Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w pucharach europejskich 2008/2009 (Beitar, Barcelona, Tottenham ...) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4293)

Schabek 02.10.2008 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buters87 (Post 610735)
Naszym celem jest Mistrzostwo i kolejna batalia o zaistnienie w europie..

Dokładnie popieram tu kolegę wygrajmy znowu MP i za rok powalczmy z ulepszonym składem mam tylko nadzieje że szczęście w losowaniu będzie sprzyjać i w temacie pl "Wisła w Europejskich Pucharach 2009/2010" będziemy mogli pisać o rywalach w rupie LM np Barca Milan Celtic i My :D

PS Jakby miała być porażka w karnych z TT to bym chyba zawał serducha miał

gress 02.10.2008 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Schabek (Post 610747)
Dokładnie popieram tu kolege wygrajmy znowu MP i za rok powalczmy z ulepszonym składem mam tylkop nadzieje że szczęscie w losowaniu bedzie sprzyjać i w temaci pl "Wisła w Europejskich Pucharach 2009/2010" będziemy mogli pisać o rywalach w rupie LM np Barca Milan Celtic i My :D

Niestety ten ulepszony skład jest podstawą, której nie możemy się doczekać...

Coach 02.10.2008 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mendoza (Post 610634)
Powiem tak:
Mam dość samobójczych goli Głowackiego
Mam dość straconych szans przez Sobolewskiego
Tym panom dziękujemy

Co za..... :rotfl:
Wstydu nie ma , czyli jest postęp :-P Bez wzmocnień to my możemy sobie grać ale w pucharze ekstraklasyl

matt_21 02.10.2008 19:24

Wstyd jest !!!!!! Bo można było grac od 1 minuty tak jak grali w końcówce, ale Wisła prawie cały mecz grała asekuracyjnie, aby nie stracic, niestety jeśli ma się bramkę do odrobienia to trzeba ryzykowac, nie zaryzykowali zagrali zachowawczo i wynik jest jaki jest, to że stac było ten zespół na awans pokazali w końcówce, zawiodła taktyka i psychika tyle w temacie. Aha i od następnego meczu Marcelo za Głowackiego do 1 składu.

kalashnikov2 02.10.2008 19:27

A ja mam nadzieje, że Skorża nie poleci.

KOMINEK 02.10.2008 19:30

Dziś nie było tego błysku co z Barceloną i Beitarem - przestraszyli się , uwierzyli że łatwo ich pykną czy to po prostu nie był ich dzień. To były dwie w miarę równorzędne drużyny. Nie udało się bardzo szkoda.

My też nie błyszczeliśmy gdy szły dobre akceje były spięcia - D wrzało - poza tym było słabo. Widać taki dzień do dupy.

Skorża zostanie - natomiast boję się że porażka może zadecydować że Paweł zimą pójdzie

63624 02.10.2008 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arsen (Post 610745)
Miliśmy pecha słupek samobój, Lech ma szczęście bramka na 2:1 w 86-min.Boje się że wejdą i kasa będzie dla Lecha i zaczna rządzic się w lidze

Za grę w fazie grupowej pucharu UEFA płacą grosze. Zresztą na razie Lech jest na oucie. Co do Wisły, zagrała słabo. Marszałek ma rację, jesteśmy za słabi na Europę. Wisła może rządzić w lidze polskiej, ale świat nam ucieka...Polska piłka w ogóle zaczyna przypominać mi północnoirlandzką, tam są 2 zespoły łojące wszystkich - Glentoran i Linfield, ale w pucharach nie istnieją. Tutaj to samo.

sorel 02.10.2008 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matt_21 (Post 610755)
Wstyd jest !!!!!! Bo można było grac od 1 minuty tak jak grali w końcówce, ale Wisła prawie cały mecz grała asekuracyjnie, aby nie stracic, niestety jeśli ma się bramkę do odrobienia to trzeba ryzykowac, nie zaryzykowali zagrali zachowawczo i wynik jest jaki jest, to że stac było ten zespół na awans pokazali w końcówce, zawiodła taktyka i psychika tyle w temacie. Aha i od następnego meczu Marcelo za Głowackiego do 1 składu.

Z powodu bramki samobojczej (btw, dla mnie Glowa byl faulowany)? Cale szczescie nie jestes trenerem :-P

medyk 02.10.2008 19:43

Dobrze było i dobrze jest nie ma co gadać tylko mistrza trzeba zrobić. Jedyne co mnie irytuje to pieprzenie o niezrealizowanych założeniach.. poprostu przegraliśmy i tyle.

P.S.
Pora meczu z dupy :-/ bankowo bym i wiele ludziposzedł gdyby mecz był chociaż o 18..

nesta 02.10.2008 19:51

Scenariusz nie jest najgorszy... Lech przeszedl dalej i bedzie musial laczyc gre w lidze z pucharem UEFA. A u Smudy nigdy nie bylo z tym rozowo. Priorytetem jest mistrzostwo w tym sezonie.

arti 02.10.2008 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matt_21 (Post 610755)
Wstyd jest !!!!!! Bo można było grac od 1 minuty tak jak grali w końcówce, ale Wisła prawie cały mecz grała asekuracyjnie, aby nie stracic, niestety jeśli ma się bramkę do odrobienia to trzeba ryzykowac, nie zaryzykowali zagrali zachowawczo i wynik jest jaki jest, to że stac było ten zespół na awans pokazali w końcówce, zawiodła taktyka i psychika tyle w temacie. Aha i od następnego meczu Marcelo za Głowackiego do 1 składu.

Tak jak Ty i Marszałek mówię - Marcelo do "11", ale... do ataku z Brożkiem:) Diaz i Boguski na skrzydła (Łobo i Zieniu - ława), w środku dwóch z trójki Jirsak, Sobol, Mauro i zobaczymy co to da. To wydaje się być trochę chore, ale co mamy do stracenia?
Gratulacje dla Poznania. Moim zdaniem gdyby mieli na ławce Skorżę zamiast Smudy to mieliby awans w kieszeni najpóźniej dziś po 1 połowie. Z kolei gdybyśmy mieli na wydatki te 2 bańki euro, które wydali w lecie to przeszlibyśmy dziś T.

Pijus 02.10.2008 19:54

Dzien porażek. Wisła odpadła, Lech awansował.....gorzej być nie może

sayek89 02.10.2008 19:54

Brakowało nam tego piłkarskiego farta niestety, było dużo szans ale ich nie wykorzystaliśmy. Piękna bramka Brożka to cieszy, szkoda że nie udało się.

ciacho 02.10.2008 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 610795)
Scenariusz nie jest najgorszy... Lech przeszedl dalej i bedzie musial laczyc gre w lidze z pucharem UEFA. A u Smudy nigdy nie bylo z tym rozowo. Priorytetem jest mistrzostwo w tym sezonie.

Ciężko żeby w naszej sytuacji po odpadnięciu z pucharu priorytetem było coś innego.. normalnie piszesz jakbyśmy jakiś dylemat mieli co wybrać:lol:

nesta 02.10.2008 19:57

thechris,

Jak mozesz porownywac te dwa mecze ? Lech by z Tottenhamem nawet bramki nie strzelil. Natomiast podejrzewam, ze taka Austrie Wisla zjadlaby na sniadanie spokojnym 3:0.
To druzyny zupelnie roznych klas.

Jedyny kto mi sie podobal u Wiedenczykow to Acimovic. Za takich graczy mozna placic miliony euro i oferowac gaze liczone w setkach tysiecy.

@lek 02.10.2008 19:57

Ja jastem totalnie załamany.
Po prostu przegraliśmy?!!! Mistrz Polski przegrywa z ostatnią drużyna ligi angielskiej to jest dla mnie dramat.
ROK walenia się w gównie zwanym ekstraklasa którego zwieńczeniem, deserem, nagroda miała być przynajmniej gra w PU przez jesień traci na znaczeniu. ZNOWU odpadamy w przedbiegach z zespołem który ZNWOU był w naszym zasięgu. DRAMAT
NIE MOZNA mówić ze NIC sie nie stało...

Macko92 02.10.2008 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez medyk (Post 610775)
Dobrze było i dobrze jest nie ma co gadać tylko mistrza trzeba zrobić.

No niewiem czy jest tak dobrze, zdobycie majstra nie będzie w tym sezonie należało do najłatwiejszych zadań. Bo, nie daj Bóg, pare kontuzji, pare kartek się złapie (odpukać w niemalowane i wypluć przez lewe ramie) i rozsypuje się nam skład. Kompletny brak ławki rezerwowych w tym sezonie, gdzie myśmy rozpuścili ten dobytek z zeszłego roku? W zimie musimy podjąć jakieś duuuże zakupy, najlepiej hurtem, dużo i ze zniżkami.

Ogryzek 02.10.2008 20:00

Nie ma się co załamywać - ten mecz pokazał na co nas stać - w obronie jako tako ale w ataku za mało argumentów. Paradoksalnie awans Lecha powinien podziałać na naszego Dobrodzieja pozytywnie - Lech wydał trochę grosiwa i awansował! Może zatem i Wisła wyda trochę kasy i też awansuje w następnej edycji pucharów? Mam nadzieje że tak p.Cupiał pomyślał po dzisiejszym dniu:)

Gramy w lidze i trzeba mieć nadzieje że tutaj będzie dobrze, kolejne MP:D

A mecz z TT - akurat na remis... (owszem cuda się zdarzają ale niestety nie nam dzisiaj)

rafal777 02.10.2008 20:02

Nie wiem jak to sie dzis stalo ale Wisla wygladala jakby nie miala sil. Jakis dzien pechowy, czy godzina zla...Ogolnie jesli sie ogladalo dwa dzisiejsze mecze to widac straszna roznice w grze. Tempo akcji nieporownywalnie szybsze w meczu Lecha. A czy Austria taka duzo slabsza jest to nie wiem, bo to co dzis pokazal TT to moim zdaniem zenada...W obronie byli tak daremni ze szok. Szkoda ze nie mamy na skrzydle takiego Peszki a w srodku np. Bandrowskiego i Stilica... Szkoda tego meczu...szkoda...Aha i Marcelo jest lepszy w ataku niz Marek i Lobo razem wzieci.

South 02.10.2008 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez @lek (Post 610818)
Ja jastem totalnie załamany.
Po prostu przegraliśmy?!!! Mistrz Polski przegrywa z ostatnią drużyna ligi angielskiej to jest dla mnie dramat.
ROK walenia się w gównie zwanym ekstraklasa którego zwieńczeniem, deserem, nagroda miała być przynajmniej gra w PU przez jesień traci na znaczeniu. ZNOWU odpadamy w przedbiegach z zespołem który ZNWOU był w naszym zasięgu. DRAMAT
NIE MOZNA mówić ze NIC sie nie stało...



armagedon ****a


trudno ja się będę dalej walił w tym gównie jak ty to nazywasz ,a ty jak wolisz przyjdź na deser
porażka jak porażka, boli, ale co zrobić

sprawdźcie sobie która jest liga polska a która angielska ,to tak do tego ze gralismy z ostatnia druzyna ligi ang

pan_premier 02.10.2008 20:04

Mauro Cantoro swoja gra obraża nasz klub. Różnie ludzie grali, czasami jak ostatni nieudacznicy, ale takiej nonszalancji to nie pamiętam, moze jeszcze świetlica...

Mieliśmy 58 def pomocników, teraz nagle nie ma 2, żeby wyszli na mecz....

Wisła zagrała dośc słabo, trudno jednak uwierzyc ze po 4 dniach stracili szybkosc itp, to raczej pokazuje ILE brakuje nam do przeciętniaków europejskich bez formy.
Oczywiście gdyby strzelił Sobol,Brozek, Marcelo, gdyby sedzie śedziował a nie pomagał, jednak z przekroju meczu byliśmy słabsi trochei remis na pewno nas nie krzywdzi...

PS Łobo ewoluuje, Diaz ewoluuje, Boguski trochę słabiej. Ogólnie mamy kilku młodych którzy moga stanowić o naszej sile przez lata, trzeba jednak dac im zmienników
PS2 Marcelo w atakuto kompromitacja Bednarza, Skorży, Cupiała, RN, Niedzielana, Małeckiego itd itp
coś niebywałego, a najlepsze to, ze grał ok :lol:

Macko92 02.10.2008 20:06

Czy na pewno Marcelo jest tak dobry w ataku? Ok, ładnie zagrał przez te kilka minut, miał tam pare okazji. Ma dobre warunki fizyczne, ale, jeśli się myle to mnie poprawcie, Marcelo grał i przyszedł do nas jako obrońca. Nie róbmy z niego napastnika po 15 minutach gry.

hoho 02.10.2008 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 610829)
Mauro Cantoro swoja gra obraża nasz klub. Różnie ludzie grali, czasami jak ostatni nieudacznicy, ale takiej nonszalancji to nie pamiętam, moze jeszcze świetlica...

Mieliśmy 58 def pomocników, teraz nagle nie ma 2, żeby wyszli na mecz....

Wisła zagrała dośc słabo, trudno jednak uwierzyc ze po 4 dniach stracili szybkosc itp, to raczej pokazuje ILE brakuje nam do przeciętniaków europejskich bez formy.
Oczywiście gdyby strzelił Sobol,Brozek, Marcelo, gdyby sedzie śedziował a nie pomagał, jednak z przekroju meczu byliśmy słabsi trochei remis na pewno nas nie krzywdzi...

Z Cantoro 100% racji
Odstawalismy poziomem pilkarskim ,to wiadome, ale dlaczego znów byl totalny paraliż i strach ktory uniemozliwial podanie pilki na 10 metrow.Powtorka z Camp Nou ,gdzie zesrali sie ze strachu.Moze SKorza ich przemotywuje? Tu nie chodzi o wynik ,tu chodzi przede wszystkim o styl ,tak nie mozna grac
Za Kasperczaka tez przegrywalismy ,ale gralsimy tak jak dzis Lech do ostatnieiej minuty bez strachu i bojazni.Nie mowie zeby zwalniac Skorze,ale moze warto zatrudnic jakis psychologow .Ponadto trzeba kogos kupic w zimie bo LEch jest najlepsza druzyna w Polsce na obecna chwile

thechris 02.10.2008 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Macko92 (Post 610832)
Czy na pewno Marcelo jest tak dobry w ataku? Ok, ładnie zagrał przez te kilka minut, miał tam pare okazji. Ma dobre warunki fizyczne, ale, jeśli się myle to mnie poprawcie, Marcelo grał i przyszedł do nas jako obrońca. Nie róbmy z niego napastnika po 15 minutach gry.

Np. z Dawidowskiego robi się napastnika od ponad 15 miesięcy.
Powiem Ci tyle, że zarówno w obronie ale i również w ataku - pomimo tych 15 minut postawiłbym - tak jak Skorża, czyli - na Marcelo.

seba 02.10.2008 20:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 610815)
thechris,

Jak mozesz porownywac te dwa mecze ? Lech by z Tottenhamem nawet bramki nie strzelil. Natomiast podejrzewam, ze taka Austrie Wisla zjadlaby na sniadanie spokojnym 3:0.
To druzyny zupelnie roznych klas.

Jedyny kto mi sie podobal u Wiedenczykow to Acimovic. Za takich graczy mozna placic miliony euro i oferowac gaze liczone w setkach tysiecy.


gdyby, gdyby, gdyby... Lech by bramki nie strzelil powiadasz ? ogladales jak gral? mam pyry w dupie ale imponuja mi walka i ambicja... walczyli przez 120 minut bo mieli w tym cel i zostalo im to wynagrodzone...

a Austria zagrala napewno lepiej niz Totenham dzis u nas... przyjechali, postali i wygrali najmniejszym nakladem sil...

w meczu ktory mial najwazniejsze znaczenie dla nas od bardzo dawna nasi go nadzwyczajnie olali...

a nasze gwiazdki co dzis pokazaly ? moze im sie we lbach pomieszalo i mysleli ze toi oni wygrali w Londynie?

przestanmy sie lizac po jajach w koncu.. .jest do dupy i to sobie trzeba powiedziec...

co pokazal np dzis gwiazdor Łobodzinski czy Zienczuk (tak, tak wiem... szacunek Lechia Gdzańsk) ?
mysle ze Peszko od 90 minuty nie wiedzial gdzie jest ale zapier.... do konca i sie oplacalo... oni graja dalej a my jedziemy do Wodzislawia...

hoho 02.10.2008 20:13

Skorza wstawil Marcelo ,bo Wisla nic nie grala tylko 40 metrowa pilke do przodu .Taktyka "na afere" w sumei sluszna tylko na ogol rzadko przynosi efekt

buters87 02.10.2008 20:13

przecież wejście Marcelo na 10 minut było na zasadzie "chłop jest wielki, a nóż coś strąci, uderzy głową i będzie" przecież taktyka końcowki to były wrzutki na afere... czy ja wiem czy to jest kompromitacja?

Zieniu17 02.10.2008 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 610829)
Mauro Cantoro swoja gra obraża nasz klub. Różnie ludzie grali, czasami jak ostatni nieudacznicy, ale takiej nonszalancji to nie pamiętam, moze jeszcze świetlica...

Mieliśmy 58 def pomocników, teraz nagle nie ma 2, żeby wyszli na mecz....

Wisła zagrała dośc słabo, trudno jednak uwierzyc ze po 4 dniach stracili szybkosc itp, to raczej pokazuje ILE brakuje nam do przeciętniaków europejskich bez formy.
Oczywiście gdyby strzelił Sobol,Brozek, Marcelo, gdyby sedzie śedziował a nie pomagał, jednak z przekroju meczu byliśmy słabsi trochei remis na pewno nas nie krzywdzi...

PS Łobo ewoluuje, Diaz ewoluuje, Boguski trochę słabiej. Ogólnie mamy kilku młodych którzy moga stanowić o naszej sile przez lata, trzeba jednak dac im zmienników
PS2 Marcelo w atakuto kompromitacja Bednarza, Skorży, Cupiała, RN, Niedzielana, Małeckiego itd itp
coś niebywałego, a najlepsze to, ze grał ok :lol:

Dokładnie, mówiąc, że Skorża nie ma jaj miałem również na myśli, że zawodnik o imieniu Mauro Roberto i nazwisku Cantoro gra w składzie Wisły zawsze i wszędzie, w formie i bez formy. Ma poprostu miejsce w składzie za "piękne oczy"...

dadek 02.10.2008 20:14

na "+" z dzisiejszego, atmosfera na D.... poziom światowy...
na "-" i to potężny- postawa Mauro ...
jak już chcecie szukać tego który zawalił najbardziej podaje kandydata, a od Sobola wara, bo to serce tej drużyny....

sorel 02.10.2008 20:14

Podniecacie sie jak to Marcelo zagral w ataku... a prawda jest taka ze poza jednym strzalem to NIC nie zagral. Ludzie to jest OBRONCA i niewiele wie na temat gry w ataku. Skorza wystawil go, prawdopodobnie liczac na jego wzrost przy stalych fragmentach gry. Marcelo przez caly czas biegal zagubiony, czasami nie wiedzial zbytnio co zrobic i jak sie ustawic. Nie robcie z niego na sile napastnika, bo napewno nim nie bedzie, przynajmniej nie w tak krotkim czasie

dynek.pl 02.10.2008 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 610829)
PS2 Marcelo w atakuto kompromitacja Bednarza, Skorży, Cupiała, RN, Niedzielana, Małeckiego itd itp
coś niebywałego, a najlepsze to, ze grał ok :lol:

Slucham ?? Dla Skorzy to raczej brawa za to, ze dostrzegl u niego takie mozliwosci.

Snow 02.10.2008 20:14

Łapy precz od Skorży ciemna maso !

Tomek_TS 02.10.2008 20:14

Marcelo to nie napastnik, podejrzewam ze Skorza liczyl na to ze zacznie wygrywac pojedynki glowkowe i moze cos zgra do Brozka lub sam cos strzeli glowa.

nesta 02.10.2008 20:16

Ja szczerze mowiac jestem zdziwiony opiniami niektorych osob. Wydaje mi sie, ze spodziewano sie drugiego Beitaru, zupelnie zapominajac z kim Wisla gra.

Co z tego, ze to ostatnia druzyna Premiership ? Co to w ogole za glupie gadanie... Kiedy Wisla zdobywala 8 miejsce to nikt nie mowil, ze to sredniak polskiej ligi tylko bardzo dobra druzyna, ktora jest w kryzysie. To samo TT. Znaczy to tyle, ze maja ogromny potencjal, ktory z jakis powodow nie jest wykorzystywany. Wciaz graja tam swietni pilkarze, majacy dziesiatk czy setkii meczow w jednej z najlepszej lig swiata, w ktorej zaden Polak nie potrafil od lat zagrzac miejsca. Pilkarze, ktorzy przedostali sie przez bardzo geste sito selekcji dopuszczajacej do Premiership tych najlepszych pod wzgledem fizycznym, szybkosciowym i technicznym.
A tu niektorzy zaczynaja powtarzac za tymi glupimi dziennikarzami, ktorym nie wiedziec czemu wydaje sie, ze Polska powoli lapie pilkarskiego boga za nogi, co ma sie nijak do smutnej rzeczywistosci (polecam najnowszy wywiad z M.Globiszem w poniedzialkowej Wyborczej), ze z kim to Wisla nie wygrala, z ostatnia druzyna Premiership.

Szansa byla, oczywiscie, ale na wynik nie ma sie co obrazac, bo moze za 20 lat jak powiedzial Janas, zaczniemy zblizac sie do poziomu ich pilki. Narazie to dwa rozne swiaty. I niespodzianki sa piekne, i sie zdarzaja co pokazuje LM, ale to jak sama nazwa wskazuje pewne wyjatki od reguly.

edit.

Seba,
tylko wlasnie obraz gry w duzej mierze zalezy od przeciwnika. Inaczej podchodzisz do meczu jak przeciwko tobie gra slabiutka Austria, a inaczej jak silna druzyna z Premiership, o ktorej wiesz, ze pilkarsko przewyzsza cie kilkukrotnie. Zupelnie inne jest wtedy nastawienie psychiczne.

pan_premier 02.10.2008 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buters87 (Post 610843)
przecież wejście Marcelo na 10 minut było na zasadzie "chłop jest wielki, a nóż coś strąci, uderzy głową i będzie" przecież taktyka końcowki to były wrzutki na afere... czy ja wiem czy to jest kompromitacja?

jest bo taki kluib jak Wisła powinien miec NAPASTNIKA do takich sytuacji ,a nie do ****y nędzy obrońcę....

przeciez tak sie robiło w trampkarzach na litośc boską

PS w drugiej połowie zażartowałem "Może wejdzie Kmiecik bo ma dobre warunki" parę minut a tu widze jak Marcelo śmiga do przodu :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 610848)
Slucham ?? Dla Skorzy to raczej brawa za to, ze dostrzegl u niego takie mozliwosci.

to się nazywa desperacja. jakby Marcelo strzelił to by niektórzy nazywali to nosem.
A to po prostu nic innego jak świetne podsumowanie naszej polityki transferowej.
Do Skorży mozna miec pretensje własnie o to że brak mu jaj, że zamiast powiedzieć, że bez wysokiego napastnika(o nazwisku innym niż Kmiecik) grał nie bedzie, to on udaje że jest cacy.
Marcelo był zachwycony profesjonalizmem, kibicami itp. Teraz juz wie gdzie wyladował, jak swietnie zorgsnizowany jest klub, ze obrońce wystawia sie do ataku. Oczywiście opowie nam dyrdymały o tym jak to "gra gdzie go trener ustawia"...

dzollo 02.10.2008 20:17

Najgorsze jest to ze, gdy wczoraj czytalem na tym forum, ze TT to "bolki" ogarnial mnie smiech, dzis zas po meczu moge stwierdzic, ze Ci co tak twierdzili mieli racje, i tu jest bol...ze mimo wszystko odpadlismy z "bolkami". Mecz przegrany na wlasne zyczenie, przed meczem belem sie jednego, ze wyjdziemy i zaczniemy grac na 1:0. I tak sie stalo, dla mnie jest to wielki blad taktyczny, powinnismy zaatakowac tak jak Lech wtedy po zdobyciu bramki nawet gdybysmy ja stracili byla by jeszcze szansa, a tak zalatwil nas przypadek i odrobina braku szczescia.

Ehhh niedosyt, oni naprawde byli do ogrania:|

harthausen 02.10.2008 20:17

zgadzam się z opinią, że jesteśmy na razie za słabi na Europę. Tylko że na to nie ma wpływu ani BC, ani RN czy Skorża. Bo oni akurat g... mogą.
Co mogą zrobić w lidze, w której najsilniejsze finansowo kluby nie podskoczą dowolnemu drugoligowcowi w bogatszych krajach. Poziom całej naszej piłki jest słabiutki, byle piłkarzyk za psie pieniądze woli grzać ławę w słabosilnych klubach innych lig, czy siedzieć na dyskwalifikacji jak Kokos niż grać u nas.
Nie ma obecnie takiej możliwości, że nasza Wisełka czy Lech będzie na poziomie OL, Nancy, Blackburn, Werderu, czy temu podobnych (żadnych mrzonek typu ManU, Milan czy Bayern), a w tle nasza liga.
Finansowo nie do utrzymania, Cupiał czy Rutkowski tyle nie mają.
A nie zatrzymasz grajków, jak im nie zapłacisz.

Ja tam się cieszę, że Wisełka w czołówce, i wolniutko (bo szybciej się nie da) wartość marki idzie w górę, baza się rozwija. Dobrze, że Lech się włączył, konkurencja tylko przyspieszy, dołączą następni.

Byle gorzej przez ten szajsowato-złodziejski PZPN nie było.
A kto chce liczyć na szybkie awanse i sukcesy, to niech się jak najszybciej na Real, Chelsea czy temu podobne przerzuci, radości przeżyje co sezon, że ho, ho.

I gratulacje dla Lecha za awans, dobrze że jest ktoś kogo oddech czujemy na plecach, trzeba szybciej biec :). I następni proszę, miejsca starczy dla każdego, ja każdemu (no prawie :D) życzę jak najlepiej.

buters87 02.10.2008 20:17

lepiej jak by trener wprowadźił Małeckiego (z całym szacuniek dla jego osoby) ażeby go tam zatratowały te olbrzymy z obrony TT ;p

Cytat:

jest bo taki kluib jak Wisła powinien miec NAPASTNIKA do takich sytuacji ,a nie do ****y nędzy obrońcę....

przeciez tak sie robiło w trampkarzach na litośc boską
to co zarzucasz Skorży? gra się tym co się ma... ale fakt faktem co do polityki transferowej to masz rację

tofik 02.10.2008 20:20

Widziałem takie manewry nawet u Mourinho (ten z obrońcą), więc gdzie tu Skorża zawinił ? :)

sqbi 02.10.2008 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matt_21 (Post 610755)
Wstyd jest !!!!!! Bo można było grac od 1 minuty tak jak grali w końcówce, ale Wisła prawie cały mecz grała asekuracyjnie, aby nie stracic, niestety jeśli ma się bramkę do odrobienia to trzeba ryzykowac, nie zaryzykowali zagrali zachowawczo i wynik jest jaki jest, to że stac było ten zespół na awans pokazali w końcówce, zawiodła taktyka i psychika tyle w temacie. Aha i od następnego meczu Marcelo za Głowackiego do 1 składu.

Wydaje mi się, że jakbyśmy zagrali od pierwszej minuty tak jak końcówkę to już do przerwy byłoby 0:3 i "po ptokach". Nie oszukujmy się ostatnie minuty to była gra na emocjach. Wisełka podbudowana zdobytym golem i niesiona dopingiem, a Tottenham z tych samych powodów zepchnięty do obrony.
Moim zdaniem taktyka była dobra tylko niestety wykonanie pozostawiało trochę do życzenia. Gdyby nie wpadka w obronie Głowy i większa skuteczność w ataku w wielu sytuacjach teraz świętowalibyśmy do rana i wychwalali całą drużynę. Nieszczęśliwie trafiliśmy na mocnego rywala (nawet pomimo obecnego kryzysu), przeciwko któremu trzeba wykorzystać swoje okazje i zagrać bezbłędnie w obronie.
Ale nie ma co załamywać rąk, przypomnijcie sobie naszą grę w Pucharze UEFA 2 lata temu, gdzie mimo baaardzo szczęśliwego występu w fazie grupowej nasza gra pozostawiała wiele do życzenia. Całkiem niedawno przypomniałem sobie urywki z tamtych spotkań - indywidualna akcja Kuby i gol Pawła Brożka x 4 i tyle. Gdyby nie ich umiejętności skompromitowalibyśmy się. Dlatego trzeba docenić coraz lepszą grę kombinacyjną CAŁEJ drużyny i z całej siły walczyć o:

1. MISTRZA POLSKI 2008/09
2. UTRZYMANIE OBECNEGO SKŁADU
3. WZMOCNIENIE SKŁADU

bo jak wszyscy doskonale wiecie za rok w eliminacjach do LM już nie trafimy na Barcelonę ...

Pozdrawiam i głowy do góry!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl