![]() |
I mi się zdarza pieprzyć od rzeczy, dlatego staram się ograniczać do wrzucenia linku do newsa czy filmu na Youtube. A, że czasem w kilku tematach jednocześnie.. a hoy tam, przynajmniej więcej osób zobaczy :)
|
Cytat:
I tak dla Twojej informacji, moje wypociny żadnej wody nie zmącą, Twoje peany również niczego nie zmienią. Forum to tylko i wyłącznie miejsce do wymieniania opinii wśród anonimowych noname`ów, zgrywanie Wallenroda niczego Ci nie przyniesie. |
Cytat:
|
Cytat:
U nas tacy jak Ty - odklejeni ale pyskaci - chcieliby mocny skład, awans i najlepiej żeby jeszcze dopłacali do karnetów, i to przy galopującej inflacji kiedy wszystko drożeje. Co jeszcze, może dobre whisky gratis na każdym meczu? |
Zwykly Jameson by wystarczyl:D Single malcik oczywiscie.
|
Drogie karnety są w klubach które dobrze grają, przez co ludzie chcą je oglądać. Nasi od roku widocznie opierdalają się na treningach, bo grają coraz słabiej. Władze nie chcą, albo nie potrafią nic zmienić. Nie stawiają żadnych wymagań, tylko próbują wydoić z kibiców kasę. Że niby to przyspieszy awans. Terefere. Spadliśmy z szóstym budżetem,. Marnowanie kasy to bardzo przyjemne zajęcie, uzależniające. Czas na odwyk...
|
Co Ty .......isz chłopie? Jak mogą być karnety drogie? Co to za tłumaczenie?
Jest I liga zamiast ekstraklasy, jest słabszy poziom sportowy i Wisły i rywali, będą niższe koszty organizacji meczu i nikt nikomu nie wmówi, że teraz ma 5 a najlepiej 10 tysięcy ludzi w czynie społecznym zapłacić za widowisko 1 ligowe jak za ekstraklasowe. Zejdź na ziemie bo totalnie już ci odjebało. Wysokie ceny karnetów - mówiąc wysokie mam na myśli średnia cena biletu/karnetu taka sama lub bardzo zbliżona do tych ekstraklasowych, spowoduje jedynie frustracje kibiców i to, ze gro ludzi na mecze nie przyjdzie. Jeśli coś ma przyciągnąć przeciętnego kibica na mecze z drużynami z pierwszej ligi, gdzie większosć tych drużyn to padaka i zerowy magnes, to m.in. niskie ceny biletów. W jakim Ty świecie żyjesz, ze sobie myślisz "Wisła potrzebuje więc może jebać po kieszeni kibiców". No niestety nie może, produkt ma być realnie wyceniony i wszystko musi być tak policzone żeby dochód dla klubu był jak największy. Bo zrobić karnety za 2 tys to nie sztuka, tylko, ze sprzeda się takich 10, to lepiej zrobić za 500 zł i sprzedać 5 tys. Jedyne co przemawia za całościowo wysokim kosztem karnetów to to, ze w 1 lidze są 2 mecze więcej u siebie. Także ogólnie cena może być zbliżona do poprzednich ale średnio na mecz i tak wyjdzie mniej. Podejście klubu na zasadzie, dajcie nam, bo my musimy mieć. Jest totalnie zjebane. A takie jak widać podejście mają skoro w ankiecie było, że jak chcesz powrotu do ekstraklasy to płać. Są też inne możliwości zarabiania w klubie. Przede wszystkim to trzeba kasę madrze wydawać i jak najmniej jej marnować. Inaczej nie pomoże karnet za 500 czy 1 tys zł. |
Ale najśmieszniejsze Jaroo1 że ludzie pewnie by dali gdyby nie zostali potraktowani jak idioci i zło konieczne.Kompletnie zapomniano że to właśnie dzięki kibicom ten klub żyje,że żadna akcja ratunkowa by się nie powiodła gdyby nie kibice.Co już zapomniano jak się kluby z okręgówek do zbiórek przyłączały?
Teraz próbuje się odkręcać wszystko takimi wywiadami jak ten z Brzęczkiem.Pewnie kilka takich dobrych ruchów i kibice wybaczą.Przynajmniej część kibiców.Problem w tym że znowu stracono cenny czas |
Cytat:
|
Nie mozna zapomnieć, ze klub to biznes, rodzaj firmy. Ankieta z pytaniem o ceny karnetów nie była zła. Forma pytań była tragiczna. Ciężko wyczuć na ile Wisła się może posunąć z ustaleniem cen za karnety w 1 lidze. Sytuacja jest nowa i dynamiczna, dlatego rozeznanie się na rynku poprzez ankietę nie było złym posunięciem, dało to przynajmniej jakiś pogląd. Teraz mądre głowy powinny się zebrać i ustalić czy lepiej zrobić karnety tańsze o 50-100 czy 200 zł ale sprzedać ich mniej i zarobić więcej.
Ja tak szczerze to bym dał niską cenę karnetów bo nie wiadomo jak się nasza sytuacja w tym sezonie i w tabeli ułoży. Drogie karnety = drogie bilety. Będą ludzie chodzić na mecze od 5-10 czy 15 kolejki kupując drogie bilety jak się okaże, że jesteśmy w środku tabeli? Osobiście bym postawił na niskie ceny biletów i karnetów = jak największa publika, mniejszy w.... ludzi i chociaż taki ochłap rzucony kibicom "zjebaiśmy, przepraszamy, będa niskie ceny bo chcemy żeby jak najwięcej kibiców było z nami" i oprócz tego robić akcje dla chętnych, wspierające finansowo klub. Myślę, że byłoby to najlepsze rozwiąznie, nienachalne, uśrednione, dobre wizerunkowo i finansowo też. |
Cytat:
jednak logicznie rzecz biorąc negacja zdania "to jest prawda udowodniona bo tak sądzi "ogół" " nie jest równoznaczna zdaniu : "skoro tak sądzi ogół , to napewno jest to nieprawda" problem z podpierającymi się tego typu cytatami jest taki (widać to np poskrajnych prawakach) , że a priori uważają KAŻDY powszechny pogląd za mylny a to już objaw problemów psychicznych, paranoi , obsesji więc teraz pytanie, czy potwierdzisz mojego posta , czy jednak jestes (jak sądzi ogół) oszołomem ? |
Cytat:
a ja jednak uważam że jest to rynkowa sytuacja bo poza grupą fanatyków którzy faktycznie nie patrzą na to rynkowo , i kupią nawet i karnety po 1000 żeby kolejny raz ratować Wisełke ( ile ich jest ? niewiem) większość 'kupowaczy biletów/karnetów' patrzy rynkowo , czego dowodem jest chocby wzrost frekwencji na meczach atrakcyjniejszych sportowo racje ma oczywiscie Jaroo , drogie karnety zarżną klub |
Cytat:
|
Cytat:
6 budżet płacowy ligi teza powielana na forum wielokrotnie , a na konferencji ex katedra TJ ją zakwestionował warto żeby ktoś kto sie zna i ma wgląd w jakieś raporty się nad tym pochylił ja osobiście zakładając w dobrej wierze że nie było to ordynarne kłamstwo mam żal że odbyło się to w takiej formie "piszecie tam sobie na forum bzdury ze 6 budzet a to nie prawda, bo byl nizszy" (a w domysle - ale jaki to nie powiem , bo nie chce powiedziec ,dlaczego nie chce powiedziec to juz sie sami domyslajcie , czy dlatego ze klamie , a czy dlatego ze byl 8 co i tak nas kompromituje ,czy moze po prostu dlatego ze uratowalismy klub wiec hola hola z krytyką , nic wam do tego jaki byl budzet) skoro obalił tę teze powinien był to robić konstruktywnie i mniej arbitralnie |
Cytat:
|
Cytat:
nie zdziwilbym sie celowemu przeciekowi |
Cytat:
|
Wolfy to taki Grześ S. To fakt. Pierwszy krzykacz, naczelny obrońca zarządu. Choć jeszcze niedawno Seruś pełnił tę funkcję, kiedy zachwalał Dawida i był przez miesiące głównym obrońcą. Po największej kompromitacji w historii klubu związanej ze spadkiem jakby trochę się uspokoił z tym nadmiernym bronieniem zarządu.
Grześ S. od dziesięciu lat pisze jedno - zarządy super, wszyscy inni to wrogowie (w tym kibice). Cały czas twierdzi, że są spiski (czyli tak jak na tym forum odnośnie przejęcia Świętej Ziemi, kiedy była największa histeria). Teza wielkiego autorytetu: https://wislakrakow.com/forum/showpo...0&postcount=40 Tezy najbardziej krytykowanej osoby na forum: https://wislakrakow.com/forum/showpo...1&postcount=19 https://wislakrakow.com/forum/showpo...97&postcount=6 Miałem rację. Dla mnie ci co poparli nominację wujka Jurka i nie reagowali na Dawida - na układ rodzinny to są faktyczni zdrajcy i wrogowie Wisły. |
Kasa, kasa, kasa... Na ile sprzedanych karnetów możemy liczyć? Na jaką średnią frekwencję możemy liczyć? W ekstraklasie było średnio 15 tys, gdzie wiadomo, że podbijana frekwencja była meczem z Legią, derbami, Lechem. W 1 lidze nie będzie rywali, którzy nam tę frekwencję wyśrubują, będzie wręcz odwrotnie, będą rywale, na których przyjdzie mniej osób, będzie więcej meczów, akurat teraz nas ominą dzięki MŚ w Katarze mecze przy gorszej pogodzie w grudniu, ale skoro zagęszczenie chujowych meczów w krótkim czasie będzie większe to tym bardziej frekwencji to nie podbije.
Jako przykłąd podam Widzew i nas. My mamy stadion za duży, Widzew ma pod swoje potrzeby stadion. Był boom i spina na mecze Widzewa, chodził komplet, sprzedawali rekordowe ilości karnetów. W tym sezonie już mimo, że 1 liga, już ta spina u nich zmalała. Mimo, że stadion wielki nie jest to i tak już go nie zapełniali regularnie. U nas przed covidem też była spina na frekwencję, skoczyłą do góry o około 4 tys, w tym sezonie też było dobrze ale już nie aż tak, wiecznie nie można robić rzeczy wielkich. Myślę, że w I lidze nie będzie jakiegoś wyskoku frekwencji, spodziewam się około 10-12 tys kibiców na meczu - patrząc optymistycznie. I teraz porównajcie sobie ceny karnetów Widzewa będącego na fali wznoszącej (awanse), mającego mały stadion, do ceny karnetów Wisły, będącej od kilku lat w dołku ale gdzie jest ciągle mówione "pomóżcie jeszcze", mającej za duży stadion. Wysokie ceny karnetu będą oznaczały, ze dobijemy nimi frekwencje do jak najniższego poziomu się da. Niskie ceny karnetów nawet jak nie przełożą się na większą kasę stricte z biletów to chociaż pokażą sponsorom itp że jest zainteresowanie Wisłą Kraków. Kasę można też zarabiać na inne sposoby, np podnieść ceny cateringu, robić jakieś akcje czy zbiórki na meczu. Chętniej ktoś da na zbiórkę czy więcej za kiełbasę niż zapłaci drożej za bilet na jeszcze chujowsze widowisko niż miał w ekstraklasie. A poza tym janusze kibicowscy będa mieli tanio, po drugiej stronie błoń produkt ekstraklasowy... O co rozbija się sprawa? Liczmy 10 tys średnio na mecz, załóżmy więc, że jest to stała publika, że sprzeda się 10 tys karnetów. Średnia cena dajmy na to 600 zł x 10 tys = 6 000 000. Nawet robiąc cenę taniutką, połowę mniej, 300 zł za karnet, wychodzi, że jest to 3 mln straty. Dużo i mało. Na pewno nie jest to kasa po którą trzeba na siłę wyciągać rękę, na pewno nie jest to kasa nie do odrobienia w kilka innych sposobów, trickami typu zbiórki, złotówka więcej za coś innego, OSZCZĘDNOŚCI na szrocie, sprowadzaniu byle jak i byle jakich kopaczy itp itd Osobiście wolałbym zrobić jak najniższe ceny, nakręcić jak najwięcej kibiców na przychodzenie na mecze żeby móc siać tym propagandę sukcesu i tworzyć taki efekt kuli śniegowej, Wisłą mimo spadku nadal wspierana przez tłumy kibiców, podnosimy się i idziemy do przodu! Do tego zbiórki i chwalenie się, że kibice nadal jak nikt inny wspierają klub. Może jakiś dobry wynik sprzedanych karnetów i puszczenie tego w świat, że mimo spadku sprzedano więcej karnetów niż na sracovii, że sprzedaż jest jak w czołowych klubach ekstraklasy? Wolałbym tak, niż wyciągnać rękę po łatwą kasę i pokazać, że Wisła ma 4 tys wiernych fanatyków, którzy niezależnie od miejsca w tabeli czy ligi przyjdą na mecz. |
Cytat:
|
To Jażdżyński podważył wiarygodność tego raportu i to on powinien powiedzieć, który realnie budżet w lidze miała Wisła. A jeśli miała np nie 6, a może 9 to też wiele nie zmienia... Jak powiedział A to niech powie B.
|
Cytat:
Od trzech lat dostają kasę i nic z tego. Może jak zaczną marnować tylko swoją to się otrząsną... |
Jeśli dobrze wystartujemy i będziemy wygrywać regularnie to ja bym się o frekwencję nie martwił.
Napiszę przewrotnie, że dawno Wisła nie była faworytem do wygrania ligi i jeśli podoła oczekiwaniom to może być niezłe zaskoczenie frekwencyjne, oczywiscie na plus. Jeśli zaczniemy grać na poziomie średniaka ligi to może być za to dużo gorzej niż najgorsze oczekiwania, bo nikt nie będzie miał ochoty oglądać 1 ligowej kopaniny o nic. Oczywiście spadek był katastrofą, ale z drugiej strony bardzo się stęskniłem za regularnym wygrywaniem. Łapę się na tym, że nie mogę się doczekać pierwszego meczu o stawkę. Fajnie by było zobaczyć jak lejemy konkurencję i patrzymy czy równo puchnie. Dawno tego nie grali. Wolałbym w ESA ale jak się nie ma co się lubi.... Gorzej jak ta 1 liga okaże się drogą przez mękę... |
10 tys karnetów? Obstawiam max 5.
|
Cytat:
|
fakt , oczywiście masz racje
|
Cytat:
Oczywiście, kluby służą za przechowalnię działaczy miejskich - pełna symbioza. I zamiast ocieplić jakieś osiedle, kupić komputery do liceum czy w jakikolwiek sposób zainwestować - pieniążki idą na nowy samochód jakiegoś trzeciorzędnego piłkarza. U nas klub utrzymują kibice, sponsorzy i właściciele - to jedyny zdrowy układ, ale z oczywistych względów oznacza że większy poziom wydatków spada na fanów. |
tak , to wszystko prawda
ja natomiast odniosłem sie do innego kontekstu , mianowicie uważam że wycenianie karnetów jak najbardziej powinno sie odbywać na zasadach rynkowych , ponieważ prawa rynku tutaj normalnie działają , i zgodnie z prawem "cenowej elastyczności popytu" karnetów droższych , sprzeda się zwyczajnie MNIEJ |
Cytat:
|
Pytanie czy w sytuacji braku ciśnienia na awans ze strony właścicieli, a tak to wygląda. Jakąś wtopa czy remis na dzień dobry nie spowoduje że ujdzie powietrze...
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl