Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

Watts 01.06.2010 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 907700)
Mylisz dwie różne osoby.

Najmocniej przepraszam! Tak mi się skojarzyło :)

rav 01.06.2010 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez akakiusz (Post 907753)
Twoim zdaniem to usprawiedliwia Cantoro??

Musielibyśmy rozmawiać o jakimś konkretnym wydarzeniu żebym odpowiedział tak lub nie.

akakiusz 01.06.2010 21:57

No ok, nieważne, nie ma co wchodzić w szczegóły, patrząc na Twoje posty chyba nie znaleźlibyśmy konsensusu:)

wolfy 01.06.2010 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 907748)
Zrozum wreszcie, że nie każdy ma w domu laleczke voodoo Skorży w którą codziennie wbija szpile.

Rozumiem, bo ja nie mam. Nigdy nie życzyłem mu porażek, gdy prowadził Wisłę (w szczególności z Cracovią, Legią i Amiką). Choćby z tego powodu, że to ja miałem po nich kaca, nie on.

Teraz zaś, kiedy prowadzi Legię - jest mi zupełnie obojętny.

Dziwne byłoby, gdyby TWSD nie wspomniało o nowym pracodawcy naszego byłego trenera. A że przy okazji prezentacji lekko przesadził z wazeliną, to przecież nie ich wina...

:-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez akakiusz (Post 907758)
No ok, nieważne, nie ma co wchodzić w szczegóły, patrząc na Twoje posty chyba nie znaleźlibyśmy konsensusu:)

Cantoro mniej tu zawinił niż Skorża. To nie on ustala skład. Wiadomo, ze każdy zawodnik chce grać i zarabiać jak najwięcej - a jeśli Skorża dawał sobie wchodzić na głowę...

Trener nie może być zakładnikiem zawodników, ale w naszym klubie powstały bardzo niezdrowe relacje. Kiedy pisałem o tym, że Burliga dostaje za mało szans (a było to jeszcze sporo przed Levadią), to wiadomo jaka była reakcja. A teraz podobno mamy przedłużyć z nim kontrakt...
Ogólnie - niektórzy wychodzili na boisko bez względu na formę, była swoista hierarchia na ławce.

dj_ibutti 01.06.2010 22:05

Może o piłkach i koszulkach? Tak w temacie Cantoro...

A co do Skorży. Gość się urodził na Mazowszu, studiował w Wawie, zaczynał w Wawie trenerke i patrzył z zazdrością na Janasa - dla mnie normalna sprawa, że o tym marzył.

Rasialdo 01.06.2010 22:13

Każdy piłkarz czy trener jest tylko pracownikiem danego klubu-tak jak Skorża był u Nas.Miał lepsze i gorsze momenty jak to bywa w życiu.Teraz jest w Legii tak jego los- wazelinki było troszkę za dużo,ale to normalne.Nie ma się co łudzic,że ktoś będzie tak przywiązany jak My do klubu.Jak jest dobrze to oni są,jak nie to się zmieniają a My jesteśmy ZAWSZE!

Marcinnno 01.06.2010 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 907739)
Ja takiego ołtarzyka nigdy nie miałem... zwracam po prostu uwagę że robi się teraz sensacje z jednego cytatu Skorży tylko po to aby zrobić na złość SKWK. W TAKIM MOMENCIE.

W jakim momencie ?! Człowieku ogarnij się ! Oni wywołują sensacje oraz podział takimi ''felietonami'' o Kasperczaku :) Biedne Skwk naprawdę.. Czyli oni mogą napisać wszystko i jest ok ?

P.S: Masz jakiś problem ? Nikt Ci tu nie każe wchodzić. Masz pewnie inne strony , które preferujesz ; ]

emjot 01.06.2010 22:24

straszne. Skorża w Legii. Nic tylko się ciąć.
:lol:
ps. to jest doskonały news: Nowym trenerem przygotowania fizycznego został Włoch Paolo Terziotti, z którym Skorża pracował zarówno w Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, jak i Wiśle Kraków.
gratuluję :lol: :lol:

ten: Trenerem bramkarzy pozostaje Krzysztof Dowhań.
niestety dla nas nie

i liga stała się ciekawsze :lol:

Jaroo1 01.06.2010 22:24

Zle podeszliscie do osoby Macieja Skorzy. On nie mysli tak jak kibic jakiejs druzyny bo nim nie jest, nie jest to jakis fanatyk co by oddal zycie za swoj klub. To jest trener, najemnik ktory zyje z trenerki. Przy okazji nadal wydaje mi sie ze to jest wporzadku koles. Ze marzyl o pracy w Legii, a kto by nie marzył? Wielka druzyna i jak sie dowiaduje trenowal tam mlodych pilkarzy. Kto by nie chcial wskoczyc szczebel wyzej i zasiasc na lawce trenerskiej druzyny seniorskiej o czym moglo sie tylko marzyc kilka lat wstecz? Ze wyzwanie? No a nie jest to wyzwanie? Legia jest zupelnie rozsypana. Sklad trzeba budowac od nowa, odejdzie pewnie ponad 5 pilkarzy, brak dopingu, do tego spelnia sie jego marzenie prowadzenia seniorow w Legii- czy to nie jest jego najwieksze wyzwanie w zyciu?
I nie wydaje mi sie zeby sie podlizywal na sile. Po prostu jest to mily gosc ktory z ludzmi lubi zyc w dobrych stosunkach. Dla mnie super z niego gosc bo nie leje na kibicow tylko szanuje ich. I dla niego napewno zawsze Wisla bedzie w sercu ale rowniez w tym sercu jest Legia bo w jego slowniku nie ma slowa "Tylko Wisla", "Tylko Legia" bo to nie jest fanatyk, to jest trener.
Oczywiscie mozna cala sytuacje obrocic tak ze czujemy sie zdradzeni przez Skorze i wplatujemy dzisiejsza sytuacje w "konflikt" miedzy tymi ktorzy nie przepadaja za SKWK a SKWK. Wiadomo ostatnio SKWK nie popisalo sie piszac o Kasperczaku i teraz mozna naciagac fakty i wysuwac kontrargument w postaci rzekomej zdrady Skorzy.
Mysle ze kazdy kto zachowal zdrowe zmysly uwarza:
a) SKWK przesadza z krytyka Kasperczaka. Pisanie to nie pomaga w niczym
b) Skorza zachowal sie ok, nie jest Wislakiem zeby na konferencji Legi krzyczal yebac Legie :P hehe
c) SKWK i reszta kibicow powinni wyciagnac wnioski z tych bezcelowych "klotni". Odlozyc na bok swoje jakies bezsensowne ambicje i zrobili wszystko aby powiekszac ruch kibicowski na Wisle a nie go dzielic, sklocac i zmniejszac
Oczywiscie nie uwazam ze ten kto uwaza inaczej niz ja jest debilem ale chodzilo mi w tym wypunktowaniu o to ze ludzie popadli w jakas paranoje i sa zaslepieni. Mi np bardzo sie nie podobal tekst SKWK o Kasperczaku ale nie bede wykorzystywal Skorzy do jakichs przepychanek z SKWK i potrafie dostrzec ich dobre strony.

SpoXsteR 01.06.2010 22:28

Jest z Mazowsza.. pierwsze kroki stawial w Legii.. jego marzeniem bylo kiedys prowadzil 1 druzyne Legii .. i powiedzial ze jego marzenie z dziecinstwa sie spenilo..

i o to cala burza??? rozumiem jakby powiedzial ze ma Wisle w du.. to mozna byloby sie skrzywic

wolfy 01.06.2010 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 907775)
i o to cala burza??? rozumiem jakby powiedzial ze ma Wisle w du.. to mozna byloby sie skrzywic

JAKA burza?

:lol:

MatMario 01.06.2010 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 907775)
Jest z Mazowsza.. pierwsze kroki stawial w Legii.. jego marzeniem bylo kiedys prowadzil 1 druzyne Legii .. i powiedzial ze jego marzenie z dziecinstwa sie spenilo..

i o to cala burza??? rozumiem jakby powiedzial ze ma Wisle w du.. to mozna byloby sie skrzywic

Miał podpisany kontrakt i chciał z niego dostać kasę która się mu należała?! O co burza :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 907776)
JAKA burza?

:lol:

Burza jest jak napiszesz złe słowo o Skorży.

Marcinnno 01.06.2010 22:38

Wislaportal.pl

Skorża zaprezentowany został jako trener Legii w dniu 1 czerwca, a to oznacza, że do końca maja miał (?) ważny kontrakt z krakowską Wisłą, która wypłacała mu do tego czasu pensję. Jakoś bowiem ciężko nam uwierzyć, że dżentelmeńsko pan Skorża podziękował za wypłacenie pieniędzy za brakujące dwa i pół miesiąca kontraktu. Zresztą zarabiał w Krakowie na tyle dużo, że za te niespełna 100 dni umowy kupić może teraz niezły samochód. Akurat na dojazdy z Radomia do stolicy.

No i teraz poprosimy o werble! Dziękujemy i pytamy: jakim więc prawem, cudem, albo nazwijcie jak chcecie - Skorża biorąc pieniądze z Wisły jeździł na Bałkany i obserwował piłkarzy dla Legii? Już pal licho, że konsultował transfery w Warszawie, ale że jeździł, co prezes Legii palnął w czasie konferencji?


Gdzie jest Skwk? Gdzie jest artykuł o Maćku ?

LAB 01.06.2010 22:41

co do Skorzy to mam wrażenie ze pare osób wolałoby zeby Skorża zostal w Wisle tylko po to zeby nie przeszedł do Legii ;)

brylant17 01.06.2010 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 907783)
Wislaportal.pl

Skorża zaprezentowany został jako trener Legii w dniu 1 czerwca, a to oznacza, że do końca maja miał (?) ważny kontrakt z krakowską Wisłą, która wypłacała mu do tego czasu pensję. Jakoś bowiem ciężko nam uwierzyć, że dżentelmeńsko pan Skorża podziękował za wypłacenie pieniędzy za brakujące dwa i pół miesiąca kontraktu. Zresztą zarabiał w Krakowie na tyle dużo, że za te niespełna 100 dni umowy kupić może teraz niezły samochód. Akurat na dojazdy z Radomia do stolicy.

No i teraz poprosimy o werble! Dziękujemy i pytamy: jakim więc prawem, cudem, albo nazwijcie jak chcecie - Skorża biorąc pieniądze z Wisły jeździł na Bałkany i obserwował piłkarzy dla Legii? Już pal licho, że konsultował transfery w Warszawie, ale że jeździł, co prezes Legii palnął w czasie konferencji?


Gdzie jest Skwk? Gdzie jest artykuł o Maćku ?

Jesteś tego pewien? Skorża przestał być trenerem 15 marca i jeszcze tego samego dnia rozpoczął negocjacje z Legią sam o tym mówił.

DDP 01.06.2010 23:18

Według mnie ludźmi za bardzo kierują emocje bo to zbyt "świeża sprawa". Gdyby Skorża przeszedł do Legii (jak by nie było bezpośredniego konkurenta co potęguje jeszcze emocje) dajmy na to za rok nastroje były by bardziej stonowane. Trener to taki trochę kur$#@ki zawód bo dobrych w Polsce nie ma zbyt wielu a znając "cierpliwość" właścicieli polskich klubów (prym wiodą Cupiał i Wojciechowski) nieuniknione wydaje się prowadzenie przez nich w końcu konkurencyjnych drużyn. Najbardziej tyczy się to właśnie takich młodych trenerów-specjalistów jak Skorża, który mogę się założyć, że jeszcze poprowadzi kiedyś i Amice i pewnie jeszcze raz Wisłę i Górnika Zabrze itd. Piłkarz ewentualnie może sobie wyjechać pograć za granicę (już nawet nie na zachód ale np. na Cypr, do Grecji) a polski trener?

Colin 01.06.2010 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 907783)
Wislaportal.pl

Skorża zaprezentowany został jako trener Legii w dniu 1 czerwca, a to oznacza, że do końca maja miał (?) ważny kontrakt z krakowską Wisłą, która wypłacała mu do tego czasu pensję. Jakoś bowiem ciężko nam uwierzyć, że dżentelmeńsko pan Skorża podziękował za wypłacenie pieniędzy za brakujące dwa i pół miesiąca kontraktu. Zresztą zarabiał w Krakowie na tyle dużo, że za te niespełna 100 dni umowy kupić może teraz niezły samochód. Akurat na dojazdy z Radomia do stolicy.

No i teraz poprosimy o werble! Dziękujemy i pytamy: jakim więc prawem, cudem, albo nazwijcie jak chcecie - Skorża biorąc pieniądze z Wisły jeździł na Bałkany i obserwował piłkarzy dla Legii? Już pal licho, że konsultował transfery w Warszawie, ale że jeździł, co prezes Legii palnął w czasie konferencji?


Gdzie jest Skwk? Gdzie jest artykuł o Maćku ?

Nawiązując do tego artykułu to myślę, że Wisła "podziękowała" Skorży i obydwie strony rozwiązały kontrakt za porozumieniem stron, czyli Skorża także zrezygnował z części sumy jaka pozostała mu do końca kontraktu. Czyli defacto w marcu przestał być trenerem Wisły (dostał odszkodowanie za wcześniejsze rozwiązanie kontraktu) i nie miał już wobec niej żadnych zobowiązań. Także nie wiem o co tu to całe halo.

Mnie osobiście to co się stało kompletnie nie dziwi. Tego sie spodziewałem, bo trener, który osiągnął już wszystko na krajowym podwórku mógł w obecnej sytuacji objąć już tylko albo Legię albo Lecha (bo Wisła go już nie chciała). Taki jest zawód trenera. Wystarczy przeanalizować sobie karierę Smudy, Lenczyka. Oni także pracowali wielokrotnie z drużynami naszych rywali.

koyoot 01.06.2010 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 907759)
Trener nie może być zakładnikiem zawodników, ale w naszym klubie powstały bardzo niezdrowe relacje. Kiedy pisałem o tym, że Burliga dostaje za mało szans (a było to jeszcze sporo przed Levadią), to wiadomo jaka była reakcja. A teraz podobno mamy przedłużyć z nim kontrakt...
Ogólnie - niektórzy wychodzili na boisko bez względu na formę, była swoista hierarchia na ławce.

Ogolnie to nawet trener ktory ma charakter nic nie zdziala z hierarchia na lawce. Byl tutaj jeden taki, ale wylecial na zbity pysk. Heh i dziwic sie teraz czemu Kirm, ba! chyba nawet Lobodzinski gra ponizej swoich mozliwosci i czemu wielu pilkarzy do Wisly nie chce przychodzic...

A to prowadzi do wniosku ze hipokryzja jest wszedzie...

wolfy 01.06.2010 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 907810)
Ogolnie to nawet trener ktory ma charakter nic nie zdziala z hierarchia na lawce. Byl tutaj jeden taki, ale wylecial na zbity pysk. Heh i dziwic sie teraz czemu Kirm, ba! chyba nawet Lobodzinski gra ponizej swoich mozliwosci i czemu wielu pilkarzy do Wisly nie chce przychodzic...

Skąd pewność, że grają poniżej swoich możliwości? Dla mnie Łobodziński zawsze był słabym piłkarzem.
Zobaczymy, czy Kasperczaka tez "zjedzą". Bo jakoś trenował o wiele lepszych piłkarzy i żaden nie odważył się pysknąć. Nawet z Uche miał dobry kontakt, to on wprowadził go z powrotem do drużyny.

masada 01.06.2010 23:52

Tak apropos Skorży i tych przyszłych sukcesów w pucharach z Legią, to mam nadzieję, że nie jest coś na rzeczy i nie skończy się jak z Petrescu ;)

Wojtas 01.06.2010 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 907810)
Ogolnie to nawet trener ktory ma charakter nic nie zdziala z hierarchia na lawce. Byl tutaj jeden taki, ale wylecial na zbity pysk. Heh i dziwic sie teraz czemu Kirm, ba! chyba nawet Lobodzinski gra ponizej swoich mozliwosci i czemu wielu pilkarzy do Wisly nie chce przychodzic...

A to prowadzi do wniosku ze hipokryzja jest wszedzie...



czy ja wiem

wg mnie Skorza nie byl dla naszych pilkarzy kims ktorego sluchali by kazde zdanie.Owszem byl ich trenerem,to on rządził ale odbywalo si to taka "lekką" reką .Wg mnie bylo tez zbyt miło i zespól stracił charakter.

1q2 02.06.2010 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 907810)

A to prowadzi do wniosku ze hipokryzja jest wszedzie...

Hipokryzja a właściwie chore układy panują tam gdzie zawodnik czuje się przynajmniej tak samo pewnie jak i trener.Często to jest niestety tam gdzie po prostu właściciel albo nie ma zaufania do trenera albo nie ma kasy by pozwolić sobie na takie zaufanie.

Dobrze może być tylko w takim klubie gdzie każdy zna swoją hierarchie i zawodnicy wiedzą że jak będą kopać dołki to oni wylecą a nie trener.

Ja też apeluje o zaprzestanie kozakowania - są ludzie których nic nie nauczyło i non stop popełniają grzech pychy - kiedys to było wyśmiewanie się choćby z Levadii, później parchów - stała beka z 'balona' - gdzie balon leci a my czyli kolos na glinianych nogach jebnął betami o glebę...Teraz widzę w modzie jest szydera pt - hahah Skorża w Legii - Skorża wg mnie jest przeciętnym trenerem ale nie można zapominać że początek to on miał u nas świetny a i do Levadii jakoś to szło.
Legia będzie miała nowy team, my na razie się osłabiamy - ja w żadnym razie nie przekreślał bym szans Legii tak na mistrza jak i na ukończenie przyszłego sezonu przed nami.

thechris 02.06.2010 00:25

Ludzie, naprawdę mogła nam się przydarzyć większa tragedia niż to, że Maciek poprowadzi Legię. Mogło być tak, że Urban przyszedłby do nas poprowadzić Wisłę. Więc chyba nie jest tak źle? Przynajmniej na razie. Bo jeśli ktoś myśli, że to jest niemożliwe to przypomnę w tym miejscu pana Okukę... Naprawdę, nie znamy dnia ani godziny...

wolfy 02.06.2010 01:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 907822)
Ja też apeluje o zaprzestanie kozakowania - są ludzie których nic nie nauczyło i non stop popełniają grzech pychy - kiedys to było wyśmiewanie się choćby z Levadii, później parchów - stała beka z 'balona' - gdzie balon leci a my czyli kolos na glinianych nogach jebnął betami o glebę...Teraz widzę w modzie jest szydera pt - hahah Skorża w Legii - Skorża wg mnie jest przeciętnym trenerem ale nie można zapominać że początek to on miał u nas świetny a i do Levadii jakoś to szło.

Że "what"? Balon leci?
Zagrali taką samą żenadę jak my i gdyby nie "pomyłki" sędziowskie (mam swoje zdanie na ten temat, ale nieważne) to i tak bylibyśmy mistrzem. A graliśmy totalny piach przez cały sezon!
Balon jest cieniutki i słusznie się z niego nabijaliśmy. To, że się na koniec wyp... o własne sznurowadła niczego w tej kwestii nie zmienia.
Widzisz - nikt nie twierdził, że jesteśmy mocni - wręcz przeciwnie, ten sezon to była katorga. Ale nie mitologizujmy Amiki - byli tak samo ciency jak my (nawet bardziej, biorąc pod uwagę finisz).
Wszyscy byli żenująco słabi - my, Legia, Amika, Ruch.


Na rozluźnienie - Skorża chyba faktycznie dorobił się reputacji magicznego trenera:lol:

1q2 02.06.2010 02:57

No leci:> - gdzie pewnie że to żena śpiewać Mariusz Jop - wiedząc że gdyby nie ta kosmiczna interwencja to nic z tego 'majstra' by nie było.Chodzi mi tylko o nielekceważenie przeciwnika z zasady że to lamus a nie rywal.Jestem pierwszy który wyśle 'gratulacje' do Legii i Skorży za 'wspaniały' sezon ale niech to się najpierw stanie.Legia to będzie totalna niewiadoma - Amica pewnie będzie mocna jak na ligę(niezależnie czy z Lewandowskim i Peszką)...my...też na dziś niewiadoma - miejmy nadzieje że nie słabsza kadrowo a choć trochę mocniejsza.

emjot 02.06.2010 06:20

na otrzeźwienie tekst z weszło
bardzo prawdziwy Legia czy Wisła? O czym marzył Skorża?

1 czerwca 2010 - 23:40

Kibice Wisły - przynajmniej niektórzy - wkurzyli się na Macieja Skorżę za to, że powiedział, iż praca w Legii to "spełnienie jego marzeń". Niepotrzebnie - w końcu obejmując zespół "Białej Gwiazdy" w 2007 roku stwierdził: - Życie przerosło marzenia.

Gdyby dokładnie interpetować jego słowa, wychodzi na to, że Wisłę ceni jednak bardziej od Legii. O Legii tylko marzył, trenowanie Wisły to coś, co wykraczało nawet poza sferę marzeń. Wniosek - zdenerwować powinni się kibice Legii: - Hej, gościu, co ty gadasz? Wolisz pracować w Wiśle to idź tam i błagaj, żeby cię przyjęli z powrotem!

A tak bardziej serio - dziwi nas, że są w ogóle ludzie, którzy takimi tekstami się przejmują. 99 procent piłkarzy i 99 procent trenerów ma głęboko w dupie to, kto im wypłaca pensję, byle była na czas (co nie jest ani specjalnie dziwne, ani specjalnie złe). Teksty o miłości do klubu i spełniających się marzeń wycelowane są w mamienie trzynastolatków. Jeśli ktoś je bierze poważnie - albo jest trzynastolatkiem dosłownie, albo mentalnie.

Skorża powiedział, co miał powiedzieć - przecież nie uzasadni przejścia do Legii tym, że dostanie blisko 100 tysięcy złotych miesięcznie plus premie.

rav 02.06.2010 07:15

Ktoś z Wisłaportal się nieco ośmieszył.

Skorża został zwolniony, dostał (lub nie) odprawę i tyle. A nie regularną pensję. Nie sądzę by miał wpisany w kontrakt zakaz pracy u konkurencji z tym czasie. Ten 1 czerwca prędzej wynika z przepisów PZPN-owskich.

Rozumiem, że pili do sprawy Kasperczaka, ale ten nie został zwolniony, tylko cały czas był na umowie w klubie i pobierał pensję. A to dlatego, że z Cupiałem nie dogadali się co do warunków rozwiązania umowy - zatem ona cały czas obowiązywała, aż do momentu objęcia przez H.K. reprezentacji Senegalu.

Bronex 02.06.2010 08:30

Witam,

W mojej ocenie taki scenariusz ,że Skorża sobie szybko znajdzie nową pracę w Legii czy w Lechu, mnie zupełnie nie zaskoczył. Maciej Skorża wskoczył na karuzelę i znając życie to pomimo,że jest słabym PeeMeSem będą go zatrudniać w każdym polskim klubie jak tylko nadarzy się taka możliwość. Za rok ,dwa poznają się i na talencie Macieja i w Warszawie i stamtąd też go przegnają. Wielu kibiców Wisły zrobiło ze Skorży wielki mit wybawcy (2xMP, historyczne ogranie Barcy) ale rzeczywistość jest bardzo bolesna ponieważ nawet na polskie warunki okazał się być słabym.
Mnie osobiście cieszy to ,że Skorża poszedł do Legii. Wiemy przynajmniej czego się spodziewać . Legia z takim trenerem wyżej wała nie skoczy. Zastanówcie się co by się na przykład stało jakby Legia na fali szastania sianem nagle sprowadziła sobie jakiegoś trenera z Holandii , Włoch ,Anglii czy Niemiec.... W takich krajach trener ,który pracuje w ichniejszej okręgówce ma większe zawodowe umiejętności i przygotowanie fachowe niż nasze PeeMeSy wszystkie razem do kupy...

SB 02.06.2010 08:32

Wg mnie Skorża sobie w Legii nie poradzi... nie ma twardej ręki, a tam przecież gwiazdeczki i "wyskokowcy" więksi niż u nas!

pawelwislak 02.06.2010 08:35

jak by Legia zatrudniła jakiegoś fachowca przez duże F z reichu czy też z Holandii i dała mu wsparcie finansowe, to myślę że byśmy mieli pozamiatane szybciej niż by oni mogli o tym marzyć. No ale na szczęście w naszej lidze nie ma profesjonalizmy ewentualnie kilka klubów półprofesjonalnych

cassius31krakow 02.06.2010 09:22

A ja tylko przypomnę co się działo jak Franz po wywaleniu z Wisły objął Legię.
Te okrzyki na meczach: "Smuda p...ł - Wisłe sprzedał".

Sytuacja była więc bardzo podobna, z tą tylko różnicą, że Franz miał cohones i nie właził w dupę SKWK, nie konsultował z niemi transferów a być może i składu na mecze.

martin_6 02.06.2010 09:48

Taki prztyczek w nos dla tych, którzy kochali Maćka za przywiązanie do Wisły i kibiców. Każdy trener i piłkarz to sprzedajna *****a. Jak ktoś mówi inaczej - kłamie. Tak na przyszłość, choć można się było o tym przekonać już wielokrotnie.

pan Dudi 02.06.2010 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cassius31krakow (Post 907878)
A ja tylko przypomnę co się działo jak Franz po wywaleniu z Wisły objął Legię.
Te okrzyki na meczach: "Smuda p...ł - Wisłe sprzedał".

Sytuacja była więc bardzo podobna, z tą tylko różnicą, że Franz miał cohones i nie właził w dupę SKWK, nie konsultował z niemi transferów a być może i składu na mecze.


Ja *******e! Tak, i dietę i hotele na zgrupowania też z SKWK konsultował. Nie należę ani do SKWK, ani do zwolenników Skorży, ale jak czytam takie brednie, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Co jeszcze kretyńskiego napiszesz? Podobno ta chujowa pogoda to też wina SKWK. Wszyscy przecież wiedzą, że działania Skorży były konsultowane ze Stowarzyszeniem- najlepszy przykład- zatrudnienie Łaciaka na trenera bramkarzy, kiedy to każdego w SKWK krew zalała.

Reasumując- myśl chłopie, a nie szerz tu swojej demagogi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 907912)
Ale do cholery konsultował powrót Frankowskiego z Nimi ! Sami o tym pisali !


Nie przeklinaj słoneczko.:lol::lol::lol:

Powrót Frankowskiego, to byłby obraz upadku wszelkich wartości, więc jeśli rzeczywiście mieli w to wkład, to chwała im za to, że do tego powrotu nie doszło. Wiem, że ty i tobie podobni nigdy nie zrozumiecie, że ileś tam goli w sezonie to nie wszystko i liczą się jeszcze wartości jak duma i honor, ale dzięki Bogu są jeszcze ludzie, którzy to rozumieją.

Marcinnno 02.06.2010 10:44

Ale do cholery konsultował powrót Frankowskiego z Nimi ! Sami o tym pisali !

westersyl 02.06.2010 10:48

Cytat:

W jakim momencie ?! Człowieku ogarnij się ! Oni wywołują sensacje oraz podział takimi ''felietonami'' o Kasperczaku :) Biedne Skwk naprawdę.. Czyli oni mogą napisać wszystko i jest ok ?

P.S: Masz jakiś problem ? Nikt Ci tu nie każe wchodzić. Masz pewnie inne strony , które preferujesz ; ]
Tak masz rację to SKWK przesadziło w kilku tekstach. Z tym że tam wyrażają swoją opinie bezpośrednio i za to ich cenię. Zabawne jest to że niektóre z wislackich portali im odpowiadają. Personalnie nie mam nic do Skorży i jego pracy w Legii uważam tą decyzję za jak najbardziej normalną jak również jego słowa o spełnieniu marzeń nie wywołują u mnie niechęci.
Jako człowieka cenię Skorżę o tysiąc razy bardziej niż Kasperczaka i właśnie SKWK wskazało tą różnicę.

Nie staję po żadnej ze stron, to Wy wszyscy macie jakiś problem z interpretacją faktów.

Arturo Qr2nów 02.06.2010 10:51

Cytat:

Trener Skorża jest OK

Data: 02-06-2010 10:50 Autor: (MARCIN)

Wielkie zdziwnie w szeregach SKWK wywołują niektóre głosy wiślackich fanów ('fanów") potępiające podjęcie przez trenera Skorżę pracy w Legii.

http://go.idmnet.bbelements.com/plea...=img&keywords=


Przypomnijmy więc. Trener Skorża bardzo chciał wypełnić kontrakt w Wiśle. Nie było mu to dane, gdyż po 20 kolejce minionego sezonu i remisie z Jagiellonią został zwolniony przez właściciela Białej Gwiazdy oraz jego doradców. Otrzymał wypowiedzenie w momencie, gdy Wisła mimo kilku wpadek nadal była liderem ligowej tabeli, wręczone mu przez decydentów, którzy doskonale orientowali się w tym, że po młodego szkoleniowca Legia i Lech robiły podchody już w czasie jego pracy przy Reymonta.

Ruch właściciela Wisły i jego współpracowników był bardzo ryzykowny. Zwalniając Macieja Skorżę decydowali się oni bowiem automatycznie na wzmocnienie konkurencji.

Trener Skorża po tytule mistrzowskim Lecha orzymał jedyną bardzo konkretną ofertę od Legii. Inne kluby nie wyciągały do niego ręki jakby automatycznie wiedzac, że swoją ofertą nie przebiją propozycji jednego z ekstraklasowych potentatów. Pan Maciej miał więc do wyboru zdecydować się na pracę w konkurencyjnym klubie lub czekać nie wiadomo ile na bezrobociu na to, że zmieni się obecna opcja polityczna w Wiśle. Podjął taką a nie inną decyzją, dla trzeźwo myślących ludzi jak najbardziej normalną i zrozumiałą.

Mimo fatalnej wpadki z Levadią Tallin oraz przegranej w derby z Cracovią okres pracy w Wiśle trenera Skorży należy ocenić pozytywnie. W dodatku ów szkoleniowiec dał poznać się jako człowiek z klasą, umiejętnie przy R22 współpracując nie tylko z zawodnikami i działaczami, ale również i z kibicami. Gdy został zwolniony potrafił należycie pożegnać się z posadą, choć zabranie mu możliwości dalszej pracy gdy nadal liderował rozgrywkom napewno bardzo go zabolało.

Pozostaje nam jako fanom krakowskiej Wisły żywić nadzieję, że Maciej Skorża nie będzie kojarzył się ABG przez kilka lat jako trener który poprowadził nasz zespół po raz ostatni do tytułu mistrzowskiego. Ale czy tak będzie czy też nie zależy tylko i wyłącznie od Pana Cupiała, który jest głównym decydentem Wisły SA. To on ma największy o ile nie jedyny wpływ na to, jaką drogą kroczy nasza ukochana drużyna.

Nie obwiniajmy więc trenera Skorży za to, że nie chce być bezrobotnym, bo jego przenosiny z Reymonta na Łazienkowską nie były tylko i wyłącznie jego autorytarną decyzją.

Za oczywistym portalem.

Rozumiem, że można lubić jakiegoś trenera, czy innego pracownika klubu, ale czytając to, czuję się niemal jak na portalu jakiejś sekty.

it 02.06.2010 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 907913)
Nie staję po żadnej ze stron, to Wy wszyscy macie jakiś problem z interpretacją faktów.

:lol:
Znakomite Wodzu.

gooro33 02.06.2010 11:05

Cytat:

Mimo fatalnej wpadki z Levadią Tallin oraz przegranej w derby z Cracovią
Chyba niektorzy postradali rozum za to ze skorza ofiarowal im swoj dres...
Ja tak bez uczuc o porazce z Cracovia nie potrafie pisac... Pomijam juz notoryczny w***rdol jaki Wisla zbierala od Legii i Lecha na zmiane, czy to w lidze czy pucharach.

Arturo Qr2nów 02.06.2010 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gooro33 (Post 907918)
...

Cytat:

Mimo fatalnej wpadki z Levadią Tallin oraz przegranej w derby z Cracovią okres pracy w Wiśle trenera Skorży należy ocenić pozytywnie. W dodatku ów szkoleniowiec dał poznać się jako człowiek z klasą, umiejętnie przy R22 współpracując nie tylko z zawodnikami i działaczami, ale również i z kibicami. Gdy został zwolniony potrafił należycie pożegnać się z posadą, choć zabranie mu możliwości dalszej pracy gdy nadal liderował rozgrywkom napewno bardzo go zabolało.
ten fragment raczej powinien wyglądać tak:

Cytat:

Mimo fatalnej wpadki z Levadią Tallin oraz przegranej w derby z Cracovią okres pracy w Wiśle trenera Skorży należy ocenić pozytywnie dlatego, że ów szkoleniowiec dał poznać się jako człowiek z klasą, umiejętnie przy R22 współpracując nie tylko z zawodnikami i działaczami, ale również i z kibicami. Gdy został zwolniony potrafił należycie pożegnać się z posadą, choć zabranie mu możliwości dalszej pracy gdy nadal liderował rozgrywkom napewno bardzo go zabolało.

fond 02.06.2010 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 907915)
Za oczywistym portalem.

Rozumiem, że można lubić jakiegoś trenera, czy innego pracownika klubu, ale czytając to, czuję się niemal jak na portalu jakiejś sekty.

Ten Marcin to ma chyba jakąś obsesję Skorżową :lol: Szkoda, że nie podziękował Legii za podanie ręki jego ulubionemu trenerowi :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl