Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Kibicowanie na polskich stadionach (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4803)

bakiagh 28.05.2011 15:39

Czytam posty wielu osób i postanowiłem coś dodać od siebie. Jestem w tej rundzie tak zwanym piknikiem ale z przyczyn niezależnych ode mnie, wcześniejsze sezony zawsze młyn teraz karnet E25. Strasznie nie lubię tych cichych meczów, bardzo mnie boli (bo nawet będąc na E25 zdzieram gardło) brak dopingu. Ale muszę przyznać ze brak dopingu na meczu rozpoczynającym nasza fete, na którym powinnismy się bawić może naprawdę odbić się dużym echem. To ze nie możemy wyjść na murawę to skandal, byłem na niej na paru fetach i jest to super przeżycie. Dlatego popieram brak dopingu na meczu ale potem na rynku musi być miazga.

Grzadq 28.05.2011 15:40

Cytat:

A co mnie obchodzi Basałaj i jego świta? czy on działa dla dobra Wisły? Bo kto jak nie on wprowadził jakiś chory system identyfikacji który z założenia tylko miał pomóc a w rzeczywistości nie działa a stwarza problemy. (zresztą jeżeli nie chodzisz na mecze to nie wiesz)
kto jak nie Basałaj z nieudolnym marketingiem nie potrafili wypełnić stadionu na szlagier z Amicą czy mecz derbowy który był przypieczętowaniem mistrza?
dzięki komu jak nie bojącemu się i widzącemu tylko kasę prezesowi nie podziwialiśmy oprawy?
dzięki komu jak nie jemu nie wejdziemy jutro na murawę (Ciebie pewnie nie będzie więc pewnie Ci to lata koło ...)
dzięki komu jak nie jemu i szanownemu panu Antkowiakowi chłopaki zostali zawinięci po ostatnim meczu?
dzięki komu mogliśmy mecz w Kielcach oglądać w TV? czy pozwał Koronę do sądu i żądał odszkodowania?
dzięki komu nie pojechaliśmy do Lubina? Co zrobił pan prezes w związku z tą nienormalną decyzją? napisał jakiekolwiek odwołanie?
dzięki komu na trybunach pojawili się ochroniarze i jakieś panienki (nie tylko ze względy na płeć) w odblaskach?
i o jakiej polityce Ty mi tutaj piszesz? jak jest ona obecna na stadionie to właśnie w wyżej wymienionych przypadkach!

jak nie chcesz demonstrować bo argument o Tusku Ci nie pasuje to dobierz sobie jakiś z powyższych i będzie wszystko OK.
a nie sorry trudno jest kibicować przed TV.
:lol: Z reguły się nie wypowiadam, ale tutaj aż mnie wgięło :lol:

- Marketingowo to nie przypominam sobie żeby było lepiej od czasów przejęcia klubu przez Cupiała
- Na murawę nie wejdziemy nie przez Basałaja, a przez zasranych polityków którzy chcąc sobie podnieść słupki, szukają najmniejszej plamki gówna na stadionie żeby go natychmiast zamknąć. Nie wiem czy Basałaj mógł coś zrobić z tym fantem czy nie, natomiast stwierdzenie że to on winny jest braku fety na murawie jest pójściem po najmniejszej linii oporu.
- Jeśli chodzi o Kielce, to klub podjął pewne działania. Czy wystarczająco się starali, to inna sprawa, ale na pewno nie mieli na to wyjebane.
- Dzięki Basałajowi nie pojechaliście do Lubina? No comment :rotfl: (miał pisać odwołanie do PZPN, jako jedyny polski klub? )
- Na trybunach pojawili się ochroniarze i "panienki", bo tak jest na całym cywilizowanym świecie, takie są wymogi UEFA, i pan Basałaj po prostu zaszczepia to na grunt Polski. Tak samo z chorym systemem identyfikacji.

Nie chcę robić żadnych wycieczek, ale idźże chłopie zrób pare rundek koło błoni i ochłoń :) Lata 90 minęły, a wraz z nimi power rangers, McGyver, drużyna A czy "stare X" i "stara atmosfera". Świat idzie do przodu, czasy się zmieniają, zaakceptujcie to co po niektórzy :)

Glazik 28.05.2011 15:41

http://www.youtube.com/watch?v=EBfdK...mbedded#at=498

Film przedstawiajacy dzien KIBOLA w dniu meczu...
inicjatywa pyrrr

Lysy 28.05.2011 15:45

Felipe też mnie zastanawiało co za orły wymyśliły taką formę protestu :) Debilne pomysły , to słowa zbyt ciężkiego kalibru. Ja bym powiedział, że to naiwny, nieprzemyślany protest. Być może jesteśmy świadkami zaplanowanej akcji mającej na celu podbicie kilku punktów procentowych Donkowi który "uciszył kibiców" :) PO ma ludzi wszędzie, także wśród elit kibicowskich.

Już więcej robią Słoweńcy w naszej sprawie:
http://ekstraklasa.net/slowenscy-kib...f1dac668000000

misiak_abg 28.05.2011 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1101868)

Namawiacie ludzi do działań nieskutecznych i błędnych, a także, tak, będę to powtarzał, szkodliwych dla klubu i Wisły - oczekując od nich, że wszyscy się temu bez słowa sprzeciwu spolegliwie podporządkują.

To zależy co rozumiesz pod pojęciem "Wisła" a może ktoś bardziej w tej chwili jej szkodzi? Na meczach jest póki co normalna frekwencja, nasze mistrzostwo też nie ucierpiało, derby też nie.

Jeżeli ktoś chce normalnie dopingować to niech dopinguje, bo jeżeli większość przyjmie taką opcję to może warto się zastanowić nad uczestnictwem w proteście. Do tego nie można nikogo zmusić a szczególnie "większości".

Ale jeżeli protest będzie miał na stadionie więcej zwolenników niż przeciwników to chyba można przyjąć, że do ogólnopolskiego protestu dołączyli również kibice Wisły a nie tylko ich stowarzyszenie.

palikot 28.05.2011 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SkMk (Post 1101898)
protestują lekarze - nie przyjmują pacjentów
protestują kierowcy - nie przewożą ludzi
protestują górnicy - nie wydobywają węgla

PROTESTUJĄ KIBICE - ?

Ciekawe co wspólnego mieli kibice z Wrocławia i Lubina z warszawiakami i poznaniakami, że zamknięto im stadiony, co wspólnego mieli z tym nasi ultrasi, że zabroniono im prezentacji oprawy, a kibice Jagiellonii zamykani za transparenty też robili chlew w Bydgoszczy? A może kibice z Płocka zatrzymani za politycznie niepoprawne hasła roznieśli w pył oddziały prewencji na bydgoskim stadionie?

Brak dopingu w obecnej sytuacji niesamowicie uderza w klub i piłkarzy, bo przecież nie można popsuć radochy tysiącom pokemonów, które będą walić na stadion, w oczekiwaniu na świetną zabawę.

Protest poprzez niedopingowanie, poparty transparentami, ma na celu zwrócenie uwagi, że coś jest nie tak. Bo co innego mamy robić jako KIBICE? Nie wydobywać węgla, czy nie kierować ruchem lotniczym?

Popularny slogan - pomoc klubowi.

Gdzie jest klub, gdy na bramce debile z ochrony nie wpuszczają ze względu na treść szalika, gdzie jest klub, gdy nie chcą nas wpuścić na sektory w Kielcach, gdzie był klub, gdy na stadionie policja i straż graniczna, przeszukiwały kibiców, jak członków kartelu z Kolumbii w poszukiwaniu narkotyków?

My mamy być na każde skinienie i poprzez dobrą atmosferę na trybunach napędzać coraz więcej kibiców wątpliwej jakości. Ale przy tym mamy być grzeczni, kulturalni i pokorni. Nie wywieszać transparentów godzących w dobre imię premiera, szaliki tylko z logiem SSA i "cracovio zawsze nad wami".

Tylko o to wam chodzi, bo kto na dłuższą metę przyjdzie oglądać zespół, który na własnym stadionie przegrywa z Górnikiem Zabrze, albo odpada z pucharów po meczu z II-ligowcem? Musi być coś extra, nawet gdy piłkarze dają ciała - ma być dobra atmosfera, a tego klub nie zagwarantuje, nawet wynajmując 5 tys. statystów. Stąd te artykuły na TWSD, apelujące o doping i brednie o wzajemnym szacunku. Kogo mam darzyć szacunkiem? Ludzi, którzy przychodzą na stadion 4 raz w życiu i już chcą kreować rzeczywistość, bo przecież zapłacili za bilet i w zamian za 30 złotych, oczekują głośnego dopingu i zajebistej atmosfery w pakiecie? Ludzi, którzy nie mają pojęcia o kibicowskim życiu, a chcą mieć na nie wpływ?

Podpisuje się w 100%...

Ktoś jeszcze pisze ze pikniki jeździły kiedyś na wyjazdy? To grube musielismy miec wyjazdy jak 11 000 trybuna bez F jeździła jak mnie na swiecie nie było... Gówno prawda, na E siedziało tam może ze 400 osob co faktycznie kiedys sie udzielała. Reszta... wyatarczy przejść, pełno pokemoństwa, i lansiarzy, i ludzi którzy kreują się to, że Wisła to oni, bo przyjdzie 4 razy do roku na mecz... wygwizda chodzącą legende klubu, poobraża Łobodzińskiego a jak z sektora gosci leci "....a" to nawet za grosz ambicji nie ma zeby krzyknąć głośniej "Wisła". 0 Szacunku dla takich i tutaj się zgadzam

LUKAS77 28.05.2011 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1101913)
Na pewno przeczytałeś cały artykuł? Nic nowego nie napiszę, odpowiem tylko tym co przeczytałem...

Uważam, że sponsorzy nie odejdą od razu. Zaczną na początek np. negocjować niższe stawki.
Kluby, a przede wszystkim ich właściciele zauważą że ich produkt traci na wartości.
Wtedy podejmą "nieoficjalne rozmowy" z osobami (nie chodzi tu o kibiców) przez których jest cały ten cyrk.

Nero oboje zyczylibysmay sobie takiego dialogu ale naprawde uwazasz ze ktos nastawiony na zysk tu i teraz bedzie jeszcze tracil czas na "nieoficjalne rozmowy"? Jak produkt straci na wartosci to pwena grupa ludzi poprostu nie bedzie w niego inwestowac. Jak myslisz po co to ciagle przechwalanie Eksraklasy o frekwencjach na naszych stadionach? ja tylko mowie ze jak produkt przestanie byc atrakcyjny to wiekszosc klubow stanie sie takimi Widzwami Ruchami czy Poloniami gdzie brakuje na wyplaty dla sprzataczki...

CMSNero 28.05.2011 15:52

Jeszcze sie wypowiem na 2 tematy - jeden to doping a drugi to zakaz wbiegania na murawe
==================
Prostest przeciwko Tuskoszence popieram w 100% ale nie w formie debilnych spiewow jak na Leglej ...(

licze ze jutro bedzie tak jak na derbach + pozdrowienia dla Tuskoszenki

-----------------
murawa - jest to calkowicie debilna i nieuzasadniona decyzja klubu ktory w ten sposob doprowadzi tylko do sytuacji problematycznej kiedy kilka tys fanow znajdzie sie na murawie i zamiast tak jak kiedys bylo - tam 5min po koncu otworzyc bramy , zrobic podest i swietowac...to niedaj boze zeby doszlo do szarpaniny z ochrona przy przeskakiwaniu na murawe...( calkowicie licze w 3-4minuty cala murawa zapelni sie kilkunastoma tysiacami fanow , mimo wszystko :-D

wiślak 86 28.05.2011 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 1101916)
:lol: Z reguły się nie wypowiadam, ale tutaj aż mnie wgięło :lol:

- Marketingowo to nie przypominam sobie żeby było lepiej od czasów przejęcia klubu przez Cupiała
- Na murawę nie wejdziemy nie przez Basałaja, a przez zasranych polityków którzy chcąc sobie podnieść słupki, szukają najmniejszej plamki gówna na stadionie żeby go natychmiast zamknąć. Nie wiem czy Basałaj mógł coś zrobić z tym fantem czy nie, natomiast stwierdzenie że to on winny jest braku fety na murawie jest pójściem po najmniejszej linii oporu.
- Jeśli chodzi o Kielce, to klub podjął pewne działania. Czy wystarczająco się starali, to inna sprawa, ale na pewno nie mieli na to wyjebane.
- Dzięki Basałajowi nie pojechaliście do Lubina? No comment :rotfl: (miał pisać odwołanie do PZPN, jako jedyny polski klub? )
- Na trybunach pojawili się ochroniarze i "panienki", bo tak jest na całym cywilizowanym świecie, takie są wymogi UEFA, i pan Basałaj po prostu zaszczepia to na grunt Polski. Tak samo z chorym systemem identyfikacji.

Nie chcę robić żadnych wycieczek, ale idźże chłopie zrób pare rundek koło błoni i ochłoń :) Lata 90 minęły, a wraz z nimi power rangers, McGyver, drużyna A czy "stare X" i "stara atmosfera". Świat idzie do przodu, czasy się zmieniają, zaakceptujcie to co po niektórzy :)

marketingowo jesteśmy potęgą! świadczy o tym mecz z Amicą i derby !!
na murawę nie wejdziemy w głównej mierze przez Basałaja do tej pory jakoś się udawało to zorganizować! więc twierdzenie że wszyscy są winni tylko nie on to pójście po najmniejszej linii oporu
jeżeli chodzi o Kielce to mieli wyjebane i każdy myślący kibic to wie i widzi! napisać jedno pismo i po sprawie? skor tym ci zamydlili oczy to pięknie!
i co z tego że jako jedyny klub by napisał pismo do PZPN czy pozew do sądu w sprawie Lubina? jest jakiś przepis mówiący o tym że np. Górniki ma być pierwszy?
na Ukrainie w dupie mają te przepisy! tylko czekaj aż na młyn nam wejdą!

i dzięki że nam wszystkim powiedziałeś że żyjemy w jakiejś niecywilizowanej dziurze! zresztą jak ci się nie podoba to wyjedź! dla mnie POLSKA jest jedna i najpiękniejsza!
tak pójdę pochodzić może przeniosę się w czasie do tego wspaniałego okresu kiedy to mimo że na trybunach było znacznie mniej osób wszyscy stanowili jedność!że nie zdarzali się popaprańcy godzący się bez cienia wątpienia na wprowadzanie " europejskich standardów" jak to ma miejsce dzisiaj !!

Rinah 28.05.2011 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1101913)
Na pewno przeczytałeś cały artykuł? Nic nowego nie napiszę, odpowiem tylko tym co przeczytałem...

Uważam, że sponsorzy nie odejdą od razu. Zaczną na początek np. negocjować niższe stawki.
Kluby, a przede wszystkim ich właściciele zauważą że ich produkt traci na wartości.
Wtedy podejmą "nieoficjalne rozmowy" z osobami (nie chodzi tu o kibiców) przez których jest cały ten cyrk.

Ależ chora i naiwna kalkulacja… Z kim żeście się na rozumy pozamieniali?

Przecież prezesi klubów i same kluby od dawna naciskają na różne rządy w naszym kraju, bardziej lub mniej nieformalnie, np.: na kwestie podatkowe, większe wsparcie różnych inicjatyw w ramach środków ministerstwa sportu – i co? Wielkie G! Drzymała przez bezsensownośc tych "nacisków na rząd" już dawno rzucił wszystkim w cholerę! A Wy myślicie, że nagle na Wasze życzenie, jak uderzycie w kluby nagle będą naciskać skuteczniej i jakikolwiek rząd się ugnie? :rotfl:

Tak, Tusk i spółka przejmą się dalszym spadkiem dochodów klubów i narzekaniami C+ jak cholera. Zwłaszcza, że im na wojnie z kibolami rośnie poparcie – więc to im bardziej opłaca się podsycać ten konflikt i walczyć dalej

Naprawdę, niech ludzie z SkWK i innych ogólnopolskich stowarzyszeń przestaną bawić się w politykę i polityczne kalkulacje, bo są w tym po prostu przerażająco nieudolni i nieodpowiedzialni.

Woland 28.05.2011 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SkMk (Post 1101898)
My mamy być na każde skinienie i poprzez dobrą atmosferę na trybunach napędzać coraz więcej kibiców wątpliwej jakości. Ale przy tym mamy być grzeczni, kulturalni i pokorni. Nie wywieszać transparentów godzących w dobre imię premiera, szaliki tylko z logiem SSA i "cracovio zawsze nad wami"


Zwróciłbym uwagę szczególnie na ten fragment w kontekście tego jakie osoby siedzą na E. Sam w tej rundzie znalazłem się na E25 więc trochę się przyjrzałem i nasłuchałem. W trakcie protestu na meczu z Lechem ludzie w mojej okolicy głownie z pretensją w głosie mówili: "Czemu oni nie dopingują?" "Przecież są od tego żeby dopingować" "Czemu nie śpiewają". Nie interesuje ich w ogóle przeciwko czemu się zwracamy. Widzą sektor G jako ten który ma obowiązek dopingować, zabawiać ich dobrą atmosferą, ale równocześnie jak na derbach poleciały z G nieśmiałe próby pojechania po żydach, to od razu były głosy, że przecież Melikson jest w drużynie i nie wolno tak śpiewać. Nie mówię o wszystkich, nie generalizuje, ale śmieszą mnie argumenty, że tam jest pełno starej gwardii, która na Wiśle była od zawsze.

crazykaro 28.05.2011 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Woland (Post 1101938)
Zwróciłbym uwagę szczególnie na ten fragment w kontekście tego jakie osoby siedzą na E. Sam w tej rundzie znalazłem się na E25 więc trochę się przyjrzałem i nasłuchałem. W trakcie protestu na meczu z Lechem ludzie w mojej okolicy głownie z pretensją w głosie mówili: "Czemu oni nie dopingują?" "Przecież są od tego żeby dopingować" "Czemu nie śpiewają". Nie interesuje ich w ogóle przeciwko czemu się zwracamy. Widzą sektor G jako ten który ma obowiązek dopingować, zabawiać ich dobrą atmosferą, ale równocześnie jak na derbach poleciały z G nieśmiałe próby pojechania po żydach, to od razu były głosy, że przecież Melikson jest w drużynie i nie wolno tak śpiewać. Nie mówię o wszystkich, nie generalizuje, ale śmieszą mnie argumenty, że tam jest pełno starej gwardii, która na Wiśle była od zawsze.

Chciałem zauważyć że przed meczem z Lechem info o proteście pojawiło się parę godzin przed meczem więc nie dziw się że ludzie nie wiedzieli. Poza tym nawet gdyby ta informacja pojawiła sie wcześniej to skąd przeciętny kibic miałby wiedzieć o cochodzi skoro nigdzie wtedy o protescie nie pisali? Nawet jesli uważają G za sektor który powinien dopingować to powinieneś zauważyć że w II połowie wzięli sprawy w swoje ręce i sami zaczęli dopingowac. Oni byli w tym meczu sercem z drużyną więc nie powinno dziwić że zaczęli dopingować, chcąc pomóc drużynie. Gdyby rzeczywiście uważać pikników za pikników za jakich wy ich uważacie to nie byłoby nawet najmniejszej próby dopingu.

MatMario 28.05.2011 16:32

Ta forma protestu jest zła, winne "elity kibicowskie" (jak to brzmi :) )?? Dla mnie forma jaka jest teraz jest jedyną możliwą. Jak sobie to wyobrażacie, że zrobimy manifestację i co? Pół Warszawy zostanie roz.......one bo tak by się to na dziś dzień skończyło.

I co potem? Z kim rozmawiać jak "opinia publiczna" będzie widziała swołocz niszczącą miasto?

Na dziś można zrobić to co robimy. Od nowej rundy nie przychodzić na stadiony, nie kupować karnetów i tyle.

Ja na chwilę obecną raczej karnetu na nowy sezon nie kupię. Mam w dupie takie podejście do kibica jak prezentuje nasz zarząd. Biletów będzie multum w kasach i każdy kupi bo tego stadionu basałaj nie zapełni. A na większość meczów nie pójdę, serce boli jak się to pisze ale chyba tak zrobię.

Jak protestować gdy za okrzyki zamykają? Jak protestować gdy za napisy zamykają?

palikot 28.05.2011 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1101952)
Chciałem zauważyć że przed meczem z Lechem info o proteście pojawiło się parę godzin przed meczem więc nie dziw się że ludzie nie wiedzieli. Poza tym nawet gdyby ta informacja pojawiła sie wcześniej to skąd przeciętny kibic miałby wiedzieć o cochodzi skoro nigdzie wtedy o protescie nie pisali? Nawet jesli uważają G za sektor który powinien dopingować to powinieneś zauważyć że w II połowie wzięli sprawy w swoje ręce i sami zaczęli dopingowac. Oni byli w tym meczu sercem z drużyną więc nie powinno dziwić że zaczęli dopingować, chcąc pomóc drużynie. Gdyby rzeczywiście uważać pikników za pikników za jakich wy ich uważacie to nie byłoby nawet najmniejszej próby dopingu.

Faktycznie to był ogłuszajacy doping :D Prawie mnie w krzesełko wgniotło :rotfl:
Tak jak pisałem... starej gwardii tam jest moze kilkaset osób. kilka tysiecy starych dobrych pikników, a reszta to czego nie nawidzę, lansiarze, pokemony, fejsbukowicze i turyści...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1101953)
Ta forma protestu jest zła, winne "elity kibicowskie" (jak to brzmi :) )?? ?

Powiedzmy szczerze winni= kibole :D

Rinah 28.05.2011 16:45

Czytam tą dyskusję i w związku z nią mam apel do wszystkich, którzy widzą bezsensowność i złą formę tego protestu:
Po prostu nie podporządkujcie się wezwaniom stowarzyszeń namawiających do braku dopingu czy innych wymierzonych w Was samych akcji. Zbuntujcie się, kibicujcie normalnie, świętujcie mistrzostwo! To będzie najlepsze, co możecie zrobić. Lepiej wyłamać się ze złej sprawy, niż robić głupstwa.

Wasze niepodporządkowanie się zmusi ludzi z SKWK i Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kibiców do zmiany tej niepoważnej i fatalnej formy protestu, bo obecna nie będzie możliwa do prowadzenia. Może to zmusi „myślicieli” z OSK do zaproponowania wszystkim czegoś bardziej sensownego. Brakiem dopingu jedynie sami sobie robimy krzywdę.
Nie musicie godzić się na to, by ktokolwiek narzucał Wam jak i kiedy macie dopingować swój zespół.

Przemas 28.05.2011 17:03

Osobiście protest popieram i przyłącze się mimo iż uważam, że forma nie jest trafiona, ale chodzi o solidarność kibicowską. Na to co się dzieje protest musi być grunt to przemyśleć jego formę.
Zdaję sobie również sprawę z tego, że zdania na temat 'braku dopingu w ramach protestu' są bardzo podzielone. Nie tylko na forum/prasie itp, ale w moim towarzystwie tak samo część popiera część nie.
Uważam, że jako kibice powinniśmy być ze sobą solidarni i zgodnie z decyzją nie dopingować, natomiast zdaję sobie sprawę, że na meczu z Polonią na sektorach C,D,E,F znajdą się osoby w których obudzi się 'gniazdowy' i będą jakieś zrywy i jak ktoś ma w dupie sprawy o które walczą kibice swoim protestem to podchwyci i będzie śpiewał. Mam tylko nadzieje, że nie będzie jak na Lechu, że będą gwizdy i wyzywanie siebie nawzajem między sektorami. Jak ktoś popiera protest to niech nie kibicuje, olewa inne zachowanie i już, a jak ktoś nie popiera to niech se robi co chce.

Woland 28.05.2011 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1101952)
Chciałem zauważyć że przed meczem z Lechem info o proteście pojawiło się parę godzin przed meczem więc nie dziw się że ludzie nie wiedzieli. Poza tym nawet gdyby ta informacja pojawiła sie wcześniej to skąd przeciętny kibic miałby wiedzieć o cochodzi skoro nigdzie wtedy o protescie nie pisali? Nawet jesli uważają G za sektor który powinien dopingować to powinieneś zauważyć że w II połowie wzięli sprawy w swoje ręce i sami zaczęli dopingowac. Oni byli w tym meczu sercem z drużyną więc nie powinno dziwić że zaczęli dopingować, chcąc pomóc drużynie. Gdyby rzeczywiście uważać pikników za pikników za jakich wy ich uważacie to nie byłoby nawet najmniejszej próby dopingu.

Skoro nie wiedzieli o co chodzi, to czemu nie podporządkowali się decyzji odgórnej? Przecież jeśli G, które zawsze dopinguje nagle tego nie robi, to wiadomo, że jakiś powód takiego zachowania jest. Jest prosta zasada, nie znasz się na czymś to się nie wychylaj. I nie mów, że byli sercem z drużyną, bo wcześniej nic im nie przeszkadzało gwizdać chociażby na Żurawskiego. Chcieli się poprostu pokazać, jacy to oni są świetni i jak potrafią prowadzić doping. Ale wyszło żałośnie i tyle. Prawda jest taka, że mają gdzieś protest, chcą zobaczyć dobry mecz, a doping ma być grzeczny i bezpieczny, żeby tylko nam stadionu nie zamknęli.

kot 28.05.2011 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1101960)
Czytam tą dyskusję i w związku z nią mam apel do wszystkich, którzy widzą bezsensowność i złą formę tego protestu:
Po prostu nie podporządkujcie się wezwaniom stowarzyszeń namawiających do braku dopingu czy innych wymierzonych w Was samych akcji. Zbuntujcie się, kibicujcie normalnie, świętujcie mistrzostwo! To będzie najlepsze, co możecie zrobić. Lepiej wyłamać się ze złej sprawy, niż robić głupstwa.

Wasze niepodporządkowanie się zmusi ludzi z SKWK i Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kibiców do zmiany tej niepoważnej i fatalnej formy protestu, bo obecna nie będzie możliwa do prowadzenia. Może to zmusi „myślicieli” z OSK do zaproponowania wszystkim czegoś bardziej sensownego. Brakiem dopingu jedynie sami sobie robimy krzywdę.
Nie musicie godzić się na to, by ktokolwiek narzucał Wam jak i kiedy macie dopingować swój zespół.

Mam prośbę i apel do wszystkich moderatorów tego forum. Każdego, który namawia do podziału i walki kibiców Wisły na stadionie między sobą oraz zapomina co to jest interes Wisły Kraków, jakim jest jedność a nie podział kibiców, proszę banować za wczasu, zanim narobią nieodwracalnych szkód klubowi. Nawet, jeśli moderator, będzie musiał zbanować moderatora.

crazykaro 28.05.2011 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1101979)
Mam prośbę i apel do wszystkich moderatorów tego forum. Każdego, który namawia do podziału i walki kibiców Wisły na stadionie między sobą oraz zapomina co to jest interes Wisły Kraków, jakim jest jedność a nie podział kibiców, proszę banować za wczasu, zanim narobią niedwracalnych szkód klubowi. Nawet, jeśli moderator, będzie musiał zbanować moderatora.

A popatrz na to z drugiej strony. Ludzie chca dopingować a wy ich uciszacie i jeszcze obelgami obrzucami. To kto tu wzywa do podziału?

Grzadq 28.05.2011 17:28

Mój skromny apel to żeby podporządkować się i przyłączyć się do (ewentualnego) niedopingowania piłkarzy przez 1 połowę. Fajnie by było pokazać jedność.

*Osobiście też bym wolał dopingować cały mecz, ale uszanuję (ewentualną - oficjalnego infa dalej nie ma ) decyzję decyzyjnych.

kot 28.05.2011 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1101988)
A popatrz na to z drugiej strony. Ludzie chca dopingować a wy ich uciszacie i jeszcze obelgami obrzucami. To kto tu wzywa do podziału?

Kolego po szalu, tutaj chodzi o zasady wspólpracy, nas wszystkich kibiców na rzecz Wisły. Uprzednio ABG poszła na kompromis, więc teraz Twoim obowiązkiem, jest pójść na ten kompromis. Ani Ty, ani nikt inny, na siłę nie uzyska nic dobrego dla Wisły. Tylko współpraca wszystkich kibiców i klubu ma sens i jest godna naszej Wisełki. A współpraca to kompromis każdego z nas na rzecz tej Wisełki. Uwierz mi, jestem pewien, że więcej kosztował ten kompromis ABG niż Ciebie. Teraz Ty a potem Innni i tak to pracuje i oby pracowało w Wiśle na wieki. Bo z szacunkiem, ale ludzie łamiący zasady, nie są godni zaufania, a Ty je właśnie chcesz złamać. Zasady współpracy, czyli Twój tym razem, należny ABG kompromis. Tylko nie wtrącaj tutaj mądrości o sensie tego protestu, bo mam go w tej chwili w dupie. Ważny jest tu i teraz, tylko i wyłącznie - nasz kompromis i nasza współpraca. Nasza jedność i siła kibicowska. Siłaczom od rozłamów, mówię stanowcze NIE. Nie macie pojęcia, co chcecie uczynić złego Wiśle. Wyluzujcie, bo dla Was to tylko zabawa, a tu może chodzić o Wisły życie, gdy nieostrożnie posuniemy się w waśniach rodzinnych, o jeden most za daleko.

ciesla093 28.05.2011 18:30

Jak chcecie to dajcie mi bana, ale jeżeli chcecie śpiewać ,,Wisła to my" to powinniście wspomagać klub (siebie samych) na stadionie i prowadzić doping. Po co było to płakanie że rząd chce z Was zrobić kibiców angielskich??? wystarczyło że zamkneli stadiony, a Wy zamiast zrobić coś z tym, to zrobiliście sobie angielskie trybuny. Myślicie że to coś zmieni??? PO i cały rząd ma to co chciał czyli SPOKÓJ NA TRYBUNACH, stańcie po którejś ze stron albo przychodzicie na stadion i sobie siedzicie, czym zadowalacie wieśniaków z wiejskiej albo dopingujecie naszych chłopaków i pokazujecie że faktycznie WISŁA to WY!!!!

Jaroo1 28.05.2011 20:23

Z tego co wiem to nikt jakichs badan ani ankiety nie przeprowadzal po meczu z Amica kto siedzial na E, kto zaczal intonowac doping, kto odpowiedzial "jak na mecze sie jezdzilo" itp. Sytuacja jaka byla na Amice powinna pojsc w niepamiec a moze odwrotnie, powinnismy ja zapamietac na cale zycie jako haniebna dla naszej Braci. Powinnismy ja zapamietac bo widze ze niecaly miesiac po meczu wraca sie do sytuacji i sie nasmiewa z osob ktore siedza na E.
Napewno tendencja jest taka ze na E chodzi wiecej kosmitow jak normalnych, ja bym dal proporcjje 33% jak to sie mowi kumatych, 33% jak to sie mowi piknikow i 33% lanserow ktorzy sa tylko po to zeby moc sie pochwalic w szkole/pracy.
Ale nie moze byc tak ze sie wszystkich stamtad wrzuca do jednego worka i im sie spiewa Wisla to my a nie wy itp. Bo radze sobie porozmawiac z osobami ktore wlasnie wczesniej jezdizly na mecze niz my chodizlismy czy sami jezdzilismy na mecze. Zapytajcie sie ich, osob po 30/40/50 jak sie poczuly jak uslyszaly obelgi w swoja strone od "fanatykow" z G. Sytuacja byla haniebna a tu widze sie robi z tego jaja ;/
Po drugie nawet zbey nie zaogniac sytuacji po prostu nie wyzywajcie ludzi z E. Nie wszystkich. Mozna zjechac indywidualnie jakiegos kosmite na zywo na stadionie czy tutaj na forum ale nie mowcie ze on jest nikim bo jest z E. Owszem jest kosmita ale nie dlatego ze jest z E, tylko dlatego jakie ma poglady

mmm 28.05.2011 20:28

wiślak 86 - pisanie, że chcesz aby Wisła spadła jest sporą przesadą, chyba że naprawdę tego chcesz, to nie mam pytań. chociaż prawdą jest, że potrzebujemy potężnego kopa w dupę, żeby co poniektórzy przejrzeli na oczy, a słabsze ogniwa, psujące atmosferę i wizerunek się wykruszyły. Tak, chciałbym na naszym stadionie frekwencje jak największą, ale jeżeli mają ją tworzyć ludzie, którzy przychodzą na stadion pokazać się lub dla szpanu, to ja dziękuję. I tu powtórzę po Tobie, czemu na Ludowym i Suchych Stawach nie mogliśmy zapełnić trybun w 100% chociaż to tylko 5/6 tys... ?

śródMieściak 28.05.2011 20:43

Czy bedziemy dopingowac i jak dlugo to zalezy od osob decyzyjnych Nikt nie bedzie sie wylamywal Wisla to my i tworzymy calosc razem Sila w jednosci ABG

Prosimy wszystkich o podporzadowanie sie do podjetej decyzji a tym ktorym sie nie to podoba i chca cos zrobic dla kibicow prosimy na najblizsze spotkanie SKWK lub zwyczajnie pogadac "pod gniazdo"

adas123 28.05.2011 21:56

Zgrabnym rymem na dzień dobry na stadionie niech G krzyknie jakie plany na doping,wierzę głęboko ze E to uszanuje bo na rynku będziemy bawić się wszyscy więc powinni wytrzymać te 90 min jakby co.

mr_kwolf 28.05.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1101960)
Czytam tą dyskusję i w związku z nią mam apel do wszystkich, którzy widzą bezsensowność i złą formę tego protestu:
Po prostu nie podporządkujcie się wezwaniom stowarzyszeń namawiających do braku dopingu czy innych wymierzonych w Was samych akcji. Zbuntujcie się, kibicujcie normalnie, świętujcie mistrzostwo! To będzie najlepsze, co możecie zrobić. Lepiej wyłamać się ze złej sprawy, niż robić głupstwa.

Wasze niepodporządkowanie się zmusi ludzi z SKWK i Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kibiców do zmiany tej niepoważnej i fatalnej formy protestu, bo obecna nie będzie możliwa do prowadzenia. Może to zmusi „myślicieli” z OSK do zaproponowania wszystkim czegoś bardziej sensownego. Brakiem dopingu jedynie sami sobie robimy krzywdę.
Nie musicie godzić się na to, by ktokolwiek narzucał Wam jak i kiedy macie dopingować swój zespół.

Owszem, chcecie to dopingujcie, ale mam nadzieje, że później poniesiecie tego konsekwencje. Czyli nie będzie narzekać na brak opraw w rundzie jesiennej, brak wyjazdów (chyba że sami zorganizujecie pociągi specjalne i rozprowadzicie w wolnych chwilach bilety). W ramach pomocy klubowi załatwicie jakieś fajne nagłośnienie do prowadzenia dopingu i oczywiście sami będziecie go organizować. Nie mówiąc już że miło by było jakbyście zorganizowali jakiś pare fajnych akcji charytatywnych. Ale to tak na deser.

W końcu nie może być tak żeby SKWK miał monopol na te wszystkie sprawy.

Mareq 28.05.2011 23:54

Cytat:

Jak chcecie to dajcie mi bana, ale jeżeli chcecie śpiewać ,,Wisła to my" to powinniście wspomagać klub (siebie samych) na stadionie i prowadzić doping.
Wspomagaliśmy śpiewając na pełnej ....ie jak Wisełka przegrywała 0-2 z Górnikiem Zabrze.
Byłeś wtedy jednym z nas ?
Niech każdy kto tak strasznie płacze nad tą ewentualną formą protestu(która rzekomo będzie strasznym afrontem wobec naszych piłkarzy i klubu) , zada sobie pytanie jak się zachował (czy to na stadionie , czy oglądając mecz przed telewizorem) wobec naszych piłkarzy właśnie w tym konkretnym meczu o którym wcześniej wspomniałem.
Jeżeli nie macie sobie nic do zarzucenia i jesteście krystalicznie czyści , to rzucajcie kamieniami-krytykujcie.
Jeżeli jednak nie , to się zastanówcie chwilę jakich zarzutów używacie.

7 kotów 29.05.2011 04:58

Odra Wodzisław Śląski dokonała żywota.
W ferworze rewolucyjnym oczywiscie wszystkim to umknelo.

A to jest dopiero prawdziwa katastrofa dla kibica.

LuKaS TSW 29.05.2011 08:18

W zasadzie ten tekst nie powinien powstać. Teoretycznie wszyscy powinni wiedzieć. Jednak najważniejsze media potrafiły tak ładnie zakamuflować istotę sprawy, że część ludzi dało się ogłupić. Ogłupić do tego stopnia, że nie widzą potrzeby pokazania opinii publicznej iż się z czymś nie zgadzamy.
Karać, karać, karać
Za zadymy (ach, cóż to były za zadymy – starsi kibice uśmiechają się z politowaniem – śmiechu warte) jakie miały miejsce w Bydgoszczy, zamknięto stadiony w Poznaniu i Warszawie. Najnowsze. Pewnie również – najbezpieczniejsze. Jeśli to nie dociera do zniewolonych umysłów kibiców Śląska, to powinien dotrzeć inny fakt.
Nie widzieliśmy meczu Śląska z Bełchatowem. Nie widzieliśmy, bo ryży tak sobie zażyczył. W myśl zasady: „ja wam pokazuję stadion, wy znajdźcie paragraf.”.
Tak bzdurnego uzasadnienia dla zamknięcia stadionu, na którym ponoć było ostatnio najbezpieczniej, jeszcze nie widzieliśmy.
Ktoś sobie przypomniał o jakiejś petardzie sprzed pół roku. Ktoś inny twierdzi, że wybuchła poza stadionem. Zauważono, że w naszym, prywatnym pociągu (był wynajęty) zaciągnięto hamulec bezpieczeństwa (za co zapłacimy karę, co jest ujęte w umowie o wynajmie pociągu). We wniosku napisano także, że na stacji Legnica odpalono race. I że dwie petardy wybuchły na stadionie w Lubinie podczas meczu Zagłębie – Śląsk.
Absurd poganiany absurdem
Dobra, te petardy. Jeśli byśmy zostali potraktowani analogicznie do Widzewa po ich „występie” w Poznaniu (narzucali kilkadziesiąt rac na murawę i sektory miejscowych), to może jakiś zakaz wyjazdowy jeszcze byłby w miarę zrozumiały. A tu zamknięto stadion Śląska, na którym nie stało się nic. Kompletnie nic. Nawet nikogo na nim w opisywanym czasie nie było.
Widzewowi zamknięto stadion za wywieszenie haseł, które się ryżym nie spodobało.
Jeśli to jest jeszcze nic, to inny przykład braku normalności. Dotyczący wszystkich. W całej polskiej piłce zakazano jeździć kibicom na mecze wyjazdowe. Nabroili fani Legii, Amiki, Śląska – zakaz dostali kibice z Niecieczy, Radzionkowa, Ząbkowic, Rzeszowa, Świnoujścia… nie tylko z najwyższych klas rozgrywkowych, lecz nawet z klas A czy B.
Czy wciąż ktoś uważa, że nie ma powodu do protestu?
A fakt zakazu wywieszania jakichkolwiek transparentów? A karanie za hasła typu „Tusk MA TOLĘ”, bo zbyt kojarzy się z podejrzanym ideologicznie „Tusk – matole”?
Jeśli to w czyjejś ocenie nie jest powodem do protestowania, to znaczy że można go swobodnie skazać na śmierć za rzucenie peta na posadzkę. I tak nie zaprotestuje.
Jeszcze raz sobie przypomnijcie, gdzie byliście przed dwoma tygodniami, gdy Śląsk grał z GKS-em Bełchatów. I pomyślcie, gdzie być powinniście.
Odebrano nam radość z oglądanie bardzo ważnego zwycięstwa. Kto odebrał, za co i dlaczego?
O tym właśnie jest ten tekst.
I niech ktoś, po jego przeczytaniu nie twierdzi, że wszystko jest w porządku.

http://www.fanslask.pl/?p=6001

rafkur 29.05.2011 08:20

Ja tam śpiewałem zarówno z Górnikiem jak i np na jakichś ch.... meczach w Pucharze Polski np z Zagłębiem Sosnowiec ( dalej nie sięgam bo czytając forum odnoszę wrażenie, że dla połowy to zbyt odległa perspektywa).
Z formą protestu się nie zgadzam ale nie zamierzam tu nikogo obrażać. Dyskutujmy a nie obrzucajmy mięsem.
Wczoraj pewnie większość oglądała finał CL. Dało się nie wbiegać na murawę? Akurat zakaz wejścia na płytę nie odbieram jako kolejną szykanę tylko jako znak czasów. Mamy inny stadion to i inne zasady będą na nim panowały. Faktycznie wbieganie 20 tys ludzi ( zwłaszcza z trybuny piętrowej) może być niebezpieczne. Ja tam bym sobie chętnie wbiegł na murawę ale ten zakaz akurat dobrze rozumiem. Słyszeliście wczoraj tych pikników Barcelony - dawali radę mimo, że pewnie byli w mniejszości. Panta rhei - na nowoczesnych stadionach jest inaczej niż kiedyś. Chcieliśmy nowego stadionu to go mamy. To nie są czasy starej X - nie będzie "wędrówek ludów" itd.
Oczywiście co do postulatów o odpowiedzialności zbiorowej itp zgadzam się w 100% ale milczeniem nic nie osiągniemy. Takie moje zdanie i tyle. Jak któryś np jest w....... na swojego szefa, że mu za mało płaci to chce podwyżkę wywalczyć milczeniem? Ok, może stosować bierny protest i np olewać swoja pracę ale w ten sposób podwyżki na pewno nie wywalczy - co najwyżej załatwi sobie kopa z roboty.
Chcemy coś zamanifestować to manifestujmy. Pod siedzibą rządzącej partii, pod Urzędem Wojewódzkim czy w końcu pod kancelarią premiera.
Krzyczmy ( w cywilizowanej ) formie na stadionach o co nam chodzi a nie spełniajmy marzenia władzy o milczącym stadzie baranów.

fan01 29.05.2011 08:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1102208)
Odra Wodzisław Śląski dokonała żywota.

Też mi łzy w oczach stanęły... już nigdy nie będzie śpiewane, że nawet pan Zdzisław....

Greeg 29.05.2011 08:34

SKWK napisało:

Cytat:

Już dziś świętować będziemy zdobycie 13 tytułu Mistrza Polski dla krakowskiej Wisły.

O tym jak będzie wyglądać feta na stadionie wiemy od pewnego czasu niestety nie dane nam będzie wejść na murawę, ale mamy nadzieję iż nikomu nie zepsuje to szampańskich nastrojów.

Na meczu usłyszymy kilka ważnych porządkowych komunikatów.

Po raz kolejny przedstawiciele SKWK wzięli na siebie odpowiedzialność za fetę na RYNKU. Apelujemy do wszystkich kibiców wybierających się na rynek o odpowiednie zachowanie.

Mamy nadzieję iż wszyscy wspólnie pokażemy i w mistrzowski sposób udowodnimy jak się bawi Wisełka.

Miejcie się na uwadze i nie dajcie sprowokować, radzimy także uważać na barwy.

Po uroczystościach na stadionie udajemy się na Rynek, gdzie na Sukiennicach zjawią się piłkarze.

Trasa naszego przemarszu przez miasto:

Aleja 3 Maja, Piłsudskiego, Podwale, Szewska -> RYNEK

Życzymy udanego świętowania, pamiętajcie w tym szale radości o chociaż odrobinie odpowiedzialności i rozsądku ;)

Mistrz , Mistrz Nasz TS!
To tylko pokazuje jak bardzo klub ma Nas w dupie ... a wy dalej liżcie się wzajemnie po jajkach, klaszczcie na znak Basałaja i zapełniajcie mu trybuny ...

Za chwilę będziemy kibicowską Polską B ..., przez kosmitów na trybunach, lanserów na najważniejszych meczach, skrzydłu demokratycznemu na stadionie i moderatorom którzy jak widzę nadal nie chodzą na stadion a zaczynają za to udzielać rad w kwestiach kibicowskich ...

rafkur 29.05.2011 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1102237)
SKWK napisało:



To tylko pokazuje jak bardzo klub ma Nas w dupie ... a wy dalej liżcie się wzajemnie po jajkach, klaszczcie na znak Basałaja i zapełniajcie mu trybuny ...

Równie dobrze można to zinterpretować tak, że jednak SKWK nie jest niezadowolone ze współpracy z klubem. Gdyby tak było to pewnie nie podjęliby się organizacji fety. Przed słynnym już meczem z Lechem wyglądało na to, że nie będą nic robić z fetą a jednak to zrobią. Po drugie, gdyby klub wziął to na siebie to połowa byłaby niezadowolona bo będzie "piknikowo" itd.
Nie doszukujmy się może wszędzie spisku dziejowego.
Ja osobiście wolę fetę organizowaną prze kibiców a nie przez klub.
A wyboldować równie dobrze można inne zdania w tym komunikacie ale przecież to by było takie "piknikowe" mało fanatyczne (np o tym żeby pokazać jak się bawi Wisełka czy o rozsądku).
Dajmy już wszyscy spokój z ta dyskusją. Idźmy do kościoła czy na spacer w zależności od stosunku do niedzieli a na stadionie zachowajmy się zgodnie z własnymi przekonaniami, szanując tych którzy mają inne poglądy. Nie róbmy obory z własnego domu. Bez względu na różnice wszystkim nam zależy na tym samym czyli na naszym klubie i "milczącym" i "śpiewającym" i "piknikom" i "ultrasom". Nawet tym kibnicom sukcesu. Może kiedyś po kolejnym meczu zamienią się w najbardziej zagorzałych i najgłośniej dopingujących na stadionie.

Greeg 29.05.2011 08:45

Było już kiedyś powiedziane, że Klub i osoby z Klubu po prostu boją się odpowiedzialności i nie organizują żadnej fety, prócz fetowania Kaki na stadionie. Nie jest to pierwsza taka sytuacja! Im chodzi jedynie o pieniądze z naszych portfeli, niestety. Bo w momencie kiedy przychodzi zorganizować cokolwiek co może nastręczać jakichkolwiek trudności i wiąże się z jakąś odpowiedzialnością wszyscy tam chowają głowy w piasek.


Nie mam zamiaru udzielać się w dyskusji, ale taka interpretacja jak przedstawiona przez Ciebie jest za przeproszeniem strasznie naiwna i naciągana.

Ciekawe w taki razie co organizuje Klub. Przejazd piłkarzy autobusem po Rynku i wejście na balkon Sukiennic. Żenada ...

fialo 29.05.2011 08:48

Przecież odpowiedzialność za fetę po raz kolejny wzięło SKWK, czyli w sumie nic się nie zmienia. No to o .... Ci chodzi Greeg? Nie wszystko mi się podoba co się dzieję w klubie, ale bez przesady, nie ma co tworzyć teorii spiskowych.

Nie wiem jak Ty, ale ja zapełniam trybuny dla Wisły, a nie da Basałaja.

Greeg 29.05.2011 08:54

A no chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że w momencie kiedy oni wyrwą już pieniądze z naszych kieszeni to pozostałe kwestie ich nie interesują i tyle.

End of topic.

rafkur 29.05.2011 08:56

Greeg - jak na forum nie potrafimy dojść do ładu ze sobą to niby jaką ktoś ma gwarancję, że na Rynku nie wyjdzie tak samo? Dziwisz się, że się boją ? SKWK organizowało kolejne fety i było ok.Osobiście wolę fetę w stylu SKWK niż fetę w stylu klubu. Nie doszukuję się tu, żadnych podtekstów. Po prostu robią to ci, którym z założenia wychodzi to lepiej.

PS co do wyrywania kasy - zgadzam się z Tobą. tak chcą wyrwać kasę. Tyle, że klub to specyficzne ale jednak przedsiębiorstwo, którego celem jest wyrywanie kasy. Takie są aktualnie realia. Czasy działalności charytatywnych w sporcie na najwyższym szczeblu odeszły już dawno w niepamięć. Ok, w idealnym świecie klub powinien wspierać stowarzyszenia okołoklubowe. Miejmy nadzieję, że u nas ta współpraca kiedyś będzie się układała idealnie. I tak nie jest tragicznie przynajmniej moim zdaniem.

PS 2 Jedną sprawą jest organizacja jakiejś imprezy a drugą środki na nią przeznaczone. Moim zdaniem klub powinien się dołożyć do organizacji. Czy tak jest czy nie nie wiemy. Chciałbym wierzyć, że jednak tak. To moim zdaniem byłaby idealna forma - organizują lepsi w tej robocie a gorsi ale bogatsi wspierają ich finansowo.

_gilardino_ 29.05.2011 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1102237)
Za chwilę będziemy kibicowską Polską B ..., przez kosmitów na trybunach, lanserów na najważniejszych meczach, skrzydłu demokratycznemu na stadionie i moderatorom którzy jak widzę nadal nie chodzą na stadion a zaczynają za to udzielać rad w kwestiach kibicowskich ...

Mi się wydaje że już jesteśmy. Nie oszukujmy się, gdzie czołówka a gdzie my. Głównie przez to że nie potrafimy ogarnąć pikników. Choć po Sosnowcu się wydawało że idziemy do przodu, wzrosły liczby wyjazdowe i polepszyło się w paru innych aspektach. Dla mnie najlepszą opcją byłoby opuszczenie stadionu wraz z końcowym gwizdkiem i przemarsz na rynek - jak już ktoś wspominał, tyle że takie coś można zorganizować na Legii czy Widzewie gdzie wyjdzie 90% ludzi a nie u nas gdzie taki procent pozostanie na stadionie. Świętowanie z piłkarzami dopiero na rynku. Myślę że by to zrozumieli a o sprawie byłoby głośno.
Szkoda że nawet to forum upadło i praktycznie każdy kto miał coś do przekazania już jest zbanowany albo olał to i młodzież uczy się kibicowania w stylu flamengisty.

Greeg 29.05.2011 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1102257)

PS co do wyrywania kasy - zgadzam się z Tobą. tak chcą wyrwać kasę. Tyle, że klub to specyficzne ale jednak przedsiębiorstwo, którego celem jest wyrywanie kasy. Takie są aktualnie realia. Czasy działalności charytatywnych w sporcie na najwyższym szczeblu odeszły już dawno w niepamięć. Ok, w idealnym świecie klub powinien wspierać stowarzyszenia okołoklubowe. Miejmy nadzieję, że u nas ta współpraca kiedyś będzie się układała idealnie. I tak nie jest tragicznie przynajmniej moim zdaniem.

PS 2 Jedną sprawą jest organizacja jakiejś imprezy a drugą środki na nią przeznaczone. Moim zdaniem klub powinien się dołożyć do organizacji. Czy tak jest czy nie nie wiemy. Chciałbym wierzyć, że jednak tak. To moim zdaniem byłaby idealna forma - organizują lepsi w tej robocie a gorsi ale bogatsi wspierają ich finansowo.

Zgadzam się w pełnej rozciągłości że klub to przedsiębiorstwo nastawione na zysk, tylko że jest to przedsiębiorstwo specyficzne, które powinno dążyć do maksymalizacji zysku przy jednoczesnym bardzo silnym ukierunkowaniu na związanie ze sobą klienta kibica.

U nas jest tylko presja na kasę jaką można zarobić na klientach/kibicach zupełnie za to pominięte są takie aspekty jak związanie klienta/kibica z daną marką (w domyśle Klubem/Barwami), utwierdzanie go w przekonaniu iż wiąże się z czymś wyjątkowym i przede wszystkim nastawienie pro kibicowskie. To kuleje jak cholera i nie widać aby się cokolwiek w tym aspekcie zmieniało. Mógłbym pisać o tym więcej ale najzwyczajniej w świecie mi się nie chce ... wybacz.

Oczywiście obecny rzecznik nie nasyła już na klientów/kibiców policji z psami i nie szuka wśród kilku tysięcy bywalców stadionu narkotyków jak to bywało, ale jednak chyba nie o taki zwrot w naszą stronę nam chodzi.

_gilardino_ jeszcze nie jesteśmy ... mimo wszystko od takiego Bełchatowa, Groclino/Polonii, Polonii Bytom, Koroniarzy czy Parchów jesteśmy jeszcze lepsi ... pytanie jak długo.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl