![]() |
Może tak być. My to mozemy sobie gdybac, nie wiemy jak rozlegle to uszkodzenie ACL.
Moze pauzowac do 2 miesięcy, a moze ponad 6. Raczej nic pośrodku. Jesli będzie operacja to będzie oczywiste |
Biorąc pod uwagę historie medyczną Urygi to może się tak okazać, że po prostu wypełni kontrakt w Wiśle i potem zostanie jakimś dyrektorem w klubie.
|
Czyli zaraz zaraz, aktualnie mamy w kadrze jednego zdrwoego stopera jak rozumiem (Łasicki) i do tego Colley który .... wie w jakiej jest dyspozycji bo nie grał przez pol roku.
Najs, gg w barażach w takim razie XDDD |
Cytat:
|
To się nazywa zaskrończa dola. Jak się tak klub buduje to prędzej czy później przeznaczenie dogoni to cyrkowe zarządzanie.
|
No proszę Cię...
Jeżeli coś można było ( na początku sezonu) zarzucić Prezeskowi to ... rozpasaną kadrę na pozycji STOPER. Uryga, Colley, Biedrzycki , Łasicki i jeszcze Kutwa wraz ze Skrobańskim. 6 stoperów. To musi kosztować. To, że teraz mamy sprawną tyko dwójkę, niestety zaliczam do autentycznego pecha. |
Nie było takiego momentu, bo Kutwa nie byl dlugo rozwazany jako stoper, a jednoczesnie:
Łasicki (kontuzjowany jeszcze przed pierwszym meczem z Llapi 11.07. wrocil pod koniec sierpnia grajac ciagle z bolem, pozniej kolejna operacja w grudniu). Biedrzycki przychdzi 20.07. Colley kontuzja po Rapidzie 2.08. wraca teraz. Wowczas wydawalo się ze MUSIMY sprowadzic stopera nr 2/3. Kutwa pierwszy mecz na stoperze zaliczył 27.11. Obrona byla nasza najgorzej zbudowana formacja i mówiło sie o tym cala jesien. |
Skrobański i Kutwa to zapchajdziury - cud, że Kutwa się okazał wzmocnieniem.
Colley - szybko się połamał. Łasicki - był połamany, jest już szklany i cienki Biedrzycki - jak każdy nowy transfer, niewiadoma To nie jest tak, że wystarczy ogarnać 6 stoperów i będzie fajnie albo, że jak dzisiaj podejmie dobre decyzje to przeszłość się nie liczy. W teorii tak, było kim grać. W praktyce patrząc na tę pozycje to wyszły błędy przeszłości, bo jak była okazja pozbyć się Łasickiego itd to tego nie zrobiono. Później pechowo sypie się Colley i co? I kadra na tej pozycji zostaje zbudowana na dwóch zawodnikach, Urydze i nowym (niewiadoma) Biedrzyckim, na doczepkę młody - więc kolejna niewiadoma - Kutwa. No niesamowite. I to sa własnie problemy. Że później te błędy wychodzą w najgorszych momentach. Tutaj obecnie i na początku sezonu było pechowo ale też była masa szczęścia w postaci Kutwy. Gdyby nie ten chłopak to już całkiem ta formacja krótko mówią ssałaby pałę. A tak to gdzieś stworzyły się możliwości do rotacji w obronie w konfiguracji Uryga-Biedrzycki-Kutwa czy teraz Uryga-Biedrzycki-Łasicki. Pewnie gdyby nie te możliwości rotacji, to z racji obciążeń ktoś z Uryga-Łasicki, Biedrzycki-Colley by się szybciej połamał/znowu połamał. |
Dobrze podsumowales Jaroo1. Myślę że w kwestii abstrakcyjnych decyzji kadrowych w obronie to będziemy mieć jeszcze doprawione na starcie kolejnego sezonu.
|
Nie no, jasne, powinniśmy jeszcze do tej szóstki zakontraktować przynajmniej 5 innych zawodników:lol:
Bo przecież każdy może się połamać nie raz a dwa albo trzy razy. Bo przecież każdy nowy to niewiadoma wiec jak będzie trzech nowych to może wiadoma. Bo przecież każdy nasz młody to z definicji parodysta i na pewno nie wypali |
Niestety. Z nasza "polityka transferowa" musielibysmy miec chyba 100 osobowa kadre zeby na caly sezon z tego ulepic zdrowa, nadajaca sie do gry 11tke z gleboka, jakosciowa lawka.
|
Stary dziad, każdy się może połamać ale u nas specjalnie trzymamy kaleki co sprawia że już na starcie można liczyć że na pewnych pozycjach mamy po zawodniku czy dwóch mniej do rywalizacji. U nas ilość kontuzji jest zatrważającą, mamy piłkarzy którzy latami tu siedzą i nawet nie mają szans się rozwinąć, wejść w jakiś rytm bo są albo zaraz znowu będą kontuzjowani.
I to się znikąd przecież nie bierze. Po pierwsze zła polityka transferowa, tzn podpisywanie Lasickich, Talarów itd po drugie to dopełnia jakieś patologiczne przygotowanie piłkarzy oraz patologiczna opieka medyczna, że ciągle ktoś łapie kontuzje i to takie które się wydłużają. Przez takie coś jesteśmy ciągle ten jeden krok do tyłu. No no teraz sytuacja się powtarza - przedłużać kontrakt Coolleyowi czy nie? A co jak znowu złapie kontuzje bo jednak źle się u nas wyleczył? A co jak do formy będzie wracał rok? Znowu niewiadoma, znowu niepewnośc w budowaniu kadry. Gdyby dzisiaj nie było u nas Lasickiego a byłby ktoś w jego miejsce to mielibyśmy ten luksus że mamy 2-3 stoperów do grania pewnych i można albo ryzykować z Colleyem i czekać az dojdzie do formy, albo się go pozbyć i dołączyć kolejnego, zdrowego stopera żeby całkowicie zabezpieczyć te pozycję. Takich rzeczy się nie robi i później mamy zbudowany skład ma kapelach, szrocie albo młodych talentach które przepadają po roku. |
Cytat:
|
Cytat:
A Colley? Biedrzycki? Owszem, Łasicki może trochę. Wszyscy powyżej to solidni zawodnicy na poziomie 1 ligi. Samo posiadanie takiej czwórki zawodników ( nie licząc młodych) jest niezmiernie konfliktogenne i trudne do zarządzania bo każdy chce grać a nie siedzieć na ławie. Bierzesz to pod uwagę? Cytat:
Co do opieki medycznej, rzeczywiście coś jest nie tak. Widać to na podstwie Kutwy i Biedrzyckiego. Cytat:
Myślę , że w związku z okazanym mu zaufaniem będzie, jak to mówi jeden z forumowiczów, zap.....ł Szczęściem w nieszczęściu jest też fakt iż Colley się wykurował. I też będzie zap.......ł bo musi pokazać się na rynku. Generalnie to ta dwójka powinna wystarczyć na 2 mecze. Pod podstawowym założeniem- że nie będzie rozdawać prezentów :D A my módlmy się aby nie złapali kontuzji. |
Cytat:
Niestety - Łasicki okazem zdrowia nigdy nie był a Colley jest po zerwaniu Achillesa. Poza tym najwięcej prezentów w całym sezonie rozdał Jaroch, mniej więcej co trzecia bramka jego, a tutaj jest zerowe pole manewru bo Szota objeżdżali w trzeciej lidze... Liczę że środek pola Poletanović - Carbo zaasekuruje tyły. W meczu ze Stalą fajnie się asekurowali i przekazywali krycie. |
Cytat:
|
:D :D :D podasz przykłady takich piłkarzy? Dla ułatwienia: zerwane a uszkodzone ACL to nie to samo. Główną funkcją ACL jest mechaniczna stabilizacja kolana, osoba "bez ACL" (cokolwiek to znaczy, jest zerwane? wycieli? poszło na organy) nie ma nad nim praktycznie kontroli, co może powodować przypadkowe pogłębiające urazy. Owszem, da się tak żyć, jeżeli maksymalną aktywnością jest podbiegnięcie do autobusu, ale nie dla sportowca na zawodowym poziomie. Skąd Ty bierzesz te teorie?
|
Coś raz było,że Glik gra bez któregoś więzadła ale czy to było ACL,PCL,MCL czy LCL to już nie pamiętam
|
Glik grał z zerwanym tylnym, a to jednak co innego.
|
I gdyby nie przyklad Glika to Kuba od razu poszedlby pod nóż zamiast leczyc sie pol roku na wlasna rękę
|
U Wojtowicza nowe info ws. Alana:
Cytat:
|
U Kutwika też nieciekawie:
Cytat:
|
Cytat:
|
Dlatego użyłem słowa kolejny. Na ten moment potrzeba 2-3 środkowych obrońców do pierwszego składu, z jakością odpowiadającą lidze, w której zagramy.
|
No tak, 2-3 ŚO, + przynajmniej jeden PO, który od razu zluzuje Jarocha, + dobry zastępca dla Mikulca.
Nawet jeśli zostaniemy w I lidze wzmocnienia są niezbędne. Tylko kasy brak. |
Czyli w przyszłym sezonie prawdopodobnie tracimy Colleya, Łasickiego (koniec kontraktu) i Urygę z Kutwą (na dłuuuugi i trochę krotszy okres).
Zostaje jedynie Biedrzycki. Były parę dni temu plotki o Dijakoviciu z GKS-u Tychy, który dostawał dobre oceny za występy w 1. lidze. Panie Basha, trudne okoenko przed Panem, ale mam nadzieję, że ta wymiana pary stoperów wyjdzie nam na dobre - przecież prawie wszyscy ocenialiśmy te dwa miejsca w składzie jako najgorzej obsadzone. |
Cytat:
|
Przynajmniej będzie wreszcie okazja przebudowac, a wręcz zbudować coś co najbardziej kuleje w naszej drużynie czyli obrone.
|
Cytat:
+ Taki że w esa nawet przy braku kasy jednak obracasz sie w innych kręgach zawodników, a płacisz niewiele wiecej niz obecnie my placimy |
Bo to właśnie w tym problem, że my płacimy tyle co w ekstraklasie, a nie potrafimy do niej awansować. Większość tej drużyny to niemyślące na boisku kołki, które nie wiedzą co mają zrobić z piłką, a jak chcą to nie potrafią celnie podać lub dośrodkować. Zamiast wzmacniać dział sportowy to zatrudniamy takich biedrzyckich i innych, a potem nie potrafimy trafić z transferem lub dobrać zawodników do taktyki trenera. A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest gadanie, że na lepszych nie mamy kasy. Po to jest odpowiedni dział sportowy by szukać zawodników do naszej sytuacji finansowej nie? Zresztą jak mamy mieć kasę jak od 10 lat przepalany jest hajs na szrot i to w momencie gdzie powinniśmy oglądać każdą wydawaną złotówkę, a tu lekką ręką wydali 4 bańki na fajtłape i żaden członek RN nie protestował.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl