![]() |
Cytat:
|
Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi z argumentem:
"Dzieci i tak więcej przekleństw usłyszą w szkole" To znaczy jak zapraszam dzieci do domu to też mam jechać ku chu bo i tak słyszą przekleństwa? Jeśli jakieś środowisko, źle wpływa na dzieci to już hulaj dusza piekła nie ma? Mnie zawsze uczono, że moje zachowanie świadczy o mojej kulturze. Ja rozumiem stadion to nie jest teatr nie raz wymsknie my się soczyste K. Ale chyba jest różnica pomiędzy tym a zaproszeniem dzieci na stadion a potem śpiewaniu raz po raz jaką to starą nierządnicą jest sąsiadka. Albo szczycenie się tym kto kogo zabił. Co w takim razie powiecie dziecku które zaprosiliście na stadion i ono zapyta: - Wuja a o co chodzi z tą przyśpiewką. "jeden człowiek to za mało by Wisełkę radowało. Część ludzi nie pojmuje, że pomiędzy skrajnymi postawami jest jeszcze złoty środek i rozsądek. Żeby pokazać mojej lubej jak kłamliwy jest obraz kibica w mediach, zabrałem ją na ostatnie derby na R22 możecie sobie wyobrazić jak głupio mi było post factum. PS: komentarze o TVN i GW proszę sobie darować na stadion chodzę i to nie małym wysiłkiem, a TV nie mam;) |
Masz rację, jesteś zbyt wrażliwy na chodzenie na stadion. Powinieneś sobie znaleźć jakąś inną rozrywkę. Np. malarstwo lub sportowe szachy czy jogę.
|
Cytat:
Jeszcze napisz mi gdzie napisałem czy zastanawiam się nad moją wrażliwością w kontekście mojego chodzenia na stadion. Jeśli sobie życzysz mogę podesłać Ci kilka ciekawych książek co może pomóc Ci w rozwinięciu umiejętności zarówno czytania ze zrozumieniem jak i wyrażania swoich myśli. No ale jeśli mam dostosować się do Twojego poziomu to proszę odpowiedź dla Ciebie (możesz ją potem pogrubić i cytować) Stadiony dla pikników chwała Tuskowi za walkę z terrorem. Zanim coś odpiszesz powołując się na powyższą linijkę gorąco polecam przyswoić Ci hasła: - ironia - sarkazm. |
Domin_czyzyny, Gwiaździsty,
GW i TVN nie mieliby takiego poparcia w społeczeństwie gdyby Wasze zachowania nie wpisywały się w działania sprzeczne z ich dobrym smakiem i gustem ogółu społeczeństwa. To jest to co Ajax mówi - czasami wstyd tłumaczyć że Małpa to był człowiek. Wstyd udawać ze to co śpiewają jest normalne i ludzkie. Nie da się. Domin_czyzyny - to że cel finansowy nie jest najważniejszy rozumiem. Tak jest. Nie rozumiem jednak dlaczego Tusk ma nie mieć w d.. problemów finansowych klubu? Klub używany jest obecnie jak tarcza i narzędzie kibiców do walki o swoje prawa. Jest finansowo stratny jako jedyny w całym zamieszaniu. Jest w fatalnym położeniu - miedzy młotem a kowadłem. Kibiców obleci, Tuska obleci a klub nie. Gwiaździsty nie oglądam ani TVN ani nie czytam GW. To że posługuję się ich retoryką dowiaduje się od Ciebie i nie umiem z tym polemizować ponieważ retoryki GW nie znam. "Po to budowaliśmy stadiony, aby na tych stadionach było życie i emocje, bo dobrego sportu to jeszcze długo nie będzie." Bez dobrego sportu emocji na stadionach nie będzie. No chyba ze takie jak teraz. Lukasz. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Do pewnych faktów i wiadomości trzeba dorosnąć, aby je zrozumieć i wtedy potępić. Cytat:
I teraz najważniejsze, jeśli ktoś jest za wrażliwy to może rzeczywiście niech chodzi na bajki dla dzieci do teatrów albo kin, nie zabierajcie na siłę siebie, lube i dzieci tam gdzie nie powinniście być. Pewne sprawy są dla dorosłych, pewne sprawy można wytłumaczyć umiejętnie dzieciom. Ajax ma rację, że jest sporo miejsca na wyśrodkowane opinie, ale to co się dzieje z kibicami w Polsce doprowadzi do wylania dziecka z kąpielą. BTW - jak można wybrać nazwę Ajax na forum wiślackim ? Lukasz klub musi wybrać czy chroni siebie i kibiców czy idzie razie w ramie z Tuskiem i Milicją. Jeśli idzie w ramie w ramię będzie stratny finansowo do momentu, aż się nie zorientuje. Jak padnie piłka klubowa, to wtedy Tusk się może obudzi, bo część ludzi zobaczy że nie tędy droga. Zresztą już Weszło pisze o potrzebie zmiany podejścia do kibiców, Boniek też o tym mówi. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Do tego momentu jedynym środkiem nacisku jest właśnie BRAK PIENIĘDZY OD KIBICÓW. A dobry sport to w Anglii lub Hiszpanii, gdzie indziej musi być trochę piłki i trochę czegoś innego. |
Cytat:
Jednakże wniosek zły. Boniek i intelektualiści zaczynają się budzić nie dlatego że klub ma problemy finansowe. Zaczynają analizować metody pracy Państwa i nie zgadza się to z ich rozsądkiem. Karanie za byle przewinienie nie przystoi zdrowemu Państwu i to widać. I tyle. Nie chodzi o to że kibic jest OK. Chodzi o metody. Problem nadal pozostaje. Brak pieniędzy od kibiców nikogo poza kubem nie dotyka. Ludzie mają dość polityki, maja gdzieś Wasz protest. Dlatego nie ma ich na stadninach. Klub ma dość problemów dlatego walczy z oprawami. Jak klub ma się rozwijać skoro na trybunach i w polskiej piłce jest jak jest, a statystycznego Polaka mało sytuacja obchodzi? Jak Cupiał ma się określić i zainwestować w Wisłę skoro finansuje ten bunt? Z jednej strony jego obowiązek dbać o klub a z drugiej strony płaci za Waszą wojnę. Lukasz. |
Jakos Cupiał finansowal na przestrzeni ostatni lat klub, który się rozwijał mimo ze byly awantury, oprawy, setki rac i wszystkie innego po troche.
skoncz dopisywac wlasne chore ideaologie. Skoro mają "gdzieś nasz protest" to powinni zapełnić stadion z Górnikiem. Dziwie sie że bilety nie schodzą tak dobrze (ponoć tylko 100) , przeciez w meczu z Górnikiem nie będzie złego SKWK, nie będzie wulgaryzmów, nie będzie opraw, nie będzie krzyków, będą stewardzi nakazujący kibicom, co mają robić, pięknie, słodko i różowo : ) To jest właśnie to na co czekali co poniektórzy - macie okazje się wykazać! Mecz z Górnikiem pokaze kto ma większą siłę - fanatycy i tym podobne frakcje kibicowskie i protesty o normalność, czy Ty i Tobie podobni. Odpowiem juz teraz - jestescie skazani na porażkę a od komentarów, po wszystkie media kończywszy na informacje w europie przejdzie fala słów "beznadzieja, braku klimatu, smutek, szarość, nuda, coś czego nie ma sensu oglądać". A i sponsorzy Wisły podobnie jak Lecha przy bojkocie zaczną odchodzić bo takiego gówna nie ma sensu reklamować. |
Cytat:
plus w koncu kluby maja swoich przedstawicieli w ekstraklasie, dlatego jesli by chcialy, i tak bardzo tym ludziom zalezalo na poprawie wizerunku ligi, oraz sytuacji finansoweej , zaczeli by dzialac, tak sie zapytam, czytales postualaty protestu? tak wszystko jest jasno i klarownie napsiane, jak klub dotknie bieda finansowa jeszcze wieksza, moze w koncu zacznie dzialac by to zmienic, narazie na to wyglada ze im sie podoba wojna z nami, dlatego droga wolna, kazdy ma wybor oraz nikt nikomu nic nie broni, tak samo jak pojscia na stadion |
oczywiście, jeśli wszystkie topowe klubu zmierzą się tym problemem to będą pierwsze domagać się zmian przepisów. Kasa misiu kasa, jak kasy nie będzie to będą pomysły na zmianę. Jeśli klub nic nie będzie robił, to znaczy że ma w dupie nasze pieniądze.
Jak klub walczy z oprawami to walczy z kibicami, ze swoimi żywicielami i dobrodziejami. Czyli jeśli walczy to nas nie potrzebuje... koniec kropka. Wisła to kibice i historia TS WISŁA KRAKÓW od 1906 r., a nie Wisła Kraków S.S.A. z Cupiałem czy kimkolwiek na czele. Chwała za przeszłość, ale tak dalej być nie może. Gdyby namiestnicy Cupiała walczyli o nasze prawa, to jeszcze by można dyskutować, ale Oni to mają głęboko w dupie - o czym świadczy nawet tekst o braku odwołań za kary w LE czy TME. |
Cytat:
Jeśli uważasz ze Cupiał nie liczył na zmiany w kwestii awantury, oprawy, setki rac to masz rację. Co jeśli jednak z Basałajem liczyli na poprawę koniunktury? Nadal uważasz ze inwestując Cupiał nie liczył na 'koszulki' pikników? Teraz będąc pewnym że przychody nie wzrosną zainwestuje ponownie? Lukasz. |
Cytat:
Cytat:
Popraw mnie jeśli się mylę, ale oficjalnego potępienia (np. ze strony SKWK) czy organizujących doping/oprawy na stadionie nie słyszałem. Pamiętne derby pomijam w tym kontekście. Chciałbym, żeby ludzie intonujący taką przyśpiewkę na C byli zagłuszani/ignorowani. Cytat:
Cytat:
To co dziś się dzieje to jest wylewanie dziecka z kąpielą i pewni ludzi chcą być bardziej Europejscy od Europy. Przykład. Byłem na wielu stadionach nie tylko w Polsce. Oglądałem naszą reprezentację na Euro w Austrii i Polsce. Bywałem również na meczach ligowych w osławionej Europie. Na meczu z Chorwacją w Austrii stałem przy barierce. jak wielu. Nikt ze stewardów nie robił problemów co do numerów miejsc czy "blokowania przejść ewakuacyjnych" Interweniowali wtedy gdy np 4 kibiców zablokowało wejście na sektor (stanęli w poprzek wejścia). Stewardzi działali rozsądnie. Dopóki obok stojących można było swobodnie przejść nie było żadnego problemu. Rzeczywiście agresywnych/ takich którzy przemycili trunki wysoko procentowe na stadion sadzali na miejsca albo wyprowadzali Np. w Amsterdamie na meczu ligowym tak samo. Na C na szczęście (jeszcze?) nie mamy tego problemu, jak wielkie moje zdziwienie było jak na meczu z Czechami. Stewardzi sprawdzali, żeby każdy siedział gdzie siedzi. Trybuna za bramką więc powinno bez problemu się mecz oglądać na stojąco. Nic bardziej mylnego, biegali i sadzali wszystkich. Oczywiście bo tak jest po Europejsku. Nie wspominając od dwóch chłopaczkach Bogu ducha winnych których chcieli wyprowadzić ze stadionu, za rzekome złe zachowanie. Widzę problemy kibicowskie i wiele nieprawidłowości. Jednak Sporo do poprawienia mamy też my jako kibice. Cytat:
Miałem wtedy z 30 koszulek Ajaxu, zaraziłem się sympatią od mojej mamy która zresztą też zaszczepiła we mnie Wiślackość:) Cytat:
|
Cytat:
|
domin_czyzyny spójrz na to od strony budżetu. Cokolwiek z tej perspektywy co nie przyczynia się do wzrostu przychodów jest niepożądane. Dotyczy to: kar, spadku frekwencji, spadku medialności klubu, przychodów z kiełbasek i koszulek. Cupiał mówi: budżet 50 milionów, to co brakuje dołożę. Więc TF płaci za race, kary i płaci za puste krzesełko na A. Dopóki było tak jak mówisz - była frekwencja, to race oraz kary klub płacił. Skoro już race nie pociągają za sobą wzrostu frekwencji (a wręcz przeciwnie) to po co klubowi one? Niczego pozytywnego do budżetu nie wnoszą a na pozostałych sektorach nie ma kto ich oglądać.
Cupiał nie inwestuje w klub i paradoksalnie pomoże mu to przetrwać bunty i wojnę po małych kosztach. Każde doinwestowanie klubu w obecnej sytuacji to jedynie z zwiększenie własnych strat finansowych. Lukasz |
Cytat:
W jaki sposób race zmniejszają frekwencje ? Tylko mi nie pisz standardowego tekstu o rodzinach z dziećmi co by przyszły, bo w to nawet chyba w GW nie wierzą. Bywasz na stadionie, byłeś na meczach, gdzie odpalano race ? Jakbyś był tobyś wiedział, że ostatnimi czasy zawsze są wówczas brawa na E. Myślisz, że bywalcy E chodzą po to by oglądać wątpliwe wyczyny Sikorskiego ? Cży może utrzymanie frekwencji na poziomie 17 tys (czyli około 10 tys. E) w tym roku wynika z chęci analizy "na żywo" warsztatu trenerskiego Probierza ? Czy może raczej przychodzą dla m in. atmosfery meczowej ? A co powiesz o wpływie na budżet decyzji spółki o odmowie wpuszczenia kibiców Górnika ? |
Elefant, spokojnie to tylko troll. Wystarczy przeczytać ten tekst :
Cytat:
|
Nie frekwencję a wpływy? ("race nie pociągają za sobą wzrostu frekwencji")
Z jednej strony kary za race i zamykanie trybun na następne mecze (spadek zysków) a z drugiej strony zysk z tych co przyjdą oglądnąć race (E) i tych co przyjdą na stadion bo coś się dzieje. Póki w tym bilansie jest zysk póty są tolerowane race. To chyba oczywiste. Odpalenie rac zwiększyło frekwencję na E czy jak? Powiem że klub ma dość. Lepiej pusty stadion niż Górnik na R22. Następny punkt za tym że pieniądze kibiców nie są tak mega istotne w budżecie. Lukasz. Edit: Przychód Borussii Dortmund w ostatnim sezonie Bundesligi wyniósł aż 215,2 mln euro - poinformował prezes klubu z Westfalii Hans-Joachim Watzke. Mistrzowie Niemiec zarobili na czysto dokładnie 34,28 milionów, co jest rekordem wszech czasów w Bundeslidze. "Sensacyjny bilans BVB" - pisze dziennik "Bild". Dzisiejsza WP. Przychód 860 mln złotych. Z tego pewnie nadal <20% z biletów. Jeśli utrzymali ceny biletów z poprzedniego sezonu to bilety stanowią 13% przychodu |
Cytat:
Jak ktoś sobie nie radzi z presją w pracy to powinien się zwolnić. Jest tyle ciekawych rzeczy do robienia w życiu. Taka dobra rada.:-D |
Łukasz już trolluje od czasu wojny z Basalajem, bronił go jak lew-wtedy nawet myślałem, ze to Basalaj siedział po drugiej stronie;).. Dziś widać dalej broni pracownikow S.A., ale tym razem już niestety sie nie da. Albo nas posłuchaja, albo po prostu swoje założenia budżetowe bedą mogli sobie w dupę wsadzić.
Na mecz z Gornikiem nie ma ciśnienia, poniewaz za karnety sciagneli juz kase. Zobaczymy jednak jak bedą chcieli karnety w styczniu sprzedawać :))) pewnie po 2 tygodniach sprzedazy, znaczy zastoju pójdą po rozum do głowy... Chciałbym, abyście sie zapoznali z poniższym materiałem, link ten udostępniło Stowarzyszenie na swojej stronie internetowej: http://mswp.pl/78-marketing-pilkarsk...w-lechu-poznan Warto, aby takie osobliwe jednostki jak FraMat, Łukasz czy Ajax sie z tym zapoznali. |
Jak się ma ten pochwalny pean na cześć Wiary Lecha do tego tekstu:
http://wyborcza.pl/1,75478,12908867,...rroryzuje.html http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html Pewnie odpiszesz, ze to wymysły GW? |
Cytat:
|
Tja. Zapoznałem się. Artykuł mówi o wzorowej współpracy Wiary Lecha z kubem co powinno być przykładem dla właścicieli Legii. i co dalej? Rozumiem że ten tekst ma uświadomić obu zainteresowanym stronom (ultras i klubowi) jak ważna jest współpraca. Nie chce krakać ale wydaje mi się że SKWK wolałaby uniknąć eskalacji protestu* (poza meczem z Górnikiem). We will se co z tego będzie.
Wybacz, wolałem Basałaja niż Jacka. I chyba wolę nadal. I obym nie musiał tęsknic za chwilę za Cupiałem. Lukasz. Edit *albo bardziej: kontynuacji |
Cytat:
- Co to ma do współpracy Wiary Lecha z Klubem Lech Poznań? - Co to ma wspólnego z opinia przedstawiciela Lecha na temat Angli na stadionach i wzoru współpracy klubu z bardzo silnym stowarzyszeniem? Tonacy brzytwy sie chwyta, i Ty dając te dwa linki z gówna wybiorczego i dawnej przybudowki TVN totalnie sie kompromitujesz. To tak jakby rozmawiajac na temat Rotmistrza Pileckiego posilkowac sie linkami do Tygodnika NIE lub Trybuny Ludów. FraMat kompromitacja, weź zrezygnuje z tej funkcji, bo Ty na moderatora strony Kibicowskiej sie zwyczajnie nie nadajesz. |
Cytat:
SKWK nie zależy na konflikcie. Piłeczka jest po stronie klubu, a tu już tak wesoło nie ma. Wygląda mi to na brak odpowiedzialności, brak kompetencji, brak wyobraźni... Można by tak długo. Trudno zrozumieć, że kibice nie chcą być traktowani jak piąte koło u wozu? Wspominał już kiedyś o tym rav, który z SKWK nie ma nic wspólnego - wielu kibiców nie przychodzi już na Reymonta ponieważ nie tolerują niektórych zachowań klubu (tak przynajmniej zapamiętałem jego wypowiedź). Usilnie z FraMatem próbujecie być oryginalni, tylko nie bardzo rozumiem co próbujecie udowodnić. Że "kibole" (sorry za ten neologizm znaczeniowy rodem z "GW") to zło? Że stadion będzie bez nich lepszy, nagle zaczną walić tam tłumy rodzin z dziećmi? Nie będzie. Nie zaczną. Możecie traktować Wisłę jak produkt, to jest normalne i naturalne, tylko wtedy dojdziecie do bardzo przykrego wniosku: "jest on wyjątkowo chujowy". Nikt nie przyjdzie oglądać na Reymonta dobrej piłki, bo jej tam od lat nie ma. Większość meczy Wisły, w ogóle większość meczy E-klasy bez jakiegokolwiek zaangażowania emocjonalnego jest ciężka do przetrawienia. Dlatego nie będzie tutaj trybun jak w Anglii. Widzicie, moi mili - tam naprawdę można usiąść i patrzeć na to, jak w piłkę grają najlepsi. Nie potrzeba oprawy, bo widowisko sportowe broni się samo. Kiedy rozmaite mózgi pisały o "wychowywaniu nowego kibica" przez Legię wiedziałem, że to się nie uda. Mniej więcej te same środowiska próbowały stworzyć nowego komunistycznego człowieka z wiadomym efektem - to raz. Dwa - trzeba być wyjątkowym ułomem żeby chcieć skopiować model bez kluczowego, definiującego go elementu. Premiership definiuje futbol na najwyższym poziomie. Wykupienie loży na stadionie MU czy Arsenalu to prestiż, świadectwo zamożności. Wykupienie loży na Legii czy Wiśle? Zaprosiłbyś partnerów biznesowych z którymi chcesz podpisać milionowy kontrakt na popisy Frederiksena i Sikorskiego? Można jeszcze prościej - kibic przychodzi ponieważ czuje się związany z klubem, konsument płaci i wymaga. Zastanówcie się który model jest - tu i teraz - możliwy do zrealizowania. Dlatego klub nie wygra. Nie może wygrać. Nie ma argumentów. W momencie w którym zraził jedynych ludzi zdolnych patrzeć przez palce na poziom sportowy sam postawił się pod ścianą. |
Wolfy,
zdecyduj się czy to protest przeciwko klubowi czy przeciwko polityce Państwa. Bo raz jest tak a raz inaczej, w zależności jak wiatr wieje. 3 z 4 powodów protestu dotyczą ogólnej sytuacji w polskiej piłce, jeden powód dotyczy postawy klubu. Natomiast po stronie 'Domagamy się' jest 10 punktów które już tylko i wyłącznie dotyczą klubu Wisła Kraków. Z protestu ogólnopolskiego robi się krakowska pikieta na jeden mecz, która tylko dzieli i zniechęca kibiców. Nikt nie chce być traktowany jako piąte koło u wozu. Dotyczy to wszystkich - Cupiała, pikników, ultrasów kiboli, pracowników klubu, zjadaczy kiełbasek czy precli. Póki co jedni drugim udowadniają że są zbędni albo sobie druga stronę podporządkują. Cofnij się do początków obecnego konfliktu. Kto go wywołał? Jak zachowywał się klub? Nadal uważasz ze obecna sytuacja to wina klubu? Kto jest największym beneficjentem obecnej sytuacji? Wielu kibiców też nie przychodzi już na Reymonta ponieważ nie tolerują oni niektórych zachowań innych kibiców - bierzesz to też pod uwagę? Czasami zwyczajnie jest wstyd. Wydaje mi się iż jest to znacznie większy odsetek niż tych o których mówisz. Dlaczego mam wrażenie że skupiasz się na przykładach które są Ci wygodne? Ad rem. Moim zdaniem oba modele (kibicowski i konsumencki) o których mówisz są możliwe do zrealizowania i to równolegle. Nie widzę powodu dla którego miały by się wykluczać albo jeden istnieć bez drugiego. Przecież brak jednego z tych modeli to patologia którą właśnie mamy. Na szczęście niedługo przerwa więc trochę nastroje ochłoną a sytuacja się wyklaruje. Lukasz. |
Zniechęcają kibiców działania klubu:
1) Catering rodem z najgorszych festynów, brak zapasów, wysokie ceny i chujowa jakość. 2) Osoby kierujące dzialaniami stewardow oraz sami stewardzi dopierdalajacy sie o wszystko, przykład dzieci- którym zabraniają dopingować i stać!!!!! 3) brudny stadion, ja swoje miejsce karnetowe miałem obrzygane przez ok. pól roku (nie ja je obrzygałem, ale jakiś pikol - który przyszedł raz na mecz i pochłaniał kiełbase za kiełbasą), do momentu kiedy sam je sobie umylem! 4) często na miejscach karnetowych stała woda do wysokości kostek! - pomyślicie wina stadionu, ale nie - wystarczyło aby ktoś np. Stewardzi przetkali zatkane odpływy - skandal 5) coraz mniej sprawnych toalet i umywalek - i to nie przez zniszczenia, ale poprzez normalne użytkowanie To tak odnośnie możliwości przyciągnięcia tzw. Klientów, konsumentów XXI w., ogladaczy sportu i dobrej piłki, której u nas nie ma. Każdy Klient, który zobaczy nasz poziom sportowy i standard traktowania Klientów przez klub nigdy wiecej do nas nie przyjdzie. Porówna sobie np. standard kibli w Cinema City czy czystość krzesełek, itp. Ten protest raczej nie dzieli kibiców, to klub, media, gowno wybiorcze, czy "takie"osoby zatrudnione przez klub chcą na forach zasiac farment i stworzyć wrażenie ze kibice sie podzielili! |
Cytat:
Choćby pokazanie z kim ten klub współpracuje i jak to o nim świadczy. Tekst o współpracy jest kłamstwem, bo wstydliwie nie wspomina o pewnych sprawach. Ot, taka propaganda nie mająca wiele związku z rzeczywistością. Reklama. Pan Skwiercz posługuje sie mową-trawą (Współpracujemy z Wiarą Lecha na wielu płaszyznach), rzuca ogólnikami, bawi sie we wróżbitę i politykiera(Mamy nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej.) A ludzie to łykają. Gdyby ten tekst wyprać ze wszystkich ogólników to nie zostanie nic. Zero, nul, pustka, która przykrywa faktyczne problemy na lini kibice-klub, o których pełno w prasie, a nie w zamówionym na potrzeby reklamy artykule. Cytat:
Cytat:
Masz ty w ogóle pojecie na czym polega funkcja moderatora? Podpowiem ci: nie na tym, żeby nie miec własnego zdania i nie na włażeniu w d..e takim jak Ty. |
Domin_czyzyny nie chce polemizować czy kible psują się od używania i czy większa wina tego kto narzygał czy tego kto nie posprzątał. Przyjmijmy że jest jak mówisz. Myślę że o takie ludzkie rzeczy trzeba bezsprzecznie się upominać - rozumiem i popieram. Tylko jakie to ma odzwierciedlenie w postulatach? Niestety marginalne.
Lukasz. |
Cytat:
|
Chłopie, a myślisz, że SKWK nie rozmawiało, nie prosiło nie postulowało? Tym klubem zwyczajnie rządzą idioci, którzy kibiców mają w dupie.Dla nich najważniejsza jest u kibica KASA.Tymczasem na zachodzie kibic jest najważniejszym aspektem w tej całej machinie.
Obecnie mamy najbardziej restrekcyjne przepisy dot imprez masowych w Europie, które BARDZO CZĘSTO łamią konstytucję, prawa danych osóbowych, praw człowieka. To, że kibice- a więc ludzie tacy jak wszyscy, żadają bardziej ludzkiego podejścia, to coś nienormalnego? Myślisz, że np prowokacje niebieskich złoczyńców to tylko bajki wyssane z palca?Czy coś takiego zdarza się w zachodniej Europie?W Europie dobrze wiedzą, że agresja budzi agresję- tam policjant jest po to by pomóc, a nie po to by prowokować do każdego zwracać się z pogardą i traktować w kontekście domniemanego przestępstwa a nie niewinności. Zamiast tego, policjanci dostają coraz to nowe zabawki- ostatnio np sprzęt do rozbijania tłumów- urządzenia emitujące wysokie tony, któe w PL są niedozwolone. Bardzo dziwna sprawa nie?Policjanci strażacy miejscy dostają coraz to nowe uprawnienia, oprócz tego już mają dostęp do pełnej inwigilacji zwykłego obywatela- czy to podsłuchy czy przegląd maili, sms- należą do dwóch grup zawodowych - zaraz obok urzędników którzy dostają podwyżki.- może tak na wszelki wypadek, jakby ludzie faktycznie mieli dosyć tego rządu, o którym mówią już w Europie- a napewno w Niemczech, że łamie prawa człowieka. |
Cytat:
To co pokazywał Framat jest efektem kilku czynników. Zresztą na tak zwanym kotle są normalnie stewardzi co u nas było by nie do przyjęcia. @GrzegorzTS pamiętaj, że klub również postawił SKWK pod ścianą oświadczeniem po meczu oraz zakazem wnoszenia sektorówek. |
Cytat:
Źle świadczy o klubie brak kontaktów z kibicami (Wisła, Legia, Widzew), a nie dogadywanie się z najwierniejszą rzeszą swoich fanów, jak w Lechu. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
zdanie masz to prawda - zdanie jak typowy zjadacz KFC, McDonaldsa w "tuskowej Rzeczypospolitej" wychowany na kłamstwach GW i TVN na temat kibiców. Wiesz, inni moderatorzy to nie wchodzą do dupy ani kibicom zgromadzonym na tym forum, ani dziennikarzom GW, TVN, czy osobom wyznającym "tuskową" ideologię. Ty nie wchodzisz tylko tym pierwszym... taki jest z Tobą problem. To odbiegło ogólnie od tematu rozmowy, odpowiedziałem na Twój post tylko dlatego, że w wielu aspektach dotyczył się mnie osobiście. Jednak nie potępiam Twojego zdania, masz do niego prawo. I myślę, że kiedyś pożałujesz, że chciałeś aby ruch kibicowski w obecnej jego formie zamarł na stadionach w RP. Kiedy stadiony nie będą się niczym różniły od kin, teatrów, cyrków, kabaretów, czy Pucharów Świata z Małyszem w Zakopanem... kto bywał na meczach na Stadionie Narodowym podczas meczów Reprezentacji Polski ten wie, jaki jest ten nowy kibic, tak upragniony przez GW, Tuska, TVN czy Pana Moderatora FraMata - ten kibic siedzi, nie zna się na niczym, nie zna piosenek, nie chce mu się kibicowaći, zajada się kiełbachą i popija piwo 3,5 procentowe i jest szczęśliwy. Maluje ryja, ubiera jakieś dziwne czapki, gdyby mógł to by trąbił wuwuzelą...jeśli o czymś zapomniałem to możecie dopisać co robi dzisiaj nowoczesny, kulturalny "tuskowy kibic" ... |
Cytat:
Ergo, kibole, najbardziej oddani z oddanych, przez niecale pol sezonu narobili kar na 870 tysiecy zlotych. Gdyby nie protest, do konca grudnia 1 mln zlotych peklo by bez problemu. Zeby to jakos zobrazowac; Legia w 2011 roku miala 18,8 mln zlotych przychodu z tytulu tzw. dnia meczowego. Pamietajmy ze w owym roku Legia grala w fazie grupowej ligi europejskiej co pokaznie wplynelo na ow wynik. No wiec, owe 870 tysiecy kary stanowi ponad 4,5% przychodu z tzw. dnia meczowego za rok 2011. Mowimy o rekordowym roku, bo wtedy Legia grala w fazie grupowej ligi europejskiej. W 2012 roku przychody z dnia meczowego beda duzo nizsze od 18,8 mln zlotych, a wiec te 870 tysiecy kary "przeje" duzo wiecej niz 4,5% rocznego przychodu z dnia meczowego. Ba, malo tego, te 870 tysiecy zlotych kibole narobili nie w rok, a w niecale pol roku... Przychody z dnia meczowego (18,8 mln zl w 2011 i duzo mniej w 2012) liczone sa na podstawie 12 miesiecy. --------------------- Dla niekumatych; przychody z dnia meczowego to wplywy ze sprzedazy biletow, karnetow oraz catering na stadionie. |
Domin wyrażasz swoją opinię, ja Fra-Mata i jego opinii nic nie mam. GW czy TVN możesz mieć w d... ale każdy ma prawo cytować artykuł od nich - jak go ludzie odbiorą (tzn artykuł) i ocenią, to już inna sprawa. Wykazujesz się daleko idącymi zapędami cenzorskimi - a przecież żyjemy w wolnym kraju. Jeśli przez 23 lata tego nie zrozumiałeś, to wyjedź tam, gdzie cenzura jeszcze istnieje. Zatęsknisz i wrócisz.
Tyle offtopu. Co do naszej polityki sportowo-finansowej to na samych ultrasach nie będzie się dało zbudować solidnych podstaw finansowych klubu. Już zachowania ultrasów z poprzednich lat (typu wyzywanie pikników) przysporzyły klubowi problemów. Nie żebym mówił - że ultrasi są niepotrzebni - fakt, są potrzebni, gdyż bez nich, przy buraczano-ziemniaczanym poziomie naszej ligi są pustki na meczach. Ale nie może być też tak, że ultrasi świadomie działają przeciwko swojemu klubowi (np poprzez odpalanie rac - co jest niezgodne z regulaminem, na który każdy wyraża zgodę kupując bilet) narażając go na straty finansowe. Walczyć o swoje postulaty należy, ale z poszanowaniem zasad prawa. Inna sprawa co klub robi, żeby przyciągnąć kibiców i jak się w stosunku do nich zachowuje - poprzednie akcje marketingowe były dobre, ale nie może być tak, że stewardzi są chamscy wobec kibiców, krzesełka brudne, stadion się sypie, elewacji nie ma kto zrobić, a kibiców obwinia się o samo zło. Problem leży w komunikacji między klubem (mam wrażenie, że są tam teraz tylko idioci, którzy chcą wydoić najwięcej kasy i zostawić trupa - czego najlepszym przykładem są panowie J.B i A. O.) a kibicami, w szczególności ultrasami, którzy jak każdy inny mają prawo do szacunku ze strony działaczy (przecież to oni dają im żyć). Nie jestem pewien, ale mam wrażenie, że Cupiał powoli położył na klub lagę, i nie będzie już finansował tego nieudacznictwa. Obym się mylił... |
Cytat:
Nie napisałem, że nie można cytować - ale napisałem, że cytowanie GW i TVN w środowiskach kibicowskich jest kompromitowaniem swojej osoby. A cenzura w naszym kraju istnieje, coraz więcej jest takich przykładów. Wolne od cenzury są Stany Zjednoczone ale nie Polska, w której coraz mnie wolności nam zostaje. |
Cytat:
To, co wyklucza model kibica-klienta to: - syf na stadionie - traktowanie kibiców jak bydło - żenujący poziom sportowy. Wszystko wspomniane wyżej obciąża klub. A co od ochłonięcia nastrojów w przerwie - nie liczyłbym na to. Klub robi wszystko żeby zaognić sytuację. |
Cytat:
- Catering - Brak dodatkowych atrakcji (muzeum, wycieczki po stadionie) - Jakość obsługi w kasie i strefie kibica |
Cytat:
Druga sprawa - to co wymieniasz dotyczy modelu kibica-klienta z którego dobrodziejstw kibic-ultras korzysta. Tak czy siak wychodzi na to że należy pracować nad modelem klienckim bo jego beneficjentem będą wszyscy. Od piknika poprzez ultras a skończywszy na klubie. Postawię postulat: wybyły pikniki to nastał syf. Bo kasy nie ma. Tak jak jest będzie dopóki pikniki nie wrócą. Nie ma pikników -> nie ma kasy -> kible brudne. Cytat:
Lukasz. |
Cytat:
Żeby przyciągnąć takiego klienta musi mieć jakieś argumenty w ręce na dzień dzisiejszy stracił ostatni jaki miał - wyniki. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl