Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

Jaroo1 21.02.2024 23:19

Cytat:

Znasz go, że mówisz, że jest super personą?
A to muszę go znać? Chyba widzisz, że to normalny człowiek, nie ....iarz, nie pajac, nie celebryta, pomaga w akcjach charytatywnych itd. i tyle mi wystarczy. Skromny człowiek mimo tego, że mógłby gwiazdorzyć.

A w Wiśle myślę, że zawalił bo z takim charakterem i tym co przeszedł się zupełnie nie nadaje na takie stanowiska. Może w graniu czy nawet byciu kapitanem w reprze to nie przeszkadzało, być może pomagało ale do prowadzenia takiego projektu się nie nadaje, bo myśli, że wszyscy są źli, a tylko Wuja i Dawid dobrzy, bo nikomu innemu lepiej nie ufać.
Za dużo pewnie emocji było w podejmowaniu decyzji w Wiśle, a za mało chłodnej głowy i myślenia.

Na pewno kibice Wisły moga mieć żal do Kuby i wpływ na ocenę jego osoby będą miały lata po 2019 roku ale dla ludzi niezwiązanych emocjonalnie z Wisłą to pewnie w 99% super człowiek.

Karherop 22.02.2024 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sorino (Post 1616230)
To jest najlepsze

Czy Jerzy Brzęczek zawiódł jako trener Wisły Kraków?

Błaszczykowski: NIE!


1 wygrana na 14 meczów, w efekcie spadek z Ekstraklasy, rozmontowanie działu sportowego (odejście dyr. sportowego, szefa skautów) i wzięcie funkcji menedżera, a chwilę po starcie sezonu drugiej ligi - ucieczka z klubu po laniu od przyszłego spadkowicza. Po takich "osiągnięciach" aż ciśnie się na usta: Wuja z(a)jebałeś! Ale nie, Jakub oznajmia światu, że Wuja nie zawiódł.

Wykonał fantastyczną pracę...

Mimo iż się nóż w kieszeni otwiera, to można było się tego spodziewać. W ogóle ten wywiad jest tak przemęczony. Boras też stworzył ciężka atmosferę i znowu budujemy wszystko na cierpieniu, tragedii, walce. Ile można wszystko budować wokol jednej narracji? Twarz JB sprzed kamery jest nie do zniesienia i podobnie jak Lewandowski. Okopał się w pewnej formule i nie zamierza z niej wyjść. Szkoda, bo JB prywatnie ma inną twarz.

Kuba nie powie złego słowa o Brzeczku, ale to typowe dla obrony swojej "rodziny" w pewnych kręgach. I nie tylko on tak ma. Żeby nie wspomnieć chociażby o Stanowiskiem i Michniewiczu.

yarow 22.02.2024 14:54

https://sport.interia.pl/pilka-nozna...r=zobacz_takze

wierność83 24.02.2024 14:16

Coraz bardziej mam poczucie, że uja z tego będzie za przeproszeniem drodzy Państwo.
Albo się piłkę czuje albo nie, jak masz jakąś intuicję to nawet nie mając czasu czy dużych środków jesteś w stanie podejmować decyzje, które się bronią na boisku. Lechia nie miała przygotowań do sezonu, w Arce był bajzel właścicielski, GKS przyszło kilkunastu zawodników przed sezonem, których nie chciano w innych klubach - ale wszędzie zarząd wywodzi się z piłki i ją czuje, podejmuje trafne decyzje co do obsady trenera czy transferów.

Jak ktoś podejmował błędne decyzje tyle czasu - trzymanie Sobolewskiego, brak jego zwolnienia jak dostępny był Banasik po barażach, Brzęczek i cała reszta w ostatnich latach, to nie zacznie nagle trafiać z wyborami w 10tkę. Po prostu nie czuje tej piłki, nie czuje kiedy zaryzykować, komu zaufać, liczby tu nic nie zmienią, bo nawet jak komputer wyrzuci 5 trenerów pod statystyki to i tak nie mając tego czegoś, wybierzesz źle.

Nie widzę dla nas nadziei niestety pomimo szczerych i dobrych chęci. Jedyne na czym opieram swój optymizm, to fakt, że jak się to zacznie walić po sezonie to ktoś będzie chciał wykorzystać, że jest tanio, a Wisła pod ścianą i w to wejść

MaLk 24.02.2024 21:12

Opowiem wam anegdotę statystyczną.

Na początku lat 90-tych w meczach NBA oddawano średnio po 7 rzutów za 3 w meczu. Na początku XXI wieku już 14.Trend był cały czas wzrostowy. Wraz z upowszechnianiem się koszykarskiego Moneyball liczba takich rzutów ciągle wzrastała i wzrastała, ponieważ ludzie kierujący zespołami zauważyli, że skoro skuteczność tego typu rzutów jest mniej więcej stała, to nawet jeśli skuteczność rzutów za 2 punkty jest większa (i również mniej więcej stała), to w przeliczeniu na punkty im więcej będziesz rzucać za 3, tym bardziej liczba potencjalnych zdobytych punktów w meczu rozjeżdża się na korzyść "trójek" w skali meczu. Obecnie w meczach NBA napieprza się zatem po 35 i więcej rzutów za 3 w meczu. Pomińmy przy tym coraz powszechniejsze narzekania, że tego się nie da oglądać, skoro statystyka miała tutaj pomóc w osiągnięciu lepszego rezultatu.

Problem polega na tym, że można było sobie z takich danych wykoncypować, że wystarczy kazać koszykarzom rzucać za trzy jak porąbanym i WYNIK MUSI PRZYJŚĆ, bo to tylko kwestia czasu, skoro statystyki się zgadzają, prędzej czy później to zacznie działać.

No dobra, ale wyobrażacie sobie, że macie w składzie głównie graczy pokroju Shaquille'a O'Neala, dajecie takiemu piłkę do łąpy i mówicie mu "rzucaj za 3!"...? A potem chwalicie się po każdym meczu, że Shaq spróbował w meczu 20 rzutów zza linii, wprawdzie nie trafił żadnego, ale świadczy to o miażdżącej przewadze, dominacji w meczu i tylko wyjątkowy pech skutkujący nieskutecznością spowodował, że drużyna przeciwnika - która w dwukrotnie rzadziej rzucała za 3 (ale za to robili to skrzydłowi) i jak ciemnogród, nie podążając za nowoczesnymi trendami, środkowym kazała rzucać spod kosza za 2 - wygrała ten mecz?

W każdej statystyce zwykle znajduje się haczyk. W NBA było to to, że w ślad za zauważoną statystyką zaczęto więcej stawiać na graczy potrafiących rzucać za 3 i dopiero na tej bazie, stopniowo przesuwać ciężar gry.

A, tak na marginesie, wystarczy jeden ruch (czyli zmiana umownego sposobu punktowania) i cała robota pójdzie się pie*rzyć. Tak jak kiedyś, po wprowadzeniu w piłce nożnej 3 punktów za wygraną wymuszona została zmiana filozofii podejścia do remisu.

Wracając do naszego podwórka - nie mogę się oprzeć wrażeniu, że my (w sensie włodarze klubu) przeciągnęliśmy wajchę w tym sporcie na takie właśnie pojmowanie statystyki, że skoro liczby prób się zgadzają, to zgadzać się muszą też wyniki, ni cholery nie zwracając uwagi ani na to, jakich piłkarzy mamy w składzie, ani na to, jak grają przeciwnicy. Brandzlujemy się tym, że wynik musi przyjść, bo przecież statystyka tak mówi. I tak będziemy się bawić do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej, żeby przypadkiem nie wziąć poprawki na to, że mając tego Shaqa w składzie to jednak lepiej dać mu rzucać spod kosza, gdzie będzie miał skuteczność wyższą niż przeciętny jego odpowiednik, a przy rzutach za 3 drastycznie mniejszą.

Co ciekawe, patrząc na to, jakie zakłady są na nasze mecze u buków mam wrażenie, że tutaj też oszukujemy system, zwykle mając wyższe notowania od przeciwników. Właśnie tym oszukujemy, że bukmacherzy też tworzą swoje systemy w oparciu o statystyki. No bo faktycznie, statystycznie zwykle jest tak, że te xG, strzały, dośrodkowania, posiadania, rozgrywanie itp. pokazują, która drużyna była lepsza. Z jednym jednak, ale dosyć istotnym założeniem - że w normalnych drużynach nie robi się tego dla liczb, ale dla efektu. Że na dośrodkowanie decyduje się zwykle piłkarz, który potrafi jako tako dośrodkować i widzi, że dośrodkowanie ma sens, a nie po to, żeby nabić statystyki, bo ktoś mu powiedział, że statystycznie ma 5% szans na bramkę... U nas jest to głównie sztuka dla sztuki, więc jest jak jest. Ech...

doktor granat 24.02.2024 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierność83 (Post 1616540)
Coraz bardziej mam poczucie, że uja z tego będzie za przeproszeniem drodzy Państwo.
Albo się piłkę czuje albo nie, jak masz jakąś intuicję to nawet nie mając czasu czy dużych środków jesteś w stanie podejmować decyzje, które się bronią na boisku. Lechia nie miała przygotowań do sezonu, w Arce był bajzel właścicielski, GKS przyszło kilkunastu zawodników przed sezonem, których nie chciano w innych klubach - ale wszędzie zarząd wywodzi się z piłki i ją czuje, podejmuje trafne decyzje co do obsady trenera czy transferów.

Jak ktoś podejmował błędne decyzje tyle czasu - trzymanie Sobolewskiego, brak jego zwolnienia jak dostępny był Banasik po barażach, Brzęczek i cała reszta w ostatnich latach, to nie zacznie nagle trafiać z wyborami w 10tkę. Po prostu nie czuje tej piłki, nie czuje kiedy zaryzykować, komu zaufać, liczby tu nic nie zmienią, bo nawet jak komputer wyrzuci 5 trenerów pod statystyki to i tak nie mając tego czegoś, wybierzesz źle.

Nie widzę dla nas nadziei niestety pomimo szczerych i dobrych chęci. Jedyne na czym opieram swój optymizm, to fakt, że jak się to zacznie walić po sezonie to ktoś będzie chciał wykorzystać, że jest tanio, a Wisła pod ścianą i w to wejść

Te ileśdziesiąt milionów zobowiązań, które trzeba spłacić i których wartość przez cały czas rośnie to jest tanio?
Co ktoś z tego będzie miał jeśli tyle zapłaci?

Curvaldinho 25.02.2024 22:56

Napisaliście wiele ważnych rzeczy, dorzucę parę groszy:

1. Z AI to jest tak, że najważniejsze nie jest używanie AI, tylko jakość danych wprowadzanych do modelu. Jarosław Królewski bardzo rzadko wspomina skąd bierze dane i jak je ocenia.

2. Na niedawnej konfie AI CTO jednego z krakowskich software house'ów wyraźnie zaznaczył, że obecnie mamy boom na AI. Telefony od klientów są niemal każdego dnia. Ów CTO zaznacza, że klientom tłumaczy, że AI jest potrzebne w niewielu % projektów, że często normalny skrypt jest tańszy i równie wydajny. Klienci odpowiadają ponoć, że mają różne środki, dofinansowania na AI, więc AI musi być.

Reasumując, skoro mamy boom na AI porównywalny w naszym kraju z boomem na PV to Królewski z Synerise nie może być biedny w najbliższym czasie - apeluję, zwróćcie uwagę na przychody za rok 2024 - powinny być bardzo dobre!

3. Być może to już pisałem, ale wg mnie tutaj jest kluczowy sygnał niekompetencji Królewskiego - facet jest od AI, jeszcze mógłby być teoretykiem (bo najlepsi praktycy zamiast robić karierę na uczelni to pracują praktycznie w takich openAI za 1mln $ rocznie), ale ponoć jego narzędzie podpowiada przy doborze strategii biznesowej, e-commerce, etc. (nie?) to dlaczego WISŁA nie robi NIC, aby jako klub ZARABIAĆ pieniądze? Weźmy takie kiełbaski, na które utyskiwano w temacie niedawnego meczu z Tychami. AI mu tego nie podpowiedziało, że jeśli zwyczajnie zaproponują fajny catering to PRZYCHODY WZROSNĄ? Co więcej, jako ziomek z IT wręcz prosi się, aby stworzono APLIKACJĘ, dzięki której nie tylko kupię (ale i odsprzedam miejsce innym chętnym gdy np. będę chory, a stadion będzie zapełniony) bilet, ale także dostanę rabat na zakupy w sklepiku z racji n kupionych biletów, a TAKŻE zamówię sobie tę wspomnianą kiełbaskę przez telefon w 38 minucie meczu i w przerwie (jak w McDonald's) pójdę odebrać swoje zamówienie (numerek). To są takie pierwsze rzeczy, które mi przychodzą do głowy - takie PSG ponoć najpierw zapytało kibiców, co by chcieli mieć w apce - tutaj mamy fajną okazję do pomostów przez SOCIOS.

PS. Ktoś tutaj pisał o tym, jaki biznes ma goal.pl w serwisie - polecam otworzyć w Chromie menadżera zadań, odpalić kilka zakładek i zobaczyć, która zakładka zużywa najwięcej procesora (zwłaszcza z tych, co są w tle).

I z tym Was zostawiam, moi mili, pozdrawiam.

MaLk 25.02.2024 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Curvaldinho (Post 1616710)
3. Być może to już pisałem, ale wg mnie tutaj jest kluczowy sygnał niekompetencji Królewskiego - facet jest od AI, jeszcze mógłby być teoretykiem (bo najlepsi praktycy zamiast robić karierę na uczelni to pracują praktycznie w takich openAI za 1mln $ rocznie), ale ponoć jego narzędzie podpowiada przy doborze strategii biznesowej, e-commerce, etc. (nie?) to dlaczego WISŁA nie robi NIC, aby jako klub ZARABIAĆ pieniądze?

Jeśli już jesteśmy w tych klimatach, to JK jakiś czas temu dość jasno wyraził, jaką widzi rolę dla Wisły w tej układance. Mamy być nie tylko klubem innowacyjnym, wdrażającym narzędzia analityczno-programistyczne do bieżącej działalności sportowej, ale także takowe narzędzia sprzedającym na zewnątrz.

Przekładając to na język bardziej zrozumiały, mamy być środowiskiem testowym dla tworzonych narzędzi we wszelakich alfach i betach dla branży sportowej.

My, drodzy kibice, jesteśmy w tej układance nie klientami klubu-przedsiębiorstwa, ale takimi beta-testerami opracowywanych rozwiązań dla innych klubów.

Nawet nie wiecie ile jeszcze bugów będziemy musieli znieść zanim (o ile) klub zacznie wreszcie działać jak klub :D

Jaroo1 25.02.2024 23:11

Jaro to bajkopisarz i mitoman, dużo gadania, mało konkretów. Na wszystko ma wizje, wszystko wie najlepiej, wszystko umie, a jak przychodzi co do czego to zwykła sprzedaż kiełbasy go (tak, pośrednio jego przerasta), nawet tego się nie umie w klubie ogarnąć, przecież statystycznie to łatwiej jest wyliczyć ile kiełbasy, stanowisk do sprzedawania kiełbasy itp potrzeba na dany mecz, porę roku, sektor itd. niż posłużyć się statystyką w sporcie, aby dała wymierny efekt.

Skoro więc mamy taki nowoczesny klub, wszystko nam załatwia AI, to jednak chyba nie jest tak super skoro nikt nie umie algorytmów wykorzystać do pomyslenia ile potrzeba kiełbasy. Dużo gadania o AI, a na koniec wychodzi tak, ze to pani Teresa z cateringu myśli gdzie kiełbasę rzucić, a wszystkie ruchy z transferami, trenerem itp. dziwnie prowadzą do Kiko, jego znajomości itp.

bódyń 26.02.2024 07:59

I pomyslec, ze Krolewski wybral trenera Barcelony przy pomocy AI.
Teraz Barcelona juz wie, ze to lista 'aboslutnie nie zatrudniac'.
Anty wybor trenera.
Przeciez nawet losujac wybor trenerow w ostatnch latach ktos mialby lepsze osiagi

Watts 26.02.2024 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Curvaldinho (Post 1616710)
PS. Ktoś tutaj pisał o tym, jaki biznes ma goal.pl w serwisie - polecam otworzyć w Chromie menadżera zadań, odpalić kilka zakładek i zobaczyć, która zakładka zużywa najwięcej procesora (zwłaszcza z tych, co są w tle).

I z tym Was zostawiam, moi mili, pozdrawiam.

koparka bitcoinów? :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1616713)
My, drodzy kibice, jesteśmy w tej układance nie klientami klubu-przedsiębiorstwa, ale takimi beta-testerami opracowywanych rozwiązań dla innych klubów.

niestety w piątek nawet beta test nowego cateringu poszedł źle – na całe górne E tylko jeden bufet sprzedawał żarcie, kolejka na 20-25 minut stania, a zdawałoby się że to dość podstawowa sprawa do optymalizacji na podstawie zebranych danych, przeszłych doświadczeń i feedbacku*
* - z przymrużeniem oka, naturalnie to nawet nie TOP10 problemów Wisły obecnie

DeadOrAlive 26.02.2024 22:13

https://przegladsportowy.onet.pl/pil...pensji/zfm2ny3

Tak to się kręci moi drodzy.

nero 27.02.2024 01:02

oj tam oj tam. Ważne, że w reklamówkach nic nie jest wynoszone :)

DeadOrAlive 27.02.2024 08:30

Jesteśmy pośmiewiskiem i żaden model AI tego nie zmieni.

wierność83 27.02.2024 12:33

Czyli ile ta dziura wynosi na ten sezon, bo Królewski wczoraj pisał, że oprócz 12 baniek jeszcze parę milionów w związku z innymi obciążeniami..

DeadOrAlive 29.02.2024 16:34

Kiedyś napisałem tutaj zapytanie, czy ktoś z Państwa wie o rzekomych zaległościach w stosunku do jednej ze szkół w Myślenicach;


Poniżej Włodarczyk z meczyki.pl...


https://www.youtube.com/live/TcWCVAf...=shared&t=4802

For_FuN_ 29.02.2024 18:07

Strasznie wypadł Królewski w meczykach. Człowiek totalnie zaorany przez Włodarczyka. Ten mu podaje fakty, logiczne rozwiązania, a z drugiej strony buta, arogancja, jakieś spiski dziennikarskie i lanie wody. Jeszcze szantażowanie partnerów biznesowych, że w sumie mogą nic z tego nie mieć(a mają teraz podpisane umowy, które nie są realizowane, spłacane przez nas). Co się dzieje w tym klubie, że każdy po pewnym czasie zaczyna być paranoikiem i głupkiem? Przebywanie w towarzystwie Kuby i jego rodzinki wyraźnie zaszkodziło Królewskiemu. Syndrom oblężonej twierdzy - level hard.

leszekpw 29.02.2024 18:14

Królewski zaorany po całości haha

Jaroo1 29.02.2024 22:19

Oczy powoli się zaczną otwierać nawet największym dzieciom lubiącym bajeczki Jarka.
Wywiad jedynie pokazuje to co każdy myślący już wiedział. Po prostu zaczyna gruntu pod nogami brakować i dziennikarz się trafił nie lizodup więc nasz mitoman i ściemniacz od razu wyjaśniony

Kurz 29.02.2024 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1617110)
Oczy powoli się zaczną otwierać nawet największym dzieciom lubiącym bajeczki Jarka.
Wywiad jedynie pokazuje to co każdy myślący już wiedział. Po prostu zaczyna gruntu pod nogami brakować i dziennikarz się trafił nie lizodup więc nasz mitoman i ściemniacz od razu wyjaśniony

Często piszę o Królewskim, że jest nieudacznikiem, ale naprawdę wierzę, że on wierzy w to co mówi i że chce jak najlepiej. Po prostu nie wszystkim jest pisane dobrze zarządzać klubami. I sukces w jednym biznesie nie oznacza triumfu w drugim. Niestety, jesteśmy na niego skazani, bo chętni nie walą nie tylko do Wisły ale do rodzimego futbolu drzwiami i oknami.

nero 29.02.2024 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1617112)
Często piszę o Królewskim, że jest nieudacznikiem, ale naprawdę wierzę, że on wierzy w to co mówi i że chce jak najlepiej. Po prostu nie wszystkim jest pisane dobrze zarządzać klubami. I sukces w jednym biznesie nie oznacza triumfu w drugim. Niestety, jesteśmy na niego skazani, bo chętni nie walą nie tylko do Wisły ale do rodzimego futbolu drzwiami i oknami.

Skończ pierd.olić. Chciała nas MADA to oczywiście mistrz wszystkiego musiał ich pogonić bo jak zawsze wie najlepiej.

sevenheaven 29.02.2024 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1617095)
Strasznie wypadł Królewski w meczykach. Człowiek totalnie zaorany przez Włodarczyka. Ten mu podaje fakty, logiczne rozwiązania, a z drugiej strony buta, arogancja, jakieś spiski dziennikarskie i lanie wody. Jeszcze szantażowanie partnerów biznesowych, że w sumie mogą nic z tego nie mieć(a mają teraz podpisane umowy, które nie są realizowane, spłacane przez nas). Co się dzieje w tym klubie, że każdy po pewnym czasie zaczyna być paranoikiem i głupkiem? Przebywanie w towarzystwie Kuby i jego rodzinki wyraźnie zaszkodziło Królewskiemu. Syndrom oblężonej twierdzy - level hard.

szantażowanie? Królewski powiedział jedynie to co jest oczywiste, jeśli Wisła upadnie, zaczniey od 4 ligii nikt nie zobaczy ani 1 zł.. jeśli Wisła bedzie słaba sportowo to również nie spłaci zobowiązań..

ja uważam, że arogancki to był dziennikarz, bo chyba nie ma klubu w polsce, który nie byłby zadłużony.. Wisła jako jeden z niewielu klubów nie jest finansowana przez miasto, płaci ogromne pieniądze za stadion..

KOALIK 01.03.2024 00:14

Gdyby odnowienie odbyło się na zasadach normalności, przejrzystości i transparentności, a nie na różnych układzikach, to dzisiaj Wisła byłaby w zupełnie innym miejscu.

Spadek nigdy by się nie przytrafił.

A być może byłoby przynajmniej jedno MP.

nero 01.03.2024 00:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1617090)
Kiedyś napisałem tutaj zapytanie, czy ktoś z Państwa wie o rzekomych zaległościach w stosunku do jednej ze szkół w Myślenicach;

Poniżej Włodarczyk z meczyki.pl...

https://www.youtube.com/live/TcWCVAf...=shared&t=4802

Wisła Kraków ma zobowiązania wobec wielu różnych podmiotów i my sobie z nimi jakoś radzimy. Wynik sportowy rezonuje na wszystkie aspekty funkcjonowania naszego klubu. To nie jest prosta rzecz do rozwiązania w takim wymiarze, żeby być w stanie punktowo pewnego rodzaju rzeczy weryfikować. Ta szkoła współpracuje z nami bardzo długo. Mamy z nią relacje różnego typu na różnym poziomie. Staramy się pewne rzeczy weryfikować w miarę możliwości. Niektóre problemy wynikają z ludzkich zaniedbań i staramy się tym zarządzać. Mamy wielu kontrahentów, z którymi musimy pracować i wypracować długoterminową strategię. Sprawdzę oczywiście saldo stosunku z tą szkołą, abstrahując od naszych biznesowych ustaleń między nią a nami, bo to nie jest prosta sprawa. Mamy ustalenia, jak pewne rzeczy robimy

Muszę przyznać, że to jest poziom odpowiedzi poza moje możliwości. Zdania tak śmiesznie składane, coś jakby prawnicze, ale nie do końca, coś jakby mówić coś mądrze, ale kompletnie nie było tam treści.

For_FuN_ 01.03.2024 04:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1617116)
szantażowanie? Królewski powiedział jedynie to co jest oczywiste, jeśli Wisła upadnie, zaczniey od 4 ligii nikt nie zobaczy ani 1 zł.. jeśli Wisła bedzie słaba sportowo to również nie spłaci zobowiązań..

ja uważam, że arogancki to był dziennikarz, bo chyba nie ma klubu w polsce, który nie byłby zadłużony.. Wisła jako jeden z niewielu klubów nie jest finansowana przez miasto, płaci ogromne pieniądze za stadion..

Nie, to było szantażowanie i stawianie sprawy, żeby taka szkoła(w tym przypadku) siedziała cicho, bo inaczej pieniędzy nigdy nie dostanie. Jeszcze odnoszenie się do tego maila w taki sposób... oficjalny mail ze strony dyrektora tego ośrodka, a ten coś mówi, że ktoś tam coś wysłał i on to będzie sprawdzał :D.

Włodarczyk był niezwykle spokojny i merytoryczny, a z drugiej strony twarz Jarosława była po prostu cała czerwona. Myślałem że zaraz wybuchnie, bo agresywny ton od samego początku tej rozmowy, kiedy dziennikarz go uspokajał i mówił nawet miłe słowa o nas, ale ten się zagotował i już nie potrafił wyjść z tej roli do końca rozmowy. O pouczaniu nie wspomnę, bo to dyskwalifikuje takiego rozmówcę w moich oczach.

doktor granat 01.03.2024 04:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1617118)
Wisła Kraków ma zobowiązania wobec wielu różnych podmiotów i my sobie z nimi jakoś radzimy. Wynik sportowy rezonuje na wszystkie aspekty funkcjonowania naszego klubu. To nie jest prosta rzecz do rozwiązania w takim wymiarze, żeby być w stanie punktowo pewnego rodzaju rzeczy weryfikować. Ta szkoła współpracuje z nami bardzo długo. Mamy z nią relacje różnego typu na różnym poziomie. Staramy się pewne rzeczy weryfikować w miarę możliwości. Niektóre problemy wynikają z ludzkich zaniedbań i staramy się tym zarządzać. Mamy wielu kontrahentów, z którymi musimy pracować i wypracować długoterminową strategię. Sprawdzę oczywiście saldo stosunku z tą szkołą, abstrahując od naszych biznesowych ustaleń między nią a nami, bo to nie jest prosta sprawa. Mamy ustalenia, jak pewne rzeczy robimy

Muszę przyznać, że to jest poziom odpowiedzi poza moje możliwości. Zdania tak śmiesznie składane, coś jakby prawnicze, ale nie do końca, coś jakby mówić coś mądrze, ale kompletnie nie było tam treści.

Jeśli rzeczywiście Włodarczyk go ośmieszył to może będzie rzadziej biegał do dziennikarzy choć wątpię w to. Nie oglądam bo JK mnie osłabia.
A nasz były właściciel na 5 miejscu listy 100 najbogatszych Polaków wg Forbesa. Gratulacje dla Niego.

wolfy 01.03.2024 05:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1617116)
szantażowanie? Królewski powiedział jedynie to co jest oczywiste, jeśli Wisła upadnie, zaczniey od 4 ligii nikt nie zobaczy ani 1 zł.. jeśli Wisła bedzie słaba sportowo to również nie spłaci zobowiązań..

ja uważam, że arogancki to był dziennikarz, bo chyba nie ma klubu w polsce, który nie byłby zadłużony.. Wisła jako jeden z niewielu klubów nie jest finansowana przez miasto, płaci ogromne pieniądze za stadion..

"Dziennikarz" to menda która postanowiła zrobić sobie popularkę kosztem Wisły. Pokaż mi klub w Polsce który nie jest zadłużony i nic nie zalega - jest takich raptem kilka, a reszta jest utrzymywana z pieniędzy publicznych.

I sorry, ale te jego teksty na temat kadry Wisły są żenujące. Czysty populizm.

Mam nadzieję że Królewskiemu przejdzie zadawanie się z pajacami z meczyków.

krysztal 01.03.2024 09:49

Totalna kompromitacja Zaskrońca.Z takim lawirowaniem to się na przewodniczącego Rady Europejskiej nadaje.

Markus 01.03.2024 10:40

Oglądałem ten wywiad. Nie było żadnej kompromitacji Królewskiego. Włodarczyk w żaden sposób go nie ośmieszył. Na swoje zarzuty otrzymał jasną odpowiedź pokazującą, że nie wie wszystkiego, a działania Wisły mają swoje głębokie uzasadnienie i mają na celu ochronę interesu klubu, który nie zawiera się tylko w terminowej regulacji zobowiązań płacowych względem niektórych obecnych zawodników. Wisła musi dbać również o inne sprawy, dotyczące realizacji sportowej strategii funkcjonowania klubu.

Ja nie mam problemów z tym, że Sapała nie dostaje całej wypłaty na czas. Znacznie większym problemem byłoby to, gdyby przez brak potrzebnych transferów drużyna nie była w stanie awansować do ekstraklasy. Zawodnicy też na razie jak widać sytuację rozumieją i nie składają żadnych wniosków o rozwiązanie kontraktów z winy klubu.Nie ma żadnych przesłanek by sądzić, że nikt nad tą sytuacją nie panuje. Pomijam już fakt, że nie jest nowa, bo od czasu odejścia Cupiała Wisła regularnie ma problemy z terminowymi płatnościami pensji.

krysztal 01.03.2024 12:45

Włodarczyk go nie musiał ośmieszać,Jaro ośmieszył się sam.Ja rozumiem,że wierzysz w praktycznie każde jedno słowo i dlatego jego tłumaczenia dla ciebie wyglądają sensownie.W sumie to Włodarczyk wcale nie jest jakimś mega dziennikarzem bo tam można było na bieżąco dociskać Królewskiego jeszcze mocniej i kto wie czy nie skończyło by się płaczem i spazmami.
No jasne,że nie masz problemu,że Sapała nie dostał całej wypłaty(to znaczy nie wiadomo czy w ogóle dostał,raczej nie)problem ma Igor.Ktoś ta umowę z nim podpisywał,ktoś zgodził się na jego warunki i wysokość jego pensji.Ktoś po prostu robi z gęby cholewę.To co robi Jaro i to co piszesz Ty to jest właśnie normalizowanie patologicznych zachowań w polskiej piłce


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl