Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

bonawentura 16.01.2011 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1036619)
Pajlić przychodził jako pomocnik, ponieważ jednak nie ma absolutnie pojęcia o grze na tej pozycji więc został przesunięty do obrony. Dokładnie tak samo jak Piotr Brożek.
I .... z tego, że zapierdala, skoro obrońcą jest ( a właściwie - nie jest ) zwyczajnie miernym? Najśmieszniejsze, że jako skrzydłowy nie miał absolutnie żadnej konkurencji...
U niektórych zawsze będzie miał alibi: "gra nie na swojej pozycji", podczas gdy - paradoksalnie - gra tam, ponieważ na "swoją" jest zwyczajnie za słaby. To naturalny proces, że wszyscy zaczynają z tego samego pułapu a potem tych słabszych przesuwa się do tyłu, ale w trampkarzach - Pajlić robi za zapchajdziurę, tak to się nazywa w seniorach. I to niestety będzie wychodzić na tle każdego silniejszego przeciwnika.

A to, że na "tej pozycji nie ma nikogo" (co nie do końca jest prawdą - raczej "nie ma nikogo dobrego") świadczy o żenującej nieudolności zarządzających klubem. Grają u nas przypadkowi kopacze na przypadkowych pozycjach i efekty tego są dziełem głównie przypadku.

Co do reszty - mój post jest logiczny, Twój - nie. Po prostu zbudowałeś jakiś niedorobiony wywód na podstawie mojej wypowiedzi - nie świadczy to źle o mnie, tylko o Tobie.

Ale wolfy - lewego obrońcę na ligę nam nie potrzeba - przypuszczam, że pewnie kupimy go latem. Teraz Cieszmy się z tego Paljica, bo go mamy. Poza tym nie mamy nikogo na lewej obronie, ale jednak ważniejszym wzmocnieniem będzie napastnik i bramkarz... Czyż nie?

lazy 16.01.2011 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1036619)
Pajlić przychodził jako pomocnik, ponieważ jednak nie ma absolutnie pojęcia o grze na tej pozycji więc został przesunięty do obrony. Dokładnie tak samo jak Piotr Brożek.
I .... z tego, że zapierdala, skoro obrońcą jest ( a właściwie - nie jest ) zwyczajnie miernym? Najśmieszniejsze, że jako skrzydłowy nie miał absolutnie żadnej konkurencji...
U niektórych zawsze będzie miał alibi: "gra nie na swojej pozycji", podczas gdy - paradoksalnie - gra tam, ponieważ na "swoją" jest zwyczajnie za słaby. To naturalny proces, że wszyscy zaczynają z tego samego pułapu a potem tych słabszych przesuwa się do tyłu, ale w trampkarzach - Pajlić robi za zapchajdziurę, tak to się nazywa w seniorach. I to niestety będzie wychodzić na tle każdego silniejszego przeciwnika.

A to, że na "tej pozycji nie ma nikogo" (co nie do końca jest prawdą - raczej "nie ma nikogo dobrego") świadczy o żenującej nieudolności zarządzających klubem. Grają u nas przypadkowi kopacze na przypadkowych pozycjach i efekty tego są dziełem głównie przypadku.

Co do reszty - mój post jest logiczny, Twój - nie. Po prostu zbudowałeś jakiś niedorobiony wywód na podstawie mojej wypowiedzi - nie świadczy to źle o mnie, tylko o Tobie.

Jak odpowiedzieć na pytanie nie odpowiadając na nie...

Co do braku spójności logicznej się nie wypowiedziałeś, skupiając się na temacie pobocznym, ratując się przy okazji argumentami ad personam.

Powtórzę co napisałeś żeby się nie rozeszło po kościach:
Założenie: Melikson może być jedynym kreatywnym pomocnikiem.
Teza: Klub nie sprowadzi nikogo więcej bo nie wydaje kasy na transfery i działacze są nieudolni.

Gdzie tu jest logika w rozumowaniu?

PS. Co do Pajlicia, nigdzie nie napisałem o alibi ani o tłumaczeniu jego gry tym że gra na nie swojej pozycji. Zasugerowałem za to, że tak można rozumieć Twój post, bo nie uzasadniłeś w żaden sposób twierdzenia że Pajlić to niedojda.

Może rozkminiam tu durną kwestię. Ale wku..ia mnie jak łatwo rzucać jakimiś tekstami na forum. Które są potem powtarzane do upadłego i próbują się stać aksjomatami. Np. Bunoza to drewno. Teraz z kolei będzie, że Pajlić do niedojda. Sorry Wolfy, ale od Ciebie wymaga się więcej niż od jakiegoś sezonowego forumowicza.

domofon 16.01.2011 21:46

takich pilkarzy szukamy
z "Gwiazda" w sercu...


http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...?kategoria=664

Cytat:

W najbliższym czasie, prócz reprezentanta Izraela, z Wisłą powinno się związać jeszcze dwóch, trzech nowych piłkarzy.

zim zum 16.01.2011 21:59

Transfer tego pomocnika tylko potwierdza jak zajebistym pomysłem było robienie gwiazdy i dawanie dużych pieniędzy przereklamowanemu Gargule. Ale cóż, to już nasza specjalność. Tym co trzeba skąpią, a drugim "za piękne oczy".

flamengista 16.01.2011 22:04

Panowie, od wycieczek personalnych są pw.

Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.

Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.

Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).

W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.

MCX 16.01.2011 22:08

Co do kandydatury Kone- w kręgu zainteresowań kolejny obcokrajowiec, ale czy ktoś spodziewał się kogoś innego?

Jeżeli chodzi o Polaków to nikt na poziomie nie jest w naszym zasięgu finansowym. Przynajmniej jeśli chodzi o napastników.

Ceny na rynku za nich są nieadekwatne do wartości i tyle.

Kone natomiast prezentuje się solidnie:

29-letni napastnik przez dwa i pół roku grał w Rosenborgu Trondheim, dla którego zdobył 16 bramek. Kolejnych 10 strzelił w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie dołożył w fazie grupowej. Dzięki temu wynegocjował z Rumunami kosmiczne zarobki - 56 tys. euro miesięcznie. W Wiśle nie dostałby nawet połowy tej kwoty, a do tego krakowianie muszą doliczyć kilkaset euro za samo podpisanie kontraktu.

29 lat to najlepszy wiek dla napastnika, podpisanie z nim 3 letniego kontraktu byłoby rozsądne.

Oczywiście jeżeli dostanie kontrakt na poziomie 300 tys euro rocznie. Więcej raczej nie jesteśmy w stanie zaoferować.

kha1 16.01.2011 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martonas (Post 1036563)
To jest zwyczajna nadinterpretacja, może akurat negocjują z kandydatami na wszystkie pozycje, po prostu z Maorem poszło najszybciej, w jaki niby sposób to oznacza że wyminęli się ze swoimi priorytetami?

Być może jest to nadinterpretacja, być może nie. Kupno graczy na trzy inne pozycje będzie wywiązaniem się z postanowień, inne działania będą "wyminięciem" :-)

Zgodzę się jednak z Waszymi postami, że każdy dobry gracz jest na wagę złota i powinno się w niego inwestować. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości.

gery 16.01.2011 22:12

Nie wiem na ile wiarygodna jest informacja o chęci zakontraktowania tego zawodnika ( Kone ) ... Ale ja nie miałbym nic przeciwko niemu w Wiśle .. Tyle że ta pensja ...

jova 16.01.2011 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1036636)
Transfer tego pomocnika tylko potwierdza jak zajebistym pomysłem było robienie gwiazdy i dawanie dużych pieniędzy przereklamowanemu Gargule. Ale cóż, to już nasza specjalność. Tym co trzeba skąpią, a drugim "za piękne oczy".

Garguła leczył się półtora roku. Sądzisz, że to nie ma wpływu na jego formę?

TymonPRO 16.01.2011 22:14

No Kone wydaje się być konkretny gracz,co oznacza że nie ma szans że zagra w Wiśle

Siemion 16.01.2011 22:15

Ciekawe...
http://wisla-online.pl/news/gral-w-l...egi-wisly-1507

Edo 16.01.2011 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gery (Post 1036642)
Nie wiem na ile wiarygodna jest informacja o chęci zakontraktowania tego zawodnika ( Kone ) ... Ale ja nie miałbym nic przeciwko niemu w Wiśle .. Tyle że ta pensja ...

kasa spora i raczej za duża no i zdanie "jednak narzekał na urazy, które często wyłączały go z gry ". Skąd my to znamy. Ja myślę, że to jest zasłona dymna.

picasso 16.01.2011 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siemion (Post 1036646)

to chyba właśnie tyo tego Kone chodzi.

gery 16.01.2011 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siemion (Post 1036646)

Hmmm... Interesujące .. Ale z tego co pamiętam to ta strona napisała w poprzednim rynku transferowym , że milinkovic podpisał kontakt z wisłą ... Co jak wiemy było kłamstwem ...

martonas 16.01.2011 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
Panowie, od wycieczek personalnych są pw.

Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.

Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.

Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).

W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.

Maor będzie zapewne kreował grę w ofensywie, jeśli zobaczysz jacy gracze z Twojej listy "próbowali" to robić do tej pory i z jakim skutkiem (to znaczy wychodziło im to częsciej niż od swięta) to zobaczysz że takiego piłkarza (pomimo 10 pomocników) jednak potrzebujemy.

A to czy będzie wzmocnieniem czy nie to temat na osobną dyskusję, tylko że za parę miesięcy a nie teraz.

spy11 16.01.2011 22:21

Co do stwierdzeniaq, że mamy za dużo pomocników, konkurencji nigdy za wiele. Tylko się cieszyć, że wreszcie nie skąpią kasy na transfery i zamiast darmowego szrotu kupują za ładna kasę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maverjuve (Post 1036633)
polska.mysl.szkoleniowa - wykazujesz się wyjątkowa arogancją, twierdząc że Żydzi wierzą w Jehowę. Żydzi wierzą w JAHWE - poczytaj o tym, Świadkowie Jehowy właśnie dlatego są Świadkami JEHOWY bo wierzą w to, że imię Boga czyta się właśnie w propagowany przez nich sposób. To tyle jeśli chodzi o kwestię wiary.

Tak gwoli ścisłości, nie wiemy czy Żydzi wierzaw Jahwe czy jehowę, bo nie wiemy, czy imię Boga Żydzi wymawiali Jahwe, Jehowa czy jeszcze inaczej. Zapisywane było jako JHWH bo nie znano zapisu samogłosek a wymawiać to imię mogli tylko kapłani i to tylko wyjątkowo więc wiedza ta zanikła. Prawdziwy Żyd o Bogu powie bowiem Adonai (Pan) lub Elohim. Wiem, że to forum o Wiśle, ale trochę wiedzy nikomu nie zaszkodzi:-)

Teqcontroller 16.01.2011 22:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siemion (Post 1036646)


Nie ma się co jarać trzeba podejść do tego z dystansem po za tym ta strona miała już kilka wtop.

tofik 16.01.2011 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
Panowie, od wycieczek personalnych są pw.

Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.

Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.

Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).

W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.

To że mogą grać nie znaczy, że zagrają tam dobrze. Tak jak pisałem, tu nie chodzi, żeby się wam sztuka zgadzała. Tylko żeby piłkarz "robił grę" w środku pola. Bo na razie Garguła Jirsak i Boukhari łącznie zdobyli 1 asystę i 1 gola.
Myslicie czemu gramy na pałę , bo nie mamy uporządkowanej gry w środku pola.
Ja bym widzia,ł jeszcze ze 2 pomocników :) Ale wiem, że to na razie nie jest możliwe gdyż trzeba wzmocinć także inne formacje.

flamengista 16.01.2011 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gery (Post 1036642)
Nie wiem na ile wiarygodna jest informacja o chęci zakontraktowania tego zawodnika ( Kone ) ... Ale ja nie miałbym nic przeciwko niemu w Wiśle .. Tyle że ta pensja ...

Skoro informację podaje TWSD, jest coś na rzeczy.

Ale piszmy o faktach. Ostatnie 2,5 roku Kone:

sezon 2008/2009 - 10 goli
sezon 2009/2010 - 6 goli
Łącznie: 16 goli w 51 meczach. Wynik niby solidny, ale tak naprawdę tylko pierwszy sezon dobry

Ostatnie pół roku na ławie i presja na rozwiązanie kontraktu.

Facet jest bez klubu, a jego pozycja negocjacyjna jest kiepska. Ma jeszcze jakąś markę w Norwegii, ale na pewno nie tak dobrą, by wrócić do Rosenborga. Więc spokojnie jest w naszym zasięgu.

Pytanie, co sobą reprezentuje. Kiedyś był dobry, ale to było 2 lata temu. Jak jest teraz - nie wiadomo.

Tofik, martonas: ok, ja się z tym zgadzam. Problem jest inny. Meliksona próbuję dopasować do układanki pt. "nowa polityka transferowa Wisły" (jeśli takowa istnieje). I nie widzę tu na razie żadnej logiki.

SWEET_83 16.01.2011 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1036649)
to chyba właśnie tyo tego Kone chodzi.

Raczej tak. Kone to dobry piłkarz i sprzydałby sie Wisle ale te kontuzje i jego wymagania finansowe moga byc zapora zeby znalazł sie w Wisle... Poczekamy na dolszy rozwój sytuacji...

Simao1 16.01.2011 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Klub nie będzie zawsze funkcjonował w ten sposób. Być może realizowana jest polityka budowy składu na europejskie puchary (tym razem w realnym wydaniu). Jeśli mamy grać w fazie grupowej LE, czy choćby LM, to trzeba zainwestować, by mieć drużynę złożoną z klasowych zawodników.

Przychodząc do Wisły:

- Sobolewski (29 lat)
- Garguła (28 lat)

Sądzisz, że zostali oni sprowadzeni, by ich wypromować i sprzedać?

snyrting 16.01.2011 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
Panowie, od wycieczek personalnych są pw.

Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.

Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.

Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).

W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.

Zacznę od "urzeczywistnienia" lub uporządkowania listy pomocników, którą przedstawiłeś.

- Pajlić u Roberta będzie z całą pewnością grał na lewej obronie. Nasz trener chwali sobie jego postawę oraz nie planujemy na tej pozycji zadnych wzmocnień

-Łobo już chyba tylko najwięksi optymiści nie skreślili

- Burliga? Nie ma co sobie robić nadziei, koleś ma 22 lata i nieudany epizod we Flocie Świnoujście. Moim zdaniem nic z niego nie będzie.

-Boguski jest kontuzjowany i od kilku miesięcy nie kopał piłki.

-Jirsak i Boukhari. Czech od trzech sezonów zawodzi, chyba najwyższy czas uznać, że on po prostu powyżej pewnego, niskiego, poziomu nie zagra. Boukhari jeszcze nie pokazał pełni swoich umiejętności, więc wstrzymam się z jego oceną.

- Maor jest ofensywnym zawodnikiem, nie sprowadziliśmy go po to aby rywalizował z Wilkiem i Sobolem.

Zostaje nam zatem trzech ofensywnych pomocników Kirm, Mały i Guła. Przy założeniu, że będziemy grali bądź to 4-3-3 bądź to 4-5-1 okazuje się, że Melikson jest nam bardzo potrzebny.


Druga sprawa, którą poruszyłeś to wiek Meliksona. Jeżeli zacznie dobrze grać, to najpoźniej za 2-3 lata odezwą się do nas włodarze bogatszych klubów. Przypomnę Ci, że kilka dnitemu zgarnęliśmy 2 mln € za 28 letniego Pawła Brożka. Ja ten ruch postrzegam jako dzialanie według, nakreślonego przez Stana, schematu.

canarinhos 16.01.2011 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gery (Post 1036651)
Hmmm... Interesujące .. Ale z tego co pamiętam to ta strona napisała w poprzednim rynku transferowym , że milinkovic podpisał kontakt z wisłą ... Co jak wiemy było kłamstwem ...


Co do WO, akurat znalazlem bo sam bylem ciekaw. Napisali wtedy o Milinkoviciu:
"Również blisko finalizacji jest przejście do Krakowa Marko Milinkovicia. Zawodnik słowackich Koszyc nie pojedzie jutro na zgrupowanie ze swoim zespołem. Poniedziałkowy dzień młody skrzydłowy spędzi...w Krakowie, gdzie przejdzie badania medyczne"

flamengista 16.01.2011 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 1036659)
(...)

To akurat złe przykłady, bo Sobolewski i Graguła przyszli za darmo jako zawodnicy z kartą w ręce, a w przypadku Meliksona ponoć płacimy gotówką i to sporo.

Snyrting: wszystko to prawda, ale przede wszystkim brakuje napastników oraz stoperów. To powinny być absolutne priorytety.

WISŁAZWE 16.01.2011 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
Panowie, od wycieczek personalnych są pw.

Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.

Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.

Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).

W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.

Pozwolę sobie zabrać głos, mianowicie podkreśleni przeze mnie piłkarze powyżej ( Łobodziński, Boguski, Burliga) - póki co nie łapią się do pierwszej 11, Boguski nie wiadomo kiedy wróci do pełni formy, Łobo jak gra każdy widzi, Burliga to raczej obrońca, więc tam jego miejsce nie wiem czy sprawdziłby się na prawej pomoc- mogę się mylić. Więc sytuacja w pomocy wcale nie jest taka kolorowa jak się wydaje na papierze.

Jirsak dlaczego został przez Ciebie dodany do defensywnych pomocników, bo troszkę nie rozumiem, sprowadzony do Wisły jako ofensywny zawodnik, to że się na tej pozycji nie sprawdza to już inna historia.

W dalszej wypowiedzi uważam, że to nie koniec transferów ( jeżeli oczywiście Melikson podpisze) sprowadziliśmy najpierw pomocnika teraz należy sprowadzić napastnika, szczerze mówiąc marzy mi się podobny duet do dwójki Paweł Brożek - Kuba Błaszczykowski.

Dlaczego go sprowadzamy, ja twierdzę że po to aby wskoczył do pierwszego składu i prowadził naszą grę w ofensywie - playmaker, aby wzmocnić konkurencję w pomocy, ''wycisnąć'' więcej z Garguły, Boukhariego, liczę że ten transfer wpłynie pozytywnie na rywalizację w zespole.

Gość ma 26 lat wcale nie jest powiedziane, że nie sprzedamy go dalej, może pograć u nas ze 2 lata wypromować się i opchniemy go dalej na Zachód.

Jak będzie czas pokaże. Bądźmy optymistami.

Kluvi 16.01.2011 22:31

paradoksalnie Sobola jakby chcieli mogli sprzedać nie raz. Więc i Meliksona jak solidnie będzie grał sprzedadzą nawet po 30 :P

Edo 16.01.2011 22:32

Boukhari jest wypożyczony i raczej nie przedłużą z nim kontraktu, Jirsaka i Łobo pewnie po tej rundzie Stan gdzieś upchnie..więc ilość się zmniejszy i oby Melikson wniósł jakoś do środka to będzie elegancko. Ja najbardziej boję się, o to że jeśli podpisze z Wisłą to będzie mu się trudno zaaklimatyzować a szczeniaki z innych klubów będą prowokować głupimi napinkami na meczach, bo jak wiadomo antysemitów w tym kraju wielu.

MCX 16.01.2011 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1036655)
Nie ma się co jarać trzeba podejść do tego z dystansem po za tym ta strona miała już kilka wtop.

Nawet jeżeli informacja o Kone jest nierzetelna to właśnie tego typu zawodnika potrzebujemy.

W naszą taktykę idealnie wkomponowałby się napastnik nie tylko szybki, zwinny i dobry technicznie (jak Brożek) ale też wysoki i wygrywający dużo pojedynków główkowych.

Konie jest zawodnikiem o takiej charakterystyce i jeżeli przepracowałby z drużyną okres przygotowawczy powinien być solidnym wzmocnieniem.

cfa 16.01.2011 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
Panowie, od wycieczek personalnych są pw.

Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.

Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.

Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).

W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.

Być może nie wiążą większych nadziei z Boukharim i w to miejsce chą nowego zawodnika, a transfer teraz żeby mógł się wpasować w drużynę przed pucharami. Z drugiej strony gdzie inni zawodnicy ? :)

PlacekTSW 16.01.2011 22:35

http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=24459

Ciekaw jestem, czy zgodzi się na warunki zaproponowane przez Wisłę.

polska.mysl.szkoleniowa 16.01.2011 22:37

Transfer Kone może być ciekawym rozwiązaniem. Z jednej strony facet nie szalał w ostatnich sezonach, z drugiej jest doświadczony, ma potencjał, no i chyba najważniejsze - wydaje się (nawet statystyki zdają się to potwierdzać), że jest to zawodnik o potencjale strzeleckim Brożka, a może nawet więcej. Pytanie tylko, czy obietnica czegoś więcej niż Brożek warta jest płacenia kontraktu kilkanaście razy wyższego niż Brożka. Zwłaszcza, że zawodnik musi się odnaleźć, zawodnikowi musi się chcieć.

(...)

RAFi89 16.01.2011 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)
Panowie, od wycieczek personalnych są pw.

Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.

Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.

Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).

W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.

Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.

Z tych zawodników co wymieniłeś to Mały i Kirm ciągli grę zwłaszcza pod koniec rundy no i niezłe spotkania rozgrywali Wilk z Sobolem, a Paljic raczej pozostanie na obronie. Pozostali zawodnicy tak naprawdę póki co o sile Wisły nie stanowili (poza Boguskim przed kontuzją z Legią). Ładnie się wymienia, zawodników dużo tylko pociągnąć grę do przodu nie ma komu.
A co do drugiej uwagi to przykład Robaka pokazuje że nawet 28 latka który w ekstraklasie zdobył 26 bramek można sprzedać za niezłe pieniądze.

MatMario 16.01.2011 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036657)
Skoro informację podaje TWSD, jest coś na rzeczy.

Ale piszmy o faktach. Ostatnie 2,5 roku Kone:

sezon 2008/2009 - 10 goli
sezon 2009/2010 - 6 goli
Łącznie: 16 goli w 51 meczach. Wynik niby solidny, ale tak naprawdę tylko pierwszy sezon dobry

Ostatnie pół roku na ławie i presja na rozwiązanie kontraktu.

Facet jest bez klubu, a jego pozycja negocjacyjna jest kiepska. Ma jeszcze jakąś markę w Norwegii, ale na pewno nie tak dobrą, by wrócić do Rosenborga. Więc spokojnie jest w naszym zasięgu.

Pytanie, co sobą reprezentuje. Kiedyś był dobry, ale to było 2 lata temu. Jak jest teraz - nie wiadomo.

Tofik, martonas: ok, ja się z tym zgadzam. Problem jest inny. Meliksona próbuję dopasować do układanki pt. "nowa polityka transferowa Wisły" (jeśli takowa istnieje). I nie widzę tu na razie żadnej logiki.

Jeśli już o logice mowa...

Sprzedajemy Pawła Brożka za ok 2mln euro i chcemy ściągnąć w jego miejsce zawodnika który:
od dwóch lat nie błyszczy
przez ten czas strzelił 16 goli
średnia to gol w co 3 meczu
jest droższy od Brożka w miesięcznym utrzymaniu
nie daje żadnej gwarancji że potrafi, że mu się będzie chciało, że nie skasuje tłustego czeku za podpis a później miesięcznej pensji i łagodnie rzecz ujmując będzie miał wywalone.

wolfy 16.01.2011 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1036629)
Powtórzę co napisałeś żeby się nie rozeszło po kościach:
Założenie: Melikson może być jedynym kreatywnym pomocnikiem.
Teza: Klub nie sprowadzi nikogo więcej bo nie wydaje kasy na transfery i działacze są nieudolni.

A skąd, geniuszu, pomysł że jedno to założenie, a drugie to teza?
W tej chwili nie mamy kreatywnych pomocników, więc Melikson jak się sprawdzi będzie jedynym w obecnej kadrze.

Wskaż, gdzie napisałem że klub nie sprowadzi nikogo więcej? Napisałem, że nie wierzę w sprowadzenie bramkostrzelnego napastnika i uważam naszych działaczy za nieudolnych( o czym wspominałem nie raz przy wielu innych okazjach ). Po to ....a są akapity, żeby można było przejść z jednej myśli do drugiej, bo istnieje przecież możliwość, że uważam działaczy za nieudolnych podpierając się obserwacją ich wcześniejszych poczynań.

(...)

flamengista - zgadzam się, że mamy wielu pomocników. Słabych pomocników. Jeżeli Melikson będzie dobry, to na pewno się przyda. Jeżeli nie, to faktycznie będziemy mieli "wyrównaną kadrę": każdy może zastąpić każdego bez straty jakości - wszak wszyscy równie słabi. Tak jest teraz - słaby pomocnik gra na lewej obronie, bo obrońca jest jeszcze słabszy i został ściągnięty z bezrobocia po zamknięciu okienka. Słaby "napastnik" gra w pomocy, bo strzelać nie umie (podawać też za bardzo nie, ale czasem mu coś wyjdzie).
Ja czekam na moment aż Kowalski przywdzieje rękawice i posadzi na ławce Jovanicia. Nawet jak wpuści piłkę między nogami to i tak będzie OK, bo gra nie na swojej pozycji. Pytanie tylko, czy w przypadku słabych piłkarzy można mówić o "ich" pozycji? Jak jesteś dobrym pomocnikiem, to nikt normalny nie wyśle Cię na obronę jak nie będzie plagi kontuzji, bo straci na tym zespół. Dobrego napastnika żal cofać, a stopera przesuwać na bok etc.
Fakt, że mamy inne palące braki kadrowe, ale nie zgodzę się, że pomoc jest mniej ważna. Obecnie każda formacja jest po prostu słaba, trudno powiedzieć żeby gra bez pomocy była lepsza niż z dziurawą obroną.
Patrzymy na jakość, bo ilościowo się wszystko zgadza - może brak nam jednego prawego obrońcy, ale "może" grać tam "Łobo":>
^^

MHaifa 16.01.2011 23:03

Skrot wczorajszego meczu Meliksona dla tych co nie ogladali:
http://www.youtube.com/watch?v=xPBgGpRabw8

Latwo wiedziec kiedy Melikson przy pilce bo komentator mowi.

PS: Szkoda ze Maor nie odszedl wczesniej :( Wtedy by Maccabi ten mecz wygrali a tak te 2 punkty moga zawazyc o mistrzostwie... i to wszystko przez dzialaczy Wisly :D

flamengista 16.01.2011 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1036679)
(...)

Ależ to zgodne z dotychczasową logiką. Sprzedajemy drogo, sprowadzamy (pozornie) tanio, dając dość wysokie - ale krótkie - kontrakty graczom z kartą w ręce (Boukhari, Branco, a nawet Pajlić).

Śmiem przypuszczać, że Kone zaoferujemy kontrakt do 250 tys. €, roczny z opcją przedłużenia. Z perspektywy klubu - ryzyko niewielkie.

Przypominam: dyskusje o Jahwe, Buddzie, Allahu, Szatanie i Misiu Kolargolu - na innych forach/wątkach. Personalne wycieczki - na pw. Na razie cierpliwie kasowałem, zaraz będą karteczki

Jonasz 16.01.2011 23:20

flamengista - postaram Ci się odpowiedzieć na Twoje pytanie.
Generalnie polityka transferowa będzie się koncentrować na ściąganiu młodych zawodników i po ograniu ich i wypromowaniu taki zawodnik będzie sprzedawany.
Teraz jest jednak moment uporządkowanie kadry. Potrzebni są piłkarze z charakterem, w dobrej formie - tacy, którzy pociągną ten zespół. Ktoś pisał tutaj na forum, że ten nowy bił się z kumplami z drużyny - ma więc charakter pewnie. Wydaje mi się,że tajemnicą naszych porażek w pucharach była też m.in. szatnia - żarty, śmiechy, luz - potem brak koncentracji, lekceważenie przeciwnika i w wyniku tego bezsensowne baty, które odbijają się nam czkawką.
Wydaje mi się więc, że w tym okienku będzie budowany kręgosłup drużyny - z piłkarzy nie co bardziej doświadczonych - ten kręgosłup będzie obudowywany zawodnikami młodymi, którzy już są - Małecki, Bunoza, Czikosz, Wilk i tymi, którzy jeszcze dojdą.
Oczywiście są to tylko moje domniemania - jak będzie, to zobaczymy.
I jeszcze kilka słów o jednej sprawie. Wpisywałem tutaj na forum posty na temat tego jak my, możemy dołożyć swoją cegiełkę do atmosfery w klubie. Dziś oglądałem mecz Barcy i w 80 minucie został na boisko wpuszczony nowo zakupiony zawodnik -Afellay. Nie dość, że otrzymał wielkie brawa tuż po wejściu, to jeszcze każde dojście do piłki kończyła głośna owacja. W ten sposób zawodnik czuje akceptację kilku tysięcy osób i wierzcie mi - łatwiej podejmuje decyzje na boisku i gra na większym spokoju, nie mówiąc nic o zachęcie do zaangażowania. Fajnie jakbyśmy potrafili tak "wprowadzać" do klubu swoich nowych piłkarzy.

tomasz_19 16.01.2011 23:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jonasz (Post 1036695)
I jeszcze kilka słów o jednej sprawie. Wpisywałem tutaj na forum posty na temat tego jak my, możemy dołożyć swoją cegiełkę do atmosfery w klubie. Dziś oglądałem mecz Barcy i w 80 minucie został na boisko wpuszczony nowo zakupiony zawodnik -Afellay. Nie dość, że otrzymał wielkie brawa tuż po wejściu, to jeszcze każde dojście do piłki kończyła głośna owacja. W ten sposób zawodnik czuje akceptację kilku tysięcy osób i wierzcie mi - łatwiej podejmuje decyzje na boisku i gra na większym spokoju, nie mówiąc nic o zachęcie do zaangażowania. Fajnie jakbyśmy potrafili tak "wprowadzać" do klubu swoich nowych piłkarzy.

świetna inicjatywa! zwłaszcza teraz jak jest nowy stadion to doping jest wyraźniejszy i donośniejszy. Jestem za tym, żeby tak witać każdego nowego piłkarza, mało tego powinniśmy wzorem wielkich zachodnich klubów przedstawiać nowych zawodników na stadionie wypełnionym kibicami... ale to tylko takie mrzonki... zgadzam się również z tym, że odpowiednie powitanie nowego ma znaczący wpływ na jego psychikę, a co za tym idzie pewność siebie na boisku, jeżeli piłkarz poczuje się zaakceptowany przez kibiców to uwierzcie mi, znacznie lepiej mu się gra... świetny pomysł!

pirat.z.karaibow 16.01.2011 23:35

Utopia, chodź wygląda to fajnie i ma fundamentalne znaczenie dla sfery psychicznej zawodnika.

1q2 16.01.2011 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1036637)

Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.

A ja rozumiem.Ci których wymieniłeś to faktycznie mogą grać na skrzydłach, tyle że to w zasadzie jedyna ich zaleta.NA dziś jedyni którzy oprócz tego że mogą, to jeszcze coś tam grają to Mały i Kirm, tyle że zamiast solidnej formy, stać ich na razie tylko na przebłyski
Zresztą oglądasz Wisłę i wiesz że w ofensywie a szczególnie na skrzydłach, od dawna mamy duży problem.
Jeśli gość zrobi różnicę a rozumiem że taki jest zamysł, to jego zakup jest tak samo uzasadniony i konieczny jak napastnika czy środkowego obrońcy.

Co do wieku i potencjalnych zysków - cieszę się że Wisła chce też sprowadzać zawodników którzy już coś prezentują i jest nadzieja że będą wzmocnieniem od razu.Kupowanie młodych, z myślą o zysku za kilka lat średnio nam wychodzi.Ćwielong czy Jirsak ,mieli przynieść zysk a przynoszą tylko straty.Bunoza,Cikos - kolejni młodzi i to jak na razie jest ich jedyny atut.

Wisła potrzebuje zawodników już ułożonych i taki mam nadzieje będzie nasz Izraelczyk.

Ostatnia kwestia - napastnik - zgadzam się z wolfym że to będzie ciężka sprawa.Towar zdecydowanie najcięższy do wyciągniecia.Kogoś pewnie wezmą ale Maaskant już od poniedziałku powinien się grubo zastanowić nad tym by na tej pozycji stawiać na Małego.Ważne by nie popełnił błędu jak Skorża który wziął 'kołka' Beto i promował go przez cały okres przygotowawczy po to tylko by po 15 minutach w lidze, przekonać się że nic z tego nie będzie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl