Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

zim zum 04.08.2011 10:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1139918)

Jeśli miałbym kogoś za ten mecz zganić to tylko Kirma.

I Genkowa również

PANDEM0NIUM 04.08.2011 10:44

Przed nami dwa kluczowe mecze, o prestiż, o sławe, o kase. Teraz Maaskant kładąc się spać, myjąc zęby, jedząc kolację, wychodzac z psem na spacer, czy całując żonę powinien mieć w głowie dwie daty 16-17.08.2011 oraz 23-24.08.2011 . To jest klucz do tego aby Wisełka odskoczyła na długie lata reszcie konkurentów. To jest klucz do tego aby wydźwignąc klubową piłke nozną na wyższy poziom.
Do baraży czekają nas jeszcze dwie kolejki ligowe. Jesli je wygramy to będzie znaczyło ze praca przynosi efekty. jesli teraz na myśl o tym barażu przechodzą mnie ciary to co będzie za dwa tygodnie?

edit: daty już poprawiłem :)

prezes85 04.08.2011 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1139918)
Diaz bardzo dobre zawody - wybitny On nie jest ale Paljic nie ma atutów, by wygrać z nim walkę o pierwszy skład. Przede wszystkim Junior bardzo spokojnie wyprowadzał piłki z naszej strefy obronnej - celne, długie podania do pomocników. Solidny w obronie gdzie nie dał poszaleć dobremu przecież Tomowi.

Jeśli miałbym kogoś za ten mecz zganić to tylko Kirma.

Kirm ma zastępce w postaci Ilieva więc to nie jest problem.
Potrzeba nam dobrego atakującego pomocnika w stylu Meliksona który może grać środek i prawe skrzydło oraz normalny środkowy pomocnik grający dobrze w odbiorze. Do tego jak Biton wypali to mamy świętną ofensywną drużynę. I absolutnie nikogo bym nie sprzedawał/wypożyczał.

!!IRIVER!! 04.08.2011 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1139924)
Przed nami dwa kluczowe mecze, o prestiż, o sławe, o kase. Teraz Maaskant kładąc się spać, myjąc zęby, jedząc kolację, wychodzac z psem na spacer, czy całując żonę powinien mieć w głowie dwie daty 23-24.07.2011 oraz 30-31.07.2011. To jest klucz do tego aby Wisełka odskoczyła na długie lata reszcie konkurentów. To jest klucz do tego aby wydźwignąc klubową piłke nozną na wyższy poziom.
Do baraży czekają nas jeszcze dwie kolejki ligowe. Jesli je wygramy wszystko będzie znaczyło ze praca przynosi efekty. jesli teraz na myśl o tym barażu przechodzą mnie ciary to co będzie za dwa tygodnie?

Po pierwsze nie lipiec, a po drugie nie 30-31, tylko 16-17/23-24.

Wisła wczorajszy mecz zagrała niezwykle profesjonalnie, zagrała tak, jak grać powinna. Świetna, po raz pierwszy od dawien dawna, defensywa, kapitalny Maor, dobry Małecki i niezawodny Sobol. Czekam na powrót Ilieva, Biton za Genkowa i powinno być nieźle, bez względu na kogo byśmy w tej 4.rundzie nie trafili :)

fialo 04.08.2011 10:52

Muszę zdecydowanie przyznać rację rw88.

Dinamo Zagrzeb to najtrudniejszy rywal z możliwych, taka Barcelona Bałkanów, w piłkę grają niesamowicie. Jedyny pozytyw to protest kibiców i piknikowa atmosfera na meczach Dinama. Ale tak czy siak warto by było ich uniknąć.

Reszta - nie wyłączając Kopenhagi - do przejscia.

rafal777 04.08.2011 11:05

Na chłodno. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo dla wszystkich obecnych na stadionie! W tv doping robił niesamowite wrażenie, na stadionie było zapewne nawet lepiej. Uśmiech politowania dla wszystkich, którzy w braku Małeckiego widzieli szansę na grę z klepki :) Wczoraj Mały klepnął chyba tak, że nie ma już chyba nikt wątpliwości. Druzyna zagrała niesamowicie, taktycznie świetnie. Koncentracja była na maxa co widac było przy stałych fragmentach, które zostawiają i tak wieeeele do życzenia, ale nie było głupich strat a co za tym idzie kontr. O Meliksonie, co bym nie napisał nie odda się jego talentu. Słabiutko Kirm, ale na szczęście jest Iliev. Słabo Genkov ale na szczęście jest Biton. Nunez zagrał nieźle w środku. Wilk, ewidentnie widac, że chłopak robi postepy w grze. Borek podkreslał, że na treningach Maaskant chce mu wpoic pewne zachowania, jak automatyczne pójście za akcją, włączanie się do ofensywy. Wczoraj pokazał kolejny raz, że umie to robić. Brawo! Teraz czekam na Maccabi. Dla mnie rywal wymarzony. Maor sie z nimi rozprawi :)

thechris 04.08.2011 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Acima (Post 1139877)
A Kopenhaga i Dinamo są nie do przejścia? Nie do przejścia to była Barcelona i Real. Maaskant jest mądrym trenerem, który pownien odpowiednio dobrać taktykę pod rywala.

Kopenhaga wyszła z grupy LM i walczyła jak równy z równym z Chelsea. Nie twierdzę, że są nie do przejścia ale to najmocniejszy rywal na jakiego możemy trafić.

cassius31krakow 04.08.2011 11:18

Moja refleksja po wczorajszym meczu jest taka, że zobaczyłem na boisku konkretny ZESPÓŁ.
Skoncentrowany, walczący, grający cały czas swoją piłkę. Była asekuracja -dobre zawody Nuneza i niezłe w defensywie Kirma. Nie widzieliśmy głupich strat, podobało mi się nawet te dwa, trzy zagrania wyszydzone przez "ekspertów" gdzie Sobolewski i Nunez woleli wykopać piłkę daleko w trybuny niż narazić zespół na stratę w "przebitce" i przypadkową kontrę.
Wielkie podziekowania dla całej drużyny, a przed Maorem czapki z głów!
O atmosferze w Twierdzy R22 nawet nie wspomnę - miód i malina!!!

Pytanie do forumowiczów, którzy oglądali mecz w Polsacie, czy doping w TV prezentował się równie fantastycznie?

baro1995 04.08.2011 11:20

thecris,ten Real to mogliśmy u siebie pokonac,zabrakło szczęścia :D Kopenhaga na pewno jest najtrudniejszym możliwym rywalem,Dynamo trochę męczyło się z HJK,ale kadrę mają świetną.Bate nie jest nawet cieniem tej drużyny która grała w LM,więc tutaj mamy ogromną szanse i na tego rywala liczę.

borys 04.08.2011 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cassius31krakow (Post 1139947)

Pytanie do forumowiczów, którzy oglądali mecz w Polsacie, czy doping w TV prezentował się równie fantastycznie?

Caly czas bylo ostro ale juz ostatnie 15 minut to byla MIAZGA, az ciarki po ciele lataly hehehe.

szprotson 04.08.2011 11:24

wszystko tylko nie Kopenhaga.

Za dziwny stadion mają, jakiś taki niebezpieczny a do tego grają dobrą piłke.

Makkabi albo Apoel, piłkarsko tych chciałbym wyeliminowac.
A jak juz odpadać, to z Zagrzebiem. Fajnie było by pojechac Maksimira w 4 klocki

WislaOnly 04.08.2011 11:25

Wczoraj doping przyćmił wszystko, ta atmosfera na trybunach masakryczna. Wrażenie w telewizorze rewelacyjne. Brawo!

Baala 04.08.2011 11:29

Dla mnie:
BATE - najłatwiejszy rywal, ich jedyny atut to to że są mocno zgrani ze sobą. Jednak ja mam cały czas wrażenie że albo maja szczęście w losowaniu, albo mocniejsze drużyny ich lekceważą, stąd tyle punktów w rankingu nabili
Apoel - przeciętny klub, męczył sie mocno ze Slovanem który jest słabszy od nas, Cypryjska piłka jest lekko w odwrocie w porównaniu z tym co było dwa lata temu.
Maccabi - z tego co wiem to mają aktualnie sporo kontuzji w drużynie, spokojnie do przejścia, lecz tu jest problem, że by nas w żaden sposób nie zlekceważyli biorąc pod uwagę co zrobiliśmy z Beitarem
Dinamo - chorwackie kluby bardzo dobrze w pucharach w tym sezonie sobie radzą, nieźli techniczni i kilka młodych talentów. Problemy kibicowskie więc u nich nie byłoby takiej pressi.
Kopenhaga - wyprzedali kilku grajków, ale to dalej najcięższy dla mnie przeciwnik. Mają mocne ogranie o stawke i styl który nie leży aż tak bardzo Wiśle.

Najważniejsze by trzeci raz z rzędu wylosować, by rewanż grać u siebie.

DrunkenBear 04.08.2011 11:40

Zapominacie o jednej ważnej rzeczy. Większość drużyn na które trafimy w 4 rundzie dopiero budują formę. Dla nich ta 3 runda była jak dla nas 2. Czyli element przygotowań. APOEL i Maccabi dopiero pod koniec sierpnia grają pierwszy mecz ligowy. Dinamo dopiero zaczęło ligę. Tak na prawdę, to tylko Kopenhaga i BATE są w gazie. Więc nie dzielcie skóry na niedźwiedziu. 20 dni, to dużo. Wyniki z tej rundy nie mają znaczenia.

delukas96 04.08.2011 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez baro1995 (Post 1139921)
Co do słabszej gry Toma,to czytałem wczoraj,że Tomowi na awansie Liteksu nie zależy,bo tylko w przypadku braku awansu Litekst puści go do Gazientesporu,więc już przed meczem sobie myślałem,że to Tom to dzisiaj już taki dobry nie będzie,co nie zmienia faktu,że Diaz się poprawił w stosunku do poprzedniego meczu,a i ogólnie w defensywie zagraliśmy lepiej.

A ja myślę, że ten cały Tom to kiepski zawodnik. Jeden mecz mu ewidentnie wyszedł i od razu już megagwiazda. To by wyjaśniało, dlaczego się uchował w tej dziurze przez bodaj 5 lat i dlaczego kosztował tylko 8000$.

darius7788 04.08.2011 11:57

Wszystko jedno kto tylko żeby pierwszy mecz grać na wyjeździe to będzie dobrze.

pawelo84 04.08.2011 12:00

BATE, Hajfa, APOEL są od nas słabsze. Zagrzeb i Kopenhaga mocniejsze. Dlatego wiadomo na kogo by było dobrze trafić.

WislaOnly 04.08.2011 12:03

Jedyne co może martwić, to fakt, że Maora mamy jednego i nie bardzo wiem jak Maaskant będzie się zachowywał w stosunku do niego w meczach ligowych. Bo jak go nie wprowadzi, to inni mogą pomyśleć, że mecz można odpuścić, skoro nie gra najlepszy skład. Ale ja nie o tym, skoro mamy już zagwarantowaną LE, można by było ściągnąć tego Maora Buzaglo jakozmiennika, konkurenta dla naszego Maora. Koleś też jest przechuj, widać to po filmikach ---->http://www.youtube.com/watch?v=Gb3OM...eature=related Wtedy w meczach można by było rzucać Maorami po pozycjach, bez straty jakościowej. :D Bo boję się, że jak Melikson nam odpadnie to automatycznie siądzie gra z przodu, bez niego tracimy 50% ataku. A wiadomo, że o kontuzje nie trzeba wiele. Dlatego też nie chciał bym zespołu grającego mocno fizycznie,, bo wiadomo, że nastawią się na potrójne krycie Meliksona za wszelką cenę. Dla mnie Apoel albo Macabi.

Gordian 04.08.2011 12:04

Zawsze pod górę, więc będzie wycieczka do Danii...

Chociaż trochę szczęścia ostatnio nam dopisuje, więc może i w losowaniu się go nieco udzieli.

Marszałek 04.08.2011 12:06

Organizacja gry zdecydowanie na korzyść Liteksu, w kontekście dwu meczu. Tak samo jak nieskuteczność i brak zdecydowania w kluczowych momentach. Naprawdę wygraliśmy rywalizacje z zespołem chwilami lepszym od naszego, jednak poziomem zbliżony do nas. Prawda jest taka,że z Liteksem zagraliśmy dobrze ale też na dużym farcie. Nikt by nie czuł się zaskoczony gdybyśmy tak naprawdę po pierwszym meczu mieli kilka bramek do odrobienia. Było, minęło, jesteśmy w IV rundzie i w grupie LE, kilka lat temu większość o tym tylko marzyła. Postęp jest, i z tego należy się niewątpliwie cieszyć.

Założenia przed sezonowe jak w mojej ocenie zostały już osiągnięte, jesteśmy w LE. O LM nawet nie myśle,i traktuje to jako coś super ekstra,co przy naszej obronie nie ma prawa się zdarzyć,chociaż może bo szczęście nam dopsuje. Diaz,Chavez, to naprawdę nie są defensorzy na udaną walkę o LM. Gdyby goście z Litexu byli ciut lepiej ogarnięci to spokojnie by coś wykorzystali po rajdach Toma na Diazie. Chavez ok ale jak się dobrze nie ustawi to później chopa nie ma. In plus niewątpliwie Lamey. Siły nie ma ale naprawdę doświadczeniem i ograniem kolejny raz pokazał,że wie o co w piłce chodzi. Bravo za transfer. Tak samo Nunez dawał dzisiaj radę. Będą z niego ludzie, może nie za efektownie ale efektywnie gra na pewno.

Co do ewentualnych rywali w walce o LM. Piszecie,że najgorsze są Kopenhaga i Dynamo. Zgoda,ale o ile Kopenhaga,organizacją gry bije pewnie nas na łeb na szyje, o tyle to Dynamo to nie jest znowu takie okropnie straszne. Bez przesady. Z tą piłką Bałkańską to tak jak z Argentyną, są super ale kiedy ostatnio cokolwiek dobrego zagrali?
Rok temu byłem w Czarnogórze gdy Partizan walczył o LM. Siłą rzeczy patrzyłem jak oni to grają, i nic takiego to nie było. Typowo środkowo europejska młocka. Podobnie jak wcześniej oglądałem mecze Dynama dwa lata temu będąc na Chorwacji. Wtedy odnosiłem wrażenie,że ktoś tutaj na wyrost się czymś podnieca.Od 67 roku kiedy wygrali PUEFa trochę minęło. Typowa młocka. Także w kontekście tego co widziałem, ligi nie oglądam, a ona jest słabsza od naszej, to Dynamo nie jest nie do przejścia, i jest silne nie wiadomo jak. Poziom Wisły i tyle. Powiem coś więcej, wystarczy im strzelić pierwszą bramkę i już ich ochota do gry przejdzie a zacznie się beszczelne faulowanie i kombinowanie. Ta cała Bałkańska piłka to nie to co kiedyś. I trzeba z tego zdawać sobie sprawę.

Gdybyśmy mieli ciut lepszą obronę, to spokojnie bym patrzył kogo to możemy mieć w grupie w LM, bo tak naprawdę to poza Kopenhagą wszyscy są do ogrania,bo na tym co my poziomie.

jcts 04.08.2011 12:13

Na nsport leci właśnie mecz Kopenhagi z Chelsea z tamtej edycji LM.

lad21ewt 04.08.2011 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darius7788 (Post 1139979)
Wszystko jedno kto tylko żeby pierwszy mecz grać na wyjeździe to będzie dobrze.

Zgadzam się, połowa sukcesu to pierwsze spotkanie grać na wyjeździe

zloto 04.08.2011 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lad21ewt (Post 1139994)
Zgadzam się, połowa sukcesu to pierwsze spotkanie grać na wyjeździe


Tylko wydaję mi się(mogę być w błędzie), że jako zespół nie rozstawiony pierwszy mecz gramy u siebie, niestety. Lecz tak jak piszę, nie chce nikogo wprowadzać w błąd i lepiej było jak by ktoś potwierdził czy gramy pierwszy mec z u siebie, czy nie, a jeżeli tego wciąż nie wiemy to kiedy się dowiemy o tym fakcie(po losowaniu?).

Co do samego meczu...miodzio :D

Abstrakcja 04.08.2011 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zloto (Post 1140003)
Tylko wydaję mi się(mogę być w błędzie), że jako zespół nie rozstawiony pierwszy mecz gramy u siebie, niestety. Lecz tak jak piszę, nie chce nikogo wprowadzać w błąd i lepiej było jak by ktoś potwierdził czy gramy pierwszy mec z u siebie, czy nie, a jeżeli tego wciąż nie wiemy to kiedy się dowiemy o tym fakcie(po losowaniu?).

Co do samego meczu...miodzio :D

Rozlosowuję się gdzie gramy

RLY 04.08.2011 12:31

Znaczący wpływ na grę Diaza miał fakt,że nie asekurował go Melex tylko Mały lub Kirm,którzy są zdecydowanie lepsi w defensywie.Zauważył to także Maskant,który po wprowadzeniu Wilka i przesunięciu Maora na lewą szybko zmienił go na Pajlica.

PANDEM0NIUM 04.08.2011 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1139990)
Organizacja gry zdecydowanie na korzyść Liteksu, w kontekście dwu meczu. Tak samo jak nieskuteczność i brak zdecydowania w kluczowych momentach. Naprawdę wygraliśmy rywalizacje z zespołem chwilami lepszym od naszego, jednak poziomem zbliżony do nas. Prawda jest taka,że z Liteksem zagraliśmy dobrze ale też na dużym farcie. Nikt by nie czuł się zaskoczony gdybyśmy tak naprawdę po pierwszym meczu mieli kilka bramek do odrobienia. Było, minęło, jesteśmy w IV rundzie i w grupie LE, kilka lat temu większość o tym tylko marzyła. Postęp jest, i z tego należy się niewątpliwie cieszyć.

Założenia przed sezonowe jak w mojej ocenie zostały już osiągnięte, jesteśmy w LE. O LM nawet nie myśle,i traktuje to jako coś super ekstra,co przy naszej obronie nie ma prawa się zdarzyć,chociaż może bo szczęście nam dopsuje. Diaz,Chavez, to naprawdę nie są defensorzy na udaną walkę o LM. Gdyby goście z Litexu byli ciut lepiej ogarnięci to spokojnie by coś wykorzystali po rajdach Toma na Diazie. Chavez ok ale jak się dobrze nie ustawi to później chopa nie ma. In plus niewątpliwie Lamey. Siły nie ma ale naprawdę doświadczeniem i ograniem kolejny raz pokazał,że wie o co w piłce chodzi. Bravo za transfer. Tak samo Nunez dawał dzisiaj radę. Będą z niego ludzie, może nie za efektownie ale efektywnie gra na pewno.

Co do ewentualnych rywali w walce o LM. Piszecie,że najgorsze są Kopenhaga i Dynamo. Zgoda,ale o ile Kopenhaga,organizacją gry bije pewnie nas na łeb na szyje, o tyle to Dynamo to nie jest znowu takie okropnie straszne. Bez przesady. Z tą piłką Bałkańską to tak jak z Argentyną, są super ale kiedy ostatnio cokolwiek dobrego zagrali?
Rok temu byłem w Czarnogórze gdy Partizan walczył o LM. Siłą rzeczy patrzyłem jak oni to grają, i nic takiego to nie było. Typowo środkowo europejska młocka. Podobnie jak wcześniej oglądałem mecze Dynama dwa lata temu będąc na Chorwacji. Wtedy odnosiłem wrażenie,że ktoś tutaj na wyrost się czymś podnieca.Od 67 roku kiedy wygrali PUEFa trochę minęło. Typowa młocka. Także w kontekście tego co widziałem, ligi nie oglądam, a ona jest słabsza od naszej, to Dynamo nie jest nie do przejścia, i jest silne nie wiadomo jak. Poziom Wisły i tyle. Powiem coś więcej, wystarczy im strzelić pierwszą bramkę i już ich ochota do gry przejdzie a zacznie się beszczelne faulowanie i kombinowanie. Ta cała Bałkańska piłka to nie to co kiedyś. I trzeba z tego zdawać sobie sprawę.

Gdybyśmy mieli ciut lepszą obronę, to spokojnie bym patrzył kogo to możemy mieć w grupie w LM, bo tak naprawdę to poza Kopenhagą wszyscy są do ogrania,bo na tym co my poziomie.

Zaprzeczasz sam sobie. Z jednej strony piszesz o tym że LM jest szczytem marzeń, czymś ekstra a z drugiej piszesz że wszyscy oprócz Kopenhagi sa w naszym zasięgu.

Litex przewyższał nas organizacją gry? :shock: Czy na pewno oglądalismy ten sam mecz? bułgarzy w pierwszym meczu jechali na żywiołowości i mieli fuksem dwie dobre sytuacje do strzelenia gola. Grali na animuszu. To my w dwumeczu bylismy bezsprzecznie lepsi, to my kontrolowaliśmy oba mecze. Stosunek bramek 5:2 mówi sam za siebie. Nikt nie będzie pamiętał za tydzień że Litex miał dwie poprzeczki, czy że karnego nie powinno być. To jest nieistotne. Bylismy drużyną dojrzalszą i bardziej doswiadczoną czyli bylismy druzyną lepsza. Solidni Bułgarzy wyglądali przy nas jak słabeusze i tyle w temacie

co do Chaveza. Wczoraj jak na złość Tobie zaprezentował taką szybkość jakiej nie powstydziłby się niejeden of pomocnik.

samsung_08 04.08.2011 12:40

Pytacie się drodzy forumowicze jak tam doping w TV itd. Zobaczcie sami. Ściągnijcie sobie IPLA.TV a tam powtórki wszystkich seriali, wydarzeń, magazynów i meczów. Wisła Litex jest już cały razem ze studiem przedmeczowym.

Quorth 04.08.2011 12:45

http://allgoals.pl/europejskie-pucha...08-2011-a.html


tu jest wczorajszy meczyk

baro1995 04.08.2011 12:47

Ten Chavez taki czołg pancerny z silnikiem Porsche,grał dobre zawody,co nie zmienia faktu,że Jaliens go przycmił i zagrał swój najlepszy mecz w Wiśle,mam nadzieję,że z tego poziomiu Q już nie zejdzie.Nawet Ljubo na konferencji powiedział,że Wisla była od Liteksu po prostu lepsza,byliśmy zdecydowanie lepsi taktycznie i mądrzejsi na boisku,dlatego Liteks nie zrobił po prostu nic,jedynie ta bramka z niczego.Bardzo cieszy mnie progres z meczu na mecz,jeżeli taki sam progres wykonamy na 4 rundę to jestesmy w stanie nawet skutecznie powalczyc z Kopenhagą,różnica w naszej grze między 1 meczem w Rydze,a dzisiejszym spotkaniem po prostu kolosalna,RM pokazuję swoją klasę i utwierdza w przekonaniu,że zatrudnienie jego i Stana,który wyszukał nam takich graczy to był najlepszy ruch jaki Wisła zrobiła w ostatnich latach.Martwi jedynie sytuacja ze stadionem i tempo prac,bo gdyby nie to byłoby na prawdę wspaniale:) Losowanie jutro na stacji Eurosport i zobaczymy czy dopiszę nam szczęście,do następnego meczu w pucharach niespełna 2 tyg. więc spokojnie zdąrzymy przeprowadzic jeszcze jeden transfer o którym była mowa,oczywiście to nic pewnego,ale jeżeli kupimy jeszcze jakiegoś solidnego zawodnika,jak to mówiono w mediach ,,ze znanym nazwiskiem'' będzie to na prawdę miła niespodzianka ze strony klubu.

milosz 04.08.2011 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1139990)
Organizacja gry zdecydowanie na korzyść Liteksu, w kontekście dwu meczu. Tak samo jak nieskuteczność i brak zdecydowania w kluczowych momentach. Naprawdę wygraliśmy rywalizacje z zespołem chwilami lepszym od naszego, jednak poziomem zbliżony do nas. Prawda jest taka,że z Liteksem zagraliśmy dobrze ale też na dużym farcie. Nikt by nie czuł się zaskoczony gdybyśmy tak naprawdę po pierwszym meczu mieli kilka bramek do odrobienia.
.

Co to za nonsensy.
Organizacja gry lepsza w zespole Litexu ?? To żart ?! Rozumiem że proste błędy w obronie drużyny mistrza Bułgarii to jest ten koronny dowód o wyższości organizacyjnej naszego byłego rywala.
Co do pierwszego meczu tezy o bagażu bramek które mogliśmy wywieźć są ...hmm przejawem specyficznej wyobraźni a nie opisywaniem rzeczywistości. Rozumiem że my nie możemy strzelić tych 2 bramek, nie wolno liczyć sytuacji Lamey'a do przerwy na drugą bramkę, Sytuacji Iljewa gdzie powinniśmy dostać karnego, kolejnych sytuacji Wisły, rywal zaś miał trafić wszystko po kolei jak szło...I do tego ta całą dziecinna wyliczanka że rywal wszystko strzela a my nic, nie uwzględnia podstawowej rzeczy...WYNIKU ! A było przypominam wiecznym malkontentom, 0-0, 1-0, 1-1 i ...2-1. Czyli to wynik determinował przebieg meczu, jak ktoś tego nie widzi i pisze o farcie to ...nie mamy o czym gadać.

Wisła wyeliminowała rywala pod pełną kontrolą. Wypunktowała go na wyjeździe a w Krakowie Litex oddał JEDEN celny strzał na bramkę Wisły. W całym meczu na R22 Litex miał jeszcze jedną przypadkową sytuację, no ale widać dla niektórych fakty są nie ważne, zaś ważne aby ponarzekać.

Powtórzę żeby niebyło wątpliwości wyeliminowaliśmy Litex będąc wyraźnie lepszą drużyną :), inne tezy to fasmantagorie.

Marszałek 04.08.2011 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1140008)
Zaprzeczasz sam sobie. Z jednej strony piszesz o tym że LM jest szczytem marzeń, czymś ekstra a z drugiej piszesz że wszyscy oprócz Kopenhagi sa w naszym zasięgu.


Wszyscy poza Kopenhagą są w naszym zasięgu w sensie,że nie jest to Arsenal,Real czy inny Inter. Ale nie znaczy to ,że ich przejdziemy,napisalem przecież, choćby ze względu na naszą obronę. Nie ma prawa się to zdarzyć,chociaż patrzęc na ilość farta może się udać. Może ale zgodnie z logiką nie powinno.

Liteks zamiast w poprzeczkę ładuje u siebie w bramkę dwa razy, w rewanżu sędzia wywala Nuneza,karnego ne ma. Naprawdę o naszym zwycięstwie zadecydowały detale i szczęście. Nie było to zdecydowane zwycięstwo Wisły dysktującej non stop swoje warunki. Opanujcie się ludzie,bo to o śmieszność zakrawa.

Wygraliśmy i ok,ale nie piszczcie,że było to nie wiadomo co.

LAW 04.08.2011 12:59

Świetny doping i mecz. Wreszcie było zapierniczanie i asekuracja w obronie. Mi najbardziej podobał się rajd Meliksona przez pół boiska - za to należał się gol, nawet z karnego ;-)

sportnh 04.08.2011 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LAW (Post 1140031)
Świetny doping i mecz. Wreszcie było zapierniczanie i asekuracja w obronie. Mi najbardziej podobał się rajd Meliksona przez pół boiska - za to należał się gol, nawet z karnego ;-)

Ten rajd DO ZLUDZENIA przypomina jego rajd z Widzewem, bez kitu!

Wisoman 04.08.2011 13:03

Wystarczy wejść na forum litexu żeby dowiedzieć się jak oni bardzo by chcieli mieć takiego trenera jak my. Mają kilku świetnych ofensywnych zawodników którzy nic nie mogli zrobić dzięki taktyce naszego trenejro, i chwała mu za to. Nie rozumiem jak można biadolić o organizacji gry lepszej na korzyść litexu. Chyba oglądaliśmy dwa różne mecze.

WislaOnly 04.08.2011 13:10

Liteks lepszy technicznie, lepsza organizacja gry, zgranie też na korzyść Liteksu, a wygraliśmy My, więc o co wam chodzi??? Wszędzie piszą że Wisła była drużyną lepszą, tylko tutaj znajdą się jacyś co mają inne zdanie... :D chwała wam za to, ale pomyślcie.

bonawentura 04.08.2011 13:11

Wczorajszy mecz był o niebo lepszy niż spotkanie w Łoweczu. Litex strzelił nam 2 bramki, w których było dużo przypadku. Owszem, w pierwszym spotkaniu mieli kilka niezłych okazji(m.in. 2 poprzeczki), jednak na nasze szczęście tych okazji nie wykorzystali. Widać o wiele lepszą organizację gry w obronie, gdy na bramce stoi Pareiko. Cieszmy się, że go mamy, bo obrońcy czują się pewniej, gdy on stoi w bramce - to widać gołym okiem. Coraz lepiej gra Nunez i chwała Valcxovi za to, że się na nim poznał, bo na razie wygląda co najmniej na solidnego gracza. Bylismy lepszą drużyną patrząc na dwumecz i zasłużenie awansowaliśmy. Trochę martwi mnie to, że w pierwszym spotkaniu Litex ogrywał naszych obrońców dość prostymi środkami, aczkolwiek wczoraj boki obrony poprawiły swoje niedociągnięcia z pierwszego meczu.

PANDEM0NIUM 04.08.2011 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1140029)
Wszyscy poza Kopenhagą są w naszym zasięgu w sensie,że nie jest to Arsenal,Real czy inny Inter. Ale nie znaczy to ,że ich przejdziemy, .

Puste frazesy piszesz. To jest oczywiste co napisałeś powyżej. To jest sport, kazdy jest równy, na początku każdy ma fifty fifty szans bez względu czy gra sie z Arsenalem czy Kopenhagą. Oczywiście pod odpowiednimi uwarunkowaniami takimi jak odpowiednie przygotowanie mentalne, kondycyjne etc


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1140029)
napisalem przecież, choćby ze względu na naszą obronę. .

A co ty chcesz od naszej obrony? Akurat wczoraj zaprezentowali sie korzystnie. Pamietasz regułę w piłce jestes tak dobry jak Twój ostatni mecz? Jak na razie Pereiko, Chavez i Lamey prezentują klasę europejską, Jaliens mam nadzieje że w końcu odpali. Faktycznie Diaz jest niepewny ale wszsytko jest do zweryfikowania i poprawienia przez trenera.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1140029)
Nie ma prawa się to zdarzyć,chociaż patrzęc na ilość farta może się udać. Może ale zgodnie z logiką nie powinno. .

Szczęście to też element piłki nożnej, tak samo jak cwaniactwo, technika, strzały, gole, statystyki.
Pewnie jesteś jedynym z tych którzy po szczęśliwej wygranej z Barceloną narzekałeś że to mimo wszystko przez szczęście...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1140029)
Wygraliśmy i ok,ale nie piszczcie,że było to nie wiadomo co.

Ale ja własnie tak napiszę. Wczoraj wykonaliśmy plan minimum, który oznacza obecność naszą w pucharach przynajmniej do grudnia. To jest niewiadomo co! Wczoraj Cupiał na własne oczy zobaczył że praca duetu RM i SV ma sens. To jest niewiadomo co! Wczoraj kibice pokazali że w LM powinniśmy się znaleźć bez baraży i to jest nie wiadomo co! Wczoraj zaprezentowaliśmy się tak że solidni bułgarzy wyglądali przy nas jak uczniaki i to jest niewiadomo co!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1140044)
. Owszem, w pierwszym spotkaniu mieli kilka niezłych okazji(m.in. 2 poprzeczki), .

Jeszcze na chwilę wracając do tych sytuacji z poprzeczkami w I meczu. Każdy jakoś namiętnie się odwołuje do tych dwóch aluminium które ratowały Jovanica. Ja chce tylko zauważyć że obie poprzeczki były po stałych fragmentach a nie po akcjach (gol stracony wczoraj zresztą też) Stałe fragmenty to była nasza bolączka juz w zeszłym sezonie. Jestem przekonany że Robert to widzi. Jestem pewien że będzie pracował z chłopakami nad wyeliminowaniem naszych błędów w ustawianiu się podczas defensywnych rogów i rzutów wolnych.

baro1995 04.08.2011 13:24

PANDEM0NIUM wszystko się zgadza,tyle,że Q wczoraj akurat zagrał najlepiej z naszych defensorów i w ogóle zagrał swój najlepszy mecz w Wiśle,wyprowadzanie piłki,pewnośc i bardzo dobra w gra defensywie,czegoś takiego oczekiwałem od Jaliensa jak przechodził do Wisły i w końcu to pokazał,mam nadzieję,że nie zejdzie już z tego poziomu,a nawet podciągnie się jeszcze wyżej :)

PANDEM0NIUM 04.08.2011 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez baro1995 (Post 1140062)
PANDEM0NIUM wszystko się zgadza,tyle,że Q wczoraj akurat zagrał najlepiej z naszych defensorów i w ogóle zagrał swój najlepszy mecz w Wiśle,wyprowadzanie piłki,pewnośc i bardzo dobra w gra defensywie,czegoś takiego oczekiwałem od Jaliensa jak przechodził do Wisły i w końcu to pokazał,mam nadzieję,że nie zejdzie już z tego poziomu,a nawet podciągnie się jeszcze wyżej :)

Własnie dlatego pisałem o nim w kontekscie tego że mam nadzieje że w końcu odpali i będzie grał cały czas na takim samym poziomie. Bo do tej pory średnio mu to wychodziło. Ale zwróć uwagę ze już w pierwszym meczu w Łowiczu zagrał dobre zawody. Czyżby Q w końcu zaczął spełniać pokładane w nim nadzieje?

baro1995 04.08.2011 13:31

Widac u niego duży progres z meczu na mecz,tak jak w przypadku całej Wisły,występ Q w Rydze,występ wczoraj kolosalna różnica,nic tylko się cieszyc,i liczyc,że Jaliens rzeczywiście odpalił,nie zejdzie już z tego poziomu,a może go nawet podniesie i będzie ostoją defensywy,zawodnikiem jakiego oczekiwaliśmy po przeczytaniu jego CV.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl