Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

skeba 16.01.2011 23:36

Odnośnie tego Kone to zaproponować mu 400-500 tys euro za sezon, bo i tak jest darmowy, to tak jakby zapłacić za transfer 250 tys euro i dać mu 250 tys euro kontraktu.

Podpisać na rok, jak nie wypali to pożegnać go i tyle.

Jonasz 16.01.2011 23:40

O takiej zachęcie i witaniu nowych pisałem w kontekście najeżdżania na Pajlicia i Bunozę - kilka tygodni temu. Każda przychodząca osoba do nowego i obcego sobie środowiska potrzebuje akceptacji.
Przy okazji jeszcze kilka słów na temat Pajlicia, który jest wręcz poniżany przez wolfy. Dragan przyszedł jako lewy pomocnik - powiedzenie, że przegrał rywalizację na lewej pomocy jest nadużyciem - ja jestem pełen podziwu, że bez narzekania podjął się grania na lewej obronie i robił to naprawdę przyzwoicie. Jak na zawodnika, który gra na nowej dla siebie pozycji, to robił to po prostu dobrze. Rozumiem wolfy, że dla Ciebie szklanka jest w połowie pusta, ale Ty chyba nie widzisz, że "jedziesz" po Draganie z takim samym zapałem, z jakim Antoni Macierewicz szuka do dziś sztucznej mgły w Smoleńsku.

gianbuffon 16.01.2011 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1036700)
Odnośnie tego Kone to zaproponować mu 400-500 tys euro za sezon, bo i tak jest darmowy, to tak jakby zapłacić za transfer 250 tys euro i dać mu 250 tys euro kontraktu.

Podpisać na rok, jak nie wypali to pożegnać go i tyle.

No i z racji tego, że darmowy to jeszcze spora kasa za podpis i dla menago. I myślę, że na rok nie podpisze. Raczej marne szanse, bo to taki piłkarz, który idzie tam, gdzie jest kasa. Stawiam na Rosję.

flamengista 16.01.2011 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1036700)
Odnośnie tego Kone to zaproponować mu 400-500 tys euro za sezon, bo i tak jest darmowy, to tak jakby zapłacić za transfer 250 tys euro i dać mu 250 tys euro kontraktu.

Podpisać na rok, jak nie wypali to pożegnać go i tyle.

Mam podobne statystyki jak Kone za ostatnie pół roku, też w zasadzie jestem darmowy i zagram dla Wisły za marne 100 tys., ale złotych.

Bądźmy poważni. Kone może dostać ofertę na poziomie Branco, tyle że nieco wyższą - jak się sprawdzi, to można oferować coś więcej.

Na chwilę obecną jest to zawodnik, który od roku albo siedzi na ławie, albo się leczy. Kiedyś był niezły. Kiedyś.

Kibic1928 16.01.2011 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1036700)
Odnośnie tego Kone to zaproponować mu 400-500 tys euro za sezon, bo i tak jest darmowy, to tak jakby zapłacić za transfer 250 tys euro i dać mu 250 tys euro kontraktu.

Podpisać na rok, jak nie wypali to pożegnać go i tyle.

Wątpię, że dadzą mu tyle a to ze względu na zarobki innych zawodników i tzw "kominy płacowe".

cinekw 16.01.2011 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036704)
Mam podobne statystyki jak Kone za ostatnie pół roku, też w zasadzie jestem darmowy i zagram dla Wisły za marne 100 tys., ale złotych.

Bądźmy poważni. Kone może dostać ofertę na poziomie Branco, tyle że nieco wyższą - jak się sprawdzi, to można oferować coś więcej.

Na chwilę obecną jest to zawodnik, który od roku albo siedzi na ławie, albo się leczy. Kiedyś był niezły. Kiedyś.

Zgadzam się. Ewentualnie można dodać na zachęte premie za gre i zdobyte bramki, bo czymś go trzbea skusić. Nie wiem co on tam wyprawiał, ale chyba nie jest świętoszkiem a to nie wrózy dobrze, wole ludzi z głowa, takich jak Cleber, niż niesfornego i ciągle niezadowolena grajka.

skeba 16.01.2011 23:47

Cytat:

Mam podobne statystyki jak Kone za ostatnie pół roku, też w zasadzie jestem darmowy i zagram dla Wisły za marne 100 tys., ale złotych.

Bądźmy poważni. Kone może dostać ofertę na poziomie Branco, tyle że nieco wyższą - jak się sprawdzi, to można oferować coś więcej.

Na chwilę obecną jest to zawodnik, który od roku albo siedzi na ławie, albo się leczy. Kiedyś był niezły. Kiedyś.
Powiedz mi, czy widziałbyś miejsce w Wiśle dla Irka Jelenia? Też Jeleń łupie bramki, mimo tego, że ma kontuzje 3-4 razy do roku. Może ten Kone ma podobną przypadłość :)
Ja tematu Kone nie wymyśliłem. Jeśli Wisła się nim interesuje to Valckx chyba wie co nieco o tym zawodniku.

szczepek19 16.01.2011 23:56

w sumie jakby nie chciał przyjść ten Kone... to może warto byłoby się zastanowić nad sprowadzeniem tego Denissa Rakelsa z Łotwy ;> albo będzie taka sama sprawa jak z Meliksonem że znów spróbują ponowić ofertę za Dvalishviliego :D

MCX 17.01.2011 00:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MHaifa (Post 1036690)
Skrot wczorajszego meczu Meliksona dla tych co nie ogladali:
http://www.youtube.com/watch?v=xPBgGpRabw8

Latwo wiedziec kiedy Melikson przy pilce bo komentator mowi.

PS: Szkoda ze Maor nie odszedl wczesniej :( Wtedy by Maccabi ten mecz wygrali a tak te 2 punkty moga zawazyc o mistrzostwie... i to wszystko przez dzialaczy Wisly :D

Naprawdę ciekawie wygląda na tym skrócie Dvalishvili, którym też jesteśmy rzekomo zainteresowani. Ciekawe czy jest realna szansa na jego pozyskanie czy jest zdecydowanie poza naszym zasięgiem. Sporo by namieszał w naszej lidze.

Poza tym ten Lavie - zawodnik Hapoelu naprawdę świetne wykonuje stałe fragmenty (rzuty rożne i bramka na 2:2). Przydałby się taki spec w Wiśle.

Zapewne to o nim ta opinia parę stron temu:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MHaifa (Post 1036514)
A teraz Hapoel sciagnal innego pilkarza ktory ma jedno z najlepszych uderzen wsrod pilkarzy ktorych dotad widzialem, ktory wiekszej kariery nie zrobi bo jest... gruby :D Ale wczoraj w jego debiucie gola strzelil juz pare minut po wejsciu na boisko.


wolfy 17.01.2011 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jonasz (Post 1036702)
Dragan przyszedł jako lewy pomocnik - powiedzenie, że przegrał rywalizację na lewej pomocy jest nadużyciem - ja jestem pełen podziwu, że bez narzekania podjął się grania na lewej obronie i robił to naprawdę przyzwoicie. Jak na zawodnika, który gra na nowej dla siebie pozycji, to robił to po prostu dobrze.

O ja - nadużyciem jest powiedzieć, że Pajlić przegrał rywalizację o grę na lewej pomocy? A przypominasz sobie jak tam grał?

Na obronie gra słabo, lepiej niż koledzy ale to i tak nie jest obrońca. A wybór miał - lewa obrona lub ława (ew. trybuny), bo jest po prostu za słaby na flankę. Podać nie umie, strzału nie ma, generalnie - z przodu gry nie kreuje. To już z Boukhariego jest więcej pożytku, bo ten czasem rzuci taką piłkę, że tylko przysiąść.

To identycznie jak z Łobodzińskim - kiedy już okazało się, że stawianie go na prawej pomocy mija się z celem dostał jeszcze szansę (też dzięki naszej polityce kadrowej) na prawej obronie. Tyle, że tam również dał ciała.

Więc Pajlić robi za zapchajdziurę, przykłada się do swoich obowiązków wzorcowo, ale i tka nie mamy lewego obrońcy. Mamy słabego lewego pomocnika, który próbuje go udawać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036704)
Mam podobne statystyki jak Kone za ostatnie pół roku, też w zasadzie jestem darmowy i zagram dla Wisły za marne 100 tys., ale złotych.

Jesteś Polakiem, identyfikujesz się z Wisłą. Takich typów nam w drużynie nie trzeba.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036704)
Na chwilę obecną jest to zawodnik, który od roku albo siedzi na ławie, albo się leczy. Kiedyś był niezły. Kiedyś.

Napastnicy kosztują. Szczególnie tacy strzelający bramki. Nas stać jak widać na takich, co strzelali kiedyś. I żeby nie było, że ja tylko narzekam: to i tak lepsze podejście niż ściąganie kolesi, którzy nie strzelali nigdy - jak nie przymierzając w poprzednim okienku.
Szanse na to że wypali są marne, ale jak się chce mieć napastnika za darmo, to się zwykle ma produkt napastnikopodobny.

Bronex 17.01.2011 00:39

Witam,

Jak się Melikson zdecydował to może i Diwaszwili zawita do Krakowa ;-)

Marcinkxkx 17.01.2011 00:41

Bardzo denerwuje mnie jak ktoś pisze ( wydaliśmy x wiec zostało nam y). Tego ile Cupial chce wydać zima nikt nie wie. Jedno jest pewne ma tyle kasy ze jak będzie chciał to wyda 10M a jak nie to 0.Tyle w temacie. Cieszmy sie z tego co mamy ja pamietam 2 lige i betony na X.
Pozdro dla Wszystkich.

Wojtas 17.01.2011 00:54

Widze ze nareszczie cos ruszylo z transferami,Valkx bierze nas na przetrzymanie do samego konca:)

ja tam z Meliksonem nie pomuje w balon,zobaczego go na konferncjii podpisujacego kontrakt-uwierze ze jes nasz :) nie takie numery w WIsle widzialem zeby wierzyc ze pilkarz byl juz samolocie,czy mial na testy przyjechac :)

z drugiej strony inteesuje sie Meliksonem ale on nawet nie bedzie komu mial pilke grac bo w przodzie bida.
jesli wiec Valkx mowil o wzmocnieniach za Pawla Brozka ,wiec licze ze jednak napastnik bedzie bo wg mnie to priorytet .

P.S W Izrealu dalej pamietaja 5;0 z Beitarem :) to jak my pamietamy Valerenge,Tbiisi ,Karbach :)cos nas łaczy :D

bonawentura 17.01.2011 00:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1036718)
Podać nie umie, strzału nie ma, generalnie - z przodu gry nie kreuje.

To chyba nie oglądasz meczów Wisły. To Paljic podał piłkę do Małeckiego, po którego strzale(podaniu?) w meczu z Polonią padła samobójcza bramka. To przykład pierwszy z brzegu. A jak Paljic z Kirmem współpracowali w meczu z Lechią Gdańsk? Takich rzeczy się już nie pamięta?

Owszem, obrońcą może jest słabym, ale na ligę wystarczy, w zupełności. Jeśli chcemy wygrać ligę, to w obronie nią Paljicem wygramy. Potrzebna jest nam jak narazie na wiosnę reorganizacja siły ofensywnej. Zakup Meliksona jest tego dowodem. Wisła, aby grać w Lidze Mistrzów musi mieć inną siłę ofensywną niż w meczach z Levadią, czy z Karabachem, a jak narazie to jest identyczna. Sprowadzenie Meliksona to pierwszy krok w tej reorganizacji. Teraz potrzeba dobrego napastnika i bramkarza. Te 2 transfery uważam za priorytety, aby na te pozycje znaleziono relatywnie dobrych piłkarzy. I wcale nie zgodzę się tutaj z malkontentami na forum, że Kone jest słaby. Kto wie, jaki on jest? Wszystko tak naprawdę zależy od trenera, by potrafił z zawodnika wykrzesać to, co najlepsze. Wierzę, że jak sprowadzą Kone/Perrone, to w razie słabej siły rażenia po miesiącu spróbują zakontraktować kogoś lepszego. Trzeba być cierpliwym i czekać na końcowy efekt, jakim będzie pierwszy mecz w lidze.

wolfy 17.01.2011 01:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1036725)
To chyba nie oglądasz meczów Wisły. To Paljic podał piłkę do Małeckiego, po którego strzale(podaniu?) w meczu z Polonią padła samobójcza bramka. To przykład pierwszy z brzegu. A jak Paljic z Kirmem współpracowali w meczu z Lechią Gdańsk? Takich rzeczy się już nie pamięta?

Pojedyncze przypadkowe akcje nie czynią zawodnika. Mam Ci tłumaczyć jak powinien grać skrzydłowy? Wybacz, ale i "Łobo" miewa od święta zajebistą wrzutkę, taką na centymetry. Jemu w ogóle jak coś wychodzi, to zazwyczaj ekstra. Problem w tym, że średnio dwa razy na rundę...

Myślenie życzeniowe sprawi tylko, że będzie Ci przykro.
A siłę ofensywną mamy o wiele słabszą niż w meczu z Karabachem chociażby, że o Levadii nie wspomnę. Odpadło dwóch najlepszych strzelców - Brożek i Marcelo.

bonawentura 17.01.2011 01:33

Nie będę się z Tobą kłócił odnośnie walorów Paljica - mi po prostu chodzi o to, że jeśli już zakontraktować kogoś na lewą obronę, to dobrego zawodnika, a nie jakiegoś "z łapanki". Ja jestem przekonany w 100%, że z takim Paljicem to jakoś w tej obronie wiosną będziemy na plus, a potrzeba nam zmiany w sile ofensywnej. Bo zgranie w ataku jest bardzo ważne na puchary. Obrona i zgranie na tej pozycji też jest ważne, ale jak byśmy kupowali doświadczonego zawodnika na tę pozycję, to szybciej się on wkomponuje w tę drużynę i wystarczy zakup latem.

wislak68 17.01.2011 01:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MHaifa (Post 1036553)
Tak, mieszkam. Ale jestem wychowany po polsku wiec to nie problem. Aha i nie jestem zydem wiec mnie nie linczujcie :D :D

Maor gral w Beitarze zanim wpompowano w klub miliony. Wtedy przeszedl do nas (Maccabi Haifa) ale nieudalo mu sie przebic do pierwszego skladu, co nie oznacza ze jest slaby, poprostu konkurencja jest bardzo duza a do tego mial kontuzje. Wiec zeby sie odbudowac przeszedl do slabej druzyny i od tamtej pory tylko pnie sie w gore. Wiec to normalne ze liczy w przyszlosci na transfer na zachod.

Kapitan musi miec charyzme wiec jak trzeba przylac komus to czemu nie (np. bo sie leni). Chyba lepsze to niz rozpasana legia w koncowce ubieglego sezonu i poczatku tego (jak lider byl za nic nierobieniem).
Jak chodzi o Araba to predzej on moze byc niezadowolony a nie Maor.

Kibice Lechii robili problemy swoim pilkarzom ze byli czarni (przynajmniej tak media pisaly) wiec kibice Wisly moga mu dokuczac na poczatku zanim sie zgra z druzyna, a gwizdy moga go zdeprymowac, zacznie sie skarzyc, i wtedy caly swiat powie ze wszyscy polacy to antysemici.

Wielkie dzięki za info,
1. Nie ma obawy. Teraz już Żydów nie linczujemy tylko ich zjadamy ich na żywca :>.
2. Rozumiem dlaczego nie przebił się w Hajfie. Czy mógłbyś wyjasnić dlaczego po "odbudowaniu" nie próbował pozyskać go żaden z klubów wielkiej 3?
3. Jak rozumiem Maor jest dość spontaniczny i w ramach "motywacji" potrafi komuś przylać. Obawiam się że w Polsce taki standard nie przejdzie. A jeśli trafi na niewłaściwego grajka to może mieć naprawdę kłopoty (jest u nas taki jeden "spontaniczny", zreszta też na M).
4. Z Twojego postu wnioskuję że masz również pojęcie o lidze polskiej. Powiedz czy Twoim zdaniem piłkarz "techniczny" jakim jest Maor da radę pograć przeciwko polskim "drwalom"? Nie jestem ekspertem w piłce izraelskiej ale parę meczy widziałem i mam wrażenie że u was gra się jednak mniej fizycznie, co dla kogoś nie przyzwyczajonego może być dużym problemem.
5. Nie sądzę żeby Maor miał jakieś problemy w pierwszych kilku meczach. Jeśli bedzie dobrze grał to ewentualne narzekania na temat jego narodowości każdy zostawi dla siebie. Problem się zacznie jeżeli nie bedzie grał dobrze albo ze względu na swoją "spontaniczność" (patrz punkt 3 powyżej) narazi się któremuś z tuzów. Wtedy może mieć faktycznie słabo.

Kryniu 17.01.2011 03:35

Najbardziej się boję że jeśli na początku nic ciekawego nie pokaże to trybuny go zniszczą mentalnie. Nie obrażajcie się, piszę tak z przymrużeniem oka ale czasami nowy zawodnik potrzebuje kilku meczów aby wpoić się w drużynę i pokazać na co go stać. Niektórzy mają wątpliwości dlaczego szukamy zawodnika na tą pozycję gdzie mamy tylu kandydatów w obecnym składzie. Moim zdaniem właśnie ta formacja potrzebuje silnego wzmocnienia(oczywiście inne również) z względu na sposób rozgrywania ataków który nie jest na wymarzonym poziomie( zanim napastnik strzeli gola musi dostać dobre podanie). Na dzień dzisiejszy jeśli dojdzie do transferu to mamy wzmocnienie na tej pozycji( mam taką nadzieję). Jeśli chodzi o inne formacje to czekamy.

Uran235 17.01.2011 06:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła

Nie mamy takiej pozycji w drużynie od paru miesięcy. W meczach zamykających rundę grali wszyscy 4 wymienieni zawodnicy i żaden na lewym skrzydle. Paljić lewa obrona, Garguła środkowy pomocnik, Kirm z małeckim wymiennie lewy i prawy atakujący. Klasyczny skrzydłowy gra szeroko, właściwie szoruje po linii bocznej, atakujący grają o wiele węziej, nawet trener sam wspominał, w którymś z wywiadów, że zrezygnował ze skrzydeł i kazał grać węziej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga

j/w z tą różśnicą, że Łobodziński i Burliga to faktycznie klasyczni skrzydłowi. Obaj chyba jednak na wylocie z klubu. Pierwszy od dawna nie spełnia oczekiwań. Drugi może i ma potencjał, ale jak na swój wiek ma tak mikre doświadczenie, że nie wierzę już żeby rozwinął się na miarę gry w Wiśle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak

Skoro gramy jednym typowo defensywnym pomocnikiem, to dosyć naturalne, że mamy takich dwóch w składzie: Sobola i Wilka. Tak powinno być na większości pozycji. Jirsak to defensywny raczej na siłę. Melikson na tej pozycji na pewno grać nie będzie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari

Gramy na dwóch środkowych ofensywnych: pierwszym jest Garguła, za drugiego z konieczności robił Jirsak ale jest za słaby- dlatego przychodzi Melikson. Na tej pozycji może grać też Rios, jak napisałeś Boukhari, zdrowy Boguski a nawet Kirm lub Paljić, ale to znowu byłoby szukanie zapchajdziury.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).

Z jednej strony napadzior to podstawa. Z drugiej mieliśmy Brożka- dobrego napastnika, który tylko machał rękami, bo był bezsilny wobec miernej kreatywności drugiej linii. Także Melikson jeśli jest taki dobry jak go Westersyl maluje, to z pewnością będzie bardzo użyteczny. // Nie doszukiwać się podtekstów czy ironii.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Kto powiedział, że rozegra tu trzy sezony. Jak będzie dobry i się wypromuje, to wg polityki głoszonej przez Basałaja może go za rok już nie być. Nenad Milijas jest rok starszy a bodajże sezon temu poszedł do Wolverhampton za coś koło 3 mln euro.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 1036640)
Co do kandydatury Kone- w kręgu zainteresowań kolejny obcokrajowiec, ale czy ktoś spodziewał się kogoś innego?

Jeżeli chodzi o Polaków to nikt na poziomie nie jest w naszym zasięgu finansowym. Przynajmniej jeśli chodzi o napastników.

Ceny na rynku za nich są nieadekwatne do wartości i tyle.

Nie chodzi o ceny. Lewandowski był do kupienia za ok. 0,5 mln euro. Sobiech za 1 mln. Obaj warci tych pieniędzy, ale się nie zdecydowaliśmy. Nie chodzi o to, że inni napastnicy są za drodzy albo relacja cena jakość jest niewłaściwa. Chodzi o to, że innych polskich napastników nie ma. To nie są piłkarze, których warto kupować za jakiekolwiek pieniądze, bo nie gwarantują żadnego poziomu. Przepraszam, jest jeszcze Kucharczyk w Legii- dosyć ciekawy ale: 1) zobaczymy co z niego będzie 2) jest w Legii.

Z obcokrajowców w lidze warto spojrzeć na Rudnevsa, Sernasa i Buvala. Pierwszy jednak jest w Amice, drugi to jeździec bez głowy- jeden z niewielu piłkarzy w lidze, o których faktycznie można powiedzieć, że coś umie, ale nie jest wart dyktowanej ceny. No i Francuz, który prezentuje się bardzo ciekawie, ale póki co grał za mało żeby jednoznacznie określić na co go stać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1036619)
To naturalny proces, że wszyscy zaczynają z tego samego pułapu a potem tych słabszych przesuwa się do tyłu, ale w trampkarzach - Pajlić robi za zapchajdziurę, tak to się nazywa w seniorach. I to niestety będzie wychodzić na tle każdego silniejszego przeciwnika.

Proszę nie utrwalaj takiego toku rozumowania. Spójrz na sytuację obrony w kadrze. Tak się kończy przesuwanie coraz słabszych do obrony w trampkarzach, a będzie jeszcze gorzej. Żeby grać w obronie też trzeba mieć talent- tylko inny, trzeba dysponować innymi umiejętnościami a nawet psychiką. Zresztą przykład Paljicia jest tutaj świetny. Prowadzenie piłki ma przyzwoite, dobra dynamika, umie skoczyć do główki, a wślizgi wykonuje czystsze niż dowolny Polak. Co z tego jak obrońcą jest marnym, bo odpuszcza rywali, nie idzie do końca i kiepsko u niego z czytaniem gry.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1036718)
O ja - nadużyciem jest powiedzieć, że Pajlić przegrał rywalizację o grę na lewej pomocy? A przypominasz sobie jak tam grał?

Prawie tam nie grał. Na lewą obronę z miejsca wstawił go Maaskant. W sumie po tym, co Brożek zaprezentował z Karabachem to się nie dziwię. Trzeba też powiedzieć, że po letniej ofensywie transferowej nie było kogo wstawić na lewą obronę. Kirma? Riosa? Żurawskiego? Paljić przynajmniej ładne wślizgi robi :-P

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1036718)
Na obronie gra słabo, lepiej niż koledzy ale to i tak nie jest obrońca. A wybór miał - lewa obrona lub ława (ew. trybuny), bo jest po prostu za słaby na flankę. Podać nie umie, strzału nie ma, generalnie - z przodu gry nie kreuje.

Bo moim zdaniem to miał być taki Dubicki. Dobry na ostatnie pół godziny jak jest dużo miejsca i jego szybkość z piłką się liczy. Tak grał w Hoffenheim i Kaiserslautern, tak też może grać u nas. Do tego służy Paljić i trudno go winić, za to, że ktoś jest na tyle głupi, by liczyć na coś więcej z jego strony ( nie mówię tutaj o Tobie tylko o ludziach, którzy go sprowadzili). No chyba, że Paljić od początku był sprowadzany do pełnienia takiej roli. To by była już kosmiczna głupota celowe ściąganie rezerwowego do drużyny, w której brak graczy do pierwszejk jedenastki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1036718)
Napastnicy kosztują. Szczególnie tacy strzelający bramki. Nas stać jak widać na takich, co strzelali kiedyś. I żeby nie było, że ja tylko narzekam: to i tak lepsze podejście niż ściąganie kolesi, którzy nie strzelali nigdy - jak nie przymierzając w poprzednim okienku.
Szanse na to że wypali są marne, ale jak się chce mieć napastnika za darmo, to się zwykle ma produkt napastnikopodobny.

Niestety sto procent racji. Jak nie zapłacimy, to będzie kolejny Radovanomatu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1036726)
Pojedyncze przypadkowe akcje nie czynią zawodnika. Mam Ci tłumaczyć jak powinien grać skrzydłowy? Wybacz, ale i "Łobo" miewa od święta zajebistą wrzutkę, taką na centymetry. Jemu w ogóle jak coś wychodzi, to zazwyczaj ekstra. Problem w tym, że średnio dwa razy na rundę...

Paljić to nie lewoskrzydłowy, tylko lewy atakujący, gra o wiele węziej i jeszcze ciągnie go do środka, w dodatku to gracz na wskroś ofensywny. Sam fakt, że gość gra u nas na lewej obronie mówi wiele o naszym stanie posiadania. Jak dodamy do tego, że gdyby wypadł ze składu, to nie byłoby go absolutnie kim zastąpić... eh. Oby nie wypadł.

Mar85 17.01.2011 07:11

Ricardinho negocjuje z Wisłą Kraków????? Kolejny wymysł? Po co nam kolejny pomocnik?? Gdzie bramkarz, obrońca i napastnik???

cozymodo 17.01.2011 07:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 1036733)
Ricardinho negocjuje z Wisłą Kraków????? Kolejny wymysł? Po co nam kolejny pomocnik?? Gdzie bramkarz, obrońca i napastnik???

Nie no to już chtba całkiem wyssane z palca .... nie dość że kolejny pomocnik, to jeszcze młody i perspektywiczny (35 lat) oraz zapewne z wyjątkowo niskimi wymaganiami finansowymi - ostatni klub Ar-Rajjan .... no (more) comments :-P

Mar85 17.01.2011 07:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cozymodo (Post 1036734)
Nie no to już chtba całkiem wyssane z palca .... nie dość że kolejny pomocnik, to jeszcze młody i perspektywiczny (35 lat) oraz zapewne z wyjątkowo niskimi wymaganiami finansowymi - ostatni klub Ar-Rajjan .... no (more) comments :-P

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

bódyń 17.01.2011 08:45

I jeszcze o transferze Meliksona
http://www.weszlo.com/news/6129

K4millo 17.01.2011 09:06

Ten Ricardinho to chyba jakiś wymysł. Gościu żadnego meczu w lidze stanowej nie zagrał, ale za to dwa razy na ławce się znalazł. Brazylijczycy z dużo lepszym dorobkiem oblewali u nas testy.

eto22 17.01.2011 09:12

Ja się wcale nie zdziwię jeśli te plotki o Ricardinho okażą się prawdziwe lub przyjdzie inny środkowy pomocnik. Nasz środek pola w tym sezonie był fatalny. Garguła niewidoczny, Jirsak poza asystą z Legią to samo, Boukhari miał przebłsyki, ale ogólnie mizeria. Jeśli Maaskant, chcę grać 433 to kreatywni pomocnicy, którzy potrafią grać piłką, a nie pozbywają się jej jak nasi po 2 kontaktach, podając albo do tyłu, albo do przeciwnika. Zwłaszcza, że nie wiadomo czy uda nam się pozyskać do ataku kogoś, kto będzie potrafił strzelać bramki wykorzystując dośrodkowania od skrzydłowych.

stalsanok1946 17.01.2011 09:42

My sobie tu gdybajmy, a zadania naszego dyrektora sportowego Stana Valcxa jest właśnie wyszukiwanie takich talentów. Jeśli on go gdzieś tam wypatrzył, a może Cleber? Jestem zadowolony. Jeśli przysłała jego CV firma menedżerska to jestem niezadowolony.

K4millo 17.01.2011 09:53

Tylko nie wiem gdzie by mógł go wypatrzyć, na plaży? Bo koleś nie dość że nie zagrał żadengo meczu w stanowej, to jeszcze w drugiej lidze brazylisjkiej też ani razu. Rok wcześniej 7 razy wchodził z ławki w stanowej i 1 w lidze.

On ma gorsze statystyki niż ten brazylisjki grubasek z drugiej ligi chińskiej, testowany w lecie. W ogóle ten artykuł wygląda na szyty grubymi nićmi. Gość z takim mizernym CV odrzuca 5-letni kontrakt w Espanyolu Barcelona? Nie kupuję tego.

K4millo 17.01.2011 10:29

Hiszpańskie media nie informowały o testach jakiegokolwiek Ricardinho w Espanyolu.

Wygląda na to, że dziennikarzyna wysmarowała sobie fajną historię z Barceloną i Rivaldo w tle.

Nawet doładnie mu się informacji nie chciało sprawdzać, bo po pierwsze ten Ricardinho od pół roku nie jest w Mogi Mirim tylko Santo Andre, a po drugie wszędzie jest określany jako napastnik, a nie ofensywny pomocnik.

Maras 17.01.2011 10:40

Meliksona bardzo dobrze zna Łukasz Surma (34 l.), który grał z nim wspólnie w Maccabi Haifa. – To piłkarz o zbliżonych parametrach do Damiana Gorawskiego.Podobne warunki fizyczne, podobny styl gry. Jest szybki, ma niezły drybling – opowiada zawodnik Lechii Gdańsk. – W Hajfie był uważany za wieczny talent, ale nie bez powodu, miał naprawdę papiery na grę już w młodym wieku. Trener nie przepadał jednak za zawodnikami z fantazją, cenił sobie raczej dyscyplinę taktyczną. Sam jestem ciekaw jak poradzi sobie w Wiśle – dodaje polski pomocnik.

http://www.fakt.pl/Melikson-czuje-si...y,93094,1.html

gypsy 17.01.2011 10:51

Jakoś nie jestem przekonana do transferu tego Ricardinho... Coś mi się wydaje, że to bęzie szrot podobny do Branco. Co do Meliksona, to daje mu kredyt zaufania i mam nadzieję, że strzeli wiele brameczek dla Wisełki.

dodo19891989 17.01.2011 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1036782)
dodo jakieś źródło tych rewelacji?

Proszę bardzo...
Tutaj jest filmik z potwierdzeniem że trenował z Union http://archos.kewego.com/video/iLyROoafMAos.html
Tutaj artykuł o jego testach, i tych kontuzjach http://www.bild.de/BILD/sport/fussba...t-schlapp.html (kto zna niemiecki to się domyśli, a jak nie to translator):lol:

K4millo 17.01.2011 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dodo19891989 (Post 1036779)
Do podpisania kontraktu nie doszło z tego względu, że na testach nabawił się kontuzji... a raczej problemy z mięśniami, częste skurcze. Trenerzy wypowiadali się o nim na "+", że ma talent, jest szybki itp. No ale nie podpisali kontraktu, ze względu an jego liczne urazy... być może drugi Owen:-)

Słabo się zaprezentował na tle 6-ligowego zespołu i jeszcze wypowiedź trenera Unionu, że nie jest to typ napastnika jakiego szukają. Więc nie jest tak jak mówisz, że przez kontuzje.

http://www.kicker.de/news/fussball/2...sen-gehen.html

herkules 17.01.2011 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pierdek18 (Post 1036773)
jesli to prawdam z tym Brazylijczykiem to może zwiastować to że Wisła chce sie z kims pożegnać ....i to jeszcze w tym okienku...

nawet proszę nie strasz, ale na to się chyba zanosi...
mnóstwo pomocników w kręgach zainteresowań, Małecki jeździ po całym kraju, żegna się niby

jeśli sprzedadzą teraz Kirma albo Patryka to popełnią wielki błąd - to motory napędowe drużyny. będzie budowa zespołu od początku i znowu zero zgrania

nie interesuje mnie ile zarobi Wisła na sprzedaży dobrych piłkarzy - mnie interesuje nasza Wisła i nasza potęga !!

arrosmay 17.01.2011 12:13

Co do Ricardinho to nie pytajcie się po co nam kolejny pomocnik, bo on jest napastnikiem =.="

Baala 17.01.2011 12:21

CZy my się pare lat wstecz nie interesowaliśmy jakimś Ricardinho? Chyba to było za Mielcarskiego albo jeszcze wcześniej. Miał wtedy chyba nawet oferte od nas ale wybrał inny klub. Coś takiego mi się kojarzy.

herkules 17.01.2011 12:29

http://www.wisla-online.pl/news/dwoc...iku-wisly-1508

co to za bramkarze znowu?

MHaifa 17.01.2011 12:39

Cytat:

Naprawdę ciekawie wygląda na tym skrócie Dvalishvili, którym też jesteśmy rzekomo zainteresowani. Ciekawe czy jest realna szansa na jego pozyskanie czy jest zdecydowanie poza naszym zasięgiem. Sporo by namieszał w naszej lidze.

Poza tym ten Lavie - zawodnik Hapoelu naprawdę świetne wykonuje stałe fragmenty (rzuty rożne i bramka na 2:2). Przydałby się taki spec w Wiśle.
Co do Davalashvili to odnioslem wrazenie ze on by zchecia przeszedl do was, ale jego menager mu odradza bo liczy na oferty z lepszych lig. Juz byly sluchy o ukraincach przynajmniej, a ich liga jest lepsza od polskiej.
Jako ze kibicuje wlasnie klubowi w ktorym on gra to znam go bardzo dobrze.
Nazywany jest czolgiem bo lubi isc z pilka jak taran :D Umie sie utrzymywac przy pilce (zastawiac sie) i dlatego jest mistrzem w wywalczaniu rzutow roznych.
Problem z nim jest taki ze jest dosyc wolny i jego podania czesto sie koncza kontratakami przeciwnikow... ale widze w tej dziedzinie poprawe u niego. Widac ze nad tym trenuje i wychodza mu czasem takie perelki jak podanie pieta w polu karnym :)
Ma bardzo mocne uderzenie z daleka i juz pare goli z rzutow wolnych ma.
Inna sprawa ze nikt nie umie tak duzo pudlowac pod bramka co on. Ilosc jego bramek u nas o niczym nie swiadczy bo Haifa gra ultraofensywna pilke i okazji w meczu napastnicy maja kilkanascie (tych klarownych). Wiec to ze strzeli gola raz na piec 100% okazji to slabo. Np. jego kolega z ataku w poprz. sezonie strzelil w lidze... 28 goli!

Kibice w Haifie z checia by sie go pozbyli, ale czy jego transfer do Wisly bylby klapa? Niekoniecznie. Jego warunki fizyczne pasuja 10 razy bardziej na polska lige niz izraelska.


Eran Levi o ktorym mowa w cytacie nadawal by sie tylko do stalych fragmentow. To taki super paczek :P Do tego jest znienawidziany przez naszych kibicow z czasow jak gral w derbach przeciwko nam, zawsze prowokowal...

canarinhos 17.01.2011 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1036818)
CZy my się pare lat wstecz nie interesowaliśmy jakimś Ricardinho? Chyba to było za Mielcarskiego albo jeszcze wcześniej. Miał wtedy chyba nawet oferte od nas ale wybrał inny klub. Coś takiego mi się kojarzy.

Ale to nie o tego Ricardinho chodzi. Tamten to był reprezentant Brazylii, gral bodajze w Corinthinas albo Sao Paulo. Napewno nie byl zawodnikiem no-name, jak ten oto zawodnik.

zielak14 17.01.2011 12:53

mamy jeden transfer Meliksona i dopiero teraz zaczęły się spekulacje, ploty... co chwile jakieś nazwisko... teraz już jest info, że poważne negocjacje z dwoma bramkarzami... oby, oby to się ruszyło wszystklo w pozytywnym kierunku

canarinhos 17.01.2011 13:02

Wiadomosc z FB : Maor Melikson jest już w Krakowie. Przedstawiciele Wisły odebrali go z lotniska w Balicach. Pomocnik Hapoelu Beer Sheva przejdzie testy medyczne poprzedzające podpisanie kontraktu z naszym klubem.

Za wislakrakow.com


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl