Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [19 kolejka] 2012-02-26 17:00 Wisła Kraków Korona Kielce (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8609)

Bobek90 27.02.2012 21:45

milosz
Cytat:

A tam 10 lat, 100 lat ma przewagi Legia, że też o jakiś umiar tak trudno na tym forum.
Nikt nam nic nie odjechał, ot po pucharach jest kac sportowy, już to było, było 8 miejsce po przegranej z Panathinaikósem Athlitikós. Za pół roku wracamy na swoje miejsce i tyle. No, a teraz mają jedynie używanie Ci, co lubują się w oglądaniu świata przez czarne okulary.
Za pół roku poznamy w istocie najważniejszą odpowiedź na pytanie co dalej, a teraz w samej rzeczy walka o to samo, czyli o miejsce w lidze gwarantujące grę w europejskich pucharach.
milosz, prosze przejrzyj nasze dyskusje z okresu przygotowawczego. Zarzucales mi raz po raz czarnowidztwo. I co? Kto mial wtedy racje? Niestety ja... To ty masz na glowie okulary, tylko ze... nie czarne a rozowe ;)

Tak, Legia nam odjechala juz na kilka lat. W szkolenie-scauting bawi sie juz od kilku lat. To jest juz kilka lat przewagi wzgledem doswiadczenia, struktur... Co ty myslisz? Ze jak jutro B.C uzna ze trzeba postawic na szkolenie, to pojutrze to szkolenie (i scauting mlodych) bedziemy mieli na poziomie Legii? Nie, nie bedziemy.
Oczywiscie nie mowie ze to co Legia zrobila przez lat 10, nie mozna zrobic w lat 5. Mozna, tylko ze na to trzeba ogromnych pieniedzy. Ogromnych. My takowych nie mamy.

Dalej, finansowo tez nam juz odjezdza. Sponsorzy, zarobki z "dnia meczowego", itd. Malo tego... ma szkolenie-scauting na okreslonym poziomie. Cos czego my nie mamy. Totez w tym okienku to Legia zarobil okolo 5 mln euro a nie Wisla (przy czym, patrzac na ich dotychczasowe mecze, praktycznie sie nie oslabiajac... bo jest Nacho... bo jest Blanco... bo kolejny mlodziak Zurek).

Uwierz mi, kaca pucharowego nie mam. Osiagnelismy taki wynik, i w takich okolicznosciach, ze kac bylby czyms... "niemoralnym". Zreszta... podobnie pisalem w okresie przygotowawczym, czyli po Wisla-Twente. Wtedy raczej kaca tez nie mialem;)

Dokladnie, narazie rozmowy odnosnie przyszlosci to czyste spekulacje bo... nie ma pewnosci dokad plyniemy. Za 6 miesiecy bedzie mozna powiedziec cos wiecej. Choc ja sie obawiam. Obawiam sie, ze nic sie nie zmieni. 15 lat prowizorki zabilo u mnie optymizm jesli chodzi o Wisle.

Marszałek 27.02.2012 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1224692)

Dokladnie, narazie rozmowy odnosnie przyszlosci to czyste spekulacje bo... nie ma pewnosci dokad plyniemy. Za 6 miesiecy bedzie mozna powiedziec cos wiecej. Choc ja sie obawiam. Obawiam sie, ze nic sie nie zmieni. 15 lat prowizorki zabilo u mnie optymizm jesli chodzi o Wisle.

Bez konkretnych wzmocnień, ktore niestety kosztują, oddajemy pole Legii. Pełna zgoda, że nam uciekła, sezon,dwa temu dało się to nadrobić dość średnimi nakladami pieniężnymi,teraz muszą być one ogromne. Słusznie zwracasz uwage, ze Wisła gdyby coś miała budować trwałego, mocnego to by budowała. 15 lat to szmat czasu. Zwykłą bazę treningową da się przez ten czas wybudowac metodą gospodarczą. 15 długich lat, to wieczność jeśli idzie o podstawy o ich budowę. U nas tego nie ma, bazy,kasy, tylko dorażne cele, ktorymi sa sukcesy same w sobie.

0 22 27.02.2012 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1224692)
Oczywiscie nie mowie ze to co Legia zrobila przez lat 10, nie mozna zrobic w lat 5. Mozna, tylko ze na to trzeba ogromnych pieniedzy. Ogromnych. My takowych nie mamy.

Z tego co mówi szef naszej Akademii Legia wydaje 4-5 milionów rocznie na jej funkcjonowanie. Złotych. Nie jest to koszmarnie dużo, bo najlepsi wydają dwa razy więcej euro. Nie mniej jednak w środowisku polskim gdzie nikt nie wydaje nic jest to wystarczająca kwota, by wyprzedzać resztę o dwie długości.

Dodam, że na samym początku funkcjonowania Akademii nie wygrywaliśmy nawet na Mazowszu. A ostatnio chłopaki pojechały na tourne do Włoch i chyba zremisowały albo pokonały Inter Primavera :)

W ogóle dla zainteresowanych tematem polecam archiwum wywiadów na weszło - gdzieś tam jest wywiad z Mazurkiem od nas.

P.S. Już nie rozmywam ;)

milosz 27.02.2012 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1224692)
15 lat prowizorki zabilo u mnie optymizm jesli chodzi o Wisle.

Cóż mnie akurat te 8 MP nic nie bolało, a nawet cieszyło i nadal
cieszy.

Co do tego kto ma rację i w jakiej sprawie, no to poczekajmy troszkę, poczekajmy. Na dziś Legia w pucharach zrobiła mniej od nas punktów do europejskiego rankingu.

A teza że na 10 lat uciekła to nonsens, powtórzę poczekajmy z tymi ocenami i to nie jeden sezon , ale kilka sezonów. jak zdobędą 8 MP w takim okresie jak my to pogadamy, na dziś to mogą sobie o tym tylko pomarzyć, a liga nasza taka że tydzień temu to Legia wtopiła z Górnikiem będąc cieniem rywala, tak więc spoko z tym budowaniem mega potęgi. Ot wyrównała nam sie liga , a reszta to tylko dywagacje co kto komu życzy.

Wojtas 28.02.2012 00:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1224733)
Cóż mnie akurat te 8 MP nic nie bolało, a nawet cieszyło i nadal cieszy.

Co do tego kto ma rację i w jakiej sprawie, no to poczekajmy troszkę, poczekajmy. Na dziś Legia w pucharach zrobiła mniej od nas punktów do europejskiego rankingu.

A teza że na 10 lat uciekła to nonsens, powtórzę poczekajmy z tymi ocenami i to nie jeden sezon , ale kilka sezonów. jak zdobędą 8 MP w takim okresie jak my to pogadamy, na dziś to mogą sobie o tym tylko pomarzyć, a liga nasza taka że tydzień temu to Legia wtopiła z Górnikiem będąc cieniem rywala, tak więc spoko z tym budowaniem mega potęgi. Ot wyrównała nam sie liga , a reszta to tylko dywagacje co kto komu życzy.






Wiadomo sukcesy za TF cieszą ale tez jak zawsze jest tez druga strona ,ciemniejsza.

Za te 15 lat gdzie owszem bylo wielie sukcesow,powinna isc tez mysl-> co bedzie za 5,10 lat.

Wiadomo bylo ze era Kosy i Zurawia wieczna nie bedzie ,kazdy zyl terazniejszośćia.

gdyby w tamtych ,tłustych latach ktos pomyslal,o szkółce i ,bazie to dzis to wszytsko dawno by juz funkcjonowało.WIsla miala wtedy marke i renome jak nikt w Polsce i bylo by latwiej sciagac i szukac mlode talenty.

dzis mam wrazenie ze Cupial siedzi i zaluje tego,ze nie odjechal lidze ,kiedy mogł.Dlatego dzisiejsza WIsla to taka brzydka "siostra" tej ktora mogła by byc,z wychowankami i baza treningowa.


Jak widac kazda sprawa zalezy jak sie na nia spojrzy...

lorddavy 28.02.2012 00:14

Mi się wydaje, że problemem jest obecna koncepcja budowy składu w oparciu o emerytów i piłkarzy wypożyczonych. Miała być liga mistrzów zastrzyk gotówki i transfery oraz odmłodzenie składu. Zabrakło 5 minut. Niestety podjęliśmy ryzyko i przegraliśmy, ten sezon jest stracony a kto wie czy i nie następny - brak pucharów(!). Jedyna nadzieja w PP. Myślę też, że ilość obcokrajowców w składzie jest problemem ale głównie takim, że są to słabi (np. Jirsak, Kirm) albo wręcz beznadziejni (np.Bunoza, Paljic) zawodnicy. Faktem jest, że większość z nich została ściągnięta przed przyjściem Valcxa ale parę niewypałów też trzeba mu dopisać. Co z resztą jest normalne bo gdyby był bezbłędny pracował by gdzieś w Anglii a nie u nas.
Wydaje mi się, że rozpad drużyny nastąpił w oknie zimowym zeszłego sezonu gdy sprzedano Brożków. W tym momencie przestała istnieć szatnia - serce drużyny, Małecki został sam z Sobolem i niestety nie udźwignął tej presji. To przede wszystkim wina Basałaja, którego uważam za sprawcę całej tej degrengolady.
Pytanie brzmi jak wrócić na właściwe tory? Niestety nie będzie to proste bo czołówka nam w lidze urosła w siłę, w większości klubów postawiono na graczy perspektywicznych i oni będą się rozwijać. Tymczasem nasi emeryci będą już tylko słabnąć. W najbliższym oknie transferowym trzeba ściągnąć kilku perspektywicznych piłkarzy, zarówno polskich jak i zagranicznych, być może zastanowić się nad powrotem zasłużonych graczy - Głowacki? Piotr Brożek? celem odbudowania atmosfery. Rozwiązać sensownie sprawę Małeckiego. Oczywiście jestem niemal pewien, że za rządów Basałaja nic takiego nie będzie miało miejsca.

Kurz 28.02.2012 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1224747)
Wydaje mi się, że rozpad drużyny nastąpił w oknie zimowym zeszłego sezonu gdy sprzedano Brożków. W tym momencie przestała istnieć szatnia - serce drużyny, Małecki został sam z Sobolem i niestety nie udźwignął tej presji. To przede wszystkim wina Basałaja, którego uważam za sprawcę całej tej degrengolady.
Pytanie brzmi jak wrócić na właściwe tory? Niestety nie będzie to proste bo czołówka nam w lidze urosła w siłę, w większości klubów postawiono na graczy perspektywicznych i oni będą się rozwijać. Tymczasem nasi emeryci będą już tylko słabnąć. W najbliższym oknie transferowym trzeba ściągnąć kilku perspektywicznych piłkarzy, zarówno polskich jak i zagranicznych, być może zastanowić się nad powrotem zasłużonych graczy - Głowacki? Piotr Brożek? celem odbudowania atmosfery. Rozwiązać sensownie sprawę Małeckiego. Oczywiście jestem niemal pewien, że za rządów Basałaja nic takiego nie będzie miało miejsca.

Stawiasz diagnozę, ale się z nią nie zgadzam. Wisła padła ostatecznie na pół roku przed pojawieniem się Maaskanta, jeszcze z Głowackim, Brożkiem i obroną, za którą tęsknimy. Po przerwie zimowej okazało się, że potencjał zespołu przestał wystarczać nawet na ekstraklasę. Najpierw zwolniliśmy z tego powodu Skorżę, potem nie pomógł Kasperczak, potem kozłem ofiarnym został Maaskant i teraz Moskal. To nie w nich, jednak, leżał czy też leży główny problem. W braku atmosfery także nie.

Lawyer 01.03.2012 08:41

Jako, że to mój pierwszy post witam wszystkich.
Co prawda nie jestem fanem Wisły Kraków, tylko kibicem naszego rodzimego piłkarskiego podwórka, ale myślę, że mogę się podzielić z wami moimi uwagami.
Oglądałem całe spotkanie z Koroną i jako, że nie byłem zaangażowany emocjonalnie to mogę obiektywnie ocenić spotkanie okiem zwykłego kibica. Po przeglądnięciu tego tematu ktoś kto nie widział meczu mógłby pomyśleć, że Wisła zagrała beznadziejnie ale moim zdaniem wcale tak nie było, oglądał ktoś z was może mecz Ruchu z Lechem, tam to dopiero Lech grał padlinę a raczej statystował gospodarzom. Wisła pomimo braku strzałów w pierwszej połowie prezentowała się bardzo dobrze, agresywny odbiór piłki skutkował posiadaniem jej przez ponad 70% czasu, Kielczanie tylko biegali za nią i jestem pewien, że w drugiej połowie zostaliby złamani. Jeżeli ktoś uważa, że Wiślacy się nie starali i nie byli zdeterminowani to nie potrafi trzeźwo oceniać gry. Niestety czerwona kartka spowodowała, że ten mecz się zmienił ale i tak Korona nie stworzyła za dużo zagrożenia w drugiej połowie bo porostu nie mieli umiejętności by to zrobić. Podsumowując, Wisła zagrała niezłe zawody, w pierwszej połowie bez trudu zdominowała rywali ale niestety czerwień przeszkodziła w wygraniu tego meczu. Myślę, że w Gdańsku taką grą mogą osiągnąć sukces, jeżeli zagra od początku Biton i Iliev a czerwonej kartki nie dostanie Czekaj.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl