![]() |
Dobra - zamiast tu się przekomarzać wróćmy do meritum. Wróćmy do kwestii ukarania winnych tego zamętu grubymi nićmi szytego.
Wiemy już, że ukarać trzeba Mariusza K. z BCA o którego sadystycznych skłonnościach i faszystowskich poglądach nie trzeba żadnemu wykształciuchowi przypominać.\ No więc aferzysta ten popełnił nastęujące występki : Art 231 par. 1 KK- Przekroczenie uprawnień na szkodę interesu publicznego w związku z: Art 230- Płatną protekcją Art 229- Przekupstwem Art 270- Fałszowaniem, podrabianiem dokumentów Art 272- Wyłudzeniem, poświadczeniem nieprawdy Art. 202 - Publicznym prezentowaniem treści pornograficznych z udziałem zwierząt - kto da więcej? |
w związku z:
art 166 k.w - Kto w lesie puszcza luzem psa, poza czynnościami związanymi z polowaniem. |
1g2
Słuchaj , Ryży się w****ił bo go pięknie rozegrali.Po co Kamiński go poinformował o sprawie, wciskając mu że to za mało na proces ale niech się tym zajmie...?Ano po to by potem jeszcze dorzucić przeciek, albo samemu go inicjując albo wiedząc że jak ryży zacznie badać sytuacjie to chcąc czy nie chcąc i tak chłopaki zwęszą że coś jest nie tak. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem Twoje intencje ale chcesz powiedziec że ponieważ Ryży sie w*** bo go rozegrali (to "rozegranie" to Twoja interpretacja) to dlatego może wywalić Kamińskiego w oparciu o postępowanie(w sprawie) który toczy się od dwóch lat i które gdyby nie informacja o sprawie Z Ch, Mira i Grześka przekazana (o ile dobrze pamiętam w lipcu) do kancelarii premiera zostało by już umorzone? Aż mi się nie chce wierzyć że można rozumować w ten sposób. Sugerujesz pewną interpretację faktów (informacje do kancelarii premiera o sprawie przekazane po to aby go oskarżyć o przeciek). Moim zdaniem takie rozumowanie jest zupełnie bez sensu. Po pierwsze skąd mógł mieć pewność że przeciek w ogóle nastąpi. Po drugie jeśli nastąpi to w jaki sposób (biorąc pod uwagę żę premier i kancelaria są pod ochroną kontrwywiadowczą kilku służb) miałby uzyskać dowody na to że przeciek nastąpił (to jest po prostu niewykonalne; chyba żebyśmy mieli do czynienia ze spiskiem wszystkich służb). Po trzecie dlaczego miałby ryzykować spalenie bardzo dobrze zapowiadającej się operacji która (gdyby była kontynuowana) mogła doprowadzić do znacznie ważniejszych postaci w PO (np: Grzechu) i uzyskania "twardych" dowodów. Po czwarte (ten argument możesz uznać za subiektywny i pominąć w ewentualnej polemice) gdybyś miał okazję poznać Kamińskiego osobiście to jestem przekonany że bardzo szybko uznał byś że o ile ma swoje poglądy i przekonania to nigdy w życiu nie zdecydowałby się na to aby wikłać podległy sobie urząd w walkę polityczną. To naprawdę nie jest tego typu człowiek. Dlatego pozwolisz że podam Ci swoją interpretację faktu przekazania tych informacji premierowi: po pierwsze ponieważ miał świadomość tego że sprawa zaczyna dotykać najwyższych osobistości w PO aby uniknąć oskarżeń że działa "politycznie" przekazuje informacje o sprawie ich "politycznemu" szefowi. Po drogie: jako podwładny premiera jest zobowiązamy przekazać informację o podejrzeniach nieuczciwości ze strony jego najbliższych współpracowników. Po trzecie: miał świadomość tego że bez szybkiego działania istniało spore ryzyko że budżet poniesie 0,5 mld straty. Tu sprawa jest banalnie prosta - Zbyszek i Mirek do odstrzału politycznego bo to jak by to Kazik powiedział - ..... niemyte - jeśli są dowody procesowe to do prokuratury z nimi - gdzie chciałbym tego bo to przekręty, ale fakty są też takie że choć obaj się pocili to nic nie załatwili - projekt pozostał bez żadnych zmian mimo dużych starań.To nie jest Rywin Gate gdzie wszystko się zmieniało i zdania były raz takie a raz takie, to nawet nie jest motyw z Pisowskim ministrem bodajże zdrowia, który chwile przed końcem rządu wpisuje lek na liste(po spotkaniach z firmą która ten lek produkuje a przeciw zaleceniom lekarzy). Nie chcę odnosić się do Twojej oceny konsekwencji politycznych dla poszczególnych osób (choć nie mogę sobie odmówić przyjemności uznania jej za nazbyt ... uproszczoną). Uważam natomiast ze bagatelizujesz znaczenie całej tej sprawy. Masz rację że w żadnym z ujawnionych materiałów nie ma mowy o korupcji. Tyle tylko że prawo złamamo przynajmniej w kilku innych punktach. I tak: kwestia przecieku tajnych informacji, nielegalny lobbing (o ile dobrze wiem to pan Sobiesiak nie miał zarejestrowanej firmy lobbingowej), udzielanie przez urzędnika państwowego obietnic korzyści materialnych itp, itd. Nie jestem prawnikiem ale nawet dla mnie parę spraw wydaje się być oczywistym łamaniem prawa. Poza tym sądzę że gdyby nie przekazanie przez CBA informacji o sprawie do kancelarii premiera z dużą dozą pewności można by powiedzieć że Drzewiecki wymógł by jednak na MF wycofanie z projektu ustawy spornego punktu. I mielibyśmy coś na kształt afery Rywina. Tyle tylko że Kamiński to nie Michnik. Ja wiślaku68 nie umniejszam powagi sytuacji bo jak 1 minister i szef klubu okazują się przekrętami - to już jest to gruba afera i cieszę się że do tego doszło - ba, mam nadzieje że PO zapłaci za to sporymi spadkami...ale ****a bez przesady - chcieć coś zrobić a zrobić to 2 różne rzeczy a cała ta akcja, wd mnie dokładnie przemyślana i jadąca wielotorowo(cba-przeciek do rzepy,Pis,Prezydent)to dla mnie typowa rozgrywka polityczna na wyniszczenie rywala , bez żadnych zasad. Odniosłem się do tego powyżej. A moje mniejsze zło?Sory ale oprócz rozprawienia się z korupcją - gdzie dla mnie to zawsze był bardziej slogan niż realne czyny - ale popieram to w 100%...to Pis prezentuje w każdej sprawie poglądy odmienne od moich - stąd PO to dla mnie mniejsze zło i mogą Ci ręce opadać a to się u mnie nie zmieni. Mam nadzieje że dożyje u nas czasów gdzie nie będę musiał głosować na PO - bo Pis i Lsd odpadają u mnie dożywotnio, tak jak ten nowy twór z leniem Olechowskim i przewałem pierwszej wody Odnoszę wrażenie że PO jest dla Ciebie lepsze od PiS po prostu dlatego że nie ma żadnych poglądów. Taki postmodernizm bardzo pasuje do naszych czasów ale prowadzi w prostej linii tylko do politycznej poprawności. |
Kamiński i CBA do zaorania, to na bank. Raz - bez tego nie da się "dokończyć prywatyzacji". Dwa - podstawowy wątek w tej tzw. aferze hazardowej to że przyszły prezydent a obecny premier złamał tajemnice państwową. CBA łaziło za Mirem, Zbyszkiem, Grzesiem i kim tam jeszcze. Jak już mieli zgromadzony materiał to poinformowali Tuska, że "jest problem". I nikt inny niż premier o tym, że Miro, Grześ itd maja ogony nie wiedział i tylko on mógł ich ostrzec.
------------------------------------------------------- "(...)I co tu myśleć, żeby nie okazać się „osobą starszą, gorzej wykształconą i z mniejszego ośrodka”? (...)", Rafał Ziemkiewicz, "Rzeczpospolita" |
Cytat:
Zacznijmy od początku. CBA informuje Tuska - po jaki ****? , wytłumacz mi proszę.Sprawa jest w toku - Kamiński sam mówi że dowodów procesowych nie ma...Przecież to jasne że w każdej sprawie - najpierw się ją kończy a potem informuje - szczególnie że osoba informowana jest w bliskich kontaktach z podejrzanymi. Moja teoria jest prosta i klarowna - CBA wiedziało że nic już się z tego wycisnąć nie da więc wpuścili jeszcze Tuska na minę.Teraz mi napisz co on po takiej informacji miał zrobić - informacji - jest lobbing, nie ma z czego postawić zarzutów, proszę zająć się ustawą. 1.Gdyby Tusk nic nie zrobił dopiero by była chryja, szczególnie że przeciek i tak by nastapił. 2.Gdyby Tusk zdymisjonował obu panów bądź zaczął się ich wprost pytać o tę sprawę - j/w - od razu idzie zarzut że dymisją/informacją o niej wystraszył bandziorów. 3.Zrobił to co zrobił czyli po cichu sprawdzał sprawę - oczywiście jest atak - tyle że co miał niby zrobić? - czekam na merytoryczną pozbawioną politycznych uprzedzeń odpowiedź. Teoria nie dość że jest logiczna to ma jeszcze jedną poważną zaletę - Tusk to Tusk - celuje w prezia.Mogę sobie wyobrazić jak się w****ił tym wszystkim.Informowanie kogokolwiek, szczególnie że żyjemy w państwie podsłuchów, to rzecz której by za cholere nie zrobił. Pomijając już sprawę przecieku i całej afery...Niech mi to ktoś powie , jak to jest że teraz jest wielkie halo, jak Pis przez 2 lata nie wprowadził kompletnie żadnych dopłat, czyli idąc tokiem rozumowania proponowanym przez panów z opozycji - żył za pan brat z kolesiami od hazardu.Przy całej pogardzie do Drzewieckiego i Chlebowskiego ktoś tu nie dostrzega tej różnicy - tak jak i tej że mimo lobbowania - pism itp - PROJEKT POZOSTAWAŁ NIEZMIENIONY - to też pewnie jest główna przyczyna że CBA się popruło przed Tuskiem a nie miało żadnych podstaw by to robić gdyby sprawa była rozwojowa. Cytat:
|
Nie ma żartów 1q2 - Mario K. oprócz niegodnych człowieka czynów przytoczonych dopuścił się morderstwa !!!
Tak, tak - morderstwa - zupełnie jak za czasów IV RP. http://wiadomosci.onet.pl/2054962,11...iego,item.html Pytanie tylko, czy od razu pakować pargraf 148 kk (kto zabija człowieka), czy też art. 155 KK (kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka) - ja bym mu jednak 1q2 spróbował 148 - tam jest dożywocie w maksymalnym wymiarze. 155 - to tylko 5 lat. Co to jest 5 lat dla pisowskiego faszysty, pisobolszewika ? Także, sugeruje 148 ... Mareczku - 166 kw imponuje, pytanie tylko co z tym polowaniem, bo że było to polowanie to wiedzą wszyscy wyksztalceni. Polowanie na ekipę dobrze rządzącego premiera. |
Cytat:
TVNowi to chyba wierzysz,. nie? |
Sprawą Kamińskiego i CBA zajmą się oczywiście wierne i wypróbowane kadry PO:
Cytat:
|
Cytat:
14 sierpień Premier zapoznaje się z materiałem i tego samego dnia zaprasza na spotkanie MK. W spotkaniu uczestniczy Jacek Cichocki, sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych w KPRM (JC). Premier pyta MK, czy opisane w materiale sytuacje wskazują, że któraś z osób popełniła przestępstwo. MK odpowiada, że na razie nie ma podstaw do stwierdzenia popełnienia przestępstwa przez którąś z opisanych osób, ale niewątpliwie mamy do czynienia z działaniami nagannymi z punktu widzenia polityczno-etycznego. Premier pyta więc MK, jakie dalsze działania zamierza podjąć w tej sprawie CBA. MK informuje, że Biuro nie ma już więcej nic do zrobienia, natomiast najważniejsze jest podjęcie przez Premiera działań, które zabezpieczą prace legislacyjne nad zmianami ustawy, tak aby nie ucierpiał interes ekonomiczny państwa. Premier wyraża obawę, że zainicjowanie przez niego w tym momencie działań wyjaśniających oraz objęcie bezpośrednim nadzorem prac nad zmianą ustawy wywoła zaskoczenie osób w nie zaangażowanych i może ujawnić zainteresowanie służby, przed czym MK przestrzega w załączonym do materiału liście. MK podkreśla, że jego zdaniem najważniejsze jest zabezpieczenie interesu państwa w toku prac nad ustawą, natomiast CBA zależy na zabezpieczeniu innej operacji prowadzonej przez Biuro wobec opisanych biznesmenów w jednym z miast Polski. Premier informuje więc zebranych, że niezwłocznie obejmie osobistym nadzorem prace nad zmianami ustawy. Reasumując - zarzutów nima, akcja skończona.Tusk ma się zająć sprawą - mina jak nic - tak jak pisałem. Tak na marginesie to jeśli wierzyć informacją poprzedni rząd pod kierownictwem Gosia także zajmował się tą ustawą i wbrew Gilowskiej dopłaty nie przeszły. Różnica taka że CBA pod kierownictwem Mariusza Kamińskiego - posła Pisu,prezesa regionu warszawskiego,sekretarza stanu w rządzie Pisu - Gosia nie podsłuchiwała więc nie wiemy dlaczego wbrew minister finansów sprawa upadła. Różnica jest też taka że za tych strasznych rządów platformy mimo iż kilku prominentnych polityków zaangażowało się by wykreślić dopłaty - dopłaty nie zostały wykreślone. ps swoją drogą czy ktoś poprze tezę że wieloletni aparatczyk pisowski może być bezstronnym i obiektywnym szefem CBA? |
Cytat:
"30 czerwca 2009 Drzewiecki w piśmie do wiceministra finansów Jacka Kapicy opowiedział się za rezygnacją z tego podatku. 19 sierpnia spotkał się z premierem (już po tym gdy CBA poinformowało szefa rządu o podejrzanych kontaktach polityków PO z biznesmenami). 2 września w kolejnym piśmie do resortu finansów wycofał się z poprzedniego stanowiska" Dodam jeszcze że 11 maja 2009 MF wycofało projekt rozporządzenia wprowadzającego opłaty argumentując że ewentualną rezygnację z opłaty może wprowadzić tylko na wniosek MS ponieważ to ono wnioskowało o wprowadzenie opłat. Opinia MS (rezygnująca z ich wprowadzenia) wpłynęła właśnie 30 czerwca. Myślę że w świetle powyższego widać jak byk że decyzja Kamińskiego o ujawnieniu informacji Ryżemu była czynikiem decydującym o tym że 0,5 bln PLN nie poszło się j... Projekt pozostał niezmieniony tylko dlatego że Kamiński dał Ryżemu cynk że jego przyboczni przy nim majstrują. Dlatego wybacz ale ktoś kto zaczyna szukać w tym wszystkim jakiegoś drugigo dna jest w najlepszym razie "elektoratem podatnym na socjotechnikę PO". Jak to mówił Trocki: jeśli fakty nie pasują do teorii to tym gorzej dla faktów! Podobnie słabe jest Twoje rozumowanie w sprawie nie wprowadzenia opłat przez PiS (bardzo ciekawe ze tym samym argumentem posługiwała się dziś Olejnik w rozmowie z Kaczyńskim; PR-owcy działają). Jeśli będziemy konsekwentni w tym rozumowaniu to musimy dojść do wniosku że wszystkie rządy po 1989 musiały siedzieć w kieszeni mafi hazardowej bo żaden tych opłat nie wprowadził. Zupełnie pomijam już fakt że pieniądze miały iść na finansowanie Euro2012 które to plany w okresie rządów PiS dopiero się rodziły. Pomijam też to że w tamtym okresie sytuacja budżetu była znacznie lepsza (mniejszy deficyt) niż za rządów obecnie nam panujących. Tym niemniej uważam że dobrze by się stało gdyby ktoś przedstawił zapisy (jeśli istnieją)rozmów polityków PiS negocjonujących z "biznesmenami" szczegóły rezygnacji z tych pomysłów i plany obalenia niesłuchającego się ministra finansów. Przepraszam bo być moze nie wyraziłem się wystarczająco jasno w kwesti Twoich sympati PO-owskich. Interesujące są dla mnie (z całym szacunkiem) nie tyle Twoje poglądy ale to jakie Twoim zdaniem poglądy ma PO (bo jakieś Twoim zdaniem musi mieć skorą są one różne od poglądów PiS). Jest to o tyle ciekawe że w mojej (nieodosobnionej opinii) ich poglądy można zawrzeć w jednym słowie: "wadzy"! |
Cytat:
Dzień po dniu i wszystkie kluczowe zdarzenia masz opisane tu, na blogu pisowskiego aparatczyka Kataryny. Pomijając na chwilę kwestię przecieku to nie zaprzeczysz chyba, że Zbigniew Chlebowski (działając lokalnie doprowadził na skraj bankructwa zarządzaną przez siebie gminę - literalnie, tzn. majątek gminy był mniejszy niż jej zadłużenie) działał nieformalnie i w porozumieniu z osobami zainteresowanymi w celu zmiany ustawy tak, aby te zainteresowane bezpośrednio osoby odniosły korzyści finansowe? Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
mało tu jest o jasnym punkcie tej "afery", o Jacku Kapicy
poniżej nota ze spotkania jego z premierem http://www.premier.gov.pl/templates/admin/userfiles/files/10855_zalacznik%20nr%202.pdf oczywiście ze strony premiera :-) polecam bo wyjaśnia co nieco o tej ustawie żółtodziobom takim jak ja ( i premier ;-) ) |
Cytat:
|
w ogóle jeżeli wierzyć w zasadność tej ustawy o której mówi JKapica to blokowanie jej wydaje się nielogiczne,
bo nie tylko, że porządkuje to jeszcze ma zwiększyć dopływ kasy, zmniejszając szarą strefę poza tym Drzewicki się wycofał z tego ze przychody z tego miały pójść na E1012, a i tak by później musiał prosić o kasę z MinFin, które to musiałby szukać pieniędzy w innym miejscu... ... i niech nie mówi, że go źle zrozumiano i przez trzy miesiące nikt tego nie spostrzegł... bo samo to już świadczy o tym jakim jest ministrem choć tak patrząc na cały burdel z emeryturami, to ciekaw jestem czy ktoś ma interes czy na prawdę mamy tak nieudolną klasę polityczną |
|
Cytat:
Cytat:
Sory ale takie są fakty - gdyby Pisowi chodziło o uczciwą walkę z korupcją to nie wsadzili by go tam.Ciekawe co byś pisał gdyby szefem CBA został np. Miodowicz czy Niesiołowski - Jeśli sędzią w meczu zostaje zawodnik jednej drużyny to o czym my tu mówimy... http://wiadomosci.wp.pl/kat,1348,tit...osc_prasa.html Takie niestety są realia, dlatego śmieszy mnie jak jedne przekręty oskarżają drugich. Tu by trza zastanowić się w jakich czasach/kraju my żyjemy gdzie nie ma w kraju żadnej partii która była by choć na samej górze uczciwa a nie odbijać sobie piłeczkę bo jeden nei znosi Pisu , drugi Po a trzeci Sld. |
Cytat:
a "nie", dlatego że polityka mogłaby mu tylko zaszkodzić ...chociaż ciekawy konflikt byłby na linii MinS - prezes Lato:D 1q2: link nie działa |
Cytat:
Jednak niestety nie wierze w tą nominację.Pchanie się teraz do syfu jakie naważyło PO to chyba nie jest to co Bońkowi by pasowało....Z drugiej strony jest Euro...zobaczymy. |
sęk w tym na ile udałoby mu się utrzymać niezależność nie tylko w polityce ale postrzeganie niezależności wśród "ludu"
odnośnie sprawy Polańskiego, taka ciekawostka, przypadek z Teksasu http://www.onet.tv/30-lat-wiezienia-...5,1,klip.html# z tego linka z WP Cytat:
banialuki ci lobbyści opowiadają... tylko własny interes się liczy, a głupi politycy jeszcze im na rękę idę.... pytanie: dlaczego? z jakich powodów? |
Ciekawe zestawienie białego wywiadu ( z mojej strony wybrany przypadkowo co do osoby, ale warto sobie wyobrazić innych znanych polityków i zamiast Wrocławia wyobrazić sobie inne dowolne miejscowości w Polsce a w nich metody rządzenia i biznesu oparte o, a jakże by inaczej " święty dekalog " ).
Aż nie do wiary, że w necie można dokonać tak ciekawego podsumowania, jak z tego wynika - każdego polityka. Wystarczy tylko chęć i cierpliwość .......http://cogito.salon24.pl/129508,czas...panie-schetyna . Zastanawiam się, czy w Polsce są jeszcze zawodowi politycy z krwi i kości czy wyłącznie biznesmeni, traktujący czynny udział w polityce, jako element powiększania swoich biznesów. Najciekawsze dla mnie ostatnio jest to, że przeciętny szarak biało-czerwony, głosuje w internecie za usunęciem CBA ze struktur państwa. Jedynej policji skierowanej przeciwko korupcji w państwie, w tym zwłaszcza w najwyższych sferach władzy, czyli najmniej dokuczliwej dla szaraka. Jest to dla mnie przykład bez precedensu, jak polityczna propaganda może odbierać zwykłym ludziom rozum a nawet instynkt samozachowawczy. EDIT Ps. ja w ucieczce do przodu doradzałbym Tuskowi postawić na sprawdzone konie w swojej stajni - http://rzepka.salon24.pl/129659,transfer-powrotny. Przecież podobnie postąpił ze skarbnikami swojej partii - http://1maud.salon24.pl/129623,ciezk...ni-politycznej . Ręce opadają, już nie tylko za żałosny wyciek informacji o akcji CBA w sprawie hazardu, ale zdekonspirowano także akcję CBA w sprawie Kwaśniewskiej oraz ostrzeżono ministra Grada w sprawie prywatyzacji Enei, że CBA się tym interesuje. Jak dla mnie, za takie zbiorcze łamanie prawa, postawienie zarzutów prokuratorskich Tuskowi i jego wielu urzędnikom w trybie natychmiastowym, to nie tylko obowiązek prokuratorski z urzędu ( zgodnie z paragrafami o ujawnieniu tajemnicy państwowej ) ale ratowanie resztek praworządności w Polsce oraz interesów naszego państwa. Zaś Sądowi rozpatrującemu sprawę płaczącej pani Sawickiej, proponowałbym aby udzielił jej pouczenia, żeby nie plakała tak bardzo na CBA i wyobraziła sobie, że zamiast na agenta Tomasza z CBA, trafiłaby na agenta Saszę czy innego z obcego wywiadu. Wtedy łez by jej zabrakło, żeby pokryć straty, na jakie naraziłaby swoje państwo, pełniąc w nim zaszczytną funkcję, wynikającą z mandatu zaufania społecznego. Szkoda, ze PO idzie na wojnę. Miała być z ich strony polityka miłości w naszym kraju, a tu szykują się zbrojnie walczyć o życie polityczne. I to z kim ? Nie z przestępcami i aferałami, zwłaszcza z własnej partii, kryzysem finansowym i biedą powiększającej się części społeczeństwa, ale z CBA i PiS. Dzisiaj idol młodzieży Donald Tusk, rzucił pośrednio w ich stronę hasło wyborcze - " młody wyborco PO, bij, zabij PiS i zlikwiduj CBA ". Liczy się tylko wywalczenie dobrego imienia PO, które naruszył wstrętny Kamiński a nie korupcyjni politycy z PO, swoim zamiarem okradzenia państwa w imię prywatnych korzyści. Strach się bać, bo przez rok do wyborów, czeka nas wojna i chaos, w którym, nie tylko PiS ale zwyczajowe prawo i sprawiedliwość ma być zgładzone. Ciekawy sposób na uniknięcie ujawnienia prawdy o PO i jej aferach. Totalny chaos i wojna, w której nie wiadomo będzie czy białe jest białe czy czarne. Aż do wyborów. Mam nadzieje, że to tylko marzenia Tuska i państwo wyjdzie z tego obronną, prawną ręką a Prezydent, PiS oraz pozostałe partie, nie dadzą się wciągnąć w chuligankę boiskowych kolesi Tuska, mającą na celu włącznie utrzymać ich przy korycie aż do wyborów Tuska na prezydenta, metodą na Kwacha, czyli nie ważne kto i co za mną stoi, ważne, że jestem młody, piękny i spragniony życia, najlepiej w luksusie. Obiecuje wam co chceta a media wam to potem objaśnią za mnie. Choć przyznam szczerze, że nie wierzę w spokojny i rzeczowy scenariusz ze strony innych partii. W sumie chłopaki wynalazły polski patent, na ukrywanie swoich indolencji w rządzeniu krajem a zwłaszcza rozkradania państwa między swoich. Każdy, prędzej czy później ma zagwarantowaną swoją kolejkę do żłobu i czekając na nią, musi akceptować ustalone zasady z innymi w ramach przysłowia " ręka, rękę myje ". Od okrągłego stołu, ta sama grupa polityków i partii, wymieniając się tylko nawzajem ludźmi i nazwami, karmi naród tym samym scenariuszem ( obcym do władzy wstęp wzbroniony ). Od obiecanej drugiej Japonii czy Irlandii lub IV RP , poprzez kolejne afery korupcyjne aż na sromotny koniec każdego rządu, poprzez medialne i wirtualne okresy przedwyborcze, trwające latami, na kształt wiecznych igrzysk dla niezmordowanie kibicującym im, biało-czerwonym wyborcom. Taki kraj, jacy jego wyborcy. Dlatego ja od lat kibicuje wyłącznie Wiśle Kraków, gdyż nie mam nikogo, na kogo mógłbym głosować w jakichkolwiek wyborach. |
Cytat:
Leszek Miller: "(...)– Tylko jego nieszczęście polega na tym, że doszło do przecieku, i to jest w tej chwili główny problem Donalda Tuska. Bo zarzut ostrzeżenia osób znajdujących się w kręgu zainteresowania służb specjalnych jest bardzo poważny. Chcę przypomnieć, że w aferze starachowickiej wiceminister spraw wewnętrznych Zbigniew Sobotka został skazany w procesie poszlakowym na dwa i pół roku więzienia za przeciek, na który nie było bezpośrednich dowodów.(...) "Przychodzi szef CBA do premiera i... ", "Rzeczpospolita" |
Kamil Durczok do Grzegorza Schetyny: - "Panie ministrze, czy premier, jak się pojawiły te pierwsze informacje, pojawiły się pierwsze przecieki z tych podsłuchów, scenogramy, czy premier Pana zaprosił do siebie i powiedział: Grzesiek co się stało?"
Grzegorz Schetyna: - "Ja rozmawiałem zaraz po i to bardziej byłem odbiorcą informacji, po tym spotkaniu ministra Kamińskiego z ministrem Cichockim i premierem, kiedy Kamiński powiedział wprost, że nie ma mi nic do zarzucenia. Były wymieniane inne osoby, natomiast ja byłem poza, poza sporem i poza podejrzeniem." dziękuję za uwagę. Łączę się w smutku z fanami dobrze rządzącego premiera |
Cytat:
:lol::lol::lol: |
Tusk o wałkach wiedział już 2 miechy temu a dziś dymisjonuje - zapał aż huczy
I zagadka: Kto dziś na konferencji zadawał pytania Tuskowi? "dziennikarze" - Wyborczej "dziennikarze" - TVN "dziennkarze" - Polsatu czy ktoś wiecej? NIE!! Konferencja zaś była bardzo merytoryczna http://img360.imageshack.us/img360/3060/plakat6.jpg |
No kocie,
Muszę przyznać że Cię niedoceniałem (pewnie przez tą "barokową" manierę w pisaniu). Analiza jak dla mnie dość ciekawa aczkolwiek nie ze wszystkim się zgadzam. sambo, Najśmiejszniejsze jest to że jeszcze parę dni temu 1q2 uważał że" ironizujesz" pisząc o paragrafach dla MK a dziś już pewnie każdy leming jest przekonany że ten "partyjny aparatczyk" knujący przeciwko premierowi ponosi słuszną karę za swoje winy. Życie jest śmieszniejsze niż najlepszy kabaret. |
Cytat:
ZUS-owi brak pieniędzy na renty i emerytury. Otwiera linie kredytowe w dwóch bankach na 5,5 mld zł - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza". Według ekonomisty Stanisława Gomułki byłoby taniej, gdyby miliardy pożyczał budżet państwa. Rząd ma większą wiarygodność, więc oprocentowanie byłoby niższe. Jego zdaniem rząd woli, by to ZUS pożyczał, bo na papierze będzie miał mniejszy deficyt. - Premierowi i ministrowi finansów można postawić zarzut niegospodarności - mówi gazecie Gomułka. i ciekawy link http://stopzus.pl/ ;) |
Cytat:
o ile czasem miałem wątpliwości czy PO choc w minimalnym stopniu to "mniejsze zło".... to teraz stwierdzam, ze w najbliższych wyborach wątpliwości mieć nie będę, to min. za zrzucanie odpowiedzialności za błędy swojej partii na innych... a rzekoma wojna PO? jak w każdej wojnie będą polegli, przegrają ją i dołączą do równie przegranych z PiSu... żeby czasem na tej wojnie nie wyrósł kolejny "Lepper" :( bo to będzie krok w tył |
"(...)Donald Tusk próbuje się bronić, wyrzucając z rządowej łodzi jednego murzyńskiego chłopca po drugim, a nawet pojawiły się pogłoski, że ma zamiar dokonać rekonstrukcji swego rządu, powołując na ministra sprawiedliwości i generalnego prokuratora Włodzimierza Cimoszewicza. Jest to dość desperacka próba przeciągnięcia na swoja stronę nie tylko SLD, ale przede wszystkim - rozbudowanego zaplecza politycznego tej partii. W istocie bowiem "afera hazardowa" jest wojną między Platformą Obywatelską i PiS-em o względy razwiedki. Komu się uda je pozyskać, ten będzie uczestnikiem nowej koalicji rządowej, obejmującej zwycięzcę, SLD i PSL.(...)
Stanisław Michalkiewicz, "Radio Maryja" (tekst i MP3) "Premier Donald Tusk stracił na aferze hazardowej. Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę to w II turze minimalnie pokonałby go były premier Włodzimierz Cimoszewicz - wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rz"(...)" "Cimoszewicz wygrywa z Tuskiem", "Rzeczpospolita" |
Ciekawe na ile odejście z rządu Schetyny jest wymuszone przez Ryżego. Gdyby się miało okazać że panowie się na siebie obrażą to moim zdaniem już po Donku i PO. Efekt końcowy będzie taki sam jak po odejściu z rządu Buzka Tomaszewskiego (zresztą też szefa MSWiA). Bardzo ciekawe.
Interesujący jest też komentarz Michalkiewicza. Czyżby ojciec dyrektor próbował coś skorzystać na całym zamieszaniu próbując stworzyć swoją partię? Mówi się o tym już od jakiegoś czasu. Pierwszy raz w życiu nie udało mi się dziś kupić w kiosku Rzepy! Goniłem jak głupi po całym osiedlu a tu nic bo ludziska wykupili wszystko z samego rana! :lol: To dobrze bo to fajna gazeta jest .:> |
Cytat:
A tak przy okazji, 500.000.000 to również koszt (wyjściowy) budowy z miejskich pieniędzy stadionu ITI/Legii i przecież sama HGW by na coś takiego się nie porwała, bo to byłoby polityczne samobójstwo a i kryminał nie wykluczony. |
Boomcha - nie przesadzaj - jedynie tylko Kwaśniewski może iść w konkury z Tuskiem w p***u czczych słówek o miłości i tego typu frazesów. Kwaśniewski jest tu chyba nawet lepszy.
Tusk jest bardzo dobrym politykiem a ignorowanie tego faktu zapędziło Kaczora w pamiętnej debacie sprzed 2 lat. Jeśli w oczach PISu i SLD Tusk dalej zostanie ciotą - to mają przegraną na starcie tę batalię. Tusk w tym momencie zrobił to, co drużyna przy stracie gola - zwyczajnie się odsłania i lezie do ataku. Kaczor ma szanse w eleganckich akcjach z kontrataku jest jednak ale: - po pierwsze Kaczory to nie są te same Kaczory sprzed 4 lat - tym kolesiom jednak już chyba brakuje sił i pomysłu, o SLD nie wspomnę - ta partia to jest obecnie jakiś klub towarzyski - po drugie - to co wspomniałem - Tusk jest bardzo dobrym politykiem i ta wojna - choć właśnie pozycje wojenne wcale mu nie wychodziłay do tej pory, moze przynieść dobre efekty - należy o tym pamietać |
Cytat:
... wyciągnie kogoś nowego z rękawa? |
Cytat:
Tusk stracił kilka ważnych postaci i nie wiadomo czy zdoła tę niewątpliwą lukę udanie załatać. Jeśli nie, może to oznaczać kłopoty w wyborach. Jednak nie oszukujmy się - zapewne i tak zostanie prezydentem, bo nie ma w tym momencie rywala, co niestety martwi. |
Z LSD już nic się nie wyciśnie - są skazani na te 8-15% - Ich jedyna szansa na dorwanie się do koryta to pat po wyborach - zresztą na to liczyli 2 lata temu.Lewica ma pewnie szanse u nas na jakieś 30 procent ale to jest kwestia tak dalekiej przyszłości że nie warto o tym dyskutować.
A jak potoczy się wojna? - Dla mnie to narazie wróżenie z fusów.Jednak na dzień dzisiejszy Donek to po mistrzowsku rozegrał - kopnięcie wszystkich którzy mogą mieć z tym coś wspólnego+ pozbycie się nielubianego Czumy i sprowadzenie sprawy do napierdzielanki PO vs Pis, przy nadal silnych nastrojach anty Pisowych ,przykryło sedno , czyli to że minimum 2 gości z jądra PO okazało się przekrętami. |
Cytat:
W gruncie rzeczy wojna Tuska będzie się toczyła nie o przydławienie PISu - bo to nie ma sensu, tylko wojna będzie się toczyła o .... kliki i o doły SLD. Tusk bedzie musiał udowodnić w tym momencie postpeerelowskim klikom, że jeszcze można na nich liczyć a dołom SLD musi zaproponować atrakcyjny układ. Inaczej może wystartować czarny koń o nazwie Cimoszewicz, który ma juz na starcie 2 atuty: 1) akcja czyste ręce i ogólnie image nieskazitelnego niepolityka 2) brudne zagranie Tuska z 2005r., który w pamietnej akcji tajnego agenta platformy Miodowicza, za pośrednictwem Jaruckiej odstrzelił bardzo brzydko Cimoszkę. Jeśli Tuskowi w tej wojnie z PISem uda się zatrzymać kliki i udobruchać doły SLD, to i Cimoszewicz siądzie sobie na dupie. Inaczej będzie kąsał jak lis Dlatego sie nie zgodzę z kolegą, że: Cytat:
|
Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone. Niedoceniacie Kaczorów. Przy dobrej rozgrywce (a wygląda na to że zaczynają całkiem nieźle) mają duze szanse zostać numerem jeden.
|
tyle, że tu pewnie większość zakłada wciąż bardzo silną pozycję Kaczyńskiego w PiSie, a przy brak jak na razie pomysłu na dalsze działanie... to nie widać możliwości zmiany
z drugiej strony nie widać też następcy, bo Ziobro też niesie pewne ryzyko, ale i jakieś poparcie na wstepie |
A pokojowa nagroda Nobla wedruje do Obamy. Jajca roku.
Przy takich laureatach jak Gore czy wyzej wymieniony, a braku chociazby Jana Pawła II Komisja Noblowska staje sie dla mnie tak samo wiarygodna jak PZPN. |
Obama ledwie zaczął, na wyrost ten Nobel, nie mówi nie ale ktoś się chyba pośpieszył, z kolei nagroda dla Ala Gora to pomyłka...
jednego Nobla bodaj z fizyki albo chemii powinni unieważnić ponieważ teoria za która panowie dostali nagrodę okazała się błędna JPII nie chciał nagrody, bo na pewno by ją dostał |
Skoro Nobla przyznaje się w poczet przyszłych osiągnięć to może ja też dostanę?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl