Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

szprotson 02.10.2012 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1279386)
Zadaj sobie jedno pytanie: kto w Wiśle rozmawiałby z Ćwiąkałą? Bo nie będę nawet rozpatrywał tekstu o przyznaniu się do gry przeciw trenerowi kolesiowi z "Weszło"...

Dobrze się czujecie? Znowu mącą, a wy łykacie.

sfrustrowany odsunięciem od pierwszego składu Garguła idealnie wpasował by sie w zwolnienie trenera i w taką rozmowe z dzienniikarzem jak wkleiłem wcześniej.

nie wiem kto w Wiśle rozmawiał by z Ćwiąkałą ale zobacz ile na weszło było wywiadów z piłkarzami Wisły badz artykułów z których można było miedzy wierszami że coś o tej Wiśle wiedzą.

w każde plotce jest niestety ziarno prawdy

dynek.pl 02.10.2012 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1279440)
sfrustrowany odsunięciem od pierwszego składu Garguła idealnie wpasował by sie w zwolnienie trenera i w taką rozmowe z dzienniikarzem jak wkleiłem wcześniej.

odpada, przeciez oni jada po Gargule tak jak 90% tego forum - nie sadze zeby w ogole sie do kogos z weszlo odzywal

MatMario 02.10.2012 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez riv (Post 1279416)
Chavez się z nim szlaja ale on raczej jest poza wszelkimi podejrzeniami.
Młodzi nie bo są młodzi i jeszcze nie pojebało im się w głowach.
Głowa jest na to za mądry i chociaż po nim spodziewam się grania na zwolnienie trenera (Petrescu!) no na pewno nie gadał by o tym Ćwiąkale.
Genkov umie tylko po bułgarsku, Meliksonowi menadżer nogi z dupy by powyrywał jak by się do czegoś takiego przyznał itd. nikt nie ma powodu aby chlapać ozorem o tym, że grają na zwolnienie trenera. Weszło pier*olii.

EDIT:
Dymisja przyjeta, to trzeba się spodziewać niedługo komunikatu o Franiu...a to już nie będzie strzał w stopę tylko centralnie w łeb :/

Hmmmm z kim rozmawia Tomasz Ćwiąkała.... Zobaczmy na weszlo. O proszę http://www.weszlo.com/news/12087-Kew...mnie_krytykuje Toż to on, skarbnica wiedzy piłkarskiej, półbóg nam ofiarowany z kraju cywilizowanego.

A tak bardziej poważnie to stawiam na grupkę świętych, generał, Chavez i inni którzy wsłuchują się w kazania.

Karherop 02.10.2012 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1279423)
:haha:

I to jest właśnie poziom intelektualny zwolenników Probierza. Poziom Wojciechowskiego.

Wzorowe przygotowania po których piłkarze czołgają się po 60-tej minucie.
Jasne.

Wytłumacz mi geniuszu, jakie wyniki sparingów mają odniesienie do przygotowania fizycznego zawodników w trakcie sezonu? Jak któryś z nich podczas okresu przygotowawczego prosto kopnął piłkę to znaczy, że przygotowania były wzorowe !?

"Weszło" mąci tak samo jak z Maaskantem. A wy łykacie.

Brawo.

jak zawsze podjazdy osobiste w postach wolfyego górują nad poziomem merytorycznym

gdzie napisałem o dobrym przygotowaniu fizycznym ? nam brakuje w tej chwili wszystkiego , składnej gry , schematów rozegrania , wszystkiego , pisałem już o tym wcześniej ale gdzie byś tam czytał wcześniejsze posty

wzorowe przygotowania to w moim rozumowaniu przygotowania blisko - 2-miesięczne , w dobrych warunkach , sparingi nie tyle pokazały przygotowanie fizyczne co w miarę składną grę . Probierzowi na pewno nie miał gorszych warunków do przygotowaniu drużyny niż 15 innych ekip ekstraklasy . Tyle . Natomiast gramy padakę na takim poziomie na którym się znajdujemy się aktualnie w tabeli . Płace piłkarzy natomiast plasują nas na 3 miejscu w lidze .

Nad Złotoustym nie trzeba było mącić , zwolnił się sam swoimi wypowiedziami i wynikami . Myślisz że Cupiał lub rada nadzorcza kierują się opinią weszlo.com w podejmowaniu strategicznych decyzji ? weź mnie nie osłabiaj

dulli78 02.10.2012 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez <Crasch> (Post 1279253)
Pewnie czuje że może dsotać pracę w Wiśle, a co by nie było kiedyś mistrzostwo przecież z nią zdobył...;/

Co do Probierza, to dawno w Polsce nie widziałem kogoś kto by się sam podał do dymisji, nie szlo mu w Wiśle, więc się zwolnił. A muszę przyznać że to był pierwszy trener o którym mówilem że pod jego kierunikem Wisła się cofa a nie rozwija. Z ostatnich trzech trenerów, najlepiej Wisła grała za Moskala, zajebiście wręcz, ale na to potrzeba bylo czasu, on go nie dostal;/

Ten gest Probierza o dymisji mimo wszystko należy docenić, bo równie dobrze mógłby opowiadać jak Jaliens jakieś bajki o profesjonalizmie (:lol::lol::lol:) i dalej pobierać apanaże. Okazał się słabym trenerem i nie nadaje się do pracy w żadnym dużym klubie - trzeba jednak przyznać, że nasze "gwiazdeczki" w żaden sposób nie pomogły mu w pracy i one również nie nadają się do gry dla takiego klubu jak Wisła Kraków.

Kazimierz Moskal nie tylko, że nie dostał czasu to jeszcze zarząd potraktował go jak śmiecia...do dzisiaj to we mnie siedzi jak zadra, jak można było tak zachować się wobec legendy naszego klubu. I też jestem zdania, że gra Wisły w ostatnich latach najlepiej wyglądała właśnie za Moskala.

Rob_Zombie 02.10.2012 13:10

A ja jestem zdania że Probierz jest lepszym trenerem aniżeli nasi piłkarze piłkarzami :foch:

wolfy 02.10.2012 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1279447)
wzorowe przygotowania to w moim rozumowaniu przygotowania blisko - 2-miesięczne , w dobrych warunkach , sparingi nie tyle pokazały przygotowanie fizyczne co w miarę składną grę . Probierzowi na pewno nie miał gorszych warunków do przygotowaniu drużyny niż 15 innych ekip ekstraklasy . Tyle.

To trzeba było tak napisać. Z twojego postu wynikało, że mieliśmy dobre wyniki z niezłymi drużynami a to oznacza, że przygotowania Probierza były OK. Co zresztą zgadzało się z Twoimi wcześniejszymi wypocinami i tezą o "grze na zwolnienie trenera".

Ciastek1 02.10.2012 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1279486)
A ja jestem zdania że Probierz jest lepszym trenerem aniżeli nasi piłkarze piłkarzami :foch:

To co biega po krajowych podwórkach to nie są piłkarze , to są hobbyści .Jedyną różnicą między hobbystami z ekstrakupy ,a hobbystami z B klasy jest stan konta .

saklak1906 02.10.2012 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1279486)
A ja jestem zdania że Probierz jest lepszym trenerem aniżeli nasi piłkarze piłkarzami :foch:

W piątek zobaczysz ze jednak potrafią grać, jak to się mówi drużyna pozytywnie zareagowała na zmiany

GregorTS 02.10.2012 13:59

nie zdziwiłbym się jakby ograli Legie.

Martineq 02.10.2012 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1279410)
Bo od dawien dawna widać, że Wisła kręci się wokół tych samych zawodników i trenerów. Pisze o potencjale. Zmieniają się tylko nazwiska. Jedyny, który się wybija spośród tej sterty nazwisk, które przewijają się przez nasz klub to Melikson. I może tez taką osobą będzie Frederiksen.

Dlatego nie robi na mnie wrażenia kolejne zwolnienie trenera, czy pozyskanie zawodnika.

Ty tak serio z tym Frederiksenem :haha: Mam świadomość, że kibice Wisły mają tendencję do wywyższania poziomu nowo co zakupionych zawodników zanim go jeszcze na boisku zobaczą. Ale Frederiksena to my już kilka razy widzieliśmy. i o ile motorycznie to on może się jeszcze poprawić to ani nie jest trudny do przejścia na swojej pozycji, ani dośrodkowania nie ma, technika też nie zachwyca. Więc jakim cudem stawiasz gościa klasy Pajica obok Meliksona?

W tym poście chciałbym się jednak odnieść bardziej do kwestii grania "przeciw/na złość" trenerowi. Jest to wg. mnie kompletna bujda wyssana z palca. Nie pisze tylko w kontekście sytuacji w Wiśle Kraków, ale raczej o ogóle. Proszę zrozumieć, że zawodnicy nie grają tylko dla trenera, kibiców, klubu, ale graja PRZEDE WSZYSTKIM dla siebie.To jak grają odbija się potem na ich przyszłości sportowej , w tym czy innym klubie. Naprawdę na złość to sobie mogą 13-15 letnie dzieci robić, to są natomiast dorośli ludzie. Z resztą dobrego przykładu nie należy daleko szukać. W Śląsku od konfliktów z trenerem aż kipiało i to takich naprawdę poważnych. i co? Zdobyli mistrzostwo. Teraz przyszedł nowy trener. Czasu skonfliktować się chyba jeszcze nie miał, a wyniki nie lepsze. Więc może warto skończyć te mityczne historyjki o graniu przeciwko trenerowi.
Owszem, trener może nie mieć pozytywnego wpływu na drużynę, może nie umieć zmotywować czy wprowadzić dobrego ducha do zespołu, ale to już jest inna kwestia niż zabawa zawodników typu "na złość mamie odmrożę sobie uszy".

Pozdr.

westersyl 02.10.2012 14:46

Patrząc jak Iliev wchodzi na boisko ze zmiany ( czyli ma siły ) i traci wszystkie piłki to rzeczywiście można się zastanawiać o co tu chodzi. Rozumiem Sikorski, Szewczyk ale nie Iliev jemu to się po prostu nie zdarzało nigdy.
Dlatego po części słowa Cwiąkały mogą być prawdziwe aczkolwiek i tak cieżko uwierzyć, że ktoś mu się z tego zwierzył.

mitmichael 02.10.2012 15:53

Popieram teze, ze to pilkarze sami go zwolnili jak kiedys byli juz zawodnicy zrobili z Petrescu, za ktorym wielu kibicow w tym momencie teskni.

WislaOnly 02.10.2012 15:55

I za Probierzem też zatęsknią jak przyjdzie np. Dyzma!

JOSE 841 02.10.2012 16:56

Smuda będzie porażką nie tylko klubu ale i kibiców którzy jeszcze nie tak dawno wołali że nie chcą Smudy.Jeśli Wisła ma prezentować pod wodzą Smudy taki sam international level jak kadra podczas Euro to już lepiej niech Kulawik przejmie stery.Aczkolwiek jak to było sztab szkoleniowy według Smudy po jego powrocie do Wisły Szymkowiak,Frankowski i kto jeszcze????Ciekawe czy C dałby Smudzie zielone światło na kompletowanie nie tylko składu ale sztabu.Orientuje sie ktoś kiedy będzie jakaś decyzja w sprawie tymczasowego trenera ????

pawelo84 02.10.2012 17:15

Oby rozwiązanie kontraktu z Probierzem nie było najgorszą rzeczą z możliwych. Każdy ślepy to widzi, że drużynie brakuje jakości. Bardzo jej brakuje. I to nie jest problem od czasów Probierza, ale od czasów Maaskanta. Po prostu strzelenie więcej niż jedną bramkę zdarza się nam raz na ok. 10 kolejek. To nie jest wina Probierza, to jest wina złych transferów i braku szybkiego dynamicznego napastnika z przodu. Komu ten Melikson ma zagrywać prostopadłe piłki, sobie? Genkow może jest i dobry, ale jako napastnik który zgra, zastawi się, czy wykończy akcję. Wisła natomiast potrzebuje gracza o charakterystyce Brożka, czy nawet Paulisty. Gracza który ma szybkość i który potrafi się urwać obrońcy. Gracza na którym skupi się uwaga obrony rywali.

Ja tam trenera oceniam pozytywnie, stawiał na Chrapka, Szewczyka i Czekaja. Robił co mógł. Do czasu gdy w Wiśle nie ma zawodników dynamicznych, którzy potrafią wygrać pojedynek 1 na 1 z rywalem, ten zespół nic więcej niż środek tabeli nie osiągnie. Żeby Chrapek czy Szewczyk się rozwinęli w takiego Wszołka, to niestety ale potrzeba minimum sezon kwarantanny. Kluczem do dobrej gry Wisły jest jednak szybki napastnik, którego brakuje Wiśle od bardzo dawna. Może Quioto to zmieni ... ale to są tylko marzenia.

Szkoda kasy Cupiała na pensje tych zawodników których mamy w klubie, jak za 3 razy mniejsze pieniądze można mieć i lepszych. Trzeba tylko mądrze te wszystkie transfery przeprowadzać.

MichaelMyers 02.10.2012 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1279614)
I za Probierzem też zatęsknią jak przyjdzie np. Dyzma!

Wisla przez 7 miesiecy z Probierzem nie rozegrala przekonywujacego meczu, teraz graja tak w pilke, ze chyba tylko Podbeskidzie gra bardziej prymitywnie, za Probierzem nikt normalny nie zateskni chocby trenerem zostala kobieta.Skoro juz odszedl to niech zabiera ze soba Sikorskiego.Ja najbardziej oczekuje jednak zwolnienia Bednarza.

MichaelMyers 02.10.2012 18:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1279677)
Szkoda kasy Cupiała na pensje tych zawodników których mamy w klubie, jak za 3 razy mniejsze pieniądze można mieć i lepszych. Trzeba tylko mądrze te wszystkie transfery przeprowadzać.

Chyba zartujesz, wiekszosc pilkarzy z obecnego skladu gra na smieciowych umowach, moze ze 4 zostalo w Wisle na wyzszych kontraktach, efekt-slabsi od Piasta,dalszy komentarz jest zbyteczny.

Bóg Trybun (objawion) 02.10.2012 19:01

Kompletnie się z Tobą nie zgadzam. Ale po kolei.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1279677)
To nie jest wina Probierza, to jest wina złych transferów i braku szybkiego dynamicznego napastnika z przodu. Komu ten Melikson ma zagrywać prostopadłe piłki, sobie? Genkow może jest i dobry, ale jako napastnik który zgra, zastawi się, czy wykończy akcję. Wisła natomiast potrzebuje gracza o charakterystyce Brożka, czy nawet Paulisty. Gracza który ma szybkość i który potrafi się urwać obrońcy. Gracza na którym skupi się uwaga obrony rywali.

Pomocnicy wszechstronni - czy jak tam ich zwą, kompletni - to tacy, którzy mają możliwość rozwiązania sytuacji na boisku na kilka sposobów, dzięki swoim umiejętnościom. Idąc dalej - maskowanie, pozorowanie swoich zamiarów, sposobów rozegrania piłki, to cecha wielkich piłkarzy. I wielkich zespołów. Teraz - trener, który nie potrafi tej cechy, tego atutu należycie wykorzystać, jest słabym trenerem.

Nie masz w kadrze szybkiego napastnika? To graj z nim na ścianę, niech wyciąga obrońców jak najwyżej, niech robi pole wchodzącym z głębi skrzydłowym czy pomocnikom.
Nie masz klasycznych skrzydłowych, ale chcesz grać szeroko? Zwolnij tempo akcji i wprowadzaj bocznych obrońców. I w drugą stronę - to, że Genkov dobrze gra głową, nie znaczy, że przez 90 minut trzeba walić krosy na niego.

I teraz dochodzimy do sedna sprawy - Twoim zdaniem takie Piasty czy Polonie mają lepszych wykonawców? Moim zdanim nie. Uprzedzę Twoje zachwyty nad Wszolkiem -

Cytat:

Żeby Chrapek czy Szewczyk się rozwinęli w takiego Wszołka, to niestety ale potrzeba minimum sezon kwarantanny.
po pierwsze Wszołek to kompletnie inna pozycja i inny typ gracza niż Chrapek więc nie rozumiem porównań. Po drugie, jeśli zestawić go z Szewą, to też trzeba brać pod uwagę styl gry i warunki fizyczne. Szewa nigdy nie będzie typem harpagana, nabiegającego na każdą piłkę - ale już po kilku meczach widać, że ma niezły przegląd pola (lepszy od wychwalanego pod niebiosa Wszołka), zmysł do gry kombinacyjnej. No i gra w zespole, przeciw któremu gra się z kontry. Zobaczymy, jak pohasa sobie Wszołek za kilka kolejek, kiedy - wszystko na to wskazuje - to przeciw Polonii większość drużyn będzie stosować taką strategię.

Krótko - mamy graczy do gry zupełnie innej niż tą, którą chciał (?) wyegzekwować Probierz.Podniecali się wszycy bramką przeciw Lechii, ale - tak szczerze - czy Melikson to jest piłkarz do jeżdżenia po skrzydle i wrzucania ostrych krosów?
Również - ale nie tylko.

Cytat:

Kluczem do dobrej gry Wisły jest jednak szybki napastnik, którego brakuje Wiśle od bardzo dawna. Może Quioto to zmieni ... ale to są tylko marzenia.
Strasznie drażnią mnie te klisze myślowe typu: żeby strzelić, trzeba piłkę dostarczyć napastnikowi, żeby grać ofensywniej, trzeba grać szybko, trzeba postawić na przynajmniej parę napastników, trzeba rzucać ile wlezie prostopadłych pił [...].
Przede wszystkim trzeba wycisnąć maksimum z zawodników, których ma się w kadrze. Tak, by mieć wachlarz możliwości = możliwość pozorowania, szachowania rywala a nie jeden wyklepany schemat. Dlaczego Probierzowi wycisnąć maxa się nie udało to już inna sprawa.

pawelo84 02.10.2012 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1279731)

Strasznie drażnią mnie te klisze myślowe typu: żeby strzelić, trzeba piłkę dostarczyć napastnikowi, żeby grać ofensywniej, trzeba grać szybko, trzeba postawić na przynajmniej parę napastników, trzeba rzucać ile wlezie prostopadłych pił [...].
Przede wszystkim trzeba wycisnąć maksimum z zawodników, których ma się w kadrze. Tak, by mieć wachlarz możliwości = możliwość pozorowania, szachowania rywala a nie jeden wyklepany schemat. Dlaczego Probierzowi wycisnąć maxa się nie udało to już inna sprawa.

Bocznych obrońców też nie mamy. Jest wiecznie kontuzjowany Jovanovic, jest rezerwowy z Ruchu - Burliga. Jest rezerwowy z Danii - Fredriksen. To nie jest ten poziom by napędzać akcję drużyny walczącej o medal Ekstraklasy. Jedyni Maor i Cwetan to zawodnicy, którzy gwarantują przyzwoity poziom. Ivica i Gordan mają przebłyski, ale to nie jest to czego się od nich oczekuje. Reszta to ligowi przeciętniacy. Dlatego nie mamy nic więcej niż miejsce tuż nad strefą spadkową.

Szybki napastnik, który potrafi rozciągnąć obronę jest nam moim zdaniem niezbędny. Jak był jeszcze Brożek, to Wisła miała sporo sytuacji sam na sam. Teraz tego po prostu nie ma, albo i jest bardzo, bardzo rzadko. Zobacz co się stało od momentu odejścia Brożka. Ja sobie nie przypominam nawet z 10 sytuacji, żeby po prostopadłym podaniu nasz zawodnik zgubił obronę, wyszedł na pozycję i sam na sam. To jest jedna z przyczyn, dlaczego tak kuleje ofensywa.

Jest kreatywny pomocnik dysponujący świetnym prostopadłym podaniem, aż prosi się o takiego zawodnika który potrafi wyjść na pozycję, na szybkości. Bez tego elementu nasza gra jest bardzo statyczna. Ile my sobie stwarzamy okazji na mecz? jedną, dwie?? Tyle to sobie stwarza nawet Podbeskidzie.

8samuraj 02.10.2012 23:18

"Gazeta Krakowska": W spekulacjach najczęściej pada nazwisko byłego selekcjonera kadry narodowej Franciszka Smudy, zaprzyjaźnionego z właścicielem klubu Bogusławem Cupiałem. Wczoraj wymieniano również Czesława Michniewicza i Adama Nawałkę. Z naszych informacji wynika jednak, że żaden z tej trójki trenerem Wisły w najbliższym czasie nie zostanie. http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...tml#komentarze

Bóg Trybun (objawion) 03.10.2012 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1279833)
Szybki napastnik, który potrafi rozciągnąć obronę jest nam moim zdaniem niezbędny. Jak był jeszcze Brożek, to Wisła miała sporo sytuacji sam na sam. Teraz tego po prostu nie ma, albo i jest bardzo, bardzo rzadko. Zobacz co się stało od momentu odejścia Brożka. Ja sobie nie przypominam nawet z 10 sytuacji, żeby po prostopadłym podaniu nasz zawodnik zgubił obronę, wyszedł na pozycję i sam na sam. To jest jedna z przyczyn, dlaczego tak kuleje ofensywa.

W tym, co piszesz, trafna jest analiza tylko że remedium sprowadzasz do banału, że tak powiem :-) : tak, zgadzam się, brakuje "wyjścia na pozycję" i "ostatniego podania", ale czy to koniecznie musi być rola rozgrywającego i (szybkiego) napastnika? Nie, to uproszczenie. To tylko jeden z wariantów.

Tak naprawdę cały czas kręcimy się wokół 2 podstawowych spraw w konstruowaniu akcji : przemieszczenia (czyli ruchu bez piłki) i przyspieszenia (czyli regulowania tempa akcji, arytmii rozgrywania).

Dobrze ustawionych jedenastu ludków na boisku potrafi reagować jak całość, organizm.
Ci boczni obrońcy, o których piszesz, że ich "nie mamy", wystarczy, że będą wiedzieli, w którym momencie pójść na obieg, w którym podwoić, w którym pójść na raz (czasem też konieczne na boku obrony). Tu nie ma wielkiej filozofii. I - co najważniejsze - do rozciągnięcia gry wystarczy umiejętny ruch bez piłki.

Nie każdą akcję oskrzydlającą trzeba kończyć krosem - boczni obrońcy, którzy potrafią wrzucać piłki to oczywiście skarb, ale masz takich w naszej lidze? Magiera, którego pozbyliśmy się za szybko. A poza nim kto? Zbozień :D ? Nie, personalnie i Marko, i Burliga i Frederiksen przynajmniej trzymają poziom naszej e-klasy. Różnica polega na tym, że Brosz potrafił wykorzystać do maksimum atuty Zbozienia (stopera, ustawianego na boku...) a Probierz nie umiał tego zrobić z naszymi.

Tak samo jest z tym słynnym już "dynamicznym napastnikiem" - sama dynamika nie wystarcza. Sięgnę po przykład z najwyższej półki - kiedy Torres całkowicie zatracił skuteczność, w Chelsea na 9. zagościł doświadczony, niedynamiczny Drogba - a zadania nabiegania na piłkę, za linię obrońców, po pieczołowitym rozegraniu, przejął... Ramirez. Defensywny pomocnik. I takich przykładów jest wiele, najczęściej w linię napadu po spokojnym rozegraniu w srodku wbiegają skrzydłowi (Real, Barca) lub podwieszony of pomocnik (u nas spokojnie mółby pełnić tę rolę Boguski, ale wiadomo - kontuzje, forma).

Tyle, cały post oczywiście osadzony w kontekście warsztatu Probierza. Tak jak już pisałem - gdyby jego warsztat szedł w parze z charakterem [...] a co działo się w szatni to już poza moją wiedzą.

kolarz90 03.10.2012 15:31

Nie wiem czy ten tekst przewinął sie już tutaj, wklejam go z innego forum bo jeśli to prawda to myśle że każdy powienien sie z nim zaznajomić. Potwierdzenie tego, czego częśc osób sie domyślała. Najgorsze, że prowodyrami takiej skandalicznej sytuacji byli najbardziej jakby nie patrzeć zasłużeni piłkarze w obecnej kadrze

Kubson z wislaportal

"Tak jak obiecałem chciałbym opisać wam co dowiedziałem się na temat tego dla wielu „mitycznego” buntu. Informacje czerpałem z wielu źródeł. Od koleżanki z jednej z krakowskich redakcji, od pracownika TSW oraz od kilku innych mniej wiarygodnych ale wielce prawdopodobnych źródeł i mediów. Nie pisze wam ze dokładnie tak było, ale ze skrawków informacji wykluwa się dosyć szokująca wizja. Z początkiem sierpnia 2012r po dość ciężkich ćwiczeniach, oraz kilku nieprzyjemnych sytuacjach na treningu(Michal Probierz jest znany z tego ze dużo wymaga i potrafi nakrzyczeć), trzech polskich graczy(jeden przybył ostatnio do Wisły ponownie, jeden ma skrót zamiast nazwiska i zasłonięte na fotografiach oczy a trzeci strzelił dla Wisły piękna bramkę w Grecji) postanowiło coś z tym zrobić. Na meczu z Bełchatowem gra tych osób nie miała większego znaczenia więc i wynik i gra były jeszcze zaskakująco dobre. Z czasem „strajk” jak to nazywa delikatnie Grzegorz S przeniknął głowy innych piłkarzy. Zarówno zagraniczni gracze (na czele z naszym najlepszym zawodnikiem) jak Polacy (co najbardziej bolesne człowiek który od kilku lat był przykładem ambicji i walki w środku pola mimo dość młodego wieku) zaczęli być zarażani wizja usunięcia tego zbyt „ostrego” trenera. Michał zorientować się zbyt późno, bo przecież nie mógł spodziewać się ze nóż w plecy wbija mu jego właśni gracze. Na Wisłę od dłuższego czasu była nagonka w Warszawskich mediach, i kto mógł przypuszczać ze największy cios w tym sezonie otrzyma od własnych zawodników. Nie banda pismaków ze stolicy, nie Warszawski łysy agent w klubie tylko....oni! Trener zareagował odsunięciem jednego z prowodyrów buntu na trybuny, a innego „strajkującego”(zagranicznego) odstawił na ławkę rezerwowych. To już nie mogło pomoc. Fala uruchomiona przez wspomniana trójkę rozlewała się na coraz to nowe mecze. Mecz z Warta miał zostać przegrany (kto o zdrowych zmysłach wierzy w dwa przypadkowo niestrzelone karne) jednak i w tej drużynie zostało kilku uczciwych chłopaków dzięki którym gramy ciągle w Pucharze. Z moich informacji wynika ze w buncie brało udział 7-9graczy. Mam również informacje ze byli oni bardzo zaskoczeni iż po meczu z Pogonią trener ni stracił pracy. Probierz zrozumiał ze nie wygra. Ze gracze już postanowili... i odszedł. Ta dymisja to był dla nas znak. Dla wszystkich kibiców- On może nie wprost ale dal nam do zrozumienia co się stało w tym klubie. Teraz tylko od nas będzie zależało co z tym zrobimy. Czy będziemy potrafili z czystym sumieniem kibicować ludziom którzy udawali ze graja w Szczecinie i Gliwicach?/ Kto odda za bilety kibica którzy jeżdżą za naszym klubem po całej Polsce? Jestem przekonany ze pod wodza Tomasza Kulawika Mleikson zacznie szybciej biegać i dokładniej podawać, Glowacki czy Wilk będą waleczni jak kiedyś a Perieko przestanie robić pawełki. Tylko co z tego Klub nie będzie sie rozwijał, gracze będą brali taka sama kasę, a na treningach pograją w Playa z Panem Kulawikiem. Tylko my kibice po tym wszystkim poczujemy się jacyś tacy brudni. Bo nasze ideały zostały tak łatwo zbrukane. Jak żyć z tym dalej Panie Cupial, jak żyć....?"

PvD 03.10.2012 15:37

Odnośnie buntu piłkarzy.

Nie wierzę w to, że taki Sobol stanął przeciwko Probierzowi, a stając przeciwko Probierzowi przeciwko Wiśle.

Nie wierzę, bo:

1. Gdy Sobolowi kończył się poprzedni u nas kontrakt Probierz jako trener Jagi chciał go ściągnąć do Białegostoku, robiąc mocne podjazdy.

2. Nie wierzę, bo byłem na MESA w Myślenicach, gdy Sobol zapierniczał w Młodej, choć nikt mu tego nie kazał (zgłaszał się tam na własną rękę).

3. Nie wierzę, bo Sobol mocno "zszedł" z ceny przy podpisywaniu aktualnie trwającego kontraktu (czym dał dowód, że na grze w Wiśle mu zależy).

Ubieranie Radka jako uczciwego i honorowego człowieka w "krzywe ruchy" jest niesprawiedliwe.

Tak samo nie chce mi się wierzyć, by w politykę chciał się bawić Głowa.

Każdy z piłkarzy zdaje sobie sprawę, że grają piach. Że źle wyglądają pod względem przygotowania fizycznego.

Do Michała Probierza nie mam nic. Lubię go na swój sposób i kibicowałem mu, gdy był trenerem. Prawda jest jednak taka, że nie mieliśmy zupełnie pomysłu na grę, że nie potrafiliśmy podporządkować sobie na boisku Pogoni, Piasta (beniaminków), męczyliśmy się ze słabym Bełchatowem.

Tak samo jak bunt Radkowi i Głowie można przypisać tchórzostwo przed meczem z Legią trenerowi.

Ale chyba nie o to chodzi, dlatego chyba wypadałoby spokojnie podejść i bez emocji do medialnych doniesień

Aalcman 03.10.2012 16:22

Najbardziej śmieszy mnie ubieranie w buntownika Garguły. Przecież on gra na tym samym, jednostajnym poziomie ocierającym się o dno. Czyli jak się zbuntował?

Bunt, to chyba zbyt wielkie słowo. Mi się wydaje, że Probierz zwyczajnie nie zapracował na respekt wśród graczy (być może tylko niektórych). W szatni nie miał do czynienia z nołnejmami, tylko w wielu wypadkach z reprezentantami swoich krajów. Mam wrażenie, że oni szybko zorientowali się, że warsztat w przypadku Probierza to abstrakcja.

Przypomnijcie sobie, że na podobne gruzowisko wszedł Maaskaant, i choć nie jestem jego fanem ani wielbicielem, to doceniam to, w jaki sposób z "bandy nieodpowiedzialnych ludzi" zrobił drużynę. Takiego podejścia ewidentnie brakuje "Fasterowi". Teraz wszyscy podniecają się doniesieniami weszło na temat "buntu" i żałują MP. Jednak w czasie kiedy był w Jagielonii, walili w niego jak wlezie za konflikty z Grosickim czy Frankiem, stawianie się na piedestale i ciągłą chęć udowodnienia, że to on jest debeściakiem.

No i na koniec, w sprawie "buntu", to chciałbym wiedzieć, co zrobił "Łysy" żeby pomóc Probierzowi? Teraz na konferencji z Kulawikiem stwierdził, że będą się sytuacji przyglądać z trenerem i być może podejmą jakieś kroki. A jak było za "Fastera"?

jabadabaryba 03.10.2012 17:53

http://i47.tinypic.com/6zvb6u.jpg

wortski 03.10.2012 22:54

Ci co opluwają Sobolewskiego i Głowackiego powinni kilka razy się zastanowić, czy maja sumienie pisać bzdury.
Sugerowanie, że dwójka zasłużonych Wiślaków robi rzeczy niegodziwe jest zwykłym łajdactwem.

Trzeba zając się raz na zawsze wielkimi gwiazdami z zagranicy (z tych co zostali, to Jaliens, Genkow, Iliev i Melikson), bo to w nich leży wina za ostatnie miesiące niepowodzeń. W ich skandalicznym podejściu do zawodu, braku szacunku do wszystkich, rozwalaniu atmosfery, itp.

Garguła grał piach od dawna i nagle teraz zaczął się buntować? Wolne żarty.

Gdyby oni chcieli przegrać mecz z Wartą, to by przegrali, bo wg tego na pewno boisku znajdowali się nieuczciwi piłkarze.

Drozd 03.10.2012 23:57

Cała historia żeby wytłumaczyć Probierza, bez dwóch zdań.

labtec 04.10.2012 00:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wortski (Post 1280235)
Ci co opluwają Sobolewskiego i Głowackiego powinni kilka razy się zastanowić, czy maja sumienie pisać bzdury.
Sugerowanie, że dwójka zasłużonych Wiślaków robi rzeczy niegodziwe jest zwykłym łajdactwem.

Trzeba zając się raz na zawsze wielkimi gwiazdami z zagranicy (z tych co zostali, to Jaliens, Genkow, Iliev i Melikson), bo to w nich leży wina za ostatnie miesiące niepowodzeń. W ich skandalicznym podejściu do zawodu, braku szacunku do wszystkich, rozwalaniu atmosfery, itp.

Garguła grał piach od dawna i nagle teraz zaczął się buntować? Wolne żarty.

Gdyby oni chcieli przegrać mecz z Wartą, to by przegrali, bo wg tego na pewno boisku znajdowali się nieuczciwi piłkarze.

Pie*dolisz Pan!
Ajwen też jest zasłużonym piłkarzem Białej Gwiazdy i co?
Sprzedał trzy mecze-przynajmniej do tylu sprzedanych się przyznał.

I co? To też łajdactwo?


Gdyby chcieli przegrać z Wartą to by przegrali tak?
No spoko, próbowali przynajmniej - zjebali 2 karne...

sanderuss 04.10.2012 00:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wortski (Post 1280235)
Ci co opluwają Sobolewskiego i Głowackiego powinni kilka razy się zastanowić, czy maja sumienie pisać bzdury.
Sugerowanie, że dwójka zasłużonych Wiślaków robi rzeczy niegodziwe jest zwykłym łajdactwem.

To przypomnij sobie kto biegal do Cupiala na skarge ze z Petrescu treningi za ciezkie i styl toporny. Podobniez Glowa Baszcz i Brozek, jako rada druzyny, czyz nie?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:36.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl