Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2008/2009 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4560)

Kocur 13.02.2009 15:07

To czy znamy metodologię to też może być dyskusyjne ...

Jaka firma zdradzi swoje metody badawcze ?? Totalna bzdura - jeśli te metody są jeszcze tak skopane to tym bardziej by się nikt o tym nie dowiedział.

To tak samo jak wyborcza napisze "wiemy, że na Wiśle połowa kibiców to narkomani" :)

emj10 13.02.2009 15:30

Oczywiście te metody nie są do końca jasne. Ja zinterpretowałem je w powyższy sposób. Dlatego, aby nie zaogniać dyskusji trzeba podejść do tych wyników z dystansem mając na uwadze niejasną metodologie ich uzyskania.

Ensar 13.02.2009 15:42

http://ekstraklasa24.com/index.php?o...-na-stadionach
Sejm przegłosował kontrowersyjną ustawę o organizacji impres masowych...będzie można sprzedawać alkohol na stadionach

flamengista 13.02.2009 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ensar (Post 673349)
http://ekstraklasa24.com/index.php?o...-na-stadionach
Sejm przegłosował kontrowersyjną ustawę o organizacji impres masowych...będzie można sprzedawać alkohol na stadionach

Gwoli ścisłości - napoje zawierające do 4,5% alkoholu. Czyli większość tradycyjnych piw odpada, może po za Lech Lite.

Niemniej lepszy rydz, niż nic. A jak kluby to dobrze rozegrają, można zarobić dodatkowe pieniądze. I to niemało.

airborne4009 13.02.2009 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Clapham (Post 673268)
panie_premierze mysle, ze jednak podnieca. W sumie mi to wisi, ale akurat z wlasnych doswiadczen wiem cos na temat badan i kibicowania za granica, moze komus oszczedze zludzen.

Uran235 od prawie czterech lat mieszkam i pracuje w Anglii w baaaaardzo miedzynarodowym towarzystwie (tak na marginesie w firmie zajmujacej sie badaniem rynku wlasnie) i zapewniam Cie, ze w calym tym czasie spotkalem doslownie 3 osoby, ktore wiedzialyby o istnieniu Wisly i w ogole jakiegokolwiek polskiego klubu. Poza emigrantami polska liga nie interesuje doslownie nikogo. Nawet wielu emigrantow przerzuca sie na Premier League z powodow oczywistych. Mnie Premiere League akurat ani ziebi ani grzeje, bo to nie moje.
Ale wracajac do tematu, nie wierz, ze Wisla czy jakikolwiek inny polski klub ma jakichkolwiek kibicow za granica, ktorzy liczba wykraczalaby poza rzad bledu statystycznego. A w Polsce cieszylbym sie, gdyby kibicow pilki noznej w ogole bylo 6.5 miliona. To badanie to jakas piramidalna bzdura.

Mieszkalem w Londku pare lat i tez nie znalazlem zadnego obcokrajowca ktory by znal Wisle,ale po paru latach uswiadamiania znalazlbym kilku kibicow Arsenalu ktorzy wiedza cos o Wiselce,a z jednym bylem na meczu z Blackbuern i Celtikiem. Aczkolwiek wynik tej ankiety wydaje sie watpliwy.

Raphael 13.02.2009 17:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Clapham (Post 673268)
(...)Poza emigrantami polska liga nie interesuje doslownie nikogo. Nawet wielu emigrantow przerzuca sie na Premier League z powodow oczywistych. Mnie Premiere League akurat ani ziebi ani grzeje, bo to nie moje.

Cóż, sami polscy emigranci to duża siła. Poza tym polską ligą z pewnością interesują się nasi południowi sąsiedzi, Słowacy, bo wielu ich rodaków, dla których polska liga jest jednak awansem sportowym i finansowym. Sama jednak Polska jest w stanie dostarczyć wystarczającą liczbę osób zainteresowanych piłką, żeby można było wyniki badania uznać za realne.
Cytat:

Ale wracajac do tematu, nie wierz, ze Wisła czy jakikolwiek inny polski klub ma jakichkolwiek kibicow za granica, ktorzy liczba wykraczalaby poza rzad bledu statystycznego. A w Polsce cieszylbym sie, gdyby kibicow pilki noznej w ogole bylo 6.5 miliona. To badanie to jakas piramidalna bzdura.
Jeden mecz Polski z Niemcami na Euro 2008 oglądało 11 mln ludzi w Polsce (vide źródło). Do tego trzeba doliczyć tych, którzy nie mogli oglądać tego meczu przed TV (nie znam danych radiowych oraz widzów internetowych relacji) a nawet tych, którzy uznali wtedy inne rzeczy za bardziej interesujące, co nie wyklucza jakiegokolwiek zainteresowania piłką.

Krótko mówiąc, piłka nożna jest w Polsce bardzo popularna. Niestety chodzenie na mecze nie jest modne, większość Polaków zapewne uważa je za niebezpieczne - stąd też słaba frekwencja na stadionach...

Ten stan rzeczy zapewne się znacząco zmieni po Euro 2012 i tu pojawia się ogromna szansa dla klubów, które mogą dokonać wielkiego skoku w przychodach do budżetu a to przełoży się na pewno na poziom sportowy.

Clapham 13.02.2009 17:33

Nie zrozumcie mnie zle - jak chcecie to w to wierzcie :-)

Trudno tak wnioskowac ilu jest kibicow po ogladalnosci meczu na MS, bo tak od swieta to w Polsce o ile sie nie myle rozne dyscypliny maja ni z tad ni z owad masy kibicow jak skoki narciarskie czy pilka reczna.

Ja tylko ostrzegam, ze ktos tu wciska jakis B.S. W ogole to ciekawe czym sie ta firma zajmuje tak na co dzien bo moze to by cos wyjasnilo. Pierwszy raz o niej slysze a tu nagle we wszystkich newsach w Polsce.

PS Jakby Wisla miala 6.5 miliona kibicow, niezaleznie od tego jak bardzo zaangazowanych, to bylaby marketingowa potega, a wislackie strony musialyby byc przeciazone :)
Cupial na pewno by wiedzial, ze ma 6.5 miliona klientow na gadzety itp, ale mysle ze jak zobaczyli ten ranking w dziale marketingu Wisly to popukali sie w glowy.

kot 15.02.2009 01:59

Mam pytanie do Legionistów, czy aby Słowacy z Muchą włącznie, nie przegięli trochę pały w swojej lekceważącej ocenie waszego klubu i marnych przez ten fakt szans Muchy na grę w kadrze słowackiej ? -

Cytat:

Jak wygląda Twoja pozycja w kadrze? ------- Jan Mucha: Trener powiedział mi jasno, że dopóki nie zmienię klubu, mam małe szansę na bycie pierwszym bramkarzem. Zaakceptowałem tę decyzję. Najważniejsze, że regularnie dostaję powołania. Cały czas będę starał się pokazać, że to ja zasługuję na to, by grać.
Nasuwa się prosty wniosek, że Mucha w sposób dość bezpardonowy daje do zrozumienia, że czas na rozstanie się zbliża ? To, że każdy piłkarz chce odejść do najlepszych klubów, to normalne ale Mucha nazbyt szczerze powtórzył opinię trenera Slowacji i chyba trochę Wam napluł w twarz przy tej okazji, jak mi się wydaje i nieważne czy świadomie czy nieświadomie, gdyż co jak co, ale żeby Wasz własny bramkarz i słowacka piłka traktowali Legię jak powietrze, to trochę upokarzające ? Zwłaszcza w kontekście klubu, w którym gra pierwszy bramkarz Slowacji - Stefan Sanecky (BB Ankaraspor Kulübü, Turcja).

hoho 15.02.2009 10:01

Ja mysle ,ze najlepszym interesem w kwestii bramkarzy jaki Wisła mogłaby zrobić to zatrudnićDowhania z Legii.Zapewne jest to mało realne ,ale chyba nikt nie ma wątpliwości ,że jest to prawdziwy fachowiec i zasługuje na każdą pensje.

Maciuś 15.02.2009 12:56

Ogladaliscie dzis Cafe Futbol? Nie wiem czy sie nie przeslyszalem ale Stawowy mial byc naszym trenerem podobno.

Martinho 15.02.2009 13:05

Byly takie pogłoski na przełomie listopada i grudnia...

BRTS39 15.02.2009 14:17

chodzilo o moment gdy Wisla szukala trenera i naszlo na Skorze .... wtedy Arka spadala do 2 ligi i Stawowy odmowil nam i zostal w drukArce

WILU TS 15.02.2009 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 674473)
Mam pytanie do Legionistów, czy aby Słowacy z Muchą włącznie, nie przegięli trochę pały w swojej lekceważącej ocenie waszego klubu i marnych przez ten fakt szans Muchy na grę w kadrze słowackiej ? -



Nasuwa się prosty wniosek, że Mucha w sposób dość bezpardonowy daje do zrozumienia, że czas na rozstanie się zbliża ? To, że każdy piłkarz chce odejść do najlepszych klubów, to normalne ale Mucha nazbyt szczerze powtórzył opinię trenera Slowacji i chyba trochę Wam napluł w twarz przy tej okazji, jak mi się wydaje i nieważne czy świadomie czy nieświadomie, gdyż co jak co, ale żeby Wasz własny bramkarz i słowacka piłka traktowali Legię jak powietrze, to trochę upokarzające ? Zwłaszcza w kontekście klubu, w którym gra pierwszy bramkarz Slowacji - Stefan Sanecky (BB Ankaraspor Kulübü, Turcja).

Nie znam sprawy ale wydaje mi się że ta wypowiedź miała miejsce właśnie przed przyjsciem do Legii,w sensie że dopóki nie zmieni klubu na lepszy czyt.Legię nie będzie grał w kadrze.Przecież obecnie grywa w kadrze Słowacji?

Krissu 15.02.2009 14:24

Ja osobiście nie wierzę w ani jedno słowo Stawowego.

Bardzo mało prawdopodobne wydaje mi się, że Wisła mu złożyła ofertę.

kot 15.02.2009 14:59

WILU TS

Niestety, ale są to słowa Muchy aktualne, wypowiedziane teraz po jego powrocie z kadry w lutym 2009. Owszem Mucha jest drugim bramkarzem kadry słowackiej a chodzi tutaj o to, że trener kadry powiedział mu, że aby być nr. 1 w bramce słowackiej, musi zmienić klub Legia Warszawa na lepszy. Sęk właśnie w tym, że ich pierwszy bramkarz Stefan Sanecky gra w Ankaraspor Kulübü w Turcji i dla Słowaków Legia Warszawa jest nieakceptowalna w porównaniu z tym tureckim nonamem. Jak dla mnie skandaliczna wypowiedź tak Muchy, jak i ocena Legii przez Słowaków.

Tu masz linka do wczorajszej wypowiedzi Muchy , bezpośrednio dla serwisu Legia. com. - a więc nie ma mowy o nieporozumieniu lub przekręcie medialnym przez jakiś złośliwych dziennikarzy.
http://www.legia.com.pl/pl/24270,Muc...a_Polonia.html

Ps. tomaszek67

myślę, że nie do końca, gdyż w kadrze słowackiej, gra wielu piłkarzy z ligii choćby słowackiej i trudno tu uznawać tę ligę za zdecydowanie lepszą od naszej. Napewno należy założyć, że Słowacy uważaja naszą ligę za nic nie wartą, ale to nie zmienia faktu, że przesadzają w ubliżaniu bezpośrednio Legii, gdyż Mucha gra właśnie w Legii a nie w innym polskim klubie. Może Legionistów to nie wkurzyło , ale mnie tak i bardzo bym chciał aby w najbliższych pucharach dostać w losowaniu ich mistrza za rywala i przekonać się, kto jest lepszy.

Ps Marszałek

W końcu nasi bramkarze trafiają do lepszych lig z naszej ligi, nieprawdaż ? A swoją drogą nie wmawiaj mi, że słowacka liga jest lepsza od naszej. Wróćmy do ligi tureckiej. Wisła puknęła Trabsonspor a Szymek był tam znacznie większą gwiazdą , niż swego czasu w Wiśle . Tam są tylko Galatasaray i Fenerbachce i być może Besiktas, choć ostatni ich blamaż z Liverpoolem ( 0:8 w LM ) był odpowiedzią, że poza dwoma tam klubami, reszta jest napewno na poziomie naszej ligi i raczej poniżej Wisły Kraków ( tam tylko lepiej płacą) . Podobnie w innych ligach naszego rejonu. Po dwa lub trzy zespoły z topu i reszta ligi daleko za nimi. Ja rozumiem Ligi rzeczywiście nas dystansujące, ale nie przesadzajmy ze Słowakami czy nawet Turkami, a zwłaszcza nonamem, w którym gra 1 bramkarz Słowacji.

tomaszek67 15.02.2009 15:10

a może chodzi nie o samą Legię, a zespoły, przeciwko którym gra. Dopiero wtedy będzie mieć miejsce w kadrze, gdy zmieni Legię na inny klub (== inna liga), bo wtedy będzie mógł grać przeciwko lepszym zespołom).

Marszałek 15.02.2009 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 674660)
WILU TS

Niestety, ale są to słowa Muchy aktualne, wypowiedziane teraz po jego powrocie z kadry w lutym 2009. Owszem Mucha jest drugim bramkarzem kadry słowackiej a chodzi tutaj o to, że trener kadry powiedział mu, że aby być nr. 1 w bramce słowackiej, musi zmienić klub Legia Warszawa na lepszy. Sęk właśnie w tym, że ich pierwszy bramkarz Stefan Sanecky gra w Ankaraspor Kulübü w Turcji i dla Słowaków Legia Warszawa jest nieakceptowalna w porównaniu z tym tureckim nonamem. Jak dla mnie skandaliczna wypowiedź tak Muchy, jak i ocena Legii przez Słowaków.

Tu masz linka do wczorajszej wypowiedzi Muchy , bezpośrednio dla serwisu Legia. com. - a więc nie ma mowy o nieporozumieniu lub przekręcie medialnym przez jakiś złośliwych dziennikarzy.
http://www.legia.com.pl/pl/24270,Muc...a_Polonia.html

Ps. tomaszek67

myślę, że nie do końca, gdyż w kadrze słowackiej, gra wielu piłkarzy z ligii choćby słowackiej i trudno tu uznawać tą ligę za zdecydowanie lepszą od naszej. Napewno należy założyć, że Słowacy uważaja naszą ligę za nic nie wartą, ale to nie zmienia faktu, że przesadzają w ubliżaniu bezpośrednio Legii, gdyż Mucha gra właśnie w Legii a nie w innym polskim klubie. Może Legionistów to nie wkurzyło , ale mnie tak i bardzo bym chciał aby w najbliższych pucharach dostać w losowaniu ich mistrza za rywala i przekonać się, kto jest lepszy.

A ja uważam że Słowacy realnie oceniają naszą pozycję w piłce europejskiej. Poprostu Muche stać na grę w lepszym klubie, więc powinien tak zrobić, i zmienić na lepszą, A to,że wielu Słowaków kopie w ichniejszej lidze,a później gra w reprezentacji. Normalna sprawa. Obrażać się na to,że jest się słabym?Jakiś czas temu rozmawiałem z pewnym Rosjaninem, gość zorientowany w piłce, ale o naszj lidze wie o tyle o ile. Naprawdę z booku wygląda to nieciekawie. W Lm nas nie ma, PUEFA to samo. Jestesmy no name,w Europie.

Gordian 15.02.2009 15:30

Jeszcze raz odnośnie rankingu kibiców. Liczba jest przesadzona i nie ma co sobie nią głowy zawracać, w moim odczuciu ważniejsze jest co innego. Mianowicie to, że było, nie było Wisłę dostrzeżono poza granicami Polski co dowodzi że jest to zdecydowanie najpopularniejszy klub z Polski.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Clapham (Post 673463)
...
w dziale marketingu Wisly to popukali sie w glowy.

W dziele marketingu nie mogli puknąć się w głowę, bo zwyczajnie nie mamy takiego działu :rotfl:


Do Stawowego przymiarki były. O ile się nie mylę to nawet SKWK pisało list "Nie dla Stawowego" do zarządu...

Marszałek 15.02.2009 18:00

Kocie.

A w jakich to lepszych ligach grają nasi bramkarze? Włochy,Anglia,Hiszpania,Szkocja?, oni tam się po czołach kopią,vide dzisiejsze derby Glesgow,silna liga to to nie jest. Co najwyżej porównywalna z naszą. Co do Turcji. Własnie o to chodzi, że tam są 3 mocne kluby, które coś w Europie znaczą. To znaczy grają regularnie w europejskich pucharach. Więc nawet jak ktoś gra w zespole no name tamtej ligi, to 6 razy co najmniej w sezonie gra przeciwko dobrym klubom. Czyż nie? dla porównania, w naszej lidze Mucha grając w Legii, z jakimi to silnymi zespołami ma przyjemność się wykazywać?Wisła oraz Legia bynajmniej nie jest na poziomie Fenerbache czy Galatasaray, i nawet Besiktasu. My jestesmy średniakami aspirującymi do miana średnio dobrych klubów Europy. Poza tym sam piszesz, że w Turcji poza wymienioną przez Ciebie trójką, inne zespoły są słabsze od Wisły, ale lepiej tam się płaci. No to skoro tam płaci się w średnich zespołach tyle co w naszym najlepszym, to raczej lepsi gracze grają tam,nie tu. Kasa przyciaga. Ot logika chyba prosta. To, że my kiedyś w czasach legendarnych lepiej kopnelismy piłkę od niewiernych z nad Bosforu nie znaczy,że od nich lepsi jestesmy. To tak jakbym napisał, że jestesmy słabsi od Ziliny, bo ta pokonała Aston Villę, a Villa kiedyś pokonała MU,więc proste, że lepsza jest Zilina. O taką logikę opierasz to, że jestesmy lepsi od średnich Turasów. Dość naciąganie to chyba, przyznasz. Nasza liga nad Słowacką ma tą przewagę, że w TV jest pokazywana. Ja całkowicie rozumiem trenera, który tak a nie inaczej radził Musze. Kiedy to nasz zespół pokonał czołowy zespół z Premier League? Tak dawno, że Mila już zdążył do Polski wrócic.

leyzer87 15.02.2009 18:13

A ja przestałem żyć złudą. Teraz od polskiej ligi są silniejsze ukraińska, turecka, szkocka, duńska, a nawet austriacka. Jesteśmy w dupie ze szkoleniem i funduszami, więc po prostu nie możemy być od nich lepsi.

kot 15.02.2009 18:28

Marszałek.

Oglądałem mecz z Aston Villą i tam grały jej rezerwy, gdyż oni już mieli awans w kieszeni. Ale choćbyś nie wiem, jakie argumenty mi tu przytaczał, to nie przesadzaj z tym samobiczowaniem. Ja tylko twierdzę, że rożnica między jakimś tam tureckim nonamem a Wisłą Kraków, jest na korzyść Wisły. Nie przypominam sobie, żeby Wisła dostała od luminarzy piłkarskich, takie baty, jak Beskitas. Brakło nam tylko awansu do LM, choć z PAO wyrąbał nas sędzia i Cupiał nie kombinuje u nas w lidze czy w pucharach, jak inni z sędziami. Co nie zmienia faktu, że ja także uważam naszą ligę za bardzo słabą i liczę, że po ME 2012 i takich sponsorach , jak Solorz i kolejni ją zasilający, nasza liga dla takich Słowaków będzie drogą ich awansu sportowego a taka , jak turecka przestanie być już lepsza w wydaniu, nawet tych ich topowych zespołów.

A swoją drogą może powiesz mi kiedy ostatnio Słowacja, od powstania w 1992 roku, grała w MŚ czy ME, bo jakoś nie pamiętam ? A jeśli na podstawie jednorazowego wyskoku Petrzałki, chcesz mi udowodnić, jej wyższość nad Wisłą, to tego nie przyjmę do wiadomości, choćbyś nie wiem, jakie argumenty stosował.

ToTylkoJa 15.02.2009 18:44

ja tam żalu do Muchy za jego wypowiedz nie mam.

Nie są to jego słowa, to po pierwsze. A pod drugie jest to szczery facet, co ma w sercu to i na języku, nie owija w bawełnę. Już nie raz przecież mówił, że ma ambicję aby grać w silniejszych ligach. Mi się takie podejście podoba. Nie chce stać w miejscu, lecz chce się dalej rozwijać. A skorzysta tez na tym i Legia, biorąc za niego pewnie ładną sumkę.

matizaq 15.02.2009 19:32

Ja tam się zgadzam z kotem. Nie chodzi tu konkretnie o jakiś zespół (czyt.Legia) ,ale o cało ligę ! Jak dla mnie mówienie ,że bramkarz Legii (bądz ,co bądz od lat czołowej polskiej drużyny),który prezentuje naprawdę bardzo dobrą formę, nie ma szans na bronienie w pierwszej jedenastce , (podczas gdy numerem jeden jest bramkarz z podrzędnego klubu tureckiego) jest poprostu śmieszne i niedorzeczne.Szczególnie ,że mówią to Słowacy ,którzy piłkarsko nie są wcale od nas lepsi !

Marszałek 15.02.2009 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 674807)
Marszałek.
Ja tylko twierdzę, że rożnica między jakimś tam tureckim nonamem a Wisłą Kraków, jest na korzyść Wisły.
.

oczywiście, tylko czy grając w no name z nad Bosforu rywalizujesz z lepszymi zespołami w lidze czy grając w Polsce? Nie dokonywałem porównania Wisła a no name, tylko z kim rywalizuje Mucha kopiąc w Legii a z kim no.1 Słowackiej bramki.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 674807)
Nie przypominam sobie, żeby Wisła dostała od luminarzy piłkarskich, takie baty, jak Beskitas. zespołów.


Mimo całej niechęci do Liverpoolu, do wmawiania jacy to ci byle rzemieślnicy są cacy, to luminarzami nazwać ich bym nie nazwał.

leyzer87 15.02.2009 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matizaq (Post 674871)
Ja tam się zgadzam z kotem. Nie chodzi tu konkretnie o jakiś zespół (czyt.Legia) ,ale o cało ligę ! Jak dla mnie mówienie ,że bramkarz Legii (bądz ,co bądz od lat czołowej polskiej drużyny),który prezentuje naprawdę bardzo dobrą formę, nie ma szans na bronienie w pierwszej jedenastce , (podczas gdy numerem jeden jest bramkarz z podrzędnego klubu tureckiego) jest poprostu śmieszne i niedorzeczne.Szczególnie ,że mówią to Słowacy ,którzy piłkarsko nie są wcale od nas lepsi !

Mowa o reprezentacji? Może i nie, a może są. Chodzi mi o to, że jako kolektyw na pewno lepsi nie są, ale mają poszczególnych piłkarzy lepszych. Nie mamy ani kogoś takiego jak Hamsik, ani jak Skrtel. Poza tym jakoś ostatnio nam w.......ili.

Vinci 15.02.2009 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leyzer87 (Post 674901)
Poza tym jakoś ostatnio nam w.......ili.

Tyle tylko, że nie wynikało to z ich umiejętności, a bardziej naszej głupoty i tego ze Boruc zawiesił się w decydującym momencie...

tomaszek67 15.02.2009 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 674909)
Tyle tylko, że nie wynikało to z ich umiejętności, a bardziej naszej głupoty i tego ze Boruc zawiesił się w decydującym momencie...

Czyli wynikało to z naszej nieumiejętności. Byliśmy gorsi od nich, bo nie mieliśmy umiejętności dowieźć zwycięstwa do końca. Można te nieumiejętności nazywać to głupotą, zawieszeniem. Może i na papierze jesteśmy lepsi, ale na boisku to oni wygrali.

Vinci 15.02.2009 20:57

Cytat:

Czyli wynikało to z naszej nieumiejętności.
Nie, wynikało to z przypadku lub jak wolisz zbiegu okoliczności, który czasem w piłce może sporo zamieszać. Generalnie jestem jednak zdania, że mamy i lepszych piłkarzy i lepsze kluby, a niedługo także i stadiony.

jachting 15.02.2009 20:58

Z drugiej strony u nas też się mówiło(nie od dziś) że byłoby dobrze gdyby Boruc trafił do lepszego kluby.
Gdybyśmy mieli bramkarza regularnie grającego w dobrym klubie europejskim ,to i najprawdopodobniej on by grał w reprezentacji .

PS . Też uważam że jesteśmy lepsi ,nie uniżajmy się tak już :P

Raphael 15.02.2009 22:11

Coraz więcej klubów planuje wzrost swoich budżetów w nadchodzących sezonach. Szykują się naprawdę tłuste lata w polskiej piłce klubowej.

Tu mamy ciekawą opinię nowego (już?) inwestora Lechii, Andrzeja Kuchara:
Cytat:

(...)Biznesmen planuje, że w sezonie 2012/13 budżet Lechii powinien wynosić ok 20-25 mln euro. Nie będzie to jednak najwyższy budżet w lidze.

- Podejrzewam, że Legia, Lech czy może nawet Śląsk, będą miały jeszcze większe pieniądze - mówi Andrzej Kuchar.
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,97434,t...wiadomosc.html

Wcześniej o swoich planach informował Lech. W tym roku ma budżet w wysokości 45 mln zł. W 2010 może to już być 70-80 mln zł.

Legia mająca teraz 48 mln zł budżetu chce go podwoić do 2012 - a dokładniej zwiększyć przychody do 100 mln - i przy okazji wejść na giełdę, choć ostatnio mówi się, że się to opóźni.

Bardzo ciekawie to wszystko wygląda.
Szkoda, że nie słychać o żadnych planach Wisły na najbliższe sezony.
Mimo wszystko jestem pewien, że będziemy w ścisłej czołówce ligi jeśli chodzi o możliwości finansowe. Chce zwrócić jednak uwagę na to, że chyba brakuje nam jakiejś sensownej strategii na najbliższe lata bo nic się w tej kwestii nie mówi a potencjał się marnuje...

AYALA 16.02.2009 03:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael (Post 675038)
Coraz więcej klubów planuje wzrost swoich budżetów w nadchodzących sezonach. Szykują się naprawdę tłuste lata w polskiej piłce klubowej.

to troche dziwne w dobie światowej recesji.Zakłady pracy które sponsorują kluby zwalniaja pracowników a budżety klubowe maja wzrastac.
http://www.evertiq.pl/news/636

Raphael 16.02.2009 03:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 675130)
to troche dziwne w dobie światowej recesji.Zakłady pracy które sponsorują kluby zwalniaja pracowników a budżety klubowe maja wzrastac.
http://www.evertiq.pl/news/636

Ale w naszej piłce drzemie wielki niewykorzystany dotąd potencjał i w piłkę się u nas teraz mocno inwestuje (stadiony nie tylko na Euro). Kiedyś ukazał się taki raport Deloitte'a, w którym wyliczono przychody wszystkich klubów Ekstraklasy (to była kwota rzędu kilkudziesięciu mln €). Na końcu było stwierdzenie, że przy uwzględnieniu obecnego poziomu PKB Polski kwota ta powinna być kilka razy razy większa.

Zdaje się, że Lech formalnie nie jest własnością Amiki ale innej spółki.

leszekm 16.02.2009 08:28

Znienawidzona Legia

http://www.futbol.pl/index_2501.php?...050fd7ace8aaca

Pablo84 16.02.2009 08:39

Właściwie, kiedyś zastanawiałem się, za co tak Wielkopolanie nie lubią tej Legii - Powninno być przcież na odwrót ( odebranie mistrza na rzecz Lecha w 93).

flamengista 16.02.2009 10:01

Co za bzdury. Owszem, jest coraz lepszy klimat dla piłki, zaczynamy stopniowo piąć się do przodu. W mojej ocenie nadchodzi okres, kiedy już nie będziemy się cofać, a bardzo powoli zaczniemy zbliżać się do piłkarskiej Europy.

Ale ten postęp będzie wynikał z faktu, że u nas jest Euro 2012, a w Europie Zachodniej kryzys będzie poważniejszy. Co nie znaczy, że u nas kryzysu nie ma.

Dlatego nie wierzę w budżety rzędu 25-30 mln €, to są totalne bzdury.

AYALA 16.02.2009 10:15

Smuda wciąż marzy o Bundeslidze !!
Trener Lecha mówi, że cały czas dostaje różne propozycje pracy, ale tak naprawdę tylko oferta z naprawdę dobrego klubu Bundesligi mogłaby spowodować jego odejście z Poznania. - Są różne propozycje, ale cokolwiek zmieniłaby tylko jedna, która zawsze tkwiła mi w głowie - Bundesliga. Musiałaby to jednak być oferta, przy której każdy mi powie: "Tego nie możesz odrzucić" - mówi. - Myślę bowiem, że można zrobić Bundesligę w Poznaniu.http://www.sport.pl/pilka/1,65050,62...undeslige.html

Raphael 16.02.2009 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 675157)
Co za bzdury. Owszem, jest coraz lepszy klimat dla piłki, zaczynamy stopniowo piąć się do przodu. W mojej ocenie nadchodzi okres, kiedy już nie będziemy się cofać, a bardzo powoli zaczniemy zbliżać się do piłkarskiej Europy.

Ale ten postęp będzie wynikał z faktu, że u nas jest Euro 2012, a w Europie Zachodniej kryzys będzie poważniejszy. Co nie znaczy, że u nas kryzysu nie ma.

Dlatego nie wierzę w budżety rzędu 25-30 mln €, to są totalne bzdury.

Żadne bzdury. Wystarczy chociażby przeanalizować sobie tempo wzrostu budżetów Wisły, Legii i Lecha w ostatnich latach* i uwzględnić postępujące ulepszenia w infrastrukturze stadionowej oraz korzyści płynące z organizacji Euro żeby sporządzić takie prognozy.

* budżety w sezonie 2006/07 wg money.pl:
- Wisła 25 mln zł
- Legia 24 mln zł
- Lech 14 mln zł

* budżety w sezonie obecnym wg "Polski"
- Wisła 42 mln zł
- Legia 48 mln zł
- Lech (budżet na rok 2009 - inny okres rozliczeniowy) 45 mln zł


Moim zdaniem uwzględniając ostatnie lata my się wcale nie cofaliśmy tylko inni rozwijali się szybciej niż my i to nie tylko najbogatsze ligi zachodnioeuropejskie, ale też takie ligi jak rosyjska, ukraińska czy rumuńska. Teraz ta tendencja znacząco się zmieni ale nie będzie to następowało powoli jaki piszesz tylko w ciągu 5-10 lat dokonamy dużego skoku do przodu.

Inna sprawa to to, że budżet rzędu 25-30 mln € to nie jest tak dużo na warunki europejskie. Startu w Lidze Mistrzów nam tak kasa nie zapewni...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 675172)
(...) a kolejni w czasach,gdzie kasy zwyczajnie nie ma na nic ogłaszają ,że będą łądować grube miliony euro w piłkę:). Kto naiwny ten uwierzy. Tutaj chyba klimat jest sprzyjający dla takich Lolków, którzy po ziemi nie stąpają,a w swojej bucie wynikającej z braku wiedzy,obycia, myślą,że mogą nie wiadomo co.

Tutaj nikt nie chce ładować grubych milionów w kluby. Przykładowo Solorz zapowiedział, że nie chce sponsorować Śląska i corocznie ładować w niego miliony tylko zrobić z niego taki klub, który będzie w stanie wypracowywać duże przychody. Jedynym wkładem Solorza będzie zwiększenie kapitału zakładowego Śląska.

Wisła już od paru lat na siebie zarabia, przekazując prawdopodobnie zarazem część przychodów Cupiałowi. Lech potrafił sobie zdobyć rzeszę sposnorów i zrobił bardzo duże postępy w marketingu, dzięki czemu na ich stadion przychodzą tłumy kibiców. Po prostu zaradność wreszcie wkracza do polskich klubów i żadne defetystyczne myślenie nie może temu zaprzeczyć.

Marszałek 16.02.2009 10:40

Jeden myśli. że obalił Komunizm a czytać do końca nie umie, drugi czeka propozycję z Bundesligi, zawodowej ligę w piłce nożnej i miałby trenować tam jeden z zespołów:), a kolejni w czasach,gdzie kasy zwyczajnie nie ma na nic ogłaszają ,że będą łądować grube miliony euro w piłkę:). Kto naiwny ten uwierzy. Tutaj chyba klimat jest sprzyjający dla takich Lolków, którzy po ziemi nie stąpają,a w swojej bucie wynikającej z braku wiedzy,obycia, myślą,że mogą nie wiadomo co.

arti 16.02.2009 11:42

[quote=Raphael;675171]Żadne bzdury. Wystarczy chociażby przeanalizować sobie tempo wzrostu budżetów Wisły, Legii i Lecha w ostatnich latach* i uwzględnić postępujące ulepszenia w infrastrukturze stadionowej oraz korzyści płynące z organizacji Euro żeby sporządzić takie prognozy.

* budżety w sezonie 2006/07 wg money.pl:
- Wisła 25 mln zł
- Legia 24 mln zł
- Lech 14 mln zł

* budżety w sezonie obecnym wg "Polski"
- Wisła 42 mln zł
- Legia 48 mln zł
- Lech (budżet na rok 2009 - inny okres rozliczeniowy) 45 mln zł quote]

Te budżety to nie wiem skąd wzięte.
Tak na oko - to Lech - owszem poszedł do góry - lepsi gracze, szerszy skład - więc budżet musi być większy niż był - aczkolwiek czy na tyle zeby aż był potrojony?
Legia - może ciut lepszy skład - budżet x2???
Wisła - słabsza paka i jaki tu wzrost?
Jeśli powiedzmy płace są na poziomie ok.15 mln, a budżet (czyli przychody?) jest rzeczywiście 42mln to proszę - niech mnie ktoś uświadomi na co niby idzie te 27mln zlotych?
Co do tych 25-30mln euro to jest jeszcze pytanie czy euro będzie po 3,2zł (i wtedy bym uwierzył) czy po 5zł. (wtedy to sorry).

AYALA 16.02.2009 12:56

[quote=arti;675194]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael (Post 675171)
Jeśli powiedzmy płace są na poziomie ok.15 mln, a budżet (czyli przychody?) jest rzeczywiście 42mln to proszę - niech mnie ktoś uświadomi na co niby idzie te 27mln zlotych?.

W Wiśle to chyba więcej niż 15 milionów jest przeznaczane na płace zawodników.Co do reszty to napewno utrzymanie boiska sporo kosztuje, wymiana murawy przed sezonem to pewnie kilka baniek do tego obozy,zgrupowania( zazwyczaj zagraniczne) koszty leczenia zawodników (czesto jest to w klinikach poza granicami a to napewno nie jest tanie).No i ten niby dług wobec Bogusia ale to z nim nie wiem jak jest do końca.Jedni mówią że jest a inni że został umorzony


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl