Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

wislak68 02.03.2009 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 685276)
To pytanie ma się nijak do tego co napisałem , ale odpowiedź jest prosta.
Po to aby przyjąć Euro w tym terminie w którym jest to przewidziane w planie rządu.

Jesli pytanie ma sie nijak do tego co napisaleś to chyba sam nie wiesz co napisałeś. Cytuję:

Nie można upraszczać poziomu kryzysu w danym państwie do tego czy jest w ERM 2 czy nie .

Ponieważ od kilku miesięcy głównym motywem kampani za szybkim wprowadzeniem euro jest to ze wówczas kryzys nie byłby w Polsce tak głęboki (co ciekawe nigdzie nie spotkałem sie jeszcze z argumentami dlaczego niby miałoby tak być) to jak rozumiem Twoje stwierdzenie powyżej zadaje kłam tej propagandowej tezie uprawianej przez obecnie nam panujących. Albowiem to czy będziemy w strefie euro czy nie Twoim zdaniem nie bedzie mieć wpływu na "poziom kryzysu". Dlatego jeśli ta teza mialaby być prawdziwa wychodzi na to że do strefy euro w zasadzie nie ma po co wstępować.

Natomiast musze przyznac że w zdumienie wprawiła mnie druga część Twojej wypowiedzi. Oto okazuje sie że do strefy euro przystepujemy nie dlatego że ma to być opłacalne dla kraju ale dlatego żeby zrealizować plan rządu. I nie ma znaczenia czy ten plan jest mądry czy głupi liczy się to żeby zrealizować go na czas (chyba dlatego że rząd jest tak mądry że przecietny obywatel nie jest w stanie samodzielnie wyrobić sobie opinii w tej sprawie i powinnien zdać się tylko na rządowe plany pokornie czekając na wdrożenia kolejnych etapów reformy walutowej). Rozumiem być zwolennikiem obecnego rządu ale powiem szczerze że z tym poziomem bezrefleksyjnej wiary (bo tak to chyba trzeba nazwać) spotykam sie po raz pierwszy.

jachting 03.03.2009 00:03

A i jeszcze jedna uwaga do Orzeu,znasz na tyle tych obcokrajowców aby tak kategoryzować ? Ja= się w takie rzeczy nie bawię .
Osobiście znałem tylko jednego Francuza(przynajmniej jednego tylko pamietam) ,jego postawa zrobiła na mnie wrażenie ,miał niesłychanie serdeczne usposobienie. Ogólnie nie mam złych doświadczeń z innymi nacjami a raczej wręcz przeciwnie .
Wiesz jak to jest , pojedziesz w spokojne miejsce ,gdzie akurat pierwszy raz od iluś lat była strzelanina i zapamiętasz je jako niebezpieczne ,czy pójdziesz do 4 gwiazdkowego hotelu,nie zobaczysz slamsów .Tym bardziej głupio byłoby sądzić po jakichś jednostkach .
Ogólnie mam przekonanie że oceny grupowe są po prostu głupie ,bo to tak jakby jednostka za to odpowiadała . Mamy oczywiście jakichś wpływ,możemy coś wnieść,czy ująć ,stanowić ale raczej nic więcej .

PS.Tożsamość ,kultura ... to oczywiscie inna sprawa ale szczerze wątpię że wszystko to obejmujesz,tak aby nie bredzić .
W każdym razie niezaprzeczalnie kategoryzujesz ,świadczą o tym przykłady Francuza czy Anglika .

Mareq 03.03.2009 00:16

Cytat:

Ponieważ od kilku miesięcy głównym motywem kampani za szybkim wprowadzeniem euro jest to ze wówczas kryzys nie byłby w Polsce tak głęboki (co ciekawe nigdzie nie spotkałem sie jeszcze z argumentami dlaczego niby miałoby tak być) to jak rozumiem Twoje stwierdzenie powyżej zadaje kłam tej propagandowej tezie uprawianej przez obecnie nam panujących. Albowiem to czy będziemy w strefie euro czy nie Twoim zdaniem nie bedzie mieć wpływu na "poziom kryzysu". Dlatego jeśli ta teza mialaby być prawdziwa wychodzi na to że do strefy euro w zasadzie nie ma po co wstępować.
Mnie nie interesuje jaki jest główny motyw kampanii za szybkim(?!) wprowadzeniem euro.
Ja miałem opinię o tym wyrobioną na długo przed kryzysem.
Moje stwierdzenie nie odnosi się do bycia w strefie Euro , tylko odnośnie tego jakoby ERM II czyli mechanizm usztywniający kursy walutowe był przyczyną wszelkiego zła w tych krajach Europy śr-wschodniej w których on obowiązuje . Takie nieprawdziwe uproszczenie zastosował Orzeu wspominając w swoim poście o Łotwie.

Cytat:

Natomiast musze przyznac że w zdumienie wprawiła mnie druga część Twojej wypowiedzi. Oto okazuje sie że do strefy euro przystepujemy nie dlatego że ma to być opłacalne dla kraju ale dlatego żeby zrealizować plan rządu. I nie ma znaczenia czy ten plan jest mądry czy głupi liczy się to żeby zrealizować go na czas (chyba dlatego że rząd jest tak mądry że przecietny obywatel nie jest w stanie samodzielnie wyrobić sobie opinii w tej sprawie i powinnien zdać się tylko na rządowe plany pokornie czekając na wdrożenia kolejnych etapów reformy walutowej). Rozumiem być zwolennikiem obecnego rządu ale powiem szczerze że z tym poziomem bezrefleksyjnej wiary (bo tak to chyba trzeba nazwać) spotykam sie po raz pierwszy.
Czy Ty odróżniasz jedno z kryteriów przyjęcia Euro jakim jest stabilność kursu walutowego gwarantowa przez mechanizm ERM II od faktycznego przyjęcia tej waluty ?
Jeżeli chcemy mieć Euro w 2012/13 r , to musimy wystarczająco wcześnie(conajmniej 2lata przed) przystąpić do mechanizmu ERM II i to jest właśnie prosta i oczywista odpowiedź na pytanie dlaczego teraz ERM II a nie w innym terminie .
Nic nie wspominałem o tym , że powinniśmy przystąpić do strefy Euro z tego względu , że plan rządu tak zakłada. Moja wypowiedź dotyczyła zupełnie czego innego :)

wislak68 03.03.2009 01:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 685787)
Mnie nie interesuje jaki jest główny motyw kampanii za szybkim(?!) wprowadzeniem euro.
Ja miałem opinię o tym wyrobioną na długo przed kryzysem.
Moje stwierdzenie nie odnosi się do bycia w strefie Euro , tylko odnośnie tego jakoby ERM II czyli mechanizm usztywniający kursy walutowe był przyczyną wszelkiego zła w tych krajach Europy śr-wschodniej w których on obowiązuje . Takie nieprawdziwe uproszczenie zastosował Orzeu wspominając w swoim poście o Łotwie.



Czy Ty odróżniasz jedno z kryteriów przyjęcia Euro jakim jest stabilność kursu walutowego gwarantowa przez mechanizm ERM II od faktycznego przyjęcia tej waluty ?
Jeżeli chcemy mieć Euro w 2012/13 r , to musimy wystarczająco wcześnie(conajmniej 2lata przed) przystąpić do mechanizmu ERM II i to jest właśnie prosta i oczywista odpowiedź na pytanie dlaczego teraz ERM II a nie w innym terminie .
Nic nie wspominałem o tym , że powinniśmy przystąpić do strefy Euro z tego względu , że plan rządu tak zakłada. Moja wypowiedź dotyczyła zupełnie czego innego :)

Przyznam szczerze że w Twojej wypowiedzi dostrzegam pewne niespójności. A mianowicie:

1. Twierdzisz że odnosisz sie tylko do ERM II a nie do bycia w strefie euro. Wydaje mi się że tego typu rozróżnienie jest szalenie sztuczne a wręcz powiedziałbym "erystyczne". Trudno mi sobie bowiem wyobrazić żeby ktoś argumentował za ERM II nie argumetując za strefą (to troche tak jak by ktoś wolał być w czyśćcu niż w niebie).

2. Wydaje mi się że nie chodzi o to czy:" mechanizm usztywniający kursy walutowe był przyczyną wszelkiego zła w tych krajach Europy śr-wschodniej w których on obowiązuje". Pytanie jest czy wspomniany mechanizm przyniesie w obecnej sytuacji Polsce wiecej korzyści czy strat. Z tonu Twojej wypowiedzi wnioskuję że Ty również widzisz negatywy ale jak do tej pory w całej tej dyskusji nie znalazłem argumentów pokazujacych jakie mielibyśmy odnieść z tego tytułu korzyści. Byłbym wdzięczny gdybyś mógł wskazać je w punktach.

3. Wybacz ale wydaje mi się że nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi odnośnie konieczości wstępowania do ERM II. Otóż jeśli w punkcie 2 powyżej odpowiemy sobie że na nam się do ERM wstepować w tej chwili nie opłaca to fakt ustanowienia sobie przez obecny rząd jakiegoś tam harmonogramu będzie zupelnie bez znaczenia. Powiem więcej: jestem przekonany że rząd (podobnie jak zdecydowana wiekszość ekspertów) ma już w chwili obecnej pełną świadomość tego że przyjety harmonogram jest na chwilę obecną zupelnie nierealny.

Mareq 03.03.2009 02:37

Cytat:

1. Twierdzisz że odnosisz sie tylko do ERM II a nie do bycia w strefie euro. Wydaje mi się że tego typu rozróżnienie jest szalenie sztuczne a wręcz powiedziałbym "erystyczne". Trudno mi sobie bowiem wyobrazić żeby ktoś argumentował za ERM II nie argumetując za strefą (to troche tak jak by ktoś wolał być w czyśćcu niż w niebie).
Odróżnianie mąki od ciasta też jest erystycznym zabiegiem ?
Przecież sztywny kurs waluty krajowej w stosunku do Euro , to jest tylko jedna z kilku przesłanek , które pozwalają przyjąć wspólną walutę .
Naturalnym jest , że bycie zwolennikiem przystąpienia do strefy Euro musi implikować poparcie dla mechanizmu usztywnienia kursu waluty .
Natomiast szalenie sztucznym jest rozważanie , czy ERM II nam się opłaca , czy się nam nie opłaca . Jest to tylko jedna z kilku przesłanek , które są konieczne do spełnienia . Jeżeli zakładamy sobie , że chce mieć Euro , to musimy wejść do tego mechanizmu bez zajmowania się tym , czy jest on lekarstwem na kryzys , czy nim nie jest.

Cytat:

2. Wydaje mi się że nie chodzi o to czy:" mechanizm usztywniający kursy walutowe był przyczyną wszelkiego zła w tych krajach Europy śr-wschodniej w których on obowiązuje". Pytanie jest czy wspomniany mechanizm przyniesie w obecnej sytuacji Polsce wiecej korzyści czy strat. Z tonu Twojej wypowiedzi wnioskuję że Ty również widzisz negatywy ale jak do tej pory w całej tej dyskusji nie znalazłem argumentów pokazujacych jakie mielibyśmy odnieść z tego tytułu korzyści. Byłbym wdzięczny gdybyś mógł wskazać je w punktach.
Jak już wspomniałem wcześniej . Zakładajć przyjęcie przez Polskę Euro(i tylko i wyłącznie w tym kontekście oceniając korzyści bądź straty) nie zastanawiamy się nad tym czy ERM II jest opłacalny czy nie , bo to nie ma być antidotum na kryzys , tylko środek do celu. Samo przyjęcie Euro też oczywiście nie jest lekarstwem na kryzys , bo przyczyny kryzysu nie leżą w tym , że posiadamy słabą walutę . Nawet nie wiadomo jak będzie ten kryzys wyglądał w 2012 r . Natomiast przyjęcie silnej i stabilnej waluty za którą stoją potężne gospodarki i potężne mechanizmy ochronne , spowoduje ułatwienie wielu spraw .

Cytat:

Otóż jeśli w punkcie 2 powyżej odpowiemy sobie że na nam się do ERM wstepować w tej chwili nie opłaca to fakt ustanowienia sobie przez obecny rząd jakiegoś tam harmonogramu będzie zupelnie bez znaczenia. Powiem więcej: jestem przekonany że rząd (podobnie jak zdecydowana wiekszość ekspertów) ma już w chwili obecnej pełną świadomość tego że przyjety harmonogram jest na chwilę obecną zupelnie nierealny.
Ale przyjmujemy sobie(a raczej rząd przyjmuje), że ustanowienie sztywnego kursu naszej waluty w stosnku do Euro nam nie zaszkodzi i w takiej sytucji harmonogram staje się zupełnie realny.

Cytat:

Ekonomista Ryszard Petru powiedział PAP w poniedziałek, że raport wskazuje na to, iż korzyści ze wstąpienia do strefy euro przewyższają koszty - m.in. znacznie zmniejszą się koszty obsługi długu publicznego. Natomiast to, czy Polska ma wstąpić do strefy ERM2 w tym roku, czy w innym terminie, to zupełnie inna sprawa - powiedział. "Na miejscu ministra finansów bałbym się wejść w tym roku, ale przygotowałbym wszystko, by Polska mogła wejść w najbliższym możliwym terminie, np. w roku 2010" - powiedział Petru
http://forsal.pl/wiadomosci/113822_c...ryzykowne.html

orzeu 03.03.2009 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting (Post 685781)
A i jeszcze jedna uwaga do Orzeu,znasz na tyle tych obcokrajowców aby tak kategoryzować ? Ja= się w takie rzeczy nie bawię .
Osobiście znałem tylko jednego Francuza(przynajmniej jednego tylko pamietam) ,jego postawa zrobiła na mnie wrażenie ,miał niesłychanie serdeczne usposobienie. Ogólnie nie mam złych doświadczeń z innymi nacjami a raczej wręcz przeciwnie .
Wiesz jak to jest , pojedziesz w spokojne miejsce ,gdzie akurat pierwszy raz od iluś lat była strzelanina i zapamiętasz je jako niebezpieczne ,czy pójdziesz do 4 gwiazdkowego hotelu,nie zobaczysz slamsów .Tym bardziej głupio byłoby sądzić po jakichś jednostkach .
Ogólnie mam przekonanie że oceny grupowe są po prostu głupie ,bo to tak jakby jednostka za to odpowiadała . Mamy oczywiście jakichś wpływ,możemy coś wnieść,czy ująć ,stanowić ale raczej nic więcej .

PS.Tożsamość ,kultura ... to oczywiscie inna sprawa ale szczerze wątpię że wszystko to obejmujesz,tak aby nie bredzić .
W każdym razie niezaprzeczalnie kategoryzujesz ,świadczą o tym przykłady Francuza czy Anglika .

O co ci chodzi w ogole? :lol:

Cytat:

stabilność kursu walutowego gwarantowana przez mechanizm ERM II
:rotfl:

kalashnikov2 03.03.2009 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 685657)
Jaki argument braku koniecznosci wymiany zlotowek na euro ?!

no ze po wymianie nie bedzie trzeba wymieniac

Mareq 03.03.2009 10:34

Cytat:

no ze po wymianie nie bedzie trzeba wymieniac
A kto taki argument przywołał :) ?
Sam fakt , że nie trzeba będzie wymieniać jest ułatwieniem , ale argumentem za Euro faktycznie mało wystarczającym .
Natomiast , to że nie będzie zależności od wahań kursu waluty przy korzystaniu z wspólnego rynku jest już argumentem dosyć istotnym i bezpośrednio związanym z tym , że nie trzeba będzie wymieniać .

Cytat:

stabilność kursu walutowego gwarantowana przez mechanizm ERM II :rotfl:
Co w tym takiego zabawnego ?

orzeu 03.03.2009 11:55

http://www.dziennik.pl/dziennik/euro...iu_cyngli.html

tomekk81 03.03.2009 12:18

Orzeu, ubiegłeś mnie z tym linkiem. Czytałem ten wywiad i myślę, że warto się z nim zapoznać. "Lekki" folwark z tej Wyborczej:)

Mareq 03.03.2009 12:57

Cytat:

stabilność kursu walutowego gwarantowana przez mechanizm ERM II :rotfl:
Powtarzam swoje pytanie . Co w tym takiego zabawnego ?

orzeu 03.03.2009 13:44

Ale ja juz powiedzialem ze nie zamierzam z wami dwoma rozmawiac bo nie mamy o czym, wiec pytanie rzucasz w proznie. Jesli twierdzisz ze jest to "gwarantowane" to sie zastanow przez co lub przez kogo jest ta gwarancja wystawiona i na czym ona polega. Bo po raz kolejny nie masz pojecia o czym piszesz.

Mareq 03.03.2009 17:17

Jednak nie w próżnię .
Nie przypomniam sobie żeby chociaż raz nie miał pojęcia o czym piszę , więc bez takich zarzutów:)

Mechanizm ERM II jest gwarancją stabilnośći walutowej między walutami państw które są nim objęte a Euro. Oczywiście stabilnośćsw przypadku przekrocznie dopuszczalnych wahań muszą zapewnić mechanizmy wewnątrz krajowe. Jednak jest to wymuszone ERM II , co ozacza , że stanowi on gwarancje przestrzegania stabilności kursu waluty.
Słowo gwarantuje , którego użyłem bynajmniej nie odnosiło się do korzyści jakie może przynieść ten mechanim , bo jak już napisałem nie powinno się go oceniać pod kątem przynoszenia korzyści . Jest on tylko wymogiem do celu .
To , że Ty zapewne odebrałeś , to jako wykazanie jakiegoś autut tego systemu , oznacza jedynie tyle , że masz przewrażliwone podejśc do tematu przyjęcia euro w Polsce .

http://www.redakcja.pl/Tekst/Polityk...e-do-euro.html

i o to właśnie chodzi .

Gwiaździsty 03.03.2009 17:39

Ku przestrodze ulegającym propagandzie szybkiego przyjęcia euro:
http://miasta.gazeta.pl/bielskobiala...skie_piwo.html

Zwłaszcza ten tekst jest dobry:

W sobotę przed południem parking przed bielskim Auchan był pełen samochodów na słowackich numerach rejestracyjnych. W sklepie Słowacy po brzegi wypełniali koszyki i wózki. Przy stoisku z rybami młode małżeństwo z kilkuletnim chłopcem przeliczało ze złotówek na euro cenę półtusz łososia. - Kilogram za cztery euro! - nie mógł uwierzyć mężczyzna. - U nas w sklepie taki sam łosoś był wczoraj po jedenaście euro - mówił do żony.

:) Jak to mówili pewni spece od propagandy: "Na Słowacji ceny nie wzrosły" :)
Aby żyło się lepiej !

Mareq 03.03.2009 17:50

Hmmm
Ciekawe dlaczego Słowacy masowo kupują w przygranicznych polskich sklepach , pomyślmy ....
Już o tym wspomniałem , jeszcze na początku tego tysiąclecia to było nie do pomyślenia.

hoho 03.03.2009 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 686192)
Ku przestrodze ulegającym propagandzie szybkiego przyjęcia euro:
. - Kilogram za cztery euro! - nie mógł uwierzyć mężczyzna. - U nas w sklepie taki sam łosoś był wczoraj po jedenaście euro - mówił do żony.

:) Jak to mówili pewni spece od propagandy: "Na Słowacji ceny nie wzrosły" :)
Aby żyło się lepiej !

Taa napewno ,a gdzie konkurencja wolnorynkowa,ktora reguluje ceny ? Jak dzis wejdziemt do "strefy Euro" i ktos podwyzszy cene trzykrotnie to swojego towaru nei sprzeda ,bo ktos go bedzie sprzedawal po starej cenie tylko przeliczonej na euro .Tak zreszta wczoraj wypoiwadali sie Słowacy podczas sondy,ktora mozna bylo obejrzec w programie Lisa,ze ceny sie woogole nie zmienily,wiec propagande to sieje raczej ta druga strona

jachting 03.03.2009 18:40

żle zaadresowałem to pisał vote-for-mikey .

Orzeu to napisz chociaż co tam u Ruskich słychać :) ?

Gwiaździsty 03.03.2009 18:58

Cytat:

Tak zreszta wczoraj wypoiwadali sie Słowacy podczas sondy,ktora mozna bylo obejrzec w programie Lisa,ze ceny sie woogole nie zmienily,wiec propagande to sieje raczej ta druga strona
:)
Przejedź się na Słowację, a nie piepsz bzdur zza komputera.

hoho 03.03.2009 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 686242)
:)
Przejedź się na Słowację, a nie piepsz bzdur zza komputera.

i vice versa

orzeu 03.03.2009 20:35

http://www.redakcja.pl/Tekst/Polityk...e-do-euro.html

Widac ze z mysleniem na bakier.
W 2006 euro kosztowalo ok 4zll czyli wejscie do erm2 wtedy daloby nam wahania kursu od 3,50 do 4,50. Zatem rzeczywiscie Michalski by sobie poszalal "latem ubieglego roku w Chicago" :lol:

Jesli juz patrzec pod tym wzgledem, najlepiej bylo wejsc do ERM2 w pierwszej polowce roku 2008, przy dolarze ok. 3,30zl. A czemu nie weszlismy? To trzeba zapytac partii rzadzacej w tym okresie.
Ale i tak zaraz sie okaze ze to PiS zajebal temat :lol:


jachting nie zadawaj kretynskich pytan bo widac ze zwyczajnie nie masz pojecia kto najbardziej rzadzi na wczasach we Francji czy Hiszpanii.

jachting 03.03.2009 20:45

Ruscy rządzą ? Rosja to duży kraj .... średnia życia jest tam niższa niż w Polsce

wislak68 03.03.2009 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 685820)
Odróżnianie mąki od ciasta też jest erystycznym zabiegiem ?
Przecież sztywny kurs waluty krajowej w stosunku do Euro , to jest tylko jedna z kilku przesłanek , które pozwalają przyjąć wspólną walutę .
Naturalnym jest , że bycie zwolennikiem przystąpienia do strefy Euro musi implikować poparcie dla mechanizmu usztywnienia kursu waluty .
Natomiast szalenie sztucznym jest rozważanie , czy ERM II nam się opłaca , czy się nam nie opłaca . Jest to tylko jedna z kilku przesłanek , które są konieczne do spełnienia . Jeżeli zakładamy sobie , że chce mieć Euro , to musimy wejść do tego mechanizmu bez zajmowania się tym , czy jest on lekarstwem na kryzys , czy nim nie jest.



Jak już wspomniałem wcześniej . Zakładajć przyjęcie przez Polskę Euro(i tylko i wyłącznie w tym kontekście oceniając korzyści bądź straty) nie zastanawiamy się nad tym czy ERM II jest opłacalny czy nie , bo to nie ma być antidotum na kryzys , tylko środek do celu. Samo przyjęcie Euro też oczywiście nie jest lekarstwem na kryzys , bo przyczyny kryzysu nie leżą w tym , że posiadamy słabą walutę . Nawet nie wiadomo jak będzie ten kryzys wyglądał w 2012 r . Natomiast przyjęcie silnej i stabilnej waluty za którą stoją potężne gospodarki i potężne mechanizmy ochronne , spowoduje ułatwienie wielu spraw .



Ale przyjmujemy sobie(a raczej rząd przyjmuje), że ustanowienie sztywnego kursu naszej waluty w stosnku do Euro nam nie zaszkodzi i w takiej sytucji harmonogram staje się zupełnie realny.



http://forsal.pl/wiadomosci/113822_c...ryzykowne.html

1. "Naturalnym jest , że bycie zwolennikiem przystąpienia do strefy Euro musi implikować poparcie dla mechanizmu usztywnienia kursu waluty". Cbdu. Tekst o mące to erystyka.
Natomiast jeśli chodzi o dalszą część Twojej wypowiedzi w tym punkcie to przeczytaj uważnie post na który replikujesz: pytanie które postawiłem nie polega na tym czy ERM II nam się opłaca czy nie (to zupełnie inna dyskusja). Pytanie jest czy wejście do ERM II w tym momencie będzie dla kraju oplacalne.

2. "Natomiast przyjęcie silnej i stabilnej waluty za którą stoją potężne gospodarki i potężne mechanizmy ochronne , spowoduje ułatwienie wielu spraw" .
Wybacz ale tego typu odpowiedź na moją prosbę o wymienienie konkretnych korzyści z wejścia do ERM II już teraz jest mówiąc oględnie mało profesjonalna. Zdaje się sugerowac że zabierasz głos w sprawie o której wiesz raczej niewiele i zamiast posługiać się przemyslanymi argumentami rzucasz jakieś banały. Jeśli mamy prowadzić rzeczową dyskusję a nie propagandowa agitkę to prosiłbym Cię abyś jednak podał rzeczowe argumenty które Twoim zdaniem przemawiają za tym aby ERM II wprowadzić już teraz, zamiast poczekać na uspokojenie sytuacji na rynkach.

3. O ile dobrze rozumiem to cytat z Petru (a swoją drogą jesli jego opinie są dla Ciebie "eksperckimi" to ... naprawdę nie wiem co powiedzieć) ma potwierdzić tezę że pomysł wejścia w ERM II w chwili obecnej jest conajmniej kontrowersyjny.

hoho 04.03.2009 23:43

Jako ze cisza w topicu,chcialem sprowokowac temat i zapytac o "polityke miłości Donalda Tuska" ,która wykluczyla Steinbachową :lol: z prac nad projektem muzeum .Wiem ze to polityczny ruch rzadu niemeickiego ,ale chyba to przynosi lepsze skutki, niz obrazanie sie Kaczynskiego na caly swiat ?

jachting 05.03.2009 08:29

http://www.klikplej.pl/film,2637 trafiłem przypadkiem na występ Giertycha,ładnie tutaj pojechał

W każdym razie warto zapamiętać to że Pis stracił dotacje i nie pozostało nic innego jak wcześniejsze wybory ,poszukać szczęścia i dostać tą kasę .
Bo to że Kurski kłamał czy że Kaczor też uczestniczył w obradach okrągłego stołu ,na pewno wiecie i pamiętacie .

sandbender 05.03.2009 16:02

Cos mi się przypomniało i to napisze bo mimo,ze nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych to jednak życie potrafi płatać figle.

Jakis czas temu, w momencie kiedy euro tanie bylo, tak kolo 3.30 PLN, któryś z forumowiczów pisał luib cytował taką teorię, że "według tajnego planu PO" celem jest aby w momencie zmiany waluty przeliczać ją po kursie 1 Euro = 4,5 PLN. Odpowiedz byla, ze nie ma szans, zeby bylo wiecej niz 4 PLN/1 Euro.

No to teraz sobie policzyć jaka jest szansa na to zeby euro kosztowało poniżej 4 PLN gdybysmy przystapili do ERM2 teraz.

Ironia losu, nie?

AYALA 05.03.2009 21:55

Latkowski nakręcił film o zabójstwie gen. Papały.Na kilka dni przed zabójstwem spotykał sie z politykami z SLD ( Miller,Mariuszem Łapińskim) i byłymi SB-kami oraz z księdzem Jankowskim.
http://www.youtube.com/watch?v=2YBfXwr-3Tg

http://www.youtube.com/watch?v=FqOJvlYTzyY

http://www.youtube.com/watch?v=fZPc4h7aiHA

Mareq 06.03.2009 02:54

Cytat:

pytanie które postawiłem nie polega na tym czy ERM II nam się opłaca czy nie (to zupełnie inna dyskusja). Pytanie jest czy wejście do ERM II w tym momencie będzie dla kraju oplacalne.
Pytanie jest , czy przyjęcie Euro będzie opłacalne . Bo tylko cel ma przynieść korzyści , wymogi które mają być spełnione nie mogą szkodzić . Nie znajduję przesłanek , które by wskazywały , że ERM II będzie nam szkodził w walce z kryzysem.

Cytat:

Jeśli mamy prowadzić rzeczową dyskusję a nie propagandowa agitkę to prosiłbym Cię abyś jednak podał rzeczowe argumenty które Twoim zdaniem przemawiają za tym aby ERM II wprowadzić już teraz, zamiast poczekać na uspokojenie sytuacji na rynkach.
Najpierw mi musisz podać moment uspokojenia sytuacji na rynkach , bo w obecnej sytuacji , to jest dopiero uogólnienie .

Cytat:

3. O ile dobrze rozumiem to cytat z Petru (a swoją drogą jesli jego opinie są dla Ciebie "eksperckimi" to ... naprawdę nie wiem co powiedzieć) ma potwierdzić tezę że pomysł wejścia w ERM II w chwili obecnej jest conajmniej kontrowersyjny
Ryszard Petru raczej nie jest człowiekiem z ulicy , jeżeli chodzi o finanse i ekonomię , więc masz jakieś konkretne zarzuty poza tym , ze nie wiesz co masz napisać ?
Ma potwierdzić ,to że wejście do ERM II nie wiąże ze sobą nadciągnięcia finansowych kataklizmów .

Trzeba sobie wyjaśnić dwie dosyć istotne sprawy , to że złoty ma teraz taki kurs w stosnku do Euro jaki ma , nie oznacza , że
a) kurs centralny będzie miał taką samą wartość
b) kurs centralny nie będzie mógł zostać zmieniony w przypadku umocnienia się naszej waluty

Jeżeli chodzi o krótki polityczny komentarz do dnia dzisiejszego , to
Palikotyzm wygrał z rozsądkiem Gowina w kwestiach regulacji bioetycznych .
Lech Kaczyński zawetował (:) ) szasę na większą frekwencję w wyborach do PE . Ciekawe czemu ...
Wielka ,,bomba" Włodzimierz Cimoszewicz ma zostać kandydatem na sekretarza generalnego RE.
Jeżeli faktycznie tak jest , to powodów do radości być nie powinno , chociaż po pierwsze jest to stanowisko marginalne a po drugie cała polityczna uwaga w Europie skupiona będzie na wyborach do PE i wyborze nowej KE a nie na obsadzeniu stanowiska sekretarza generalnego RE .

hoho 06.03.2009 08:23

Albo to taka inspirowana gierka medialna Gowin vs. Palikot ,majaca na celu pokazanie ze PO to partia i prawicowa i liberalna,albo rzeczywiscie jest konflikt i Gowin "wybiera sie" do PISu.Jak dla mnie spokojnie mogłby tam iść,bo jego projekt in vitro,który pisał niemal na polecenie biskupów i nazwał go kompromisem,tak naprawde wprowadzal jeszcze wieksze obostrzenia niz ułatwienia

orzeu 06.03.2009 18:31

Sa i fachowcy:
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,357...losowanie.html

-S- 07.03.2009 11:33

Cytat:

Kary za nieuczenie się o homoseksualizmie
Rodzicom brytyjskich uczniów, którzy nie godzą się na udział dzieci w lekcjach o ruchu gejów i lesbijek, grożą sprawy sądowe i kary pieniężne.

"Daily Mail" opisuje historię kilkudziesięciu dzieci uczęszczających do jednej ze szkół podstawowych w Waltham Forest we wschodnim Londynie. Uczniowie z rodzin chrześcijańskich i muzułmańskich zostali zabrani ze szkoły przez rodziców przed lekcjami objętymi specjalnym programem z okazji miesiąca historii kochających inaczej.

Władze dzielnicy orzekły, że uczniów należy potraktować jako wagarowiczów, a rodziców ukarać zgodnie z przepisami o naruszeniu obowiązku powszechnego nauczania. Jak podaje "Daily Mail", rodzicom grożą mandaty, narzucenie opiekunów społecznych, a nawet sprawy sądowe.
źródło: onet.pl

Na religię to chodzić nie trzeba, ale uczyć się o zboczeniach to już tak. Homofaszyzm. Nie zdziwię się jak za kilka lat zbudują piece dla hetero, a sami się będą wykluwać z próbówki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl