Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

serek.c2 18.01.2011 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1037480)
Drodzy panowie.Wbijcie to sobie do łbów.....a, czy tu nikt nie potrafi logicznie myśleć?
....a poproszę o kolejnego bana, bo tu nerwowo nie wytrzymuje.

Pablo84 - logicznie potrafiący myśleć człowieku. Jeśli tu nerwowo nie wytrzymujesz zalecam przeprowadzkę (na stałe) na inne forum. Możesz tam słuchać opowieści swoich kolegów "informatorów" o Wijnaldumach, LYP, vd Meyde i innych prawdopodobnych transferach :)

Apropos prawie naszego Żyda - zalecam naszym super działaczom podpisanie już teraz kontraktu z Meliksonem. A co! Jak szaleć to szaleć :D

Elefant 18.01.2011 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MHaifa (Post 1037313)

A co chce ugrac Dudu Dahan? Wszystko mozliwe, to niezly cwaniak...

Myślę, że to zdanie może być kluczowe.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Być może pojawił się cień szansy na to, że bedzie korzystniejszy transfer dla tego zawodnika. Dalej już tylko, krótka rozmowa agenta z klubem. "Propozycja nie do odrzucenia" na którą zawodnik "z bólem serca" przystał. I mają wróbla w garści i tydzień czasu na złapanie gołąbka na dachu. Może się uda...

Nie wininił bym działaczy Wisły. Niektórym to sie wydaje, że Wisła jest ta ta seksbomba, na której widok wszyscy się ślinią. Niestety tak nie jest. Słabe zarobki, brak bazy, rokroczne lanie w pucharach, kiepska liga. Trzeba niezłego zachodu, aby kogoś do nas przyciągnąć. Zawodnik coś sobą reprezentujący raczej robi nam przysługę, że tu przychodzi, niż my jemu, że chcemy go zatrudnić.

Zobaczymy, ja się raczej nastawiam, że może w ogóle nikt nie przyjść.

flamengista 18.01.2011 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1037451)
Jesli dla ciebie info o testach medycznych oznacza pewny transfer no to gratuluję. Poza tym czemu miałbys nie wierzyć w info z oficjalnej, skoro pisali że miał przylecieć to tak się pewnie umówili i taką deklarację złożył Maor, ktos tu już pisał że dopiero w niedzielę dostał nawet propozycję nowego kontraktu i pewnie wtedy został przekonany do zostania jeszcze tydzień, czy z tego wynika że oficjalna kłamie albo cos takiego? Wątpliwosci co do oficjalnej to będziesz mógł mieć jak się w ogóle na tych testach nie pojawi.

:lol:

Przepraszam, zabrakło tradycyjnego:

Cytat:

Łubu-dubu, łubu-dubu, niech żyje nam, prezes naszego klubu! Niech żyjeee nam! To śpiewałem ja, Martonas
:rotfl:

Normalnie powinienem płakać, widząc to co się dzieje w Wiśle, ale jest grupa ludzi, którzy potrafią zapewnić nieustanny kabaret. Dziękuję.

Sprawa jest moim zdaniem dość jasna. Klub tryumfalnie awizował na oficjalnej stronie przyjście nowego zawodnika. Tak, dla mnie info o testach oznacza pewny transfer - tak było w przypadku Brożków, tak było w przypadku zawodników których pozyskiwaliśmy.

Skoro zawodnik nie przyjechał, to oczywiste jest że coś tu nie gra. Na razie wysłuchaliśmy bajeczkę o zagraniu "jeszcze jednego meczu". Jest to totalny kretynizm, szczyt amatorszczyzny nie spotykany nawet na naszym przaśnym, polskim poziomie. Wyobrażacie sobie, że Amika wynegocjowała transfer Ubiparipa, a potem pozwala mu zagrać jeszcze jeden mecz (o stawkę!) w składzie Spartaka? Bo ja nie. Ba, nie wyobrażam sobie czegoś takiego w Jagielloni, Górniku Zabrze a nawet (o zgrozo) w będącej praktycznie w II lidze Cracovii.

A my pozwalamy na to w sytuacji, gdy mamy bolesne doświadczenia z Gargułą. Nie dogadaliśmy się i de facto nasz zawodnik zerwał więzadła. Zamiast super-wzmocnienia dostaliśmy rekonwalescenta.

I teraz przychodzi facet, który odpowiadał za transfery w PSV i na coś takiego pozwala? Albo całkowicie oszalał, albo ma g. do gadania. Ja jednak zakładam, że to druga wersja jest bliższa prawdy.

Niestety, znane przysłowie mówi: jak nie wiadomo o co chodzi, to znaczy że chodzi o pieniądze. Najwyraźniej negocjacje w sprawie Meliksona wcale się nie zakończyły i możliwe, że zakończą się klapą.

A najlepsze jest to, że Melikson stał się genialnym tematem zastępczym, który zajmie przeciętnego kibica Wisły przez następny tydzień. Tymczasem w klubie jakby rządził Kononowicz: nie ma napastników, nie ma obrońców, nie ma bramkarza. Niczego nie ma, zero, null - żadnych wzmocnień.

dodo19891989 18.01.2011 19:53

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/wisla-krakow-sprowadzi-holendra-z-az-alkmaar,1,4115819,wiadomosc.html
A co do Meliksona... to pewnie włodarze jego obecnego klubu celowo go zatrzymali, chcąc zaoferować nowy kontrakt.

rikut1906TSW 18.01.2011 19:56

http://www.wisla-online.pl/news/wisl...m-sevilli-1515

Wisła zainteresowana napastnikiem Sevilli

63.5 Kg 18.01.2011 19:59

Mielismy pol roku czasu na szukanie ...a my szukamy teraz zamiast podpisywac...

dodo19891989 18.01.2011 20:00

"Kone jest po groźnej kontuzji kolana i ciężko jest mu się przebić do składu Sevilli..." Co to ku*wa będziemy grać w lidze lekarskiej, czy walczyc o Mistrzostwo Polski?!

wyar 18.01.2011 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1037513)
:lol:

Przepraszam, zabrakło tradycyjnego:



:rotfl:

Normalnie powinienem płakać, widząc to co się dzieje w Wiśle, ale jest grupa ludzi, którzy potrafią zapewnić nieustanny kabaret. Dziękuję.

Sprawa jest moim zdaniem dość jasna. Klub tryumfalnie awizował na oficjalnej stronie przyjście nowego zawodnika. Tak, dla mnie info o testach oznacza pewny transfer - tak było w przypadku Brożków, tak było w przypadku zawodników których pozyskiwaliśmy.

Skoro zawodnik nie przyjechał, to oczywiste jest że coś tu nie gra. Na razie wysłuchaliśmy bajeczkę o zagraniu "jeszcze jednego meczu". Jest to totalny kretynizm, szczyt amatorszczyzny nie spotykany nawet na naszym przaśnym, polskim poziomie. Wyobrażacie sobie, że Amika wynegocjowała transfer Ubiparipa, a potem pozwala mu zagrać jeszcze jeden mecz (o stawkę!) w składzie Spartaka? Bo ja nie. Ba, nie wyobrażam sobie czegoś takiego w Jagielloni, Górniku Zabrze a nawet (o zgrozo) w będącej praktycznie w II lidze Cracovii.

A my pozwalamy na to w sytuacji, gdy mamy bolesne doświadczenia z Gargułą. Nie dogadaliśmy się i de facto nasz zawodnik zerwał więzadła. Zamiast super-wzmocnienia dostaliśmy rekonwalescenta.

I teraz przychodzi facet, który odpowiadał za transfery w PSV i na coś takiego pozwala? Albo całkowicie oszalał, albo ma g. do gadania. Ja jednak zakładam, że to druga wersja jest bliższa prawdy.

Niestety, znane przysłowie mówi: jak nie wiadomo o co chodzi, to znaczy że chodzi o pieniądze. Najwyraźniej negocjacje w sprawie Meliksona wcale się nie zakończyły i możliwe, że zakończą się klapą.

A najlepsze jest to, że Melikson stał się genialnym tematem zastępczym, który zajmie przeciętnego kibica Wisły przez następny tydzień. Tymczasem w klubie jakby rządził Kononowicz: nie ma napastników, nie ma obrońców, nie ma bramkarza. Niczego nie ma, zero, null - żadnych wzmocnień.

Naprawde nie slyszales o negocjacjach,kiedy klub podpisuje z innym klubem umowe kupna jakiegos gracza,mimo ze ten jeszcze rozegra jakies spotkanie,jedno dwa czy trzy ? Jaja sobie robisz ? Pierwszy z brzegu - H. LarssonA juz pomijajac to,ze Wisla nie oglosila,ze kupila tego pilkarza (tzn. porozumiala sie rowniez z jego klubem),a tylko ze przyjezdza na testy medyczne,ktore zazwyczaj odbywaja sie PRZED finalizacja umowy. Melikson NIE JEST wiec pilkarzem Wisly,wiec klub jak i sam zawodnik zadnych zobowiazan nie maja.Poki co nie ma wiec powodu nie wierzyc Valckxowi. Ja wiem,ze polskim wzorem(szczegolnie widocznym na tym forum wsrod tzw. starszyzny) dopasujesz sobie kazdy argument do tezy,ale bez przesady...
Zalozmy jednak ze to,co Melikson,zrobilby to np. Pawel Brozek - jakze pielibyscie z zachwytu,ze taki zwiazany z barwami Wisly...

pawelo84 18.01.2011 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rikut1906TSW (Post 1037520)
http://www.wisla-online.pl/news/wisl...m-sevilli-1515

Wisła zainteresowana napastnikiem Sevilli

Swego czasu świetny zawodnik. Z wielka przyjemnscia ogadalo sie jego grę.

Baala 18.01.2011 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rikut1906TSW (Post 1037520)

Cytat:

Krakowski klub jednak jeszcze nie zaczął transferowej ofensywy.
Hehe już lada dzień, już za chwileczke :lol:

martonas 18.01.2011 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1037513)
:lol:

Przepraszam, zabrakło tradycyjnego:



:rotfl:

Normalnie powinienem płakać, widząc to co się dzieje w Wiśle, ale jest grupa ludzi, którzy potrafią zapewnić nieustanny kabaret. Dziękuję.

Kabaretem to trzeba nazwać te wasze ciągłe jęczenia, zamiast poczekać co się wydarzy, to przy każdej okazji, każdym potknięciu horda znawców wykorzystuje okazję żeby sobie ponarzekać na własny klub.

Cytat:

Sprawa jest moim zdaniem dość jasna. Klub tryumfalnie awizował na oficjalnej stronie przyjście nowego zawodnika. Tak, dla mnie info o testach oznacza pewny transfer - tak było w przypadku Brożków, tak było w przypadku zawodników których pozyskiwaliśmy.
Lol tu to nie ma co komentować za bardzo, a jakby nie przeszedł testów medycznych to co też bys darł ryja że cię Wisła oszukała?

Cytat:

Skoro zawodnik nie przyjechał, to oczywiste jest że coś tu nie gra. Na razie wysłuchaliśmy bajeczkę o zagraniu "jeszcze jednego meczu". Jest to totalny kretynizm, szczyt amatorszczyzny nie spotykany nawet na naszym przaśnym, polskim poziomie. Wyobrażacie sobie, że Amika wynegocjowała transfer Ubiparipa, a potem pozwala mu zagrać jeszcze jeden mecz (o stawkę!) w składzie Spartaka? Bo ja nie. Ba, nie wyobrażam sobie czegoś takiego w Jagielloni, Górniku Zabrze a nawet (o zgrozo) w będącej praktycznie w II lidze Cracovii.
Ale powiedz mi co może Wisła w tej sytaucji poza odpuszczeniem goscia w ogóle? Czyim on jest póki co piłkarzem - Wisły czy Hapoelu? Wisła tutaj na nic nie pozwala, oni mogą co najwyżej nie robić z tego powodu problemu a nie pozwalać na cokolwiek.

Cytat:

A my pozwalamy na to w sytuacji, gdy mamy bolesne doświadczenia z Gargułą. Nie dogadaliśmy się i de facto nasz zawodnik zerwał więzadła. Zamiast super-wzmocnienia dostaliśmy rekonwalescenta.
To jest głupi przykład, bo transferów gdzie piłkarz podpisuje kontrakt pół roku przed zakończeniem poprzedniego jest mnóstwo w całej Europie, w czym tu Wisła zawiniła? co mieli nie podpisywać i przez te pół roku ktos by go sprzątnął nam sprzed nosa? Gosc nie był potrzebny na już i oczywiście oglądało się każdą złotówkę. A z Meliksonem nie mamy kontraktu, jak się chłopak połamie w sobotę to nie zagra u nas w ogóle i tyle

Cytat:

I teraz przychodzi facet, który odpowiadał za transfery w PSV i na coś takiego pozwala? Albo całkowicie oszalał, albo ma g. do gadania. Ja jednak zakładam, że to druga wersja jest bliższa prawdy.
Tu masz akurat pełną rację, tutaj ani Stan ani nikt z Wisły nie ma nic do gadania, bo to póki co jeszcze nie nasz piłkarz, kasy też jeszcze nie przelalismy, więc o losie Maora decyduje Hapoel a nie my.

Cytat:

Niestety, znane przysłowie mówi: jak nie wiadomo o co chodzi, to znaczy że chodzi o pieniądze. Najwyraźniej negocjacje w sprawie Meliksona wcale się nie zakończyły i możliwe, że zakończą się klapą.

A najlepsze jest to, że Melikson stał się genialnym tematem zastępczym, który zajmie przeciętnego kibica Wisły przez następny tydzień. Tymczasem w klubie jakby rządził Kononowicz: nie ma napastników, nie ma obrońców, nie ma bramkarza. Niczego nie ma, zero, null - żadnych wzmocnień.
Mam nadzieję że jak się okaże że jednak przyjedzie tak jak teraz zapowiada klub po weekendzie to będziesz się tu ładnie przyznawał jak to nie miałes racji.

I powtarzam raz jeszcze: tak jak nie można być od razu skrajnym optymistą co do naszej polityki transferowej, tak głupotą jest być skrajnym pesymistą i negować każde posunięcie, a zwłaszcza te o których nie ma się zielonego pojęcia (no chyba że ty masz 100% informacje z kim i od kiedy negocjowaliśmy do tej pory, kto odrzucił naszą ofertę, a nie tylko był wymysłem prasowym oraz z kim negocjujemy obecnie)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1037523)
Mielismy pol roku czasu na szukanie ...a my szukamy teraz zamiast podpisywac...

Oczywiscie taką możliwosc że mielismy wyszukanych kilku piłkarzy, którzy jednak wybrali inne oferty to pewnie w ogóle nie bierzesz pod uwagę.

Martinus 18.01.2011 20:15

"Takie rzeczy to u nas kupuje Mioduch" Kolejna informacja, która nie ma żadnego pokrycia z rzeczywistością.

Savik 18.01.2011 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dodo19891989 (Post 1037524)
"Kone jest po groźnej kontuzji kolana i ciężko jest mu się przebić do składu Sevilli..." Co to ku*wa będziemy grać w lidze lekarskiej, czy walczyc o Mistrzostwo Polski?!

dalej w cytowanym zdaniu jest " ... i ciężko jest mu się przebić do składu Sevilli, gdzie występuje kilku znakomitych napastników."
Abstrahując od prawdziwości news'a , pytam po co cytujesz tylko fragment, chyba tylko po to, żeby przyłączyć się do grona szukających taniej sensacji płaczków na tym forum... żenujące.
Niektórzy są jak redaktorzy Faktu... byle coś napisać.

jason wiślak 18.01.2011 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1037477)

Najlepsze jest to "Po kilku dniach badań Melikson ma dołączyć do drużyny Wisły"
.

Będą go badać kilka dni, żeby stwierdzic ze jedną nogę ma krótszą o pół mm i odeślą go z powrotem.:lol:

Ogryzek 18.01.2011 20:21

Czyli rozumiem że będziemy mieć w Wiśle kolejny "braterski" duet po Brożkach. Yousuf Kone i Arouna Kone. (To tak żartem.)

To nas Stan zaskoczy, dwóch Kone na raz:D


Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1037533)
Oczywiscie taką możliwosc że mielismy wyszukanych kilku piłkarzy, którzy jednak wybrali inne oferty to pewnie w ogóle nie bierzesz pod uwagę.

Ciekawe że z Tymi niebotycznymi problemami zmagają się Lech czy Jagiellonia i jakoś potrafią przemóc przeciwności.... tylko my się zawsze potykamy.

christof20 18.01.2011 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1037540)

To nas Stan zaskoczy, dwóch Kone na raz:D

Pewnie w miejsce dwóch Brożków :)
Póki co w transfer Yossufa jestem w stanie uwierzyć. Arouna natomiast to IMO kolejny "sensacyjny transfer", taki jak Kluivert czy Tristan.

skeba 18.01.2011 20:26

Cytat:

Wisła jednak bierze pod uwagę wielu kandydatów. - Przyznam szczerze, że szukamy ich dosłownie wszędzie - dodaje trener...
Pokazuje to rozpaczliwość naszych działaczy. Trafi do nas kolejny Branco, by uspokoić kibiców.

Cytat:

Krakowski klub jednak jeszcze nie zaczął transferowej ofensywy.
No, my czekamy, by pod koniec lutego uświadomić sobie: "O ku..a, kolejne okienko przespaliśmy"
Albo jak Skorża mawiał - "poczekamy, aż najlepsze transfery już będą miały miejsce, wtedy my się włączymy do akcji"


Myślałem, że takie rzeczy mogą się dziać w I, II ligowych klubach, ale nie na czołowym klubie polskiej piłki

tedyy 18.01.2011 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1037523)
Mielismy pol roku czasu na szukanie ...a my szukamy teraz zamiast podpisywac...


a może warto poczekać aż zamknie się okienko w lepszych ligach ??

PODpalacz 18.01.2011 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1037540)
Czyli rozumiem że będziemy mieć w Wiśle kolejny "braterski" duet po Brożkach. Yousuf Kone i Arouna Kone. (To tak żartem.)

To nas Stan zaskoczy, dwóch Kone na raz:D

widzę że media chcą zrobić na R22 Sanatorium_Ciechocinek

martonas 18.01.2011 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1037540)
Czyli rozumiem że będziemy mieć w Wiśle kolejny "braterski" duet po Brożkach. Yousuf Kone i Arouna Kone. (To tak żartem.)

To nas Stan zaskoczy, dwóch Kone na raz:D




Ciekawe że z Tymi niebotycznymi problemami zmagają się Lech czy Jagiellonia i jakoś potrafią przemóc przeciwności.... tylko my się zawsze potykamy.

Ty tak na serio? Lech jest obecnie o wiele bardziej korzystniejszym miejscem do gry niż Wisła w oczach zagranicznych piłkarzy (patrz przykład Ubiparipa) a Jagiellonia? Kogo oni już sprowadzili? To drewno Grzelaka i dwóch gosci z Czarnogóry? Jakby oni trafili do nas to dopiero byłby płacz że to jakis szrot...

63.5 Kg 18.01.2011 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1037533)

Oczywiscie taką możliwosc że mielismy wyszukanych kilku piłkarzy, którzy jednak wybrali inne oferty to pewnie w ogóle nie bierzesz pod uwagę.


No to jestesmy rzeczywiscie mega pechowym klubem bo u nas to takich zawodnikow trafila sie juz ze 100-ka...

martonas 18.01.2011 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1037554)
No to jestesmy rzeczywiscie mega pechowym klubem bo u nas to takich zawodnikow trafila sie juz ze 100-ka...

Oczywiście miałeś ochotę wymienić tą setkę potwierdzonych nazwisk ze 100% źródeł ale to za długo by trwało, prawda?

czesiu 18.01.2011 20:44

Nie rozumiem tej napinki z Maorem, jego klub aneksowal dotychczasową umowę i zawodnik będzie do dyspozycji Wisły od dniai 22 stycznia i tyle... A tu wielka mi tragednia - luzu trochę.

flamengista 18.01.2011 20:44

Martonas,

Problem w tym, że na razie w kwestii naszego klubu to skrajni pesymiści okazali się realistami. Jak na razie spełniają się prognozy wolfy'ego, przy którym to ja jestem optymistą. Dla porównania: ja widzę jakiś potencjał w Pajlicu i Bunozie, a przed sprzedażą Brożków jeszcze łudziłem się, że przyjście duetu holenderskiego oznacza nowe otwarcie w Wiśle.

Wierz mi, z przyjemnością wyszedłbym na głupka na tym forum, na jęczącą babę szukającą dziury w całym. Z przyjemnością pokajałbym się za swoje błędy - w momencie, gdy Stan z Robertem awizowaliby przyjście 5-6 solidnych grajków. Tak się bowiem składa, że moja "pozycja" w wirtualnym, forumowym świecie nic mnie nie obchodzi, za to realne dobro Wisły Kraków - jak najbardziej.

Na razie jednak mamy kolejną wtopę - taką jest awizowanie na oficjalnej przyjazdu Meliksona na testy. Na razie mamy też nici z obiecywanych na początek przygotowań nowych piłkarzy, w tym tak potrzebnego napastnika.

Początek jest więc niezbyt obiecujący, a biorąc pod uwagę odejście jedynego sprawnego napastnika - bardzo kiepski. Ba, biorąc pod uwagę wyprzedaż z poprzedniego okienka - tragiczny.

To nie zaklinanie rzeczywistości przez maniakalnego pesymistę. Takie są niestety fakty. Na razie.

Powtarzam: z wielką przyjemnością przyznam się do wszystkich błędów i za nie przeproszę. Tylko niech Bogusław Cupiał i Stan Valcx dadzą mi do tego okazję:-D

Co do nowych "plotek" transferowych:

Kew Jaliens - ciekawa kandydatura, ale skoro wypłynęła - obawiam się, że nieaktualna.
Aruna Kone - spore ryzyko, w dodatku mowa tu jedynie o wypożyczeniu. Czyli kolejna prowizorka, na pół roku - bez realnej szansy na wykupienie zawodnika. Casus Makinwy, który pewnie podobnie się skończy.

Ogryzek 18.01.2011 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1037553)
Ty tak na serio? Lech jest obecnie o wiele bardziej korzystniejszym miejscem do gry niż Wisła w oczach zagranicznych piłkarzy (patrz przykład Ubiparipa) a Jagiellonia? Kogo oni już sprowadzili? To drewno Grzelaka i dwóch gosci z Czarnogóry? Jakby oni trafili do nas to dopiero byłby płacz że to jakis szrot...

Jagiellonia ma inny budżet i inne możliwości pomimo tego że są liderem. Mają 3 razy mniej pieniędzy niż my więc twój niby argument to lekkie nadużycie że Jaga sprowadza Szrot. Sprzedali szybko Grosickiego i pozyskali takich piłkarzy jakich zawsze pozyskiwali.

Albo piłkarze po przejściach - Grosicki (alkocholizm i hazard), Burchardt, Grzyb. Weteranów jak Frankowski czy Grzelak. Albo młodych jak Kupisz czy tych dwóch Czarnogórców. I zrobili to natychmiast! Nikt im nogi nie podłożył!

Lech owszem ma inną pozycje -ale jak kogoś chcą (na serio chcą) działają szybko i skutecznie. Często wręcz bezwzględnie. Dają kasę i nie oglądają wtedy pięć tysięcy razy każdej złotówki jak Krasnoludy swoje skarby a w czym My celujemy:)

Tak, ja tak na serio.....
Bo zazdrość mnie pali że inni (nasi rywale) mogą tylko my jakoś zawsze tylko te pieniądze oglądamy z każdej strony a inni oglądają nowe nabytki.

MatMario 18.01.2011 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1031610)
03.01 Nie spoko, poczekajmy, Staszek na pewno nam załatwi jakiegoś wyjadacza :)
15.01 Spokojnie, jeszcze jest dużo czasu na dopinanie składu, wszyscy trochę żałujemy że na obóz jedziemy bez napastnika i bramkarza, ale damy sobie radę.
29.01 Abdul al Raham din Bin jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem i na pewno poprawi naszą grę w ataku gdyż ostatnio mamy problem ze zdobywaniem goli, na dojście do pełni kondycji fizycznej potrzebuje około 3 tygodni gdyż ostatnio pracował w pralni. Już dziś zaczynamy myśleć o letnim okienku transferowym, prosimy też nie zapominać że wielu bardzo dobrych zawodników nie podpisało jeszcze kontraktów, poszukamy również w śród nich...

Zamknijcie ten temat, coś takiego jak nasza polityka nie istnieje. Polityka powinna być dwustronna, a my jedynie sprzedajemy. Jest już Nibylandia i myślę że do póki nie sprowadzą choć jednego zawodnika, to ten temat powinnien być zamknięty. A przynajmniej przemianowany.

Przyszedł jakiś "staszek" i klękajcie do miecza, bo on jest pan holender i wie jak się piłkę robi. Dla mnie gość na dzień dzisiejszy jest zerem totalnym, jego transfery czyli Branco i Nordin, jeden klapa totalna, drugi mocno średni. Ja nie wiem na czym można opierać wiarę w tego człowieka...

Wiem że to mocno nie skromne ale co tam :)

Punkt pierwszy i drugi można sobie odptaszkować jako DONE

Punkt 3 musimy troszkę poczekać.

To co wyprawiają wokół transferu tego Meliksona to to są jakieś turbo jaja. Ktoś z nami pogrywa jak chce. Dajemy się popychać jakimś pajacom. Co to znaczy że my mu pozwalamy pograć tam jeszcze. ....a to jest człowiek na środek naszej pomocy! On potrzebuje zgrania z drużyną włączyć się w to wszystko a nie spaść jak ze spadochronem na obóz przygotowawczy. Pół składu wymienili, automatyzmów zero, a my dajemy na coś takiego zgodę.

Na dziś dzień powinni powiedzieć mu pędź chłopcze, a nas w dupę całuj. Nie ma tu miejsca dla ciebie i tyle w temacie. Jakie on ma podejście do nas, co to ....a jest ja się pytam. Skórokop trzęsie całym klubem, wybiera kiedy przyjdzie, w jakim meczu.

Jaja, to są jaja.

Podnoszę jeszcze raz, zamknąć temat, coś takiego jak polityka transferowa nie istnieje.

emjot 18.01.2011 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1037559)
Jagiellonia ma inny budżet i inne możliwości pomimo tego że są liderem. Mają 3 razy mniej pieniędzy niż my więc twój niby argument to lekkie nadużycie że Jaga sprowadza Szrot. Sprzedali szybko Grosickiego i pozyskali takich piłkarzy jakich zawsze pozyskiwali.

Albo piłkarze po przejściach - Grosicki (alkocholizm i hazard), Burchardt, Grzyb. Weteranów jak Frankowski czy Grzelak. Albo młodych jak Kupisz czy tych dwóch Czarnogórców. I zrobili to natychmiast! Nikt im nogi nie podłożył!

Lech owszem ma inną pozycje -ale jak kogoś chcą (na serio chcą) działają szybko i skutecznie. Często wręcz bezwzględnie. Dają kasę i nie oglądają wtedy pięć tysięcy razy każdej złotówki jak Krasnoludy swoje skarby a w czym My celujemy:)

Tak, ja tak na serio.....
Bo zazdrość mnie pali że inni (nasi rywale) mogą tylko my jakoś zawsze tylko te pieniądze oglądamy z każdej strony a inni oglądają nowe nabytki.

pod warunkiem że my w ogóle mamy jakiekolwiek pieniądze
:lol:

IncognitoTSW 18.01.2011 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1037559)
. Weteranów jak Frankowski czy Grzelak.

Frankowski - ok, ale jaki znów z Grzelaka weteran? Jest tylko 2 lata starszy od Pawła Brożka, ma tyle lat co Garguła a od Sobola jest o 5 lat młodszy. Bez jaj, bo jak takie kryterium przyjmiemy, to się okaże, że sami weterani w tej lidze.

Ogryzek 18.01.2011 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 1037563)
Frankowski - ok, ale jaki znów z Grzelaka weteran? Jest tylko 2 lata starszy od Pawła Brożka, ma tyle lat co Garguła a od Sobola jest o 5 lat młodszy. Bez jaj, bo jak takie kryterium przyjmiemy, to się okaże, że sami weterani w tej lidze.

Nie bądź taki czepliwy:)

Weteran w znaczeniu ileś sezonów pograł już w lidze, nie wiek a staż ligowy - trochę uprościłem, ale miało to tylko opisać politykę transferową Jagiellonii. Pomimo że pieniędzy maja sporo mniej od nas - to jak na swoje możliwości zawsze kogoś ciekawego pozyskają. I robią to błyskawicznie a nie jak my zazwyczaj, czyli z łapanki za pięć dwunasta.

martonas 18.01.2011 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1037559)
Jagiellonia ma inny budżet i inne możliwości pomimo tego że są liderem. Mają 3 razy mniej pieniędzy niż my więc twój niby argument to lekkie nadużycie że Jaga sprowadza Szrot. Sprzedali szybko Grosickiego i pozyskali takich piłkarzy jakich zawsze pozyskiwali.

Albo piłkarze po przejściach - Grosicki (alkocholizm i hazard), Burchardt, Grzyb. Weteranów jak Frankowski czy Grzelak. Albo młodych jak Kupisz czy tych dwóch Czarnogórców. I zrobili to natychmiast! Nikt im nogi nie podłożył!

Lech owszem ma inną pozycje -ale jak kogoś chcą (na serio chcą) działają szybko i skutecznie. Często wręcz bezwzględnie. Dają kasę i nie oglądają wtedy pięć tysięcy razy każdej złotówki jak Krasnoludy swoje skarby a w czym My celujemy:)

Tak, ja tak na serio.....
Bo zazdrość mnie pali że inni (nasi rywale) mogą tylko my jakoś zawsze tylko te pieniądze oglądamy z każdej strony a inni oglądają nowe nabytki.

A gdzie ja mówię że to szrot, powiedziałem że niektórzy tu na forum by uznali ich za szrot gdyby przyszli do nas. I kto tu robi jakieś nadużycie? Po prostu wg mnie Wisła celuje w lepszych piłkarzy niż Jaga i takich piłkarzy jak oni to my będziemy brać jak już nikt do nas nie będzie chciał przyjsc. Co do szybkosci działań Lecha to już się nie zgodzę, najlepszy przykład Rudnevs.

I wytłumacz mi jeszcze jedną rzecz, bo powtarzałes to kilkukrotnie, skąd wiesz że my wciąż tak oglądamy każdą złotówkę (cały czas mówimy o ostatnim pół roku a nie jakiej tam amatorce w ciągu ostatnich lat), możesz podać przykład jakiegoś piłkarza który nie przyszedł do nas bo Cupiał poskąpił 50-100 tys.?

P.S. własnie wyczytałem na gazecie (chociaż polskiej prasie nie wierzę więc dodaje tylko jako ciekawostkę) że za Ubiparipa Wisła dawała 650 tys., podobna kwota ma isc na Meliksona, no to rzeczywiscie skąpimy groszem....

anthony09 18.01.2011 21:03

Coś ten Melikson nie wydaję się być dla mnie grajkiem natychmiastowo potrzebnym za 700 tys. euro ;/ Za free oczywiście że go brać ale za kasę to się trochę dziwie, że Chaveza nie chcą wykupić za mniej niż 500 tys. a Melinkosa kupują za 700 tys., który nie jest nawet czołowym rep. Izraela. Coś te nasze transfery trochę dzikie ;/ Nie lepiej za 1 mln euro pozyskać kogoś z Portugalii w stylu Ntibazonkiza, bo tam właśnie grają taką techniczną piłkę :) ?

odnośnie tych Kone...

haha :D ładne jaja w tych serwisach piszą. Brothers Kone xD, jakbyśmy takich grajków pozyskali to normalnie wziąłbym na barana Stana i po rynku z nim chodził z radości ale to tylko Sci-fi.

Ogryzek 18.01.2011 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1037565)
A gdzie ja mówię że to szrot, powiedziałem że niektórzy tu na forum by uznali ich za szrot gdyby przyszli do nas. I kto tu robi jakieś nadużycie? Po prostu wg mnie Wisła celuje w lepszych piłkarzy niż Jaga i takich piłkarzy jak oni to my będziemy brać jak już nikt do nas nie będzie chciał przyjsc. Co do szybkosci działań Lecha to już się nie zgodzę, najlepszy przykład Rudnevs.

I wytłumacz mi jeszcze jedną rzecz, bo powtarzałes to kilkukrotnie, skąd wiesz że my wciąż tak oglądamy każdą złotówkę (cały czas mówimy o ostatnim pół roku a nie jakiej tam amatorce w ciągu ostatnich lat), możesz podać przykład jakiegoś piłkarza który nie przyszedł do nas bo Cupiał poskąpił 50-100 tys.?

Oglądanie każdej złotówki to ulubione sformułowanie naszych włodarzy klubowych z którego sobie robię jaja (tak łopatologicznie tłumaczę) Bynajmniej nie chcę obrazić. To taki slogan z cyklu - klub musi być samowystarczalny finansowo. Oglądamy każdą złotówkę z każdej strony zanim ją wydamy itd.... Ot taka bajeczka dla kibiców. Pełni rolę wytłumaczenia przed kibicami dlaczego nie wydajemy pieniędzy na transfery. Bo je oglądamy pięć tysięcy razy:)

A czasami trzeba coś wydać żeby móc zarobić np poprzez puchary itd Nie chodzi tu o wpadanie z skrajności w skrajność. Np. legendarna Amica nie jest rozrzutna, ale jak znajdzie takiego Rudnevsa, Lwandowskiego Ubaripapa - wydaje szybo kasę i kupuje. My tylko oglądamy..... oczywiscie swoje pieniądze oglądamy jak Krasnoludy swoje skarby:)



Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1037565)
P.S. własnie wyczytałem na gazecie (chociaż polskiej prasie nie wierzę więc dodaje tylko jako ciekawostkę) że za Ubiparipa Wisła dawała 650 tys., podobna kwota ma isc na Meliksona, no to rzeczywiscie skąpimy groszem....


Jeśli Lech ma lepszą pozycje przetargową (gra z sukcesami w pucharach) - to żeby Ubaripap trafił do nas a nie do nich nie wystarczy niestety dawać tyle co Lech albo 50 tysięcy euro więcej ale trzeba dać 250 tysięcy euro więcej. Tyle kosztują wcześniejsze zaniedbania transferowe i oszczędności. Musimy podnosić swoją atrakcyjność transferową poprzez pieniądze. Dawać wyraźnie więcej niż Lech (niestety)
Pomijam czy warto, ale jak wiadomo co tanio to drogo. Kiedyś było tanio (brak transferów) - to były wpadki pucharowe. To teraz żeby pozyskać Ubaripapa jest drogo..... trzeba wyraźnie przebić ofertę Amici (przykładowo)

el Nuero 18.01.2011 21:07

Na obronę może być, tylko czy zechce?
 
Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1037557)
Co do nowych "plotek" transferowych: Kew Jaliens - ciekawa kandydatura, ale skoro wypłynęła - obawiam się, że nieaktualna.

Pierwszy raz słyszę o gościu (pewnie nie tylko ja), więc trudno o nim coś konkretnego powiedzieć. Znalazłem w sieci info, że Kew gra w AZ Alkmaar na pozycji obrońcy, środkowego lub prawego (either centre back or right back), czyli byłby dla Wisły przydatny. 32 lata dla stopera to nie najgorzej. W dodatku Alkmaar przeżywa kłopoty finansowe, zatem transfer teoretycznie byłby możliwy. O ile nam ktoś go nie podp...li jak Amica - Vojo Ubiparipa.

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Na onecie też już o tym piszą. Wydaje się, że nie ma na co czekać. Jeśli Valckx z nim rozmawiał, to Wisła powinna skonkretyzować swoją ofertę i postarać się go sprowadzić jak najszybciej. Ale czy się uda?

gromaders 18.01.2011 21:07

ja jestem w tej chwili już pewny że za parę dni będzie komunikat "Melikson nie dla Wisły" , znów pieprzenie głupot że za parę dni przyleci, choć miał już 2 dni być w Polsce, mydlenie oczu i tyle, pod koniec okienka na gwałt sprowadzą następny szrot, polityka transferowa nie istnieje w tym klubie, to jest totalna żenada!

tomasz_19 18.01.2011 21:09

własnym oczom nie wierze <szok> Jak Stan może godzić się na coś tak absurdalnego? Melikson ma zagrać mecz z Beitarem podczas gdy my mamy go zaraz testować... a jak złapie jakiś uraz? szczerze mówiąc tak by było chyba najlepiej... niech zostanie w tym Izraelu i niech nikt do nas nie przychodzi bo normalnie cyrk tu się zaczyna robić na kółkach... paranoja jakaś, tracę szacunek powoli do naszego dyra :/

PODpalacz 18.01.2011 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1037567)
Coś ten Melikson nie wydaję się być dla mnie grajkiem natychmiastowo potrzebnym za 700 tys. euro ;/ Za free oczywiście że go brać ale za kasę to się trochę dziwie, że Chaveza nie chcą wykupić za mniej niż 500 tys. a Melinkosa kupują za 700 tys., który nie jest nawet czołowym rep. Izraela. Coś te nasze transfery trochę dzikie ;/ Nie lepiej za 1 mln euro pozyskać kogoś z Portugalii w stylu Ntibazonkiza, bo tam właśnie grają taką techniczną piłkę :) ?

odnośnie tych Kone...

haha :D ładne jaja w tych serwisach piszą. Brothers Kone xD, jakbyśmy takich grajków pozyskali to normalnie wziąłbym na barana Stana i po rynku z nim chodził z radości ale to tylko Sci-fi.

Melikson jak przyjdzie będzie kosztował co najwyżej 350tyś Euro a media swoją kasę nakręciły.Chaveza jak pokarze się z dobrej strony w tym sezonie to dostanie lepszą ofertę za granicy a Stach powie że jest wiele lepszych grajków i tańszych

Kamson 18.01.2011 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1037573)
własnym oczom nie wierze <szok> Jak Stan może godzić się na coś tak absurdalnego? Melikson ma zagrać mecz z Beitarem podczas gdy my mamy go zaraz testować... a jak złapie jakiś uraz? szczerze mówiąc tak by było chyba najlepiej... niech zostanie w tym Izraelu i niech nikt do nas nie przychodzi bo normalnie cyrk tu się zaczyna robić na kółkach... paranoja jakaś, tracę szacunek powoli do naszego dyra :/

A co Valckx ma do powiedzenia w tej sytuacji? Melkinson jest piłkarzem Hapoelu i wcale nie musza go nam sprzedawać i jeśli zażyczyli sobie, że Melkninson ma zagrać jeszcze jeden mecz to Valckx nic na to nie poradzi.

martonas 18.01.2011 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1037568)
Oglądanie każdej złotówki to ulubione sformułowanie naszych włodarzy klubowych z którego sobie robię jaja (tak łopatologicznie tłumaczę) Bynajmniej nie chcę obrazić. To taki slogan z cyklu - klub musi być samowystarczalny finansowo. Oglądamy każdą złotówkę z każdej strony zanim ją wydamy itd.... Ot taka bajeczka dla kibiców. Pełni rolę wytłumaczenia przed kibicami dlaczego nie wydajemy pieniędzy na transfery. Bo je oglądamy pięć tysięcy razy:)

A czasami trzeba coś wydać żeby móc zarobić np poprzez puchary itd Nie chodzi tu o wpadanie w skrajności w skrajność. Np. legendarna Amica nie jest rozrzutna, ale jak znajdzie takiego Rudnevsa, Lwandowskiego Ubaripapa - wydaje szybo kasę i kupuje. My tylko oglądamy..... oczywiscie swoje pieniądze oglądamy jak Krasnoludy swoje skarby:)

Ja doskonale rozumiem co miałeś na myśli, tylko czemu miałoby tak niby być w nieskończoność? Czemu to że jeszcze nikogo nie kupiliśmy ma być zawsze spowodowane tym że nie chcemy wydawać kasy? Mógłbym znowu podać przykład Ubiparipa i Meliksona, na których rzekomo chcielismy wydać 650 tys, ale ile w tym prawdy to się nie dowiemy, tak samo jak się nie dowiemy na ile opiewały oferty na innych graczy którzy do nas nie przeszli. Twój argument o szybkosci Lecha już chyba obaliłem podając przykład Rudnevsa, o ile dobrze pamiętam to z Kriwcem też się ciągło, 3bamba też w jeden dzień nie poszedł, więc o czym ty mówisz? Pewnie, niektóre transfery mieli szybkie, ale jakbys się nad tym zastanowił w Wisle też nie zawsze to się ciągło tygodniami, więc o co chodzi?

Jeszcze co do tego oglądania... Ani ty ani ja nie wiemy ile Wisła wyda na transfery w tym okienku, więc jaki jest sens dyskutowania o tym teraz? Jak wydadzą miliony to się będziemy wszyscy cieszyć, jak nie wydadzą nic to będziemy wszyscy narzekać, ale powiedz mi jaki jest sens robienia tego już teraz?

Cytat:

Jeśli Lech ma lepszą pozycje przetargową (gra z sukcesami w pucharach) - to żeby Ubaripap trafił do nas a nie do nich nie wystarczy niestety dawać tyle co Lech albo 50 tysięcy euro więcej ale trzeba dać 250 tysięcy euro więcej. Tyle kosztują wcześniejsze zaniedbania transferowe i oszczędności. Musimy podnosić swoją atrakcyjność transferową poprzez pieniądze. Dawać wyraźnie więcej niż Lech (niestety)
Pomijam czy warto, ale jak wiadomo co tanio to drogo. Kiedyś było tanio (brak transferów) - to były wpadki pucharowe. To teraz żeby pozyskać Ubaripapa jest drogo..... trzeba wyraźnie przebić ofertę Amici (przykładowo)
No własnie wydaje mi się nie warto, powiedzmy że Lech będzie mu płacić z 300 tys. (kwota z kosmosu tak dla przykładu) czyli mniej więcej tyle na ile zasługuje, żeby przyszedł do nas to pewnie trzeba by mu dać z 450-500 tys. o ile nie więcej, czyli najzwyczajniej w świecie przepłacić...

tomasz_19 18.01.2011 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson (Post 1037578)
A co Valckx ma do powiedzenia w tej sytuacji? Melkinson jest piłkarzem Hapoelu i wcale nie musza go nam sprzedawać i jeśli zażyczyli sobie, że Melkninson ma zagrać jeszcze jeden mecz to Valckx nic na to nie poradzi.

wiem, że nie jesteśmy Barcą, ale powinniśmy się szanować i zerwać negocjacje, tyle... poważny klub nie powinien zgadzać się na takie żądania, albo przylatuje i badamy go i podpisujemy, albo wypad...jak Maor złapie uraz to zarząd wyjdzie na podwójnych amatorów...

Ogryzek 18.01.2011 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1037580)
Ja doskonale rozumiem co miałeś na myśli, tylko czemu miałoby tak niby być w nieskończoność? Czemu to że jeszcze nikogo nie kupiliśmy ma być zawsze spowodowane tym że nie chcemy wydawać kasy? Mógłbym znowu podać przykład Ubiparipa i Meliksona, na których rzekomo chcielismy wydać 650 tys, ale ile w tym prawdy to się nie dowiemy, tak samo jak się nie dowiemy na ile opiewały oferty na innych graczy którzy do nas nie przeszli. Twój argument o szybkosci Lecha już chyba obaliłem podając przykład Rudnevsa, o ile dobrze pamiętam to z Kriwcem też się ciągło, 3bamba też w jeden dzień nie poszedł, więc o czym ty mówisz? Pewnie, niektóre transfery mieli szybkie, ale jakbys się nad tym zastanowił w Wisle też nie zawsze to się ciągło tygodniami, więc o co chodzi?

Jeszcze co do tego oglądania... Ani ty ani ja nie wiemy ile Wisła wyda na transfery w tym okienku, więc jaki jest sens dyskutowania o tym teraz? Jak wydadzą miliony to się będziemy wszyscy cieszyć, jak nie wydadzą nic to będziemy wszyscy narzekać, ale powiedz mi jaki jest sens robienia tego już teraz?

Napisze tylko jedno żeby nie bawić się w przepychankę i skończyć:)

To My jesteśmy na musiku. To my musimy się wzmacniać. To my, a nie Lech dajemy ciała w Europie. To my a nie Lech mamy super holenderskich profesjonalistów którzy mieli być gwarantem profesjonalizmu. To my mieliśmy byc przykładem dla innych. Kadra powinna już być w większości w Skotnikach na pierwszych zajęciach.

Lech nauczony letnim doświadczeniem z Rudnevsem szybko dopina transfery.... uczą się na błędach. My ciągle wkładamy rękę do ognia i odkrywamy że parzy....


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl