Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

azor 01.03.2024 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1617140)
Oglądałem ten wywiad. Nie było żadnej kompromitacji Królewskiego. Włodarczyk w żaden sposób go nie ośmieszył. Na swoje zarzuty otrzymał jasną odpowiedź pokazującą, że nie wie wszystkiego, a działania Wisły mają swoje głębokie uzasadnienie i mają na celu ochronę interesu klubu, który nie zawiera się tylko w terminowej regulacji zobowiązań płacowych względem niektórych obecnych zawodników. Wisła musi dbać również o inne sprawy, dotyczące realizacji sportowej strategii funkcjonowania klubu.

Ja nie mam problemów z tym, że Sapała nie dostaje całej wypłaty na czas. Znacznie większym problemem byłoby to, gdyby przez brak potrzebnych transferów drużyna nie była w stanie awansować do ekstraklasy. Zawodnicy też na razie jak widać sytuację rozumieją i nie składają żadnych wniosków o rozwiązanie kontraktów z winy klubu.Nie ma żadnych przesłanek by sądzić, że nikt nad tą sytuacją nie panuje. Pomijam już fakt, że nie jest nowa, bo od czasu odejścia Cupiała Wisła regularnie ma problemy z terminowymi płatnościami pensji.

Jasną, wymijającą odpowiedź, która nie dała żadnych konkretów a tylko czcze gadanie. Nie wygląda to póki co na obronę dobrego imienia klubu, bo Jaro był ewidentnie zaskoczony tym, że Pyton ma informacje na temat zaległości w stosunku do akurat tego podmiotu.

Ciekawe czy byś nie miał problemu gdyby Ci pracodawca nie wypłacał należnych Ci pieniędzy. Tak, Sapała to patałach, ale podpisał kontrakt z któego trzeba się wywiązywać. Po głowie powinien dostać ten, kto mu ten kontrakt zaproponował. A że nie składają wniosków - dzizus nie mają jeszcze podstaw, 3 miesiące dopiero za chwile.

Miałem Cie kiedyś za w miare rozsądnego gościa, ale to jak idziesz w zaparte przypomina mi jeszcze jednego ancymona....Wolfy się nazywa. Bylebyś potem ze swoich głupot nie wycofywał się w jego stylu.

Jagul 01.03.2024 13:25

Zaskroniec ginie od własnej broni. Fanem Włodarczyka nie jestem ale dobrze, że w końcu ktoś bierze się za rozliczenie mitomańskich teorii Jarosława. Zaskroniec ewidentnie zdziwiony był, że dziennikarz może zadawać dowolne pytanie. Pewnie po serii wywiadów z Karczem raczył o tym zapomnieć.

Jaroo1 01.03.2024 15:10

Tak to jest jak się udaje transparentność, udziela się tylko słodkich wywiadów, świruje się, ze nad wszystkim ma się kontrolę, a później ktoś zada na serio pytanie i jest płacz.

Generalnie MADA mogła nas przejać w maju. Jaro nie chciał. Mówił, że jakoś to będzie. A od września już zaczęły się tam robić zaległości więc widać, że skala wydatków jest tak duża, że moment po odrzuceniu oferty od inwestora, zaczęły się robić zaległości. No ale kit, ważne, że Jaro powie, że nas stać na wydanie 2 tys euro na kolejnego nie w pełni sprawnego kopacza, bo przecież te 2 tys to niewiele dla klubu i jeszcze kompletną kalekę chciał ściągać, ciekawe za ile tys/miesiąc.

Ten gościu się właśnie topi we własnych kłamstwach i kombinatorstwie. Tutaj nic się nie trzyma kupy. To co naudawał, nakłamał, naswirował np. w maju, dogadnia go teraz i tak w koło macieju, tak samo z tym sprowadzaniem piłkarzy z dupy, najpierw ściąga kaleki w miejsce kalek, później zdziwiony, że kaleka znowu ma kontuzje więc ściągnie kolejną kalekę, a później płacze, że mamy za szeroką kadrę, a Wisłą to duży klub i tu są inne koszty, no i wiadomo, my podajemy szczerze budzet płacowy, a inne drużyny zatajają dokładność danych.

Markus 01.03.2024 18:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1617153)
No jasne,że nie masz problemu,że Sapała nie dostał całej wypłaty(to znaczy nie wiadomo czy w ogóle dostał,raczej nie)problem ma Igor.Ktoś ta umowę z nim podpisywał,ktoś zgodził się na jego warunki i wysokość jego pensji.Ktoś po prostu robi z gęby cholewę.To co robi Jaro i to co piszesz Ty to jest właśnie normalizowanie patologicznych zachowań w polskiej piłce

Te patologiczne zachowania i praktyki w polskiej piłce w każdym sezonie stosuje mnóstwo klubów. Nawet w Ekstraklasie wiele z nich zalega z płatnościami. Wisła tego nie zmieni poświęcając lub ograniczając na ołtarzu walki o zasady swoje szanse na awans w obecnym sezonie, poprzez przedłożenie ich ponad (przykładowo) zakontraktowanie potrzebnych zawodników.

Na coś pieniędzy zawsze musi zabraknąć, klub ma ograniczone zasoby. Nie mamy maszynki do robienia pieniędzy. Zawsze trzeba wybierać, co w danym momencie jest ważniejsze i korzystniejsze dla niego, z czego można zrezygnować, gdzie się porozumieć i dogadać... Jeśli piłkarze akceptują tą sytuację, nie rozwiązują kontraktów, jest zrozumiałe, że Wisła nie chce poświęcać swoich szans w obecnym sezonie na rzecz zadowolenia takiego Sapały czy Bashy.

Oczywiście można jak aktywiści klimatyczni promujący Zielony Ład zasłaniać się ideałami i próbować zmienić świat, ale trzeba wpierw przekalkulować czy jest to w ogóle możliwe, nie narobi w danej sytuacji jeszcze większych szkód i czy naprawdę się opłaca. Co z tego, że Wisła będzie bardziej dbać o terminową wypłatę wynagrodzeń, jeśli inne kluby dalej tego samego nie będą robić i odpadnie przez to z walki o awans, bo ważniejsza jest pensja Sapały niż napastnik którego brakuje?

wolfy 01.03.2024 18:13

Płacze nad kontraktem Sapały - tylko tutaj to jest możliwe.
P.S. Nie dziwi mnie ze to akurat on donosi. Zero na boisku, zero profesjonalizmu - co mu zostało jak to jego ostatni w miarę poważny kontrakt? Za co sobie pobaluje?

Drozd 01.03.2024 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1617155)
Ciekawe czy byś nie miał problemu gdyby Ci pracodawca nie wypłacał należnych Ci pieniędzy. Tak, Sapała to patałach, ale podpisał kontrakt z któego trzeba się wywiązywać. Po głowie powinien dostać ten, kto mu ten kontrakt zaproponował. A że nie składają wniosków - dzizus nie mają jeszcze podstaw, 3 miesiące dopiero za chwile.

A Sapała się wywiązuje? Mam poważne wątpliwości. Jeżeli on ma w dupie to analogicznie jego mają w dupie.

Patryko 01.03.2024 18:39

Problem jest taki, że po podpisaniu kontraktu to klub jest na straconej pozycji i musi płacić. Piłkarz wystarczy, że będzie pracować na treningach i można mu skoczyć (patrz plażowicz Fazlagić na ekstraklasowym kontrakcie).

Możemy sobie tu dyskutować o Sapale i jego wyjebce na grę, ale jak przyjdzie co do czego i pójdzie do sądu po zaległe pensje, to po prostu wygra.

Drozd 01.03.2024 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1617203)
Problem jest taki, że po podpisaniu kontraktu to klub jest na straconej pozycji i musi płacić. Piłkarz wystarczy, że będzie pracować na treningach i można mu skoczyć (patrz plażowicz Fazlagić na ekstraklasowym kontrakcie).

Możemy sobie tu dyskutować o Sapale i jego wyjebce na grę, ale jak przyjdzie co do czego i pójdzie do sądu po zaległe pensje, to po prostu wygra.

Dla takich plażowiczów powinien byś specjalny program treningowy. 8 h dziennie zap.... i po sprawie, a mecze w rezerwach na ławie.

azor 01.03.2024 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617204)
Dla takich plażowiczów powinien byś specjalny program treningowy. 8 h dziennie zap.... i po sprawie, a mecze w rezerwach na ławie.

Klub kokosa w naszym przypadku, gdzie już i tak jesteśmy memem to nie jest najlepsze rozwiązanie.

I tak Sapała się nie wywiązuje i częściej jest we Franticu niż na boisku, co nie zmienia faktu że tak wygląda ta branża - od tego jest scouting żeby gościa zweryfikować pod kątem piłkarskim, zdrowotnym, mentalnym - żeby ryzyko takich pasożytów zminimalizować. U nas transfery robione są na trytytke i potem tak się to kończy.

wolfy 01.03.2024 19:50

A nie mogą mu dowalić jakiejś kary za niesportowe prowadzenie się?

AgresywnyChomik 01.03.2024 20:08

Sapala jak juz zostanie przez nas odpalony to ma koniec kariery, kto przy zdrowych zmyslach da mu kontrakt po ty co pokazuje w Wisle?

Patryko 01.03.2024 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1617207)
A nie mogą mu dowalić jakiejś kary za niesportowe prowadzenie się?

Diabeł tkwi pewnie w zapisach kontraktowych.

Jeśli przychodzi trzeźwy na treningi, to nic raczej nie można mu zrobić. Osobną kwestią jest regeneracja, która przy niesportowym trybie życia jest dużo trudniejsza. Balangi zniszczyły karierę Ronaldinho, Sapała nie jest tu odosobnionym przypadkiem.

Drozd 01.03.2024 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1617205)
Klub kokosa w naszym przypadku, gdzie już i tak jesteśmy memem to nie jest najlepsze rozwiązanie.

I tak Sapała się nie wywiązuje i częściej jest we Franticu niż na boisku, co nie zmienia faktu że tak wygląda ta branża - od tego jest scouting żeby gościa zweryfikować pod kątem piłkarskim, zdrowotnym, mentalnym - żeby ryzyko takich pasożytów zminimalizować. U nas transfery robione są na trytytke i potem tak się to kończy.

Czy jesteśmy memem czy nie to akurat mam głęboko.

Jeżeli piłkarz opieprza się na boisku i robi to ostentacyjnie to niech dostanie w pi....e na treningu, aż się zesra. Skoro i tak mu trzeba płacić, a w weakend na ławę do rezerw żeby nie miał czasu balować. I tylko czekać az złamie umowę i wyp... na zbity pysk dyscyplinarnie. Proste.

Jaroo1 01.03.2024 20:39

Tak, będzie zapierdalał na treningu 8 godzin dziennie, na ławie na klate ma brać 180 kg, w przysiadzie ponad 200 kg. Potrenuje tak pół dnia i złapie kontuzje na 2 lata :D

Nazbieraliśmy śmieci na własne życzenie, to teraz sobie te śmieci mamy i jedynie na siebie możemy być źli.

A jeszcze Jaro w myśl zasady "czy się stoi czy się leży", mówi, że Wisła ludzi w problemach nie zostawia i kalekom będą kontrakty przedłużane. No musi to być dla wszystkich ogromna motywacja, szczególnie dla tych co nic nie grają bo albo się leczą albo ławę grzeją.

azor 01.03.2024 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617210)
Czy jesteśmy memem czy nie to akurat mam głęboko.

Jeżeli piłkarz opieprza się na boisku i robi to ostentacyjnie to niech dostanie w pi....e na treningu, aż się zesra. Skoro i tak mu trzeba płacić, a w weakend na ławę do rezerw żeby nie miał czasu balować. I tylko czekać az złamie umowę i wyp... na zbity pysk dyscyplinarnie. Proste.

Masz momenty, kiedy mówisz coś z sensem, ale to powyżej to abstrakcja pokroju „liczy się tylko zapieprzanie”. Łopatologicznie: jesteś zatrudniony jako szeregowiec w administracji biurowej, Twoje obowiązki są zakreślone, ale niedoprecyzowane(czytaj, zatrudniamy piłkarza do grania, ale nie możemy go rozliczać z tego jak gra, takie kontrakty nie funkcjonuja). Jesteś obibokiem, niczym Sapała, który doskonale wie, że jak nie przekroczy pewnej granicy, to może sobie siedzieć w tym ciepłym ....idolku do usranej śmierci. Co ma zrobić Twój pracodawca, który o ile masz umowę na czas nieokreślony jest w większej dupie niż Wisła z Sapałą, bo jego kontrakt się skończy. Pracodawca nie chce się bawić z PiPem, Wisłą nie chce się bawić w sądy PZPN, związki ze Smolarkiem na czele etc.

Więc wybacz, ale Twój tok myślenia to mać 2-3 klasa gimnazjum.

KOALIK 01.03.2024 20:54

Niesportowe zachowanie tyczyło się wielu gwiazd Valckxa, którzy na lata pogrążyli Wisłę.

Ich interesowało tylko pobieranie gwiazdorskich kontraktów.

Losy Wisły wręcz przeciwnie.

Tak samo jak armii czechosłowackiej Guli.

Drozd 01.03.2024 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1617213)
Masz momenty, kiedy mówisz coś z sensem, ale to powyżej to abstrakcja pokroju „liczy się tylko zapieprzanie”. Łopatologicznie: jesteś zatrudniony jako szeregowiec w administracji biurowej, Twoje obowiązki są zakreślone, ale niedoprecyzowane(czytaj, zatrudniamy piłkarza do grania, ale nie możemy go rozliczać z tego jak gra, takie kontrakty nie funkcjonuja). Jesteś obibokiem, niczym Sapała, który doskonale wie, że jak nie przekroczy pewnej granicy, to może sobie siedzieć w tym ciepłym ....idolku do usranej śmierci. Co ma zrobić Twój pracodawca, który o ile masz umowę na czas nieokreślony jest w większej dupie niż Wisła z Sapałą, bo jego kontrakt się skończy. Pracodawca nie chce się bawić z PiPem, Wisłą nie chce się bawić w sądy PZPN, związki ze Smolarkiem na czele etc.

Więc wybacz, ale Twój tok myślenia to mać 2-3 klasa gimnazjum.

Ale halo skoro chłop buja się po imprezach na boisku nie zasługuje na 1/10 umownego kontraktu bo ma w dupie. To co nic nie można zrobić? Dlaczego ma nie zap... 8 h dziennie? Za karę. Skoro i tak nic z niego nie ma. Ma dawać przykład kolejnym jak doić klub i śmiać się w twarz? Nie możemy go rozliczać z tego jak gra? No chyba sobie jaja robisz. Kontraktu mu nie obniżymy ale możemy stworzyć takie warunki w których opieprzanie się nie będzie mu się zwyczajnie opłacać. Porównujesz administrację biurową do kontraktu za 40 000 miesięcznie? Bardzo dojrzałe.


ps. Jak w biurze spartolisz robotę to stoisz 8 h przy kserze, albo dostajesz inną równie irytującą czynność do wykonania. Sapała może biegać w koło boiska. 30 min biegania, 10 min rozciągania. Przez 8 godzin. 5 dni w tygodniu. Gwarantuję że za tydzień jak wejdzie na boisko to nie będzie drobił jak gejsza.

Markus 01.03.2024 21:33

Wisłę w dawnych latach pogrążyły nie żadne pozaboiskowe zachowania gwiazd Valckxa, tylko wycofanie się Cupiała z klubu i sprzedaż go Meresińskiemu. To był punkt zwrotny w historii Wisły.

Kolejnym ciosem dla Wisły były rządy pewnej Marzenki i części środowiska kibicowskiego, które doprowadziły do wyprowadzania pieniędzy z klubu. Holenderscy piłkarze Valckxa nie mieli z tym procederem kompletnie nic wspólnego.

Oczywiście Koaliczek nawet taką oczywistość od lat próbuje zmanipulować i zakłamać. :lol:

azor 01.03.2024 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617217)
Ale halo skoro chłop buja się po imprezach na boisku nie zasługuje na 1/10 umownego kontraktu bo ma w dupie. To co nic nie można zrobić? Dlaczego ma nie zap... 8 h dziennie? Za karę. Skoro i tak nic z niego nie ma. Ma dawać przykład kolejnym jak doić klub i śmiać się w twarz? Nie możemy go rozliczać z tego jak gra? No chyba sobie jaja robisz. Kontraktu mu nie obniżymy ale możemy stworzyć takie warunki w których opieprzanie się nie będzie mu się zwyczajnie opłacać. Porównujesz administrację biurową do kontraktu za 40 00 miesięcznie? Bardzo dojrzałe.

Maj gad, kontroluj swoje odklejenie…co chcesz zrobić? Czy Sapała przychodzi na treningi na fazie z kryształem zaschenitnym w nosie? No nie - po prostu gra, o ile się już pojawi na boisku żenująco slabo. „Kontuzje” choć bardziej nazywałbym to niedyspozycją nie są żadnym argumentem. W praktyce za co chcesz Ty go karać? Że jest słabym, podatnym na kontuzje gościem? Jest 21.40, umyj jajka, przywodziej koszul o śmigaj do Frania porobić mu zdjęcia, może wtedy jakimś cudem Twoje infantylne propozycje będą miały sens.

Drozd 01.03.2024 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1617220)
Maj gad, kontroluj swoje odklejenie…co chcesz zrobić? Czy Sapała przychodzi na treningi na fazie z kryształem zaschenitnym w nosie? No nie - po prostu gra, o ile się już pojawi na boisku żenująco slabo. „Kontuzje” choć bardziej nazywałbym to niedyspozycją nie są żadnym argumentem. W praktyce za co chcesz Ty go karać? Że jest słabym, podatnym na kontuzje gościem? Jest 21.40, umyj jajka, przywodziej koszul o śmigaj do Frania porobić mu zdjęcia, może wtedy jakimś cudem Twoje infantylne propozycje będą miały sens.

Prezentujesz podejście "ruchajcie mnie w dupę dalej, bo nic nie mogę zrobić". Ponownie gratuluję dojrzałości.

Słaby podatny na kontuzje gość, nie zasługuje na 40 000 miesięcznie. Proste. Albo wykonuje swoje zobowiązania na zakontraktowanym poziomie, albo zmiana stawki do wartości adekwatnej, albo bieganie na zmianę z rozciąganiem do końca kontraktu. A jak się nie podoba to droga wolna.


I nie ma to nic wspólnego z "klubem Kokosa".

Patryko 01.03.2024 22:32

Zarzynanie chłopa treningami mającymi niewiele wspólnego z treningiem piłkarskim to właśnie jest klub Kokosa. Dokładnie w ten sposób Wojciechowski strugał piłkarzy, którzy mu w jakiś sposób podpadli.

Tej sprawy już nie pamiętasz? https://sport.fakt.pl/pilka-nozna/ra...a-pzpn/683fftw

Bawienie się w kluby Kokosa czy zsyłki do rezerw może się szybko teraz na klubie zemścić.

Sapała niestety zasługuje dokładnie na tyle, ile ma zapisane w kontrakcie. Jak już ktoś wcześniej wspomniał, w interesie klubu jest dokładne prześwietlenie gościa zanim podpisze się z nim kontrakt, właśnie po to, żeby później nie mieć na utrzymaniu podatnego na kontuzje lenia.

Założę się, że właśnie między innymi przez podejście do fachu został odpalony z Rakowa, bo tam się z takimi typami nie cackają.

krysztal 02.03.2024 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617210)
Czy jesteśmy memem czy nie to akurat mam głęboko.

Jeżeli piłkarz opieprza się na boisku i robi to ostentacyjnie to niech dostanie w pi....e na treningu, aż się zesra. Skoro i tak mu trzeba płacić, a w weakend na ławę do rezerw żeby nie miał czasu balować. I tylko czekać az złamie umowę i wyp... na zbity pysk dyscyplinarnie. Proste.

Piękna rozmowa o dupie Maryni.Nie w tym rzecz.Proszę bardzo niech klub przywali mu kare za złe prowadzenie się albo dojadą go na treningach albo niech ubiera i rozbiera choinkę w bazie w Myślenicach jak swego czasu Trytko w Jadze,zobaczymy gdzie to nas zaprowadzi.Innymi słowy niech klub podejmie działania i przestanie zachowywać się jak "Janusz biznesu" ładnie się mówi w wywiadach z zaprzyjażnionym dziennikarzem jakim to się jest nowoczesnym światowcem a tu jak przyjdzie co do czego to słoma z butów wystaje.Człowiek może wyjść z Hańczowej ale Hańczowa z człowieka nigdy.

sevenheaven 02.03.2024 00:22

Bogusław Cupiał może się pochwalić wzrostem majątku aż o 273 proc., do 8,17 mld zł. To sprawiło, że były właściciel klubu piłkarskiego Wisła Kraków awansował do pierwszej dziesiątki najbogatszych Polaków.

szkoda, że Bogusiowi znudziła się piłka..

krysztal 02.03.2024 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1617199)
Te patologiczne zachowania i praktyki w polskiej piłce w każdym sezonie stosuje mnóstwo klubów. Nawet w Ekstraklasie wiele z nich zalega z płatnościami. Wisła tego nie zmieni poświęcając lub ograniczając na ołtarzu walki o zasady swoje szanse na awans w obecnym sezonie, poprzez przedłożenie ich ponad (przykładowo) zakontraktowanie potrzebnych zawodników.

Na coś pieniędzy zawsze musi zabraknąć, klub ma ograniczone zasoby. Nie mamy maszynki do robienia pieniędzy. Zawsze trzeba wybierać, co w danym momencie jest ważniejsze i korzystniejsze dla niego, z czego można zrezygnować, gdzie się porozumieć i dogadać... Jeśli piłkarze akceptują tą sytuację, nie rozwiązują kontraktów, jest zrozumiałe, że Wisła nie chce poświęcać swoich szans w obecnym sezonie na rzecz zadowolenia takiego Sapały czy Bashy.

Oczywiście można jak aktywiści klimatyczni promujący Zielony Ład zasłaniać się ideałami i próbować zmienić świat, ale trzeba wpierw przekalkulować czy jest to w ogóle możliwe, nie narobi w danej sytuacji jeszcze większych szkód i czy naprawdę się opłaca. Co z tego, że Wisła będzie bardziej dbać o terminową wypłatę wynagrodzeń, jeśli inne kluby dalej tego samego nie będą robić i odpadnie przez to z walki o awans, bo ważniejsza jest pensja Sapały niż napastnik którego brakuje?

Co mnie obchodzą inne kluby i ich prezesi,to nie oni latali po redakcjach i chwalili się jak to zmienili podejście do podpisywanych umów.Piękne słowa i nawijanie makaronu na uszy a jak przyjdzie co do czego to nie ma kilkunastu tyś miesięcznie żeby szkole za jedzenie i opiekę zapłacić a jest na otyłego napastnika który nie wiadomo czy zagra(to znaczy teraz po całej aferze zagra na pewno choćby go Jaro miał na plecach po boisku nosić)

krysztal 02.03.2024 00:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617221)
Prezentujesz podejście "ruchajcie mnie w dupę dalej, bo nic nie mogę zrobić". Ponownie gratuluję dojrzałości.

Słaby podatny na kontuzje gość, nie zasługuje na 40 000 miesięcznie. Proste. Albo wykonuje swoje zobowiązania na zakontraktowanym poziomie, albo zmiana stawki do wartości adekwatnej, albo bieganie na zmianę z rozciąganiem do końca kontraktu. A jak się nie podoba to droga wolna.


I nie ma to nic wspólnego z "klubem Kokosa".

To kto do ku.rwy nędzy mu te 40 tyś miesięcznie dał?Sam z kasy pobiera?Ciekawe ile telefonów przed tym transferem wykonano a przede wszystkim do kogo.Bo Jaro to namiętnie dzwoni i zasięga opinii a najprostszej rzeczy nawet na Transfer Markcie nie sprawdzi tylko ciągnie na testy chłopa z rozjebanym kolanem.Na szczęście ktos się połapał bo za pół roku miałbyś następnego do ćwiczeń z Sapałą.

azor 02.03.2024 04:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617221)
Prezentujesz podejście "ruchajcie mnie w dupę dalej, bo nic nie mogę zrobić". Ponownie gratuluję dojrzałości.

Słaby podatny na kontuzje gość, nie zasługuje na 40 000 miesięcznie. Proste. Albo wykonuje swoje zobowiązania na zakontraktowanym poziomie, albo zmiana stawki do wartości adekwatnej, albo bieganie na zmianę z rozciąganiem do końca kontraktu. A jak się nie podoba to droga wolna.


I nie ma to nic wspólnego z "klubem Kokosa".

Prezentuje podejście „jak jesteś frajerem to się nie dziw że cię jak frajera traktują”. A my przy transferach zachowujemy się właśnie jak frajerzy, od lat.

Można zaproponować Twoje rozwiązanie, które przy cwaniaczkach pokroju Sapały poskutkuje jednym - sądem przy PZPN. Biorąc pod uwagę naszą historię sporów sądowych - genialny pomysł.

I tak, to co proponujesz to definicja klubu kokosa.

Jaroo1 02.03.2024 06:45

Drozd jest odklejony. Czasy są jakie są, gdybyśmy zaczęli jakiegoś zawodnika DYSKRYMINOWAĆ, to najpierw media, a później PZPN i inne komisje by nas zjadły.
Także tylko debil mógłby wpaść na pomysł aby tak nagle jednego zawodnika zacząć zajeżdzać treningami. Poza tym nie wiem czemu tu jest tylko Sapała źle oceniany. A Junca lepszy? Fazlagic, Talar, Żyro, Basha... Także weźmy ich wszystkich i od raz jakąs kolonię karną zróbmy, niech zapierdalają w kamieniołomie, bo przecież podpisali umowę z Wisłą, to może Wisła im jakąkolwiek pracę zlecić.

Pomysł drozda - niech 8 godzin biega sprintem. No ok, i każą mu 8 godzin biegać, a on zamiast sprintem to będzie truchtał i powie, że szybciej nie umie. I co mu zrobisz? Zaskarżysz go, że nie ma umiejętnosci sprinterskich?

Czasy się zmieniły, nikt już taki głupi jak ty nie jest. Robić się w konia, to tylko takie debile jak Królewski się dają, że podpisują byle koko, a później płaczą. Nikt normalny się nie da poniżać w pracy.

doktor granat 02.03.2024 07:44

Przywołano Sapałę bo po filmiku sprzed lat zyskał łatkę imprezowicza - prawdziwą albo nie. Jeśli faktycznie imprezuje i ktoś tu chce żeby klub miał podstawę żeby dać mu po kieszeni to niech go pstryknie nad flaszką i to będzie jakakolwiek podstawa do ukarania.
Basha i Żyro - każdy wiedział, że mają zniszczone nogi, Sapała też podupadł zdrowotnie i Raków go rozwiązał. Pierwszy lepszy z nas wiedział i zapewne nigdy by nie podpisał przynajmniej B&Z, ale mędrcy w klubie wiedzieli lepiej.

KOALIK 02.03.2024 07:47

Jak gwiazdy Valckxa - w rzeczywistości wypaleni oldboje z gwiazdorskimi kontraktami miały spotkać się z Podbeskidziem, a potem z Cracovią, to aż z wrażenia nie mogły strzelić żadnego gola.

Tak samo jak Hiszpanie z Fernandezem 120 tys. na czele zostali ośmieszeni przez Puszczę.

Najdroższa i najbogatsza Wisła kompromitowała się od jesieni 2011 r. przez kilkanaście miesięcy, a najbogatszy klub w historii pierwszej ligi - hiszpańska Wisła została pogrążona przez biedną Puszczę.

Między rządami Sarapaty i środowisk kibicowskich, a erą holenderską należy postawić znak równości, bo to było jedno wielkie złodziejstwo i bandytyzm.

Drozd 02.03.2024 08:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1617228)
To kto do ku.rwy nędzy mu te 40 tyś miesięcznie dał?Sam z kasy pobiera?Ciekawe ile telefonów przed tym transferem wykonano a przede wszystkim do kogo.Bo Jaro to namiętnie dzwoni i zasięga opinii a najprostszej rzeczy nawet na Transfer Markcie nie sprawdzi tylko ciągnie na testy chłopa z rozjebanym kolanem.Na szczęście ktos się połapał bo za pół roku miałbyś następnego do ćwiczeń z Sapałą.

Jak to kto? Rodzina na swoim. Tak samo jak Fazlagicowi, Żyrze, Bashy ... Tylko Coley do którego najbardziej się wszyscy przyp.... prezentuje jako taki poziom.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1617233)
Pomysł drozda - niech 8 godzin biega sprintem. No ok, i każą mu 8 godzin biegać, a on zamiast sprintem to będzie truchtał i powie, że szybciej nie umie. I co mu zrobisz? Zaskarżysz go, że nie ma umiejętnosci sprinterskich?

Czasy się zmieniły, nikt już taki głupi jak ty nie jest. Robić się w konia, to tylko takie debile jak Królewski się dają, że podpisują byle koko, a później płaczą. Nikt normalny się nie da poniżać w pracy.


A gdzie ja napisałem, że ma biegać sprintem analfabeto? Niech sobie truchta, ale 8 dziennie, a nie 2h treningu, a potem balanga za 40 000 miesięcznie.

Buchachacha zajeżdżać treningami? Skoro na boisku prezentuje się ja oldboy to treningu potrzebuje, a jak faktycznie jest oldboyem i nie da rady to renegocjacja albo rozwiązanie kontraktu i tyle.

Natomiast to nie Królewski dał się zrobić w konia. Tylko Brzęczek i Błaszczykowscy czyli rodzinka na swoim. Więc nie bredź, bo Królewski zatrudniając Kiko, a teraz Rudego ratuje sytuację po patologii, która zawładnęła klubem pod rządami ro


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl