Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

tomsts 18.01.2011 17:08

Niech przyjeżdza zdrowy jak najszybciej bo wiele wskazuje na to, że będzie poważnym wzmocnieniem.

http://one.co.il/Article/172786.html

W artykule jest zamieszczony skrót meczu. Melikson kilka razy pokazał klasę. Między innymi ośmieszając obrońce wywalczył faul z którego strzelili bramke. Później podawał do gościa prostopadłą w taki sposób, że obrona nie wiedziała gdzie jest piłka. Kolo wyszedł sam na sam, al zagwizdano spalonego, jak wykazały powtorki - niesłusznie.

Ogólnie to widać, że naprawdę dobrze operuje tą prawą nogą. Czytałem tu juz narzekania na to że głównie prawą gra itd itp. Ale spójrzmy na Messiego - wszyscy wiedzą że będzie lewą mieszał i tak w istocie jest. Mimo tej wiedzy jakos nie potrafią go zatrzymać.
Pozostaje czekać :]

Pablo84 18.01.2011 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1037380)
Pablo, przestań pieprzyć.

Mam wgląd w finanse – Wisła drukuje swe raporty finansowe. Tobie też to polecam. Wisła to nie tylko prywatny folwark Cupiała, od którego wszystkim innym ludziom wara. Wiesz, że nieładnie zakłamywać rzeczywistość? I że żenujące jest Twoje wchodzenie mu do tyłka?

Ja nie głoszę też żadnych tez, tylko komentuję brutalne i smutne fakty. Polityka sprzedawania najlepszych, braku realnych wzmocnień, osłabiania się, to fakt, a nie teza, na całym świecie prowadząca do upadku sportowego!
I to bez względu na to, czy widzi to i komentuje kibic, ekspert, czy właściciel klubu piłkarskiego. Jeśli Tobie potrzebne są jakieś „kwalifikacje w prowadzeniu klubu sportowego", by miarodajnie stwierdzić, czy np.: klub dokonał jakiś transferów wzmacniających zespół tej zimy i co to oznacza, to jest mi Ciebie jeszcze bardziej żal. :rotfl: Może do tego, by miarodajnie stwierdzić, czy człowiek musi oddychać, aby żyć też potrzebujesz wypowiedzi jakiegoś wybitnego biologa? :rotfl:

A 2 mistrzostwa w ciągu ostatnich 3 lat nie negują faktu, że w klubie i jego polityce kadrowej od dawna dzieje się tylko coraz gorzej.

Skoro masz wgląd, to je przedstaw i przeanalizuj.Do tego napisz, jak Cupiał ma wydawać swoje pieniądze by było lepiej.Gdzie ja tu zakłamuje rzeczywistość czy wchodze Cupiałowi do tyłka?Po prostu denerwuje mnie wydawanie cudzych pieniędzy czy mędrkowanie, gdy się nie ma pojęcia o czym się pisze.
Zgodzę się z Tobą, że nie bijemy tak wszystkich jak w latach ubiegłych, ale też tragedni wielkiej nie ma.
Widzisz, problem polega na tym, żeby dać komuś szansę się wykazać, a tu już ludzie w tym Ty lamentują o traficznej polityce transferowej, arumentują, że będzie tak jak wczesniej, nie biorąc pod uwagę tego np, rok wczesniej nie mielismy stadionu.Nie po to przychodzi dyr sportowy i trener, by z kibicami bawić się w kotka i mysze.Myslisz, że Basałaj nie zdaje sobie sprawy, że jeśli nie będzie wyników sportowych, to stadion nie zostanie wypełniony?Ludzie pomyślcie chociaż trochę.
Wiesz o co apeluję? O uczciowosć.By dać uczciwie popracować administracji klubu by pózniej sprawiedliwie ich ocenić, a nie teraz klnąć, by pózniej przepraszać.

Baala 18.01.2011 17:10

Śmiać się czy płakać. Jeszcze kilka stron wstecz paru mędrców pisało" Gdzie płaczki jesteście" itp. bzdury teraz się okazuje że Melikson nigdy w Krakowie nie był, a jego najwcześniejszy przyjazd to może niedziela.

Jeszcze kilka dni temu Ci sami mędrcy pisali "poczekajcie płaczki do pierwszego treningu". Teraz zamiast pierwszego treningu to poczekajcie do pierwszego zgrupowania, a wlaściwie to okienko kończy się na koniec lutego także spokojnie.

Teraz nagle cisza i mędrców nie ma...

Kluvi 18.01.2011 17:11

Tz nic nie ryzykujemy bo nie zapłaciliśmy jeszcze za niego. Ale jak dla mnie to bym sie nawet do Fify zgłosił na miejscu zawodnika jeśli takie ultimatum mu się stawia w klubie. Ciekawi mnie czy te zgody na testy były ustalone słownie czy pisemnie bo jak pisemnie to już jest jakaś podstawa do skierowania do Fifa tego

martonas 18.01.2011 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1037412)
chocby na tym ze oglisili sprawe oficjalnie w niedziele nie majac jak widac zadnej pewnosci transferu wiec
wyszlo troche zalosnie

Ogłosili że przyjeżdża na testy (a nie transfer) bo zapewne tak byli umówieni z Maorem i taką deklarację od niego uzyskali. Co Wisła ma do tego że w międzyczasie pracodawca wymusił/przekonał go do zostania jeszcze tydzień?

rikut1906TSW 18.01.2011 17:12

Kto nam zapewni że jak zagra w tym meczu to np' klub nie będzie chciał aby zagrał w kolejnym
A co jeśli złapie kontuję ? po transferze

Kto nam zapewni że jak jak zagra ten mecz to np. Klub nie będzie chciał żeby zagrał w następnym

Edo 18.01.2011 17:19

Co rozpaczacie? Melikson jest w trakcie sezonu i do tego wybiegany, zagra mecz i przyjedzie do Hiszpanii a nasi na treningu bedą biegac za nim bo dopiero zaczynają trenować. Bez niepotrzebnego ciśnienia bo niektórym żyłka pęknie.

tomsts 18.01.2011 17:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1037417)
Tz nic nie ryzykujemy bo nie zapłaciliśmy jeszcze za niego. Ale jak dla mnie to bym sie nawet do Fify zgłosił na miejscu zawodnika jeśli takie ultimatum mu się stawia w klubie. Ciekawi mnie czy te zgody na testy były ustalone słownie czy pisemnie bo jak pisemnie to już jest jakaś podstawa do skierowania do Fifa tego

mhm. Chyba nie czaisz tylko jednej rzeczy. Gość był tam ikoną, kimś więcej niż zwykłym piłkarzem. Uzyskał zgodę na wyjazd, szansę rozwoju i ma swój klub 'zgłaszać do FIFA.'

Bardzo jestem ciekaw co byś powiedział na następującą sytuację. Radek Sobolewski dostaje propozycję z klubu europejskiego. Proponują nam za niego 2 mln euro. Ale chcemy, żeby został do najbliższego meczu bo kibice chcieliby się pożegnać (i vice versa). Radek Sobolewski w odwecie oskarża Wisłę Kraków o mobbing i nieczyste praktyki :D Ciekawy scenariusz

Kluvi 18.01.2011 17:28

ale nie widzisz co tam sie dzieje. jeszcze w weekend było wszystko ustalone, a w pn nagle nowy kontrakt i przyparcie do sciany ze jak nie zagra to mogą w ogóle go nie puścić. Brożki też dla nas były ważne, a dla kibiców jeszcze bardziej i jakoś problemów nikt nie robił.

Wiesz jesli byłoby powiedziane że kluby sie dogadały ale Pani prezes poprosiła o ost występ zawodnika.. to teraz nikt by się pewnie nie wkurzał o to

bozar 18.01.2011 17:28

Jeśli prawdziwe są doniesienia użytkownika MHaifa to sytuacja wygląda następująco: Hapoel szantażuje Meliksona chcąc by ten zagrał w jeszcze jednym ważnym spotkaniu ligowym. Jednocześnie izraelski klub czyni wielkie faux pas w stosunku do Wisły.
Słowem wkurzyli zarówno Maora jak i nas. Piłkarz już przebiera nogami bo chce odejść i szansa że go zmotywują do dalszej gry w Hapoelu jest mała.
Valckx powinien to wykorzystać i zaproponować nową propozycję kupna piłkarza obniżając kwotę O POŁOWĘ.
A jak nie to nie. Nie można tak się dawać wodzić za nos bez konsekwencji.

Edit: Cóż, odnosząc się do informacji z oficjalnej: nasi łyknęli to bez przepity. Maaskantowi musi naprawdę mocno zależeć na Meliksonie

PlacekTSW 18.01.2011 17:48

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...yleci_pozniej/ - informacja z głównej.

tomsts 18.01.2011 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1037425)
ale nie widzisz co tam sie dzieje. jeszcze w weekend było wszystko ustalone, a w pn nagle nowy kontrakt i przyparcie do sciany ze jak nie zagra to mogą w ogóle go nie puścić. Brożki też dla nas były ważne, a dla kibiców jeszcze bardziej i jakoś problemów nikt nie robił.

Wiesz jesli byłoby powiedziane że kluby sie dogadały ale Pani prezes poprosiła o ost występ zawodnika.. to teraz nikt by się pewnie nie wkurzał o to

No tak. Szkoda, że nie było to do końca dogadane. Liczę jednak na brak dalszych komplikacji i transfer tego piłkarza.
a tak BTW - kobieta na takim stanowisku w klubie piłkarskim może oznaczać tylko kłopoty :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bozar (Post 1037426)
Valckx powinien to wykorzystać i zaproponować nową propozycję kupna piłkarza obniżając kwotę O POŁOWĘ.
A jak nie to nie. Nie można tak się dawać wodzić za nos bez konsekwencji.

Świetny pomysł. Wówczas do transferu Meliksona do Wisły by nie doszło. Oczywiście kolego nie oznacza to, że nie mógłbyś oglądać go na polskich boiskach. Jestem pewien ze POZnan* ska amica wyłożyła by za niego te 700 k.
pozdrawiam.

Semper Fidelis 1985 18.01.2011 17:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PlacekTSW (Post 1037429)


No to poczekamy, mam nadzieje że warto... mam także nadzieje że w tym tygodniu podpiszą jakiegoś snajpera, z Alhassanem raczej nic nie wyjdzie, ciekawe z jakim stoperem rozmawiają...

martonas 18.01.2011 18:02

Teraz to tylko jestem ciekaw kto to był takim kreatywnym autorem tej notki na fb, jakoby Wisła odebrała wczoraj Maora z lotniska. Wstyd panowie, wstyd.

Sloth 18.01.2011 18:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1037416)
Śmiać się czy płakać. Jeszcze kilka stron wstecz paru mędrców pisało" Gdzie płaczki jesteście" itp. bzdury teraz się okazuje że Melikson nigdy w Krakowie nie był, a jego najwcześniejszy przyjazd to może niedziela.

Jeszcze kilka dni temu Ci sami mędrcy pisali "poczekajcie płaczki do pierwszego treningu". Teraz zamiast pierwszego treningu to poczekajcie do pierwszego zgrupowania, a wlaściwie to okienko kończy się na koniec lutego także spokojnie.

Teraz nagle cisza i mędrców nie ma...

Ale przeciez przerabiamy to przy każdym okienku transferowym. Od lat. I założe się, że Pablo i grupka podobnych mu osób jeszcze ani razu nie przeprosili swoich adwersarzy i nie przyznali im: tak, myliliśmy się, to Wy mieliście wówczas rację.

Zamiast tego czekają do kolejnego okna i na nowo rozpoczynają to samo bzdurne gadanie, udając amnezję i licząc, że Tym razem im się trafi. I tak w kółko. Mają zdrowie. :rotfl:

A tłumaczenie Valckxa, że Melkinson nie przylatuje, bo obecny klub go jeszcze potrzebuje jest tak "nowatorskie", nieprofesjonalne i niecodzienne, że ani odrobinę nie wierzę, że tu tkwi naprawdę przyczyna kolejnej niekończącej się sagi transferowej Wisły pt. "No, chcielimy, negocjowaliśmy, dogadaliśmy sie, ale komuś w ostatniej chwili coś odbiło". Tak jak niegdyś przy Grzelaku i Kaźmierczaku, Mazilu, Grigorie i Galmazie (Ci byli bliżej, bo już w samolocie), Neiu, Nurkovicu, Milinkovicu...

Skądś takie tłumaczonka znam...

bridgeburner 18.01.2011 18:05

a moze był na medycznych, wrócił na ostatni mecz do Izraela a w niedziele na zgrupowanie prosto poleci
Bo ciekawe kto mu by miał testy robic jak cały sztab medyczny bedzie w Hiszpanii

skeba 18.01.2011 18:07

Czemu mi nigdy nie możemy przeprowadzić normalne transfery, zawsze jakieś ale.
Paranoja.

Pablo84 18.01.2011 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 1037439)
Ale przeciez przerabiamy to przy każdym okienku transferowym. Od lat. I założe się, że Pablo i grupka podobnych mu osób jeszcze ani razu nie przeprosili swoich adwersarzy i nie przyznali im: tak, myliliśmy się, to Wy mieliście wówczas rację.

Zamiast tego czekają do kolejnego okna i na nowo rozpoczynają to samo bzdurne gadanie, udając amnezję i licząc, że Tym razem im się trafi. I tak w kółko. Mają zdrowie. :rotfl:

A tłumaczenie Valckxa, że Melkinson nie przylatuje, bo obecny klub go jeszcze potrzebuje jest tak "nowatorskie", nieprofesjonalne i niecodzienne, że ani odrobinę nie wierzę, że tu tkwi naprawdę przyczyna kolejnej niekończącej się sagi transferowej Wisły pt. "No, chcielimy, negocjowaliśmy, dogadaliśmy sie, ale komuś w ostatniej chwili coś odbiło". Tak jak niegdyś przy Grzelaku i Kaźmierczaku, Mazilu, Grigorie i Galmazie (Ci byli bliżej, bo już w samolocie), Neiu, Nurkovicu, Milinkovicu...

Skądś takie tłumaczonka znam...

Nie mogę normalnie.Teraz już dla Ciebie informacje z oficjalnej nie są wiarygodne...
Powtarzać mi się nie chcę, więc napiszę, że Ty masz rację a ja mam spokój :).Więc płaczcie, na zdrowie..

flamengista 18.01.2011 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1037405)
(...) Więc jak go tam chcą jeszcze trzymać i go utrzymywać to nie widzę powodu aby to zmieniać. Zadnego. A jak jest dobry tak jak mówią i piszą,to wystarczy tydzień z drużyną a będzie wiedział co ma grać. Kto za?

Idźmy dalej. Wydaje mi się, że Maor mógłby być każdorazowo wypożyczany z Izraela na nasze mecze ligowe. Wtedy dostawałby wyjściówkę za mecz, jego klub parę tys. € za wypożyczenie + koszt biletów. Nie będzie problemów z aklimatyzacją, ponieważ cały czas będzie mieszkał u siebie, w Izraelu.

A na poważnie: jest gorzej, niż myślałem. Wcześniej przynajmniej można było bez zastrzeżeń wierzyć w to, co wypisują na oficjalnej. Na tej podstawie potraktowałem transfer Meliksona jako pewnik. A tu taki zonk. Ewidentnie coś nie gra, albo klub albo zawodnik robią focha.

Mieliśmy już dwójkę Rumunów spakowanych do samolotu, którzy nie wylądowali w Krakowie. Ale wtedy oficjalna ich nie awizowała na testach medycznych. Niewątpliwie zrobiliśmy krok do przodu, problem w tym że w niewłaściwym kierunku.

Będąc złośliwy, powiem tak: my czekamy na Meliksona, a w międzyczasie konkurencja podkupuje nam napastnika (którego nadal nie mamy) za identyczną kwotę, za którą ma przyjść Maor. Nie da się tego inaczej określić, jak zwykłe frajerstwo.

Za chwilę zostaniemy z 650 tys. € w kieszeni i bez żadnego nowego zawodnika. A może o to właśnie chodzi? :-D

Sloth 18.01.2011 18:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1037442)
Nie mogę normalnie.Teraz już dla Ciebie informacje z oficjalnej nie są wiarygodne...
Powtarzać mi się nie chcę, więc napiszę, że Ty masz rację a ja mam spokój :).Więc płaczcie, na zdrowie..

To przypomnij mi mądralo, od kiedy to oficjalne zapewnienia naszych działaczy są w 100% wiarygodne i prawdziwe? Od czasu Jurczyńskiego, który potrafił nawet sam siebie dementować? :rotfl: Helera i jego zapewnień na oficjalnej: "Dolha ma z nami podpisany długoletni kontrakt"? :-D Czy może kolejnych dyrektorów sportowych i ich zawsze jakże trafnych zapewnień typu: "naszym celem jest, aby kadra pierwszego zespołu była kompletna juz przed pierwszym obozem"?

Mało było kuriozalnych tłumaczeń własnych błędów przez działaczy Wisły? Mało to razy wprowadzali kibiców w błąd? Cóż takiego się ostatnio stało, że nagle mamy ślepo im wierzyć w każde słowo? Ile dotychczasowych zapewnień Valckxa się spełniło?

Mamy się tym wszystkim cieszyć, zamiast smucić?

Jaja sobie robisz? :shock:

martonas 18.01.2011 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1037445)

A na poważnie: jest gorzej, niż myślałem. Wcześniej przynajmniej można było bez zastrzeżeń wierzyć w to, co wypisują na oficjalnej. Na tej podstawie potraktowałem transfer Meliksona jako pewnik. A tu taki zonk.

Jesli dla ciebie info o testach medycznych oznacza pewny transfer no to gratuluję. Poza tym czemu miałbys nie wierzyć w info z oficjalnej, skoro pisali że miał przylecieć to tak się pewnie umówili i taką deklarację złożył Maor, ktos tu już pisał że dopiero w niedzielę dostał nawet propozycję nowego kontraktu i pewnie wtedy został przekonany do zostania jeszcze tydzień, czy z tego wynika że oficjalna kłamie albo cos takiego? Wątpliwosci co do oficjalnej to będziesz mógł mieć jak się w ogóle na tych testach nie pojawi.

art 18.01.2011 18:27

Nie mozna miezyc tego co sie dzieje z tym transferem miara tego co jak ktos okresil: Saga transferowa Wisly z ostatnich lat. Sa nowi ludzie, jest dyrektor sprotowy i pewnie trzymaja reke na pulsie i wiedza co robia. Nie wydaje mi sie, zeby wystawiali sie na posmiewisko w swoim pierwszym prawdziwym okienku transferowym. Wiec spokojnie poczekjamy do konca i potem oceniajmy.

KoPer 18.01.2011 18:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1037440)
a moze był na medycznych, wrócił na ostatni mecz do Izraela a w niedziele na zgrupowanie prosto poleci
Bo ciekawe kto mu by miał testy robic jak cały sztab medyczny bedzie w Hiszpanii

Testy robią albo w szpitalu albo w Myślenicach. Z tego co wiem to sztab nie ma z nimi nic związanego. Pewnie tylko wydaje opinie nt. wyników

jason wiślak 18.01.2011 18:30

Dobra, dośc mydlenia oczu, szukania pozytywów i bzdur.

Prawda jest taka, że nasz klub ma gdzies czy kto przyjdzie czy nie. Na pewno kogos sprowadzą, ale zapewne będzie to jakis szrot jak zawsze. Taka u nas polityka ze sprzedajemy najlepszych, kupujemy słabych.

Gdyby naprawdę im zależało juz byśmy mieli 3-4 nowych graczy i spokojnie moglibysmy się przygotowywać do rozgrywek. Co za problem? Jakoś Amica moze sprowadzic jednego wartościowego gracza na okienko a Wisła nie? Ot przykłady ostatnich dwóch: Kriwiec, Rundevs. Za niewielkie pieniądze ( za dwócg 1 mln euro) mają mocniejszą ofensywę.

Nawet Legia, która na ogól zawodników nie kupuje, zmobilizowała się przed sezonem i zrobila zakupy. Myśle ze na wiosne im wypalą.

U nas ciągłę kłopotty, o okienko jakies numery, juz tych przypadków z pilkarzami ktorzy byli blisko bylo multum. W zadnej innej druzynie nie ma takich jaj. Jeszcze zeby pozwolic pilkarzowi zagrac w meczu ligowym przed podpisaniem kontraktu to paranoja. Zeby nie bylo jak z Gargułą.

Zawsze to samo, wielkie zapowiedzi, szczerzenie zębów przed okienkiem , kogo my tu nie sprowadzimy, padają nazwiska z kosmosu, a gówno się dzieje.

Chciałbym spojrzeć Basałajowi w oczy po oknie. Co oni ....a robili przez cala runde jesienną??? Chyba nie delektowali się grą Wisły....:-P

TeeS 18.01.2011 18:32

He he - to już coraz bardziej sytuacja jak z filmów Barei.
Potrzebujemy napastnika (choć jednego), obrońcę (najlepiej dwóch) i bramkarza. Podczas wywiadów dowiadujemy się, że będą się starać zdążyć z podpisaniem nowych graczy przed końcem urlopu.

Na kilka dni przed tym terminem pojawia się informacja, że przychodzi pomocnik (!).

Mamy dzień po końcu przerwy urlopowej i jaka sytuacja? Bramkarza brak, obrońców brak, napastnika także brak. Co jeszcze lepsze - zapowiadanego pomocnika też brak - słyszymy za to kuriozalne wyjaśnienia, że musi zagrać jeszcze w jednym meczu i wtedy może go puszczą (a może nie) :)

Jeśli tak ma wyglądać profesjonalne przeprowadzanie transferów to ja dziękuję za taki profesjonalizm...

A przepraszam - profesjonalnie w kilka dni sprzedano Brożków a wcześniej Marcelo i Głowackiego. W tej kwestii dogoniliśmy już Europę, a myślę, że nawet przegoniliśmy - bo rzadko kto sprzedaje najpierw całą obronę a następnie najwartościowszego gracza ataku bez zapewnienia sobie odpowiedniego zastępstwa...

Zobaczymy czym nasz profesjonalny zarząd zaskoczy nas w najbliższych dniach.

jason wiślak 18.01.2011 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TeeS (Post 1037461)
Jeśli tak ma wyglądać profesjonalne przeprowadzanie transferów to ja dziękuję za taki profesjonalizm...

A przepraszam - profesjonalnie w kilka dni sprzedano Brożków a wcześniej Marcelo i Głowackiego. W tej kwestii dogoniliśmy już Europę, a myślę, że nawet przegoniliśmy - bo rzadko kto sprzedaje najpierw całą obronę a następnie najwartościowszego gracza ataku bez zapewnienia sobie odpowiedniego zastępstwa...

.

Nic dodać nic ująć. Cała prawda. Wisła mistrzem w sprzedawaniu. Robią to pięknie w krotkim czasie. Zeby kupic kogos trzeba kilku tygodni, i to ciezko o efekty, a jak sprzedac to juz slinka cieknie i chocby w kilka godzin...

Pablo84 18.01.2011 18:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 1037447)
To przypomnij mi mądralo, od kiedy to oficjalne zapewnienia naszych działaczy są w 100% wiarygodne i prawdziwe? Od czasu Jurczyńskiego, który potrafił nawet sam siebie dementować? :rotfl: Helera i jego zapewnień na oficjalnej: "Dolha ma z nami podpisany długoletni kontrakt"? :-D Czy może kolejnych dyrektorów sportowych i ich zawsze jakże trafnych zapewnień typu: "naszym celem jest, aby kadra pierwszego zespołu była kompletna juz przed pierwszym obozem"?

A masz na tyle fantazji, by odgraniczyć to co było od stanu dzisiejszego?Np te czasy, kiedy prezesem klubu był Prawnik (Heller), którego wzięto do klubu praktycznie z wykładów ze studentami KSW lub UJ?,Urzędnik Skarbowy (Wilczek), który na futbolu się zna co kot na gwiazdach a może, czasów Jerz Jurczyńskiego, który wręcz do tej pory jest synonimem wciskania kitu?Kolejni dyrektorzy sportowi nie byli zli, bo zarówno za czasów Mielcarskiego czy Bednarza Wisła sporo zarobiła.
Po prostu nie myśl stereotypowo
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 1037447)
Mało było kuriozalnych tłumaczeń własnych błędów przez działaczy Wisły? Mało to razy wprowadzali kibiców w błąd? Cóż takiego się ostatnio stało, że nagle mamy ślepo im wierzyć w każde słowo? Ile dotychczasowych zapewnień Valckxa się spełniło?

A powiedz mi, ile to Stan dawał zapewnień?Jak jakieś dawał, to proszę o cytaty.Powitarzam ZAPWNIEŃ". Ja sobie przypominam jedno, że zrobi wszystko co w jego mocy, by wzmocnić Wisłę w oknie transferowym.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 1037447)
Mamy się tym wszystkim cieszyć, zamiast smucić?

Jaja sobie robisz? :shock:

:lol:

P.S
Szczepek19:rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotf l:

szczepek19 18.01.2011 18:45

uczcijmy nasze transfery minutą ciszy...

saklak1906 18.01.2011 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1037462)
Sytuacja według mnie jest komiczna, z tego co wiem to kluby raczej praktykują motyw, że zawodnik nie gra jak już kluby są dogadane, nawet jak już negocjacje są zaawansowane to zawodnik siedzi na ławie.
Co jeśli w meczu z Beitarem połamią mu nogi, zerwie więzadła co kol wiek. Jak zaregują zarząd Wisły z

Nie podpisza z nim umowy, ot cala historia.

dynek.pl 18.01.2011 18:58

sytuacja powoli zmierza to tradycyjnego zakonczenia pt. "pan X nie dla Wisly"
choc jeszcze niektorzy bede tu jeszcze probowali przekonywac, ze wszystko jest ok

Pablo84 18.01.2011 19:09

Drodzy panowie.To nie jest nasz zawodnik (Jeszcze) i to nie my stawiamy warunki, tylko aktualny pracodawca.
Wbijcie to sobie do łbów.....a, czy tu nikt nie potrafi logicznie myśleć?

Wcześniej były inne ustalenia.Klub liczył na to,że wynegocuje wczesniejszy powrót, nie udało się i żyd będzie musiał zagrać z Beitarem.niektorzy się fochują i olewają transfer, niektórzy winę zwalają na działaczy, to ja się ....a pytam.
CO ONI MIELI ZROBIĆ, SKORO ON JESZCZE NIE podpisał z nami umowy!!!!!?Narazie mamy tyle do gadania co żyd za okupacji.

....a poproszę o kolejnego bana, bo tu nerwowo nie wytrzymuje.

atomek21 18.01.2011 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1037477)
Ciekawe jest to. że ktoś kto zarządza facebookiem TWSD widział Meliksona na lotnisku

TWSD zwyczajnie wtopiło. Nawet nie napisali słówka wyjaśnienia, a powinni.

bozar 18.01.2011 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1037480)
Drodzy panowie.To nie jest nasz zawodnik (Jeszcze) i to nie my stawiamy warunki, tylko aktualny pracodawca.
Wbijcie to sobie do łbów.....a, czy tu nikt nie potrafi logicznie myśleć?

Wcześniej były inne ustalenia.Klub liczył na to,że wynegocuje wczesniejszy powrót, nie udało się i żyd będzie musiał zagrać z Beitarem.niektorzy się fochują i olewają transfer, niektórzy winę zwalają na działaczy, to ja się ....a pytam.
CO ONI MIELI ZROBIĆ, SKORO ON JESZCZE NIE podpisał z nami umowy!!!!!?

Skoro klub na coś LICZYŁ a nie był czegoś PEWIEN, to na pewno nie powinien się wygłupiać newsem na oficjalnej o spodziewanych testach medycznych.

Ogryzek 18.01.2011 19:21

Pablo84

Mógłbyś tak pójść sobie gdzieś a nie mękolić swoje mądrości? Tobie pewnie nie zależy na klubie ale mnie i innym tak. Pamiętam hańbiącą porażkę w 1993 roku i pamiętam II ligę. Więc też mogę pierdzieć jak co poniektórzy że cóż to za nieszczęścia brak transferów w porównaniu z II ligą... ale jako kibica Wisły nawet 2 miejsce mnie boli że nie ma pierwszego:D
Niepokoi mnie to co się dzieje w Wiśle. I co? Pojawiają się jacyś propagandziści sukcesu jak Ty którzy ładują mi kity że jest Git Malina:) Odpuść sobie i uaktywnij się po konferencji.

Wali mnie za przeproszeniem ten cały Melikson. Problem nie polega na nim (tylko na nim) ale na całokształcie. A gdzie 2 napastników? (jeden za Brożka i jeden który miał dojść żeby wspomóc Brożka) Gdzie bramkarz? Gdzie środkowy obrońca? Jeden Melikson wiosny nie czyni (nawet jakby był - ale go nie ma i tak).

A taka Amica raz dwa trzy i już mają napastnika z Serbii, obrońcę z Lechii... a powiedzmy sobie szczerze - oni jak na polskie warunki mieli tylko lekko uzupełnić skład po Peszce. To my mieliśmy go poważnie wzmocnić!

Teraz czekamy do konferencji prasowej. Dowiemy się pewnie że przyjdzie kolejny Issa Ba, Boukharii albo inny darmowy "gwiazdor". Ja naprawdę wolę Mączyńskiego niż kolejny Szrot.

I żeby nie było - po sprzedaży Diaza już raz Valxc nawalił - nie sprowadził bocznego obrońcę na czas (negocjacje z Golińskim, Lisowskim itd) i znalazł drogiego szrota Branco.....

Teraz znowu mamy ten sam scenariusz.

tofik 18.01.2011 19:27

Faktycznie okoliczności tego transferu są przedziwne. Jeszcze o takiej sytuacji nie słyszałem.
Ale podchodzę spokojnie do tego. Oficjalna jak coś podaje to nie są to bzdury. I moim zdaniem transfer dojdzie do skutu.
Osobiście się na nich nie zawiodłem i dopóki tak się nie stanie to ja im wierzę.
Ale jeśli będzie to mydlenie oczu, to po wpadce zalicze ich do szmat typu ps, fakt i onet.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1037485)
...

Moim zdaniem miarka się przebrała powinieneś otrzymać ostrzeżenie bo strzelam, że w ponad 50 procentach ostatnich swoich postów wymieniłeś Boukhariego i Branco i nazwałeś ich szrotem. Podobna sytuacja była z Kirmem dopóki nie zaczał grać całkiem nieźle. Rios również kpiny co krok.
Ja tego mam serdecznie dosyć i proszę nie obrażaj naszych piłkarzy. Muszę również dać ignora bo zakładam, że żadnej poprawy nie będzie.

lazy 18.01.2011 19:33

Niektórzy na forum zachowują się nerwowo jak nastolatek na pierwszej randce - bardzo by chcieli ale nie wiedzą co i jak...

Co do Meliksona i zwyczajów izraelskich - była dziś w radiu audycja o napastniku Hapoelu Tel Aviv, który doznał kontuzji we wczorajszym meczu. Otóż miał on ciekawą ofertę z ligi francuskiej za duże (jak na warunki izraelskie) pieniądze. Niestety w klubie nie byli do końca zdecydowani na sprzedaż (ze względu na konflikt obu właścicieli) więc zatrzymali go na następny mecz, w którym .... odniósł poważną kontuzję i teraz nie zarobi nikt. Porównali to do sytuacji Meliksona, ale nie rozwinęli tematu "naszego" pomocnika. Tak mniej więcej przetłumaczył mi znajomy.

Więc zrozumcie to taka mentalność - zarobić jak najwięcej i jeszcze skorzystać z zawodnika ile się da. A pamiętajmy że 650.000 euro to bardzo duże pieniądze jak na transfer z ligi izraelskiej.

szprotson 18.01.2011 19:35

Ja mam wrażenie że klub mydli nam oczy tym transferem Meliksona.Może i dojdzie,np. tak za 2 tygodnie bo to klub go zaszantażuje,to lokalny łowca androidów porwie go na 2 dni no i ostatecznie poród jego wielbłąda spowoduje że będziemy gdybać przez następne 2 tygodnie gdzie podziewa sie Maor zapominając że wyjebali nam dwa przednie zęby i robi sie ropa.Ale że już będzie po obozie w Hiszpanii, to nie będziemy nikogo "kupować" bo został na rynku sam szrot i sami uznamy że lepiej grać tym co mamy niż kupować za duże pieniądze jednonogiego jamajczyka mającego w cv gre w III lidze angielskiej.
Bardzo,ale to bardzo wierze w to że mnie zaskoczą i będzie inaczej.

http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=24379
dziś D-Day. Jest murzyn tak jak miał być czy nie ma?No właśnie....

kot 18.01.2011 19:36

Ja dałem Holendrom dwa lata szansy na wykazanie się i jestem cierpliwy, bo póki co nadal wierzę, że warto być w tym przypadku cierpliwym. Valckx zbiera coprawda zasłużone obrywy za szczerą chęć komunikowania się z kibicami i myślę, że w przyszłości skorzysta z lekcji, obytego medialnie Maaskanta, stosując odpowiedzi ogólne, typu , z pewnością się niedługo wzmocnimy lub żartobliwe w stylu życzenia zakontraktowania Ibrahimovica :-D

A tak na poważnie, mimo nietypowości sprawy z Hapoelem, to bez względu na zakończenie tej sprawy oraz jej oceny, należy stwierdzić, że piłkarz wart jest zachodu, jak widać po emocjonujących negocjacjach Hapoelu i Wisły.
Swoją drogą, musimy brać pod uwagę specyfikę sytuacji. Wisła w Izraelu kojarzona była z "casusem" Cracovii :-), no i dotąd to piłkarze polscy trafiali do Izraela, aż do obecnego precedensu.

Życzę Holendrom i Wiśle jednocześnie, aby w miarę sprawnie ( sprawniej niż dotychczas przynajmniej ) uporali się w tym okienku z transferami i przede wszystkim wzmocnili drużynę na miarę możliwości oczywiście. Liczę, że trafią do nas piłkarze mediom nieznani z przymiarek klubowych, a za tytuły artykułów i posty o "rzekomym" wyborze Amici zamiast wstrętnej Wisły, przez wszystkich piłkarzy świata, ich autorzy będą się zasłużenie wstydzić, nawet , jeśli byłoby w którymkolwiek przypadku, ziarenko prawdy o takim fakcie, bowiem, nie przystoi nam samym przynajmniej, nobilitować konkurencji z własnej głupoty. Nie łykajmy mediów, jak lekarstwa, gdyż media to raczej roznosiciel wirusów lub w optymistycznej formie, element rozrywki fabularyzowanej o prawdzie i życiu. Uzależnianie się od mediów, da się łatwo leczyć, wystarczy zmusić swój mózg do pracy, aby je selekcjonował, aż znowu zaczniecie mieć własne zdanie ( przeraża mnie ilość zarażonych, wirusem " medialnego " lenistwa umysłowego ). :>

Nie martwi mnie także, presja kibiców na transfery, bo to bardzo pożądany ruch ze strony kibiców, który wspominanej już Amice po transparentach "o 3 lidze transferowej", tylko pomógł w jakości ich ostatnich transferów, a nie zaszkodził. Jak zwykle, namawiam jedynie do wyważonych postaw i wypowiedzi oraz rozsądku i cierpliwości.

Ps. nie walczmy ze sobą na noże i maczety, proszę Was forumowicze, bo jak zawsze, prawda leży gdzieś po środku naszych wypowiedzi i nie ma sensu się stresować oraz zamieniać presję na Holendrów w psychiczny horror forumowy :-)

bódyń 18.01.2011 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 1037458)
Dobra, dośc mydlenia oczu, szukania pozytywów i bzdur.

Prawda jest taka, że nasz klub ma gdzies czy kto przyjdzie czy nie. Na pewno kogos sprowadzą, ale zapewne będzie to jakis szrot jak zawsze. Taka u nas polityka ze sprzedajemy najlepszych, kupujemy słabych.

Mozesz wyjasnic okreslenie 'zawsze'? Sa calkiem nowi ludzie w klubei wiec to zawsze odnosi sie do czego? do budynkow?(chociaz te nowe tez)

Ogryzek 18.01.2011 19:38

tofik

Specjalnie dla Ciebie przypomnienie mojej definicji szrotu:

Szrot - piłkarz po przejściach, już po 26 roku życia z kartą na ręku który może jeszcze czasem dobrze pograć, ale wartości rynkowej już nie ma z racji wieku, kontuzji itd. Nikt go od nas nie odkupi, albo za grosze. (relatywnie grosze jak Clebera) czasami dobrze pogra (Cleber) i jest dobrym wmocnieniem, ale najczęściej już tylko pobiera pensję.
Szrot jest to nazwa własna.

Np. Ba - chłopak chciał grać ale mu noga odlatywała. Żurawski - może i chciałby ale już za wolny.

Kirm nie był szrotem ale słabym piłkarzem jeśli już. Nie używałem wobec niego pojęcia szrotu ale słabiaka.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl