Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

szczepek19 17.01.2011 13:09

Przedstawienie Meliksona ma być oficjalne we czwartek

MHaifa 17.01.2011 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1036729)
Wielkie dzięki za info,
1. Nie ma obawy. Teraz już Żydów nie linczujemy tylko ich zjadamy ich na żywca :>.
2. Rozumiem dlaczego nie przebił się w Hajfie. Czy mógłbyś wyjasnić dlaczego po "odbudowaniu" nie próbował pozyskać go żaden z klubów wielkiej 3?
3. Jak rozumiem Maor jest dość spontaniczny i w ramach "motywacji" potrafi komuś przylać. Obawiam się że w Polsce taki standard nie przejdzie. A jeśli trafi na niewłaściwego grajka to może mieć naprawdę kłopoty (jest u nas taki jeden "spontaniczny", zreszta też na M).
4. Z Twojego postu wnioskuję że masz również pojęcie o lidze polskiej. Powiedz czy Twoim zdaniem piłkarz "techniczny" jakim jest Maor da radę pograć przeciwko polskim "drwalom"? Nie jestem ekspertem w piłce izraelskiej ale parę meczy widziałem i mam wrażenie że u was gra się jednak mniej fizycznie, co dla kogoś nie przyzwyczajonego może być dużym problemem.
5. Nie sądzę żeby Maor miał jakieś problemy w pierwszych kilku meczach. Jeśli bedzie dobrze grał to ewentualne narzekania na temat jego narodowości każdy zostawi dla siebie. Problem się zacznie jeżeli nie bedzie grał dobrze albo ze względu na swoją "spontaniczność" (patrz punkt 3 powyżej) narazi się któremuś z tuzów. Wtedy może mieć faktycznie słabo.

2. Akurat w ostatnich sezonach byl wysyp utalentowanych mlodych pilkarzy w Izraelu ktorzy sie przebili do pierwszego skladu wiec wielka 3 az tak o niego nie musiala zabiegac, a jemu tam bylo dobrze i nie chcialo mu sie raczej odejsc do innej druzyny z Izraela.

3. Nie przesadzajmy, media zawsze robia z tego sprawe ze sie bija ze wyzywaja, a prawda jest taka ze pilkarzom zalezy na graniu i wygrywaniu wiec to nic takiego. (2 tyg. temu tez Davalashvili sie przepychal i za kare musial zaprosic druzyne na kolacje :) )

4. Napewno bedzie mu ciezko grac przeciwko tym drawlom. Ale z czasem sie nauczy ich omijac. Byle tylko kontuzji nie dostal przez nich. W kazdym razie Mierzejewski sobie radzi to i on moze.

5. Jak mowilem, przestawienie sie na polski antyfutbol moze mu zajac troche czasu wiec badzcie cierpliwi. (chodzi mi oczywiscie o radzenie z tym antyfutbolem)

PS: Mam nadzieje ze nikogo nie zanudzam tym pisaniem o Meliksonie :D

K4millo 17.01.2011 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przegląd Sportowy
Właśnie dlatego pojawił się pomysł sprowadzenia go do walczącej o mistrzostwo Polski Wisły, która po rozstaniu m.in. z Pawłem Brożkiem intensywnie poszukuje ofensywnych zawodników. - Dla Ricardinho gra w naszej lidze to rodzaj promocji. Jeżeli błyśnie w Polsce i pokaże się w europejskich pucharach, to o wiele łatwiej będzie mu znaleźć dobry zachodnioeuropejski klub. Dlatego szansa na transfer jest duża - mówi reprezentujący zawodnika w rozmowach z Wisłą menedżer Ryszard Szuster.


Kwestia ewentualnego transferu powinna się wyjaśnić w ciągu najbliższych dni. Kandydatura Ricardinho może być kusząca, bo za Brazylijczyka nie trzeba dużo płacić. Z naszych informacji wynika, że chodzi o wydatek rzędu kilkuset tysięcy euro. Cena jest stosunkowo niska, bo w umowie miałoby się znaleźć zastrzeżenie o podziale ewentualnych zysków z kolejnego transferu zawodnika.

No i wyszło szydło z worka. Menadżerem tego brazylijczyka jest Rysio, który poprosił swojego kolegę Antka o wysmarowanie artykułu, w którym wymyśli parę rzeczy mających tego przeciętengo grajka zarekomendować, typu mistczne testy w Espanyolu czy niby wypowiedzi Rivaldo. Może po czymś takim uda mu się załatwić testy w Niecieczy. Żenada po prostu!

Feniks1983 17.01.2011 14:09

Po tym co pisze MHaifa to moze jednak warto by bylo przycisnac temat z tym Gruzinem? Skoro On sam zdaje sie byc pozytywnie do Nas nastawiony to moze udalo by sie cos na tym ugrac?

Co do Meliksona to mysle ze moze byc dobrym zakupem ktory poprai jakosc Naszej gry. Wszyscy tu piszecie o systemie 4-5-1 a Stan z Maaskantem mowili ze chca znalesc zawodnikow pod system 4-3-3 wiec zakup tego pomocnika jest wedlug mnie przemyslanym ruchem.

Co do bramkarzy to Stan mowil ze beda chcieli kogos podpisac wiec pewnie jakies rozmowy faktycznie sa i to info z wisla-online moze byc prawdziwe.

Czy ktos ma moze tez info czy jutro faktycznie bedzie u Nas ten Allhasan (tak sie chyba nazywa ten Ghanijczyk)?

Ciekawm tez jestem ile w koncu bedzie zakupow w tym oknie, ale tak czy owak ciesze sie ze zaczyna sie robic ruch w interesie.

K4millo 17.01.2011 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1036865)
Wedlug mnie chca go na sile wcisnac i moze sie okazac 2 Beto a my musimy miec napastnika ktory wejdzie do skladu odrazu i bedzie gral i strzelal to jest Wisla nie ma czasu na .......y bo konsekwencje moga byc kazdy wie jakie.

Wcisnąc go chcą, ale nie do Wisły. Wisła jest tu wykorzystana do promocji. Basałaj powiedział że koniec z kupowaniem zawodników z youtube'a. O tym Ricardinho to nawet cieżko komplację zmontować, bo w seniorach zagrał parę ogonów w stanowej, musieliby z juniorów mu zrobić, tak jak tym grajkom z Brazylli co byli na testach w lecie.

bódyń 17.01.2011 14:45

O tym calym Ricardinho dobrze jest naisane tutaj
http://www.weszlo.com/news/6131

Arek1906 17.01.2011 15:28

ja jestem optymistą co do Meliksona i mam nadzieję całego tego okienka...jakoś wszystko się ruszyło wcześniej niż w lecie kiedy transfery były przeprowadzane na ostatnią chwile.

Mishau 17.01.2011 15:32

Hmm... czy ja wiem czy na ostatnią chwile? To nasz pierwszy transfer w tym okienku praktycznie równo z rozpoczęciem przygotowań. W lecie pierwszym zawodnikiem był Jovanić który przyszedł w perwszej połowie czerwca (jeśli się nie mylę). Więc to wcale nie jest jakiś dobry prognostyk dla udanego okienka ;)

Arek1906 17.01.2011 15:41

Z tą tylko różnicą że w lecie na początku przygotowań mieliśmy 14 a teraz mamy 20 zawodników i nie musimy się obawiać takich sytuacji jak w pucharach kiedy przed rewanżem z Karabachem mieliśmy jednego stopera(Kowalski) a obok niego musiał zagrać Diaz.

Uran235 17.01.2011 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arek1906 (Post 1036914)
Z tą tylko różnicą że w lecie na początku przygotowań mieliśmy 14 a teraz mamy 20 zawodników i nie musimy się obawiać takich sytuacji jak w pucharach kiedy przed rewanżem z Karabachem mieliśmy jednego stopera(Kowalski) a obok niego musiał zagrać Diaz.

Czepiamy się Wolfyego i innych czarnowidzów o to, że nic tylko narzekają i narzekają, ale wypisując takie głupoty tylko ich prowokujecie. Co z tego, że ilościowo stan się poprawił, jak większośc tych piłkarzy, która doszła, nie nadaje się do gry w pierwszym składzie?

martonas 17.01.2011 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1036917)
Czepiamy się Wolfyego i innych czarnowidzów o to, że nic tylko narzekają i narzekają, ale wypisując takie głupoty tylko ich prowokujecie. Co z tego, że ilościowo stan się poprawił, jak większośc tych piłkarzy, która doszła, nie nadaje się do gry w pierwszym składzie?

Tylko że teraz to się łatwo mówi, a wtedy? Przychodził Jovanic, który po tylu testach, opinii najlepszego bramkarza w tamtej lidze miał w końcu być lekarstwem na nasze problemy z bramką, do tego młodzieżowi reprezentanci: Bunoza, Cikos, grający na mistrzostwach Chavez, przychodzący z River Plate młodzieżowy reprezentant Argentyny, wracał do ligi Żurawski, co biorąc pod uwagę przykład Frankowskiego miało być potencjalnie całkiem niezłym wzmocnieniem. A wyszło jak wyszło. W większości przypadków nie jestes w stanie przewidzieć czy transfer wypali czy nie.
Dlatego też nawet jak przyjdzie do nas Melikson, Kone, ten Gruzin czy jakis swietny bramkarz to i tak wstrzymam się z ocenami. Tylko że jak nie widzę sensu podniecania się zbyt wczesnie, tak nie widzę również sensu ciągłego narzekania jak jeszcze nikogo na żywo w takich warunkach nie widzieliscie (tzn. wpisanych w taktykę Wisły, grających w specyficznej polskiej lidze).
I jeszcze to głupie gadanie że wolą być pozytywnie zaskoczeni niż się niepotrzebnie napalać a potem rozczarować, a przepraszam bardzo czy musicie robić albo jedno albo drugie? A nie można po prostu poczekać bez niepotrzebnej podniety albo nastawiania się z góry na niewypały?

funkykoval 17.01.2011 16:33

Co do czepiania się Wolfyego - przypomina mi się okienko transferowe sprzed roku i jego sceptycyzm odnośnie ruchów transferowych oraz wielka radość różnych jego przeciwników po zakontraktowaniu Christowa, po informacjach o ściągnięciu Makinwy i innych wynalazków. Też wszyscy jechali wówczas po Wolfym - czas pokazał kto miał rację, a ja nie przypominam sobie, aby ktoś za to przeprosił.
Poza tym co do czarnowidztwa Wolfyego - pewnie, gdyby zapytać większość z nas, to każdy potwierdziłby, że chciałby aby przed rozpoczęciem przygotowań do rundy były przeprowadzone transfery, aby polityka transferowa klubu miała ręce i nogi (sprzedajemy - ale mamy przygotowanych następców) a nie wyglądała na łapankę itd. Prześmiewcy Wolfyego jak do tej chwili zmianę polityki transferowej klubu opierają na wierze w Basałaja, Valcksa (Staszka jak go zwą niektórzy), mówią o tym, że dopiero po zamknięciu okienka będzie można oceniać ludzi za transfery odpowiedzialnych, ba nawet nie po tym ale po letnim oknie transferowym.... Owszem zgoda, ale jak na razie poczynania tych ludzi raczej nie świadczą o wielkich zmianach w polityce transferowej. Skoro lekką ręką puszczamy 3 zawodników kadry + Clebera, w tym 2 z podstawowego składu jesieni, to naturalnym jest to, że jesteśmy przygotowani na ich zastąpienie. Tymczasem mamy pierwsze prawdopodobne wzmocnienie, ale nie na pozycji, która zostaął osłabiona. Skoro przed okienkiem mówiono o konieczności pozyskania napastnika, to po utracie Pawła Brożka, konieczne jest pozyskanie 2 napastników.
Wolfy nie twierdzi, że nowy nabytek Wisły będzie niewypałem, on po prostu wskazuje, że nie jest on sprowadzany na pozycję, gdzie mamy braki (bramkarz, stoper, napastnik). Może okazać sie super gwiazdą naszej ligi i będzie super. Natomiast niepokojące jest to, że polityka transferowa klubu nie uległa na dzień dzisiejszy wielkim zmianom.

PS - w razie nieudanego okienka transferowego basałaj powinien powtórzyć hitowy wyczyn włodarzy Śląska Wrocław: na konferencji prasowej przedstawić piłkarzy, których nie udało nam się pozyskać. Dla polepszenia samopoczucia częsci kibiców Wisły, no i przede wszystkim, aby można było zakrzyczeć Wolfyego - Wisła chciała, miała pieniądze i to miliony euro, ale nie udało się, ale w letnim okienku to już będzie - hohoho - pokażemy na co nas stać.

Lemur 17.01.2011 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1036922)
Co do czepiania się Wolfyego - przypomina mi się okienko transferowe sprzed roku i jego sceptycyzm odnośnie ruchów transferowych oraz wielka radość różnych jego przeciwników po zakontraktowaniu Christowa, po informacjach o ściągnięciu Makinwy i innych wynalazków. Też wszyscy jechali wówczas po Wolfym - czas pokazał kto miał rację, a ja nie przypominam sobie, aby ktoś za to przeprosił.
Poza tym co do czarnowidztwa Wolfyego - pewnie, gdyby zapytać większość z nas, to każdy potwierdziłby, że chciałby aby przed rozpoczęciem przygotowań do rundy były przeprowadzone transfery, aby polityka transferowa klubu miała ręce i nogi (sprzedajemy - ale mamy przygotowanych następców) a nie wyglądała na łapankę itd. Prześmiewcy Wolfyego jak do tej chwili zmianę polityki transferowej klubu opierają na wierze w Basałaja, Valcksa (Staszka jak go zwą niektórzy), mówią o tym, że dopiero po zamknięciu okienka będzie można oceniać ludzi za transfery odpowiedzialnych, ba nawet nie po tym ale po letnim oknie transferowym.... Owszem zgoda, ale jak na razie poczynania tych ludzi raczej nie świadczą o wielkich zmianach w polityce transferowej. Skoro lekką ręką puszczamy 3 zawodników kadry + Clebera, w tym 2 z podstawowego składu jesieni, to naturalnym jest to, że jesteśmy przygotowani na ich zastąpienie. Tymczasem mamy pierwsze prawdopodobne wzmocnienie, ale nie na pozycji, która zostaął osłabiona. Skoro przed okienkiem mówiono o konieczności pozyskania napastnika, to po utracie Pawła Brożka, konieczne jest pozyskanie 2 napastników.
Wolfy nie twierdzi, że nowy nabytek Wisły będzie niewypałem, on po prostu wskazuje, że nie jest on sprowadzany na pozycję, gdzie mamy braki (bramkarz, stoper, napastnik). Może okazać sie super gwiazdą naszej ligi i będzie super. Natomiast niepokojące jest to, że polityka transferowa klubu nie uległa na dzień dzisiejszy wielkim zmianom.

PS - w razie nieudanego okienka transferowego basałaj powinien powtórzyć hitowy wyczyn włodarzy Śląska Wrocław: na konferencji prasowej przedstawić piłkarzy, których nie udało nam się pozyskać. Dla polepszenia samopoczucia częsci kibiców Wisły, no i przede wszystkim, aby można było zakrzyczeć Wolfyego - Wisła chciała, miała pieniądze i to miliony euro, ale nie udało się, ale w letnim okienku to już będzie - hohoho - pokażemy na co nas stać.

Dobry post. Też jestem cieakwy, ilu tradycyjnych krytyków, jak zawsze często obrażających Wolfiego, Flamengistę, Kota czy Markusa kiedykolwiek przeprosiło ich za swoje skandaliczne zachowanie i błędne oceny w poprzednich okienkach, kiedy to Wolfy i spółka mieli rację?

Z każdym rokiem jest to samo - takie Pabla84 atakują krytyków polityki Wisły, obrażają, wypisują pierdoły, że jeszcze nie czas na rozliczenia itd. itp, a potem gdy czas przyznaje Wolfiemu rację, cichutko podwijają ogodny i udają, że nie istnieją aż do kolejnego okienka i kolejnej wściekłej szopki, jaką odsstawiają..

Z niecierpliwością czekam na niezbędne wzmocnienia. Wierzę, że nowy Izraelczyk okaże się dobrym ruchem. Ale to stanowczo za mało, by mówić o radykalnej zmianie polityki Cupiała i większej ilości kadrowych zysków niż strat.

TRNKRN 17.01.2011 17:25

Panowie, to nie jest temat od ujadania na siebie - że Wolfy i spółka to marudy, że tylko narzekają, a Pablo84 że hurraoptymista i że ani jedni ani drudzy nie potrafią się do siebie odnosić z jakimś rozsądnym dystansem. Najlepiej starać się mieć jakąś wyważoną ocenę tego co się dzieje - bo przesada i w jedną i w drugą stronę jest niezdrowa.

Jest Melikson i liczę, że jutro lub pojutrze klub wyda oświadczenie, że koleś jest nasz. Czekam też na napastnika, bramkarza i obrońce - różne źródła mówią, że są toczone rozmowy z kilkoma graczami. Zaczekajmy na efekty tych rozmów. Jeśli do końca przygotowań nikogo nie pozyskamy - można włodarzy naszego klubu krytykować. Apeluję o cierpliwość i rozsądek - to pierwsza przerwa, w której Stan i Robert mogą ściągnąć graczy, którzy ich zdaniem wzmocnią drużynę - i za to okienko można ich pierwszy raz sensownie ocenić - ale na ocenę trzeba jeszcze chwile poczekać.

moskit 17.01.2011 17:34

http://www.malopolskatv.pl/pozegnanie-brozkow/ - video z pożegnania braci Brożków... szkoda Pawła

szprotson 17.01.2011 17:34

dlaczego piszecie ze jest Melikson...
Gdzie on jest, widzieliscie go?

Ja za to caly czas mam przed oczami tekst Stana z 4.01
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stan Valckx
W tym momencie prowadzę rozmowy z dwoma klubami na temat napastników. Myślę, że każdy z nich dobrze zastąpiłby Pawła Brożka. Będę starał się, żeby napastnik na pewno pojawił na pierwszy trening. Nie kontroluję wszystkiego, ale w tym momencie jestem mocno przekonany, że nowy napastnik pojawi się na pierwszym treningu.

Fajnie ze huraoptymizm jest,ale dalej newralgiczne pozycje w Naszym klubie nie są obsadzone.

wislak68 17.01.2011 17:50

"Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie."
Tak przyjście Maora pdsumował RM. Moim zdaniem oznacza to że wbrew entuzjastycznym opiniom niektórych uczestników forum nasz trener widzi ten transfer bardziej w kategoriach uzupełnienia składu niż jego wzmocnienia.

tofik 17.01.2011 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1036951)
"Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie."
Tak przyjście Maora pdsumował RM. Moim zdaniem oznacza to że wbrew entuzjastycznym opiniom niektórych uczestników forum nasz trener widzi ten transfer bardziej w kategoriach uzupełnienia składu niż jego wzmocnienia.

Loool Maaskant nie mógłby inaczej powiedzieć, żeby kogoś nie zdołować. Wersja alternatywna" no wreszcie mam jakiegoś pomocnika, a ta reszta łamag teraz niech patrzy u się uczy od Maora Meliksona!" ? Byłoby lepiej wtedy ?
Będą grać najlepsi, a kto, to się okaże po pryzgotowaniach. Na razie nie ma sensu faceta wychwalać do mediów.

Przemoo 17.01.2011 18:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1036951)
"Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie."
Tak przyjście Maora pdsumował RM. Moim zdaniem oznacza to że wbrew entuzjastycznym opiniom niektórych uczestników forum nasz trener widzi ten transfer bardziej w kategoriach uzupełnienia składu niż jego wzmocnienia.

Co za bzdurna interpretacja... bardziej prawdopodobne jest, że RM mówiąc to zdanie miał na myśli, że : Jego ojciec wstawał wcześnie rano gdy uderzał w konkury do swojej żony.

Oczywiście, że może się nie sprawdzić tak jak Zlatan w Barcelonie czy Rivaldo i Ronaldinho w Milanie. Tak bywa w futbolu i w każdej dziedzinie życia. Mam nadzieję tylko, że w końcu zaczną sprowadzać chłopaków, ażeby się wreszcie całą rundę przygotowawczą aklimatyzowali a nie pod koniec i potem zdziwieni, że się obijają o siebie

Lemur 17.01.2011 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TRNKRN (Post 1036937)
Panowie, to nie jest temat od ujadania na siebie - że Wolfy i spółka to marudy, że tylko narzekają, a Pablo84 że hurraoptymista i że ani jedni ani drudzy nie potrafią się do siebie odnosić z jakimś rozsądnym dystansem. Najlepiej starać się mieć jakąś wyważoną ocenę tego co się dzieje - bo przesada i w jedną i w drugą stronę jest niezdrowa.

Jest Melikson i liczę, że jutro lub pojutrze klub wyda oświadczenie, że koleś jest nasz. Czekam też na napastnika, bramkarza i obrońce - różne źródła mówią, że są toczone rozmowy z kilkoma graczami. Zaczekajmy na efekty tych rozmów. Jeśli do końca przygotowań nikogo nie pozyskamy - można włodarzy naszego klubu krytykować. Apeluję o cierpliwość i rozsądek - to pierwsza przerwa, w której Stan i Robert mogą ściągnąć graczy, którzy ich zdaniem wzmocnią drużynę - i za to okienko można ich pierwszy raz sensownie ocenić - ale na ocenę trzeba jeszcze chwile poczekać.

Ale tu nie chodzi o postawy prezentowane przez Wolfiego, czy Pabla, ale o rację i przyzwoitość. Gdy Wolfy, Markus, Kot itd. mieli rację podczas wielu poprzednich okien transferowych, Pablopodobni tak samo skakali im do oczu, obrażali, a potem ani razu nie potrafili przeprosić i przyznać się do błędów. Za każdym razem wracają przy nowym oknie i zaczynają swój koncert obrażania tych zasłużonych dla forum użytkowników, by potem zniknąc z podkulonym ogonem i za parę miesięcy powtarzać bez zająknięcia ten sam cyrk. To człowieka aż odrzuca.

Zostawiając już to - oczekuję, że Melkinson nie będzie jedynym wzmocnieniem Wisły tej zimy. Na razie ciągle jednak zamiast konkretów i podpisanych kontraktów mamy tylko fakty medialne i zwykłe obietnice. Obietnice, którym po serii wielu poprzednich okien każdy normalny człowiek ciężko ufa.

AYALA 17.01.2011 18:46

Kone negocjuje z Rosenborgiem, więc chyba można o nim zapomniec.
http://www.tv2sporten.no/fotball/tip...g-3389924.html

On już grał w Rosenborgu w sezonie 2006-07 i chce tam wrócic.Za Brozia przydałby sie nam :evil: :evil: :evil:

martonas 17.01.2011 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1036965)
Bardzo mi miło że zechciałeś odnieść się do mojej interpretacji słów RM. Był bym jednak jeszcze bardziej wdzięczny gdybyś (jeśli już zdecydowałeś się zabrać w tej sprawie głos) poza krytyką napisał jeszcze co Twoim zdaniem miał na myśli trener. W innym wypadku bedzie bowiem można odnieść wrażenie że idelanie pasujesz do dyktryjki Henia Kasprczaka o krytyku (ponieważ nie jestem pewien czy pamięcią siegasz tak zamierzchlych czasów to przypomnę:" krytyk i eunuch z jednej są parafi: jeden nie umie drugi nie potrafi")

Prędzej bym powiedział że chodziło mu o to, że z racji tego, że jest już gotowy do gry, pozostali nie będą mogli się opieprzać na zgrupowaniach żeby nie stracić miejsca w składzie albo po prostu była to standardowa formułka jak to nowi gracze zwiększają konkurencję w zespole.

Teraz ty mi wytłumacz jak ze słów RM wywnioskowałes że Maor to tylko uzupełnienie składu a nie wzmocnienie?

Przemoo 17.01.2011 18:51

oczywiście, że na Twoje specjalne życzenie zabiorę głos raz jeszcze ( tak jak 2 innych kolegów, którzy skomentowali Twoją interpretację) Uważam, że bezsensem jest interpretować jedno zdanie Pana RM i wysnuwać z niego aż tak daleko idące wnioski. Jak będzie zobaczymy. A co do adekwatności powiedzenia, jakie użyłeś, to użyję inne: "lepiej jest nie mówić nic niż mówić głupio". Naprawdę nie bierz tego do siebie, ale zbyt dużo takich treści wpływa destrukcyjnie na już i tak napiętą atmosferę na forum.

Co sądzicie o najnowszej wypowiedzi Rogera zaprzeczającego, że może przejść do nas, zarazem potwierdzającego, że takie zainteresowanie było... blee kolejny pomocnik, ale przynajmniej "polak" :lol:

JrQ- 17.01.2011 18:53

ten Kone to złamas, nie wiem czy jest sens dawać mu taką sporą kasę, mam nadzieję, że Stan ma alternatywę...

PhantomRanger 17.01.2011 18:53

Melikson puki co jeszcze z nami kontraktu nie podpisał więc nie można jeszcze mówić o wzmocnieniu. Należy mieć jednak nadzieję, że okienku pójdzie w kierunku jakości, a nie ilości. Na już potrzeba nam dwójkę napastników, trójkę obrońców z czego 2 stoperów i jeden na lewą. W dalszej perspektywie bramkarz. Podsumowując przynajmniej 3 musi być od razu na tyle dobrych by grać w pierwszej 11, a pozostali to perspektywiczni dający nadzieje na dobrą grę w przyszłości.

Edłardo Da Sylwia 17.01.2011 18:58

Jest gdzieś jakaś potwierdzona informacja, że Melikson przechodził dzisiaj teksty ?
Tak w ogóle ... jest on w Polsce ?

wislak68 17.01.2011 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1036971)
Prędzej bym powiedział że chodziło mu o to, że z racji tego, że jest już gotowy do gry, pozostali nie będą mogli się opieprzać na zgrupowaniach żeby nie stracić miejsca w składzie albo po prostu była to standardowa formułka jak to nowi gracze zwiększają konkurencję w zespole.

Teraz ty mi wytłumacz jak ze słów RM wywnioskowałes że Maor to tylko uzupełnienie składu a nie wzmocnienie?

O widzisz, tak to możemy już dyskutować:
Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie.
Moim zdaniem powyższe stwierdzenie jest samo w sobie samowyjasniające się. Jeśli jednak chcesz abym rozłożył je na prostsze to napiszę tak: trener daje pozostałym pomocnikom sygnał że ponieważ do drużyny przyszedł na ich pozycję nowy zawodnik to jeśli chcą mieć nadal miejsce w pierwszym składzie to powinni znacznie bardziej sprężyć się do walki o to miejsce.

martonas 17.01.2011 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1036983)
O widzisz, tak to możemy już dyskutować:
Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie.
Moim zdaniem powyższe stwierdzenie jest samo w sobie samowyjasniające się. Jeśli jednak chcesz abym rozłożył je na prostsze to napiszę tak: trener daje pozostałym pomocnikom sygnał że ponieważ do drużyny przyszedł na ich pozycję nowy pomocnik to jeśli chcą mieć nadal miejsce w pierwszym składzie to powinni znacznie bardziej sprężyć się do walki o to miejsce.

czyli krótko mówiąc potwierdzasz to co mówiłem wczesniej że jest to standardowa formułka że nowi gracze wzmacniają konkurencję w zespole, tylko w jaki niby sposób ma to swiadczyć o tym czy nowi gracze to uzupełnienie czy wzmocnienie?! Nieważne kto by przyszedł, przecież nie powie że będzie miał miejsce za nic w pierwszym składzie, więc po czym wnioskujesz że chodziło mu o uzupełnienie składu?

wislak68 17.01.2011 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przemoo (Post 1036973)
oczywiście, że na Twoje specjalne życzenie zabiorę głos raz jeszcze ( tak jak 2 innych kolegów, którzy skomentowali Twoją interpretację) Uważam, że bezsensem jest interpretować jedno zdanie Pana RM i wysnuwać z niego aż tak daleko idące wnioski. Jak będzie zobaczymy. A co do adekwatności powiedzenia, jakie użyłeś, to użyję inne: "lepiej jest nie mówić nic niż mówić głupio". Naprawdę nie bierz tego do siebie, ale zbyt dużo takich treści wpływa destrukcyjnie na już i tak napiętą atmosferę na forum.

Bardzo dziekuję za to że zareagowałeś na moją prośbę. Celowo nie używam sformułowania: "odpowiedziałeś na prośbę" bo akurat tego nie zrobiłeś. To znaczy: dalej nie wiemy co słowa RM miały oznaczać za to wiemy że Twoim zdaniem nie należy do tych słów przywiązywać wiekszej wagi. Myślę że gdbyś w ten sposób od początku formułował swoją opinię to miała by ona sens. A tak wyszedł z tego humbug.
I w tym kontekście dedykuje Ci zacytowaną powyżej formułkę: "lepiej jest nie mówić nic niż mówić głupio". Również w kontekście dbania o atmosferę na forum.

wislak68 17.01.2011 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1036987)
czyli krótko mówiąc potwierdzasz to co mówiłem wczesniej że jest to standardowa formułka że nowi gracze wzmacniają konkurencję w zespole, tylko w jaki niby sposób ma to swiadczyć o tym czy nowi gracze to uzupełnienie czy wzmocnienie?! Nieważne kto by przyszedł, przecież nie powie że będzie miał miejsce za nic w pierwszym składzie, więc po czym wnioskujesz że chodziło mu o uzupełnienie składu?

Obawiam się że mnie nie zrozumiałeś. Spróbuję może bardziej obrazowo: wyobraź sobie że do Wisły przychodzi powiedzmy Messi. Czy Twoim zdaniem trener komentując przyjście takiego zawodnika powidziałby: Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie.
Mam nadzieję że ten przyklad jest dla Ciebie bardziej obrazowy.

Adrian_Suvalkai 17.01.2011 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Edłardo Da Sylwia (Post 1036980)
Jest gdzieś jakaś potwierdzona informacja, że Melikson przechodził dzisiaj teksty ?
Tak w ogóle ... jest on w Polsce ?

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...zne_meliksona/

martonas 17.01.2011 19:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1036992)
Obawiam się że mnie nie zrozumiałeś. Spróbuję może bardziej obrazowo: wyobraź sobie że do Wisły przychodzi powiedzmy Messi. Czy Twoim zdaniem trener komentując przyjście takiego zawodnika powidziałby: Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie.
Mam nadzieję że ten przyklad jest dla Ciebie bardziej obrazowy.

No właśnie ty najwyraźniej nie rozumiesz rzucając takim przykładem. Pomijając piłkarzy z kosmosu typu Messi czy Ronaldo, (którzy sami wygraliby nam większość meczy w lidze i których sam bym wystawiał zawsze do składu, nawet gdyby olewali treningi a na mecze przychodzili narąbani) to żaden zawodnik nie powinien mieć publicznie zagwarantowanego miejsca w drużynie. Nieważne czy transfer to wzmocnienie czy tylko uzupełnienie składu, stwierdzenie o zwiększeniu konkurencji w zespole będzie zawsze na miejscu.
Czy gdybyśmy na przykład nie sprzedali Brożka i jeszcze dokupili Jelenia to czy to zdanie:
"Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie." byłoby w jakiś sposób błędne?

Eternit 17.01.2011 19:47

Ubiparip do Lecha?
http://www.b92.net/sport/vesti.php?y...&nav_id=486453

PhantomRanger 17.01.2011 19:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eternit (Post 1037002)

Jak to zwykle bywa, bo sami nic nie potrafią znaleźć.

flamengista 17.01.2011 19:56

Na razie nie ma żadnej różnicy z poprzednimi przygotowaniami do rundy, jeśli chodzi o naszą politykę transferową.

Po totalnej wyprzedaży składu w lecie i w zimie, pierwszy trening rozpoczynamy z identycznym (mizernym) składem.

Testy przechodzi Melikson, więc jest spora szansa że w tym tygodniu do nas dołączy. Fajnie, każdy niezły kopacz się przyda. Ale co dalej? Dyrektor sportowy obiecywał następcę Pawła Brożka na pierwszym treningu.

Gwoli ścisłości - dyrektor sportowy wcześniej obiecywał rywala dla Brożka o miejsce w składzie, więc nowy napastnik powinien był się stawić na pierwszym treningu. Stan miał na dopięcie tego transferu praktycznie pół roku. A w zasadzie na treningu powinno się stawić dwóch napastników.

Rozumiem, że to ma być ten nowy profesjonalizm - znowu zawodnicy dojdą last minute, a zgrywać się będą podczas meczy ligowych.

PS. Obrońcy "nowej polityki transferowej" kazali czekać do 17 stycznia. Teraz obowiązuje nowa mantra - do końca okienka:-D

martonas 17.01.2011 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1037009)
Na razie nie ma żadnej różnicy z poprzednimi przygotowaniami do rundy, jeśli chodzi o naszą politykę transferową.

Po totalnej wyprzedaży składu w lecie i w zimie, pierwszy trening rozpoczynamy z identycznym (mizernym) składem.

Testy przechodzi Melikson, więc jest spora szansa że w tym tygodniu do nas dołączy. Fajnie, każdy niezły kopacz się przyda. Ale co dalej? Dyrektor sportowy obiecywał następcę Pawła Brożka na pierwszym treningu.

Gwoli ścisłości - dyrektor sportowy wcześniej obiecywał rywala dla Brożka o miejsce w składzie, więc nowy napastnik powinien był się stawić na pierwszym treningu. Stan miał na dopięcie tego transferu praktycznie pół roku. A w zasadzie na treningu powinno się stawić dwóch napastników.

Rozumiem, że to ma być ten nowy profesjonalizm - znowu zawodnicy dojdą last minute, a zgrywać się będą podczas meczy ligowych.

PS. Obrońcy "nowej polityki transferowej" kazali czekać do 17 stycznia. Teraz obowiązuje nowa mantra - do końca okienka:-D

Stan może obiecywać nowych piłkarzy tylko że to nie zależy tylko od Stana ale także od tych potencjalnych nowych piłkarzy, jeśli zaledwie kilka z nazwisk przejawiających się w mediach rzeczywiscie miało od nas ofertę ale wybrali jednak inne kluby to co Stan może na to poradzić? Co najwyżej negocjować z następnym, tylko że to niestety trwa: negocjowali parę dni z klubem, potem parę dni z zawodnikiem, poszedł gdzie indziej, więc jazda od nowa: znowu parę dni z zawodnikiem, parę dni z klubem, chcieli 2 mln, więc zaczynamy negocjacje z następnym. My tu gadu gadu a tygodnie lecą, co Stan może na to poradzić? We wrześniu miał zacząć negocjacje?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1037010)
Ty uważasz że jest to: " największy błąd w twoim rozumowaniu" a ja uważam że Ty kompletnie nie czujesz realiów. Myślę że gdyby do Wisły przyszedł Jeleń to nie zależnie od tego co powiedziałby RM Brozio i tak wiedziałby że czeka go ława. A RM nie wyrywałby się z gadaniem byle czego żeby nie robić sobie z gęby cholewy.

Aha, czyli wg ciebie asekuracyjne stwierdzenie że gość zwiększy konkurencję to jest robienie z gęby cholewy? lol
To jak bys nazwał sytuację gdyby RM zagwarantował komus miejsce w składzie a to jakies nasze wspaniałe wzmocnienie zdecydowało że kasę i tak dostaje i sobie spokojnie spoczęło na laurach i musiałby go posadzić na ławce?

bonawentura 17.01.2011 20:04

Ojej - nikt jeszcze nie zamknął tak naprawdę swoich transferów w tym okienku - żaden polski klub. Potrzeba jest znalezienia relatywnie dobrych piłkarzy, a to szczególnie trudne w zimowym okienku. Więc bądźmy cierpliwi. Żaden "obrońca nowej polityki transferowej" nie mówił by poczekać do 17 stycznia, a tak poza tym to mamy już Meliksona - mnie sam fakt kasowego transferu w aż tak wysokiej kwocie niezmiernie zadowala, a że to kreator gry, o którym przez całą rundę jesienną mówiłem, to tym bardziej jestem zachwycony.

GajowyDrwal 17.01.2011 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1037009)
Dyrektor sportowy obiecywał następcę Pawła Brożka na pierwszym treningu.

Moderator, a kłamstwa pisze.

Gdzie, kiedy obiecywał napastnika na pierwszym treningu?

Cytat:

Gwoli ścisłości - dyrektor sportowy wcześniej obiecywał rywala dla Brożka o miejsce w składzie,
Nic nie obiecywał.

Dziwimy się, że poziom forum upadł już tak nisko, ale jak może być inaczej skoro "góra" forum ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

Cytat:

Rozumiem, że to ma być ten nowy profesjonalizm - znowu zawodnicy dojdą last minute, a zgrywać się będą podczas meczy ligowych.
Takie teksty będziesz mógł rzucać ze miesiąc.

flamengista 17.01.2011 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1037012)
(...)My tu gadu gadu a tygodnie lecą, co Stan może na to poradzić? We wrześniu miał zacząć negocjacje?(...)

Widocznie trzeba było zacząć we wrześniu.

A na poważnie - tego typu kłopoty mają wszyscy menedżerowie, może poza Realem, Barceloną i MC. I jakoś sobie dają radę. Nie mamy na stanowisku dyrektora sportowego juniora, tylko działacza z doświadczeniem w pracy z PSV. Więc chyba powinien umieć sobie poradzić z takimi problemami.

Wzruszają mnie z resztą próby usprawiedliwienia transferowych porażek. Tylko co mnie to obchodzi? Transferów jak nie było, tak nie ma. Liczą się efekty, nie dobre chęci.

Gajowy - może byś poszedł jednak do lasu, na grzyby? Wiesz, zarzucanie mi kłamstwa jak parę postów wyżej jak byk masz cytat z wywiadu, w którym Vacxs deklaruje że "najprawdopodobniej" na 1 treningu pojawi się nowy piłkarz - to jest żenada. Nie podejmuję dyskusji, bo nie ma sensu. Ciesz się, że nie skasowałem posta - a powinienem, bo nic nie wnosi do tematu.

WISŁAZWE 17.01.2011 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1037019)
Widocznie trzeba było zacząć we wrześniu.

A na poważnie - tego typu kłopoty mają wszyscy menedżerowie, może poza Realem, Barceloną i MC. I jakoś sobie dają radę. Nie mamy na stanowisku dyrektora sportowego juniora, tylko działacza z doświadczeniem w pracy z PSV. Więc chyba powinien umieć sobie poradzić z takimi problemami.

Wzruszają mnie z resztą próby usprawiedliwienia transferowych porażek. Tylko co mnie to obchodzi? Transferów jak nie było, tak nie ma. Liczą się efekty, nie dobre chęci.


Oczywiście, że liczą się efekty w 100% ale jest połowa stycznia a okienko trwa do końca lutego( jak mnie pamięć nie myli)
Myślę, że na rozliczenia przyjdzie czas po zakończeniu okienka, to tak jak na początku sezonu większość spisywała klub na straty, na kompletne dno, walkę o utrzymanie a tu zonk, niespodzianka i wylądowaliśmy na drugim miejscu w tabeli.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl