Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Polskie kluby w europejskich pucharach. Sezon 2011/2012 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8096)

Romuald 22.10.2011 11:15

7 kotów może taktyka z Nikozji nauczyła ich czegoś i w Londynie nie będzie powtórki z taktyki ,co nie zmienia faktu,że będzie mega trudno.Fulham będzie chcialo się zrewanżować ale może zgubić ich pewność siebie

Cichy 22.10.2011 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1179978)
Każdy widział jak wyglądało pierwszych 30 minut w Krakowie, gdy Fulham grało w 11. Mianowicie widzieliśmy to samo co w meczach z Twente, czy Apoelem. Przeciwnik przewyższał nas o dwie klasy w rozegraniu piłki, taktyce i konstruowaniu akcji.

Bzdura. W pierwszych 30 min sam Iliev strzelał celnie 4 razy, a była też ręka w polu karnym Fulham i nie podyktowany karny dla nas. W tym samym czasie po stronie Fulham jedyny strzał oddał Duff, a ich akcje kończyły się wrzutkami w nasze pole karne bez jakiegokolwiek zagrożenia. Można powiedzieć, że do czasu czerwieni mecz był w miare wyrównany. Nie widzę żadnych podobieństw do APOELu.

Oldpara 22.10.2011 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1179978)
Każdy widział jak wyglądało pierwszych 30 minut w Krakowie, gdy Fulham grało w 11. Mianowicie widzieliśmy to samo co w meczach z Twente, czy Apoelem. Przeciwnik przewyższał nas o dwie klasy w rozegraniu piłki, taktyce i konstruowaniu akcji. Nie grało u nich 4 podstawowych zawodników. Można powiedzieć, że u nas też, ale nie oszukujmy się ich piłkarze są lepsi.

No nie wiem, ja tam widziałem wyrównany mecz z lepszymi szansami Wisły (np. poprzeczka)

Co nie zmiena faktu, że z resztą wypowiedzi się zgadzam, tak jak z tezami 7 kotów.

Nawet remis w Londynie to jakaś totalna abstrakcja. Oczywiście będe trzymać kciuki i mocno wierzyć, ale realnie to nie mamy szans, i nie ma co pompować balonika.

Może gdybyśmy byli w maksymalnej formie, i gdyby grał Jovanovic, Małecki, Melikson i Sobol, to mielibyśmy szanse ukąsić po szybkiej kontrze. Fajnie by było, gdyby znowu nie zaczęło sie zwalnianie trenera po meczu. Przecież nawet Mourinho by z tego nic nie wykręcił.

Zdobycie 2-3 pkt do końca LE uznam za honorowe (czyli remisy z Twente i Odense, albo wygrana z jedną z tych drużyn). Oczywiście gorąco pragnę by Wisła sprawiła sensacje, ale nie mam zamiaru nikogo krzyżować, jak się nie uda.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1179987)
.Fulham będzie chcialo się zrewanżować ale może zgubić ich pewność siebie

Tak można by napisać, jakbyśmy mieli w składzie szybkiego Meliksona i Małeckiego. Bez tych graczy czym mamy kąsać? Biton żyje z podań, sam nie kreuje sytuacji, a o takie w Londynie będzie mega trudno, Kirm to jeździec bez głowy (i bez dryblingu), a Iliev po pierwsze nie ma z kim grać, a po drugie sił mu starcza na 60 min.

For_FuN_ 22.10.2011 12:14

W Londynie, to bedzie zupelnie inny mecz...Fulham zagra w optymalnym skladzie i na pelnej werwie(bo trenerowi i pilkarzom porzadnie sie oberwalo). Mowienie o wyjsciu z grupy, to szalenstwo. 1 udany meczy nie moze zmienic obrazu.

omen69 22.10.2011 12:22

Panowie o czym Wy piszecie, przecież Wisła przegrała z Fulham. Cytat:
"Martin Jol był wściekły po porażce 0:1 Wisły z Fulham. Menedżer gości uważał, że decyzja arbitra wypaczyła wynik meczu. Holender zaapelował do UEFA o przyjrzenie się tej sytuacji, a także, by całe zdarzenie stanowiło nauczkę dla sędziów na przyszłość."
i link: http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html


flamengista 22.10.2011 17:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1179983)
Ja nie wiem co wy roztrzasacie. Przeciez sytuacja jest niemal identyczna jak z APOELem.
Grajacy na cwierc gwizdka przeciwnik przegrywa w Krakowie, zeby zgarnac cala pule u siebie.

Co Wy myslicie, ze nam Fulham odpusci ? Dosc juz Jol byl kolezenski dla Maaskanta.
Wizyta w Londynie zakonczy sie prawdopodobnie taka sama masakra jak w Enschede czy Nikozji.

Zaczelo sie tradycyjne liczenie punktow do zdobycia i pieniedzy do wygrania, a pozniej zimny prysznic i zwalnianie trenera.

Z diagnozą naszych szans się zgadzam. Natomiast nie umniejszałbym naszego sukcesu. Ogranie grającego na pół gwizdka Fulham w meczu o punkty w LE jest dla każdego polskiego klubu wielkim osiągnięciem.

Dlatego ja jestem optymistą: Maaskant zrobił miłą niespodziankę, dzięki temu nie jesteśmy tylko chłopcem do bicia. Większa jest frajda z występów w LE, humory się poprawiły a i Cupiał może odzyskał wiarę w Holendra.

Nikt rozsądny nie domaga się cudów, czyli awansu do kolejnej fazy. Już na starcie mieliśmy na to mizerne szanse.

el Nuero 22.10.2011 20:39

Co do Legii: jeśli wygra z Rapidem u siebie, to ma awans w kieszeni, bo raczej PSV nie pozwoli sobie nakopać przez outsidera - Hapoel. Inna rzecz, mecz Legii z zespołem z Izraela mógł się równie dobrze skończyć 3:2 w drugą stronę. Żydki miały szansę, nie wykorzystały jej, więc Legia skutecznie skontrowała.
Dokładnie przeciwnie było u nas z Odense. Biton nie strzelił na 2:1, więc wkrótce zrobiło się 1:2 - i ciąg dalszy wszyscy znamy. I przysłowie o niewykorzystanych sytuacjach, które się mszczą.

Ja nie liczyłem specjalnie na wyjście Wisełki z grupy już po losowaniu (finalista LE + uczestnik LM), choć się łudziłem, że w pierwszym meczu u siebie zdobędziemy jakieś punkty. A na chwilę obecną, nieważne czy szanse na awans są duże czy małe, drużyna powinna pamiętać (jeszcze) o dwóch innych "szczegółach". 1) KAŻDE zwycięstwo to 140 tys. euro premii, a Wisła nigdy na nadmiar pieniędzy nie narzekała. 2) KAŻDY remis lub zwycięstwo od tej chwili (to z powodu tego kretyńskiego przeliczania punktów "pocieszenia", zamiast je po prostu dodać) poprawia nasz ranking UEFA. Ponieważ Wisełka traci ok 4,8 pkt (za ostatnią fazę grupową), potrzeba jeszcze 1 zwycięstwa (lub dwóch remisów), by "wrócić do punktu wyjścia".

Ze zdziwieniem czytałem głosy, że może lepiej "odpuścić" jeden czy drugi mecz LE, i skupić się na lidze. No panowie, faza grupowa raz na pięć lat, a tu piszą o "odpuszczaniu". Trzeba się cieszyć tym, co mamy, i liczyć, że może Wisełka poprawi jeszcze swój dorobek grupowy (z kimkolwiek). Remis + zwycięstwo, to byłoby marzenie - oby rzeczywistość nie zweryfikowała go brutalnie. Inna rzecz, ciekaw jestem jak wypadłaby Legia, rozgrywając kluczowe mecze bez Ljuboji i Radovicia.

-ja123- 28.10.2011 17:09

Może się dorzucicie? ;)


"Wszyscy na Rapid!/Zbiórka darów dla obywateli Rumunii

Grupy kibicowskie zapraszają wszystkich sympatyków naszego klubu na najbliższy mecz z Rapidem Bukareszt. Legia Warszawa ma realną szansę na wyjście z grupy w europejskich pucharach. To niespotykana okazja w historii naszej drużyny.

Jednocześnie w związku z wydarzeniami towarzyszącymi pierwszemu meczowi w Bukareszcie – nakaz zostawienia przed wejściem monet, kosmetyków zakupionych w strefie wolnocłowej na lotnisku, kluczy do mieszkań, zapalniczek, nietypowego obuwia, środków żywnościowych, itp. przy braku depozytu skutkujący kradzieżą większości z tych przedmiotów z trawnika pod stadionem, gdy ich właściciele byli na trybunach – rozpoczynamy nową akcję. Zdajemy sobie sprawę z ciężkiej sytuacji obywateli Rumunii, dlatego przed nadchodzącym meczem zostanie przeprowadzona zbiórka darów. Zbiórka rzeczy najpotrzebniejszych a zarazem, jak nauczył nas wyjazd do Bukaresztu, najpopularniejszych wśród mieszkańców tego kraju.

W specjalnie wyznaczonych punktach będziemy prowadzili zbiórkę :

- drobnych monet
- zapalniczek
- czerstwego pieczywa
- kosmetyków
- starego, używanego obuwia itp.

Wszystkie zebrane dary będą odpowiednio podzielone i rozdysponowane pomiędzy działaczy klubu z Bukaresztu oraz zostaną one wysłane do rumuńskiej policji oraz firmy ochroniarskiej „zabezpieczającej” mecz pomiędzy Rapidem a Legią Warszawa.

Gorąco zapraszamy na mecz. O zbiórce będziemy informować na bieżąco."

http://zyleta.info/?p=3133

Fenix54 28.10.2011 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez el Nuero (Post 1180267)
Co do Legii: jeśli wygra z Rapidem u siebie, to ma awans w kieszeni, bo raczej PSV nie pozwoli sobie nakopać przez outsidera - Hapoel. Inna rzecz, mecz Legii z zespołem z Izraela mógł się równie dobrze skończyć 3:2 w drugą stronę. Żydki miały szansę, nie wykorzystały jej, więc Legia skutecznie skontrowała.
Dokładnie przeciwnie było u nas z Odense. Biton nie strzelił na 2:1, więc wkrótce zrobiło się 1:2 - i ciąg dalszy wszyscy znamy. I przysłowie o niewykorzystanych sytuacjach, które się mszczą.

Ja nie liczyłem specjalnie na wyjście Wisełki z grupy już po losowaniu (finalista LE + uczestnik LM), choć się łudziłem, że w pierwszym meczu u siebie zdobędziemy jakieś punkty. A na chwilę obecną, nieważne czy szanse na awans są duże czy małe, drużyna powinna pamiętać (jeszcze) o dwóch innych "szczegółach". 1) KAŻDE zwycięstwo to 140 tys. euro premii, a Wisła nigdy na nadmiar pieniędzy nie narzekała. 2) KAŻDY remis lub zwycięstwo od tej chwili (to z powodu tego kretyńskiego przeliczania punktów "pocieszenia", zamiast je po prostu dodać) poprawia nasz ranking UEFA. Ponieważ Wisełka traci ok 4,8 pkt (za ostatnią fazę grupową), potrzeba jeszcze 1 zwycięstwa (lub dwóch remisów), by "wrócić do punktu wyjścia".

Ze zdziwieniem czytałem głosy, że może lepiej "odpuścić" jeden czy drugi mecz LE, i skupić się na lidze. No panowie, faza grupowa raz na pięć lat, a tu piszą o "odpuszczaniu". Trzeba się cieszyć tym, co mamy, i liczyć, że może Wisełka poprawi jeszcze swój dorobek grupowy (z kimkolwiek). Remis + zwycięstwo, to byłoby marzenie - oby rzeczywistość nie zweryfikowała go brutalnie. Inna rzecz, ciekaw jestem jak wypadłaby Legia, rozgrywając kluczowe mecze bez Ljuboji i Radovicia.

nie gorzej niz Wisła bez Bitona

Piotson 28.10.2011 17:31

Tyle, że my gramy bez Meliksona, Jovanovicia, Sobolewskiego, Małeckiego, Genkova.
Czyli 4 podstawowych zawodników,
więc pisanie, że Wisła bez Bitona sobie nie poradziłaby jest głupie.
Jasne, że byłoby jej ciężko bez napastnika, rozgrywającego, z jednym sensownym skrzydłowym, bez jedynego bocznego obrońcy który potrafi zagrać dobrze z tyłu i przodu i bez kapitana.
Wyjmij z Legii, Wawrzyniaka, Vrdoljaka(Borysiuka), Radovicia, Rybusa, Ljuboję.
Jestem pewny, że Skorża byłby już wtedy na wylocie.

0 22 28.10.2011 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotson (Post 1182910)
Jestem pewny, że Skorża byłby już wtedy na wylocie.

Polecam obejrzeć skład z kultowego już meczu w Moskwie. A potem wydawać radykalne sądy.

Piotson 28.10.2011 18:25

Obejrzałem skład. 2 razy.
Z wymienionych piłkarzy nie grał jedynie Radović. Nie grał też Manu, ale to akurat wam na dobre wyszło.
Wawrzyniak, Rybus, Vrdoljak, Ljuboja grali i każdy z nich miał udział przy bramkach.

Brak Radovicia to i tak w tym meczu wiele nie zmieniało, bo jak Skorża pokazał, w meczach pucharowych lubi stawiać na trzech defensywnych pomocników, a Radovicia dać na ławkę albo na skrzydło, gdzie IMO gra gorzej niż w środku.
Gdyby jednak brakło każdego z tych piłkarzy to nie przekonasz mnie, że Ohayon zastąpiłby Vrodljaka, Kiełbowicz Wawrzyniaka a Rybusa Żyro, a awans i tak byście uzyskali.

-ja123- 28.10.2011 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotson (Post 1182937)
Obejrzałem skład. 2 razy.
Z wymienionych piłkarzy nie grał jedynie Radović. Nie grał też Manu, ale to akurat wam na dobre wyszło.
Wawrzyniak, Rybus, Vrdoljak, Ljuboja grali i każdy z nich miał udział przy bramkach.

Brak Radovicia to i tak w tym meczu wiele nie zmieniało, bo jak Skorża pokazał, w meczach pucharowych lubi stawiać na trzech defensywnych pomocników, a Radovicia dać na ławkę albo na skrzydło, gdzie IMO gra gorzej niż w środku.

Nie było też Hubnika. Nie wiem, dlaczego wymieniasz Ljuboję. Porównując składy to Ljuboja=Biton, Hubnik=Genkov. Manu na początku sezonu był podstawowym zawodnikiem, tak jak w Wiśle Małecki. Złapał kontuzję i wyleciał ze składu, a po powrocie okazało się, że są lepsi. Vrdoljak też grał w połowie meczów, a był podstawowym zawodnikiem. Rzeźniczak tak samo. Zastąpili ich rezerwowi dotychczas Jędrzejczyk i Gol.

Nie chcę porównywać składów bo wiadomo, że Wisła bardziej jest osłabiona, ale w Legii też nie gra typowany na początku sezonu żelazny skład. Po prostu zmiennicy okazali się lepsi niż w Wiśle.

murray 28.10.2011 18:55

A Gol okazał się jednym z lepszych piłkarzy tej drużyny.

felipe 03.11.2011 19:31

Legia przed życiową szansą, by wyjść z grupy... Milowy krok do wykonania dzisiaj, zwłaszcza, że czeka ich godzina gry w jedenastu na dziesięciu Rumunów.

Dean 03.11.2011 19:33

Ma ktoś dobrego linka do meczu Legii? Jest jakieś oblężenie na każdym, co próbuję, nawet meczyki.pl nie chce mi wejść.

EDIT: I chyba w meczu Legii był jakaś już bitka, bo Rapid dwie żółte w konsekwencji jeden chłop dostał czerwoną i w Legii też jedna żółta. A teraz już ich więcej...

mitmichael 03.11.2011 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dean (Post 1185637)
Ma ktoś dobrego linka do meczu Legii? Jest jakieś oblężenie na każdym, co próbuję, nawet meczyki.pl nie chce mi wejść.

Tutaj nie tnie
http://livemecz.com/transmisja.php

Legia moze miec szanse nawet na awans z 1 miejsca. 33 minuta i PSV u Siebie przegrywa 1-2 z Hapoelem

eryk_cartman 03.11.2011 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1185638)
Tutaj nie tnie
http://livemecz.com/transmisja.php

Legia moze miec szanse nawet na awans z 1 miejsca. 33 minuta i PSV u Siebie przegrywa 1-2 z Hapoelem



http://www.soccer-live.pl/transmisje.php?id=pon-pia


PublicSport4, jakosc w miare dobra i nie tnie. Trzeba miec zainstalowanego SopCasta.

!!IRIVER!! 03.11.2011 19:57

Myślę, że Legia na sędziowanie narzekać nie musi :-) Ljuboja spokojnie mógł dostać drugie żółtko, nie mówiąc już o Borysiuku. Wynik korzystny, i w Warszawie i w Eindhoven, ale do końca meczów jeszcze daleko.

Teqcontroller 03.11.2011 19:59

do usunięcia.

flamengista 03.11.2011 20:00

Jaja:-D Druga żółta kartka dla Rumuna "miękka", a komentatorzy z Kowalem na czele twierdzą, że za to ma być czerwona.

A Kołtoń oglądając powtórkę mówi: "widać, że chciał doświadczyć młodego Legionistę".

Kartka mogła być, ale wcale nie musiała. W lidze polskiej gdyby dyktować coś takiego, drużyny kończyły by mecze w 8mkę.

felipe 03.11.2011 20:00

Nie po chrześcijańsku, ale czy tylko ja w każdym meczu liczę, że ktoś w końcu lekko połamie Ariela B. ?

Mateuusz 03.11.2011 20:04

ma ktos linka do naszego meczu?

Marcin_fan 03.11.2011 20:17

Mecz na TV4 !!

dynek.pl 03.11.2011 20:24

Legia jeszcze przejebie - mysleli, ze juz wygrali jak strzelili bramke

flamengista 03.11.2011 20:24

Dlaczemu Legia przestała grać po strzeleniu gola? Rapid rzucił się do przodu i już powinien wygrywać. A dopiero wyrównał.

Przecież Warszawianie mogli spokojnie kontrolować mecz.

!!IRIVER!! 03.11.2011 20:25

No i 1:1. Legia sie cofnęła, szybko Rumuni ich skarcili.

neq. 03.11.2011 20:54

3-1 :) jaby nasi to powtórzyli w Londynie to by było piękne, chocaż to mało prawdopodobne

Teqcontroller 03.11.2011 20:54

3:1 , no nic trzeba pogratulować Legi , mam nadzieję że odbije się to w lidze , tak jak Amice :D

studio 03.11.2011 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1185674)
Legia jeszcze przejebie - mysleli, ze juz wygrali jak strzelili bramke


Jak tam jasnowidz? :lol: Uwielbiam te wrozenie wynikow z fusow w czasie trwajacego meczu :lol:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl