![]() |
Cytat:
|
Jak dla mnie Wdowczyk wygrał tym, że postawił na ofensywe, nie bawił się jak Tadziu w sadzanie Pawła na ławce, tylko gra tym co ma najbardziej do przodu. Jak dla mnie wystarczajaca jest statystyka z nc+ ile goli mamy z PB, a ile bez niego i mozecie psioczyc na niego, ale ja widze w nim goscia, ktory przytrzyma z przodu pilke, czasami kreatywnie ja rozegra, czasami straci po czym robi sie syf z tyłu (choćby wczoraj takie sytuacje były), ale to jest tylko polska liga i pewnie wlasnie dlatego nie zrobil szału za granica.
Zeby nie było off topu, to pytanie z mojej strony, czy Wdowczyk podtrzyma to co dalo nam szanse na pierwsza 8, czy jak pare osob na forum, zacznie kombinowac ze skladem i ustawieniem...? |
Cytat:
|
Moim zdaniem dużą robotę zrobił właśnie ten karny, nie dość że w doliczonym czasie, to jeszcze niesłusznie, ale obroniony przez Miśka. Jak to nie da im kopa i nie scementuje jeszcze bardziej to już nie wiem co.
|
75%....... :) Nie przegrała tylko Lechia,ale remis ustawił ja i Ruch w patowej sytuacji.Ktokolwiek przegra przy zwycięstwie Wisły zamienia sie Nią miejscem, w przypadku remisu odpada Lechia.
Cytat:
Dodatkowo my musimy,Zagłebie niekoniecznie,gramy u siebie-upatruje tu szanse. |
Jeśli wygramy z Zagłębiem (które jakby nie było jest również w gazie) to o ile się nie mylę na 100% wchodzimy.
Z Podbeskidziem mamy lepszy bilans bramkowy (4 gole do przodu), z Jagiellonią mamy dwa zwycięstwa i aż 7 bramek na plus do małej tabeli. Jedynie gorszy bilans mamy z Lechią, lecz jeśli Lechia ma mieć tyle same pkt co my, to przy naszej wygranej musi wygrać z Ruchem. Wtedy zrównamy się z Ruchem punktami, a z nimi również mamy korzystny bilans (wygrana, remis, +1 gol). Także nie musimy już patrzeć na innych, wystarczy wygrać z Zagłębiem! Wygrana ta niezależnie od wyników innych meczy ustawia nas na 8 pozycji. Od meczu Lechii z Ruchem zależy czy na 7 miejscu będzie Ruch czy Lechia. Tak czy siak na 7 pozycję szans nie mamy żadnych ;) ----------------- Edit : Nie pomyślałem o tym, że w małej tabeli niekoniecznie musi się znaleźć wszystkie 5 drużyn, mogą 4 czy 3 - dlatego też przeanalizowałem wyniki meczy między Ruchem, Jagą, Lechią i PBB i potwierdzam - nie ma takiej konfiguracji drużyn w tzw "małej tabeli", która mogłaby nas wypchnąć poza 8 miejsce w tabeli końcowej w przypadku wygranej z Zagłębiem. Wszystko w naszych nogach ! Do boju Wisełko! Poniżej dowód (tzw małe tabelę, tylko drużyn mających tyle samo punktów) : Wisła, PBB, Jaga wygrana, Lechia wygrywa z Ruchem 7. Lechia 17 pts 8. Wisła 14 pts 9. PBB 10 pts 10. Jaga 7 pts 11. Ruch 6 pts nie wygrywa Lechia, odjeżdża Ruch, wygrywa Wisła, Jaga, PBB 8. Wisła 9 pts 9. PBB 7 pts 10. Jaga 1 pts Wygrywa Lechia, wygrywa PBB oraz Wisła - Jagiellonia przegrywa 7. Lechia 11 pts 8. Wisła 8 pts 9. PBB 6 pts 10. Ruch 6 pts Wygrywa Lechia, wygrywa Wisła oraz Jagielonia, - PBB przegrywa 7. Lechia 13 pts 8. Wisła 11 pts 9. Jaga 6 pts 10. Ruch 4 pts Wygrywa Lechia, wygrywa Wisła, reszta przegrywa 7. Lechia 7 pts 8. Wisła 5 pts 9. Ruch 4 pts Tylko dwie drużyny kończą z 38 puntkami, taka konfiguracja może zapaść tylko, gdy Ruch ogrywa Lechię (lub z nią remisuje) i zrównujemy się punktami PBB lub Jagielonią. Z obydwoma pozytywny stosunek, z PBB bramkowy z Jagą punktowy. Ufffff było tego :D |
Cytat:
|
Cytat:
Poza hamulcowym Urygą reszty pilkarzy ktorych wymieniles wcale nie nazwałbym wynalazkami.Dobrze przemówić i ustawic i wcale to zle nie bedzie wygladalo,a to przeciez sa rezerwowi. Z tym ze przed Zaglebiem nic w skladzie nie mieszać i kombinowac :) |
Cytat:
1. Sedziowie czesto mylili sie na nasza niekorzysc. 2. Bylismy nieskuteczni pod bramka (sytuacji i skladnych akcji bylo duzo) 3. Mielismy pecha a teraz mamy szczescie Wg. mnie bardziej niz wplyw samego Wdowczyka poprostu w koncu odwrocila sie karta. Choc trzeba powiedziec, ze Richi jak sie obcinal tak obcina sie dalej. |
Cytat:
|
Cytat:
"Jezeli cos systematycznie zie powtarza to nie jest to fart, tylko umiejetnosci". |
Podstawa wszystkiego jest grą dwójką napastników nic innego ...Moskal nie miał poprostu twórczości kopiowal smude .....i zero własnej inicjatywy....Wisła zawsze grała dwójką napastników i musi tak grać .......sukces nawalki z reprezentacją to tez tylko i wyłącznie dwójka napastników to jest podstawa .....
|
Jak miał Moskal grać dwoma napastnikami, skoro miał tylko jednego Brożka w napadzie? Mi też się podoba system z dwójką napastników, ale do takiej gry trzeba mieć tych napastników.
|
Cytat:
|
Zaraz ktoś napisze, że miał Stępińskiego ;)
|
^^ no jak widać, Stępiński jest materiałem na solidnego napadziora. :)
|
W drużynie grającej z kontry. No i u nas nie udźwignął presji IMO.
|
^^ U nas tak naprawdę nie dostał szansy, ile minut zagrał jako napastnik?. grał głównie na skrzydle. Popatrz na Wolskiego jak wyglądał gdy Broniszewski ustawił go na skrzydle właśnie. Pewnie Smuda też by go postawił na skrzydle i byłby śmiech jaki to cienias. :D
|
U nas nie mial:
ROZGRYWAJACEGO. Lipski vs Boguski. Skrzydlowi totalnie nie w formie vs obecna forma Maleckiego i Boguskiego. Uryga vs Popovic. Cywka vs Wolski. SZANS: mimo kaprawej formy Brozka. Ondrasek. Badz co badz Drzazga. Dzieki ww. czynnikom i u nas obecnie by napierrdalal bramek. Fakt, szkoda, ze smieRdziele zgarna za niego dobry hajs. |
Cytat:
nie gra Pietrzak i tyły jakby bardziej pewne... |
Cytat:
Pisalem o tym i sie zgdzam Los oddaje co zabierał za czasu Kazia,bo w przyrodzie nic nie ginie. Teraz tylko nie spieprzyc sytuacjii,mamy podane koło ratunkowe by uratować sezon i co kluczowe to juz tylko nas samych zalezy czy je złapiemy. |
Lubie Moskala i byłem przeciwnikiem jego zwolnienia ale zwalanie wszystkiego na pech jest nie poważne.
Faktem jest, że druzyna Moskala była słaba kadrowo a mimo to grała fajną dla oka piłkę... tylko te nieszczęsne remisy i głupie bramki w końcówkach... jedni nazwą to pechem a drudzy brakiem umiejętności... A tak naprawdę prawda leży po środku... Pamietajmy, że Moskal nie awansował do ekstraklasy też przez taką bramkę w końcówce... a to oznacza, że problem jest szerszy... Rozumiem raz może drugi raz... ale co chwile... Druzyny Moskala mają ten sam problem grają fajną piłkę do momentu strzelenia bramki a potem z niezrozumiałych powodów cofają się i zaczynają się nerwy i głupie bramki w końcówkach... i to jest jego wada, która go odróznia od obecnego Wdowczyka... mam nadzieje, że Moskal poradzi sobie i rozwiąże ten problem... wg mnie obecnie jest średnim trenerem, który ma potencjał i może zostać jeszcze dobrym trenerem... Oby poszedł w ślady Nawałki:) |
Osobowość trenera ma znaczenia. Za Moskala ewidentnie brakowało nam pewności siebie. Dobrze graliśmy, ale traciliśmy głupio punkty.
|
Lechia remisuje z Ruchem i jesteśmy w dupie ku..a - Lechia Gdańsk. Wstrzymana decyzja o odebraniu punktu Lechii
|
Cytat:
|
Racja źle policzyłem, ale nasz remis już w żadnej sytuacji nas nie urządza
|
Zal, ogromny zal. Kiedy nie wszystko od nas zalezalo to gralo nam sie lzej, bez presji, na luzie. Przekladalo sie to na wygrane. W momencie kiedy wszystko zalezalo wylacznie od nas, to pillarze nie udzwigneli presji. Wiedzialem, ze jak nie strzela na 2-0 to Zaglebie predzej czy pozniej wyrowna. Duzy zal. Valarenga, Tibilisi, Pao, Levadia, Jop, Apoel i teraz grupa spadkowa. Zal podobny.
|
Warto wziąć pod uwagę, że nie graliśmy z byle kim, tylko z czołową drużyną wiosny. Ten ostatni mecz trafiliśmy najgorzej jak mogliśmy, a dodatkowo nie mógł zagrać Brożek. Gdyby to był ktokolwiek inny, może poza Legią, to czuję, że teraz cieszylibyśmy się z awansu do górnej 8.
|
Sezon się kończy, coraz mniej spotkań do rozegrania, w związku z czym można już próbować liczyć pewne rzeczy.
Np. to jakie są czysto matematyczne szanse na nasze utrzymanie. Na początek (jako szybsza do policzenia) odpowiedź na pytanie co nam dałoby ewentualne zwycięstwo z Termaliką w poniedziałek. Otóż z obliczeń wynika, że praktycznie zagwarantowałoby nam to utrzymanie !!! Tak dokładnie to byłoby wtedy jeszcze około 0,04% szansy na to, że o naszym utrzymaniu decydowałby bilans bramkowy. |
Żaden bilans bramkowy. W tej lidze teraz liczą się punkty, potem kolejność po rundzie zasadniczej. I to wszystko.
|
z regulaminu:
"W przypadku uzyskania w tej samej grupie równej liczby punktów przez dwie lub więcej drużyn, o zajętym miejscu decydują, w kolejności: - przy dwóch (dop: i więcej) zespołach: a. liczba zdobytych punktów w rundzie zasadniczej," (http://www.ekstraklasa.org/rozgrywki/zasady) To oznacza tyle, że by górniki nas w tabeli przeskoczyły to MUSZĄ mieć na koniec więcej punktów niż my. Czyli muszą w ostatnich 5 meczach zdobyć oba po co najmniej 9pkt więcej od nas. (chyba że coś mi się pomyliło w liczeniu;)) Idąc dalej: Nasze zwycięstwo z termalica, nawet przy porażkach obu górników, nie da nam 100% utrzymania bo będzie wtedy 11pkt przewagi na 4 kolejki do końca. |
^^ Tylko jaka jest szansa, że przy obecnej formie Łęczna i Górnik wygrają wszystkie mecze do końca?. Futbol już nie takie rzeczy co prawda widział, ale fakty są takie że utrzymanie mamy już pewne.
|
^^ Przecież już mecz z najtrudniejszym rywalem mają już za sobą;)
Poza tym po 26 kolejce jakie były nasze szanse na top8, a jak niewiele zabrakło... :) W każdym razie ja też nie wierzę, że jakikolwiek górnik będzie przed nami na koniec sezonu :) |
Cytat:
|
Nie ma co robić jaj, że spadniemy :) Wypada jeszcze powalczyć o 9 miejsce i powoli myśleć o wizji drużyny na przyszły sezon.
|
Górniki nie mogą matematycznie wygrać wszystkiego - nie oba na raz.
Mają przecież mecz między sobą. |
Ok, spróbuję jeszcze dorzucić te zasady do algorytmu wyliczającego miejsce.
A poza tym , to nie wiem co wy tak rozkminiacie na piechotę :D To co podaję to wyliczenia oparte na rozkładzie spotkań. Wiadomo, że wszyscy nie mogą wygrywać, bo wszyscy grają ze sobą, czyli zawsze ktoś traci punkty. Jedyną metodą sprawdzenia, czy coś jest możliwe, jest przeanalizowanie wszystkich możliwych kombinacji wyników. I to właśnie zrobiłem. |
No to mamy dwa kolejne rozstrzygnięcia w lidze, do tego uściśliłem algorytm, aby uwzględniał w ustalaniu pozycji ilość punktów po rundzie zasadniczej.
W zasadzie pytanie o to, czy się utrzymamy, staje się coraz bardziej bezprzedmiotowe, bo nawet jakbyśmy (tfu, tfu, tfu ... ;) ) przegrali z Termaliką, to matematycznie mielibyśmy 99% szans na utrzymanie i niecały 1% na spadek. W przypadku remisu byłoby to odpowiednio 99,82% i niespełna 0,18%. Natomiast wygrana nadal matematycznie nie gwarantuje nam utrzymania, bo te proporcje wyniosłyby wtedy 99,9997% i 0,0003%. Jutro jeszcze jeden mecz grupy spadkowej i wtedy podam ostateczną wykładnię tego co będzie mogło w tym względzie dać nam poniedziałkowe spotkanie. |
W poniedziałkowym spotkaniu najważniejsze jest to samo co we wszystkich pozostałych meczach tej dziadowej grupy - pokazać wyraźną przewagę klasy i jakosci i zebrać kolejne doświadczenie tego jak należy dominować i rozbijać dziadowe drużyny. I dzięki tej nauce w przyszłym sezonie rozbijać je już od początku.
|
Przy założeniu że ten skład zostanie utrzymany a nawet wzmocniony to ta grupa spadkowa być może jest dla nas błogosławieństwem. Z jednej strony drużyna się zgrywa i uczy łojenia frajerów ( z czym zawsze był problem) a z drugiej strony ktoś tam na górze ma okazję zastanowić się gdzie przez burdel wylądowaliśmy i czego byliśmy blisko. Takie wiadro zimnej wody na rozpalone łby.
Na przyszły sezon ze dwa sensowne wzmocnienia i gramy o wszystko! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl