![]() |
Jak to dobrze że wcześniej mieliśmy Barcelone.Gdybyśmy trafili w III rundzie kw LM na jakiś Borysow czy coś w tym stylu i odpadli z nimi to perspektywa gry z angilkami wyglądałaby tragicznie,a teraz gdy wpradzie też odpadliśmy z LM ale co by nie mówić pojechaliśmy Barce w Krakowie więc nie powinniśmy się już nikogo obawiać...:)
|
Przesadzacie z tym fatum. Słusznie thechris napisał wyżej, brak rozstawienia to efekt straconych szans ze słabszymi rywalami, które teraz bolą: Anderlecht, PAO, Valerenga, Tbilisi.
Klub musi grać systematycznie na europejskim poziomie. Niech to nawet będzie nokautowaniem przeciwników w lidze składem za grube pieniądze. Ale 2-3 lata nabiłoby tyle punktów (przy wsparciu innego polskiego reprezentanta, np. Lecha), że dałoby Polakom stałe miejsce w LM. Szacunek dla władz za zbudowanie silnego zespołu, utrzymującego się na szczycie polskiej (niestety, na europejskim poziomie mizernej) ligi: 6 tytułów w 11 lat, 10x podium, status niepodważalnie najlepszej drużyny w tym okresie. Ale istnieje potrzeba czegoś więcej, przynajmniej ośmiu meczów z najlepszymi w Europie na sezon, nie dwóch na dwa sezony :) Los ma za nic historię. Jeśli za rok w losowaniu będzie znów 20 zespołów to znów będziemy mieć dokładnie 5% szans na wylosowanie najmocniejszego, nie mniej i nie więcej. Choć szykuje się reforma rozgrywek i wychodzi na to, że priorytetem jest 1. miejsce w lidze (w co nie wątpię). Jeszcze w tej chwili cel podstawowy to pobicie londyńczyków (również nie wątpię :)). Ale później, gdzieś tak od stycznia, wszystkim w głowie powinno świecić zbudowanie silnego składu na przyszłoroczne boje (a to już niestety bardzo wątpliwe, chciałbym się mile zaskoczyć). Co do starcia z THFC... Wiem, że rankingi kłamią, ale jednak: Tottenham to w rankingu klubowym obecnie około 16. pozycja w Europie. W 2003 Parma i Lazio były dużo wyżej, w TOP10 - więc traktujmy to jako dobry omen 8) A tak na poważnie to gigant, machina biznesowa (wejdźcie sobie na ich WWW). Oddalibyśmy pół stadionu za skład Spursów ;) Ale właśnie odeszła legenda Robbie Keane. Poza tym szkoda, że nie ma już słynnego (znanego również w Europie) golkipera Paula Robinsona. |
Ci z Tottenhamu są lekko zdegustowani, że na nas trafili, straszą się nawzajem. Może to i dobrze.
just so you know, barelona are not the only team that got beaten in krakow. have a look at some of their past performances: Wisla - AC Parma(1:1, 1:2) Wisla - Zaragoza(1:4,4:1) Wisla win on penalties Wisla - Internazionale(0:2,1:0) Wisla - Barcelona(3:4,0:1) Wisla - Parma(1:2,4:1) Wisla - Schalke(1:1,4:1) Wisla - Lazio(3:3,1:2) I'd be worried if I were you, especially if Colombo took 1 or 2 goal advantage to Krakow and thought it'd be enough. |
ja po prostu wymiękam ...:-/ Beitar, Barcelona i teraz Totenham
naszym szczęście w nieszczęściu jest to że totenham to klub wydaje mnóstwo pieniędzy a ma mało sukcesów |
przyznać się, który się zarejestrował u nich jako WislaKrakow?
****a nie wiem po jakiemu on tam pisze, ale to na pewno nie jest angielski dramat |
ja tylko czytam to co piszą ale się nie wypowiadam z ręką na sercu...
|
Losowanie śledziłem na żywo na stronie uefa. Jak Boga kocham wiedziałem że trafimy na Tottenham a Lech na Austrie (Szkoda że nigdy nie mam takiej pewności co do losowania lotka :) )
Pierwsze odczucie to oczywiście złość. Ale teraz patrze na to troche inaczej. W zasadzie z żadną drużyną nie bylibyśmy faworytem. Ajax IMHO byłby jeszcze gorszy. Kopenhaga, Lewski niby do powalczenia ale z Victorią czy Valerengą też mieliśmy wygrać, a jak się skonczyło każdy wie. Tak naprawdę to losowanie ma tylko jedną negatywną stronę, a mianowicie taką że trafiliśmy na potencjalnie najsilniejszego rywala. Reszta to same pozytywy. -duża kasa z telewizji -pierwszy mecz na wyjeździe -gramy dwa mecze u "siebie" -dla angielskich drużyn liczy się przede wszystkim liga, potem LM, uefa to raczej taki dodatek (mało kasy (jak na ich warunki) konieczność rozgrywania dodatkowych meczów) -jak narazie w lidze im się nie wiedzie, do meczu z Wisłą mogą być bez zwyciestwa (mecze z Chelsea i Aston Villa). Mam nadzieje, że im ten cały puchar będzie zwyczajnie zwisał. Dodatkowo: -nasz skład powinien nieco dojść do siebie, wróci Głowacki, może niektórzy zawodnicy złapią formę (Zieńczuk, Łobodzinski), może dojdą nowi(na to akurat specjalnie nie liczę) -ileż można mieć pecha: Ciągłe złe losowania (w tym roku to już los przegiął pałę), wykluczenie z pucharów, przekręt z Pao. No coż. Sam chyba nie wierze w to co napisałem, ale może akurat tym razem się uda...? |
http://michalszadkowski.blox.pl/2008...nsa-Wisly.html
..myślę , że jest w tym sporo racji... |
Cytat:
może w tym http://pl.youtube.com/watch?v=lqHyiOpaCro :P Więcej optymizmu ludzie przez angolami, losowanie wbrew pozorom nie było najgorsze:) Los dał nam szanse wrócić na miejsce jakie zajmowaliśmy po Schalke i Parmie...skorzystajmy z niej. |
Wszystko się rozegra w głowach piłkarzy, jak się przestraszą tak jak Barcy na wyjeżdzie to nic wygrana u siebie nam nie da.
Skończył się mecz na Camp Nou, wrócili i zrozumieli że nie taki diabeł zły jak go rysują.. u siebie pykneli ich 1-0. Da się? da. TYm którzy chcą się wybrać do Anglii zalecam już teraz rezerwować bilety na samolot i inny transport bo ceny po wylosowaniu TT ciągle się podnoszą :D Polakom mieszakającym w Anglii zalecam wykupować bilety na zwyczajne trybuny TT przed fanami TT :D Sektor dla przyjezdnych pewnie w 90% (jak nie 100, do tego zgody) zapewni się Krakowskimi fanami. PRZEJMUJEMY TEN STADION!! |
Cytat:
|
Skorża musi dojśc do nich i im wytłumaczyć na czym polega piłka nożna: piłka jest okrągła a brameczki dwie!!
TT to faworyt ale możemy z nimi wygrać!! |
Dokladnie nie liczy sie nazwa tylko poziom sportowy, gdyby nie to to Wisla pewnie w Krakowie z Barca dostala w dup*. Bo marka Barcelona a Wisla nie ma co porownywac, a jednak wygrana byla:)
|
Czy ktoś wie jak to UEFA zrobiła że nam wszystkim wychodziło że Wisła będzie w I albo II grupie a tu nagle "Biała Gwiazda" była losowana z VII koszyka?
|
To byly tylko domysly , symulacje..
|
No tak nasze na pewno, ale jaki Uefa zastosowała klucz?
|
klucz był taki sam, ale Wisłe zamieniono z Partizanem Belgrad ktore przeniesiono do 1 grupy VLF Wolsburg wylądował w 2 a my w 7
|
Przecież Partizan był rozstawiony, a my nie. To jak mógł się zamienić z Wisłą?
|
Tottenham Hotspur - ładna nazwa, ciekawe stroje, piękny stadion i duże pieniądze.
Będę chyba pierwszym na tym forum, który otwarcie pisze, że przeciwnik jest spokojnie do ogrania. Pomimo wielkich nazwisk, mocarstwowych planów i aktywności na rynku transferowym, osobiście w ten zespół nie wierzę. Obecna sytuacja strasznie kojarzy mi się z Manchesterem City. Ówczesny trener Kevin Keagan miał do dyspozycji wielkie pieniądze, gwiazdy światowego formatu(Anelka), obiecywał góry, a skończyło się na Wielkopolsce. Pamiętam, jak dwa lata temu Wisła mierzyła się z Blackburn Rovers. Choć Spurs wydają się na papierze znacznie mocniejsi, to jednak nie wydaje mi się, aby w obecnej formie zdecydowanie przewyższali Rovers. Wisła prowadzona przez Dragomira Okukę niemal pokonała Anglików, a jakiego formatu była ta drużyna, przekonaliśmy się w dalszej części sezonu(chodzi mi tutaj o 8 miejsce). W obecnej piłce wszystko jest możliwe. Jeśli potrafiliśmy postawić się wielkiej Barcelonie, to tym bardziej Tottenham nie będzie miał z Wisłą lekko. Nawet jak odpadniemy, to nie ma co załamywać rąk. Platini to nasz człowiek w UEFA i załatwił kwalifikacje, w których będzie decydowała realna klasa drużyny, a nie szczęście w losowaniu. |
Flamaster - A powiedz mi który przeciwnik nie jest do ogrania?
Każdy jest! Tylko trzeba biegać i nie myśleć o tym, że przeciwnik nazywa się Real, MU, Tottenham czy Dinamo Tibilisi. Na stojąco tak jak w pierwszym meczu z Barceloną to się z nikim nie wygra. |
Tottenham w tym okienku wydał 73 mln euro, kupując m.in. Lukę Modricia, Davida Bentleya, Pawljuczenkę, czy Giovaniego dos Santosa. Ktoś powie co to za gwiazdy, skoro przegrywają drugi mecz w Premier League, ale te gwiazdy mogą się przebudzić właśnie w pucharach europejskich.
Wszyscy wiemy jak trudna jest angielska liga. Gra się szybko, twardo, technicznie. Czesto najlepszym jest się trudno szybko zaaklimatyzować w Premier League (patrz Rasiak ;]). Dlatego tye gwiazdy nie pokazały jeszcze co potrafią i trzymajmy kciuki, że nie przebudzą się w innych rozgrywkach niż Premier League - Pucharze UEFA. |
Panowie, bądźmy realistami. Liga angielska to najlepsza liga świata, a Tottenham to jej czołowy klub.
Szanse są bardzo małe, ale dopóki piłka w grze... |
zgadza się najlepsza liga na świecie, ale nie zapominajmy że w piłce wszystko jest możliwe, mnie jednak martwi tylko jedno, jeżeli Tottenhamom zależy na PE to na mecze z Wisłą podejdą odpowiedno zmobilizowani i będzie problem bo Rovers to gorsza ekipa od Spursów.
|
Cytat:
Zobacz co Zenit gra a to liga Rosyjska,wiec duzo slabsza od Angielskiej. Trzeba wierzyc!! |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
W Londynie 1:3, u nas 2:0 lub 3:0 i good bye London :-) Mówiłem że pojedziemy Beitar w rewanżu- pojechaliśmy. Mówiłem że Hiszpanie posrają się z dopingu- posrali się. Dlaczego więc po raz kolejny miałbym nie mieć racji? :p |
|
Glupi przyklad bo gdzie Zenit a gdzie my, poza tym ten Zenit bedzie niedlugo jedna z lepszych marek w europie, jada sobie jada..
ja to czasami uwierzyc nie moze ze pomimo takiej przepasci miedzy zespolami dajemy czasem rady.. tak jak w przypadku FCB u siebie. Teraz Tottenham ktory wydal 73 mln euro na transfery a my..... 0 zł :shock: (transfery to tylko jeden z wielu przykladow) to tylko swiadczy o tej przepasci... a jesli nawet strzelimy gola takiemu klubowi jestem z tego dumny bo w sumie walka jest bardzo ale to bardzo nierowna. niektore rzeczy sa niewytlumaczalne, jak w przypadku Bate Borysow i tych drugi Aaa cos tam. Jednak w pilce moze sie zdarzyc wszystko, zdarza sie, ale to jes takie 10% na 100. oby to Wisla w meczu z TT byla w tych 10 %. |
Cytat:
Czołowy??? Jeśli dla Ciebie czołowy zespół to druga połowa tabeli to coś tu jest nie tak. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl