![]() |
Śmiech na sali, jeśli to kolejny piłkarz Wisły spartolony w tej samej klinice, to nie mamy prawa mówić o pechu. Jak chciano taniej, było go zoperować w Konstancinie czy w Piekarach Śląskich - efekt byłby pewnie znacznie lepszy i o ile taniej.
|
Jestem bardzo ciekaw jak tą kwestię ( oczywiście kwestię Garguły - innej dziś jeszcze nie widziałem )skomentuje klub. Pewnie w okolicach meczu dowiemy się więcej. Może nie jest tak źle.
|
Odejście Mauro
Ja chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt odejścia po blisko 9 latach z naszego klubu Mauro Cantoro. Mauro miał swoje lepsze i gorsze chwile momentami wszyscy go kochaliśmy za jego postawę na boisku, ale w ostatnim czasie tego nie da się ukryć Mauro nie walczył już tak jak parę lat temu... Teraz jednak uważam, że godnie w tych ostatnich meczach z Białą Gwiazdą na sercu nosi opaskę kapitana i prezentuje dobry poziom jak na nasze ligowe warunki. Uważam, że Mauro powinien zostać(przy mniejszym kontrakcie) w klubie, jeżeli mamy grać w europejskich pucharach bo wtedy szeroka kadra jest bardzo potrzebna.
Ale tak naprawdę chciałem napisać tu o tym, jaki Mauro moim skromnym zdaniem ma wpływ na resztę drużyny. Zwrócicie proszę uwagę na to, że każdy zawodnik czy to Cleber, Marcelo, Diaz czy inni prawie każdy na początku swojego pobytu w Krakowie podkreślał jak mu pomógł Mauro w aklimatyzacji i po jego odejściu aklimatyzacja każdego nowego zawodnika rodem z Ameryki będzie dłuższa i trudniejsza ( z tego co wiem to ani Cleber ani Marcelo czy Diaz nie mówią w naszym języku). Wydaje mi się też, że Mauro miał dobry wpływ na atmosferę w zespole. Tu przykład dla przypomnienia :) http://www.youtube.com/watch?v=ZnvLsWGQetg |
Cytat:
Rehabilitacją nie zajmuje się "Bahr z tym Włochem". Rehabilitowanymi zajmuje się FILIP PIĘTA. |
Cytat:
|
mamy coś pecha do kontuzji ;/
Brożek ma być leczony zachowawczo...zobaczymy co z tego wyjdzie Garguła zaś zabieg ;/ |
Cytat:
|
Cytat:
Kanu w Ajaxie powiedzieli ze ma wade serca, w Arsenalu go wyleczyli :) aaa zacytowałem Żmijko tylko twoj post. Wiem ze nie ty narzekasz, ale jest ich ze 300. |
Ja na nikogo nie zwalam, piszę tylko, że w sztabie się nic nie zmieniło oprocz doktora, bo kolega bzdury pisze. Jestem daleka od zwalania winy akurat na nasz sztab medyczny.
|
Nie winiłbym rehabilitanta, ponieważ on wprowadzał stopniowo Gargułę, aż do 1,5 godzinnych przebieżek. W ośmiogodzinnej rehabilitacji sportowej musza w końcu pojawić się np. zwroty, podskoki, bada się obciążenie kolana i to nie 15 minut, a na pewno godzinę i więcej.
Problem musiał leżeć w złej diagnozie, np. możliwe było, że oprócz zerwanych więzadeł, był jeszcze jakiś odprysk, przeszczep był złej jakości i że tak się wyrażę, nie wytrzymał próby czasu. Jeśli to była zła diagnoza, to odpowiada za to polski szpital oraz nasz lekarz klubowy, w dalszej kolejności ten konował z Freiburga, który jeszcze żadnego naszego piłkarza na nogi nie postawił. Jestem dwa miesiące po operacji rekonstrukcji więzadeł krzyżowych kolana i już mogę jeździć na rowerze oraz pływać. W dodatku pracuje fizycznie już do 6 godzin i kolano dobrze to znosi. Może powinienem dać Gargule adres mojego lekarza? |
Cytat:
Przecież nie chodzi o to że grajek śmiga na wózku, a znajomi pomagają mu się ubrać. Ale są jeszcze tacy co tak myślą - niejaki adam303 piszę że widział Brożka, Sobola i Głowę na zakupach "szlachetnej paczki" i nie wyglądali na kontuzjowanych bo nikt z nich nie kulał. Po prostu zawodowa piłka to jednak co innego niż pływanie czy rowerek dla przyjemności. Czy nawet praca na jakiejś budowie. |
Cytat:
|
Cytat:
Dobrze chociaż, że Nowak się wysypał zanim zdążyli się nim na poważnie zainteresować. |
no i taką mamy politykę właśnie, że wydajemy po 300tys euro na kontrakt ludziom którzy nie grają u nas,
a szkoda nam 50 tys na niezłego bramkarza.. po prostu masakra.... |
Cytat:
Sezon 2007/2008: Ekstraklasa: 26/30 meczy Sezon 2006/2007: Ekstraklasa: 27/30 meczy Sezon 2005/2006: Ekstraklasa: 28/30 meczy Sezon 2004/2005: II liga: 34/34 meczy . To ty człowieku przestań się tutaj mądrzyć. Kiedy on te kontuzje łapał ? To jest jakiś mit, że był zawodnikiem kontuzjogennym kiedy go podpisaliśmy. A Nowak to faktycznie to ta sama półka co Grzelak. |
Cytat:
Jeżeli się mylę proszę o sprostowanie. |
Cytat:
A co do serca. To jest dziwna sprawa. Kanu wykryto wadę w Arsenalu i tam przeprowadzono przeszczep! Widac facet gra i nic mu nie jest. Zresztą z innymi ma się rzecz podobnie. Swego czasu grał New York Knicks Ed Curry, środkowy. Jeden lekarz mówił,że gra zawodowa może skończyć siędla niego śmiercią, bo ma chore serce a inny znowuż dawał zaświadczenie że może śmiało grać. Albo Chinyama, w Groclinie móiwli,że ma chore serce a w Legii gra i nic na ten temat nie mówią. Z sercem to dziwna jest sprawa. Albo Gołoś, tez niby coś tam miał,i wyszło,że ok. A pewnie coś ma tylko może z tym grać. |
Cytat:
Kontuzje to dla Garguły żadna nowość. |
Cytat:
Zlamalem noge w kostce i naderwalem sciegno plus poszla mi torebka stawowa. W pracy sie nieraz musze nabiegac jak mnie zawala robota i noga nic nie boli po 8 godzinach, a w firmir trzy pietra. A jak zaczne grac i to na bramce to juz po 15 minutach zaczynam czuc bol w kostce a po godzinie to puchnie jak by mnie stado os pogryzo. |
W składzie Wisły są niespodzianki: z powodu choroby nie zagrają Mariusz Pawełek i Pablo Alvarez. Zastąpią ich Ilie Cebanu i Łukasz Burliga
|
ludzie, czy wy naprawde wierzycie, ze tyle kontuzji to nie wina sztabu medycznego i szkoleniowego? wyobrazacie sobie, zeby prez polowe rundy taka Barcelona nie mogl korzystac z 5-6 czolowych pilkarzy? spojrzmy prawdzie w oczy... kontuzjowani sa: Singlar, Brozek, Sobolewski, Glowacki, cos ewidentnie zepsuto przy wchodzeniu do zespolu Boguskiego, nie bede mowil, ze z Gargula tez tak jest, bo nie wiem... do tego dochodza drobne kontuzje, ktore co jakis czas lapia nasi inni zawodnicy tak jak teraz Alvarez i Pawelek... cos jest nie tak, nie wszystko mozna zwalic na pech.
|
Nie wiem jak to jest z tym ZUSem, ktory ponoc po 3 miesiacach niezdolnosci do gry, przejmuje wiekszosc zobowiazan finansowych wobec pilkarza, ale skoro tak jest, to dlaczego nasz byly prezes Heler, zalil sie swego czasu na spotkaniu z kibicami, ze wysokie zarobki m.in. Dawidowskiego blokuja nam mozliwosc kontraktowania nowych ludzi ?
Tak czy inaczej, w obecnej sytuacji najlepszym rozwiazaniem byloby calkowite zdjecie z listy plac zawodnika majacego w perspektywie co najmniej 18-sto miesieczny rozbrat z futbolem liczac od pierwszej operacji. Istnieje ponoc przepis umozliwiajacy rozwiazanie umowy z graczem niezdolnym do gry przez ponad pol roku ze wzgledow zdrowotnych, tyle ze nie wiedziec czemu jeszcze zaden polski klub z niego nie skorzystal, a dwie znane mi proby zerwania kontraktu przy zastosowaniu tegoz przepisu (nasza z Dawidowskim i Groclinu z Mynarem przed laty) zakonczyly sie odmowa ze strony PZPNu. |
Dalej większość osób twierdzi, że zakontraktowanie Guły było strzałem w 10? Ku... Najpierw kontuzja jeszcze w Bełchatowie, teraz kolejna operacja, bo sie ktoś ze swoich obowiązków nie wywiązał... Sorry, ale kolejnego "Dawida" to nam chyba nie potrzeba. Wiadomo było, że z Łukaszem tak będzie, ale niektórzy (Bednarz, Skorża) tego nie wiedzieli...
Co do tych wszystkich kontuzji itd., dziś przeczytałam wywiad w FM z panem Wielkoszyńskim. I cały czas nie wiem, dlaczego po jego rady nie sięgnie Wisła?! Przecież najpierw Bełchatów w 2007r. był rewelacją, a teraz Ruch. I on ma w tym nie mały udział. Może pan Maciek nasz kochany by wymienił kilku ludzi, zanim wyda się kolejne pieniądze na różnej jakości piłkarzy... |
Cytat:
|
Marcelo potwierdza że nie można go o.......ić nawet za 3 mln euro.
|
Cytat:
|
Wojtek_Lok dziura zalatana plus transfery, eheh wyłączmy FM'a xD :D
|
|
My to mamy jakiegos niekwestiowanego pecha w przypadku do kontuzji pilkarzy
teraz to trzeba bedzie szukac opcjii alarmowej bo wiosne oczywiscie mozna zagrac Sobol-Jirsak (ew Cantoro???) ale jednak Jirsak jakos do mnie nie przemawia. Skorza dobrze mysli o jakims wypozyczeniu kogos ale pytanie kogo sciagnac i ie mamy na to kasy. a mialo byc tak pieknie,odupukac w niemalowane ale mozlwie ze skoczy sie jak z Niedzialanem... |
Ustawić Sobola z Boguskim, i już. W ataku Brożek i Małecki. Brakuje skrzydłowego.
|
Cytat:
|
Do sądu z takimi fachowcami http://www.efakt.pl/Gargule-zaszyli-...y,59382,1.html
|
Nigdy więcej do Fassa!
Skoro tak się ma sprawa, to Garguła powinien od razu domagać się wysokiego odszkodowania od lekarza-nieudacznika, za wyraźny uszczerbek na zdrowiu. Rozumiem, że lekarz nie będzie cudotwórcą, ale zaszywanie igieł w nodze zawodnika trąci horrorem a la' Stephen King. :evil: Już trąbi o tym nie tylko fakt, pisze wirtualna, czy onet.
Dla Wisły oznacza to konieczność poszukania ofensywnego pomocnika na rundę wiosenną, bo powtórna operacja i rehabilitacja Łukasza to prawdopodobnie kolejne miesiące "w plecy". Nie nazywałbym go jednak drugim Dawidowskim. O ile tamten preferował kasyna, to Łukasz przynajmniej pokazuje chęci, że chce grać (parę krótkich występów po kontuzji). Wielka szkoda, że Fass tak spieprzył operację, zostawiając kawałek igły w nodze Garguły. Mam nadzieję, że klub już nigdy więcej nie podeśle mu żadnego gracza. Bo co by Fass zostawił w ciele takiego zawodnika po kolejnej operacji? Obcęgi? Śrubokręt? :shock: |
Parodia, to tylko w polskiej lidze moga być takie miejsca.
Szkoda, że mu komórki nie zostawił w nodze. WIelkie odszkodowanie i nie ma innej opcji. |
W Niemczech każdy lekarz musi mieć wykupione ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Moim zdaniem Garguła powinien domagać się odszkodowania od lekarza-partacza. Zaszycie fragmentu igły to przegięcie.
Na szczęście operacja była przeprowadzona w Niemczech, więc nie ma mowy o solidarności zawodowej. Spokojnie ekspertyzy lekarskie z Polski potwierdzą, że ew. roszczenia piłkarza nie są bezpodstawne. Niestety, dla nas to marna pociecha. |
Jak czytam o tych wszystkich śrubach w nogach, igłach zaszytych, rozciągniętych więzadłach - myślę, że Garguła już nigdy nie wróci do piłki na wielkim poziomie. Przecież te zabiegi które on przechodzi są dla emerytów, którzy maja już zniszczone kolana - Garguła teraz żeby grać musiałby treningi ograniczyć do minimum, przecież zaraz mu to kolano znowu się rozpadnie.
|
tak czy siak, sytuacja Garguły IMO przedstawia sie nastepująco:
Wariant pesymistyczny - Garguła wraca na boiska na nowy sezon 2010/2011 ale nie prezentuje tego czego oczekujemy Wariant optymistyczny - Garguła wraca na boiska na nowy sezon 2010/2011 i z kazdym meczem forma rośnie. |
Garguła to przede wszystkim bardzo sprytny, kreatywny i inteligentny zawodnik. Nie ma w Polsce drugiego takiego piłkarza, który tyle widzi na boisku i bardzo szybko podejmuje decyzje. Po powrocie na boisko kontuzja kolana nie powinna go tych cech pozbawić. Nie mylcie go z Niedzielanem, którego jedynym atutem była szybkość, a po takiej kontuzji napastnikowi na pewno trudniej wrócić do pełni formy.
Oby tylko tym razem nikt nie spierdzielił operacji, ale na razie wole nie myśleć o tym, że kolano Garguły jest już tak spartaczone, że nie pozwoli mu na dalszą grę. |
Gorsze rzeczy ludziom zaszywają po operacjach :)
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl