Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

zajacek 21.07.2010 00:48

Ech, jakby to delikatnie ująć...? Nie zgadzam się z Twoim wolfy krytykanctwem. Wdaje mi się, że bardziej Ty burzysz się na spokojne głosy mówiące - poczekajmy, zobaczymy, ocenimy...
Gwoli oceny piłkarza podług jego CV jest zbyt dużo prykładów świadczących, że może to być zwodnicze w obie strony, żeby przyjmować to za jakiś wyznacznik przy ocenie gracza. Korelacja występuje, nie przeczę, ale niezbyt ścisła.
Dla weryfikacji wyszperałem Ci jednego gracza Daniel Gygax - kiedyś głośne nazwisko, ostatnio wchodził z ławki w 2Bundeslidze (niemal tak samo, jak Pjaljic), Norymberga nie przedłużyła z nim kontraktu i puściła za free do Szwajcarii. Jesteś przekonany, że byłby lepszym dla nas wzwocnieniem ? Na podstawie CV ?

Reiro 21.07.2010 01:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 939646)
Raczej uznano, że jest tani jak barszcz i to wystarczyło. Pewnie nawet sam się zgłosił do Wisły.

27 letni piłkarz już się nie rozwinie - co najwyżej ustabilizuje formę. A w przypadku pomocnika mniej więcej od 28 - 29 roku życia to już jest równia pochyła. Szczególnie, jeśli bazuje on na szybkości.
Jeszcze pięć lat grania na najwyższym poziomie? Pomijając poziom, jaki dotąd reprezentował ten gość - tyle to mogą grać niektórzy stoperzy, DM albo bramkarze. Generalnie - Ci, u których szybkość i zwrotność nie jest najważniejsza (co już niestety widać w przypadku Clebera). Zakładając, że organizm pozwoli. No chyba, że mówimy o najbogatszych klubach ze swoimi klinikami - Milan tu jest najlepszym przykładem. Tyle, że to nie ma żadnego przełożenia na nasze warunki.

Wszystko i tak na końcu zweryfikuje boisko, więc nie rozumiem ciśnienia niektórych. Po co ta piana? Burzy wasz bajkowy świat wyobrażeń o Wiśle? Przez to, że coś napiszę żaden z naszych zawodników nie zacznie grać ani gorzej, ani lepiej. A że mam akurat taką a nie inna opinię na temat naszej obecnej wyprzedaży - cóż...

Twierdzisz, że skrzydłowy bazujący na szybkości...mając 27 lat będzie leciał po równi pochyłej...?
A co powiesz o Kamilu Kosowskim, który wrócił do Wisły mając bodajże 32 lata i był jednym z najlepszych zawodników naszej ligi, ponadto nadal zachwycał swoją szybkością...? Czyli jednak można w takim wieku nadal szybko biegać i do tego nie mieć problemów z kondycją...
Oczywiście pomijam poziom sportowy Kosy i naszego Serba bo w chwili obecnej ni można ich porównywać, a to ze względu na brak jakiejkolwiek(po za kompilacją na YT) wiedzy na temat umiejętności naszego nowego lewo skrzydłowego.

Podsumowując, wiek w którym piłkarz traci szybkość zależny jest od kontuzji, które przebył w trakcie swojej kariery, od trybu życia jaki prowadził i wielu innych czynników. Niejednokrotnie można się spotkać z sytuacją, w której lekarze jednoznacznie stwierdzają, że zawodnik 30 paro letni ma organizm 20 latka, a co za tym idzie nadal posiada pełnie umiejętności fizycznych. Spójrzmy na przykład na Clebera, który ma 36 lat, a jego szybkość w ostatnich latach spadła drastycznie co nie zawsze jest aż tak widoczne u stoperów...dajmy na to van Bronckhorsta, który mając 35 lat wręcz zachwycał na niedawnych mistrzostwach. Tak więc wszystko zależne jest od indywidualnego przypadku i nie można wszystkich graczy wrzucać do jednego worka.

skttrbrain 21.07.2010 03:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mateusz212 (Post 939596)
jezeli Wilk pomysli logicznie to mysle ze wybierze pomiedzy nami a Lechem. Herta nie wydaje sie byc teraz jakims wielkim klubem a pozatym watpie by tam nawet pomimo spadku z bundesligii mial wieksze szanse na gre. A przy wyborze Wisla - Lech rozmieszacie mnie pisząc ze jest podobna rywalizacja w obu zepsolach... u nas jest jedynie 34 letni Sobolewski(idealna osoba przy ktorej w rok Wilk by okrzepł ) a w Lechu jest Bandrowski, Injac i Zapotoka....osobiscie nie jestem jakims wielkim zwolennikiem talentu Wilka, i mysle ze przy wyborze Lecha jego szanse na regularną gre na przestrzeni lat są nikle, zwlaszcza ze nie jest on jakims wielkim zawodnikiem. Mysle ze unas mialby najwieksze szanse na gre...pozyjemy zobaczymy kogo wybierze..Zreszta wiadomosci z gk są tak wiarygodne ze naprawde ;)

Przecież to są bzdury, Lech się w ogóle nim nie interesuje.

Colin 21.07.2010 03:11

26 - 31 lat to najlepszy wiek dla piłkarza z pola. Paljic jeżeli rzeczywiście będzie wzmocnieniem dla naszego zespołu to Wisła będzie mogła mieć jeszcze z niego pociechę przez kilka najbliższych lat. Ba, nawet bedzie go mogła nieźle sprzedać dajmy na to za dwa lata jeśli zawodnik rzeczywiście będzie motorem napędowym zespołu. Tutaj wiek nie jest problemem. Dragan jest obecnie w najlepszym wieku dla piłkarza. Dajmy mu zagrać kilka czy więcej meczy żeby coś więcej powiedzieć na jego temat. Dla mnie jest on ciekawą kandydaturą i sam czekam co wniesie do gry zespołu.

wolfy 21.07.2010 03:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 939668)
Twierdzisz, że skrzydłowy bazujący na szybkości...mając 27 lat będzie leciał po równi pochyłej...?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy
. A w przypadku pomocnika mniej więcej od 28 - 29 roku życia to już jest równia pochyła. Szczególnie, jeśli bazuje on na szybkości.

I to by było na tyle, gdyby nie fakt, że Pajlić został podpisany na dwa lata, czyli kończąc kontrakt będzie miał akurat 29.

Cóż, mógłbym się czepiać tego ile faktycznie Kosowski wytrzymywał na boisku, ale to bez sensu. Nie będę karmił trolla. Swoim powyższym wpisem pokazałeś, że nie interesuje Cię dyskusja, a co najwyżej chcesz sobie popyskować. Wybacz, nie ze mną.

***

Co do pozostałych - 26 - 31 to są widełki, ale niekoniecznie dla skrzydłowych. Tu oczywiście liczy się głównie organizm oraz to, w jakich klubach zaczynało się karierę ( jeżeli na przykład w Polsce, to nie ma zmiłuj - odbiją się wcześniejsze katorżnicze treningi z czasów juniorskich ) i czy miało się szczęście z kontuzjami. Wystarczy jednak przypomnieć sobie w jakim wieku zaczął gasnąć chociażby Krzynówek.
Wiadomo - Sobol da radę dłużej, bo od niego nie wymaga się dynamicznych rajdów, raczej czyszczenia środka pola.

Oczywiście - Ci najlepsi wytrzymują dłużej, ale jak wspomniałem - tu już wchodzi do dzieła medycyna sportowa i zabiegi regeneracyjne. Na troszkę innym poziomie niż w większości mniej zamożnych klubów.

Ale w naszym przypadku to bez znaczenia, bo Paijlić i tak ma kontrakt tylko na dwa lata. Wspomniałem o tym bo ktoś tutaj fantazjował, że będziemy mieli ekstra skrzydłowego na pięć lat.

P.S. BTW - Cleber akurat zawsze dobrze się prowadził. Długowieczność van Bronckhorsta wzięła się raczej ze świetnej opieki medycznej klubów, w których grał. Wiadomo, że wszystkie zaniedbania wychodzą dopiero w pewnym wieku.

dawidTS 21.07.2010 04:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FrankDrebinTSW (Post 939177)
Jestem ciekaw jak Kasperczak ustawi ofensywe. Brożki,Żurawski,Rios,Pajlic,Boguski,Malecki,Lobodz inski. Rios nie musi wcale zawsze grac w napadzie bo on potrafi grywac z boku i umie sie cofnąc. Na obecna chwile jednak najlepsze polaczenie w ataku to Brozek-Żurawski a Rios jako 1 rezerwowy

ej bez kitu,rozkmincie moja propozycje

2-1-1-7

2 bramkarzy(Milan i Pawełek),obronca(doswiadczony Cleber),pomocnik(walczacy Sobol) i 7(Brozek,Zuraw,Rios,Pajlicm,Boguski,Malecki,Lobodz inski) napasyników

to dopiero rozwiazanie,taka taktyka podbijemy Świat !!!

arti 21.07.2010 07:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 939595)
Wojciechowski o piłce ma zero pojęcia, więc sam siebie załatwił(choć pewnie mu to zwisa). Gdyby postępował zgodnie z procedurami jak w normalnym klubie to stratny by nie był...

JW prawdopodobnie stracił dotąd na sprawie Onyszki 0. Kasę za podpisanie kontraktu dla siebie i Onyszki ponoć Kołakowski zwrócił JW. Czy Onyszko ma szansę zobaczyć jakąkolwiek kasę z tytułu tej umowy - wątpię.
Kolejna ciężka noc negocjacji za nami... Co z Riosem? Co z Wilkiem? Co ze stoperem???

Colin 21.07.2010 07:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy;939673

[B
Ale w naszym przypadku to bez znaczenia, bo Paijlić i tak ma kontrakt tylko na dwa lata. Wspomniałem o tym bo ktoś tutaj fantazjował, że będziemy mieli ekstra skrzydłowego na pięć lat.[/B]

Ja rozumiem, że jak nasi działacze zobaczą, że Paljic spełnia pokładane w nim nadzieje to za pół roku czy rok przedłużą z nim kontrakt o np: kolejne 3 czy 4 lata.

kibicwisły1906 21.07.2010 07:49

Mnie zastanawia jaki jest sens płacenia za zawodnika 600 tys zł, którego umiejętności w niczym nie różnią się od tych prezentowanych przez Mączyńskiego - po raz kolejny chce się wypożyczyć tego zawodnika a ja pytam po co skoro jeżeli działacze i sztab szkoleniowy uznali go za słabego na Wisłę powinni go sprzedać.....

Najbardziej razi w poczynaniach Wisły brak konsekwencji - w pierwszej kolejności powinniśmy skupić się na obronie gdzie ponieśliśmy największe straty a następnie systematycznie przechodzić do kolejnych formacji...

Słów kilka o napastnikach którymi się interesujemy, żaden z nich nie ma szansy na przebicie się w swoich macierzystych klubach, ich statystyki są mierne - dlatego po co sprowadzać ich na sztuki a nie patrzeć na klasę sportową - podobnie dotyczy to głośnego nazwiska zawodnika, który może do nas trafić...

Prawdopodobnie ktoś z dwójki Boguski, Małecki odejdzie na wypożyczenie a jeśli wszystkie plany transferowe uda się zrealizować również wtedy będziemy mogli mówić o sprzedaży tych zawodników...

http://it.wikipedia.org/wiki/Christian_Tiboni

http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrés_Ríos

maci0s 21.07.2010 07:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 939640)
Dobra podpucha:D prawie się nabrałem.
Pajac -bo zatrudniając trenerów sam ustala skład i ma się za trenera.
Błazen - bo kpi sobie z zasad panujących w polskiej piłce
Frajer - bo wtopił w Polonie 55mln zł. Cupiał dla przykłądu 100mln, ale ma kilka tytułów mistrza Polski, wspomnienia z pucharów, itp.


Co do tego frajera... Kordel czy Ty masz czasem z pieniędzmi do czynienia?? Wiesz co to jest wartość nabywcza pieniądza?? Inflacja?? Albo nie, będzie prościej...

Skupmy się dla przykładu na Krakowie.
Jak myślisz ile w 1999 roku można było kupić kawalerek w Krakowie za 1 mln zł ?
Ceny były na poziomie 3 tys zł za metr, kawalerka ma około 30-40 metrów kw wiec średnia cena kształtowała się na poziomie 90 -120 tys zł... Więc w zależności od lokalizacje kupiłbyś takich mieszkań 8-10...

A ile kawalerek w Krakowie kopiłbyś teraz gdzie cena np na górce narodowej wynosi 8 tys za metr?

Zrozum więc że np niecałe 3 mln zł wydane wtedy przez Cupiała na Żurawskiego to nieporównanie większa kwota niż dzisiejsze 3 mln...

Mnie tu nie chodzi wcale o to by bronić Pana Wojciechowskiego, chciałem tylko zwrócić uwagę na to że wysiłek finansowy naszego Bossa był co najmniej 2 razy większy...

Przypomnij sobie ile wtedy ( lata 90 ) kosztował Twoich rodziców lód na patyku dla Ciebie i porównaj do ówczesnych ich zarobków, a potem sobie wybierz odpowiedni smakołyk i porównaj do teraźniejszych poborów...

kolend 21.07.2010 07:59

Podsumowując część powyższych wypowiedzi: 27 letni Serb jest stary i prawie kończy karierę, za to Brożek jest młody, utalentowany i zaraz wyjedzie za grubą kasę za granicę :D

snyrting 21.07.2010 08:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kolend (Post 939697)
Podsumowując część powyższych wypowiedzi: 27 letni Serb jest stary i prawie kończy karierę, za to Brożek jest młody, utalentowany i zaraz wyjedzie za grubą kasę za granicę :D

:) Wolfy Ci za chwile wszystko wytłumaczy, nic się nie bój.

dzollo 21.07.2010 08:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibicwisły1906 (Post 939695)
Mnie zastanawia jaki jest sens płacenia za zawodnika 600 tys zł, którego umiejętności w niczym nie różnią się od tych prezentowanych przez Mączyńskiego - po raz kolejny chce się wypożyczyć tego zawodnika a ja pytam po co skoro jeżeli działacze i sztab szkoleniowy uznali go za słabego na Wisłę powinni go sprzedać.....

Najbardziej razi w poczynaniach Wisły brak konsekwencji - w pierwszej kolejności powinniśmy skupić się na obronie gdzie ponieśliśmy największe straty a następnie systematycznie przechodzić do kolejnych formacji...

Słów kilka o napastnikach którymi się interesujemy, żaden z nich nie ma szansy na przebicie się w swoich macierzystych klubach, ich statystyki są mierne - dlatego po co sprowadzać ich na sztuki a nie patrzeć na klasę sportową - podobnie dotyczy to głośnego nazwiska zawodnika, który może do nas trafić...

Prawdopodobnie ktoś z dwójki Boguski, Małecki odejdzie na wypożyczenie a jeśli wszystkie plany transferowe uda się zrealizować również wtedy będziemy mogli mówić o sprzedaży tych zawodników...

Glosne nazwisko to raczej, wynik bezgranicznej fantazji dziennikarzy. Temat ten wziol sie z konferencji prasowej, jesli ktos dobrze zastanowi sie nad slowami, ktore tam padly jest w stanie dostrzec roznice miedzy- miej wiecej "chcemy sprowadzic glosne nazwisko" a "fajnie by było miec glosne nazwisko, kazdy klub o tym marzy" a tak mmiej wiecej brzmiala odpowiedz na zadane pytanie przez dziennikarzy czy bedzie w Wiselce glosne nazwisko.
Moim zdaniem jesli podpisza z Riosem to bedzie ostatni napastnik w tym okienku, a Tiboni to opcja rezerwowa w razie gdyby nie dogadali sie z argentynczykiem.

qchar90 21.07.2010 08:13

dzisiaj jest środa, jak stopera nie było, tak nadal go nie ma
do piątku można zgłaszczac zawodnikow
mam nadzieje ze zarzad wie co robi

arti 21.07.2010 08:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibicwisły1906 (Post 939695)
Mnie zastanawia jaki jest sens płacenia za zawodnika 600 tys zł, którego umiejętności w niczym nie różnią się od tych prezentowanych przez Mączyńskiego - po raz kolejny chce się wypożyczyć tego zawodnika a ja pytam po co skoro jeżeli działacze i sztab szkoleniowy uznali go za słabego na Wisłę powinni go sprzedać.....

Prawdopodobnie ktoś z dwójki Boguski, Małecki odejdzie na wypożyczenie a jeśli wszystkie plany transferowe uda się zrealizować również wtedy będziemy mogli mówić o sprzedaży tych zawodników...

http://it.wikipedia.org/wiki/Christian_Tiboni

A kto zamiast? Ktoś sensowny czy łapanka? Ci dwaj to przecież w tej chwili obok Brożka nasi jedyni piłkarze, którzy potrafią zrobić jakąś akcję z przodu.
Mączyński myślę, że nie ma takiej charakterystyki żeby zastąpić w przyszłości Sobola, prędzej zmiennik Garguły czy Jirsaka. Zgadzam się z Tobą co do kwestii jego sprzedaży, a nie wypożyczenia.

63.5 Kg 21.07.2010 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 939703)
dzisiaj jest środa, jak stopera nie było, tak nadal go nie ma
do piątku można zgłaszczac zawodnikow
mam nadzieje ze zarzad wie co robi

No to nie bedzie stopera i juz...
Za pzreproszeniem nie zesramy sie z tego powodu...

Pablo0085 21.07.2010 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 939713)
No to nie bedzie stopera i juz...
Za pzreproszeniem nie zesramy sie z tego powodu...

Co niektórzy się "posrają" jak znowu odpadniemy po błędach w obronie z Azerami

tormenthor 21.07.2010 09:01

Jeśli ostatnie 2 - 3 transfery dokonane w tym okienku będą na poziomie tych, które już sfinalizowano, to będzie można mówić o jednej wielkiej kompromitacji. Do tej pory mamiono nas tekstami, że negocjujemy z tak dobrymi piłkarzami, że nie da się błyskawicznie załatwić tych transferów, no ale warto poświęcić kwestię braku zgrania drużyny dla lepszej klasy sprowadzonych zawodników. Jeśli Wisła zatrudni na pozycji stopera kogoś pokroju Bunozy, a do ataku weźmie np. Tiboniego, to nie widzę sensu zwlekania z transferami. Na dzień dzisiejszy sprawy wyglądają tak, że wybieramy po prostu najtańsze opcje.

Jovanic (Serbowie nigdy nie mieli dobrych bramkarzy) - 200 tys E + niski kontrakt - a do wzięcia był Navas 250 tys E, prowizja dla menadzera + spory kontrakt, lub Macho - kontrakt na poziomie 250 - 300 tys E.

Cikos - 50 tys E wypożyczenie + niski kontrakt, prawdopodobnie nasza opcja nr 3 - 4 po fiasku rozmów z Kowalczykiem i Bułgarem, którego nazwisko zapomniałem,

Bunoza - podobno 400 tys E + niski kontrakt, fiasko rozmów z Brazem

Paljic, kontrakt zapewne na poziomie 200 tys E łącznie z wyjściówkami, rezygnacja z młodszego, lepszego, bardziej perspektywicznego, a przede wszystkim DROŻSZEGO Milinkovicia.

Żurawski, kontrakt zapewne na poziomie 250 tys E, gdy zapowiadało się fiasko rozmów z Makinwą - kontrakt ok. 400 - 500 tys E
A jeśli zatrudnią Tiboniego zamiast Riiosa, no to już będzie zupełna masakra. W futbolu oszczedzanie zazwyczaj nie popłaca.

Uważam taką politykę za żenująca, gdyż jak już wielokrotnie pisałem, tej drużynie potrzebna jest nowa jakość, a tę gwarantują 3 udane transfery klasowych graczy, którzy okażą się realnym wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem składu lub łataniem dziur. 3 sensowne transfery = mistrzostwo, ale na razie żaden z pozyskanych graczy nie daje gwarancji natychmiastowej poprawy jakości gry. Czy to tak wiele, czy to takie trudne - ściągnąć 3 dobrych graczy mając na to pieniądze?

Pablo84 21.07.2010 09:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo0085 (Post 939714)
Co niektórzy się "posrają" jak znowu odpadniemy po błędach w obronie z Azerami

Czyli mam rozumieć, że stoper który przyjdzie np dzisiaj czy jutro ma być wzmocnieniem na grę za tydzien?
Ma się nauczyć gry Wisły w 6 DNI? :rotfl::rotfl::rotfl:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 939716)

Uważam taką politykę za żenująca, gdyż jak już wielokrotnie pisałem, tej drużynie potrzebna jest nowa jakość, a tę gwarantują 3 udane transfery klasowych graczy, którzy okażą się realnym wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem składu lub łataniem dziur. 3 sensowne transfery = mistrzostwo, ale na razie żaden z pozyskanych graczy nie daje gwarancji natychmiastowej poprawy jakości gry. Czy to tak wiele, czy to takie trudne - ściągnąć 3 dobrych graczy mając na to pieniądze?

Dzisiaj jest 21 lipca.Okienko zamyka się 31 sierpnia.Do tej pory ściągneliśmy 5 zawodników.Lepiej poczekać niż robić transfery na szybkości.Te napewno będą.?
Uprzedzając twoją odpowiedź.Jeśli uważasz, że z taką kadrą będziemy mieć problemu z przejściem Azerów to znaczy, że musisz sobie szukać innej drużyny do kibicowania.
Jeśli mamy ambicje być średniakiem europejskim, to takie drużyny mamy po prostu łykać na śniadanie.
Teraz transfer Chaveza czy Puyola by gówno dał, bo zwyczajnie nie ma na to czasu.Musimy sobie radzić narazie tym co mamy.

A tak poza tym.Nawet gdyby Cupiał miał wziąć sobie te pieniądze (dla którego są wręcz śmieszne w porównaniu z jego majątkiem) to gówno wam do tego.Jego spółka i może sobie robić z nią co mu się podoba.Wy macie wybór-albo codziennie płaczecie i wyżalacie się na forum, albo czekacie do końca okienka i realnie je oceniacie.
Tutaj naprawdę żadne wywody nie pomogą, bo Cupiał czy Basałaj nie czytają tego forum- a nawet jak to robią, to jedynie po to by się pośmiać.

robin hood 21.07.2010 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 939717)
Czyli mam rozumieć, że stoper który przyjdzie np dzisiaj czy jutro ma być wzmocnieniem na grę za tydzien?
Ma się nauczyć gry Wisły w 6 DNI? :rotfl::rotfl::rotfl:


Nie wiem z czego się śmiejesz ...

Pierwszy stoper powinien być kupiony "dzień" po sprzedaży Głowackiego, drugi przed lub "dzień" po sprzedaży Marcelo, tak aby mogli się zgrać w okresie przygotowawczym, który i tak jest krótki.

Jak sprzedajesz samochód to zdajesz sobie sprawę że będziesz musiał chodzić na nogach aż do momentu kupna nowego, no chyba że będziesz w upale i smrodzie jeździł autobusem (ale istnieje prawdopodobieństwo i to duże że się spóźnisz stojąc w korkach). Zawsze możesz jednak podobnie jak my kupić szybko taniego malucha po wypadku lub powodzi ale masz oczywiście świadomość konsekwencji.

Generalnie w piłce jak w najprostszych dziedzinach życia potrzebny jest plan a My niestety go nie mamy ....

stalsanok1946 21.07.2010 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 939716)
Jeśli ostatnie 2 - 3 transfery dokonane w tym okienku będą na poziomie tych, które już sfinalizowano, to będzie można mówić o jednej wielkiej kompromitacji. Do tej pory mamiono nas tekstami, że negocjujemy z tak dobrymi piłkarzami, że nie da się błyskawicznie załatwić tych transferów, no ale warto poświęcić kwestię braku zgrania drużyny dla lepszej klasy sprowadzonych zawodników. Jeśli Wisła zatrudni na pozycji stopera kogoś pokroju Bunozy, a do ataku weźmie np. Tiboniego, to nie widzę sensu zwlekania z transferami. Na dzień dzisiejszy sprawy wyglądają tak, że wybieramy po prostu najtańsze opcje.

Jovanic (Serbowie nigdy nie mieli dobrych bramkarzy) - 200 tys E + niski kontrakt - a do wzięcia był Navas 250 tys E, prowizja dla menadzera + spory kontrakt, lub Macho - kontrakt na poziomie 250 - 300 tys E.

Cikos - 50 tys E wypożyczenie + niski kontrakt, prawdopodobnie nasza opcja nr 3 - 4 po fiasku rozmów z Kowalczykiem i Bułgarem, którego nazwisko zapomniałem,

Bunoza - podobno 400 tys E + niski kontrakt, fiasko rozmów z Brazem

Paljic, kontrakt zapewne na poziomie 200 tys E łącznie z wyjściówkami, rezygnacja z młodszego, lepszego, bardziej perspektywicznego, a przede wszystkim DROŻSZEGO Milinkovicia.

Żurawski, kontrakt zapewne na poziomie 250 tys E, gdy zapowiadało się fiasko rozmów z Makinwą - kontrakt ok. 400 - 500 tys E
A jeśli zatrudnią Tiboniego zamiast Riiosa, no to już będzie zupełna masakra. W futbolu oszczedzanie zazwyczaj nie popłaca.

Uważam taką politykę za żenująca, gdyż jak już wielokrotnie pisałem, tej drużynie potrzebna jest nowa jakość, a tę gwarantują 3 udane transfery klasowych graczy, którzy okażą się realnym wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem składu lub łataniem dziur. 3 sensowne transfery = mistrzostwo, ale na razie żaden z pozyskanych graczy nie daje gwarancji natychmiastowej poprawy jakości gry. Czy to tak wiele, czy to takie trudne - ściągnąć 3 dobrych graczy mając na to pieniądze?


Zabraknie Ci głosu stając się niemową, gdy wszyscy zawodnicy wypalą? Wtedy będziesz zachwycał się ich grą? Wogóle czy widziałeś ich w akcji na żywo poza Żurawskim? Owszem jeśli oglądałeś mecz to Jovanić nie miał co do roboty, Cikos wg. mnie najlepszy zawodnik Wisły, a reszte widziałeś? Rozumiem, że jesteś wielkim fanem NK Karlovac i oglądałeś Bunozę w każdy weekend, a także w międzyczasie znalazłeś czas by przyjrzeć się grze Kaiserslautern. Jeśli można będzie zarzucić naszych nowym nabytkom złej gry na początku to będzie to wynikało z tego, że się aklimatyzują. Wy w tym okienku oczekujecie samych Rooney'ów, Kak'ów, Ronald'ów i Casilias'ów.

Pablo84 21.07.2010 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez robin hood (Post 939720)
Generalnie w piłce jak w najprostszych dziedzinach życia potrzebny jest plan a My niestety go nie mamy ....

A skąd ty to wiesz, czy go mamy czy nie?Znasz się na tym?

63.5 Kg 21.07.2010 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo0085 (Post 939714)
Co niektórzy się "posrają" jak znowu odpadniemy po błędach w obronie z Azerami

Ja do nich nie naleze bo patzre na wszystko trzezwo a nie oczami Krzysia lat 13...:foch:

tormenthor 21.07.2010 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stalsanok1946 (Post 939721)
Zabraknie Ci głosu stając się niemową, gdy wszyscy zawodnicy wypalą? Wtedy będziesz zachwycał się ich grą? Wogóle czy widziałeś ich w akcji na żywo poza Żurawskim? Owszem jeśli oglądałeś mecz to Jovanić nie miał co do roboty, Cikos wg. mnie najlepszy zawodnik Wisły, a reszte widziałeś? Rozumiem, że jesteś wielkim fanem NK Karlovac i oglądałeś Bunozę w każdy weekend, a także w międzyczasie znalazłeś czas by przyjrzeć się grze Kaiserslautern. Jeśli można będzie zarzucić naszych nowym nabytkom złej gry na początku to będzie to wynikało z tego, że się aklimatyzują. Wy w tym okienku oczekujecie samych Rooney'ów, Kak'ów, Ronald'ów i Casilias'ów.

Tak jak każdy kibic marzę o tym, aby nasze transfery były udane. Aby Cikos stał się drugim Baszczem, Bunoza Głowackim itp. Trzeba jednak zauważyć, że przed Wisłą nowe perspektywy, nowy stadion, a z każdym rokiem Legia i Lech będą mocniejsze. Jak wszyscy wiemy Wisła w ostatnich latach, to niekończące się pasmo zaniechań. Nie trzeba wspominać, ile straciliśmy przez brak klasowego bramkarza. Brak transferu dobrego napastnika w okienku zimowym kosztował na mistrzostwo i szanse na grę w LM.

Obecnie mamy na tyle dobrą kadrę, że 3 udane transfery dawałyby nam zdecydowanie największe szanse na mistrzostwo. Oczywiście może się okazać, że ci nowo pozyskani piłkarze będą na tyle dobrzy, że po kilku meczach stwierdzimy, że są realnym wzmocnieniem drużyny. No ale nikt mi nie powie, że po Bunozie na chwilę obecną ktoś spodziewa się gry np. na poziomie Clebera, gdy ten do nas przychodził.

Rozumiem politykę stawiania na młodych i utalentowanych piłkarzy, ale powinna być ona wsparta zakupem kilku ukształtowanych i klasowych zawodników. Na razie za takiego można uznać Żurawskiego, bo co do Pjanica, to można mieć wątpliwości co do jego klasy.

A co do znaczenia ogrania i doświadczenia zawodników, to polecam sprawdzić wiek piłkarzy Interu Mediolan, który zdobył w tym sezonie wszystko co było do zdobycia.

Marszałek 21.07.2010 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 939716)

Cikos - 50 tys E wypożyczenie + niski kontrakt, prawdopodobnie nasza opcja nr 3 - 4 po fiasku rozmów z Kowalczykiem i Bułgarem, którego nazwisko zapomniałem,

\?

Widzę,że kolega nie oglądał,nie ogląda na bieżąco ligi rosyjskiej. Kowalczyk różni się tym od Cikosa,że jest droższy. A no i niekoniecznie potrafi dośrodkować. Nie wiem o co jest tutaj płakać. Lepiej mieć podobny towar za rozsądną cenę czy przepłacony?


i widzę kolejny dogmat. Bunoza jest beznadziejny. A widział go ktoś w akcji?

robin hood 21.07.2010 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 939724)
A skąd ty to wiesz, czy go mamy czy nie?Znasz się na tym?


Może i się nie znam i może nie wiem może jest plan.
Ale jeśli ten plan zakłada że sprzedajemy obrońców i na dzień przed meczem w LE zostajemy z 36-letnim jednym obrońcą to jego ocenę pozostawiam kibicom.

A TY jak uważasz mamy plan ?? jest on dobry ??

proszę tylko nie argumentuj że i tak damy radę że transfery będą i będzie OK, ja wiem że będą i będzie powiedzmy dobrze, ale na dzień dzisiejszy wszystko wygląda tak jakbyśmy poruszali się po omacku bez sensownego planu

wolfy 21.07.2010 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 939727)
A co do znaczenia ogrania i doświadczenia zawodników, to polecam sprawdzić wiek piłkarzy Interu Mediolan, który zdobył w tym sezonie wszystko co było do zdobycia.

Nic z tego. O ich klinice krążą legendy, u nas to zwyczajnie niewykonalne. Powiedzmy, że pewnie wydają znacznie więcej na regenerację i leczenie piłkarzy niż my mamy budżetu.
Ale fakt, potrzebni są gracze o klasie minimum Clebera, od których nowi mogliby się uczyć. Marcelo jak do nas przychodził to miał nawyki z Brazylii ( zostawał poza linią spalonego ) i to właśnie Cleber wyjaśnił mu o co chodzi.

Oczywiście, naturalnym wyborem byłby w takim wypadku Głowacki, ale...

Jagul 21.07.2010 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 939716)
Jeśli ostatnie 2 - 3 transfery dokonane w tym okienku będą na poziomie tych, które już sfinalizowano, to będzie można mówić o jednej wielkiej kompromitacji. Do tej pory mamiono nas tekstami, że negocjujemy z tak dobrymi piłkarzami, że nie da się błyskawicznie załatwić tych transferów, no ale warto poświęcić kwestię braku zgrania drużyny dla lepszej klasy sprowadzonych zawodników. Jeśli Wisła zatrudni na pozycji stopera kogoś pokroju Bunozy, a do ataku weźmie np. Tiboniego, to nie widzę sensu zwlekania z transferami. Na dzień dzisiejszy sprawy wyglądają tak, że wybieramy po prostu najtańsze opcje.

Jovanic (Serbowie nigdy nie mieli dobrych bramkarzy) - 200 tys E + niski kontrakt - a do wzięcia był Navas 250 tys E, prowizja dla menadzera + spory kontrakt, lub Macho - kontrakt na poziomie 250 - 300 tys E.

Cikos - 50 tys E wypożyczenie + niski kontrakt, prawdopodobnie nasza opcja nr 3 - 4 po fiasku rozmów z Kowalczykiem i Bułgarem, którego nazwisko zapomniałem,

Bunoza - podobno 400 tys E + niski kontrakt, fiasko rozmów z Brazem

Paljic, kontrakt zapewne na poziomie 200 tys E łącznie z wyjściówkami, rezygnacja z młodszego, lepszego, bardziej perspektywicznego, a przede wszystkim DROŻSZEGO Milinkovicia.

Żurawski, kontrakt zapewne na poziomie 250 tys E, gdy zapowiadało się fiasko rozmów z Makinwą - kontrakt ok. 400 - 500 tys E
A jeśli zatrudnią Tiboniego zamiast Riiosa, no to już będzie zupełna masakra. W futbolu oszczedzanie zazwyczaj nie popłaca.

Uważam taką politykę za żenująca, gdyż jak już wielokrotnie pisałem, tej drużynie potrzebna jest nowa jakość, a tę gwarantują 3 udane transfery klasowych graczy, którzy okażą się realnym wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem składu lub łataniem dziur. 3 sensowne transfery = mistrzostwo, ale na razie żaden z pozyskanych graczy nie daje gwarancji natychmiastowej poprawy jakości gry. Czy to tak wiele, czy to takie trudne - ściągnąć 3 dobrych graczy mając na to pieniądze?

Żenujący to jesteś Ty. Wstrzymaj się z tymi ocenami, bo później będziesz żałował, że w ogóle ten post napisałeś. Transfery są jakie są. Trzeba się cieszyć, że w ogóle są.
Jedyne w czym się z tobą zgadzam jest to, żeby w końcu naprawdę sporo zapłacić komuś za grę w Wiśle. Oczywiście o ile na to zasługuje. Nie mówię, że od razu 3 takim zawodnikom ale na początek jednemu. To już byłby progres. Bo jeżeli w końcu nie zaczniemy podnosić płac, to dalej będziemy stać w miejscu. Ale rozumiem, że jesteśmy zacofani jeżeli chodzi o marketing i inne działy, tak więc póki co nie możemy raczej na takie coś liczyć.

a_r_e_n_a 21.07.2010 09:34

szczerze i uczciwie to chce sie zygac od tych zalow na forum. Zawsze mnie zastanawialo, czemu ten narod lubi tak srac do swojego gniazda i plakac?

Rok temu bylem na wakacjach w naprawde ladnym hotelu w dosyc znanym rejonie turystycznym w polnocnej czesci afryki. Osobiscie bylem zachwycony hotelem i obsluga, komentarze na google swiadcza o tym , ze inni tez. Niestety w swoim przekonaniu bylem odosobniony... rozmawialem z 40 letnim dziadem, ktory stwierdzil, ze tu to jest dno i 5 metrow...wiadomo

Skad u was taka mentalnosc placzka zydowskiego? Czy wy potraficie wyrazac taakie uczucie jak radosc?

Ja osobiscie jestem zadowolony z transferow klubu, wydaja sie przemyslane i daja nadzieje na pozytywny efekt. Zawodnicy, jak na polska lige sa bdb, a po odpowiednim zgraniu moze i wpucharach uda sie cos zdzialac.

Czekam na kontrakt Riosa,poniewaz bardzo przypadl mi do gustu ten zawodnik, chociaz nie ukrywam, ze moja opinia jest subiektywna i na zywo, czy w TV nie widzialem zadnego jego meczu. Swoja droga ciekawe czy zarzad zrobi nam jeszcze jakies niespodzianki w postaci nowych graczy.

Pozdrawiam

PS.
Cytat:

Wisła jeszcze nie wypożyczyła Andresa Riosa. Rozmowy między napastnikiem River Plate i jego menedżerem a krakowskim klubem trwały do godzin wieczornych. Konkurentem Argentyńczyka pozostaje Christian Tiboni.

Kiedy niedawny reprezentant Argentyny do 20 lat zjawił się przy Reymonta, jego menedżer Martin Guastadisegno mówił, że do podpisania umowy powinno dojść w poniedziałek. Tego dnia przedstawiono kibicom jednak tylko Dragana Paljicia, a dyrektor wykonawczy Wisły Jakub Jarosz stwierdził: - Rios przeszedł badania medyczne, a nie zwykliśmy wyrzucać pieniędzy na badania dla każdego. Prowadzimy rozmowy finalizujące sprawę i jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, to zostanie z nami na rok z możliwością dalszej współpracy.

Wczoraj po zajęciach Rios w asyście menedżera udał się do biura zarządu. Stawianie kropki nad i trwało długo. Skoro River Plate udzieliło napastnikowi zgody na testy medyczne w Krakowie i treningi z zespołem, a obie strony mówiły o tym samym okresie umowy, to diabeł tkwił w innych szczegółach. Na tym etapie negocjacji w Wiśle najczęściej chodzi o proporcje między gwarantowanymi pieniędzmi a premią. Z powodu takich rozbieżności co najmniej dwóch zawodników nie trafiło pod Wawel. Mimo zaawansowanych negocjacji, na Wisłę nie zdecydowali się Brazylijczyk Nei i Serb Marko Milinković.

Wisła Kraków ma jednak alternatywę w osobie Christiana Tiboniego. To 22-latek z Atalanty Bergamo. Był etatowym reprezentantem Włoch w kadrach od 16 lat do 20 lat, ale do tej pory nie błysnął wśród seniorów. Szło mu nieźle tylko w Hellas Weronie na poziomie rozgrywkowym C1, gdzie był wypożyczony. Strzelił tam 7 bramek w 20 meczach. Można zatem porównać go z Riosem: spory, ale wymagający solidnego przetarcia talent.

W niedzielę Atalanta rozgromiła Clusone 10:0, a grający w drugiej połowie Tiboni zdobył jedną z bramek. Widział to skaut Wisły Zdzisław Kapka. I najwyraźniej uznał, że warto ciągnąć sprawę, bo o zainteresowaniu Wisły Tibonim pisze już "L'Eco di Bergamo", a realny jest scenariusz, że 22-latek zagra w piątkowym sparingu Białej Gwiazdy z KSZO Ostrowiec. Atalanta nie mówi "nie", bo powstał pomysł długofalowej współpracy pomiędzy klubami z Bergamo i Krakowa.

Piłkarz też jest na "tak". Narzekał, że w rodzimym klubie wciąż uważa się go za juniora. O Wiśle mówił zaś: - Nie mam nic do stracenia. Oni potrzebują napastnika w moim stylu.

Styl Tiboniego, który też przyszedłby na rok z opcją przedłużenia umowy, wynika z warunków fizycznych: ma 189 centymetrów, więc wyróżnia się w grze powietrznej.

Wisła nie ma takiego napastnika. Rios bardziej przypomina Patryka Małeckiego, Rafała Boguskiego a zwłaszcza Macieja Żurawskiego.

Wczoraj trener Henryk Kasperczak nie zobaczył na treningu Mateusza Kowalskiego. Podstawowy teraz stoper Wisły zachorował. - Miałem 38 stopni. Byłem osłabiony, ale wziąłem leki, trochę się też przespałem i już czuję się lepiej. Nie wykluczam, że będę do dyspozycji trenera na czwartkowy rewanż z Szawlami - stwierdził po południu Kowalski.

Gdyby go zabrakło, to powstanie problem, bo Gordan Bunoza nie może wystąpić ze względów formalnych i w ten sposób dzień przed meczem II rundy eliminacji Ligi Europejskiej Wisła zostanie z jednym gotowym do gry stoperem - Cleberem.

Jeśli Kowalski nie będzie mógł jednak zagrać, obok Clebera wystąpi Peter Singlar lub Junior Diaz.

_ukoL 21.07.2010 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 939724)
A skąd ty to wiesz, czy go mamy czy nie?Znasz się na tym?

My będziemy preferować ofensywny futbol, nie patrząc na stratę bramek, bo Wisła strzelać będzie zawsze o jednego gola więcej niż przeciwnik. Po co zatem wzmacniać obronę? :foch:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl