Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Tadeusz Pawłowski - na szczęście już nie jest trenerem Wisły Kraków. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9562)

Paweł 22.02.2016 21:47

Żarty żartami, ale skoro Smuda i tak jest na liście płac...

Smyrgu 22.02.2016 21:48

- Niestety zdobyliśmy tylko punkt, ale grunt, że przerwaliśmy serial porażek. Nic się nie zmienia, jeśli chodzi o nasze cele. Wciąż walczymy o pierwszą "ósemkę". Dalej jest płytko w tabeli, mamy handicap w postaci dodatniej różnicy bramek. Przy dwóch zwycięstwach o parę miejsc pójdziemy do góry - powiedział trener Pawłowski

:) ta wypowiedź jest spektakularna...

radek2323 22.02.2016 21:49

Idzie idzie idzie Podbeskidzie i mam nadzieję że zbierze Pawłowskiego

Fugiel 22.02.2016 21:50

Nie wiem co jest z Teddem ... :D ... przecież Błaszow to był do zmiany z 10 min wcześniej (to po jego stronie poszła akcja, po której padł gol...) Ja nie wiem jak można było tego nie widzieć :/

Fugiel 22.02.2016 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1430147)
Z taką grą to za tydzień nas Bielsko pojedzie co miało ostatnio w zwyczaju, co gorsza dosyć pokaźnie ograli Amicę u siebie.

Mecz meczowi nie równy, wiec ja bym był spokojny.

brylant17 22.02.2016 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1430155)
Mecz meczowi nie równy, wiec ja bym był spokojny.

No jasne przecież mamy zastąpić kim Głowę i Ryśka....

stary zgred 22.02.2016 21:54

Jaki postęp? to chyba żarty jakieś...

Pawłowski zrobił:
-
w meczu w którym powinniśmy rozszarpać rywala - wystawia 6 obrońców
- wystawia 2 napastników oddzielonych od reszty zespołu 50 metrami i 10 zawodnikami Górnika
- nie reaguje na sytuacje na boisku

Pawłowski powiedział:
- zbyt mało utrzymywaliśmysię przy piłce,

- za szybko ją traciliśmy.

- Mówiliśmy o tym,

- chciałem by ta gra przez środek była płynniejsza,

- by poprzez dobre rozegranie podwyższyć wynik


przecież ten chłop w ogóle nie ma pojęcia o taktyce - zero

PS. Tadziu na następny mecz proponuje 5 napastników i 5 obrońców i long ball, mi się w 2001r. w CM sprawdziło

bódyń 22.02.2016 22:04

Niech Pawłowski zrobi jutro konferencje i opowie kto do nas przyjdzie. A mało kto przyjdzie widzac takiego nieudacznika na ławce trenerskiej. Swietnie ich przygotowal, taktyka "dzida do przodu". No i granie parą Uryga-Cywka w środku to sabotaż.

loskolczoneros 22.02.2016 22:06

Robi się grubo. Niby nikt w to do końca nie wierzy, ale nam na serio grozi spadek.... Nawet te drewniane Podbeskidzia, Termaliki, Korony itd grają z ...... pasją. Zapierdalają.... U nas wygląda to tak jakby załoga okrętu wiedziała, że on tonie i nie za bardzo wiedzą jak się wymiksować z tego problemu...

Do tego "trener" tzn kapitan statku. Powoli chyba do piłkarzy zaczyna docierać, że gość jest chory psychicznie wygadując do gazet o europejskich pucharach...

Dawno nie widziałem takiej kupy.... Jesteśmy w ciemnej dupie, a zwieracze są tak sprawne, że nie pojawia się nawet światełko w tunelu...

dynek.pl 22.02.2016 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1430147)
Z taką grą to za tydzień nas Bielsko pojedzie co miało ostatnio w zwyczaju, co gorsza dosyć pokaźnie ograli Amicę u siebie.

Mecz meczowi nierówny ale nie wiem czy porażka z Bielskiem nie była by taka zła. Może Cupiał by się na serio przestraszył spadku i zatrudnił jakiegoś trenera.

Revolver 22.02.2016 22:12

Pawłowski nie będzie NIGDY dobrym trenerem z jednej prostej przyczyny. On nie żyje piłką, tylko żyje zdrowiem (a raczej jego brakiem) swojego ciężko chorego syna. Dla Tadzia piłka nożna, porażki, remisy, taktyki, to tylko błahostki, nie są to dla niego sprawy na wagę życia i śmierci, bo te kategorie ma gdzie indziej, w dodatku dość dosłownie. Życzę jemu i jego rodzinie absolutnie wszystkiego dobrego, ale np. taki Smuda, to zapewne nawet podczas ruchania swojej żony na głos recytuje tabelę I Ligi z 1995 roku. A Pawłowski po prostu uśmiechnie się po porażce, bo wie, że dla niego są w życiu ważniejsze sprawy.

EDIT: Pawłowski byłby doskonałym trenerem do drużyn juniorskich, gdzie za bardzo nie można opie*dalać zawodników i trzeba podnosić ich na duchu, żeby nie zrazili się do piłki, kiedy przerżną jeden czy drugi mecz.

speedfashion 22.02.2016 22:29

Słabo to wygląda. O grze napisaliście chyba wszystko. Ale trener daje do pieca również swoimi wypowiedziami. Pompuje balonik, pompuje i pompuje, a póżniej trach.

Może i jest życzliwym i dobrym człowiekiem (chociaż zdarzyło mi się zasłyszeć, że w szatni potrafi wrzasnąć), ale nie tego tutaj potrzebujemy.

W kolejnym meczu takie same błędy (doskonale znane nam jeszcze z poprzedniej rundy), piłkarze dość przybici i zdemotywowani, a trener mówi, że jak wygramy, to awansujemy.

krzaq12 22.02.2016 22:45

Tadeusz Pawłowski: - ,,Ruszyliśmy trochę po tych porażkach"

No ruszyliśmy, ale szkoda że z Urygą w składzie, ja wszystko jestem w stanie zrozumieć, Cywka w środku, okej, słaby piłkarz ale przynajmniej po stracie zapier.... i odzyskuje piłke, biega, walczy, słabo gra ale walczy, natomiast Alan Uryga, nasz podstawowy DP, zalicza średnio 2, może 3 odbiory w spotkaniu, zagrywa statystycznie co 10 piłke do przodu, a w 90 min zamiast postać, choćby dzide kur....a do przodu to on pyk do tyłu, do najbliższego gościa.

Nigdy nie lubiłem pastwić się nad 1 osobą, ale każdy, no naprawdę każdy DP w tej lidze zjada Alana na śniadanie. W 13-krotnym mistrzu PL gra najsłabszy DP w przeciętnej lidze. TO ma być serce zespołu, jej płuca, a my mamy Alana.

Bądźmy poważni w każdym z 2 spotkań za kadencji Pawłowskiego leżymy i kwiczymy przez nasz mega słaby. środek. Taktykę sobie trener wybrał naprawdę fajną, taką jak na Wisłę przystało 4-4-2 (ofensywnie, odważnie z polotem) ale tak nigdy nie będziemy grać , bo u nas w środku hasa Alan i Cywka, co innego gdyby tam wstawić Sobola i Stilica, a nawet Jirsaka.....

gdsmk 22.02.2016 22:48

Co to za absurd ! Z jego wypowiedzi na konferencji jasno wynika, że on widzi dokładnie to wszystko, co my:

1. Uryga jest wolny, spóźniony, słaby i się nie nadaje
2. W środku pola była luka
3. Potrzeba było potrzymać w środku, bardziej rozegrać

I mimo to robi z tym jedno, wielkie, śmierdzące, pełne błyszczących wielkich much gówno.

PS. Komentarz, że chcieliśmy kontrami dorzucić drugą bramkę, grając u siebie z Górnikiem Łęczna, po prostu ....a nie przystoi.

PS2. O .... CHODZI Z TYM URYGĄ ?!

ABGwislakABG 22.02.2016 23:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gdsmk (Post 1430181)
Co to za absurd ! Z jego wypowiedzi na konferencji jasno wynika, że on widzi dokładnie to wszystko, co my:

1. Uryga jest wolny, spóźniony, słaby i się nie nadaje
2. W środku pola była luka
3. Potrzeba było potrzymać w środku, bardziej rozegrać

I mimo to robi z tym jedno, wielkie, śmierdzące, pełne błyszczących wielkich much gówno.

PS. Komentarz, że chcieliśmy kontrami dorzucić drugą bramkę, grając u siebie z Górnikiem Łęczna, po prostu ....a nie przystoi.

PS2. O .... CHODZI Z TYM URYGĄ ?!

Znajomy Urygi robi w IPNie, wola nie fikac. Boguski ma zas kompromitujace materialy na Zdziska.

mitmichael 22.02.2016 23:57

Jeszcze chwila i dojdzie do tego, ze Pawłowski bedzie najkrocej pracujacym trenerem Wisły.

AntyMod 23.02.2016 00:32

remis z Podbeskidziem, przegrana w Kielcach i pewnie bedziemy mieli kolejna kpine z powrotem Smudy

Wojtas 23.02.2016 00:38

To jest tak :)


Boguski ma w szafie kwity na Urygę ,Kapkę ,Cupiala,i Pawłowskiego.

Pawłowski ma w szafie kwity na Boguskiego ,Kapkę i,Cupiala

Uryga ma w szafie kwity na ,Kapkę ,Cupiala,i Pawłowskiego.

Cupial ma kwity na Urygę ,Kapkę ,i Boguskiego.

Najlepszy i tak jest Kapka bo on ma teczkę na kazdego i kazdy skoczyc mu moze.:)

art 23.02.2016 08:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1430195)
Jeszcze chwila i dojdzie do tego, ze Pawłowski bedzie najkrocej pracujacym trenerem Wisły.

I to takie akcje w najgorszym możliwym momencie.

szprotson 23.02.2016 10:20

Cytat:

- Niestety zdobyliśmy tylko punkt, ale grunt, że przerwaliśmy serial porażek. Nic się nie zmienia, jeśli chodzi o nasze cele. Wciąż walczymy o pierwszą "ósemkę". Dalej jest płytko w tabeli, mamy handicap w postaci dodatniej różnicy bramek. Przy dwóch zwycięstwach o parę miejsc pójdziemy do góry - powiedział trener Pawłowski
Science Fiction w wykonaniu TP.
Ja wiem dlaczego on został naszym trenerem. Takiej marionetki to jeszcze ten klub nie miał...

tadziu zrób fikołka. fik.

Dariook 23.02.2016 10:23

Pozorant

pierd...10 znaków

Delgado 23.02.2016 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1430230)
Science Fiction w wykonaniu TP.
Ja wiem dlaczego on został naszym trenerem. Takiej marionetki to jeszcze ten klub nie miał...

tadziu zrób fikołka. fik.

Ta cytowana wypowiedź to jest mistrzostwo świata. Czy ktoś ogarnia o co mu chodziło z tą różnicą bramek? Może on myśli, że różnicą bramek utrzymamy się w lidze?:shock: A raczej zagramy w pucharach, bo w sumie to mówił ostatnio...:mysli: Niech może temu człowiekowi ktoś przeczyta regulamin rozgrywek...

Wygląda na to, że naszym trenerem został miś z Krupówek...

bridgeburner 23.02.2016 10:42

taktyka ja z poznego Skorzy/Kulawika
zmiany jak za Smudy
reakcja na to co sie dzieje na boisku i charyzma jak u Moskala
nastawienie kibiców jak do Liczki
i na deser wiecznie usmeichnieta geba grubaska
o wyrazie wskazujacym na dwucyfrowe IQ i to niekoniecznie z 9 z przodu
Nie wiem, moze przesadzam, zapewne jestem uprzedzony ale dla mnie to on juz jest do zwolnienia
takie czasy nastaly ze marzy mi sie Rumak albo Czesiu 711 na stanowisku trenera Wisly :help::help::help:

wolfy 23.02.2016 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1430234)
Nie wiem, moze przesadzam, zapewne jestem uprzedzony ale dla mnie to on juz jest do zwolnienia

Nie sądzę, żeby w tym wypadku chodziło o Twoje uprzedzenie. Raczej o dwucyfrowe IQ, niekoniecznie z 9-tką z przodu...

Zwolnienie trenera po dwóch meczach. Genialne. To byłby chyba nasz nowy rekord.

Gramy taką samą paszę jak graliśmy wcześniej, więc problem chyba nie leży w trenerze.

wiesniak842 23.02.2016 10:54

Chyba ciebie ostro po.......ilo jak twoim zdaniem to co wczoraj widzielismy jest ta sama pasza co za Moskala. Jak za Broniszewskiego to tak ale on nie jest nawet trenerem przeciez.

szprotson 23.02.2016 10:56

taką sama pasze mówisz

Oto przegrany mecz na wyjeździe, w Łęcznej.
Bramki: 1-0
Posiadanie (w %): 40-60
Strzały: 9-19
Strzały celne: 4-5
Piłki zagrane: 390-704
Piłki odzyskane: 145-140
Spalone 3-0
Podania: 303-620
Udane podania (w %): 57-77
Dośrodkowania 18-21
Rzuty rożne 2-8
Faule: 14-12
Żółte kartki: 2-2
Czerwone kartki: 0-0

Wczorajszy mecz z Łęczna u siebie.

Bramki: 1-1
Posiadanie (w %): 51-49
Strzały: 11-19
Strzały celne: 3-3
Piłki zagrane: 505-459
Piłki odzyskane: 122-137
Spalone 0-2
Podania: 424-336
Udane podania (w %): 72-68
Dośrodkowania 22-21
Rzuty rożne 3-4
Faule: 18-10
Żółte kartki: 2-1
Czerwone kartki: 0-0

luke1906 23.02.2016 10:56

Ciekawi mnie o co mu chodziło z tym handicapem za dodatnią różnicę bramek? Jakieś extra punkty dostaniemy czy ki ch.uj?

:help:

wolfy 23.02.2016 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1430242)
taką sama pasze mówisz

Tak, jasne. Tylko weź pod uwagę, ile Moskal wprowadzał tą swoją genialną taktykę "ty do mnie, ja do ciebie" i nie porównuj z trenerem, który miał kilka meczy sparingowych i jeden ligowy, żeby ogarnąć drużynę. Są mniej zgrani i to oczywiste.

Jednak mimo gorszego zgrania paszę gramy podobną, mecz układa się niemal identycznie jak za Moskala i paru innych trenerów. Jak strzeliliśmy bramkę to oddajemy inicjatywę, przeciwnik na początku nieśmiało strzela, później atakuje coraz raźniej, nasi są już obsrani. Tracimy bramkę i wtedy zaczyna się chaos i anarchia.

Chwilę po tym jak zdobyliśmy gola byłem niemal pewien, że najwyżej ten mecz zremisujemy. Widziałem to już zbyt wiele razy.

bridgeburner 23.02.2016 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1430238)
Nie sądzę, żeby w tym wypadku chodziło o Twoje uprzedzenie. Raczej o dwucyfrowe IQ, niekoniecznie z 9-tką z przodu...

Zwolnienie trenera po dwóch meczach. Genialne. To byłby chyba nasz nowy rekord.

Gramy taką samą paszę jak graliśmy wcześniej, więc problem chyba nie leży w trenerze.

62 letni "trener" , którego najwiekszym osiagnieciem jest zajecie 4 miejsca w ekstraklasie nigdy nie powinien zostac zatrudniony
dlateo im szybciej bedzie ten blad naprawiony tym lepiej
nawet kosztem bicia rekordów

FraMat 23.02.2016 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1430246)
Tak, jasne. Tylko weź pod uwagę, ile Moskal wprowadzał tą swoją genialną taktykę "ty do mnie, ja do ciebie" i nie porównuj z trenerem, który miał kilka meczy sparingowych i jeden ligowy, żeby ogarnąć drużynę. Są mniej zgrani i to oczywiste.

Jednak mimo gorszego zgrania paszę gramy podobną, mecz układa się niemal identycznie jak za Moskala i paru innych trenerów. Jak strzeliliśmy bramkę to oddajemy inicjatywę, przeciwnik na początku nieśmiało strzela, później atakuje coraz raźniej, nasi są już obsrani. Tracimy bramkę i wtedy zaczyna się chaos i anarchia.

Chwilę po tym jak zdobyliśmy gola byłem niemal pewien, że najwyżej ten mecz zremisujemy. Widziałem to już zbyt wiele razy.

Za Moskala graliśmy piłką.
Za Pawłowskiego biegamy sobie, a piłka po boisku lata sobie.
Przeważnie obok naszych kopaczy.

Tak. Ja też byłem pewny, że lada moment wpadnie bramka dla Łęcznej, ale nie dlatego, że naszym się odechciało i byli zadowoleni z jednego gola.

Raczej dlatego, że Łęczna operowała piłką dużo dojrzalej niż my, że jej piłkarze potrafili między sobą wymieniać podania i przesuwać się szybko z piłką do przodu. Całymi formacjami.

"Wiślacy" natomiast biegali jak zdekapitowane kurczaki, jak podwórkowa banda nie mająca pojęcia o rozgrywaniu piłki, o mądrym podchodzeniu pod pole karne, o szukaniu pozycji. Każdy biegł w inną stronę. Oddzielnie.

A w drugiej połowa była taka sytuacja, że nasi zaatakowali, przed polem karnym Łęcznej znalazło się czterech "wiślaków", ale kolejna formacja była jakieś 40 metrów z tyłu. W tej sytuacji lekkie dziubnięcie piłki przez obrońców Łęcznej wystarczyło do jej odebrania i uzyskania pozycji do ataku.

silver03 23.02.2016 12:00

Smuda > Moskal > długo długo nic > Pawłowski

Kurz 23.02.2016 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1430257)
Za Moskala graliśmy piłką.
Za Pawłowskiego biegamy sobie, a piłka po boisku lata sobie.
Przeważnie obok naszych kopaczy.

To tylko opis objawów. Diagnoza może być zupełnie inna. Na razie Wisła gra dokładnie to samo co pod koniec poprzedniej rundy. Zjazd rozpoczął się na kolejkę czy 2 przed zwolnieniem Moskala. Potem doszła oczywiście jego dymisja, kontuzje i kartki. W każdym razie po przerwie wygląda to tak samo słabo. I tu dopiero rodzi się pytanie, czy to efekt słabości Pawłowskiego, słabych "wzmocnień", czy tradycyjnie słaby początek wiosny (przypominam, że w poprzednim sezonie w pierwszych 5 kolejkach zdobyliśmy tylko 2 punkty). Osobną kwestią jest to, że środek pomocy wygląda obecnie fatalnie, a skrzydła nie "chodzą", tak jak powinny. I o ile Donald jak zwykle może mieć jakiś przebłysk, a Ukrainic zgrać się lepiej z drużyną, na środku nie ma nikogo, kto rokowałby progres, bez którego będzie bardzo trudno awansować do pierwszej 8.

dj_ibutti 23.02.2016 13:07

Ale teraz widać, że "dzida" do przodu to jest plan taktyczny.... a nie przypadkowe zagranie Głowackiego, bo tak.

No i koszmarne dziury pomiędzy formacjami.

nesta 23.02.2016 13:15

Najgorsze jest to, że w grze brakuje pasji. Czasem są trenerzy, którzy nie potrafią poukładać drużyny taktycznie, bo mają np. za małe doświadczenie, czasem nie trafią ze składem itp., ale widać, że drużynie zależy, że pójdzie za trenerem w ogień i widać jak na murawie każdy wypluwa sobie płuca. Doskakuje do szybkiego pressingu, walczy, drużyna żyje ze sobą. Tu jest zupełnie przeciwny obraz. Każdy drepta, trener bez charyzmy, który przy 60+ wieku praktycznie nie ma żadnych osiągnieć w piłce więc dlaczego miałby miec akurat w Wiśle i dlaczego akurat zawodnicy mieliby mu zaufać?

Tu trener jest jakby obok. Coś tam sobie mówi, zawodnicy trenują i grają, bo tak trzeba. ZERO ducha drużyny. I jest to też pochodna całej atmosfery w klubie, to przechodzi na pilkarzy.

dj_ibutti 23.02.2016 13:24

Daj spokój. Już widzę minę Brożka i Głowackiego jak słyszą "no Panowie, dzida do przodu i tam walczymy!"

FraMat 23.02.2016 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1430280)
Najgorsze jest to, że w grze brakuje pasji. Czasem są trenerzy, którzy nie potrafią poukładać drużyny taktycznie, bo mają np. za małe doświadczenie, czasem nie trafią ze składem itp., ale widać, że drużynie zależy, że pójdzie za trenerem w ogień i widać jak na murawie każdy wypluwa sobie płuca. Doskakuje do szybkiego pressingu, walczy, drużyna żyje ze sobą. Tu jest zupełnie przeciwny obraz. Każdy drepta, trener bez charyzmy, który przy 60+ wieku praktycznie nie ma żadnych osiągnieć w piłce więc dlaczego miałby miec akurat w Wiśle i dlaczego akurat zawodnicy mieliby mu zaufać?

Tu trener jest jakby obok. Coś tam sobie mówi, zawodnicy trenują i grają, bo tak trzeba. ZERO ducha drużyny. I jest to też pochodna całej atmosfery w klubie, to przechodzi na pilkarzy.

Tego właśnie brakuje. Nie widziałem ani jednego momentu pressingu.
Strata piłki? OK. Kolega niech się pomęczy. Przeciwnik rozgrywa piłkę? OK. Zobaczymy jak długo...

Kurz 23.02.2016 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1430283)
Daj spokój. Już widzę minę Brożka i Głowackiego jak słyszą "no Panowie, dzida do przodu i tam walczymy!"

I znowu opis objawu, a nie diagnoza. Dzida nie musi być wynikiem założeń taktycznych, częściej wynika z bezradności. Jeśli w drużynie nie funkcjonuje dobrze środek pola, nie funkcjonują skrzydła, pozostaje dzida. I jak to z dzidami bywa, nie oznacza to, iż zawsze są niewskazane. Wiele przecież zależy od wykonania i tego gdzie na boisku znajdują się lub powinni znajdować partnerzy.

W każdym razie nie spodziewajmy się z Urygą, Cywką, Crivellaro czy Popoviciem klepania w środku i budowania akcji od bramki.

dj_ibutti 23.02.2016 14:22

Ale Pawłowski na początku powiedział, że chce "szybko wprowadzać piłkę do ataku" - także dzida to element taktyki.

wikink1 23.02.2016 14:40

Jaka dzida, taktyka jest taka KUPA CHŁOPY KUPA JESTEŚCIE TAM GDZIE PIŁKA i to jest ..........

kolarz90 23.02.2016 15:32

Pawłowski musi wylecieć jak najszybciej, nie ma już czasu do stracenia. Moskal o takich transferach jak w tym oknie to mógł tylko pomarzyć. A najbardziej w....ia mnie ten jego ciągły uśmieszek. Wszyscy załamani bo trudno by było inaczej a on uśmiechnięty i pie*doli od rzeczy. W sobote przyjedzie TSP i czarno to widze, porażka na 70% ale może wtedy ktoś u góry przejrzy na oczy


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl