Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

JrQ- 08.11.2010 14:15

Cytat:

No i niestety te osoby mają pewne argumenty - jasne, Maaskant przejmował Wisłę na dnie ale nie widać wielkich efektów jego pracy. Tu nie chodzi o punkty, a o styl gry. Po meczach z Lechią i Widzewem, w których coś drgnęło przyszły spotkania z Amiką i Pasami - w których gramy tragicznie.
No ale czego Ty oczekiwałeś z tymi samymi piłkarzami? (poprawka: z jeszcze gorszymi niż rok temu)
A jeśli nie widzisz żadnych zmian w grze Wisły w tym sezonie (nie mówię o pojedynczych spotkaniach, bo one mogą nie wyjść, zwłaszcza spotkanie derbowe, chyba nie pamiętacie ostatnich spotkań na Cracovii) to coś z Tobą nie tak.

pcpc 08.11.2010 14:51

wisła nie stoi w miejscu wisła po wyprzedarzy obrony sie w tym rozwoju cofneła

Marwell 08.11.2010 15:17

Żeby ocenić trenera obiektywnie trzeba poczekać do meczów po pełnym okresie przygotowawczym prowadzonym przez trenera. Ilu było piłkarzy na początku ostatniego okresy przygotowawczego? 12-13 ??
W zimie wszyscy przepracują okres przygotowawczy i jeżeli będzie słabo to Maskant do zwolnienia i kilku graczy też.

Tak czy inaczej na puchary powinniśmy się załapać.

nh79 08.11.2010 15:38

Witam.Jak juz pisałem wczesniej tez jestem zwolennikeim napisania listu, ale ani kot, ani Markus nie od[powiedzieli na moj apel.Zgłosił sie bonawentura, wiec jesli jest taka wola i chęć to ja sie chetnie podpisze pod takim listem.To juz nie chodzi o to czy to dotrze do BC, czy Basałaj sie tym przejmie, ale wazne jest to zeby znali nasze zdanie w tej kwestii.Nie bardzo kumalem o co dzodzi z tym Szymanskim, wczoraj przeczytalem jego skandaliczny artykul.Maaskant to gosc z innej bajki, powiedzial cos co mu przekazali to wyrazil swoje zdanie i tyle.Przeciez on nie biega po forach i nie robi dochodzenia jak to bylo dokladnie(no bez jaj). Opcja a raczej jej brak : dodawania komentarzy do artykulu Szymanskiego to juz podchodzi mi pod PIS (gdzie obowiazuje zakaz posiadania wlasnych pogladow:) ) Reasumujac jesli bonawentura lub ktos czujacy sie na silach napisalby taki list i uzyskal zgode na utrzymanie go jaki główny na wislakrakow.com przez dluzszy czas to choc nic by moze to nie dalo, ale satysfakcjonowalaby mnie swiadomosc, ze ludzie kopiacy dolki pod Wisla, niech wiedza ze my wiemy a nie jestesmy slepym bydlem baranow, ktorych co roku mozna krecic.pozdrawiam serdecznie

Kurz 08.11.2010 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1007458)
Rozpoczął się wcześniej - jedyny ładny mecz na jesień 2009 to ten z Zagłębiem i z Ruchem, ale dopiero po utracie bramki. Trudno mi powiedzieć, czy graliśmy dobrze, czy po prostu reszta ligi grała fatalnie. Inna sprawa, że moim zdaniem, mimo wszystko poziom ligi się podniósł - więcej drużyn gra piłką; niestety Wisła jakby stoi w miejscu.

Tak, graliśmy słabiej, ale jeszcze jakimś cudem zdobyliśmy jesienią 40 punktów. Wiosną nasza nienajlepsza jakość przełożyła się już na zdobycz punktową, co trwa do dzisiaj.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marwell (Post 1007488)
Tak czy inaczej na puchary powinniśmy się załapać.

To wszystko będzie zależało od tego, jak będzie wyglądało zimowe okienko transferowe. Jeśli będziemy po nim zadowoleni, puchary będą na pewno, a może i mistrz. Wydaje mi się, że przy obecnym układzie sił, dołkach, kryzysach, stratach punktowych wszystkich dotychczasowych tuzów i wyrównanym poziomie, na mistrza wystarczy mniej niż 65 punktów. Ba, może okazać się, że Mistrz Polski będzie ich miał 50-55.

philips kr 08.11.2010 15:53

Maaskant nie zdziała cudów mając do dyspozycji leniwych amatorów którym sie wydaje,że skoro przywdzieją koszulkę z białą gwiazdą mogą funkcjonowac na rodzimym podwórku jako gwiazdy pierwszej kategorii.Mecz ze słabą Craxą udownodnił,że w tym składzie Wisła nie jest w stanie walczyć o majstra plasując się ewentualnie w środku tabeli.Decydenci Wisły mają idealny czas aby przewietrzyć skład przed przyszłym sezonem ,obecny jest już chyba stracony.

krystiano 08.11.2010 15:56

Czy w lidze + ektsra ktoś wspominał otym , że Zieliński jest po słowie z Wisłą. Mam nadzieję, że to jakiś głupi żart!

philips kr 08.11.2010 16:08

Popieram..

pcpc 08.11.2010 16:15

nie dla Zielińskiego

Kurz 08.11.2010 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krystiano (Post 1007511)
Czy w lidze + ektsra ktoś wspominał otym , że Zieliński jest po słowie z Wisłą. Mam nadzieję, że to jakiś głupi żart!

Ten sam dziennikarz, który pisał o tym w Fakcie.

Marcinnno 08.11.2010 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1007525)
Ten sam dziennikarz, który pisał o tym w Fakcie.

Nie oglądałem czy to był Przemysław Rudzki ?

Donki 08.11.2010 16:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1007528)
Nie oglądałem czy to był Przemysław Rudzki ?

Tak, to własnie ten pan:D

nh79 08.11.2010 16:32

Nie dla żadnego polskiego trenera, nie dla żadnego trenera w tym sezonie.Jesli klub ma isc w kierunku profesjonalizmu, w kierunku europejkiego stylu zarzadzania to jak to wyglada, ze trener jeszcze na dobre nie przyszedl a juz lataja pogloski o jego ewentualnym zwolnieniu w zaleznosci od wyniku meczu.Naobiecywali i naopowiadali Maaskantowi, ze topowa druzyna, ze nowy stadion, ze pewnie beda transfery, a w gazecie czytam ze w zaleznosci od straty punktowej BC uzaleznia jakie beda transfery i ze jest brany pod uwage wariant oszczednosciowy.Jesli to prawda, ze wariant oszczednosciowy jest w ogole w planie oznacza to, ze BC nie zamierza albo znowu nie umie i nie nauczyl sie na swoich poprzednich bledach.Jestem w stanie spisac ten sezon na straty kosztem budowy druzyny od calkowitych podstaw.Jak dla mnie to prawie cala jedenastka jest do wymiany, a jesli nawet mamy paru zawodnikow to albo sa wypozyczeni, albo koncza sie im kontrakty, albo zaraz przechodza na emeryture.Druzyne trzeba zaczac budowac od totalnego zera i jesli strona czy list nic nie dadza to przynajmniej mozemy sobie uczciwie powiedziec, ze probowalismy a nie tylko narzekalismy na forum.Bylo tyle konstruktywnych, ciekawych postow, ktore moglyby sie znalezc na tej stronie a tak to tylko pozostaly bez echa na tym forum.Ja nie jestem ani przeciwnikiem, ani zwolennikem Maaskanta.Po prostu uwazam, ze jak wybor padl na niego to trzeba mu dac czas, zaufanie i poparcie i niech udowodni, ze zarzad sie nie mylil.Slysze tu non stop glosy nawolujace do zatrudnienia dobrego szkoleniowca.Po pierwsze to nas na niego nie stac, po drugie nie chcial by tu przyjsc, a taki z sukcesami ale juz na emeryturze to mnie osobiscie nie interesuje.Hipotetycznie nikt powazny nie bedzie chcial tu przyjsc, bo wystarczy ze zadzwonilby do Petrescu lub Maaskanta i sie zapytal o opinie to po rozmowie juz by od nas nie odbieral telefonu, bo jak mozna uznac klub za profesjonalny gdy klogos sie zwalnia zanim zaczal prace.Smiejemy sie z Wojciechowskiego, a nasz prezes jest takim nim tylko ze 10 lat pozniej.pozdrawiam

p.s. http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...at_z_trenerem/

Jonasz 08.11.2010 16:53

Nie porównujcie zwykłego meczu do meczu derbowego - to zupełnie dwa inne pojęcia. Najczęściej są to mecze przede wszystkim walki i styl gry jest mniej ważny - ważny jest wynik. Jeżeli są tutaj osoby, które wolą od wyników ładną grę, to ja już nic nie rozumiem.

saklak1906 08.11.2010 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez philips kr (Post 1007509)
Maaskant nie zdziała cudów mając do dyspozycji leniwych amatorów którym sie wydaje,że skoro przywdzieją koszulkę z białą gwiazdą mogą funkcjonowac na rodzimym podwórku jako gwiazdy pierwszej kategorii.Mecz ze słabą Craxą udownodnił,że w tym składzie Wisła nie jest w stanie walczyć o majstra plasując się ewentualnie w środku tabeli.Decydenci Wisły mają idealny czas aby przewietrzyć skład przed przyszłym sezonem ,obecny jest już chyba stracony.

O majstra to graja w Poznaniu.

A co do reszty to sie zupelnie zgadzam, jak zwolnia trenerwa to wygraja tylko leniwi kopacze inkjasujacy spora wyplatke co miesiac.
Przyjdzie np Zielinski ktory wygra ze trzy mecze albo i nie na poczatku(wiadomo grajki musza sie wykazac, ) i wszystko wroci do normy czyli 2 godzinki lekkiego treningu i bujaka po galeriach bo sezon jest ciezki i nie mozana zajechac gwiazdek.

ociec Ciemka 08.11.2010 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1007249)
Najnowszy kryzys Wisły (nie mam na myśli stałego spadku siły drużyny, tylko ostatnie tąpnięcie) zaczął się jak to doskonale widaź w lutym 2010 jeszcze z Głową, Marcelo, Diazem i Alvarezem w składzie i trwa nieprzerwanie do dzisiaj.

I dlatego wszelkie narzekania na Maaskanta są bezsensowne. Jeżeli ktoś nie widzi postępów w grze, niech obejrzy sobie zwycięski mecz z Arką na przykład. Pamięć może wróci.

Maaskant jest na tyle inny od wszystkich trenerów polskiej ligii, że bardzo łatwo może być bądź przechwalany bądź deptany (już Leo mawiał, że w PL jesteś albo bogiem albo g..). Jest jakimś tam trenerem, którego wyniki pracy zobaczymy najwcześniej wiosną.

Na razie na plus:

1) profesjonalne zajęcia w klubie i sensowna organizacja pracy (nie zajeżdża zawodników ale pracują więcej)
2) poprawienie wydolności (biegają choć niezbyt szybko ale prawie przez cały mecz)
3) uczenie nowego schematu taktycznego i gry piłką, to Wisła gra (czasami usiłuje grać) piłką. Dzida i owszem wraca gdy przeciwnik próbuje pressingu, gdy pomoc jest zbyt zmęczona by wyjść na pozycję. No i gdy nie ma Marokańczyka lub już oddycha skrzelami. Bo póki jest pokazuje się do gry.
4) ustawienie na boisku jest znacząco lepsze - zwróćcie uwagę, że większość "bezpańskich" piłek pada już łupem naszym a nie przeciwnika

W następnej kolejności konieczna jest dalsza poprawa motoryki - przede wszystkim szybkości startowej, przyspieszenie gry piłką (wtedy będziemy stwarzać więcej okazji), wyeliminowanie wistów w obronie. Nie pamiętam czy wcześniej ale w ostatnich dwóch meczach sami stwarzaliśmy przeciwnikowi okazje.

I jestem przekonany, że Ci piłkarze, którzy są mogą grać lepiej po solidnym przepracowaniu okresu przygotowawczego. Nie jestem natomiast przekonany, że nawet lepsza gra tych piłkarzy wystarczy do zdobycia miejsca premiowanego pucharami. Powiem nawet, że wzmocnienia wydają się koniecznością oczywistą

Na dziś wydaje mi się, że stabilizacja i Maaskant czyli jak słusznie zauważył KOT - droga holenderska, są lepsze niż kolejne debilne rewolucje. Zieliński czy inny reprezentant PMS oznacza cofnięcie się z powrotem do polskiego bagienka.

bonawentura 08.11.2010 20:32

Kocie - ja również mam szacunek dla Cupiała za to, że włożył w Wisłę mnóstwo pieniędzy, ale prawda jest taka, że wiecznie długu Wisła nie będzie mogła spłacać, a chcąc budować dobrą drużynę trzeba w nią jednak inwestować. Widząc, że wszystkie duże kluby(Polonia, Lech, Legia) budują swoje drużyny dość solidnie, to Wisła przez to zwracanie długu straciła - chodzi mi generalnie o sytuację nie dzisiejszą, tylko o sytuację od roku 2003, kiedy to Cupiał zaprzestał ładować pieniądze w klub, a cały czas chciał by ten dług był mu spłacany. Teraz zaczyna się rywalizacja, kluby zaczynają się budować za naprawdę relatywnie duże pieniądze i zaczyna to wychodzić, jak np. takiemu Lechowi w LE.

Dlatego osobiście liczę na pewną konsekwencję ze strony działaczy, by nie zwalniali Maaskanta, tylko dali mu popracować te 2 lata na spokojnie, nawet kosztem braku gry w europejskich pucharach, choć ja liczę, że jednak będziemy w nich grać. Chodzi tutaj jedynie o to, że nie po to Basałaj znalazł relatywnie dobrego, jak na nasze warunki, trenera w spółce z Valcksem, by go teraz, po raptem 2 i pół miesiąca zwalniać z klubu - to by było posunięcie horrendalne i zupełnie nie zrozumiałe dla mnie i dla wielu kibiców. Trenerów nie zatrudnia się na 2 miesiące, tylko daje się im czas. Dlatego wszystkie decyzje o wyrzucaniu trenerów po raptem kilku, bo w przypadku Maaskanta byłoby to 9 spotkań w lidze, meczach jest idiotyzmem. Trzeba dać mu przepracować solidnie ze 2 okresy przygotowawcze, przy takim stanie materiału jaki jest, by sprawdzić na co go stać. A wierzę, że na dużo. No chyba że Cupiał liczy na to że przy najmniejszym nakładzie kosztów osiągnie finał Ligi Mistrzów, to tylko pozostaje mu życzyć powodzenia.

Filippo 08.11.2010 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1007696)
Kocie - ja również mam szacunek dla Cupiała za to, że włożył w Wisłę mnóstwo pieniędzy, ale prawda jest taka, że wiecznie długu Wisła nie będzie mogła spłacać, a chcąc budować dobrą drużynę trzeba w nią jednak inwestować. Widząc, że wszystkie duże kluby(Polonia, Lech, Legia) budują swoje drużyny dość solidnie, to Wisła przez to zwracanie długu straciła - chodzi mi generalnie o sytuację nie dzisiejszą, tylko o sytuację od roku 2003, kiedy to Cupiał zaprzestał ładować pieniądze w klub, a cały czas chciał by ten dług był mu spłacany. Teraz zaczyna się rywalizacja, kluby zaczynają się budować za naprawdę relatywnie duże pieniądze i zaczyna to wychodzić, jak np. takiemu Lechowi w LE.

No chyba że Cupiał liczy na to że przy najmniejszym nakładzie kosztów osiągnie finał Ligi Mistrzów, to tylko pozostaje mu życzyć powodzenia.

Zgadzam sie, kiedy inwestować jak nie teraz, majac stadion, druzyne z historią i swietnych kibiców...W Legii juz o tym wiedza i nie oszczedzaja na transferach.

Jeśli Wisła ma zarabiać, to gra w pucharach to obowiązek. Nie potrzeba do tego LM, wystarczy grupa w LE i atrakcyjni rywale. Razem z kwalifikacjami dostajesz jakies 10 meczy...5(mecze domowe)*40 000 (zakładam komplet publiczności) * 70 PLN (zalozmy ze to srednia cena biletu)= 14 000 000 (czytaj 14 milionów PLN) + kasa z transmisji TV i reklam + pamiątki + sponsor, dolicz kasę z C+, dolicz z meczów ligowych, plus 1 wypromowany grajek i masz klub który będzie potrafił utrzymac się z wpływów bez dorzucania kasy z zewnatrz.

bonawentura 08.11.2010 22:08

Może i racja, ale ostatnio coś zbyt często mówi się o tym zwolnieniu Maaskanta, a znając porywczość Cupiała to wszystko się może zdarzyć.

Osobiście też mi się nie podobają niektóre spotkania w wykonaniu Wisły, ale już niektóre są całkiem fajne, więc i tak oceniam go na plus.

Proud 08.11.2010 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1007767)
Może i racja, ale ostatnio coś zbyt często mówi się o tym zwolnieniu Maaskanta, a znając porywczość Cupiała to wszystko się może zdarzyć.

Osobiście też mi się nie podobają niektóre spotkania w wykonaniu Wisły, ale już niektóre są całkiem fajne, więc i tak oceniam go na plus.

Które spotkanie było całkiem fajne?

Ja tam nie widziałem (poza 25min meczu z Jagą,choć raczej w tydzień Maskaant za wiele im nie wpoił) nawet jednej porządnej połowy w wykonaniu Wisły Maskaanta. A najgorsze jest to, że gra wygląda w moim odczuciu coraz gorzej.

Byłem wielkim zwolennikiem Petrescu. Ale nie można być w 100% przekonanym, że każdy zagraniczny trener to dobry trener. Dla mnie jak na razie Holender tylko ładnie mówi. Jego wynik z Holandii też za nim nie przemawiają. Ja nie widzę w grze Wisły schematów, jakiegoś systemu. Nic. Za Petrescu była bida w ofensywie, ale obrona była nieźle ułożona. Teraz mamy chaos w obronie, i dramat w ataku.
To że mamy kiepskich piłkarzy to osobna kwestia. Ale są drużyny co mają jeszcze słabszych, a ich gra prezentuje się lepiej.

Jadnak uważam, że należy zostawić Maskaanta do zimy, i wtedy ocenić tą rundę. Zobaczyć, czy są jakieś perspektywy na przyszłość.

Żadnych nerwowych ruchów, ale nie przesadzajmy też w drugą stronę. Za słabe wyniki nie można winić tylko słabej kadry. Jakiekolwiek przejawy systemu gry powinno być widać. Ja na razie takowych nie widzę. Może ktoś z Was mi coś podpowie...sam nie jestem w stanie nic znaleźć.

flamengista 08.11.2010 22:56

Temat jest o Maaskancie, a nie o SKWK. Chcecie znowu publicznie prać wiślackie brudy - róbcie to gdzie indziej, nie na tym forum.

Wojtas 08.11.2010 23:39

Panowie prawda jest taka ze jakby Robert nie byl Holendrem a Polakiem i nie nazywal sie Maaskant a Ulatowski,Kaczmarek, czy Zielinski to juz by go w Wisle nie bylo.

Nikt polskiego trenera za takie wyniki ktore zrobil by nie trzymal,w dodatku zespol praktycznie nie notuje zadnego postepu w grze..

Maaskant jest u nas wiec dlugofalowo i z "nadziejami" ze bedzie lepiej.
Polaka nic by nie ratowalo przed zwolnieniem.

Jonasz 08.11.2010 23:56

Uważam, że jak na sytuację, w której się znalazł, to Maaskant radzi sobie całkiem nieźle. Ciekawe czy proponując mu pracę w Wiśle nie pokazywali mu na video starej ekipy z Głową i Marcelo ;)
Oszałamiających wyników nie ma, ale przynajmniej nie dał się tej ekipie rozpaść. Robi wszystko, żeby ich scalić, żeby zrobić z nich drużynę. Problem w tym, że jak by miał szeroką kadrę, to np. Małeckiego za pyskówki by mógł posadzić, mógłby porobić roszady w obronie itp.
Odpowiedź na temat Maaskanta da przerwa zimowa. Zobaczymy z kogo zrezygnuje, kogo uda się zakontraktować i jak drużyna będzie wyglądała po przepracowanej zimie.
Wtedy wrócimy do oceniania Jego dokonań. Teraz trzymajmy kciuki.
Jakby trener Maaskant miał poziom pracy taki, jak poziom artykułu pana Szymańskiego, to dziś bylibyśmy w tabeli na miejscu, które dzielnie trzyma Cracovia.

1q2 09.11.2010 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1007837)
Panowie prawda jest taka ze jakby Robert nie byl Holendrem a Polakiem i nie nazywal sie Maaskant a Ulatowski,Kaczmarek, czy Zielinski to juz by go w Wisle nie bylo.

Nikt polskiego trenera za takie wyniki ktore zrobil by nie trzymal,w dodatku zespol praktycznie nie notuje zadnego postepu w grze..

Maaskant jest u nas wiec dlugofalowo i z "nadziejami" ze bedzie lepiej.
Polaka nic by nie ratowalo przed zwolnieniem.

A ja nie jestem co do tego przekonany(choćby patrząc na Legię a jaki tam Skorża miał komfort), tzn jeśli by tak miał być to kolejny skrajny debilizm.My mamy REALNE wielkie problemy i nie jest nim WIRTUALNY problem narodowości trenera

Ja się w ogóle dziwie że ten temat robi taką karierę i jest w centrum zainteresowania, w sytuacji gdzie problem nad któym można by debatować bez końca, tkwi zupełnie gdzie indzie.Jest Maaskant, byłby kto inny...gra była by prawdopodobnie bardzo podobna, punktów może mniej, może więcej, ale realne problemy były by dokładnie takie jak są - Rozbita obrona, kiepska pomoc, jeden osamotniony napastnik

Tą popularność tematu wiąże z tym że jest jednak bardzo dużo osób które na prawdę wierzą że to coś z trenerem jest nie tak, że ta chujnia to jego dzieło.Zwolnić, wziąć innego(oczywiście z osiągnięciami, tyle że wystarczy lekko popracować głową by wiedzieć że nikt z osiągnięciami do nas nie przyjdzie)...może coś się zmieni.Dla mnie to jest takie czekanie na cud.Nie przyjmujemy do wiadomości że mamy chujowych grajków bo to już rodzi wielkie komplikacje, tylko że mamy chujowego trenera i tu sprawa staje się banalna - Zwolnić, zatrudnić.

Niestety ludzie wolą nie widzieć problemu i szukają najprostszych przyczyn.Jeśli to są kibice to nie ma większego problemu ale jeśli takie myślenie dominuje w klubie, to mamy Levadie, Karabachy,Jopa.

Łatwo jest powiedzieć - Jop zabrał nam mistrza a trudno jest powiedzieć - Jop tylko był ofiarą polityki w naszym klubie

ps gdzie tak jak pisałem już - nie zabieram nikomu prawa do własnego osądu.To nie jest tak że wszyscy których nie przekonuje Maaskant to debile, wszyscy którzy chcą jego zwolnienia to szkodniki.Nic z tych rzeczy - może on faktycznie jest słaby ale to na pewno nie ten czas by już to wiedzieć bo już dawno przed nim było baardzo kiepsko, do tego doszła letnia wyprzedaż i skup na kilogramy, totalny burdel podczas przygotowań, zmiana w trakcie rundy.To co mamy to efekt tych rzeczy a o prawdziwej sile czy słabości Maaskanta - przekonamy się(bądź najprawdopodobniej nie)za czas jakiś, gdy będzie miał możliwość korekt, zmian i sam przepracuje przerwę zimową.

szczebrzeszcz 09.11.2010 00:17

to chyba logiczne że szkoła holenderska ma większe poparcie aniżeli polska

zestawić sukcesy i wyjdzie czarno na białym kto jest przed kim

bonawentura 09.11.2010 00:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1007772)
Które spotkanie było całkiem fajne?

Ja tam nie widziałem (poza 25min meczu z Jagą,choć raczej w tydzień Maskaant za wiele im nie wpoił) nawet jednej porządnej połowy w wykonaniu Wisły Maskaanta. A najgorsze jest to, że gra wygląda w moim odczuciu coraz gorzej.

Byłem wielkim zwolennikiem Petrescu. Ale nie można być w 100% przekonanym, że każdy zagraniczny trener to dobry trener. Dla mnie jak na razie Holender tylko ładnie mówi. Jego wynik z Holandii też za nim nie przemawiają. Ja nie widzę w grze Wisły schematów, jakiegoś systemu. Nic. Za Petrescu była bida w ofensywie, ale obrona była nieźle ułożona. Teraz mamy chaos w obronie, i dramat w ataku.
To że mamy kiepskich piłkarzy to osobna kwestia. Ale są drużyny co mają jeszcze słabszych, a ich gra prezentuje się lepiej.

Jadnak uważam, że należy zostawić Maskaanta do zimy, i wtedy ocenić tą rundę. Zobaczyć, czy są jakieś perspektywy na przyszłość.

Żadnych nerwowych ruchów, ale nie przesadzajmy też w drugą stronę. Za słabe wyniki nie można winić tylko słabej kadry. Jakiekolwiek przejawy systemu gry powinno być widać. Ja na razie takowych nie widzę. Może ktoś z Was mi coś podpowie...sam nie jestem w stanie nic znaleźć.

To może inaczej widzimy rzeczywistość. Osobiście podobała mi się gra Wisły w meczu z Górnikiem, podobała się w meczu z Lechią, podobała się w meczu z Koroną. W meczu z Cracovią cudów nie było, podobnie jak w pozostałych meczach, jednak uważam, że w w/w 3 meczach Wisła Maaskanta grała bardzo przyzwoicie.

Petrescu to temat rzeka nie chcę się rozwijać, ale również należę do zwolenników trenerów typu Petrescu.

Więc przynajmniej jesteśmy zgodni co do jednego - zostawić Maaskanta na przerwę zimową i zobaczyć co tak naprawdę gość potrafi. Dostanie wtedy 3 solidne transfery na najbardziej newralgiczne pozycje i zacznie działać.

Słabe wyniki nie będą dla mnie uzasadnieniem dla zwolnienia Maaskanta. Jak dla mnie ta drużyna gra piłką po ziemi, coraz częściej z pierwszej piłki - u Skorży było tego zdecydowanie mniej - dzida na Brożka... Więc jest to dla mnie zdecydowanie lepszy trener od Skorży - profesjonalizacja i jego prawidłowe podejście do zawodu powoduje, że jestem tym trenerem zachwycony. Bo filozofia gry nie powstaje tylko na boisku, ale także poza nim - zawodnicy muszą się socjalizować.

RAF 09.11.2010 04:05

Panowie, ale o czym mowa? Dyskutowanie o zmianie trenera w Wisle jako antidotum na jej problemy jest takim bezsensem ze az trudno wymyslec cos bardziej nielogicznego. Przestudiowalem na potrzeby tego krotkiego eseju kadre I zespolu Wisly i zawodnicy ofensywni jakimi dysponuje Wisla to: Wojciech Łobodziński, Nourdin Boukhari, Patryk Małecki, Tomáš Jirsák, Andraž Kirm, Andrés Ríos, Dragan Paljić, Rafał Boguski, Maciej Żurawski, Paweł Brożek, Łukasz Garguła. Dalej,patrzac zupelnie z boku jedynymi pilkarzami ktorzy realnie i na dzien dzisiejszy (dlatego nie licze Zurawskiego, poniewaz uplywajacy czas "zabil" wszystkie jego plusy takie jak szybkosc i dynamike) moga robic roznice w ataku sa: Rios, Kirm, Pawel Brozek i BYC MOZE Gargula oraz Paljić. Nawiasem mowiac Paljić jest wystawiany na lewa obrone :) wiec ten wariant odpada, chyba ze Piotrek Brozek pojdzie na lewa obrone ale wtedy z kolei Paljic musialby wysadzic "z siodla" Kirma co przy dzisiejszej formie Slowenca uwazam za niemozliwe. Idziemy dalej, wszyscy mogacy zrobic roznice w ofensywie sa to zawodnicy ktorzy powinni zaczac mecz z Legia od pierwszej minuty; a to nie daje Maaskantowi zadnej mozliwosci manewru bo choc zawodnikow ma sporo to isch jakosc jest hmmmmm slaba. Nikt chyna nie oczekuje cudow po Jirsaku, Lobodzinskim czy kiwajacym sie ze soba Maleckim (ten chlopak jest taktycznie niereformowalny). Boguski tez jest dramatycznie slaby (oczywiscie to wszystko jest w teorii bo obecnie jest kontuzjowany). Marokanczyk powinien byc przydatny ale dopiero na wiosne. W mojej ocenie, jedynym realnym zastrzezeniem jakie mozna miec do Holendra jest faworyzowanie Maleckiego kosztem Riosa; Argentynczyk powinien wejsc w pierwszej "11" w piatek o 20.

Rece ktore chca zwolnic Maaskanta powinny raczej powedrowac do kieszeni aby wyjac pieniadze na transfery zimowe: napastnik, rozgrywajacy i po kazdym obroncy (lewy, pracy i srodkowy). To sa zakupy na "wczoraj"; nie mowiac o bramkarzu i prawym skrzydlowym (Rios jest za wolny a Malecki za chaotyczny choc i tak z tej dwojki Rios jest lepszy) lewa strone mamy jako tako zabiezpieczona w postaci Kirma i Paljicia jako zmiennika.

Co zas tyczy sie Maaskanta. Zeby w Holandii byc choc wymianianym jako kandydat na selekcjonera reprezentacji TRZEBA ZNAC SIE NA PILCE. Holendrzy - w przeciwienstwie do Polakow - to futbolowi profesjonalisci ktorzy dali swiatowej pilce PRZYNAJMNIEJ jednego dobrego trenera - Dicka Advocata i dwoch swietnych - van Vaal'a i Hiddink'a. A to oznacza ze poziom szkolenia trenerow jest cojamniej lepszy niz w Polsce hahahhahahahhahaha. Zeby za trzy lata nie bylo tak ze wywalony na zbity pysk z Wisly Maaskant przejmie jakis inny malo znany klub i wejdzie z nim do LM. Tak jak Petrescu. Ludzie ogranijcie sie polscy trenerzy to dno, totalne dno z mulem. Tylko zagraniczna mysl moze nam pomoc. I to mysl od juniorow po I druzyne. Idealnie by bylo gdyby juniorow Wisly mogli szkolic holenderscy trenerzy zeby uczyli ich od podstaw pilkarskiego abecadla. I gwarantuje Wam ze za 10-12 lat nie bedziemy musieli kupowac nikogo bo beda grali wychowankowie (nie koniecznie Polacy). Klub ktory przejmie wzrorce zachodnioeuropejskie wyprzedzi lige o lata swietlne. Jezeli juz do cholery wzieli dwoch Holendrow to dac im czas i mozliwosc wykazania sie.

Z Wislackim pozdrowieniem

Mixu 09.11.2010 05:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF
Co zas tyczy sie Maaskanta. Zeby w Holandii byc choc wymianianym jako kandydat na selekcjonera reprezentacji TRZEBA ZNAC SIE NA PILCE. Holendrzy - w przeciwienstwie do Polakow - to futbolowi profesjonalisci ktorzy dali swiatowej pilce PRZYNAJMNIEJ jednego dobrego trenera - Dicka Advocata i dwoch swietnych - van Vaal'a i Hiddink'a. A to oznacza ze poziom szkolenia trenerow jest cojamniej lepszy niz w Polsce hahahhahahahhahaha. Zeby za trzy lata nie bylo tak ze wywalony na zbity pysk z Wisly Maaskant przejmie jakis inny malo znany klub i wejdzie z nim do LM. Tak jak Petrescu. Ludzie ogranijcie sie polscy trenerzy to dno, totalne dno z mulem. Tylko zagraniczna mysl moze nam pomoc. I to mysl od juniorow po I druzyne. Idealnie by bylo gdyby juniorow Wisly mogli szkolic holenderscy trenerzy zeby uczyli ich od podstaw pilkarskiego abecadla. I gwarantuje Wam ze za 10-12 lat nie bedziemy musieli kupowac nikogo bo beda grali wychowankowie (nie koniecznie Polacy). Klub ktory przejmie wzrorce zachodnioeuropejskie wyprzedzi lige o lata swietlne. Jezeli juz do cholery wzieli dwoch Holendrow to dac im czas i mozliwosc wykazania sie.

Zgadzam się w zupełności. A my tu ....a gadu gadu o Zielińskim.Ehhhh

Donson 09.11.2010 08:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1007875)
Zgadzam się w zupełności. A my tu ....a gadu gadu o Zielińskim.Ehhhh

Precz z polską myślą trenerską w Wiśle Kraków.
Precz z jej kapłanami (Engel, Gmoch i inni)!!!!

Jonasz 09.11.2010 12:42

RAF - napisałeś wszystko to, o czym myślę. Przybijam Ci wysoką piątkę!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl