![]() |
Żarty żartami, ale skoro Smuda i tak jest na liście płac...
|
- Niestety zdobyliśmy tylko punkt, ale grunt, że przerwaliśmy serial porażek. Nic się nie zmienia, jeśli chodzi o nasze cele. Wciąż walczymy o pierwszą "ósemkę". Dalej jest płytko w tabeli, mamy handicap w postaci dodatniej różnicy bramek. Przy dwóch zwycięstwach o parę miejsc pójdziemy do góry - powiedział trener Pawłowski
:) ta wypowiedź jest spektakularna... |
Idzie idzie idzie Podbeskidzie i mam nadzieję że zbierze Pawłowskiego
|
Nie wiem co jest z Teddem ... :D ... przecież Błaszow to był do zmiany z 10 min wcześniej (to po jego stronie poszła akcja, po której padł gol...) Ja nie wiem jak można było tego nie widzieć :/
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jaki postęp? to chyba żarty jakieś...
Pawłowski zrobił: - w meczu w którym powinniśmy rozszarpać rywala - wystawia 6 obrońców - wystawia 2 napastników oddzielonych od reszty zespołu 50 metrami i 10 zawodnikami Górnika - nie reaguje na sytuacje na boisku Pawłowski powiedział: - zbyt mało utrzymywaliśmysię przy piłce, - za szybko ją traciliśmy. - Mówiliśmy o tym, - chciałem by ta gra przez środek była płynniejsza, - by poprzez dobre rozegranie podwyższyć wynik przecież ten chłop w ogóle nie ma pojęcia o taktyce - zero PS. Tadziu na następny mecz proponuje 5 napastników i 5 obrońców i long ball, mi się w 2001r. w CM sprawdziło |
Niech Pawłowski zrobi jutro konferencje i opowie kto do nas przyjdzie. A mało kto przyjdzie widzac takiego nieudacznika na ławce trenerskiej. Swietnie ich przygotowal, taktyka "dzida do przodu". No i granie parą Uryga-Cywka w środku to sabotaż.
|
Robi się grubo. Niby nikt w to do końca nie wierzy, ale nam na serio grozi spadek.... Nawet te drewniane Podbeskidzia, Termaliki, Korony itd grają z ...... pasją. Zapierdalają.... U nas wygląda to tak jakby załoga okrętu wiedziała, że on tonie i nie za bardzo wiedzą jak się wymiksować z tego problemu...
Do tego "trener" tzn kapitan statku. Powoli chyba do piłkarzy zaczyna docierać, że gość jest chory psychicznie wygadując do gazet o europejskich pucharach... Dawno nie widziałem takiej kupy.... Jesteśmy w ciemnej dupie, a zwieracze są tak sprawne, że nie pojawia się nawet światełko w tunelu... |
Cytat:
|
Pawłowski nie będzie NIGDY dobrym trenerem z jednej prostej przyczyny. On nie żyje piłką, tylko żyje zdrowiem (a raczej jego brakiem) swojego ciężko chorego syna. Dla Tadzia piłka nożna, porażki, remisy, taktyki, to tylko błahostki, nie są to dla niego sprawy na wagę życia i śmierci, bo te kategorie ma gdzie indziej, w dodatku dość dosłownie. Życzę jemu i jego rodzinie absolutnie wszystkiego dobrego, ale np. taki Smuda, to zapewne nawet podczas ruchania swojej żony na głos recytuje tabelę I Ligi z 1995 roku. A Pawłowski po prostu uśmiechnie się po porażce, bo wie, że dla niego są w życiu ważniejsze sprawy.
EDIT: Pawłowski byłby doskonałym trenerem do drużyn juniorskich, gdzie za bardzo nie można opie*dalać zawodników i trzeba podnosić ich na duchu, żeby nie zrazili się do piłki, kiedy przerżną jeden czy drugi mecz. |
Słabo to wygląda. O grze napisaliście chyba wszystko. Ale trener daje do pieca również swoimi wypowiedziami. Pompuje balonik, pompuje i pompuje, a póżniej trach.
Może i jest życzliwym i dobrym człowiekiem (chociaż zdarzyło mi się zasłyszeć, że w szatni potrafi wrzasnąć), ale nie tego tutaj potrzebujemy. W kolejnym meczu takie same błędy (doskonale znane nam jeszcze z poprzedniej rundy), piłkarze dość przybici i zdemotywowani, a trener mówi, że jak wygramy, to awansujemy. |
Tadeusz Pawłowski: - ,,Ruszyliśmy trochę po tych porażkach"
No ruszyliśmy, ale szkoda że z Urygą w składzie, ja wszystko jestem w stanie zrozumieć, Cywka w środku, okej, słaby piłkarz ale przynajmniej po stracie zapier.... i odzyskuje piłke, biega, walczy, słabo gra ale walczy, natomiast Alan Uryga, nasz podstawowy DP, zalicza średnio 2, może 3 odbiory w spotkaniu, zagrywa statystycznie co 10 piłke do przodu, a w 90 min zamiast postać, choćby dzide kur....a do przodu to on pyk do tyłu, do najbliższego gościa. Nigdy nie lubiłem pastwić się nad 1 osobą, ale każdy, no naprawdę każdy DP w tej lidze zjada Alana na śniadanie. W 13-krotnym mistrzu PL gra najsłabszy DP w przeciętnej lidze. TO ma być serce zespołu, jej płuca, a my mamy Alana. Bądźmy poważni w każdym z 2 spotkań za kadencji Pawłowskiego leżymy i kwiczymy przez nasz mega słaby. środek. Taktykę sobie trener wybrał naprawdę fajną, taką jak na Wisłę przystało 4-4-2 (ofensywnie, odważnie z polotem) ale tak nigdy nie będziemy grać , bo u nas w środku hasa Alan i Cywka, co innego gdyby tam wstawić Sobola i Stilica, a nawet Jirsaka..... |
Co to za absurd ! Z jego wypowiedzi na konferencji jasno wynika, że on widzi dokładnie to wszystko, co my:
1. Uryga jest wolny, spóźniony, słaby i się nie nadaje 2. W środku pola była luka 3. Potrzeba było potrzymać w środku, bardziej rozegrać I mimo to robi z tym jedno, wielkie, śmierdzące, pełne błyszczących wielkich much gówno. PS. Komentarz, że chcieliśmy kontrami dorzucić drugą bramkę, grając u siebie z Górnikiem Łęczna, po prostu ....a nie przystoi. PS2. O .... CHODZI Z TYM URYGĄ ?! |
Cytat:
|
Jeszcze chwila i dojdzie do tego, ze Pawłowski bedzie najkrocej pracujacym trenerem Wisły.
|
remis z Podbeskidziem, przegrana w Kielcach i pewnie bedziemy mieli kolejna kpine z powrotem Smudy
|
To jest tak :)
Boguski ma w szafie kwity na Urygę ,Kapkę ,Cupiala,i Pawłowskiego. Pawłowski ma w szafie kwity na Boguskiego ,Kapkę i,Cupiala Uryga ma w szafie kwity na ,Kapkę ,Cupiala,i Pawłowskiego. Cupial ma kwity na Urygę ,Kapkę ,i Boguskiego. Najlepszy i tak jest Kapka bo on ma teczkę na kazdego i kazdy skoczyc mu moze.:) |
Cytat:
|
Cytat:
Ja wiem dlaczego on został naszym trenerem. Takiej marionetki to jeszcze ten klub nie miał... tadziu zrób fikołka. fik. |
Pozorant
pierd...10 znaków |
Cytat:
Wygląda na to, że naszym trenerem został miś z Krupówek... |
taktyka ja z poznego Skorzy/Kulawika
zmiany jak za Smudy reakcja na to co sie dzieje na boisku i charyzma jak u Moskala nastawienie kibiców jak do Liczki i na deser wiecznie usmeichnieta geba grubaska o wyrazie wskazujacym na dwucyfrowe IQ i to niekoniecznie z 9 z przodu Nie wiem, moze przesadzam, zapewne jestem uprzedzony ale dla mnie to on juz jest do zwolnienia takie czasy nastaly ze marzy mi sie Rumak albo Czesiu 711 na stanowisku trenera Wisly :help::help::help: |
Cytat:
Zwolnienie trenera po dwóch meczach. Genialne. To byłby chyba nasz nowy rekord. Gramy taką samą paszę jak graliśmy wcześniej, więc problem chyba nie leży w trenerze. |
Chyba ciebie ostro po.......ilo jak twoim zdaniem to co wczoraj widzielismy jest ta sama pasza co za Moskala. Jak za Broniszewskiego to tak ale on nie jest nawet trenerem przeciez.
|
taką sama pasze mówisz
Oto przegrany mecz na wyjeździe, w Łęcznej. Bramki: 1-0 Posiadanie (w %): 40-60 Strzały: 9-19 Strzały celne: 4-5 Piłki zagrane: 390-704 Piłki odzyskane: 145-140 Spalone 3-0 Podania: 303-620 Udane podania (w %): 57-77 Dośrodkowania 18-21 Rzuty rożne 2-8 Faule: 14-12 Żółte kartki: 2-2 Czerwone kartki: 0-0 Wczorajszy mecz z Łęczna u siebie. Bramki: 1-1 Posiadanie (w %): 51-49 Strzały: 11-19 Strzały celne: 3-3 Piłki zagrane: 505-459 Piłki odzyskane: 122-137 Spalone 0-2 Podania: 424-336 Udane podania (w %): 72-68 Dośrodkowania 22-21 Rzuty rożne 3-4 Faule: 18-10 Żółte kartki: 2-1 Czerwone kartki: 0-0 |
Ciekawi mnie o co mu chodziło z tym handicapem za dodatnią różnicę bramek? Jakieś extra punkty dostaniemy czy ki ch.uj?
:help: |
Cytat:
Jednak mimo gorszego zgrania paszę gramy podobną, mecz układa się niemal identycznie jak za Moskala i paru innych trenerów. Jak strzeliliśmy bramkę to oddajemy inicjatywę, przeciwnik na początku nieśmiało strzela, później atakuje coraz raźniej, nasi są już obsrani. Tracimy bramkę i wtedy zaczyna się chaos i anarchia. Chwilę po tym jak zdobyliśmy gola byłem niemal pewien, że najwyżej ten mecz zremisujemy. Widziałem to już zbyt wiele razy. |
Cytat:
dlateo im szybciej bedzie ten blad naprawiony tym lepiej nawet kosztem bicia rekordów |
Cytat:
Za Pawłowskiego biegamy sobie, a piłka po boisku lata sobie. Przeważnie obok naszych kopaczy. Tak. Ja też byłem pewny, że lada moment wpadnie bramka dla Łęcznej, ale nie dlatego, że naszym się odechciało i byli zadowoleni z jednego gola. Raczej dlatego, że Łęczna operowała piłką dużo dojrzalej niż my, że jej piłkarze potrafili między sobą wymieniać podania i przesuwać się szybko z piłką do przodu. Całymi formacjami. "Wiślacy" natomiast biegali jak zdekapitowane kurczaki, jak podwórkowa banda nie mająca pojęcia o rozgrywaniu piłki, o mądrym podchodzeniu pod pole karne, o szukaniu pozycji. Każdy biegł w inną stronę. Oddzielnie. A w drugiej połowa była taka sytuacja, że nasi zaatakowali, przed polem karnym Łęcznej znalazło się czterech "wiślaków", ale kolejna formacja była jakieś 40 metrów z tyłu. W tej sytuacji lekkie dziubnięcie piłki przez obrońców Łęcznej wystarczyło do jej odebrania i uzyskania pozycji do ataku. |
Smuda > Moskal > długo długo nic > Pawłowski
|
Cytat:
|
Ale teraz widać, że "dzida" do przodu to jest plan taktyczny.... a nie przypadkowe zagranie Głowackiego, bo tak.
No i koszmarne dziury pomiędzy formacjami. |
Najgorsze jest to, że w grze brakuje pasji. Czasem są trenerzy, którzy nie potrafią poukładać drużyny taktycznie, bo mają np. za małe doświadczenie, czasem nie trafią ze składem itp., ale widać, że drużynie zależy, że pójdzie za trenerem w ogień i widać jak na murawie każdy wypluwa sobie płuca. Doskakuje do szybkiego pressingu, walczy, drużyna żyje ze sobą. Tu jest zupełnie przeciwny obraz. Każdy drepta, trener bez charyzmy, który przy 60+ wieku praktycznie nie ma żadnych osiągnieć w piłce więc dlaczego miałby miec akurat w Wiśle i dlaczego akurat zawodnicy mieliby mu zaufać?
Tu trener jest jakby obok. Coś tam sobie mówi, zawodnicy trenują i grają, bo tak trzeba. ZERO ducha drużyny. I jest to też pochodna całej atmosfery w klubie, to przechodzi na pilkarzy. |
Daj spokój. Już widzę minę Brożka i Głowackiego jak słyszą "no Panowie, dzida do przodu i tam walczymy!"
|
Cytat:
Strata piłki? OK. Kolega niech się pomęczy. Przeciwnik rozgrywa piłkę? OK. Zobaczymy jak długo... |
Cytat:
W każdym razie nie spodziewajmy się z Urygą, Cywką, Crivellaro czy Popoviciem klepania w środku i budowania akcji od bramki. |
Ale Pawłowski na początku powiedział, że chce "szybko wprowadzać piłkę do ataku" - także dzida to element taktyki.
|
Jaka dzida, taktyka jest taka KUPA CHŁOPY KUPA JESTEŚCIE TAM GDZIE PIŁKA i to jest ..........
|
Pawłowski musi wylecieć jak najszybciej, nie ma już czasu do stracenia. Moskal o takich transferach jak w tym oknie to mógł tylko pomarzyć. A najbardziej w....ia mnie ten jego ciągły uśmieszek. Wszyscy załamani bo trudno by było inaczej a on uśmiechnięty i pie*doli od rzeczy. W sobote przyjedzie TSP i czarno to widze, porażka na 70% ale może wtedy ktoś u góry przejrzy na oczy
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl