Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

pysio 17.12.2009 20:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 831113)
Wolfy - nie chciałbym, żeby wyglądało to na jakąś nagonkę na Ciebie i Twoje poglądy, ale pz powyższej wypowiedzi narzuca się pewne pytanie:

Legia i Lech sprzedają zawodników i to za grube pieniądze (przypomnę: Janczyk, Fabiański + CI powyżej wskazani) ale i kupują zawodników za niemałe pieniądze (Grzelak, Iwański, Komorowski, Chinyama, Giza, Arboleda, Lewandowski, Stilić, Bandrowski, Golik, etc.). My z kolei sprzedaliśmy Żurawskiego, Uche, Franka, Błaszczykowskiego, Dudkę, Gorawskiego i ta kasa w niewielkim stopniu została spożytkowana na transfery. Owszem kupowaliśmy - ale jak już to niedrogo - jedyne wyskoki to Kirm (400 tys) i Jirsak (700 tys) Najczęściej braliśmy za niewielki grosz (Diaz) czy za darmochę (Marcelo, NIedzielan). Kiedy odszedł Dudka to kasa z jego transefru poszła na co ??? Bo przecież od 2 lat mówi się o zakontraktowaniu środkowego napastnika i z kasy za transfer Dudki miały być na to pieniądze (przypomnę historię z Tristanem).
Oczywistym jest fakt, że nasza nieobecność w pucharach stanowi uszczerbek w budżecie klubowym, tylko że Legia i Lech (poza jednym sezonem) nie miały wielkiego udziału w pucharach, a potrafiły sporą część środków uzyskanych z transferów zainwestować. Oczywiście nie odnoszę sie do trafności tych transferów, ale nie pisz, że dziura w budżecie to tylko i wyłącznie wina naszej pucharowej porażki

a przypomnij mi kto od 2.5 roku rządki w Polskiej lidze? Legia? Lech? eee chyba nie..

Nasza polityka transferowa jest najlepsza w kraju i gdyby do tego dodać tylko lepszego trenera (z jajami) to Wisła już dawno grałaby w Pucharach i Lidze Mistrzów...

wolfy 17.12.2009 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 831113)
Wolfy - nie chciałbym, żeby wyglądało to na jakąś nagonkę na Ciebie i Twoje poglądy, ale pz powyższej wypowiedzi narzuca się pewne pytanie:

Już o tym pisałem - Legia ma obecnie większe zadłużenie wewnętrzne w ITI niż my w TeleFonice. W Amice właściciel wciąż pompuje pieniądze.
A jak Ty nie wiesz gdzie idą pieniądze z transferów, to mam bardzo prostą odpowiedź - na Księżyc.

Markus 17.12.2009 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 830910)
U nas Kamilek Kosowski publicznie obsmarowuje klub z którym ma ważny kontrakt w mediach, bo nie podobają mu się warunki kontraktu. Dostaje karę finansową? Zostaje zesłany do rezerw?
Nic z tych rzeczy.
Jak myślicie, czy takie zachowanie uszłoby mu na sucho w jakimkolwiek profesjonalnym klubie?

W profesjonalnym klubie zawodnik o znaczeniu Kosowskiego dla drużyny nie musiałby się prosić o nowy kontrakt i zarobki większe od zawodników specjalizujących się głównie machaniem rękami. I o jakim obsmarowywaniu mówimy? Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek w czymkolwiek publicznie ubliżył Wiśle.

Kluvi 17.12.2009 20:46

a propos Marcelo niedawno w jakimś artykule czytałem, że kosztował on nas 400tys ojro <prowizja dla jego menago> więc nie piszcie o nim, że był za darmo.

o właśnie w tym artykule:
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...-wisly,1412620

wolfy 17.12.2009 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 831318)
W profesjonalnym klubie zawodnik o znaczeniu Kosowskiego dla drużyny nie musiałby się prosić o nowy kontrakt i zarobki większe od zawodników specjalizujących się głównie machaniem rękami. I o jakim obsmarowywaniu mówimy? Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek w czymkolwiek publicznie ubliżył Wiśle.

To masz bardzo słabą (lub raczej - wybiórczą) pamięć.

I widzisz - zawodnicy nie dogadują się z klubami i to jest jak najbardziej naturalne, nawet w przypadku takich firm jak Barcelona. Ale nie jest to żadnym usprawiedliwieniem dla atakowania klubu w mediach. Koniec, kropka. Daruj sobie tą marną sofistykę, bo hierarchia płac w klubie nie wpływa w żaden sposób na obowiązki pracownika wobec niego.

Gdyby na zachodzie Kosowski zaczął bredzić o pampersach, to skończyłoby się to dla niego bardzo, bardzo źle. Kara finansowa to minimum, czego mógłby oczekiwać. I on o tym doskonale wiedział, dlatego pyskować zaczął dopiero po powrocie do nas.

Żałuję, że nie zrobiono z niego podobnego przykładu, jak z Uche. Myślę, że dałby kilku gwiazdkom do myślenia...

Markus 17.12.2009 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 831326)
To masz bardzo słabą (lub raczej - wybiórczą) pamięć.

Naprawdę? :rotfl: Więc proszę o cytaty, w których Kosowski obrażał klub, atakował go lub ubliżał mu, a nie zasłanianie się tradycyjną gadką o sofistyce. Zobaczymy, kto ma wybiórczą pamięć.

Kosowski mówiąc, że chciałby zarabiać więcej, nie naruszył w żaden sposób obowiązków względem pracodawcy - chyba, że miał zakaz zapisany w poprzednim kontrakcie.

Cytat:

Gdyby na zachodzie Kosowski zaczął bredzić o pampersach, to skończyłoby się to dla niego bardzo, bardzo źle.
Tak jak np: skończyło się dla Gerrarda, gdy podobnie postępował w Anglii? Dla Owena, który domagał się podwyżki kontraktu uzasadniając to długami hazardowymi? Albo wielu innych piłkarzy, w różny sposób negocjujących umowy? Coś mało wiesz o zachodzie i piłce, co mnie zresztą niespecjalnie dziwi. W profesjonalnej piłce najważniejsza jest jakość i efektywność, a nie antypatie, uprzedzenia i styl.

Czas pokazał, jak źle wyszła Wisła na oddaniu Kosowskiego i jakie było jego rzeczywiste znaczenie dla zespołu. Szkoda, że jak widać znów musi minąć kilka lat, zanim do niektórych to dotrze.

wolfy 17.12.2009 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 831355)
Naprawdę? :rotfl: Więc proszę o cytaty, w których Kosowski obrażał klub, atakował go lub ubliżał mu, a nie zasłanianie się tradycyjną gadką o sofistyce. Zobaczymy, kto ma wybiórczą pamięć.

Kosowski mówiąc, że chciałby zarabiać więcej, nie naruszył w żaden sposób obowiązków względem pracodawcy - chyba, że miał zakaz zapisany w poprzednim kontrakcie.

Tak jak np: skończyło się dla Gerrarda, gdy podobnie postępował w Anglii? Dla Owena, który domagał się podwyżki kontraktu uzasadniając to długami hazardowymi? Albo wielu innych piłkarzy, w różny sposób negocjujących umowy? Coś mało wiesz o zachodzie i piłce, co mnie zresztą niespecjalnie dziwi. W profesjonalnej piłce najważniejsza jest jakość i efektywność, a nie antypatie, uprzedzenia i styl.

Czas pokazał, jak źle wyszła Wisła na oddaniu Kosowskiego i jakie było jego rzeczywiste znaczenie dla zespołu. Szkoda, że jak widać znów musi minąć kilka lat, zanim do niektórych to dotrze.

Po pierwsze - nie mam zamiaru szukać w archiwach, tym bardziej że większa ich część wyleciała (niestety) w powietrze. Twierdzisz, że nie pamiętasz "pampersowych" wywiadów - Twoja sprawa. Są tacy, którzy pamiętają. Niczego Ci udowadniać nie muszę i nie zamierzam .

Żaden zawodnik na zachodzie nie pozwoli sobie na taki styl wypowiedzi, na jaki pozwalał sobie u nas Kosowski.

Co do pogrubionej części - :rotfl: Naprawdę, Markus, więcej tracić czasu na Twoje wizje nie zamierzam. Mógłbym tu przypomnieć takie historie - ale nie czas i miejsce na to.

samboneiro 17.12.2009 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 831355)
Tak jak np: skończyło się dla Gerrarda, gdy podobnie postępował w Anglii? Dla Owena, który domagał się podwyżki kontraktu uzasadniając to długami hazardowymi? Albo wielu innych piłkarzy, w różny sposób negocjujących umowy? Coś mało wiesz o zachodzie i piłce, co mnie zresztą niespecjalnie dziwi. W profesjonalnej piłce najważniejsza jest jakość i efektywność, a nie antypatie, uprzedzenia i styl.

Szczera prawda...

3rider 18.12.2009 00:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 831309)
Skorża zapieprzył z Lewadią. I nikt go za to nie broni i nie gloryfikuje. Piłkarze też się nie popisali. Swoją niemałą cegiełkę dołożył i zarząd oraz polityka klubu.

Zarzad zawalil mecz z Levadia??? Derby tez? Niemal ten sam sklad pokonal Barce...
Popatrz trzezwo na to co my gramy. Zenada i piach od wiosny do zimy. 0:1 (LEVA), 0:1 (LECH), 0:1 (LEGIA), 0:1 (SWIETA WOJNA) - 0pkt 0-0-4 0:4 !!!!

Levadie przegral Skorza o czym otwarcie przyznal w wywiadach (slawetne 60% przygotowania). Przypomne raz jeszcze, ze takiej HANBY jak z Levadia WISLA w 103 letniej historii nie zaliczyla w pucharach! A ty piszesz, ze zarzad przegral nam kwalifikacje do kwalifikacji do LM... Mial sprowadzic na potezna Levadie Messiego? Marcelo, Sobol, Brozek, Diaz itp itd to za malo? Dla mnie to, ze Bednarz zaplacil glowa za nieuctwo Skorzy to jest komedia.

A moze KSC mial mocniejsza od nas kadre i to tez wina zarzadu, ze truchtaczom z Mackiem "Liga bedzie ciekawsza" Skorza nie chcialo sie WALCZYC W SWIETEJ WOJNIE PRZEZ BIDNE 90MIN? Za malo zarabiaja?

it 18.12.2009 07:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 831417)
Przypomne raz jeszcze, ze takiej HANBY jak z Levadia WISLA w 103 letniej historii nie zaliczyla w pucharach

Ale dlaczego tylko 103 -letniej? Po co tak się ograniczać? Ja bym sięgnął znacznie dalej, żeby ową hańbę podkreślić!

arti 18.12.2009 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 831417)
Zarzad zawalil mecz z Levadia??? Derby tez? Niemal ten sam sklad pokonal Barce...
Popatrz trzezwo na to co my gramy. Zenada i piach od wiosny do zimy. 0:1 (LEVA), 0:1 (LECH), 0:1 (LEGIA), 0:1 (SWIETA WOJNA) - 0pkt 0-0-4 0:4 !!!!

Levadie przegral Skorza o czym otwarcie przyznal w wywiadach (slawetne 60% przygotowania). Przypomne raz jeszcze, ze takiej HANBY jak z Levadia WISLA w 103 letniej historii nie zaliczyla w pucharach! A ty piszesz, ze zarzad przegral nam kwalifikacje do kwalifikacji do LM... Mial sprowadzic na potezna Levadie Messiego? Marcelo, Sobol, Brozek, Diaz itp itd to za malo? Dla mnie to, ze Bednarz zaplacil glowa za nieuctwo Skorzy to jest komedia.

A moze KSC mial mocniejsza od nas kadre i to tez wina zarzadu, ze truchtaczom z Mackiem "Liga bedzie ciekawsza" Skorza nie chcialo sie WALCZYC W SWIETEJ WOJNIE PRZEZ BIDNE 90MIN? Za malo zarabiaja?

Zarząd hmm delikatnie mówiąc niespecjalnie pomógł. Przypomnę Ci, że byliśmy zmuszeni grać bezczynnym od pół roku Jopem na stoperze i Łobodzińskim na prawej obronie. Rzeczywiście - dobra robota zarządu.
Zresztą jak co jakiś czas (sprawy choćby Neia, Kosowskiego itd. itp.).
Skorża i gracze nie są oczywiście bez winy, ale ogólny burdel i brak wizji ukierunkowanej na sukces nie mogą przynieść innych rezultatów niż to co widać... Dopóki w tym klubie wszyscy nie będą iść w jednym ściśle określonym kierunku to ch..a z tego będzie.

Markus 18.12.2009 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 831365)
Po pierwsze - nie mam zamiaru szukać w archiwach, tym bardziej że większa ich część wyleciała (niestety) w powietrze. Twierdzisz, że nie pamiętasz "pampersowych" wywiadów - Twoja sprawa. Są tacy, którzy pamiętają. Niczego Ci udowadniać nie muszę i nie zamierzam.

Po prostu kolejny raz się wygłupiłeś i minąłeś z prawdą. Nie istnieją żadne wypowiedzi Kosowskiego atakujące i obrażające klub, dlatego ich nie możesz podać. Słowa o pampersach nie są złamaniem żadnych zapisów kontraktowych, ani obrażaniem klubu.

Cytat:

Żaden zawodnik na zachodzie nie pozwoli sobie na taki styl wypowiedzi, na jaki pozwalał sobie u nas Kosowski.
Nieprawda. Wystarczy wziąć choćby takiego Owena i jego słynne w Anglii słowa "o grze za garść żetonów". Ani on, ani Gerrard, ani niegdyś nawet Lothar Mattheus nie obrażali swoich klubów czasem w jeszcze bardziej barwny sposób negocjując nowe kontrakty. Można sięgnąć po jeszcze inne przykłady. Widzisz, ja na poparcie swoich słów jak zawsze mam nazwiska i konkretne fakty. Ty jak zwykle puste zaprzeczanie, skandaliczną ignorancję i gadkę o "wizjach".

Nie masz pojęcia o czym piszesz.

farben 20.12.2009 22:25

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...emie,id,t.html

Duży wywiad ze Skorżą.
Cyt: Bardzo dużo obiecywałem sobie po tegorocznej edycji europejskich pucharów. Zostałem jednak bardzo brutalnie sprowadzony na ziemię. Dlatego uczucie zawodu musi dominować w ocenie całego roku. (...) Moja umowa wygasa z końcem obecnego sezonu. I rzeczywiście, żebym poprowadził zespół w pucharach, musi ona zostać przedłużona. Na razie tyle mogę powiedzieć

zbymak 20.12.2009 22:53

Najlepsze jest to ,że jeszcze teraz nikogo nie kupiliśmy a już planujemy transfery na lato.

Lemoniadowy Joe 20.12.2009 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 832637)
Najlepsze jest to ,że jeszcze teraz nikogo nie kupiliśmy a już planujemy transfery na lato.

może to kwestia wygasających kontraktów, chyba logicznym jest planowanie z wyprzedzeniem pewnych działań

TSW06 20.12.2009 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 832637)
Najlepsze jest to ,że jeszcze teraz nikogo nie kupiliśmy a już planujemy transfery na lato.

lepiej planować wcześniej niż potem obudzić się z ręką w nocniku przed LM. zakontraktować teraz tych, którym kontrakty się kończą w czerwcu i będzie spokój

zbymak 20.12.2009 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TSW06 (Post 832648)
lepiej planować wcześniej niż potem obudzić się z ręką w nocniku przed LM. zakontraktować teraz tych, którym kontrakty się kończą w czerwcu i będzie spokój

NIe pisze tego ze sie ztym nie zgadzam bo tak powinno sie robić ale wiemy jak wygladaly ostatnie okienka szumne zapowiedzi ,że mamy kase że kupujemy tylu a tylu i jak wiemy co z tego wychodziło to myśle ,ze zalatwmy najpierw te 3 transfery a potem myślmy o lecie .

emjot 20.12.2009 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 832658)
NIe pisze tego ze sie ztym nie zgadzam bo tak powinno sie robić ale wiemy jak wygladaly ostatnie okienka szumne zapowiedzi ,że mamy kase że kupujemy tylu a tylu i jak wiemy co z tego wychodziło to myśle ,ze zalatwmy najpierw te 3 transfery a potem myślmy o lecie .

nic nie kupimy
jak nie sprzedamy
to chyba proste. Skoro panowie piłkarze i pan trener dali dupy w lipcu to kasy na transfery nie ma... bo nie ma skąd.
Marcelo, Diaz, Piotrek B. albo Paweł
jaki ich sprzedamy będzie jakaś kasa na 2-3 kopaczy
jak nie...
cóż.. są Czekaj, Chrapek, Burliga być może będzie jeszcze Leszczak
wrócili Kowalski i Mączyński
być może jak wróci Sobol i Głowa wystarczy to na ligę
na Europę na pewno nie
to sobie trzeba jasno powiedzieć.
I przestać pompować balonik pt. przyjdzie ten lub tamten.
amen

massoud 21.12.2009 22:19

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...?kategoria=664

Cytat:

Moja umowa wygasa z końcem obecnego sezonu. I rzeczywiście, żebym poprowadził zespół w pucharach, musi ona zostać przedłużona. Na razie tyle mogę powiedzieć

coonta 22.12.2009 08:11

http://www.portalkibica.pl/aktualnos...liverpool.html

tomasz_19 22.12.2009 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez massoud (Post 833027)

ja mam nadzieję, że nie przedłuży... nie chce kolejnej powtórki z rozrywki, czyli radosne Levadia welcome to...

wolfy 23.12.2009 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 833461)
ja mam nadzieję, że nie przedłuży... nie chce kolejnej powtórki z rozrywki, czyli radosne Levadia welcome to...

Parafrazując Macieja Skorżę:
Przynajmniej Liga Mistrzów będzie ciekawsza.

Lemoniadowy Joe 23.12.2009 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dziennik Polski (Post 833514)
...
Zapowiedzi Macieja Skorży o wzmocnieniu zimą składu trzema piłkarzami, którzy z dnia na dzień staną się podstawowymi graczami Wisły, na miejscu fanów tej drużyny traktowałbym z dużą podejrzliwością.

Nawet jeśli pojawią się w klubie pieniądze za Marcelo, Juniora Diaza lub Pawła Brożka, to nie trener "Białej Gwiazdy" będzie decydował, ile z pozyskanej kwoty zostanie na nowo zainwestowane w zespół. Wylansowaną latem przez media nośną tezę o modelu angielskim w Wiśle i porównywanie pozycji Skorży z rolą Aleksa Fergusona w Manchesterze United można między bajki włożyć. Skorża ma tyle do powiedzenia na temat transferów w Wiśle, ile szef skautów u Fergusona. Czyli z jednej strony sporo, bo przy pomocy współpracowników wyszukuje i opiniuje graczy do pierwszej drużyny, a zarazem niewiele, bo nie ma kompetencji podejmowania ostatecznych decyzji i zarządzania budżetem na transfery.

Mało kto poza klubem zdaje sobie sprawę, jak słabą pozycję ma Skorża w strukturze piłkarskiej spółki. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że jego prawdziwymi zwolennikami są tylko piłkarze. Bo raczej nie prezes, szef Rady Nadzorczej, czy doradcy Bogusława Cupiała. Wsparcie zawodników to kapitał nie do przecenienia, gdyż to oni z reguły zwalniają trenerów i wiedzą też, kiedy trzeba wygrać, by swojego ulubieńca uratować. Mogliśmy to zaobserwować na finiszu jesieni, gdy piłkarze Wisły po dwóch prestiżowych porażkach wzięli się do pracy w trzech ostatnich meczach. Skorża musi jednak pamiętać o lekcji życia, jaką przerobił u Cupiała Henryk Kasperczak. Po porażce w Tbilisi nie pomogło trenerowi nawet gigantyczne wsparcie ze strony Głowackiego, Frankowskiego, Żurawskiego i spółki. Różnica polega na tym, że wówczas właściciel miał gotowego następcę w osobie Wernera Liczki, a dzisiaj Skorżę ratuje brak konkurencji na ubogim polskim rynku (co nota bene pokazały nominacje za miniony rok w kategorii Trener Roku redakcji tygodnika "Piłka Nożna" oraz głosy w plebiscycie Piłkarskie Oscary telewizji Canal Plus).

Pozycja Skorży jest osłabiona także dlatego, że w ciągu dwóch lat rozleciał się niemal cały mozolnie zbudowany przez Ryszarda Pilcha sztab - najpierw został wyrzucony asystent trenera Andrzej Blacha (by była jasność - absolutnie słusznie), następnie dyrektor sportowy Jacek Bednarz, w końcu odszedł trener bramkarzy Jacek Kazimierski. A więc ludzie, którzy mieli bardzo istotny wpływ na funkcjonowanie drużyny. Blacha trzymał "szatnię" twardą ręką, dzięki czemu Skorża mógł przed piłkarzami odgrywać rolę dobrego policjanta, a Bednarz zreformował niewydolny system premiowania, oczyścił zespół ze zbędnych graczy i wprowadził w ich miejsce kilku wartościowych z Marcelo na czele.

...

z wczorajszego D.P.

funkykoval 23.12.2009 09:54

Możliwości są dwie:
1) przedłużą kontrakt, pod warunkiem zakwalifikowania się do fazy grupowej LM lub LE, w przypadku braku awansu - Skorża odchodzi bez odszkodowania;
2) nie przedłużą - w maju zatrudniają nowego szkoleniowca (nazwisko nie gra żadnej roli) powierzając mu przygotowania do eliminacji pucharów europejskich - skoro sezon kończy się w połowie maja to przygotowania można zacząć już w drugiej dekadzie czerwca - nowy szkoleniowiec ma czas na poznanie zespołu i odpowiednie przygotowanie.

Wariant pierwszy jest korzystny tylko w przypadku awansu do fazy grupowej pucharów, w przypadku kolejnej porażki w pucharach - mamy zmianę szkoleniowca i odbicie sie tego na ligowych wynikach (bardzo prawdopodobne).

Wariant drugi jest pomimo mojego szacunku dla trenera Skorży - najlepszym momentem na zakończenie z nim współpracy. Nie dość, że nowy trener jest od początku z zespołem i go przygotowuje, to w razie klapy - moze dostać niczym Skorża - drugą szansę na prowadzenie zespołu w lidze (nie będzie konieczności rozstawania sie z trenerem w trakcie sezonu).

pozdrawiam

tomasz_19 23.12.2009 10:03

coś mi sie wydaje, że nawet obrona mistrzostwa nie pomoże Maciusiowi w podpisaniu nowego kontraktu... obym się nie mylił...

rozan 23.12.2009 10:12

Czemu wszyscy uprali się na naszego trenera? Ludzie kto wam zagwarantuje takie wyniki w kraju?

A że LM to za wysoki pułap... ludzie ocknijcie się to nie jest liga angielska tylko polska, dla nas cudem będą europejskie puchary i nie zmieni tego nowy trener! Tu potrzeba wieloletniej pracy specjalisty, którym jest, moim zdaniem, nasz obecny trener.

Słusznie piszą ci, którzy twierdzą, że nie ma na polskim rynku nikogo lepszego...


Pozdrawiam Świątecznie

DrunkenBear 23.12.2009 12:30

A kto mówi, że LM jest osiągalna? Ale mamy chyba prawo wymagać zwycięstw z drużynami Estonii, Mołdawii, Litwy, etc. Tej drużynie jest potrzebny trener z jajami, który nie ugnie się przed gwiazdeczkami, które to tylko myślą jak wydać kasę, a nie jak grać. I mam nadzieję, że to będzie ktoś z Niemiec, albo Anglii. Kto im da porządnie w dupę.

Niestety teraz jest czas na zmianę trenera, albo właściciela. Bo widać, że ani z jednym, ani z drugim przyszłości Wisła mieć nie będzie. No chyba, że Cupiałowi się coś odwidzi i odkręci kurek z kasą.

tomasz_19 23.12.2009 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozan (Post 833552)
Czemu wszyscy uprali się na naszego trenera? Ludzie kto wam zagwarantuje takie wyniki w kraju?

A że LM to za wysoki pułap... ludzie ocknijcie się to nie jest liga angielska tylko polska, dla nas cudem będą europejskie puchary i nie zmieni tego nowy trener! Tu potrzeba wieloletniej pracy specjalisty, którym jest, moim zdaniem, nasz obecny trener.

Słusznie piszą ci, którzy twierdzą, że nie ma na polskim rynku nikogo lepszego...


Pozdrawiam Świątecznie

cały czas mam wrażenie, że jesteśmy świadkami trwania żenującej opery mydlanej... prawdą jest, że początek był interesujący i wciągający, ale to co się dzieje teraz jest po prostu żenujące (porażka z mistrzem Estonii, porażka w prestiżowych meczach, brak rozwoju) tak więc, przestańmy wreszcie żyć w telenoweli która nie ma końca i przełączmy wreszcie na ciekawszy program, który gwarantuje jakość do ostatniego odcinka...

P.S Skorża won!

Wojtas 24.12.2009 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 833600)

P.S Skorża won!





to co załatwiasz nam takiego zajebistego trenera ktory ponoc byl tak samo dobry jak Kasperczak skoro przejął po nim zespol??

Werner Liczka sie nazywał

to byla dopiero super zamiana ktora zrobila z Wisly zespoł formatu Europejskiego ,ja chce taką jeszcze raz!!

Ogryzek 24.12.2009 04:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 833600)
cały czas mam wrażenie, że jesteśmy świadkami trwania żenującej opery mydlanej... prawdą jest, że początek był interesujący i wciągający, ale to co się dzieje teraz jest po prostu żenujące (porażka z mistrzem Estonii, porażka w prestiżowych meczach, brak rozwoju) tak więc, przestańmy wreszcie żyć w telenoweli która nie ma końca i przełączmy wreszcie na ciekawszy program, który gwarantuje jakość do ostatniego odcinka...

P.S Skorża won!

Znam taki program dla fanów futbolu - nazywa się Barcelona!


A kibicom Wisły proponuję trochę ochłody na rozgrzane głowy:)

misiak_abg 24.12.2009 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 833600)
cały czas mam wrażenie, że jesteśmy świadkami trwania żenującej opery mydlanej... prawdą jest, że początek był interesujący i wciągający, ale to co się dzieje teraz jest po prostu żenujące (porażka z mistrzem Estonii, porażka w prestiżowych meczach, brak rozwoju) tak więc, przestańmy wreszcie żyć w telenoweli która nie ma końca i przełączmy wreszcie na ciekawszy program, który gwarantuje jakość do ostatniego odcinka...

P.S Skorża won!

Metafora powalająca na kolana... Jeżeli kogoś nudzi Wisła to nie musi ani Jej oglądać ani Jej kibicować. Jest wolność słowa i wolność wyboru. Drużyna Macieja Skorży to nie telenowela, która nie ma końca a sama zmiana trenera nie gwarantuje jakości do ostatniego odcinka - nikomu nie gwarantuje. Na sukcesy w piłce nożnej ma wpływ jeszcze wiele innych drobnostek. Proponuję autorowi postu przełączenie na "ciekawszy program" pt. Manchester United - piłkarze przychodząc do tego zespołu nie mają co liczyć na zabawę w zwolnienie trenera jak coś się nie podoba - także cóż im pozostaje?

TSW06 25.12.2009 13:06

o co wam w ogóle chodzi? Wisła jest liderem ma pięć punktów przewagi nad Ległą - jeśli to jest powód do płaczu to chyba ze mną jest coś nie tak.
przegraliśmy z Legią Lechem i Cracovią? niech sobie te zwycięstwa wsadzą w d**ę! to my jesteśmy liderem bo potrafiliśmy wygrać ze Śląskiem, Polonią W., Piastem i Lechią.

AdiWiślak. 25.12.2009 13:27

TSW06 , ty jesteś jakiś po*ebany.. W dupie mam takie mistrzostwo w tej żenującej lidze,skoro z wszystkimi znaczącymi rywalami przegrywamy.Z piastem , polonią czy Lechią każdy przy odrobinie szczęścia moze wygrac.

Robek 25.12.2009 13:31

Adi to ciekawe co byś powiedział jakby spadli z ligi?
Wiem ze ta nasza liga jest słaba ale lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu

szprotson 25.12.2009 13:33

jak mozna nie przedłuzac kontraktu z trenerem, ktory bez znaczacych wzmocnien zdobywa MP.
Wszyscy mu wierza ze beda transfery, nawet jesli te okaza sie tylko przyjsciem Mączynskiego.
Gra nie powala, ale jak na taki skład co mielismy to i tak gralismy naprawde niezle, bo w koncu pierwszy plac dalej dla Wisły.
Wole ogladac polskie kopanie sie po czole, aniżeli Barcelony.
Nie wiem czy ktokolwiek inny takim składem osiągnął by tyle co Skorża.

skeba 25.12.2009 13:37

Na razie przegrał najwazniejszy mecz sezonu - Levadia
Musi wygrać ligę, jesli nie to pewnie zostanie pożegnany.
Jedynym jego ratunkiem jest zdobycie po raz 3 z rzędu tytułu najlepszej druzyny. Jesli to osiągnie to będzie dobrze.
Na razie tyle musi wystarczyc. Jeśli będzie stadion na 30k gardeł to wtedy możemy już oczekiwać jakiś sukcesików. Oczywiscie musi zostanic druzyna wzmocniona, bo bez tego to tylko pozostaje nam walka na krajowym podwórku

Robek 25.12.2009 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 834159)
Na razie przegrał najwazniejszy mecz sezonu - Levadia
Musi wygrać ligę, jesli nie to pewnie zostanie pożegnany.
Jedynym jego ratunkiem jest zdobycie po raz 3 z rzędu tytułu najlepszej druzyny. Jesli to osiągnie to będzie dobrze.
Na razie tyle musi wystarczyc. Jeśli będzie stadion na 30k gardeł to wtedy możemy już oczekiwać jakiś sukcesików. Oczywiscie musi zostanic druzyna wzmocniona, bo bez tego to tylko pozostaje nam walka na krajowym podwórku


tylko czy zostanie wzmocniona bo od jakiegoś czasu sie to nie bardzo udaje chociaż próby są
każdy kibic chce dużego wzmocnienia ale klubu na to nie stać
a Skorża zostanie bo kogo byście widzieli na jego miejsce?

skeba 25.12.2009 13:56

Obecnie lepszego trenera nie ma na polskim rynku. Chyba, ze zagraniczny.
Przez pierwszy sezon sie sprawdzi, bo pilkarze będą mieli panikę. Inny język, nie wie jak grają to trzeba się zmobilizować, by grac w pierwszej 11. Pozniej powroci syndrom Benhakera i słaba gra.

Skorza niech pracuje, jak zdobywa tytuly w LP to mi to wystarcza. Wiem, ze z tymi zawodnikami nie osiagnie sukcesu na arenie miedzynarodowej. Potrzebne sa wzmocnienia, ale Cupiał nie szasta kasą. Trzeba szukać tych darmowych, którym konczy sie kontrakt.

historia pokazuje, ze za male pieniadze, praktycznei zerowe, mozna kupic Marcelo - gwiazda ligi, Kirma - reprezentanta Slowenii i innych zawodnków. Diaz też przyszedł za drobne.
Boguski, Małecki - itd. Trzeba tylko mieć dobry scouting, a z tym jest problem

JrQ- 25.12.2009 15:52

Ale Wy macie problemy. Proponuję spojrzeć w przeszłość. Wiekszosc z Was pewnie nie pamieta meczu z Parmą 1-1 (naszpikowana gwiazdami Parma, bronil wtedy Buffon, kiedy z polowy nie mogli wyjsc). Ja dosc dobrze pamietam, znajdzcie sobie skrocik na youtube. Spojrzcie na nasza grę. Byla naprawde bardzo dobra. Potem spojrzcie np na mecze z Saragossą. Potem na grę w pucharach za Kasperczaka. Co łączy te okresy? Mielismy wtedy najlepszych pilkarzy w kraju, wiekszosc z nich prezentowala poziom srednio europejski. Okolo 4-6 Wiślaków zawsze jeździło na kadrę. A co mamy teraz? W kadrze jedyną znaczącą osobą jest Brożek. I to nie do końca. Zrozumcie, nie mamy obecnie najlepszych piłkarzy w kraju, jak niegdyś. Zgadza się, mamy solidnych grajków, ale tacy to byli co najwyżej rezerwowymi w drużynach w/w.

Pozdrawiam.

tylko_na_kilka_dni 25.12.2009 17:23

Jaki Buffon? Frey bronil.

edit:
mea culpa. Nie skojarzylem, o ktory rok chodzi;]


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl