![]() |
Niech przyjeżdza zdrowy jak najszybciej bo wiele wskazuje na to, że będzie poważnym wzmocnieniem.
http://one.co.il/Article/172786.html W artykule jest zamieszczony skrót meczu. Melikson kilka razy pokazał klasę. Między innymi ośmieszając obrońce wywalczył faul z którego strzelili bramke. Później podawał do gościa prostopadłą w taki sposób, że obrona nie wiedziała gdzie jest piłka. Kolo wyszedł sam na sam, al zagwizdano spalonego, jak wykazały powtorki - niesłusznie. Ogólnie to widać, że naprawdę dobrze operuje tą prawą nogą. Czytałem tu juz narzekania na to że głównie prawą gra itd itp. Ale spójrzmy na Messiego - wszyscy wiedzą że będzie lewą mieszał i tak w istocie jest. Mimo tej wiedzy jakos nie potrafią go zatrzymać. Pozostaje czekać :] |
Cytat:
Zgodzę się z Tobą, że nie bijemy tak wszystkich jak w latach ubiegłych, ale też tragedni wielkiej nie ma. Widzisz, problem polega na tym, żeby dać komuś szansę się wykazać, a tu już ludzie w tym Ty lamentują o traficznej polityce transferowej, arumentują, że będzie tak jak wczesniej, nie biorąc pod uwagę tego np, rok wczesniej nie mielismy stadionu.Nie po to przychodzi dyr sportowy i trener, by z kibicami bawić się w kotka i mysze.Myslisz, że Basałaj nie zdaje sobie sprawy, że jeśli nie będzie wyników sportowych, to stadion nie zostanie wypełniony?Ludzie pomyślcie chociaż trochę. Wiesz o co apeluję? O uczciowosć.By dać uczciwie popracować administracji klubu by pózniej sprawiedliwie ich ocenić, a nie teraz klnąć, by pózniej przepraszać. |
Śmiać się czy płakać. Jeszcze kilka stron wstecz paru mędrców pisało" Gdzie płaczki jesteście" itp. bzdury teraz się okazuje że Melikson nigdy w Krakowie nie był, a jego najwcześniejszy przyjazd to może niedziela.
Jeszcze kilka dni temu Ci sami mędrcy pisali "poczekajcie płaczki do pierwszego treningu". Teraz zamiast pierwszego treningu to poczekajcie do pierwszego zgrupowania, a wlaściwie to okienko kończy się na koniec lutego także spokojnie. Teraz nagle cisza i mędrców nie ma... |
Tz nic nie ryzykujemy bo nie zapłaciliśmy jeszcze za niego. Ale jak dla mnie to bym sie nawet do Fify zgłosił na miejscu zawodnika jeśli takie ultimatum mu się stawia w klubie. Ciekawi mnie czy te zgody na testy były ustalone słownie czy pisemnie bo jak pisemnie to już jest jakaś podstawa do skierowania do Fifa tego
|
Cytat:
|
Kto nam zapewni że jak zagra w tym meczu to np' klub nie będzie chciał aby zagrał w kolejnym
A co jeśli złapie kontuję ? po transferze Kto nam zapewni że jak jak zagra ten mecz to np. Klub nie będzie chciał żeby zagrał w następnym |
Co rozpaczacie? Melikson jest w trakcie sezonu i do tego wybiegany, zagra mecz i przyjedzie do Hiszpanii a nasi na treningu bedą biegac za nim bo dopiero zaczynają trenować. Bez niepotrzebnego ciśnienia bo niektórym żyłka pęknie.
|
Cytat:
Bardzo jestem ciekaw co byś powiedział na następującą sytuację. Radek Sobolewski dostaje propozycję z klubu europejskiego. Proponują nam za niego 2 mln euro. Ale chcemy, żeby został do najbliższego meczu bo kibice chcieliby się pożegnać (i vice versa). Radek Sobolewski w odwecie oskarża Wisłę Kraków o mobbing i nieczyste praktyki :D Ciekawy scenariusz |
ale nie widzisz co tam sie dzieje. jeszcze w weekend było wszystko ustalone, a w pn nagle nowy kontrakt i przyparcie do sciany ze jak nie zagra to mogą w ogóle go nie puścić. Brożki też dla nas były ważne, a dla kibiców jeszcze bardziej i jakoś problemów nikt nie robił.
Wiesz jesli byłoby powiedziane że kluby sie dogadały ale Pani prezes poprosiła o ost występ zawodnika.. to teraz nikt by się pewnie nie wkurzał o to |
Jeśli prawdziwe są doniesienia użytkownika MHaifa to sytuacja wygląda następująco: Hapoel szantażuje Meliksona chcąc by ten zagrał w jeszcze jednym ważnym spotkaniu ligowym. Jednocześnie izraelski klub czyni wielkie faux pas w stosunku do Wisły.
Słowem wkurzyli zarówno Maora jak i nas. Piłkarz już przebiera nogami bo chce odejść i szansa że go zmotywują do dalszej gry w Hapoelu jest mała. Valckx powinien to wykorzystać i zaproponować nową propozycję kupna piłkarza obniżając kwotę O POŁOWĘ. A jak nie to nie. Nie można tak się dawać wodzić za nos bez konsekwencji. Edit: Cóż, odnosząc się do informacji z oficjalnej: nasi łyknęli to bez przepity. Maaskantowi musi naprawdę mocno zależeć na Meliksonie |
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...yleci_pozniej/ - informacja z głównej.
|
Cytat:
a tak BTW - kobieta na takim stanowisku w klubie piłkarskim może oznaczać tylko kłopoty :) Cytat:
pozdrawiam. |
Cytat:
No to poczekamy, mam nadzieje że warto... mam także nadzieje że w tym tygodniu podpiszą jakiegoś snajpera, z Alhassanem raczej nic nie wyjdzie, ciekawe z jakim stoperem rozmawiają... |
Teraz to tylko jestem ciekaw kto to był takim kreatywnym autorem tej notki na fb, jakoby Wisła odebrała wczoraj Maora z lotniska. Wstyd panowie, wstyd.
|
Cytat:
Zamiast tego czekają do kolejnego okna i na nowo rozpoczynają to samo bzdurne gadanie, udając amnezję i licząc, że Tym razem im się trafi. I tak w kółko. Mają zdrowie. :rotfl: A tłumaczenie Valckxa, że Melkinson nie przylatuje, bo obecny klub go jeszcze potrzebuje jest tak "nowatorskie", nieprofesjonalne i niecodzienne, że ani odrobinę nie wierzę, że tu tkwi naprawdę przyczyna kolejnej niekończącej się sagi transferowej Wisły pt. "No, chcielimy, negocjowaliśmy, dogadaliśmy sie, ale komuś w ostatniej chwili coś odbiło". Tak jak niegdyś przy Grzelaku i Kaźmierczaku, Mazilu, Grigorie i Galmazie (Ci byli bliżej, bo już w samolocie), Neiu, Nurkovicu, Milinkovicu... Skądś takie tłumaczonka znam... |
a moze był na medycznych, wrócił na ostatni mecz do Izraela a w niedziele na zgrupowanie prosto poleci
Bo ciekawe kto mu by miał testy robic jak cały sztab medyczny bedzie w Hiszpanii |
Czemu mi nigdy nie możemy przeprowadzić normalne transfery, zawsze jakieś ale.
Paranoja. |
Cytat:
Powtarzać mi się nie chcę, więc napiszę, że Ty masz rację a ja mam spokój :).Więc płaczcie, na zdrowie.. |
Cytat:
A na poważnie: jest gorzej, niż myślałem. Wcześniej przynajmniej można było bez zastrzeżeń wierzyć w to, co wypisują na oficjalnej. Na tej podstawie potraktowałem transfer Meliksona jako pewnik. A tu taki zonk. Ewidentnie coś nie gra, albo klub albo zawodnik robią focha. Mieliśmy już dwójkę Rumunów spakowanych do samolotu, którzy nie wylądowali w Krakowie. Ale wtedy oficjalna ich nie awizowała na testach medycznych. Niewątpliwie zrobiliśmy krok do przodu, problem w tym że w niewłaściwym kierunku. Będąc złośliwy, powiem tak: my czekamy na Meliksona, a w międzyczasie konkurencja podkupuje nam napastnika (którego nadal nie mamy) za identyczną kwotę, za którą ma przyjść Maor. Nie da się tego inaczej określić, jak zwykłe frajerstwo. Za chwilę zostaniemy z 650 tys. € w kieszeni i bez żadnego nowego zawodnika. A może o to właśnie chodzi? :-D |
Cytat:
Mało było kuriozalnych tłumaczeń własnych błędów przez działaczy Wisły? Mało to razy wprowadzali kibiców w błąd? Cóż takiego się ostatnio stało, że nagle mamy ślepo im wierzyć w każde słowo? Ile dotychczasowych zapewnień Valckxa się spełniło? Mamy się tym wszystkim cieszyć, zamiast smucić? Jaja sobie robisz? :shock: |
Cytat:
|
Nie mozna miezyc tego co sie dzieje z tym transferem miara tego co jak ktos okresil: Saga transferowa Wisly z ostatnich lat. Sa nowi ludzie, jest dyrektor sprotowy i pewnie trzymaja reke na pulsie i wiedza co robia. Nie wydaje mi sie, zeby wystawiali sie na posmiewisko w swoim pierwszym prawdziwym okienku transferowym. Wiec spokojnie poczekjamy do konca i potem oceniajmy.
|
Cytat:
|
Dobra, dośc mydlenia oczu, szukania pozytywów i bzdur.
Prawda jest taka, że nasz klub ma gdzies czy kto przyjdzie czy nie. Na pewno kogos sprowadzą, ale zapewne będzie to jakis szrot jak zawsze. Taka u nas polityka ze sprzedajemy najlepszych, kupujemy słabych. Gdyby naprawdę im zależało juz byśmy mieli 3-4 nowych graczy i spokojnie moglibysmy się przygotowywać do rozgrywek. Co za problem? Jakoś Amica moze sprowadzic jednego wartościowego gracza na okienko a Wisła nie? Ot przykłady ostatnich dwóch: Kriwiec, Rundevs. Za niewielkie pieniądze ( za dwócg 1 mln euro) mają mocniejszą ofensywę. Nawet Legia, która na ogól zawodników nie kupuje, zmobilizowała się przed sezonem i zrobila zakupy. Myśle ze na wiosne im wypalą. U nas ciągłę kłopotty, o okienko jakies numery, juz tych przypadków z pilkarzami ktorzy byli blisko bylo multum. W zadnej innej druzynie nie ma takich jaj. Jeszcze zeby pozwolic pilkarzowi zagrac w meczu ligowym przed podpisaniem kontraktu to paranoja. Zeby nie bylo jak z Gargułą. Zawsze to samo, wielkie zapowiedzi, szczerzenie zębów przed okienkiem , kogo my tu nie sprowadzimy, padają nazwiska z kosmosu, a gówno się dzieje. Chciałbym spojrzeć Basałajowi w oczy po oknie. Co oni ....a robili przez cala runde jesienną??? Chyba nie delektowali się grą Wisły....:-P |
He he - to już coraz bardziej sytuacja jak z filmów Barei.
Potrzebujemy napastnika (choć jednego), obrońcę (najlepiej dwóch) i bramkarza. Podczas wywiadów dowiadujemy się, że będą się starać zdążyć z podpisaniem nowych graczy przed końcem urlopu. Na kilka dni przed tym terminem pojawia się informacja, że przychodzi pomocnik (!). Mamy dzień po końcu przerwy urlopowej i jaka sytuacja? Bramkarza brak, obrońców brak, napastnika także brak. Co jeszcze lepsze - zapowiadanego pomocnika też brak - słyszymy za to kuriozalne wyjaśnienia, że musi zagrać jeszcze w jednym meczu i wtedy może go puszczą (a może nie) :) Jeśli tak ma wyglądać profesjonalne przeprowadzanie transferów to ja dziękuję za taki profesjonalizm... A przepraszam - profesjonalnie w kilka dni sprzedano Brożków a wcześniej Marcelo i Głowackiego. W tej kwestii dogoniliśmy już Europę, a myślę, że nawet przegoniliśmy - bo rzadko kto sprzedaje najpierw całą obronę a następnie najwartościowszego gracza ataku bez zapewnienia sobie odpowiedniego zastępstwa... Zobaczymy czym nasz profesjonalny zarząd zaskoczy nas w najbliższych dniach. |
Cytat:
|
Cytat:
Po prostu nie myśl stereotypowo Cytat:
Cytat:
P.S Szczepek19:rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotf l: |
uczcijmy nasze transfery minutą ciszy...
|
Cytat:
|
sytuacja powoli zmierza to tradycyjnego zakonczenia pt. "pan X nie dla Wisly"
choc jeszcze niektorzy bede tu jeszcze probowali przekonywac, ze wszystko jest ok |
Drodzy panowie.To nie jest nasz zawodnik (Jeszcze) i to nie my stawiamy warunki, tylko aktualny pracodawca.
Wbijcie to sobie do łbów.....a, czy tu nikt nie potrafi logicznie myśleć? Wcześniej były inne ustalenia.Klub liczył na to,że wynegocuje wczesniejszy powrót, nie udało się i żyd będzie musiał zagrać z Beitarem.niektorzy się fochują i olewają transfer, niektórzy winę zwalają na działaczy, to ja się ....a pytam. CO ONI MIELI ZROBIĆ, SKORO ON JESZCZE NIE podpisał z nami umowy!!!!!?Narazie mamy tyle do gadania co żyd za okupacji. ....a poproszę o kolejnego bana, bo tu nerwowo nie wytrzymuje. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Pablo84
Mógłbyś tak pójść sobie gdzieś a nie mękolić swoje mądrości? Tobie pewnie nie zależy na klubie ale mnie i innym tak. Pamiętam hańbiącą porażkę w 1993 roku i pamiętam II ligę. Więc też mogę pierdzieć jak co poniektórzy że cóż to za nieszczęścia brak transferów w porównaniu z II ligą... ale jako kibica Wisły nawet 2 miejsce mnie boli że nie ma pierwszego:D Niepokoi mnie to co się dzieje w Wiśle. I co? Pojawiają się jacyś propagandziści sukcesu jak Ty którzy ładują mi kity że jest Git Malina:) Odpuść sobie i uaktywnij się po konferencji. Wali mnie za przeproszeniem ten cały Melikson. Problem nie polega na nim (tylko na nim) ale na całokształcie. A gdzie 2 napastników? (jeden za Brożka i jeden który miał dojść żeby wspomóc Brożka) Gdzie bramkarz? Gdzie środkowy obrońca? Jeden Melikson wiosny nie czyni (nawet jakby był - ale go nie ma i tak). A taka Amica raz dwa trzy i już mają napastnika z Serbii, obrońcę z Lechii... a powiedzmy sobie szczerze - oni jak na polskie warunki mieli tylko lekko uzupełnić skład po Peszce. To my mieliśmy go poważnie wzmocnić! Teraz czekamy do konferencji prasowej. Dowiemy się pewnie że przyjdzie kolejny Issa Ba, Boukharii albo inny darmowy "gwiazdor". Ja naprawdę wolę Mączyńskiego niż kolejny Szrot. I żeby nie było - po sprzedaży Diaza już raz Valxc nawalił - nie sprowadził bocznego obrońcę na czas (negocjacje z Golińskim, Lisowskim itd) i znalazł drogiego szrota Branco..... Teraz znowu mamy ten sam scenariusz. |
Faktycznie okoliczności tego transferu są przedziwne. Jeszcze o takiej sytuacji nie słyszałem.
Ale podchodzę spokojnie do tego. Oficjalna jak coś podaje to nie są to bzdury. I moim zdaniem transfer dojdzie do skutu. Osobiście się na nich nie zawiodłem i dopóki tak się nie stanie to ja im wierzę. Ale jeśli będzie to mydlenie oczu, to po wpadce zalicze ich do szmat typu ps, fakt i onet. Cytat:
Ja tego mam serdecznie dosyć i proszę nie obrażaj naszych piłkarzy. Muszę również dać ignora bo zakładam, że żadnej poprawy nie będzie. |
Niektórzy na forum zachowują się nerwowo jak nastolatek na pierwszej randce - bardzo by chcieli ale nie wiedzą co i jak...
Co do Meliksona i zwyczajów izraelskich - była dziś w radiu audycja o napastniku Hapoelu Tel Aviv, który doznał kontuzji we wczorajszym meczu. Otóż miał on ciekawą ofertę z ligi francuskiej za duże (jak na warunki izraelskie) pieniądze. Niestety w klubie nie byli do końca zdecydowani na sprzedaż (ze względu na konflikt obu właścicieli) więc zatrzymali go na następny mecz, w którym .... odniósł poważną kontuzję i teraz nie zarobi nikt. Porównali to do sytuacji Meliksona, ale nie rozwinęli tematu "naszego" pomocnika. Tak mniej więcej przetłumaczył mi znajomy. Więc zrozumcie to taka mentalność - zarobić jak najwięcej i jeszcze skorzystać z zawodnika ile się da. A pamiętajmy że 650.000 euro to bardzo duże pieniądze jak na transfer z ligi izraelskiej. |
Ja mam wrażenie że klub mydli nam oczy tym transferem Meliksona.Może i dojdzie,np. tak za 2 tygodnie bo to klub go zaszantażuje,to lokalny łowca androidów porwie go na 2 dni no i ostatecznie poród jego wielbłąda spowoduje że będziemy gdybać przez następne 2 tygodnie gdzie podziewa sie Maor zapominając że wyjebali nam dwa przednie zęby i robi sie ropa.Ale że już będzie po obozie w Hiszpanii, to nie będziemy nikogo "kupować" bo został na rynku sam szrot i sami uznamy że lepiej grać tym co mamy niż kupować za duże pieniądze jednonogiego jamajczyka mającego w cv gre w III lidze angielskiej.
Bardzo,ale to bardzo wierze w to że mnie zaskoczą i będzie inaczej. http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=24379 dziś D-Day. Jest murzyn tak jak miał być czy nie ma?No właśnie.... |
Ja dałem Holendrom dwa lata szansy na wykazanie się i jestem cierpliwy, bo póki co nadal wierzę, że warto być w tym przypadku cierpliwym. Valckx zbiera coprawda zasłużone obrywy za szczerą chęć komunikowania się z kibicami i myślę, że w przyszłości skorzysta z lekcji, obytego medialnie Maaskanta, stosując odpowiedzi ogólne, typu , z pewnością się niedługo wzmocnimy lub żartobliwe w stylu życzenia zakontraktowania Ibrahimovica :-D
A tak na poważnie, mimo nietypowości sprawy z Hapoelem, to bez względu na zakończenie tej sprawy oraz jej oceny, należy stwierdzić, że piłkarz wart jest zachodu, jak widać po emocjonujących negocjacjach Hapoelu i Wisły. Swoją drogą, musimy brać pod uwagę specyfikę sytuacji. Wisła w Izraelu kojarzona była z "casusem" Cracovii :-), no i dotąd to piłkarze polscy trafiali do Izraela, aż do obecnego precedensu. Życzę Holendrom i Wiśle jednocześnie, aby w miarę sprawnie ( sprawniej niż dotychczas przynajmniej ) uporali się w tym okienku z transferami i przede wszystkim wzmocnili drużynę na miarę możliwości oczywiście. Liczę, że trafią do nas piłkarze mediom nieznani z przymiarek klubowych, a za tytuły artykułów i posty o "rzekomym" wyborze Amici zamiast wstrętnej Wisły, przez wszystkich piłkarzy świata, ich autorzy będą się zasłużenie wstydzić, nawet , jeśli byłoby w którymkolwiek przypadku, ziarenko prawdy o takim fakcie, bowiem, nie przystoi nam samym przynajmniej, nobilitować konkurencji z własnej głupoty. Nie łykajmy mediów, jak lekarstwa, gdyż media to raczej roznosiciel wirusów lub w optymistycznej formie, element rozrywki fabularyzowanej o prawdzie i życiu. Uzależnianie się od mediów, da się łatwo leczyć, wystarczy zmusić swój mózg do pracy, aby je selekcjonował, aż znowu zaczniecie mieć własne zdanie ( przeraża mnie ilość zarażonych, wirusem " medialnego " lenistwa umysłowego ). :> Nie martwi mnie także, presja kibiców na transfery, bo to bardzo pożądany ruch ze strony kibiców, który wspominanej już Amice po transparentach "o 3 lidze transferowej", tylko pomógł w jakości ich ostatnich transferów, a nie zaszkodził. Jak zwykle, namawiam jedynie do wyważonych postaw i wypowiedzi oraz rozsądku i cierpliwości. Ps. nie walczmy ze sobą na noże i maczety, proszę Was forumowicze, bo jak zawsze, prawda leży gdzieś po środku naszych wypowiedzi i nie ma sensu się stresować oraz zamieniać presję na Holendrów w psychiczny horror forumowy :-) |
Cytat:
|
tofik
Specjalnie dla Ciebie przypomnienie mojej definicji szrotu: Szrot - piłkarz po przejściach, już po 26 roku życia z kartą na ręku który może jeszcze czasem dobrze pograć, ale wartości rynkowej już nie ma z racji wieku, kontuzji itd. Nikt go od nas nie odkupi, albo za grosze. (relatywnie grosze jak Clebera) czasami dobrze pogra (Cleber) i jest dobrym wmocnieniem, ale najczęściej już tylko pobiera pensję. Szrot jest to nazwa własna. Np. Ba - chłopak chciał grać ale mu noga odlatywała. Żurawski - może i chciałby ale już za wolny. Kirm nie był szrotem ale słabym piłkarzem jeśli już. Nie używałem wobec niego pojęcia szrotu ale słabiaka. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl