej miłym zaskoczeniem, bo ostatnie 2 mecze to tragedia. O jakimś mikro trendzie będziemy mogli powiedzieć cokolwiek po kolejnych 2 meczach. Przy tak wyrównanym (czyt żenującym) poziomie ligi jak w tym sezonie, każde końcowe rozstrzygnięcia są możliwe, więc jest o co walczyć.
|
jeśli tragedią jest wygranie 1:0 z Cracovią to czym Twoim zdaniem była porażka z Cracovią rok temu?
|
2 strony w temacie od ostatniego meczu.
Gdybyśmy przegrali, byłoby 22. Ot, polska mentalność. |
Cytat:
Mam na myśli grę, a nie wynik, o czym wiele osób tu również pisało! Całe szczęście, że nie straciliśmy w tym meczu punktów. EDIT "I co? I nic - zwycięzców się nie sądzi, a prawdziwi faworyci wygrywają nawet jak nie idzie. Tak się zdobywa tytuły i buduje atmosfere," W pełni się zgadzam:-) |
Cytat:
I co? I nic - zwycięzców się nie sądzi, a prawdziwi faworyci wygrywają nawet jak nie idzie. Tak się zdobywa tytuły i buduje atmosfere, |
Cytat:
Bądźmy dobrej myśli. Ta drużyna rodzi w bólach, ale jak mawiali Rzymianie "Per aspera ad astra" :) |
[QUOTE=Markus;1010570]Po raz pierwszy muszę zgodzić się w całej rozciągłości z Oldparą - Maaskant jak na obecną sytuację Wisły i materiał, którym dysponuje, spisał się dobrze. Na pewno nie gorzej niż spisałby się jakikolwiek inny trener, szczególnie z Polski. Podbudował zaufanie do siebie. Nie czyni go to jeszcze oczywiście znakomitym trenerem, ale jest pozytywnym znakiem na przyszłość. [QUOTE]
Oby mecz z Legią był pierwszą jaskółką nowej jakości Wisły. Z tym że o tym będziemy się przekonywać co tydzień. 9 czy chociaż 7 pkt do końca 2010 będzie innym osiągnięciem i da nam inną pozycję na zimę niż np. 3 pkt. Za Legię podziękowania i brawa, a przyszłość jest nadal niewiadomą... oby była słoneczna. |
Maaskant daje rade , wygrał derby i rozwalił Legie jak na to co ma to dobrze jest, żeby tylko w przerwie dostał na 2-3 konkretnych gości i można śmiało walczyć o mistrza!
|
Nasz trener coraz bardziej rozgryzł, kto jest kto w naszym zespole, mimo to ciągle szuka optymalnego ustawienia. Cieszy mnie to że posadził Boukhariego na ławie. Jak Marokańczyk odzyska formę na pewno będzie grał u Maaskanta. Co nie znaczy ze akurat na Zagłebie Lubin nie wyjdzie w pierwszej 11, chociaż wg mnie sportowo na dzień dzisiejszy na to nie zasługuje.
Ale o czym innym chciałem. O jednej rzeczy która mi się podoba u Skorzy a której nie ma u nas (jeszcze). Tak wiem ze to dziwne - ale Legia lepiej rozgrywa stałe fragmenty gry od nas. Jak Skorża był trenerem Wisły - zdobywaliśmy dużo goli właśnie po stałych fragmentach gry. Wtedy była teoria że to tylko dzięki Marcelo i w mniejszym stopniu Głowie i Diazowi. Ale w Legii nie ma piłkarzy grających lepiej niż obecni piłkarze Wisły głową, a na 15 goli, Legia aż 10 zdobyła po stałych fragmentach gry! Taki Kiełbowicz dobrze bije rożne i wolne a ktoś głowę zawsze dostawi. Chciałbym żeby Maaskant popracował nad tym elementem gry. Przecież Garguła nie ma wiele gorszego dośrodkowania/wrzutki niż Kiełbowicz a Chavez gorszy w grze głową nie jest od Komorowskiego czy Astiza. Gdybyśmy posiedli tą bezcenną umiejętność, czyli strzelanie goli po stałych fragmentach gry, mielibyśmy antidotum na takie zespoły jak Górnik Zabrze które bronią się całym zespołem. Mam nadzieje że nasz trener poprawi ten element gry w Wiśle:) |
Powiem tyle - różnica pomiędzy Wisłą a liderem wynosi obecnie 5 punktów. Jak Maaskant utrzyma chociaż taką różnicę do zimy, to ja będę bardzo zadowolony.
|
Cytat:
|
Mnie się podobał pomysł z Jirsakiem. Naprawdę nieźle zagrał. To chyba ostatnia szansa, żeby zaistniał w Wiśle...
Żeby stałe fragmenty gry przynosiły bramki, trzeba odsunąć od nich Małeckiego. Pcha się do nich, chociaż kompletnie nie potrafi ich wykonywać. To już nie te czasy, kiedy Patryk mógł sobie kopnąć świece w pole karne, a Marcelo tak czy siak wygrywał pojedynek z obrońcą. Dla mnie ktoś z dwójki Jirsak-Garguła powinien to robić. Fajnie byłoby wygrać te 3 spotkania do końca. Wtedy można byłoby sobie otworzyć drogę do MP. Tak naprawdę, to większość ciężkich spotkań mamy u siebie (Lech, Polonia, Jaga, Bełchatów, Derby) więc powinno być łatwiej o dobre wyniki. |
Powiem tak :) Zaczeli trenowac jak profesjonalisci to i graja jak profesjonalisci.
1906% poparcia dla Maaskanta :) 0% dla polskiej mysli szkoleniowej. To ile jest warta "najwiekszka nadzieja polskiej mysli szkoleniowej" pokazal mecz Wisly z Legia. |
Cytat:
"Nadzieja holenderskiej myśli szkoleniowej" 4:0 " największa nadzieja polskiej myśli szkoleniowej" :) |
Cytat:
Wygrane derby- ale ledwo, w ostatniej minucie. Co prawda można to zwalić na brak skuteczności, ale... No więc właśnie- trzeba więcej pracy! Maaskant wygrał poza tym 3 mecze (jak dobrze kojarzę) w tym wszystkie u siebie. Pierwszy na starcie z Polonią Bytom, gdzie to nie była jego drużyna. Z Lechią- pamiętajmy co by mogło być, gdyby sędziowie byli dobrzy w naszej lidze, choć bardzo fajne nasza skuteczność wyglądała. No i z Legią- świetna skuteczność, ale po pierwsze: brawo Mariusz Pawełek! I nasze szczęście. Ja tam wolę w hurraoptymizm nie popadać, bo widzę, że jeszcze duuużo pracy. I dużo profesjonalizmu przed naszymi kopaczami. I dużo sprawdzianów. A na radość jeśli ma być czas, to niech będzie na koniec sezonu. ;) |
Cytat:
Lech - Wisła dla niezorientowanych. Przestańcie pisać takie pierdoły, bo tego się nie da czytać. Po dwóch wygranych meczach gloryfikujecie trenera a nie pamiętacie wcześniejszych występów. Dramat. Jestem ciekaw co napiszecie, jak nie daj Boże zbierzemy klapsy z Polonią. Chwalić trenera to będziemy wtedy, jak ustabilizuje drużynę na poziomie co najmniej takim, jak w meczu z Legią. Niech wygra 7-8 spotkań z rzędu w dobrym stylu, to będzie powód do chwały. A nie jakieś zajawki rodem z onet.pl... |
Dokładnie willow
Po przegranej w Poznaniu można było napisać 4-1 dla Zielińskiego wuefisty w konfrontacji z holenderską myślą szkoleniową:) Zejdźmy na ziemie. Jak ustabilizujemy formę i zaczniemy seryjnie wygrywać będzie się można nadymać:D Więcej rozumu a mniej emocji przy ocenie naszego trenera. Po sezonie ocenimy na chłodno jego dokonania. |
robicie się śmieszni robiąc takie porównania oceńcie go na wiosnę a nie teraz..
jedyne co można teraz potwierdzić ze zaczynają się zgrywać... pozdro |
Cytat:
Willow, Mi raczej chodzilo o normalizacje i podejscie do pracy oraz intensywnosc treningow. Przeciez Wisla - moze nie zabiegala - ale fizycznie wytrzymala spotkanie z Legia znakomicie. A nalezy wspomniec jak wygladal zespol jak obejmowal go Maaskant a jak wyglada teraz? To tez jest jakis wyznacznik jego umiejetnosci jako trenera. Choc na "ochy i achy" jest jeszcze zbyt wczesnie to wydaje mi sie ze mozna miec "wysoko umiarkowany" optymizm w stosunku do Maaskanta. A jezeli chodzi o transfery to - w mojej opinii - powini byc to albo mlodzi Polacy albo obcokrajowny; bo oni nie sa skazeni choroba minimalizmu i nonszalancji. |
Nie jestem osobiście jakimś wielkim zwolennikiem tego trenera, ale chciałbym się mylić.
Mając taki skład jaki ma teraz, powinien zając na koniec rundy miejsce 4-5. Jeśli mu się to uda, dostanie ode mnie brawa i powiem, że zrobił z tym zespołem tyle, ile mógł. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl