Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Błaszczykowski, Jażdżyński, Królewski - właściciele Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10278)

nero 28.06.2022 16:03

Czy inne kluby w Polsce też szukają/mają wolontariuszy?

serek.c2 28.06.2022 16:24

To raczej norma. U nas wolontariat działa od czasów Cupiała...

nero 28.06.2022 17:10

Dzięki, byłem ciekaw bo dla mnie to dziwne, ale skoro to standard na rynku to w porządku.

aNouc 30.06.2022 14:47

https://www.twitter.com/wislakrakows...3168536625153?

LVBet nie jest już sponsorem Wisły. Ze słów prezesa LVBet można wywnioskować, że to oni rozwiązali umowę z klubem, która miała obowiązywać do 2024/2025.

Chyba, że była to decyzja władz Wisły, które szykują kogoś na ich miejsce.. na dniach się wyjaśni, jeżeli żadną firma nie zastąpi logo LVBet, to sprawdzi się wersja nr 1, a przy okazji kilkaset tysięcy złotych będziemy do tylu.

sevenheaven 30.06.2022 15:19

kilkaset tysięcy ? o ile się nie mylę umowa była podpisana na 3 lata na kwotę 7 milionów.. więc straciliśmy potężnego sponsora

aNouc 30.06.2022 15:32

Kilkaset tysięcy złotych na jeden sezon. Może 700-800 tys za sezon. Tak luźno obstawiam.

7 mln na 3 sezony to byłoby prawie 2,4 miliona za sezon. LVBet by tyle płaciło, skoro ich logo nie znajdowało się nawet na koszulce Wisły? A jeżeli tak, to już w ogóle tragedia.. bo ja to bardziej luźne kwoty obstawiałem. Choć i tak musimy wziąć poprawkę na to, że klub spadł do 1. ligi więc LVBet na pewno by tyle nie płaciło ile w Ekstraklasie (więc załóżmy, że zamiast 7 mln, teraz by to było np. 3 -3,5 mln, co i tak byłoby bardzo pokaźnym wsparciem finansowym, tym bardziej w realiach 1-ligowych).

wiesniak842 30.06.2022 15:33

Przeciez nowa umowe podpisywano w tamtym roku jak przechodzili z koszulek (Orlen) na spodenki.

AgresywnyChomik 30.06.2022 15:53

Co jeszcze musi sie stac zeby Dawida wywiezli, strata jednego z glownych sponsorow to ciagle za malo jak widac.

KOALIK 30.06.2022 16:03

Spokojnie, zaraz klakierzy napiszą, że tradycyjnie nic się nie stało, a Sernik - kolega Dawida doda, że on załatwi takiego sponsora, że cała Polska będzie zazdrościła.

W końcu już rok temu tak pisał, gdy ten z Pcimia był witany z honorami

Dawid po spadku jest takim samym wstydem dla Wisły jak była Sarapata z ekipą.

wiesniak842 30.06.2022 16:06

Czyli fakt, ze podpisano sponsora placacego wiecej sosu od poprzedniego byl podjeciem zlej decyzji, oooookej:D

konrad 30.06.2022 16:09

Do niedawna lubiłem wejść na żydowskie forum po naszych zwycięstwach, czy ich porażkach. Jest tam taki degenerat, który pisze bardzo podobnie jak @KOALIK, jednak z bardziej wysublimowanymi i zawoalowanymi inwektywami w naszą stronę. Zastanawiam się, czy z czego wynika ten wspólny mianownik.

tomytom 30.06.2022 19:35

No, ok, są rekordowe upały jak na tę porę roku, niektórzy piwkują na wakacjach.
Wszystko fajno, tylko po cholerę od razu na forum włazić?
David (jeszcze) prezes to nie Coperfield. Ktoś potrafi podać jakiś racjonalny argument dla tego typu sponsora za pozostaniem z nami w I lidze?

AgresywnyChomik 30.06.2022 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomytom (Post 1587217)
No, ok, są rekordowe upały jak na tę porę roku, niektórzy piwkują na wakacjach.
Wszystko fajno, tylko po cholerę od razu na forum włazić?
David (jeszcze) prezes to nie Coperfield. Ktoś potrafi podać jakiś racjonalny argument dla tego typu sponsora za pozostaniem z nami w I lidze?

Czelaj ale kto powiedzial ze Dawid ma tak swietne kontakty ze sponsorami ...

robert777 30.06.2022 20:40

Wszystko się wali, rozsypuje jak domek z kart. Tu trzeba gościa z jajami który to ogarnie. I to na już bo inaczej marny nasz los

serek.c2 30.06.2022 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1587218)
Czelaj ale kto powiedzial ze Dawid ma tak swietne kontakty ze sponsorami ...

I dlatego większość z nich zostanie w klubie, nie mówiąc o tym, że za kadencji Błaszczykowskiego zdecydowana większość z nich się w ogóle w klubie pojawiła. Ja rozumiem, że można mieć olbrzymie pretensje w temacie "sportowym" do niego, ale odnośnie sponsorów?

Elendil 30.06.2022 22:35

Ciekawe, czy LVBet nie miało po prostu w umowie, że po spadku możliwe jest jej rozwiązanie. W sensie w każdej umowie, z każdym klubem, bo oczywiście nie tylko nas sponsorowali.

AgresywnyChomik 01.07.2022 08:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1587220)
I dlatego większość z nich zostanie w klubie, nie mówiąc o tym, że za kadencji Błaszczykowskiego zdecydowana większość z nich się w ogóle w klubie pojawiła. Ja rozumiem, że można mieć olbrzymie pretensje w temacie "sportowym" do niego, ale odnośnie sponsorów?

Tak swietnie z nimi gada ze LVbet odeszlo to kto w zamian?
Wiekszosc zostanie(wiesz czy spekulujesz), na jakich warunkach?

Moim zdaniem pojawienie sie sponsorow zbiegło się w czasie z wywaleniem szarakanow, oczyszczeniem, gwarancja w postaci Kuby jak i otwarciem na sposorow - pierwszy raz od 97 roku.
Ile w tym zaslugi Dawida ? Ja nie jestem przekonany o jego skutecznosci i raczej nie będę mitologizował jego wkładu.
Widzialem go na tej nieszczesnej konferencji, Dawid jest jak Gula - nie nadaje sie.

serek.c2 01.07.2022 09:08

Nie znam powodów odejścia LV Bet, więc w temacie za wiele do powiedzenia nie mam. Zwróć jednak uwagę, że np. Noble Bet zakończyło współpracę z Widzewem (a to firmy powiązane).

Nie mitologizujmy jego wkładu - spójrzmy po prostu na fakty. Sprawdź, który sponsor kiedy pojawił się w klubie. Oczywistym jest, że rozmowy ze sponsorami ułatwiła sytuacja o której piszesz, ale to tylko jeden z czynników.

Jaroo1 01.07.2022 11:58

Pytanie tez jakich sponsorów oczekiwalismy kiedyś,jakich wplywow od sponsorów. Bo jesli np Ci obecni placa nam relatywnie male pieniądze, to takich sponsorow i takie umowy moze byle kto podpisac. Ale to by sie musial wypowiedzieć ktos kto wie jakie pieniądze ma Wisła od sponsorow, a jakich moglaby sie spodziewać.

Jeśli np to nie jest wielka kasa to mimo wszystko Wisła jeszcze sezon temu... marka byla i na pewno dla sponsorów to taki rarytas, bo klub z druga frekwencja w lidze, znany w całej Polsce, chetnie ogladany w C+.

Swoją droga to jakby sie zastanowić to ciekawie brzmi zdanie "sponsorzy chca zeby Dawid zostal". Ilu sponsorow chce? Wszyscy go tak kochaja? Myslalem ze biznes to biznes, aby hajs sie zgadzał a nie prezes. Tym bardziej, ze raczej umowa sponsorska to nie jest umowa o swiadczenie niewiadomo jakich uslug... trochę reklamy, głównie miejsce na strojach, banerach itp a tu takie fii fiu od sponsorów w strone Dawida. Nie wiem, on im dobrze robi czy co?

Nie twierdzę, ze Dawid nie jest profesjonalistą, albo ze nie ogarnia ale tak w dobie tego spadku, dymisji itp to dziwnie a zarazem pochlebnie brzmi taki wrzut z dupy ze sponsorzy chca aby Dawid zostal...

PAWEŁ 02.07.2022 04:46

Zaraz jeszcze magistrat się wypowie, że warunkiem dzierżawy stadionu jest aby gang Puchatka pozostał :D
to już jest ....a żałosne.

nero 02.07.2022 12:21

Takie teksty o ile są prawdą to tylko pokazuje, że razem chleją wódkę. A układ robi się coraz ciekawszy, bo za sponsorów bierze się kolegów i robi się wszystko, aby układ był nie do ruszenia no bo... jeżeli nie chcecie naszej rodzinki to zostaniecie z niczym, nawet bez sponsorów.

LucjuszWielki 05.07.2022 13:26

Na spotkaniu Socios 1 lipca Królewski powiedział, że na początku zeszłego sezonu wreszcie zadziałali podręcznikowo i tak jak społeczność wiślacka chce, tj: sprowadzili dyrektora sportowego, trenera, o którego biła się czołówka. Chcieli odciąć się od zarządzania sportowego w sensie żeby nie wtrącać się w ich kompetencje, oni mieli podejmować decyzje "ile, jak, kogo itd." No i co? Nie wypaliło. KOALIK początkowo siedział cicho a teraz wypisuje o braku kompetencji, twierdzy zamkniętej :D

Zrobili podręcznikowo (pełną władzę i odpowiedzialność dla działu sportowego- Gula- Pasieczny) , na papierze wyglądało to dobrze o czym świadczą masowe orgazmy na forum i co? I koalik teraz mądry :D

Karherop 05.07.2022 13:49

Ja bym to streścił w jednym zdaniu. Z czym zawali Wisła, to i tak będzie zapisane na konto trzech osób. Jak nie bezpośrednio, to pośrednio.

Nawet jeśli decyzję w owym czasie będzie popierać 90% kibiców.

Efekt tego co się stało (spadek) będzie teraz tylko taki, że trio będzie chciało za wszelką cenę swoimi siłami odbudować pozycję klubu. To czy to dobrze czy nie, kazdy uważa inaczej, ale nie przewiduje innego scenariusza. Choć plotki były różne.

Dobrze że dopuścili Życzkowskiego do zarządzania, ale nie wiem na ile ma on kompetencje stricte do działania w klubie sportowym.

MaLk 05.07.2022 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1587333)
Na spotkaniu Socios 1 lipca Królewski powiedział, że na początku zeszłego sezonu wreszcie zadziałali podręcznikowo i tak jak społeczność wiślacka chce, tj: sprowadzili dyrektora sportowego, trenera, o którego biła się czołówka. Chcieli odciąć się od zarządzania sportowego w sensie żeby nie wtrącać się w ich kompetencje, oni mieli podejmować decyzje "ile, jak, kogo itd." No i co? Nie wypaliło. KOALIK początkowo siedział cicho a teraz wypisuje o braku kompetencji, twierdzy zamkniętej :D

Zrobili podręcznikowo (pełną władzę i odpowiedzialność dla działu sportowego- Gula- Pasieczny) , na papierze wyglądało to dobrze o czym świadczą masowe orgazmy na forum i co? I koalik teraz mądry :D

Ujmę to tak - nie znam żadnego podręcznika zarządzania, w którym pion podstawowej(!) działalności operacyjnej jest całkowicie wyodrębniony spod podległości organizacyjno-decyzyjnej względem zarządu.

To było wahnięcie w drugą stronę. Z jednej skrajności (wszystkie decyzje podejmujemy wszyscy wspólnie) w drugą skrajność (nie wpierniczamy się absolutnie w nic i dajemy pełnię decyzyjności osobom, które... nie ponoszą za te decyzje żadnej odpowiedzialności prawnej czy finansowej).

W ten sposób skompromitowano ze wszech miar słuszny postulat, aby za politykę sportową odpowiadał profesjonalny pion sportowy i dało pożywkę do właśnie takich stwierdzeń, że "nie wypaliło".

Nigdy nie ma gwarancji, że wypali, bo to jest sport. Ale tutaj nie da się tego zbyć stwierdzeniem, że było podręcznikowo. Nie było. Takich rzeczy nie ma w żadnych podręcznikach. Pomiędzy "nie wpierniczamy się" a "puszczamy samopas" jest jednak pewien... margines ;)

Jaroo1 05.07.2022 15:44

A co my mielismy za dyrektora sportowego? Przede wszystkim jakiego my mamy prezesa? Jakie sa kompetencje i CV Dawida praz Pasiecznego? To, że ktoś ładnie wyglada w garniturze, zrobi sobie dobry pr i nauczy sie kilku regulek na pamięć to jeszcze nie znaczy, ze mamy prezesa czy mielismy dyrektora z prawdziwego zdarzenia

dawiss 05.07.2022 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1587336)
Ujmę to tak - nie znam żadnego podręcznika zarządzania, w którym pion podstawowej(!) działalności operacyjnej jest całkowicie wyodrębniony spod podległości organizacyjno-decyzyjnej względem zarządu.

To było wahnięcie w drugą stronę. Z jednej skrajności (wszystkie decyzje podejmujemy wszyscy wspólnie) w drugą skrajność (nie wpierniczamy się absolutnie w nic i dajemy pełnię decyzyjności osobom, które... nie ponoszą za te decyzje żadnej odpowiedzialności prawnej czy finansowej).

W ten sposób skompromitowano ze wszech miar słuszny postulat, aby za politykę sportową odpowiadał profesjonalny pion sportowy i dało pożywkę do właśnie takich stwierdzeń, że "nie wypaliło".

Nigdy nie ma gwarancji, że wypali, bo to jest sport. Ale tutaj nie da się tego zbyć stwierdzeniem, że było podręcznikowo. Nie było. Takich rzeczy nie ma w żadnych podręcznikach. Pomiędzy "nie wpierniczamy się" a "puszczamy samopas" jest jednak pewien... margines ;)

A znasz jakiś klub sportowy w którym trener, manager, dyrektor sportowy czy inna osoba z pionu sportowego bierze finansową odpowiedzialność za podejmowane przez siebie decyzje? W jaki sposób chciałbyś to rozliczać? Zły transfer to kara umowna 100k do kasy klubowej?

Na spotkaniu zostało powiedziane, że Pasieczny dostał budżet i w tym budżecie miał się poruszać, piłkarzy dobierał wspólnie z trenerem i scoutami, biorąc odpowiedzialność za te decyzje. Ostatecznie te transfery podpisywał zarząd, ale - co również zostało powiedziane - pilnował ich pod względem finansowym, nie sportowym. Nie wiem jak to można zrobić lepiej od strony podziału obowiązków w klubie piłkarskim - nie wyszło, czego nie da się ukryć, ale czy to nie powinien być docelowy model?

Arkadiusz.Czerepach 05.07.2022 19:02

jak smiecie dyskutować z Malkiem , trafił w punkt

MaLk 05.07.2022 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dawiss (Post 1587338)
A znasz jakiś klub sportowy w którym trener, manager, dyrektor sportowy czy inna osoba z pionu sportowego bierze finansową odpowiedzialność za podejmowane przez siebie decyzje? W jaki sposób chciałbyś to rozliczać? Zły transfer to kara umowna 100k do kasy klubowej?

Nie znam żadnego profesjonalnego klubu, w którym działalność sportowa w ostatecznym rozrachunku nie byłaby podporządkowana któremukolwiek z członków zarządu, który bierze odpowiedzialność za podjęte decyzje, wynikającą z przepisów prawa spółek (względnie prawa stowarzyszeń).

Nie chce mi się przy tym nawet opisywać jaka jest różnica w odpowiedzialności zarządu, pracownika czy usługodawcy, ale wiem, że na końcu tego "łańcucha" zawsze jest ktoś, kto jednocześnie podejmuje ostateczną decyzję i w związku z tym ponosi odpowiedzialność za skutki podjętej decyzji. Jeśli decyzja należy do kogoś innego niż odpowiedzialność, to jest to wypaczenie.

To, co w tej chwili zostało nam zaprezentowane jako "podręcznikowe", to jakaś karykatura zarządzania jakąkolwiek organizacją, w której organ zarządzający i biorący za to odpowiedzialność pozbawiony jest jakiegokolwiek wpływu na podejmowane decyzje dotyczące podstawowego zakresu działalności organizacji. To tak nie działa. Choć to pewnie wygodny sposób uniknięcia wzięcia na klatę złego zarządzania przed kibicami.

W każdej organizacji schemat organizacyjny jest taki, że każdy rodzaj działalności musi podlegać pod co najmniej jednego członka zarządu, przy czym najczęściej na górze jest prezes, który bierze odpowiedzialność za wszystkie aspekty działalności.

Tutaj ktoś nam usiłuje wmówić, że pion sportowy funkcjonował sobie a muzom, odpowiadając tylko przed Bogiem i historią. W organach spółki oficjalnie nie ma NIKOGO, komu można byłoby przypisać odpowiedzialność za wpadki w "core biznesie". Nikt nie nadzorował, nikt nie sprawdzał, nikt nie odpowiadał. Zarząd tylko podpisywał co mu podsunęli a rada wyrażała zgodę jak chcieli. Osoby wchodzące w skład organów były tam tylko teoretycznie, żeby zapewnić spełnienie wymogów formalnych. Faktycznie wszystkie kluczowe dla funkcjonowania spółki podejmowali ludzie, którym (w porywach) można przypisać odpowiedzialność do trzykrotności wynagrodzenia i nie ryzykowali nawet tym, że stracą zainwestowane środki (jak właściciele).

Nie wiem, może faktycznie tak to działało. Ale z podręcznikowym zarządzaniem nie miałoby to nic wspólnego.

Cytat:

Na spotkaniu zostało powiedziane, że Pasieczny dostał budżet i w tym budżecie miał się poruszać, piłkarzy dobierał wspólnie z trenerem i scoutami, biorąc odpowiedzialność za te decyzje. Ostatecznie te transfery podpisywał zarząd, ale - co również zostało powiedziane - pilnował ich pod względem finansowym, nie sportowym.
Powiedziane było wiele rzeczy, których nie chcę omawiać w tym miejscu, bo miały zostać do wiadomości tylko socios.

W każdym razie jeśli mamy oceniać pilnowanie pod względem finansowym, też to wszystko się nie cholery nie spięło przynajmniej w trzech kluczowych transferach, więc nawet i tu jest wtopa.

Cytat:

Nie wiem jak to można zrobić lepiej od strony podziału obowiązków w klubie piłkarskim - nie wyszło, czego nie da się ukryć, ale czy to nie powinien być docelowy model?
Docelowy model jest taki, że pion sportowy podlega przynajmniej jednemu członkowi zarządu, który nim zarządza strategicznie, podejmuje ostateczne decyzje i bierze za nie odpowiedzialność.

Na przykład ocenia ryzyko czy w danych uwarunkowaniach stać klub na danego piłkarza nawet jeżeli wszyscy znający się na sporcie, ale nieznający się na finansach i niemający całościowego oglądu sytuacji klubu oceniają, że to fajny, perspektywiczny piłkarz, na którym kiedyś będzie można fajnie zarobić. I podejmuje adekwatną decyzję.

Jak w każdej "podręcznikowej" organizacji.

Delgado 05.07.2022 23:06

To jest wręcz żenujący chwyt, tj "macie co sami chcieliście", czyli w domyśle winni kibice..
Typowe dla nie tylko Królewskiego, ale wiecznie sfochowanego Jażdżyńskiego.


I to jest w zasadzie ekshibicjonizm, ukazujący, ze właściciele nie mają koncepcji jak zarządzać skutecznie klubem, bardziej szukają alibi pod ewentualną wtopę niż sami chcą zarządzać. Potwierdza to zresztą ta cała komedia z rzekomymą dymisją Dawida, odejściem Bałazińskiego i poszukiwaniem prezesa, na kórego rzekomo nie ma chętnych.


To może ....a nie należało wywalać Obiego, co mózgowcy?


Oj, nie wróży to dobrze na przyszłość...

KOALIK 06.07.2022 10:34

Pasieczny i Gula sami się nie zatrudnili w Wiśle.

Ktoś ich wybrał na podstawie czegoś.

To się okazało być fatalne, bo ich pracę można ocenić bardzo negatywnie. Ilość bardzo nieudanych transferów kompromituje wszystkich w klubie.

Ale to nie Pasieczny i Gula spadli. Tylko wujcio Jurek przy braku protestów ze strony socios, który przyjmował klub znajdujący się w strefie bezpiecznej.

Zaliczył serię jednej wygranej w czternastu meczach. Miał bardzo korzystny terminarz, miał dużo czasu na reakcję. To z kim miał grać? Z Kablem, z Prądniczanką, ze Zwierzynieckim, z Tramwajem, z Nadwiślanem, z Borkiem czy z rezerwami Wieczystej?

Przecież strona sportowa Trójcy Świętej na przestrzeni tych trzech lat zasługuje na jedynkę z wykrzyknikiem i to w skali od 1 do 10. Wielomiesięczne skandaliczne błędy najlepiej pokazuje zatrudnienie wujcia w kluczowym momencie sezonu.

Ta decyzja od początku nosiła znamiona hańby, ale nikt z odnowicieli i sociosów nie reagował, a finalnie miałem rację, bo już po zatrudnieniu wujcia pisałem na wiele kolejek przed końcem kto będzie odpowiedzialny za spadek - Trójca Święta z bratem i wujkiem + sociosy z klakierami.

To oni rządzili, nikt im nie przeszkadzał, mieli ułatwione zadanie. Dodatkowo powiększyli ligę - jakby specjalnie dla Wisły. A Jurek miał korzystny terminarz.

Wisła pod względem jakości kadry na papierze, wydanych pieniędzy, liczby transferów powinna walczyć o miejsca 4-6. Nie dało się tego zepsuć.

Stąd, jak pisałem wielokrotnie - to największa kompromitacja w historii Wisły i są za nią odpowiedzialni: bracia Błaszczykowscy z wujkiem, korporacyjny wiecznie urażony mem Tomek, Jarek z Marsa + sociosy z klakierami.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl